Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Stacja dokujaca do Androida !!!

Facepalm nogąFacepalm nogą

Jak zabić śmiechem Europejczyka w Stanach? Pokazać mu najstarszy budynek w Los Angeles. Jak zabić śmiechem użytkownika Ajfona? Pokazać mu zapowiedź przywitanej z entuzjazmem przez środowisko użytkowników Androida pierwszej „stacji dokującej” na ich telefony.
Stacji jeszcze nie ma w sprzedaży, ale Cory Doctorow już się cieszy jak dziecko („This is pretty much my bedside holy grail. I'm going to try to get hold of one and review it”). Za chwilę będę opisywał właściwości tej stacji - użytkownicy sprzętu z jabłuszkiem proszeni są o przybranie pozycji, w której ewentualne zglebienie przyniesie im minimalne obrażenia.
W stacji telefon ładuje się przez USB, a dźwięk pobierany jest przez gniazdko słuchawkowe. Te dwie wtyczki dają łatwość obsługi, którą producent określa jako „plug-and-play”, choć to raczej „wyciągnij jeden kabel, wyciągnij drugi kabel, podłącz jeden kabel, podłącz drugi kabel, zamocuj urządzenie w stelażu, schowaj nadmiar kabla i doistaluj aplikację”.
Aplikację? No tak. To, co w świecie jabłuszka jest tak bardzo zelbstfersztendlyś, że się nad tym nawet niespecjalnie zastanawiamy - po prostu wkładamy nasze iCośtam w najrozmaitsze stacje dokujące i od razu użytkujemy - wynika po prostu z tego, że system operacyjny projektowali mądrzy ludzie i przewidzieli odpowiednie funkcje.
Tutaj zaś musimy sięgnąć po „beta technology from Sonr” (aaa!), w której dane przekazywane są po wtyczce słuchawkowej (AAA!) i modlić się, że zadziała. Nawet dla Doctorowa największą zaletą tego rozwiązania wydaje się jego zbędność - „no app necessary if you’re content controlling the device from the touch screen”.
Android to fascynujący przykład tego, jak w kapitalizmie realnie wygląda wolność wyboru. Użytkownicy iPodów, iPhonów i iPadów mają do wyboru nieprawdopodobnie bogatą kolekcję najrozmaitszych stacji dokujących - tutaj mamy listę „top 15” takich w miarę normalnych, ale poza tym kto chce, może mieć stację w kształcie Hello Kitty, w kształcie ducha z Pacmana, wreszcie specjalną do kibla.
I wszystkie są naprawdę plug-and-play rozumianym po makówkarsku, że wkładasz i działa. Do licha, coraz więcej hoteli oferuje gościom budzik ze stacją dokującą, żebyś mógł się obudzić od ulubionej piosenki!
To bogactwo wyboru zawdzięczamy opracowanemu przez Apple własnemu standardowi wtyczki, tzw. dock connector. Idzie po nim zasilanie, audio, wideo, dane i sygnały sterujące. Dock jednocześnie sam w sobie ma zaczepy sprawiające, że dalsze mocowanie już nie jest konieczne.
Oczywiście, najlepiej byłoby dla mnie tak, że analogiczny standard opracuje komisja powołana przez Ludowy Komisariat Technologii Cyfrowych w Socjalistycznej Federacji Europejskiej. Ale jako rozwiązanie „najlepsze z realistycznych” wolę takie, w którym megakorp po prostu narzuci „standard de facto” drobnym producentom.
Taka sytuacja to win-win dla wszystkich: dla konsumentów, bo mają wybór - i dla drobnych producentów, bo im się po prostu opłaca robić takie gadżety, skoro na dzień dobry wiedzą, że mają miliony nabywców z kompatybilnym urządzeniem. A stacja dokująca na Androida ma działać na „większości urządzeń”, ale pewnie nikt nie potrafi opracować konkretnej listy kompatybilnych i niekompatybilnych.
Android ma tę zasadniczą zaletę, że telefony z nim są dostępne już za złotówkę w promocji. I OK, szanuję tę zaletę, ale jakbym miał już brać telefon za złotówkę, to wolałbym dumbfona bez wodotrysków.
Jeśli ktoś chce wykorzystywać smartfona w pełni - a więc oglądać na nim filmy, słuchać z niego muzyki, używać komercyjnych aplikacji, wpada w Androidzie w piekło, które entuzjaści tej platformy nazywają „wolnością”, a cała reszta „bajzlem”.
Nie podłączysz do telewizora - bo do tego modelu nie ma kabelka. Nie zaktualizujesz systemu - bo ten model zatrzymał się na Froyo. Nie będziesz sterował z klawiszy w kierownicy samochodu - bo takie coś to tylko na ajfonie. Nie włożysz do hotelowego docka - bo tam jest applowska wtyczka.
To ja od tak rozumianej wolności zdecydowanie wolę przemyślany iStandard.

czwartek, 12 stycznia 2012, wo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/12 16:55:44
LOL, to zbyt śmieszne żeby było naprawdę. Nie wierzę!
-
2012/01/12 17:00:45
Czy mi się zdaje, czy ta stacja dokująca na fotce stoi obok jakiegoś macbooka?
-
2012/01/12 17:03:22
Wot, odwieczny dylemat miedzy faszyzmem a anarchią.
-
2012/01/12 17:15:05
@agnus
Tak, stoi obok przedjednocielnego MacBooka Pro.
-
wo
2012/01/12 17:26:23
@m3
"LOL, to zbyt śmieszne żeby było naprawdę. Nie wierzę!"

No właśnie najśmieszniejszy jest entuzjazm Cory Doctorowa, bo dla normalnych to raczej "facepalm nogą".

@agnus
"Czy mi się zdaje, czy ta stacja dokująca na fotce stoi obok jakiegoś macbooka?"

Agencje reklamowe przeważnie biorą to, co mają pod ręką. Dużo jest śmiechu, jak się analizuje np. metadane w reklamach Microsoftu: www.roughlydrafted.com/2008/09/19/microsofts-im-a-pc-ads-created-on-macs/
-
2012/01/12 17:29:25
Przepraszam za może głupie pytanie, ale do czego służą takie stacje dokujące (wszystko jedno do którego systemu)? Czy do ładowania i podłączenia do wbudowanych krapygłośników (oraz ewenylanie wyglądania jak HelloKitty), czy coś pożytecznego jeszcze robią?
-
2012/01/12 17:38:48
@miski
"czy coś pożytecznego jeszcze robią?"

Przecież to jest pożyteczne.
-
wo
2012/01/12 17:42:22
@miskidomleka
"Przepraszam za może głupie pytanie, ale do czego służą takie stacje dokujące (wszystko jedno do którego systemu)? Czy do ładowania i podłączenia do wbudowanych krapygłośników"

Nie musisz kupować takiej z krapygłośnikami, możesz kupić taką marki Sound Laboratories For Pretentious Snobs, powiedzmy www.bose.com/controller?url=/shop_online/digital_music_systems/sounddock_systems/sounddock10/index.jsp

Możesz też kupić (lub wynajać) taką, która ma cztery koła, robi brrrrm brrrrm brrrm i ma opuszczany dach. Możesz kupić (albo spać w hotelu wyposażonym w) taką, która film puści na telewizorze, a i obudzi Cię wybraną piosenką. Możesz kupić taką, z której łatwo będzie didżejować (z wszystkimi szykanami typu cue czy pitch/speed control). Zależy jakiej potrzebujesz. To nie Android, tu jest wybór.
-
2012/01/12 17:44:00
@miski
albo taka zupełnie bez niczego (dock) do której sie fona po prostu wygodniej wkłada niz podpina do kabelka. poza tym pisał cranmer ostatnio na AF po co kupił
-
wo
2012/01/12 17:45:30
@m3
"poza tym pisał cranmer ostatnio na AF po co kupił"

URL plz?
-
2012/01/12 17:46:20
"wynika po prostu z tego, że system operacyjny projektowali mądrzy ludzie i przewidzieli odpowiednie funkcje."

Hłe hłe hłe

applefobia.blox.pl/2012/01/Proste-jak-jablko.html

applefobia.blox.pl/2011/12/Rewolucja-ma-trzy-palce.html

applefobia.blox.pl/2011/07/Kupertynska-logistyka.html

Także bardzo bym uważał z tym poczuciem wyższości, bo absurdów od Apple nie brakuje :)
-
wo
2012/01/12 17:50:48
@sophers
"Także bardzo bym uważał z tym poczuciem wyższości, bo absurdów od Apple nie brakuje :)"

E tam, nie brakuje przede wszystkim idiotów prowadzących fajansiarskie blogi. Obsesja, jaką pececiarze mają na puncie "startu systemu" - czemu poświęcona jest jedyna z tych idiotycznych notek, które zaszczyciłem przejrzeniem - pokazuje, że mimo kilkunastu lat kopiowania funkcji "sleep" z applowskich laptopów, w windowsach to chyba dalej kiepsko działa. Na Maku przede wszystkim "shutdown" i "startup" są czymś, co się zdarza niebywale rzadko, bo przeważnie po prostu usypiasz i budzisz.

Już nie mówiąc o tym, że pecetowy brzęczyk kontrolowany przez BIOS to absolutny horror, to właśnie traumatyczne wspomnienia z agorowym Thinkpadem uczyniły mnie makówkarzem.
-
2012/01/12 17:51:54
@wo
zamknięte forum, sorry winnetou
przypominam tylko koledze miskowi bo zapomniał/przegapil
w skrócie - jako źródło muzyki na urlopie
-
wo
2012/01/12 17:53:55
@m3
"w skrócie - jako źródło muzyki na urlopie"

PRAWDZIWY AUDIOFIL SPĘDZA URLOP WYŁĄCZNIE W SWOIM POKOJU ODSŁUCHOWYM !!!
-
2012/01/12 17:57:27
Gdyby tylko do Androida były jakieś inne stacje dokujące, ładniejsze, z mniejszą ilością kabelków. Oh wait:

www.p4c.philips.com/cgi-bin/dcbint/cpindex.pl?slg=en&scy=bg&ctn=AS351/12
-
2012/01/12 17:57:34
@wo "wpada w Androidzie w piekło, które entuzjaści tej platformy nazywają wolnością, a cała reszta bajzlem."

Prawdziwe, nawet mój tatko, entuzjasta grzebania w swoim galaxy (przy mnie w same Święta zrobił dwie reinstalki) twierdzi, że android potrzebuje kogoś kto ogarnie ten bałagan.

@stacja dokująca

Brzydka i toporna jak nie wiem co. Doceniam androidowe korzystanie z już istniejących standardów bo przykro było patrzeć jak kolega starego samsunga nie mógł podłączyć do głośników czy też nie mógł w sytuacji awaryjnej zrobić z telefonu pendrajwa ale jednak jakiś wichajster do dokowania by się przydał - te bajeranckie wejście Apple'a jest obłożone patentem może? Bo takie dodatkowe (oprócz słuchawkowego i USB) by nie zaszkodziło.
-
wo
2012/01/12 18:01:11
@plasat
"przy mnie w same Święta zrobił dwie reinstalki"

Ale jak to reinstalki, całego systemu czy jednej aplikacji? Kurna, ja już od tylu lat używam tego samego Ajfona (jest bardzo stary, ale uparcie nie chce się zepsuć, więc nie mam pretekstu do zakupu nowego) i nigdy nie reinstalowałem na nim iOS. To jeszcze Android jest jak Windowsy, co chwila trzeba reinstalować cały system?

@twarzo
"Gdyby tylko do Androida były jakieś inne stacje dokujące, ładniejsze, z mniejszą ilością kabelków. Oh wait:"

Mniejsza ilość kabelków... bo działa przez BLUETOOTH. AAAAAAAAA!

http://www.p4c.philips.com/cgi-bin/dcbint/cpindex.pl?scy=BG&mid=Link_FAQs&view=aa12_view_partial.html&session=20120112175757_95.49.120.166&list=aa12_list_partial.html&slg=AEN&ctn=AS351/12&dct=FAQ&refnr=0088733&faqview=1
-
2012/01/12 18:01:30
@sopherss
No przecież każdy z tych tekstów to bzdura; jak chcesz wzbudzić sobie komputer bez dźwięku - wystarczy wcisnąć f10; generalnie problem z kolesiem jest taki, że sporo ssa palucha (i przekleja jakieś głupotki z zagranicznych serwisów).
-
2012/01/12 18:03:03
@wo
Tru. Na szczęście prawdziwy audiofil występuje tylko w tru Scotland.

@sophers
Zlituj się, psz ta cała Applefobia to jest gimbusiarskie fajansiarstwo na poziomie wykopu i docka do androida wziętych cuzamen do kupy. Serio palec Ci się na żenie nie pośliznął jak te URL-e tu wklejałeś? facepalm.gif
-
2012/01/12 18:03:13
@eli, wo, 3m

Samo łatwiejsze podłączenie do zasilania jakoś do mnie mało przemawia, znaczy wtykanie łatwe, ale dodatkowe pudło?

Krapygłośniki też nie są pożyteczne.

Diżejowanie OK, choć tu chyba lepiej iPada, a nie próbować skreczowania na 4-calowym ekranie, nie?
Brrm brrm - proszę mi tu nie ściemniać, rozumiem docka, w samochodzie, pytam o pudełko postawione w domu, +/i podobne do tego androniedojdowego, albo do tych ajfonowych które przed świętami zajmują 1/3 gazetek reklamowych jakie mi przysyłają sklepy gospodarstwa domowego.

Crannmera już pamiętam, kupił JBLa. Pewnie bym wolał od Bose'a, po paru spotkaniach z Bose w hotelach wolę się od tego trzymać z daleka.

Oraz skoro negatywne opinie n/t Bose wyrażają często ludzie zajmujący się profesjonalnie realizacjami dźwięku oraz audiofile (dwie grupy które się prawie nigdy nie zgadzają), to chyba o czymś świadczy? A JBL to zacna firma. Może ADAM zacznie robić docki :-)


-
wo
2012/01/12 18:03:45
@eli.wurman
"No przecież każdy z tych tekstów to bzdura; jak chcesz wzbudzić sobie komputer bez dźwięku - wystarczy wcisnąć f10; generalnie problem z kolesiem jest taki, że sporo ssa palucha (i przekleja jakieś głupotki z zagranicznych serwisów)."

A dla Portalu Stawiającego Na Jakość to źródło podkręcającego klikalność śmiecowego kontentu. A bezmyślni klikacze każde słowo traktują jak prawdę objawioną, jak choćby widać na przykładzie kolegi Sopherrsa.
-
2012/01/12 18:09:17
@wo "To jeszcze Android jest jak Windowsy, co chwila trzeba reinstalować cały system?"

Nie jak windows tylko jak trochę ucywilizowany linuks. Ukazały się jakieś nowe dystrybucje jakiś garażowych zespołów hiszpańskich i je sobie sprawdzał (w ogóle zadziwiający jest entuzjazm mojego taty (60 lat) do grzebania w systemach i telefonach, mimo, że wcale się nie zna na kompilowaniu kernela).
-
2012/01/12 18:09:18
@miski
Samo łatwiejsze podłączenie do zasilania jakoś do mnie mało przemawia, znaczy wtykanie łatwe, ale dodatkowe pudło?

Nie no, przecież jak potrzebujesz tylko wtykania (jak ja) to kupujesz samego docka podłączanego do kompa a nie stację. Stacje są właśnie do użytku pozadomowego (hotel, namiot, samochód).

Diżejowanie OK, choć tu chyba lepiej iPada, a nie próbować skreczowania na 4-calowym ekranie, nie?

Playlisty się puszcza a nie skreczuje. Ile to ja imprez "obrobiłem" z iPoda Nano...
-
2012/01/12 18:11:33
Nie będziesz sterował z klawiszy w kierownicy samochodu - bo takie coś to tylko na ajfonie.

Oraz na wszystkich telefonach wyposażonych w bluetooth. Od wielu wielu lat. NAwet na starych nokiach.
-
wo
2012/01/12 18:12:03
@miskidomleka
"Diżejowanie OK, choć tu chyba lepiej iPada, a nie próbować skreczowania na 4-calowym ekranie, nie? "

I teraz uwaga, bo będzie trudne: generalnie stacja dokująca jest po to, żeby nie sterować 4-calowym ekranem. Od zadokowania sterowanie przejmuje dok. Co oznacza na przykład kilka małych guziczków na Hello Kitty, kilka małych guziczków na kierownicy Twojego samochodu, albo coś, co ma pełną didżejską funkcjonalność:

www.numark.com/idj2

Na pewno lepiej didżejować z Numarka niż z iPada, choć oczywiście iPad też ma tu niesamowite możliwości.
-
wo
2012/01/12 18:13:38
@gdymi
"Oraz na wszystkich telefonach wyposażonych w bluetooth. "

Tylko że wtedy osobno podłączasz ładowanie. Wiesz, a ogólnie chodzi o to, żeby było takie po prostu plug and play, jedną wtyczką.

@m3
"Playlisty się puszcza a nie skreczuje."

Ale dobrze jest mieć pitch/speed control (nie mówiąc już o cue).
-
2012/01/12 18:14:20
No i czemu kasujesz wpis o stacjach na Symbiany, Androidy i inne iOSy.
Porównujesz konkretny telefon konkretnego producenta z SYSTEMEM OPERACYJNYM i nie dostrzegasz różnicy.
To tak jak byś wychwalał Subaru, a uważał wszystkie inne auta benzynowe są złe.
-
2012/01/12 18:15:53
@3m
Czym się różnic dock podłączany do kompa od kabelka USB-iZłącze?

@wo
Numark ładny. Cały czas nie bardzo kumam, po co zwykła (głośniki+ładowanie) stacja dokująca w domu.
-
wo
2012/01/12 18:16:55
@gdybymi
"No i czemu kasujesz wpis o stacjach na Symbiany, Androidy i inne iOSy. "

Bo nie lubię kolesi, którzy wskakują do dyskusji trwającej od kilkunatu komciów z komciem pokazującym, że nie przeczytali tych kilkunastu. Przeczytaj _całą_ dyskusję, przemyśl i spróbuj jeszcze raz.

"Porównujesz konkretny telefon konkretnego producenta z SYSTEMEM OPERACYJNYM i nie dostrzegasz różnicy. "

Bo mnie interesuje wyłącznie punkt widzenia konsumenta/nabywcy. Kupię iPhona - mam tyle opcji do wyboru. Kupię Androida - welcome to hell, nie będzie wtyczek, nie będzie updatów, nie będzie niczego.
-
2012/01/12 18:18:08
@miski
"Krapygłośniki też nie są pożyteczne."

Dla mnie są, ja nie słyszę różnicy. Co chciałbym w tym momencie dodać, nowy Air ma doskonałe głośniki jak na swój rozmiar.

"Cały czas nie bardzo kumam, po co zwykła (głośniki+ładowanie) stacja dokująca w domu."

Bo np. jest to jedyny sprzęt grający w domu, bo np. przychodzą ziomale siostry i wsadzają swoje ajpody i ajfony i puszczają muzykę.
-
wo
2012/01/12 18:19:12
@miskidomleka
"Czym się różnic dock podłączany do kompa od kabelka USB-iZłącze?"

Wygodą. Czym się różni włożenie urządzenia do docka od podpinania dwóch kabelków, a to z kolei od podpinania pięciu kabelków i kopa w dupę, a to z kolei od Androida? Gradacją upierdliwości.

"Cały czas nie bardzo kumam, po co zwykła (głośniki+ładowanie) stacja dokująca w domu"

Żeby sobie włożyć w stację marki - na przykład - JBL czy jaki jert tam Twój audiofetysz - i od razu słuchać po naciśnięciu play, a jeszcze pilocikiem sterować.
-
2012/01/12 18:19:26
@miski
Samo łatwiejsze podłączenie do zasilania jakoś do mnie mało przemawia, znaczy wtykanie łatwe, ale dodatkowe pudło?

Z ipada ze standardowym japko dokiem możesz srobie zrobić śliczną cyfrową ramke. Plus czytać z niego przy jedzeniu, bo stoi w pionie.
-
2012/01/12 18:19:36
@miski
Czym się różnic dock podłączany do kompa od kabelka USB-iZłącze?

Wygodą użytkowania, estetyką + jakby ktoś chciał to z docka masz dodatkowo wyjście line out.
-
wo
2012/01/12 18:19:57
@eli
"Bo np. jest to jedyny sprzęt grający w domu"

Albo jedyny w danym pokoju, a w innym pokoju jest inny.
-
2012/01/12 18:30:10
@eli
Dla mnie są, ja nie słyszę różnicy
OK.
nowy Air ma doskonałe głośniki jak na swój rozmiar.
Well, może jak na swój. W akustyce rozmiar ma znaczenie. Nie wierzą w to audioidioci poprawiający akustykę pokoju kilkoma 2-cm krążkami filcu, ale nie należy im wierzyć.
Bo np. jest to jedyny sprzęt grający w domu,
Noale nie zmieścisz chyba swojej biblioteki muzycznej na iPhonie? Chyba że jesteś audiofilem z dowcipu o audiofilu i melomanie, ale wtedy przecież nie dock.

@wo
Wygodą. Czym się różni włożenie urządzenia do docka od podpinania dwóch kabelków,
Pytam czym się różni włożenie do docka od włożenia jednego kabelka USB.
Żeby sobie włożyć w stację marki
Vide @Eli, starczy ci miejsca na iphonie? Czy będziesz do zmiany utworu biegał wyjmował z docka i biegał do iTunesów żeby zmienić muzykę?

@naturalucka
Z ipada ze standardowym japko dokiem możesz srobie zrobić śliczną cyfrową ramke. Plus czytać z niego przy jedzeniu, bo stoi w pionie.
Wróćmy może do ajfonów.

@3m
Estetyka, OK (ale kabelek do docka i tak się będzie plątał po biurku, nie?). Wygoda - ciągle nie czuję różnicy między dockiem a kabelkiem USB - pewnie muszę spróbować. Line-out - OK, ale skoro ten dock stoi przy kompie, to masz i tak line-out z kompa na którym masz więcej muzyki.

@wo i różne pokoje - do rozważenia, choć - jeśli to w domu nie na wyjeździe - nie lepiej postawić odtwarzacze ciągnące po wifi z pełnej domowej biblioteki?



-
2012/01/12 18:35:07
"Nie zaktualizujesz systemu - bo ten model zatrzymał się na Froyo."

Ale przecież jak ktoś kupił pierwszego iPhone'a, to chyba już nie ma opcji aktualizacji systemu w nieskończoność i Apple w pewnym momencie mówi: tego modelu już nie wspieramy. Czy jest taka opcja - i można wgrać na najstarszego iPhone'a najnowszą wersję OS-a? Bo jeśli nie można, to czym się to różni od tego, że model x z Androidem doszedł do Froyo?
-
2012/01/12 18:35:27
@miski
"Noale nie zmieścisz chyba swojej biblioteki muzycznej na iPhonie?"

Ale na 32 gb pomieścisz wszystko to, czego aktualnie masz ochotę słuchać.

"Czy będziesz do zmiany utworu biegał wyjmował z docka i biegał do iTunesów żeby zmienić muzykę?"

Po co biegał, otworzysz laptopa, uaktualnisz playlistę, zrobi się po wifi.
-
2012/01/12 18:37:13
@znany.psychopata
"Bo jeśli nie można, to czym się to różni od tego, że model x z Androidem doszedł do Froyo?"

Tym, że tutaj masz wyjaśnione, na obrazku, ile czasu co jest supportowane.
-
2012/01/12 18:40:44
@miski
Vide @Eli, starczy ci miejsca na iphonie? Czy będziesz do zmiany utworu biegał wyjmował z docka i biegał do iTunesów żeby zmienić muzykę?

Tzw. normalnemu człowiekowi wystarczy aż nadto. My nie jesteśmy normą. A nawet w moim przypadku w mp3 na Classicu 160 GB mam już naprawdę duuuży wybór muzyki, rzadko się zdarza żebym czegoś chciał posłuchać znienacka i nie było (co najwyżej w innym wykonaniu).

Estetyka, OK (ale kabelek do docka i tak się będzie plątał po biurku, nie?).

Nurkuje od razu na tyły iMaca. W porównaniu z biurkiem pracowym gdzie iPod wisi na kablu różnica jest wielka.

Wygoda - ciągle nie czuję różnicy między dockiem a kabelkiem USB - pewnie muszę spróbować.

Jak zacząłem używać iPoda i docka to Apple dawało jeszcze kabelki z wtyczką, którą trzeba było ścisnąć, żeby wyciągnąć. Ale nawet z tymi nowymi i tak jest wygodniej. I ładniej. Nie po to kupuje się iPhone'a i iMaca, żeby wyglądały jak jakiś krap, nie?
-
wo
2012/01/12 18:49:38
@miskidomleka
"Pytam czym się różni włożenie do docka od włożenia jednego kabelka USB"

Od włożenia kabelka nie będziesz miał sterowania pilotem, na przykład.

"Noale nie zmieścisz chyba swojej biblioteki muzycznej na iPhonie? "

Są ludzie, którym 32 giga wystarczą na realistyczne zmieszczenia wszystkiego, czego tak naprawdę słuchają (u Ciebie też na pewno działa zasada Pareto, 80% czasu słuchasz 20% utworów).

"(ale kabelek do docka i tak się będzie plątał po biurku, nie?)."

Niekoniecznie. Taki dock to często jest coś zintegrowanego z głośnikiem. Obejrzyj te zdjęcia.

"Wróćmy może do ajfonów."

Ale to jest właśnie podejście bez sensu, bo najfaniejsze w tych dockach jest to, że mogą współpracować z iPadem, iPodem i iPhonem. Czasem możesz podłączyć to, czasem tamto. A rzadko kiedy poprzestajesz tylko na jednym iGadżecie, one nawzajem działają jako swoje reklamy. Myślisz sobie "skoro to taki fajny odtwarzacz, to jaki musi być tablet" - i kończysz z kolekcją różnych urządzeń w różnych rozmiarach i o różnych przeznaczeniach.
-
wo
2012/01/12 18:50:19
@m3
"A nawet w moim przypadku w mp3 na Classicu 160 GB mam już naprawdę duuuży wybór muzyki, rzadko się zdarza żebym czegoś chciał posłuchać znienacka i nie było (co najwyżej w innym wykonaniu). "

Mi się do tego stopnia mieści cała moja muzyka na Classiku, że jeszcze na wolnej przestrzeni robię bakapy!
-
2012/01/12 18:53:29
@eli.wurman

Ale to jest wyłączanie dźwięku w całym komputerze, tak? A w tekście chodzi o brak możliwości systemowego zmutowania dźwięku przy starcie.

@wo

Jednak technika poszła trochę do przodu, od tamtego czasu gdy używałeś PC-ta. Ja swojego laptopa Samsunga z Windows 7 na pokładzie restartuje raz na 2-3 tygodnie, a czasem i dłużej. Desktopa, z tym samym systemem to właściwie nigdy nie wyłączam.
-
wo
2012/01/12 18:56:06
@sophers
"Jednak technika poszła trochę do przodu, od tamtego czasu gdy używałeś PC-ta."

To skoro już sam przywołałeś tu bloga tego kretyna, to weź mi swoimi słowami wyjaśnij, dlaczego kwestia startu systemu jest taka istotna dla Was obu (dla niego na tyle, że opisał w notce, dla Ciebie - bo przytoczyłeś notkę). Dla mnie to coś tak egzotycznego jak, nie wiem, dostępność sterowników do drukarki ze złączem centroniks. Dla Was obu najwyraźniej nie. Dlaczego?
-
2012/01/12 18:56:30
@spohers
A w tekście chodzi o brak możliwości systemowego zmutowania dźwięku przy starcie.

W tekście chodzi o gimbusiarskie sztuczne tworzenie problemu i hejterskie brandzlowanie się nie-da-się'm.
-
2012/01/12 18:56:40
@wo
"To jeszcze Android jest jak Windowsy, co chwila trzeba reinstalować cały system"?

A nawet jak mem Windowsów, bo prawdziwy system już dawno przestał mieć takie problemy.

Ja czekam na rozwiązanie ostateczne: bezprzewodową płytę do dokowania przez ciepnięcie sprzętu na blat.
-
wo
2012/01/12 19:01:47
@andrzej
"A nawet jak mem Windowsów, bo prawdziwy system już dawno przestał mieć takie problemy."

No niby przestał, a ja jednak ciągle słyszę od windowsiarzy strasznie dziwne kryteria typu "a ile trwa instalacja systemu", "a ile trwa restart systemu" albo "ojej, to nie da się odpalić z dyskietki"? OK, tego trzeciego od paru lat chyba rzeczywiście już nie, ale przysięgam, że słyszałem to jeszcze około 2005.
-
2012/01/12 19:02:00
@eli
"Ale na 32 gb pomieścisz wszystko to, czego aktualnie masz ochotę słuchać".

No, bo jak nie, to zawsze można jakiegoś denonka z airplejem np., nie?
-
2012/01/12 19:03:00
@sopherss
"Ale to jest wyłączanie dźwięku w całym komputerze, tak? A w tekście chodzi o brak możliwości systemowego zmutowania dźwięku przy starcie."

A powiedz mi, jak się mutuje dźwięk startu windowsa, to takie um-tułym? I znaczy, to jest taki problem, komuś to przeszkadza? No to jak przeszkadza, to może sobie albo wyłączyć z kommandlajna, albo posłużyć się jedną z wielu sprytnych aplikacji do edycji ustawień systemowych (ja polecam Onyx, jest doski).

"Jednak technika poszła trochę do przodu, od tamtego czasu gdy używałeś PC-ta."

Witam w roku 2006.

I jest jeszcze tak, że mimo, że W7 to bardzo przyzwoity system, to ciągle jest w nim cała masa irytujących upierdliwości dnia codziennego. Używałem codziennie przez jakieś dwa miesiące, od kiedy mój MBP zszedł na chorobę Geforcowa.

@wo
"Dla mnie to coś tak egzotycznego jak, nie wiem, dostępność sterowników do drukarki ze złączem centroniks."

Z tym to akurat na maku jest znakomicie. Ale nie daj borze chcesz podłączyć skaner z kombajnu hapeka po wifi pod lajonem, i już się okazuje, że HP to firma, która im szybciej umrze, tym lepiej.
-
2012/01/12 19:04:06
@wo

Dla mnie osobiście to nie ma żadnego znaczenia. Tak jak i stacja dokująca do mojego Galaxy S Plus nie jest potrzebna mi do szczęścia.

Chodziło mi jedynie o to, że Apple ma także, na swoim koncie różne absurdy i wpadki.
-
2012/01/12 19:06:21
@sopherss
"Chodziło mi jedynie o to, że Apple ma także, na swoim koncie różne absurdy i wpadki."

Ale akurat nie te, które wymieniłeś.
-
wo
2012/01/12 19:10:12
@soperss
"Dla mnie osobiście to nie ma żadnego znaczenia"

Czy słuszne jest zatem moje przeczucie, że wkleiłeś tu pierwsze śmiecie z brzegu - nawet nie zastanawiając się nad tym, czy to, co wklejasz i czy to w ogóle ma jakiś sens, a przekonany, że właśnie odnalazłeś trzy miażdżące argumenty wyskoczyłeś tu ze słowami "Hłe hłe hłe, Także bardzo bym uważał z tym poczuciem wyższości, bo absurdów od Apple nie brakuje :)"?

No więc, drogi chłopcze, moje poczucie wyższości wobec tego typu dyskutantów uległo tylko kolejnemu umocnieniu - no bo jeśli tacy ludzie bronią Androida...
-
2012/01/12 19:10:33
@Eli

Bo i jakoś nie szukałem szczególnie głęboko:)

A cała ta akcja z update Liona(?)? Czy to trochę nie tak, jakby żeby móc zainstalować Windowsa 7 trzeba by mieć wpierw zainstalowanego KONIECZNIE Windows Vista?

Pytam się, bo jeno tylko o tym czytałem
-
2012/01/12 19:12:43
@sopherss
"A cała ta akcja z update Liona(?)"

Bzdura.
-
2012/01/12 19:13:03
@Tak jak i stacja dokująca do mojego Galaxy S Plus nie jest potrzebna mi do szczęścia.

Ha-ha.

Ech, za dużo teraz makówkarzy, żeby rozkręcić porządnego makflejma, trudno ściemniać ściemniaczom.
-
2012/01/12 19:13:42
Chyba, że to co Apple nazywa nowym systemem to odpowiednik Service Packa do Windowsów...
-
wo
2012/01/12 19:13:42
@sopherss
"Bo i jakoś nie szukałem szczególnie głęboko:) "

I jeszcze jeden taki wyskok z wypocinami jakiegoś gimbusa, a nadejdzie iKop od iGlana. Nie będzie następnego ostrzeżenia.
-
2012/01/12 19:14:58
@eli.wurman
"Ale nie daj borze chcesz podłączyć skaner z kombajnu hapeka po wifi pod lajonem"
Ale na pececie to wcale nie musi być proste! Jakiś czas temu (rok-dwa) kupili tu do biura kombajn HP. Do XP się go podłączało jako-tako, natomiast do innych windowsów (serwerowych) - droga przez mękę. System nie miał sterowników, prosił o płytę. Jak się płytę wsadziło, to wywalał się albo program instalacyjny HP, albo explorer.exe. W końcu jakiś magik wyklikał tą drukarkę ręcznie (ze dwadzieścia łatwych kroków w stylu "utwórz połączenie do drukarki sieciowej, wybierz socket, adres, port, protokół...."), ale skanera niedałosie. I to po normalnym Lanie, a Ty po WiFi chciałeś...
"HP to firma, która im szybciej umrze, tym lepiej."
Otóż to.
-
2012/01/12 19:15:05
@mrwiśniewski

Znaczy, potrzebuję ale o tym nie wiem?
-
2012/01/12 19:17:04
@sopherss
"Chyba, że to co Apple nazywa nowym systemem to odpowiednik Service Packa do Windowsów..."

No więc aktualnie używam Liona, który jest systemem, który mi robi wyjątkowo. Czemu mi robi? Bo ma doskonałe gesty touchpadem, które eliminują upierdliwe przełączanie się między oknami, bo wyjąłem laptopa z pudełka i jakieś parę chwil później wszystko działało tak jak zawsze do tej pory (z wyłączeniem aplikacji na PPC, smuteczek). Nie używałem Snow Leoparda, natomiast różnica pomiędzy Lionem a Leopardem jest ogromna.

Do tego dochodzi moja ulubiona rzecz, która nazywa się "wersje" i pozwala mi grzebać w dokumentach do woli, poprawiać, bez konieczności zapisywania wszystkiego jako _wersja_1.1 aż po _wersja_kurwa_ostateczna_17.10.
-
2012/01/12 19:20:48
@Znaczy, potrzebuję ale o tym nie wiem?

Znaczy, że "brakuje do szczęścia" można mówić, kiedy ma się wybór (mieć czy nie). Kiedy nie masz takowego, to Twoja wypowiedź budzi moje "ha-ha".

@Złącze

Mój Zen (żywotny, kurde, nigdy nie będę miał iPoda jak tak dalej pójdzie) też ma złącze, ale żeby gdzieś je można było wetknąć to już nie bardzo.

@iUniwersalność

Ok, ale jednak iPad2 to nie musiał mieć zmienianych kształtów, teraz osprzęt nie jest kompatybilny.
-
2012/01/12 19:21:52
@charliebravo
I jeszcze, żeby skorzystać z wszystkich funkcji tej drukarki, to trzeba jej zainstalować jakieś 200 mb sterowników, gdzie potem ląduje jakiś proces, który cały czas żre 1,5-3% procesora, czego nie rozumiem, od czego chcę trochę płakać. Dobrze, że do drukowania da się ją po PCL-u.
-
2012/01/12 19:23:39
@mrw
"Ok, ale jednak iPad2 to nie musiał mieć zmienianych kształtów, teraz osprzęt nie jest kompatybilny."

No jednak ajped jedynka jest trochę gruby, dwójeczka jest doskonale cienka.
-
2012/01/12 19:26:47
@sophers
A cała ta akcja z update Liona(?)? Czy to trochę nie tak, jakby żeby móc zainstalować Windowsa 7 trzeba by mieć wpierw zainstalowanego KONIECZNIE Windows Vista?

Dociera powoli do Ciebie, że błaźnisz się powtarzając brednie Januarego?
-
2012/01/12 19:27:46
@No jednak ajped jedynka jest trochę gruby, dwójeczka jest doskonale cienka.

Ma inne zaokrąglenia, nie mówię o grubości.
-
2012/01/12 19:29:42
@mrw
"Ma inne zaokrąglenia, nie mówię o grubości."

Ajfon jedynka też miał inne; no po prostu szukają jakiegoś dizajnu, który przetrwa i będzie w miarę kompatybilny.
-
2012/01/12 19:34:30
Stacja dokująca jeśli ma być fajna, powinna być do konkretnego modelu telefonu (chodzi o dopasowanie do kształtu i umiejscowienia złącz), nieważne jaki ma system. Poniżej prosta firmowa stacja do Motorola Milestone:
www.youtube.com/watch?v=lTISnZFt7LA

Tu coś do tabletu:
www.amazon.com/Motorola-Speaker-MOTOROLA-Retail-Packaging/dp/B004M8RWDE

Nie wiem jak jest z możliwościami Appla, ale do telefonów Androidowych są też takie stacje:
www.youtube.com/watch?v=y3wjwVw3eRQ&feature=related

I to wszystko w 5 minut googlania. Więc są na Androida crapowate stacje dokujące, są też IMHO fajne. Znasz tylko te pierwsze, ale po co zaraz o tym notka?


"To ja od tak rozumianej wolności zdecydowanie wolę przemyślany iStandard."

iStandard tym się różni od standardu, że działa z telefonami jednej firmy. I prawdopodobnie jest opatentowany. Więc jeśli jako standaryzację rozumiesz, że cały świat przesiądzie się na telefony jednej firmy i uzyskamy 100% iMonopol, to ja dziękuję za taki win-win, nieważne z jak fajną stacją dokującą by przychodził.

Android to tylko OS na smartfony. Nie definiuje kształtu obudowy, nie ma żadnego swojego standardy złącza. Równocześnie każdy producent telefonu z Androidem może oferować jaką stację dokującą sobie tylko wymarzy. I mieć wbudowany soft do jej obsługi. Uniwersalna stacja dokująca jest jak.. bo ja wiem.. uniwersalna ładowarka do telefonów Nokii, Apple i BlackBerry.
-
2012/01/12 19:34:59
@3m
na Classicu 160 GB mam już naprawdę duuuży wybór muzyki
OK, mój błąd znaleziony też przez WO.

@wo
80% czasu słuchasz 20% utworów
Ale lubię mieć dostęp również do tego, czego słucham w 20% czasu.

Taki dock to często jest coś zintegrowanego z głośnikiem
Tu była mowa o docku bezgłośnikowym, służącym wyłącznie do estetyczniejszego podłączenia do komputera (bateria i iTunes)

Ale to jest właśnie podejście bez sensu, bo najfaniejsze w tych dockach jest to, że mogą współpracować z iPadem, iPodem i iPhonem
Z iPodem nie wszystkie, niektóre tylko z maluchami. I dziękuję za przypomnienie, że można też iPoda Classic, gdzie masz 160 GB na muzykę, a nie ile-zostanie-z-32/64-po-appach-filmach-itd.

No niby przestał, a ja jednak ciągle słyszę od windowsiarzy strasznie dziwne kryteria typu "a ile trwa instalacja systemu", "a ile trwa restart systemu"
Ode mnie nie słyszysz. Obie rzeczy zdarzają mi się na tyle rzadko (pierwszy w praktyce nigdy), że nie zwracam uwagi ile trwają.

@eli.wurman
A powiedz mi, jak się mutuje dźwięk startu windowsa, to takie um-tułym? I znaczy, to jest taki problem, komuś to przeszkadza? No to jak przeszkadza, to może sobie albo wyłączyć z kommandlajna, albo posłużyć się jedną z wielu sprytnych aplikacji do edycji ustawień systemowych (ja polecam Onyx, jest doski).
Eee po co sprytne aplikacje? Panel kontrolny>Dźwięki? Pierwsza rzecz którą robię na każdym nowym pececie to wyłączenie wszystkich dźwięków systemowych.

I jest jeszcze tak, że mimo, że W7 to bardzo przyzwoity system, to ciągle jest w nim cała masa irytujących upierdliwości dnia codziennego.
Mz W7 jest bardziej upierdliwy niż Vista. Część z tych upierdliwości wynika jak sądzę, że prób upodobnienia się do MacOS.

@drukarki HP i ich software
Proszę mi nawet nie przypominać...
-
2012/01/12 19:39:40
@miskidomleka
"Eee po co sprytne aplikacje? Panel kontrolny>Dźwięki? Pierwsza rzecz którą robię na każdym nowym pececie to wyłączenie wszystkich dźwięków systemowych."

Że jak kogoś coś bardzo denerwuje, to sobie może wyłączyć. Ilu ludzi denerwuje?
-
2012/01/12 19:43:08
@wo
"No niby przestał, a ja jednak ciągle słyszę od windowsiarzy strasznie dziwne kryteria typu "a ile trwa instalacja systemu", "a ile trwa restart systemu" albo "ojej, to nie da się odpalić z dyskietki""?

Zastanawiałem się nad poważną odpowiedzią, ale w sumie nie obchodzi mnie motywacja dostawców lolkontentu. Happy New Year.


@miskidomleka
"Ale lubię mieć dostęp również do tego, czego słucham w 20% czasu".

To przekonwertuj na AAC w takiej jakości, aby weszło 100%. Noszenie dysku twardego lub kilku urządzeń zamiast jednego stwarza inne problemy, więc zawsze będzie coś za coś.
-
2012/01/12 19:43:08
@miskidomleka "Mz W7 jest bardziej upierdliwy niż Vista."

Ja jako zwykły użytkownik nie używający żadnych cudów w postaci Norton Commanderów widzę ogromną róznicę w eksploatorze pomiędzy Vistą a W7. Na tej pierwszej szlag mnie trafia jak już chcę przejrzeć zawartość katalogów (chińskie sortowania, okna nie maksymalizujące sie na pukanie), o nie, siodemka jest o wiele fajniejsza jak trzeba czasami sie katalogami pobawic.
-
2012/01/12 20:00:30
@eli.wurman
Że jak kogoś coś bardzo denerwuje, to sobie może wyłączyć. Ilu ludzi denerwuje?
Czekaj, ja Cię chyba nie rozumiem. Może sobie wyłączyć dźwięki. Tylko po co do tego specjalne aplikacje?

@plasot
okna nie maksymalizujące sie na pukanie
Właśnie okna maksymalizujące się kiedy chcą mnie poteżnie wkurzają. Zwłaszcza maksymalizujące się kiedy się je przesunie blisko góry ekranu. Przypomina mi stresy z używaniem MacOSa zanim mi pokazali jak wyłączyć hotspoty.
Ponadto mam problemy z pewnymi aplikacjami wynikającego z obsesyjnego podejścia do bezpieczeństwa i ochrony pewnych folderów, z funkcjonowaniem klawiszy funkcyjnych przy pracy przez zdaleny pulpit (prawy Alt widziany jak lewy przy szybkim pisaniu), i parę innych rzeczy. Eksplorator nie wydaje mi się szczególnie wygodniejszy. Tak naprawdę lubię guzik Pokaż pulpit w prawym dolnym rogu, i to by było na tyle.

@andrzej.sawicki
To przekonwertuj na AAC w takiej jakości, aby weszło 100%.
Och konwertuj tak, siak, zastanawiaj się czy obniżyć bitrate żeby weszło więcej kosztem może słyszalnej utraty jakości, trzeba się nakombinować. Chyba wolę dostęp do pojemnych nośników.
Noszenie dysku twardego
Ale ja przede wszystkim pytam o odtwarzanie muzyki w domu, gdzie noszenie nie jest potrzebne. I wydaje mi się, że lepiej mieć jakiś odtwarzacz ciągnąego dysku po wifi, niż stację dokującą, która będzie miała ograniczenia w jakości dźwięku (małe głośniczki prawie jeden na drugim), ograniczenia pojemności (tyle ile na ajfonie albo kupić classica) i funkcjonalności (o, muszę szybko odpowiedzieć na tego emaila, łap za ajfona, ale muzyka gra, co robić?
-
2012/01/12 20:09:14
@miski
no jak ktos ma zyczenie zrobienia czegos niestandardowego, bo go cos uwiera, to prosze bardzo, sa do tego opcje; wiekszosc ludzi nie daje faka
-
2012/01/12 20:26:16
@miskidomleka
Nie słyszałeś o AirPlay, czy to taki słaby troll?
-
2012/01/12 20:34:09
@andrzej
Słyszałem, ale zapewne nie do końca znam jego działanie. Czy dzięki niemu, jeśli mam docka z włożonym iphonem, oraz w obrębie sieci WiFi komputer z iTunesami z całą biblioteką muzyczną, mogę łatwo grać pliki z tej biblioteki przez tego iPhona i docka?
-
2012/01/12 20:40:23
@3m

No toć pytam o to jak to jest.
-
2012/01/12 20:49:16
@sophers
Normalnie jest. Był update. Oprócz tego masz recovery partition jak wszędzie + chyba możliwość dociągnięcia systemu z poziomu EFI jeśli tak jak ja dostaniesz z serwisu kompa z gołym dyskiem (dzyndzlom w berlińsklim Gravisie nie chce się systemu instalować).
-
2012/01/12 20:51:54
Tu chodzi o to chyba, że nie można zrobić apdejta ze zwykłego Leoparda do Liona, można tylko do Snow Leoparda. Ale moim zdaniem w ogóle instalowanie na starszym sprzęcie systemu dwie generacje nowszego niekoniecznie jest najlepszym pomysłem.
-
2012/01/12 20:59:25
@ausir
Tu chodzi o to chyba, że nie można zrobić apdejta ze zwykłego Leoparda do Liona, można tylko do Snow Leoparda.

Pytanie czy "nie można" w sensie, że naprawdę się nie da, czy tylko że Apple nic nie obiecuje. Bo np. do Snow Leo też teoretycznie można było tylko z Leoparda a bezproblemowo zrobiłem mojej kobiecie update z Tigera.
-
2012/01/12 20:59:56
@3m

W sensie jest tylko przez app store, a w Snow Leo nie ma app store.
-
2012/01/12 21:00:16
@self

Tfu, w zwykłym Leo, nie w Snow Leo.
-
2012/01/12 21:02:31
@ausir
Aha, no tak. Jakie szczęście, że to są egzotyczne problemy ogrodników januarych ;-)
-
2012/01/12 21:57:12
@upgrade ze Snow do Lion
Jako przedstawiciel ludu pracującego z pakietem Adobe jednak zaczekam z implementacją. Sporo niemiłych zaskoczeń spotkało pionierów.
-
2012/01/12 22:46:44
@miskidomleka
Nadal nie rozumiesz. AirPlay eliminuje urządzenia pośrednie: dock może pobierać muzykę prosto z komputera z iTunes. Czy/jak iDevice robi wtedy za pilota, to już kwestia fantazji producenta. Podejrzewam też, że there's an app for that.
-
wo
2012/01/12 22:55:24
@miskidomleka
"Tu była mowa o docku bezgłośnikowym, służącym wyłącznie do estetyczniejszego podłączenia do komputera (bateria i iTunes)"

Chyba na pececie. Ja dotąd nie napisałem o takim ani słowa, a bardzo dużo pisałem o zupełnie innych (zestaw didżejski, zestaw samochodowy, Hello Kitty). Jou, polisz amerikan, ju forgot jor mader tong courva pierogi? Newer majnd, der is sam azbestos tu czendż tumorou. Arbajten arbtajten, kajte cajt fir bloging.

" Część z tych upierdliwości wynika jak sądzę, że prób upodobnienia się do MacOS. "

Zabawne, ten problem wisiał już nad Windows 1.0.
-
2012/01/12 23:10:55
@andrzej.sawicki

Masz rację, nie rozumiem. Coraz bardziej nie rozumiem.

Skoro dock może pobierać bezpośrednio muzykę z iTunes, po co w ogóle ma być dockiem? Po co pchać tam iPhona, po co chrzanić się z krapygłośnikami rozstawionymi na 30 czy 40cm, może z dorobioną "przestrzennością" mode Bose, skoro można zastosować urządzenie muzyczne z AirPlayem, które pobierze z iTunes i odtworzy na przyzwoite głośniki? Ktoś pisał o deninkach z AirPlayem.

@wo
Chyba na pececie. Ja dotąd nie napisałem
Wydaje mi się, że o czymś takim mówił m-m-m, jakbyś przeczytał wcześniejsze komcie to może być się połapał. Może się z nim nie zrozumiałem, przyjdzie, to wyjaśni. Zauważ, że nie jesteś tu sam, że nie wszystkie odpowiedzi są do Ciebie.

azbestos tu czendż tumorou. Arbajten arbtajten, kajte cajt fir bloging.
Cha, cha ,cha, ja piękny i subtelny żarcik, ubawiłeś mnie setnie, no po prostu nie mogę się pozbierać, taki dowcipny jesteś.

Zabawne, ten problem wisiał już nad Windows 1.0.
Z pewnością akurat Tobie może być trudno to przyjąć, ale nie wszystko w MacOSie musi być godne naśladowania.

Oraz, zwróć uwagę, że nie napisałem "udanych prób". Innymi słowy, naśladując dobrą rzecz też można spieprzyć robotę (może warto nie interpretować wypowiedzi innych poprzez filtr własnych uprzedzeń na ich temat). O czym zdaje się była poniekąd Twoja notka - o ile zgodzimy się, że dock jest rzeczą dobrą. Ja się zgodzę, że może mieć szczególne zalety, aczkolwiek cały czas nie do końca rozumiem przydatności docka jako urządzenia do odtwarzania muzyki w domu.
-
2012/01/12 23:15:00
@ausir
Ale moim zdaniem w ogóle instalowanie na starszym sprzęcie systemu dwie generacje nowszego niekoniecznie jest najlepszym pomysłem.

Ale może być całkiem dobrym. Kupiłem MB ze starym Leopardem, miałem Snow Leoparda, a - po dołożeniu RAMu - Lion mi śmiga.

BTW gdybym nie zainwestował zawczasu w SL, nie mógłbym mieć obecnego systemu - jest to realne ograniczenie. (Gdybym wiedział co to jest partycja, to bym miał Linuksa.)
-
2012/01/12 23:22:22
@kamnez
nie moglbys kupic jako upgrade, nie moglbys sciagnac z appstore
-
2012/01/12 23:26:30
@eli
No w pudełku Liona też chyba nie mógłbym kupić? Czy coś się pod tym względem zmieniło?
-
2012/01/12 23:28:11
To ja jeszcze dodam, tak obok poprzednich argumentów, że estetyczna stacja dokująca to bardzo miłe miejsce na ładowanie ajfona w domu, bez sterczących kabelków.
-
2012/01/12 23:44:29
@plasot

Nie wiem, jak było w Viście, ale 7 wkurza mnie ostatnio głównie tym, że mam w folderze Downloads ustawione sortowanie po Date modified i Windows mi przestawia na Name jak w żadnym innym folderze, do tego czasami np. w ogóle usuwa Date modified, a wstawia Date albo jakieś inne kolumny z dupy.
-
wo
2012/01/12 23:47:04
@miskidomleka
" Po co pchać tam iPhona, po co chrzanić się z krapygłośnikami rozstawionymi na 30 czy 40cm, może z dorobioną "przestrzennością" mode Bose, skoro można zastosować urządzenie muzyczne z AirPlayem, które pobierze z iTunes i odtworzy na przyzwoite głośniki?"

To nie Android, tu jest wybór. Tutaj możesz kupić i takie urządzenie.

"Wydaje mi się, że o czymś takim mówił m-m-m,"

Nie wiem, rzadko zaglądam na jego bloga.

"Zauważ, że nie jesteś tu sam,"

Zauważ, że to jest mój blog.

"Z pewnością akurat Tobie może być trudno to przyjąć, ale nie wszystko w MacOSie musi być godne naśladowania. "

I żeby tak ktoś to wyjaśnił 30 lat temu Gatesowi, albo 10 lat temu linuksiarzom od tych wszystkich nautilusów!
-
wo
2012/01/12 23:51:52
@arturjac
"Windows mi przestawia na Name"

ALEJAKTO, tak sam z siebie?
-
2012/01/13 00:00:44
@ALEJAKTO, tak sam z siebie?

A jakże. Nie, że uparcie i za każdym razem, ale dość często. Sam robi też różne inne rzeczy z wyświetlaniem plików, ale to jest dla mnie najbardziej dotkliwe.
-
rmk
2012/01/13 00:08:52
O widzę, że mój poprzedni komentarz został skasowany ;-)

No więc @wo robi prawicowy research do artów o komputerach ;-)

Do Androida jest masa stacji dokujących, np. takie do Motoroli Atrix, które zmieniają ją w laptopa, albo taka która pozwala na podpięcie telewizora przez HDMI i chyba tęż klawiatury (to przez USB).
-
2012/01/13 00:11:57
@arturjac "Windows mi przestawia na Name jak w żadnym innym folderze, do tego czasami np. w ogóle usuwa Date modified, a wstawia Date albo jakieś inne kolumny z dupy."

O ile rozumiem o co ci chodzi, to rodzaj wyświetlanych kolumn zależy od rodzaju pliku - będą pliki muzyczne to będą inne kolumny niż jak będą pliki graficzne albo same katalogi.
-
2012/01/13 00:19:01
@wo
To nie Android, tu jest wybór. Tutaj możesz kupić i takie urządzenie.
Och. Co Ty powiesz. Otóż ja widzę i doceniam wybór, od początku zadaję pytanie dlaczego ludzie dokonują wyboru docka-z-głośnikami jako urządzenia do grania muzyki w domu. A nie na przykład Squeezeboxa sterowanego appką z ajfona, jeśli wola. Gdyby nie było wyboru, nie pytałbym, bo odpowiedź by brzmiała "bo nie mają innego wyboru".

Nie wiem, rzadko zaglądam na jego bloga.
Na swojego byś czasem zajrzał. 2012/01/12 17:44:00, 2012/01/12 18:09:18

Zauważ, że to jest mój blog.
Z czego w żaden sposób nie wynika, żeby moja wypowiedź nie mogła być skierowana do kogoś poza Tobą.

@plasot
będą pliki muzyczne to będą inne kolumny
Ten obyczaj Windows (już od Visty) bardzo mi przeszkadza. Zwykle gdy patrzę w folder z plikami muzycznymi, to są tam wavy których używam w pracy, i potrzebuję widzieć daty i rozmiary w kB, a nie rozmiary w sekundach czy (nieobecne) tagi.
-
2012/01/13 00:26:15
@mdm
"A nie na przykład Squeezeboxa sterowanego appką z ajfona, jeśli wola."

o, właśnie, ja się do Squeezeboxa przymierzam. To on nawet ma audiophile seal of approval (tm)?
-
2012/01/13 00:36:15
@rodzaj wyświetlanych kolumn zależy od rodzaju pliku

No właśnie, chyba nie muszę pisać, jak bardzo ssie idea, żeby sposób wyświetlania informacji w 300-elementowym folderze zależał od tego, jakiego typu plik teraz ściągnę albo usunę.
-
2012/01/13 00:52:50
@agnusagnusagnus
Hm, zajomi audiofile OIP przeważnie zasadniczo akceptują, choć co bardziej wybredni na pewno wypuszczają sygnał cyfrowy na audiofilski DAC. No i jeśli chcesz audiofilszczej, możesz wybrać Transporter.
-
2012/01/13 00:53:03
@wo
To nie Android, tu jest wybór. Tutaj możesz kupić i takie urządzenie.

Wybór pomiędzy absolutnie bezużytecznym urządzeniem i absolutnie bezużytecznym urządzeniem.
To wybór na poziomie 205 i 210 pary butów, wybór pomiędzy n i C+, wybór pomiędzy jeszcze nie wiem jakimi innymi identycznymi lub nieprzydatnymi przedmiotami (usługami) różniącymi się tylko ceną i (a może przede wszystkim) marketingiem. Bo po jakiego wała kupować wypaśne głośniki, jeżeli iCoś ma zbyt niski bitrate, do tego cyfrowy?
Nie lepiej wyciągnąć ze śmietnika stare Hi-Fi i kupować analogi? Tutaj płacę za jakość, bo nie za marketing (którego nie ma) i za markę (której często też nie ma).
Żeby nie było: nikomu nigdy nie zarzucałem głupich zakupów, sam kilka popełniłem i zajmują mi warsztat+garaż+hangar. Ale nie dorabiajmy do tego religii.
-
2012/01/13 01:19:37
@dzikowy
Bo po jakiego wała kupować wypaśne głośniki, jeżeli iCoś ma zbyt niski bitrate,
Tuszę, iż iCosie nie mają problemu z graniem przynajmniej paru bezstratnych formatów, więc płot zaliczył trafienie.

do tego cyfrowy?
Och syfrowy... No tak, nie mam więcej pytań.
-
2012/01/13 01:42:19
W stosunku do analoga zawsze masz stratę. I zawsze masz stratę, jeżeli analoga pozyskujesz bezkosztowo. Płot się obalił.
-
2012/01/13 02:05:51
Hm, zastanówmy się. Który zapis będzie wierniejszy:
- cyfra 24-bit 192 kHz, czyli teoretyczny S/N 144 dB, praktyczny >120 dB, teoretyczne pasmo przenoszenia 0-96 kHz, praktyczne pewnie gdzieś 1-80 kHz,
- czy powiedzmy gramofon z S/N 70 dB jeśli płyta jest nowa a gramofon wymuskany i wysokiej klasy, pasmo przenoszenia może 30 Hz do 30kHz gdy płyta jest nowa a wkładka świetna, ale szybko zjeżdża od zużycia?

Oraz "pozyskujesz bezkosztowo" to jakaś dziwaczna terminologia, nie wiem o co ci chodzi.
-
2012/01/13 04:56:29
Ja w kwestii przyzwoitych hoteli i stacji dokujących.

1. Nowy Jork, hotel The Strand, West 37th Str., tydzień temu - radiobudzik z wypasioną stacją dokującą iHome w dizajnerskim studio na 19 piętrze.
2. Las Vegas, The Trump International - w mojej wypasionej 200-metrowej suicie na 46 piętrze były TRZY stacje dokujące nieznanej w Polsce marki iLuv (ale wkrótce trafi na ziemie wierzby płaczącej).
3. Dziś, San Francisco, Holiday Inn Fisherman's Wharf - no cóż, tylko to udało się na szybko zarezerwować, radiobudzik to gówno marki Zenith, tak to jest w budżetowych hotelikach.
4. Nigdzie nie ma nic do Androidów.
-
wo
2012/01/13 07:21:26
@miskidomleka
"od początku zadaję pytanie dlaczego ludzie dokonują wyboru docka-z-głośnikami jako urządzenia do grania muzyki w domu"

A jednocześnie absurdalnie zawężasz to od czasu do czasu "tylko do docka na biurku przy komputerze" i jeszcze domagasz się, żeby podłączano tam tylko iPhona. Dziwny chaos myślowy. Dostałeś już, jak sądzę, całkiem wiele odpowiedzi - dlaczego ktoś kupuje docka z konsolą didżejską (bo chce z tego puszczać muzę na imprezie), dlaczego ktoś kupuje docka z czterema kołami (bo chce nimi jeździć) i dlaczego ktoś kupuje docka z budzikiem (bo ma kaprys akurat tak być budzonym).

Jeśli te odpowiedzi nie dotarły - to już chyba nic nie dotrze, więc proponuję dalsze pytania zadawać gdzie indziej?

"Z czego w żaden sposób nie wynika, żeby moja wypowiedź nie mogła być skierowana do kogoś poza Tobą"

Ale to znaczy, że ja mogę - a nawet powinienem - moderować tak, żeby dyskusja nie popadła w jakieś przynudziaste tłumaczenie po raz fafnasty tej samej kwestii.
-
wo
2012/01/13 07:22:58
@rmk
"No więc @wo robi prawicowy research do artów o komputerach ;-)"

A Ty z prawicową nieumiejętnością czytania komciujesz na moim blogu.

"Do Androida jest masa stacji dokujących, np. takie do Motoroli Atrix, które zmieniają ją w laptopa, albo taka która pozwala na podpięcie telewizora przez HDMI i chyba tęż klawiatury (to przez USB). "

Ho ho, przecież właśnie takich stacji dokujących dotyczy moja notka! Proponuję jeszcze informację o panu Zenonie Benonie, który ma Androida i mieszka koło Southampton Dock.
-
wo
2012/01/13 07:24:05
@miskidomleka
"Hm, zastanówmy się. Który zapis będzie wierniejszy: "

Nie, nie i jeszcze raz nie. To nie jest blog na uprawianie audiofilii.

@dzikowy
"Wybór pomiędzy absolutnie bezużytecznym urządzeniem i absolutnie bezużytecznym urządzeniem. "

No jasne, bo po co komu samochód.
-
wo
2012/01/13 07:35:10
@arturjac
"sposób wyświetlania informacji w 300-elementowym folderze zależał od tego, jakiego typu plik teraz ściągnę albo usunę"

Windowsy nigdy nie przestaną mnie zdumiewać. Skąd oni biorą ludzi, którzy wymyślają im takie pomysły?
-
2012/01/13 08:04:27
@johanna
"4. Nigdzie nie ma nic do Androidów."
Przecież cały zespół przystojnych dwunastu stewardów i butlerów oddelegowanych do obsługiwania tylko i wyłącznie Ciebie w 12'000m2 apartamencie na 98 piętrze w Any Posh City to androidy.
@wo numark IDJ2
Czy ja dobrze widzę, że taka zabawka to 700-900USD? Znaczy, kiedy jeszcze był do dostania.
-
wo
2012/01/13 08:27:52
@sheik
"Czy ja dobrze widzę, że taka zabawka to 700-900USD? Znaczy, kiedy jeszcze był do dostania"

Kiedy ja się zastanawiałem to było raczej coś koło trzystu. Ale to trochę jak ze sklepami muzycznymi - niewielkie obroty, kolosalne marże i nastawienie na klienta, który może sobie wrzucić w koszty.
-
2012/01/13 09:15:08
Trochę suaby ten flejm wychodzi, bo porównuje się nieporównywalne. Apple wygrał, bo ustanowił de facto standard swoim złączem. Każdy może sobie zaprojektować stację dokującą, kupić pasującą wtyczkę, popodłączać piny (pinout available) i sprzedawać jako ajcoś kompatybilną. I nie słyszałem, by Apple ścigał producentów wykorzystujących opatentowane złącze od strony docku. Przecież użytkownik w tego docka wetknie tylko produkt Apple.

No i mamy już właściwie wszędzie, łącznie z radiobudzikami, Apple dock connector. Standard i tyle. Nawet w bardzo budżetowych hotelach, nawet w bardzo tanich urządzeniach. Zaryzykuję opinię, że dzisiaj żaden producent domowych kombajnów multimedialnych nie zapomni gdzieś na górze tej wtyczki wbudować. Czasem za głupawą klapką (wtedy się wszystko majta), czasem wiszące na gnieździe samochodowej zapalniczki, ale jest.

Gorzej jest z gniazdem od strony urządzenia - tu Apple raczej nie odpuści monopolu. Czy może przegapiłem Samsunga ze złączem Apple Dock Connector?

W wypadku sprzętu z Androidem (czy czymkolwiek innym nie-Apple) nie ma takiego standardu złącza i jedynym podłączeniem bywa kabelek mini/micro USB do zasilania i minijack do słuchawek. Oraz kopenwdupizm przy obsłudze, bo wszystko się robi na urządzeniu, choć teoretycznie można by się przez USB komunikować. Dopóki iluś tam większych producentów się nie dogada, tak jak się dogadali przy USB, to wszystkie te stacje dokujące będą mniejszą lub większą rzeźbą w odchodach. Albo też będą dedykowane do konkretnego modelu, ergo dostosowane do jego czasu życia i recyklowane razem z urządzeniem, ergo nie będą dobre, bo będą tanie.

A nawet jeśli taki standard powstanie, to nie sądzę, by się przebił, bo będzie drugi. W tej konkurencji nie ma srebrnych medali.

Cała reszta ficzerów, którymi ajcoś docking station wygrywa (poza tym, że jest to dzisiaj standard), jest prostą konsekwencją tego, że na złączu są dostępne różne fajne sygnały, pozwalające np. sterować odtwarzaniem czy wyświetlać na zewnętrznym ekraniku tytuł utworu. I cieszy mnie to, bo mój już trochę poobijany Nano szóstka wetknięty w hotelowego docka gra sympatycznie.
-
2012/01/13 09:19:55
@wo
Ożesz, przebijając się przez flejma zapomniałem, że wszystko już na temat wtyczki napisałeś w notce, więc właściwie oba komcie (powyższy i ten) nadają się do wycięcia, jako nic nie wnoszące.
-
2012/01/13 09:21:38
@przestawianie opcji katalogów w Windows
Stawiam na jakiś program, który przy zapisie/odczycie plików w katalogu przestawia "tymczasowo" opcje. Urok Windy jest taki, że nie zawsze samodzielnie odkręca takie rzeczy do ustawień użytkownika.

@miskidomleka
Dock jest taki, jaki sobie kupisz. Będąc makówkarzem, postawiłbym sobie B&W Zeppelin Air w sypialni, aby mieć ładowarkę synchronizującą telefon oraz głośniki w jednym. Jeśli wolisz mieć oddzielne, to sobie kupisz oddzielne, bo oferta stale rośnie. Teraz to ja nie rozumiem, w czym widzisz problem.
-
wo
2012/01/13 09:30:05
@oszust
"No i mamy już właściwie wszędzie, łącznie z radiobudzikami, Apple dock connector. Standard i tyle. Nawet w bardzo budżetowych hotelach, nawet w bardzo tanich urządzeniach."

Egzaktly. Jako skromny MMC zatrzymuję się wprawdzie zwykle w hotelach o klasę (albo i dwie klasy) niżej od tych, które zaszczyca swoją koszulą nocną ciotka Johanna, ale tam też ten dock zrobił się już standardem. Tyle że oczywiście podłącza się nim do urządzenia również o kilka klas niżej. Główną zaletą jest przede wszystkim kolosalna różnorodność zastosowań dock connectora.

"Ożesz, przebijając się przez flejma zapomniałem, że wszystko już na temat wtyczki napisałeś w notce, więc właściwie oba komcie (powyższy i ten) nadają się do wycięcia, jako nic nie wnoszące."

Zostawię jako smutny przykład, że nawet skądinąd wartościowi komcionauci czasem przegapiają treść notki!
-
2012/01/13 09:34:58
@jh
stacje dokujące nieznanej w Polsce marki iLuv

Jakieś podstawowe modele mignęły mi przed świętami w TKMaxx.

Funfact: przedwczoraj znajomy w pracy pytał mnie, czy nie ma odwrotnych przejściówek z iConnectora na usb, bo wygrał budzik na jakiejś loterii i chciałby się doń wpinać swoim HTC.

W temacie przydatności krapogłośniczków: świetnie sprawdzają się m.in. w kuchni, gdzie szumi czajnik, skwierczy cebula i brzdękają pokrywki. Naprawdę są różne opcje odbioru muzyki, nie tylko w fotelu w centralnej części salonu odsłuchowego, sącząc Hennessy.

A w temacie monopolu Japka, to mnie osobiście bardziej interesuje, czy Apple podłączy się pod RCS, czy będą forsować iMessage i FaceTime'a.
-
wo
2012/01/13 09:39:04
@winner
"Funfact: przedwczoraj znajomy w pracy pytał mnie, czy nie ma odwrotnych przejściówek z iConnectora na usb, bo wygrał budzik na jakiejś loterii i chciałby się doń wpinać swoim HTC"

Świat androidziarza jest pełen drobnych rozczarowań :-)
-
2012/01/13 09:53:55
@winner
"Funfact: przedwczoraj znajomy w pracy pytał mnie, czy nie ma odwrotnych przejściówek z iConnectora na usb, bo wygrał budzik na jakiejś loterii i chciałby się doń wpinać swoim HTC. "

Pewnie, że są, kopenwdupizm w wersji classic.
-
2012/01/13 10:04:40
@oszust1

Haha, Product Description to w sumie ładna klamra dla dyskusji: "You live in a world filled with iPod, iPhone, and iPad speakers and car systems, but you've got an Android or other micro USB phone or audio player."
-
2012/01/13 10:15:16
Widziałem stację dokująca do ipoda w akcji. W egipskim kurorcie grupa anglikow przywiozła swoje zabawki, czyli iCostam oraz taka świnkę. Przeżyłem szok, grało to tak ładnie i czysto jak domowa wieża Hi-Fi. Zabawka stała na otwartym terenie i była w stanie nagłośnić cały placyk wokół basenu tak, że nie było słychać własnych myśli.
I to wszystko z jednego małego pudełka czyli kuli o średnicy ok. 20 centymetrów. A cała przyjemność tylko za 50 funtów. W domu spokojnie zastąpiłoby to tradycyjny sprzęt do grania.
-
2012/01/13 10:51:47
W Androidzie standardem jest DLNA, obecne też chyba w iPhonie. Większość w miarę nowych urządzeń audio-video obsługuje ten sposób komunikacji. W moim telefonie wybór urządzenia, na którym będę odtwarzał media jest dostępny bezpośrednio z odtwarzacza/przeglądarki zdjęć. Nie jest tak, że nie ma wyboru, po prostu wybierasz nie między gatunkami jabłek, a między gatunkami pomarańczy.

Bzdurą jest też to, że Androida trzeba przeinstalowywać. Mam swój telefon co prawda tylko rok, ale nigdy takiej potrzeby nie miałem. Nic nie zwalnia, wszystko jest w miarę intuicyjne (to zawsze może być sporna kwestia, bo różne ludzie mają intuicje). Oczywiście można sobie sporo w telefonie napsuć, ale podobnie jest z iPhonem.

@wo
Nigdy nie zdarzyło Ci się nie móc odebrać połączenia sliderem? W moim iP3G, i paru moich kumpli też, zdarza się to co jakiś czas, im sprzęt starszy tym częściej. To dosyć bolesny kop w dupę.
-
2012/01/13 10:52:01
@winner.schnitze '"You live in a world filled with iPod, iPhone, and iPad speakers and car systems, but you've got an Android or other micro USB phone or audio player.""

Nie znam się na tych całych iGadżetach więc teraz zadam pytanie laika: zakładam, że na świecie istnieją dwa niezależne systemy, Apple i (niech będzie) Kopenwdupizm. Dla tego drugiego korzystanie z gadzetów zrobionych pod Apple nie jest mozliwe bez (co za niespodzianka) odpowiedniej ilosci kopow w tylek. A czy wykorzystywanie prez iGadzety rzeczy opracowanych pod Kopenwdupizm jest mozliwe bez kopow? Ot tak sobie, po prostu dziala? Ja wiem ze nie ma takiej potrzeby bo jest wybor i tak dalej ale mam na ten przyklad glosniki do kompa Creatve'a, bez problemu podłączam pod nie netbooka, chinskiego zloma z androidem oraz Nokie z kretynskimi skrotami - czy nie bede potzrebowal zadnych pzrejsciowek by podlaczyc jakis iGadzet? Serio sie pytam, zaden trolling.
-
2012/01/13 11:02:20
@wo

"Żeby sobie włożyć w stację marki - na przykład - JBL czy jaki jert tam Twój audiofetysz - i od razu słuchać po naciśnięciu play, a jeszcze pilocikiem sterować."

Miałem JBL On Stage 200iD, ładnie grało z iPhone i początkowo z iPhone 3G. Później duża aktualizacja iOS dla iPhone 3G coś popsuła i trzeba było po kilka razy wkładać telefon do stacji bo nie łapał że ma puszczać dźwięk na zewnętrzny głośnik, stasznie upierdliwe. Dodatkowo pilotem można sterować tylko iTunes, np. BBC Player nie reagował.
Taka stacja jest wygodna przy kawalerskim życiu, później żona chciała słuchać muzyki a ja zadzwonić - lepiej kupić jakiś sprzęt z DLNA.
-
2012/01/13 11:03:12
@plasot
"A czy wykorzystywanie prez iGadzety rzeczy opracowanych pod Kopenwdupizm jest mozliwe bez kopow? "

Masz tego od cholery. Elektrycznie sygnały są te same, przejściówka jest pasywna. Jest to niewątpliwie pewien kop dla użytkowników japkowego sprzętu, bo pałętają się dookoła kabelki, a sam ajpod leży wśród tych kabelków, ale za perwersyjne pomysły się płaci.
-
2012/01/13 11:06:12
@plasot
Nie wiem, nie miałem jak do tej pory problemu z przejściówką, za to drażni mnie kilka upierdliwości zamkniętego systemu. Ot, dla przykładu ograniczenie komunikacji bluetooth.
-
wo
2012/01/13 11:07:43
@plasot
" oraz Nokie z kretynskimi skrotami - czy nie bede potzrebowal zadnych pzrejsciowek by podlaczyc jakis iGadzet? Serio sie pytam, zaden trolling."

Przecież jest wręcz odwrotnie - do dzisiaj istnieje takie szokujące pojęcie jak "słuchawki do Nokii". Bo nawet nie wszystkie gadżety kopenwdupistyczne trzymają się takich powszechnych standardów, jak gniazdo minijack!

Więc oczywiście możesz iPoda/iPhona/iPada podłączyć do wszystkiego, co wymaga zwykłych standardowych wtyczek. Tyle że po prostu wygodniej włożyć urządzenie do odpowiedniej kieszonki, a potem jeszcze nim sterować guziczkami/pilocikiem/świńskim ryjem.
-
2012/01/13 11:14:52
@wo
"Bo nawet nie wszystkie gadżety kopenwdupistyczne trzymają się takich powszechnych standardów, jak gniazdo minijack!"

Mówisz o iPhonie 2G i jego słynnym gnieździe, do którego potrzebowałem przejściówki, żeby podłączyć normalne słuchawki, bo gniazdo było zbyt wąskie?
-
wo
2012/01/13 11:18:19
@szybkowar
"Mówisz o iPhonie 2G i jego słynnym gnieździe, do którego potrzebowałem przejściówki, żeby podłączyć normalne słuchawki, bo gniazdo było zbyt wąskie?"

iPhona 2G nigdy nie używałem, czekałem aż będzie oficjalnie w sprzedaży w Polsce, bo nie lubię tych wszystkich haków, kraków i dżejlbrejków. Więc kupiłem 3G jak tylko było można to zrobić po ludzku. Natomiast niestety znam telefony marki Nokia.
-
2012/01/13 11:26:56
@WO
Przecież jest wręcz odwrotnie - do dzisiaj istnieje takie szokujące pojęcie jak "słuchawki do Nokii". Bo nawet nie wszystkie gadżety kopenwdupistyczne trzymają się takich powszechnych standardów, jak gniazdo minijack!

Bo Nokia używała mniej powszechnego standardu microjack. Tyle, że chyba już dawno przestała, więc okładasz chochoła.
-
2012/01/13 11:29:21
disklejmer: nie jestem użytkownikiem, ale obserwowałem kilka godzin w akcji, macałem.

Kolega w aucie ma na szybie stację dokującą do samsunga galaxy cośtam - tego najnowszego. W zasadzie to skrzyżowanie docka z uchwytem typu nawigacja. Dock po wpięciu telefonu przestawia go w tryb sterowanie głoswem (działa bez zarzutu - call mama, drive to Torun, etc) plus odpala nawigację. Fajny produkt.
-
t.q
2012/01/13 11:40:20
@wo
Przecież to dopiero pierwszy krok, na bazie takiej stacji można zrobić wersję do radio dla szrotwagenów. Pewnie za jakiś czas pojawi się wersja bez luźnych kabelków, a za to z możliwością ustawienia złączek w pozycji dostosowanej do naszego modelu telefonu. Ba, przecież i microUSB i minijack to standard używany także w telefonach z Windows Phone 7*, a to za parę lat będzie prawdopodobnie spory rynek i już wyobrażam sobie te oferty hosteli "w wybranych pokojach dwuosobowych stacja dokująca do telefonu".

Swoją drogą luźno tylko wspomniałeś o podstawowej wadzie tej stacji - to nie jest rozwiązanie dla wszystkich telefonów z Androidem, nie działa nawet z wzorcem telefonu z Sevres View:
The following phones are not compatible with the Speaker Dock for Android:
- Sony Ericsson Android Phones
The following phones are not compatible with the SONR Labs App (NOTE: These phones will work with the Speaker Dock for Android, but media player functions must be controlled using the phone's touch screen).
- Google Nexus One


Zresztą ta wada wynika właśnie z wiary w to, że "otwarte standardy" nienadzorowane przez nikogo dadzą używalny produkt:
Why are Sony Ericssons phone not compatible with the dock?
During our tests, wee have come across phones in the Sony Ericssons line that happen not to follow the most popular standard used by all other android phone manufacturers for the 3.5mm jack.


* o ile rozumiem google, które zajmuje się wypuszczaniem setek losowych produktów, to nie rozumiem dlaczego Microsoft narzucający liczbę i układ przycisków nie wymusił umieszczenia obu gniazd w zadanej odległości.
-
wo
2012/01/13 11:40:38
@bgsh
"Fajny produkt."

Z opisu wynika, że pewnie tak - ale wszystkie docki wąsko wyspecjalizowane tylko do jednego urządzenia mają pewne zasadnicze wady, które tu parokrotnie opisywano, zgrabnie to zrobił m.in. Oszust.
-
2012/01/13 11:48:30
@rpyzel "Bo Nokia używała mniej powszechnego standardu microjack. Tyle, że chyba już dawno przestała, więc okładasz chochoła."

Samsung też kiedyś miał jakieś dziwne, nie pasujące do niczego wejścia. A moja Nokia akurat jest zestandaryzowana.

@oszust1 "Jest to niewątpliwie pewien kop dla użytkowników japkowego sprzętu, bo pałętają się dookoła kabelki, a sam ajpod leży wśród tych kabelków, ale za perwersyjne pomysły się płaci."

Dzięki. Czyli dwa systemy ze strefą buforową pełną przejściówek. Dodatkowo, jeden system ma problem z masą kabli i z wizjonerami od własnych standardów ale możemy to zwalić na mnogość dostarczycieli sprzętu.
-
2012/01/13 12:37:14
@wo
"Przecież jest wręcz odwrotnie - do dzisiaj istnieje takie szokujące pojęcie jak "słuchawki do Nokii". Bo nawet nie wszystkie gadżety kopenwdupistyczne trzymają się takich powszechnych standardów, jak gniazdo minijack"!

To jest mem analogiczny do problemów z Windą. Jakiś czas temu przestali się wygłupiać. BTW, średniej klasy Nokie przeznaczone do roli telefonu są wciąż fajne -- niedozabicia, akumulator na tydzień albo dwa normalnego używania, intuicyjne menu. Tylko jakby przestaje to być rynek.
-
2012/01/13 12:44:05
Średnio udany projekt, jego twórcy pewnie musieli wzorować się na stacjach dokujących do makbóków:
www.beegool.com/images/petra/1500x1500/BKZBEMB13W.jpg
eshop.macsales.com/images/Items/OCCBEMBP17AL/57384993.jpg

A od czasu wynalezienia DLNA kupno stacji dokującej do komórki spadło u mnie na bardzo daleki plan.
-
2012/01/13 12:44:19
@wo
" Tutaj zaś musimy sięgnąć po beta technology from Sonr (aaa!), w której dane przekazywane są po wtyczce słuchawkowej (AAA!) i modlić się, że zadziała. "
Ale w ogole co ty gadasz. TSSR, bo tak nazywa sie ten dodatkowy kanal w gniezdzie minijack to uzywasz juz od paru ladnych lat np. w swoim ipodzie. tez sie modlisz sie przed uzyciem zeby zadzialal?
-
2012/01/13 12:47:27
TRRS, przejezyczylem sie.
-
wo
2012/01/13 12:55:53
@pentaprism
"A od czasu wynalezienia DLNA kupno stacji dokującej do komórki spadło u mnie na bardzo daleki plan"

A obejrzenia filmu, który akurat masz na komórce, na dużym ekranie w hotelu, w którym akurat nocujesz?
-
wo
2012/01/13 12:59:50
@haddr
"Ale w ogole co ty gadasz. TSSR, bo tak nazywa sie ten dodatkowy kanal w gniezdzie minijack to uzywasz juz od paru ladnych lat np. w swoim ipodzie. tez sie modlisz sie przed uzyciem zeby zadzialal?"

Modliłbym się, gdyby działanie zależało od aplikacji w wersji beta - jak w tym przypadku.
-
2012/01/13 13:03:23
@woj
Ee tam, polowa internetu jest beta. Deal with it. (vide 5 lat wersji beta gmaila)
-
2012/01/13 13:04:40
@andrzej.sawicki
"Nadal nie rozumiesz. AirPlay eliminuje urządzenia pośrednie: dock może pobierać muzykę prosto z komputera z iTunes. Czy/jak iDevice robi wtedy za pilota, to już kwestia fantazji producenta. Podejrzewam też, że there's an app for that."
Ta aplikacja nazywa sie Remote.
Kupujesz Airport Express (taka mala kostka z wifi i wyjsciem audio), podlaczasz do tego dowolny sprzet audio i mozesz streamowac po wifi muzyke z iTunes na komputerze (jako pilota uzywajac Remote na ajdiwajsie) albo bezposrednio z ajdiwajsa przez iTunes AirPlay. Podobnie dziala AppleTV, z tym ze dodatkowo obsluguje streaming video.
Pal licho docki, ale to wlasnie AirPlay jest dla mnie ficzerem, bez ktorego obecnie nie wyobrazam sobie domowej rozrywki.
-
rmk
2012/01/13 13:28:37
@wo - nie zrozumieliśmy się.
Dla telefonów Androidowych są stacje dokujące podobne do tych Apple'owych, a nawet takich których dla Apple nie ma (np. ta dla Atrix'a która zmienia go w laptopa). Są podobnie jak te od Apple przeznaczone dla urządzeń danego producenta.

Istnieją też "uniwersalne" stacje, ale do większości z nich można podpiąć tez iPhona [jak już się znajdzie przejściówkę pozwalającą go zasilić przy pomocy microUSB]. Ale to są zwykle produkty no-name.

W swoim wpisie zaś sugerujesz, że są tylko stacje "uniwersalne" i strasznie Cię to bawi.
To tak jakby ktoś sobie wyrabiał opinię o wszystkich gadżetach do iPhone i iPada na podstawie przystawki zmieniającej iPada2 z jego słabą kamerką w "profesjonalną" kamerę, który jest tylko i wyłącznie czymś przy pomocy czego wyciąga się kasę od naiwnych.

Jeśli o wolność wyboru chodzi to w Androidzie możesz kupić urządzenie dla którego są gadżety i takie dla którego nie ma. Jak kupujesz Motorolę czy Samsunga to gadżety zwykle są. Do tego masz możliwość kupienia telefonu z ekranem od 2.7 cala do 4.65 cala (Galaxy Note ma jeszcze większy), z klawiaturą fizyczną, albo bez, z guzikami fizycznymi, albo bez i tak dalej. Patrząc na to, że pod koniec 2011 codziennie aktywowane było 700 tysięcy nowych urządzeń z Androidem (bez uwzględnienia świąt bo wtedy było tego kilka razy więcej) to widać, że konsumenty wolą jednak Androida.
A na popularności Androida zyskuje też iOS, przecież powiadomienia z iOS 5 są niemal żywcem przeniesione z Androida (i o dziwo nikt nie ściga Apple za naruszenie patentów, bo okazuje się, że można coś stworzyć i nie opatentować tego... jak np. Slide to Lock, które opatentowało Apple ;-))
-
wo
2012/01/13 13:33:01
@rmk
"Dla telefonów Androidowych są stacje dokujące podobne do tych Apple'owych, a nawet takich których dla Apple nie ma (np. ta dla Atrix'a która zmienia go w laptopa)."

Tym razem bzdurnego posta nie wyciąłem, bo prostowanie bredni to czasem lepsza metoda na zwalczanie bredni: w każdym razie, mylisz się głęboko jeśli myślisz, że do iPada nie ma stacji dokujących "zmieniających go w minilaptopa".

"Jeśli o wolność wyboru chodzi to w Androidzie możesz kupić urządzenie dla którego są gadżety i takie dla którego nie ma."

Co się w efekcie kończy tak, że pewnego typu gadżetów do Androida się nie robi w ogóle - wymieniłem tutaj wiele konkretnych przykładów.

"W swoim wpisie zaś sugerujesz, że są tylko stacje "uniwersalne" i strasznie Cię to bawi. "

W swoim wpisie sugeruję, że brak odpowiednika "dock connectora" sprawia, że na Androidzie te bieda-docki nie pozwalają na proste podłączenie, na przejęcie sterowania przez interfejs samego docka, dramatycznie ograniczają też dostępność różnych docków o różnych przeznaczeniach. Szkoda, że nie umiesz czytać.
-
2012/01/13 14:41:51
@WO

"@rmk
"Dla telefonów Androidowych są stacje dokujące podobne do tych Apple'owych, a nawet takich których dla Apple nie ma (np. ta dla Atrix'a która zmienia go w laptopa)."

Tym razem bzdurnego posta nie wyciąłem, bo prostowanie bredni to czasem lepsza metoda na zwalczanie bredni: w każdym razie, mylisz się głęboko jeśli myślisz, że do iPada nie ma stacji dokujących "zmieniających go w minilaptopa". "

Ale rmk pisał o telefonie, a nie tablecie. Skoro nawiązujesz do umiejętności czytania przedmówcy, to może staraj się być bardziej staranny. Nawet jeśli idzie o rzecz tak bzdurną jak stacja dokująca zmieniająca telefon w laptopa.
-
wo
2012/01/13 14:50:17
@krissto
"Ale rmk pisał o telefonie, a nie tablecie."

No dobrze, ale tak samo możesz podłączyć klawiaturę do iPhona (czasem nawet tę samą co do iPada, przypominam że to jest ta sama wtyczka) tylko że w przypadku telefonu to się już robi naprawdę idiotyczne. W każdym razie: to nieprawda, że takiej idiotycznej opcji "dla Apple nie ma".
-
2012/01/13 15:11:57
@wo
A jednocześnie absurdalnie zawężasz to od czasu do czasu "tylko do docka na biurku przy komputerze" i jeszcze domagasz się, żeby podłączano tam tylko iPhona. Dziwny chaos myślowy. Dostałeś już, jak sądzę, całkiem wiele odpowiedzi - dlaczego ktoś kupuje docka z konsolą didżejską (bo chce z tego puszczać muzę na imprezie), dlaczego ktoś kupuje docka z czterema kołami (bo chce nimi jeździć) i dlaczego ktoś kupuje docka z budzikiem (bo ma kaprys akurat tak być budzonym).
Jakżeś się uchował z taką nieumiejętnością czytania? Spróbujemy jeszcze raz, powoli. Próbuję dowiedzieć się, "po co ktoś kupuje do domu docka jak ten opisany notce, ale - na przykład - z konektorkiem na iPhona". Nie docka "tylko do ładowania i komputera", o którym pisał 3m, nie docka-samochód czy DJskiego, o jakich opowiadasz Ty. Nie docka ramkę do zdjęć (bo niektóre nie mieszczą iPada). Docka "głośniki i ładowarka", pracującego z iPhonem/iPodem.

Na szczęście inni czytają sprawniej, i parę odpowiedzi otrzymałem. Może nieszczególnie mnie przekonujących, ale zaczynam widzieć co niektórzy, z ich konkretnymi potrzebami, mogą z takiego urządzenia mieć.

@dennis.reynolds
Taka stacja jest wygodna przy kawalerskim życiu, później żona chciała słuchać muzyki a ja zadzwonić
Ano właśnie. Takie życie z urządzeniami zbytnio wielofunkcyjnymi. Nie dość, że wielofunkcyjność często wymusza obniżenie jakości poszczególnych funkcji (np. aparaty foto w telefonach), to chęć skorzystania z kilku funkcji jednocześnie może napotkać na pewne trudności.

@thejakub
Kupujesz Airport Express (taka mala kostka z wifi i wyjsciem audio), podlaczasz do tego dowolny sprzet audio i mozesz streamowac po wifi muzyke z iTunes na komputerze (jako pilota uzywajac Remote na ajdiwajsie) albo bezposrednio z ajdiwajsa przez iTunes AirPlay.
Ano właśnie. I po co dock z głośnikami? Airport Express, Squezeebox, etc
-
wo
2012/01/13 15:22:58
@miskidomleka
"Jakżeś się uchował z taką nieumiejętnością czytania? Spróbujemy jeszcze raz, powoli. Próbuję dowiedzieć się, "po co ktoś kupuje do domu docka jak ten opisany notce, ale - na przykład - z konektorkiem na iPhona". Nie docka "tylko do ładowania i komputera", o którym pisał 3m, nie docka-samochód czy DJskiego, o jakich opowiadasz Ty"

Pisałem, na przykład, że to może być jedyny sprzęt grający w danym pokoju (a w innym może być inny). Zapewne przegapiłeś.

"I po co dock z głośnikami? "

Bo na przykład nie jesteś akurat u siebie w domu, tak na początek.
-
2012/01/13 15:41:52
@przesyłanie danych przez kabel słuchawkowy

Takie rzeczy są nie tylko w świecie androida. Jabłkowy konektor sprawdza się do tego do czego został pomyślany. Jeżeli apple o czymś nie pomyślało (albo pomyślało i uznało za niefajne) to pojawiają się kombinacje w rodzaju tej:
www.engadget.com/2011/12/29/60beat-gamepad-connects-to-ios-devices-requests-50-bucks-for-th/
-
2012/01/13 15:57:51
Czesząc sieć w poszukiwaniu etui do iPada, co rusz natykałem się na wprawiające w osłupienie wynalazki, zmieniające iUrządzenia w najdziwniejsze obiekty.

@ 700 000 aktywacji Androida

Skoro tak, to dlaczego ponad 90% transakcji z urządzeń mobilnych generowanych jest przez iOS.
-
2012/01/13 16:28:45
@wo
Zapewne przegapiłeś.
Nie, wraz z proponowaną przez kogoś kuchnią jest to jeden z argumentów które pozwalają mi poniekąd zrozumieć czemu niektórzy chcą coś takiego mieć. Mimo, że nadal widzę liczne wady. Pomijając jakość dźwięku, najwyraźniej w wielu sytuacjach akceptowalną (na pewno nie w tym Bose które mi kiedyś dali w hotelu), cały czas widzę problem dostępu do całości biblioteki oraz problem "iPhone gra, a ja chcę nim zadzwonić/napisać maila/zrobić zdjęcie". Oczywiście oba problemy rozwiązuje po części użycie osobnego iPada.

Bo na przykład nie jesteś akurat u siebie w domu, tak na początek.
Masz na myśli "kupuję docka żeby goście co przyjdą z muzyką na ajfonach mieli jak ją u mnie odtworzyć" czy "wyjeżdżam na narty do szwajcarii, i oprócz ajfona z wybraną muzyką w kieszeni mam w bagażniku docka głośnikowego, którego postawię w szalecie żeby umilać wieczory"?
-
2012/01/13 16:58:38
@miskidomleka
"Pomijając jakość dźwięku, najwyraźniej w wielu sytuacjach akceptowalną (na pewno nie w tym Bose które mi kiedyś dali w hotelu)",
Pomijasz oczywiste rozwiązanie "problemu": stację AirPort Express jako źródło podłączoną pod dowolny odtwarzacz. Albo zakup odpowiedniego odtwarzacza AirPort, na przykład amplitunera high-end.

" cały czas widzę problem dostępu do całości biblioteki oraz problem "iPhone gra, a ja chcę nim zadzwonić/napisać maila/zrobić zdjęcie"."
Gdyż co? Umarł komputer z dyskiem, który robi za magazyn plików i nadajnik AirPlay? Brakiem informacji już się nie wykręcisz, więc wracam do twierdzenia, że słabo trollujesz.
-
wo
2012/01/13 17:07:30
@miskidomleka
"Nie, wraz z proponowaną przez kogoś kuchnią jest to jeden z argumentów które pozwalają mi poniekąd zrozumieć czemu niektórzy chcą coś takiego mieć. Mimo, że nadal widzę liczne wady"

Wszyscy widzimy. No i co takiego dziwnego w tym, że rozwiązanie dobre dla pana A nie będzie dobre dla pana B?

"Masz na myśli "kupuję docka żeby goście co przyjdą z muzyką na ajfonach mieli jak ją u mnie odtworzyć" czy "wyjeżdżam na narty do szwajcarii, i oprócz ajfona z wybraną muzyką w kieszeni mam w bagażniku docka głośnikowego, którego postawię w szalecie żeby umilać wieczory"?"

Mam na myśli hotel. To właściwie jedyne miejsce, w którym korzystam z docków tego typu. No ale cieszę się, że mam taką możliwość.
-
2012/01/13 18:30:50
@andrzej.sawicki
Weź się ogarnij. Nie pomijam tego rozwiązania, sam je proponowałem, w wersji Airportowej albo Squezeboxowej.
Dyskutuję z rozwiązaniem dock z głośnikami w który wstawiam iPhona, i gram muzykę trzymaną na iPhonie, a nie streamowaną za komputera.

@wo
No i co takiego dziwnego w tym
Nic dziwnego, interesowały mnie motywacje i preferencje panów B

Mam na myśli hotel. To właściwie jedyne miejsce, w którym korzystam z docków tego typu. No ale cieszę się, że mam taką możliwość.
Bardzo pięknie, popieram - podoba mi się też, że często takie docki mają również dostępny kabelek mini-jack dla ludzi którzy przynieśli muzykę na nie-iCzymś. I wszyscy są zadowoleni.
Tylko że to akurat nie odpowiada na pytanie "dlaczego kupują docka do domu"
-
2012/01/13 18:31:29
@rmk
"A na popularności Androida zyskuje też iOS, przecież powiadomienia z iOS 5 są niemal żywcem przeniesione z Androida"

Chyba że jednak na zablokowanym ekranie, to wtedy się okazuje, że nie tak żywcem, ale skąd masz o tym wiedzieć.

"a nawet takich których dla Apple nie ma (np. ta dla Atrix'a która zmienia go w laptopa)"

Która to Motorola jest wielkim rynkowym sukcesem, więc wszyscy porzucili kupowanie ultrabooków i popędzili po Atrix z dockiem, który zamienia komórkę w komputer, tylko że nie.

"Do tego masz możliwość kupienia telefonu z ekranem od 2.7 cala do 4.65 cala (Galaxy Note ma jeszcze większy), z klawiaturą fizyczną, albo bez, z guzikami fizycznymi, albo bez i tak dalej."

Ale żaden koniec końców Cię nie zadowoli, jeszcze do tego wepchnie fałszywego antywirusa, który będzie wysyłał z komórki smsy premium. I klawiatury fizyczne są naprawdę zbędne w świecie, w którym jest klawiatura pod iOS (lepsza od Androidowej, czy tych dzikich wynalazków jak Swype). Z tym fapaniem nad wielkością ekranów to jest jakaś paranoja; po co mi telefon, który muszę nosić w plecaku, bo mi się nie mieści w kieszeni galotów?

"to widać, że konsumenty wolą jednak Androida."

Zanim se zaczniesz konstruować taką tezę, to sprawdź może, jakie Androidy są najczęściej aktywowane.
-
2012/01/13 18:43:44
@eli.wurman

"I klawiatury fizyczne są naprawdę zbędne w świecie, w którym jest klawiatura pod iOS"

Jak Apple opatentuje klawiaturę ekranową nie zasłaniającą ani kawałka ekranu, to daj znać.
-
2012/01/13 18:45:47
@tarhim
"Jak Apple opatentuje klawiaturę ekranową nie zasłaniającą ani kawałka ekranu, to daj znać."

Ale co nie zasłaniająca, to jest jakiś wielki problem? Znaczy komu do czego to jest potrzebne.
-
2012/01/13 19:36:40
Uprzejmie donoszę z Fisherman's Wharf w SF, że obsługa hotelowa zapytana o możliwość podłączenia telefonu z androidem przyniosła z triumfem radiobudzik z wystającym kabelkiem z minijackiem.

Więc się da. ;-))
-
2012/01/13 19:51:18
@eli
klawiatura pod iOS lepsza od Androidowej

Responsywność to i owszem, ale np spellchecker jest bardziej funkcjonalny na andku.
-
2012/01/13 20:05:04
@winner.schnitzel
"ale np spellchecker jest bardziej funkcjonalny na andku"

Nie wiem jak złym i pozbawionym ludzkich odruchów trzeba być, żeby korzystać z automatycznej korekty.
-
2012/01/13 20:14:33
@eli.wurman
Nie wiem jak złym i pozbawionym ludzkich odruchów trzeba być

Zią, ja rozumię, że #ludziektórzy piszo idiolektem nie potrzebujo. Ale jednak Pareto.
-
wo
2012/01/13 20:18:35
@miskidomleka
"Bardzo pięknie, popieram - podoba mi się też, że często takie docki mają również dostępny kabelek mini-jack dla ludzi którzy przynieśli muzykę na nie-iCzymś. I wszyscy są zadowoleni. "

Ale tylko ci, którzy przynieśli na i-Czymś, mają sterowanie z interfejsu budzika (wliczając w to taką dekadencką opcję, jak budzenie wybraną melodią).

"Tylko że to akurat nie odpowiada na pytanie "dlaczego kupują docka do domu""

Dla nastolatka najważniejsze może być to, że jest w kształcie Hello Kitty (wiem co napiszesz: że nie chodzi o nastolatków). Dla człowieka, który się dużo przeprowadza, ważniejsza może być podatność na improwizowane rozwiązania (wiem co napiszesz: że nie chodzi o ludzi, którzy się dużo przeprowadzają). Dla osoby, która nie ma ochoty na konfigurowanie domowej sieci WiFi, to może być najlepsze rozwiazanie, bo tu się wkłada i działą (wiem co napiszesz: że nie chodzi o ludzi, którzy nie mają ochoty na konfigurowanie domowej sieci WiFi).
-
2012/01/13 20:25:03
@winner.schnitzel
Tak się składa, że nie tylko idiolektem, bo z komórki to ja popycham sporo maili (kiedy nie chce mi się ruszyć tyłka z kanapy i podejść do komputera); otóż pisanie bez autokorekty jest dużo wygodniejsze, nie wyobrażam sobie sytuacji, w której chcę napisać "podatku" a autokoretka wrzuci mi "penisu".
-
2012/01/13 20:27:59
Autorze, chyba nie jesteś takim abnegatem by nie wiedzieć, że Android to system linuxopodobny, a nie sprzęt. To tak jakby napisać mądrze, "oto głośniki do Windowsa".

Właśnie kupiłem nowiuśkiego MacBook Pro. I niestety by dalej żyć - nie ma zmiłuj - ściągać muszę Adobe Flash'a i xcode tools. A to 1.8 GB jest i wymaga (sic) rejestracji w AppStore.

-
wo
2012/01/13 20:30:36
@woltamperometria
"Autorze, chyba nie jesteś takim abnegatem by nie wiedzieć, że Android to system linuxopodobny, a nie sprzęt."

Jestem nawet na tyle zorientowany, że wiem, że całego tego bajzlu można byłoby uniknąć, gdyby Google choć trochę pilnowało, komu daje licencję na Androida.
-
2012/01/13 20:33:20
@eli
No więc właśnie, tak jak piszesz to działa w IOS, i to jest do bani:
damnyouautocorrect.com/ (oczywiście część to ewidentne hoaxy, but still).
Dziwi mnie, że Stefan przepuścił tak spieprzone usability. W Androidzie masz kilka propozycji korekty, a i uzupełnianie słownika jest transparentne.
-
wo
2012/01/13 20:54:22
@winner
"(oczywiście część to ewidentne hoaxy, but still). "

But still, część nawet ewidentnie nie jest z iOS!
-
2012/01/13 21:19:29
@wo
Większość jednak jest, nie bez powodu. Co ciekawe, w IOS jest zaimplementowana belka autokorekty, ale z jakiegoś powodu (strzelam: wielkość czcionki? kwestie patentowe? "Steve didn't like it"?) nie jest udostępniona z defaultu i nie ma możliwości włączenia bez kernelowania kompila.
Mam nadzieję, że coś się ruszy w temacie, bo w epoce Siri akcje korektora mocno zyskują: o ile standardowe polecenia dla AI można jakoś aproksymować, to już dyktowanie maila z zatkanym nosem (o akcencie nie wspomnę) może dawać śmieszno-straszne efekty.
-
2012/01/13 21:22:04
@wo
"Jestem nawet na tyle zorientowany, że wiem, że całego tego bajzlu można byłoby uniknąć, gdyby Google choć trochę pilnowało, komu daje licencję na Androida."

Co by to pomogło w kwestii docka? Być może w kwestii fragmentacji wersji, albo likwidacji co gorszych crapfonów tak. Ale żeby był dock, to producenci musieliby się dogadać co do wspólnego standardu złącza. Albo google musiałby im taki narzucić. A na razie faktycznie pytanie o "dock do Androida" to jak pytanie o stację dokującą do laptopa. Pytanie: jakiej firmy?

"Z opisu wynika, że pewnie tak - ale wszystkie docki wąsko wyspecjalizowane tylko do jednego urządzenia mają pewne zasadnicze wady, które tu parokrotnie opisywano, zgrabnie to zrobił m.in. Oszust.:

Prawdopodobnie specjalizacja ogranicza się nie do jednego urządzenia, tylko do jednej firmy. Czyli całkiem jak u Apple. A że żaden pojedynczy producent nie osiągną takiej skali produkcji jak Apple, to też hotelach są docki tylko do Apple, a nie do Motoroli czy Samsunga. Dock do androida to mniej więcej to samo jak dock do Windowsa, puki oczywiście nie będzie standardu.

@oszust1
"A nawet jeśli taki standard powstanie, to nie sądzę, by się przebił, bo będzie drugi. W tej konkurencji nie ma srebrnych medali."

Gdyby support był choćby z 50% urządzeń z Androidem, to myślę, że producenci gadżetów prześcigaliby się w ofertach.
-
2012/01/13 21:24:24
@winner.sznycel
Zią, ja rozumię, że #ludziektórzy piszo idiolektem nie potrzebujo.

Idiolekt srolekt. Imaginuj sobie, że do części znajomych piszesz SMS-y/komcie na fejsie/Irgendwas po angielsku, części po niemiecku a reszty po polsku...
-
wo
2012/01/13 21:25:01
@kosmaty
"Co by to pomogło w kwestii docka? "

Co by ustandaryzowanie jakiegoś "Android dock connector" pomogło w kwestii opłacalności produkcji różnych docków na Androida? Ojej, to bardzo trudne pytanie. Nie każdy pececiarz się domyśli odpowiedzi...

"Albo google musiałby im taki narzucić."

Egzaktly.

"puki oczywiście nie będzie standardu. "

Ojej.
-
2012/01/13 21:41:43
W roku 2012 ajfoniarze nie tylko używają przewodowej komunikacji, ale jeszcze są z tego dumni? Hahaha, oh wow.

Zdaje się że już nawet BMW się wycofuje z pomysłu ajfonowych doków w swoich samochodach i dojrzewa do faktu że bluetooth więcej niż wystarcza.
-
2012/01/13 22:03:14
@cowboytomash

Można źródło odnośnie BMW?
Jakbyś czytał uważnie poprzednie komentarze to byś wiedział, że w 2012 r. ajfoniarze używają AirPlay do bezprzewodowej komunikacji. Porównywanie go do bluetootha nie ma nawet sensu.

A co do przewodu - czasami trzeba se telefon naładować, całkiem przydatny ficzer. W wypasionej stacji Bose czy innego JBLa jednocześnie gra muza, z jakością więcej niż znośną.
-
2012/01/13 22:19:39
"ustandaryzowanie jakiegoś "Android dock connector" "

Z ciekawości zapytam - wydaje mi się, że przynajmniej w UE istnieją regulacje prawne, które pozwalają na przykład dokonywać reverse engineeringu zamkniętego oprogramowania jeśli tylko celem jest zapewnienie współpracy z innym urządzeniem / oprogramowaniem. Nie wiem jak jest ze sprzętem - pewnie inaczej. W każdym razie, czy istnieje teoretyczna możliwość, że Nokie, HTC i takie tam wprowadzią jabłkowy dock jako swój standard?

Oczywiście, nawet gdyby regulacja obowiązywała w całym UE, prawdopodobnie nie byłoby opłacalne wdrażanie produkcji osobnego modelu tylko na ten rynek. No i dużo by wody musiało upłynąć nim inni producenci telefonów przełknęli by taką zniewagę. Still, jestem ciekaw.
-
2012/01/13 22:22:03
@cowboytomash
"Zdaje się że już nawet BMW się wycofuje z pomysłu ajfonowych doków w swoich samochodach i dojrzewa do faktu że bluetooth więcej niż wystarcza."

Ludzie, którzy mieszkają z dupą w miejscu nie doceniają opcji ładowania telefonu w samochodzie bez jakiejś śmiesznej ładowarki wtykanej do gniazdka zapalniczki.

I co do wtyczek: w tym śmiesznym tablecie 7'' od Samsunga wtyczka wygląda prawie identycznie jak aploski dock connector. Oraz: ten tablet utknął ze starą wersją systemu i co nam pan zrobi.
-
wo
2012/01/13 22:28:43
@cowboy
"W roku 2012 ajfoniarze nie tylko używają przewodowej komunikacji, ale jeszcze są z tego dumni? Hahaha, oh wow."

Ta, tacy ajfoniarze z Androidem, jak Cory Doctorow, bardzo szczęśliwy, że w 2012 sobie wreszcie kupi taką stację dokującą.
-
2012/01/13 22:53:15
@mmm
"Idiolekt srolekt. Imaginuj sobie, że do części znajomych piszesz SMS-y/komcie na fejsie/Irgendwas po angielsku, części po niemiecku a reszty po polsku..."

W moim htc z androidem mogę korzystać z kilku słowników jednocześnie. Na stałe mam włączoną polską i angielską autokorektę.
-
2012/01/13 23:04:24
@szybkowar
"W moim htc z androidem mogę korzystać z kilku słowników jednocześnie."

Na ajfonie też przecież, wielkie mecyje, ale przecież w'ohle autokorekta, te wszystkie nieszczęsne t9 i inne wynalazki, to się może przydać co najwyżej ludziom, którzy mają jakieś problemy ruchowe.
-
2012/01/13 23:31:55
Przekonało mnie odtwarzanie swojej muzyki jako budzika z głośnika radiobudzika. Opcja jak dotąd niedostępna w mojej Motoroli. Zawsze jak podłącze ją do ładowarki to mi budzik w telefonie nie działa. Nawet obejrzałem recenzję na youtube (dock "the brick") i okazało się że jak już budzik zadzwoni to nie trzeba wstawać z łóżka bo mogę użyć pilota. Madafaka.

PS. Kto to ten słynny Cory Doctorow? Jakiś android guru?
-
2012/01/13 23:32:07
@m-m-m
To nadal żaden argument, żeby w IOS udostępniać tak daremny autokorektor. Also, what szybkowar said.

@eli.wurman
jakieś problemy ruchowe

Nonsens, wystarczy średnich rozmiarów statystyczny kciuk i, powiedzmy, telepiący ZTM.
-
2012/01/14 00:04:41
@winner.schnitzel
"Nonsens, wystarczy średnich rozmiarów statystyczny kciuk i, powiedzmy, telepiący ZTM."

Nonsens, w telepiącym ZTM-ie da się pisać bez problemu bez autokorekty; w'ohle ta opcja wygląda mi na stworzoną dla ludzi, którzy piszą podczas prowadzenia samochodu.
-
2012/01/14 00:07:04
C'mon, przecież model biznesowy Androida jest taki, żeby telekomy były zadowolone. Potem vendorzy. Userów nie ma na tej liście. Większość userów tego nie dostrzega, bo cóż ich interesują jakieś aktualizacje, doki, UI i UX. Dziwi tylko zapalczywość fanów Androida, którzy są zmuszani do tak masochistycznych rozrywek, jak wyczekiwanie aż Samsung "Skopiuj to" łaskawie ujawni, czy będzie update taki czy śmaki, do tego cudownego smartfonu z szalonymi specs.
-
2012/01/14 00:09:43
@dock connector do Androida

Nie żeby nie było prób, Samsung zrobił pierwszy poważny krok pakując PDMI do swojego Galaxy Taba 10.1. Na razie reszta świata spogląda na to jak na dwugłowe cielę, poczekamy, czy się to przyjmie (wątpię). To złącze ma swój numerek ANSI, więc aż się prosi, by projektanci go używali. Gógiel i wiki mówią, że za wielu chętnych jak dotąd nie ma.

Przypadkowo złącze PDMI ma też 30 pinów i przypadkowo wygląda podobnie do japkowego, choć jest nowocześniejsze, ma w opisie USB 3.0 i różne inne fajne rzeczy, jak np. DisplayPort. Noale reszta świata najwyraźniej nie nadąża za super standardem.
-
2012/01/14 04:25:15
Z tym brakiem odpowiednika to jest tak, że w Andoidzie jest możliwość robienia różnych cudów tego typpu przez USB, z tym że:
- dopiero od pół roku
- tylko na Androidach 2.3.cośtam i wyższych
- nadal nie rozwiązuje to problemu nieunormowanej lokalizacji gniazdka
W związku z tym o ile mi wiadomo nie ma w tej chwili żadnych urządzeń korzystających z tego. Kiedy jakieś będą, i czy w ogóle - nie podejmuję się zgadywać.
-
wo
2012/01/14 10:35:41
@gdymiciebie
"Przekonało mnie odtwarzanie swojej muzyki jako budzika z głośnika radiobudzika. Opcja jak dotąd niedostępna w mojej Motoroli. Zawsze jak podłącze ją do ładowarki to mi budzik w telefonie nie działa. "

A jak podłączysz jeszcze dodatkowo kabelkiem do radiobudzika - i zostawisz na noc włączony wzmacniacz - to nawet ta melodyjka poleci przez głośniki radiobudzika! Proszę, Android też potrafi! Tylko widzisz, chłopcze, tu chodzi o tak zwaną wygodę. Włożenie urządzenia do docka to jeden ruch. A podłączenie ładowarki i podłączenie wzmaczniacza - to kilka osobnych. Oczywiście, można żyć z taką dodatkową upierdliwością, ale można też żyć z codziennym kopem w dupę.

Nie pisz już tutaj nic tak debilnego, bo poczujesz przykładowego.
-
2012/01/14 14:11:19
@stanid "To wspaniałe, że masz wiarę, ale to tylko przejaw zacietrzewienia religijnego."

Żadna tam wiara, po prostu zebrany materiał dowodowy go przekonał. Pokażesz lepszy (np ultramegawygodnego docka do androida bijącego na głowę igadzety albo Rząd Który Zbudował Więcej i Lepiej) to zmieni zdanie.
-
2012/01/14 14:45:20
@stanid "Racja jest po waszej stronie i dyskusja jest całkowicie zbędna. I nie będziesz miał telefona nade mną."

Ale bzdurzysz. Według kryteriów wygody, powszechności i szybkości montażu rozwiązanie Apple'a jest w tym momencie najlepsze, jak rozwiązanie Samsunga się rozpowszechni będziemy mogli się zastanowić czy jest lepsze. A czy iPhone jest najlepszym telefonem to nie wiem, bo nie miałem w reku żadnego powyżej iP2, a z telefonów które miałem w dłoni najlepsze wrażenie na mnie zrobił Samsung Galaxy.
-
2012/01/14 15:04:29
@plasot
Nie dyskutuj z nim, bo to do niczego nie zmierza. Ja tu zazwyczaj tylko lurkam, ale gościu żali się w komentarzach od lat gdy pojawia się uzasadniona teza "wyższości wyrobów nadgryzionego jabłka" nad rozwiązaniami innych firm, nie podając żadnych argumentów przeciwko. Poza tym jest za karceniem fizycznym dzieci, bo to przecież nie jest bicie. Ogólnie taki słaby troll.
-
wo
2012/01/14 15:39:16
Pieprzone modulo 100!
-
2012/01/14 15:49:21
@pjasin

"A co do przewodu - czasami trzeba se telefon naładować, całkiem przydatny ficzer."

W koncu ktos powinien wziac i upowszechnic ladowanie bezprzewodowe (serio, troche researchu w tym kierunku juz zrobiono).
-
2012/01/14 15:59:11
"o ile mi wiadomo nie ma w tej chwili żadnych urządzeń korzystających z tego."

No właśnie. Przecież możliwość techniczna (w sensie port pozwala) to była już dawno. Tylko brakowało softu i urządzeń. W iWhateverach soft był od dnia zero, urządzenia od dnia jeden.

"w Andoidzie jest możliwość robienia różnych cudów tego typpu przez USB, z tym że:
- dopiero od pół roku "

Nie od, tylko za. Za pół roku. Linuksiarskie.
-
2012/01/15 00:08:45
@offtop
WO pewnie wiesz, ale na wszelki wypadek:
Powstał dokument o Ayn Rand. Z trailera wnoszę, że przesłaniem jest jakoby obecny kryzys był efektem... braku słuchania się tejże. Za dużo regulacji, za dużo pomagania "słabym" i mamy kryzys. To taka odpowiedź 1% na Inside Job i Margin Call?
Link do trailera:
trailers.apple.com/trailers/independent/aynrandandtheprophecyofatlasshrugged/
-
2012/01/15 00:26:00
@pjasin "Poza tym jest za karceniem fizycznym dzieci, bo to przecież nie jest bicie."

Jak Wy takie rzeczy pamiętacie? Ja już nie pamiętam kiedy i za co wyleciał Bloody Rabbit a co dopiero jakiś meteor.
-
2012/01/15 00:37:19
"Jak Wy takie rzeczy pamiętacie? "

Bo on był dość nietypowy, zupełnie składnie łączył wyrazy, tylko treść była jakaś taka paskudna.
A Bloody Rabbit jest znowu z nami :-).
-
wo
2012/01/15 00:45:57
@plasot
"Ja już nie pamiętam kiedy i za co wyleciał Bloody Rabbit"

Za niedostosowanie się do uprzejmej prośby.

@wojtekr
"A Bloody Rabbit jest znowu z nami :-)."

Ale jako Ramone stara się powstzymywać swoją rabbityczność, więc na razie przymykam oko na maskaradę. No chyba, że zrobi coś takiego, że definitywnie mnie przekona, że to on.
-
2012/01/15 09:19:59
@wo
"Jestem nawet na tyle zorientowany, że wiem, że całego tego bajzlu można byłoby uniknąć, gdyby Google choć trochę pilnowało, komu daje licencję na Androida."

To niestety nie jest takie proste, nikt nie neguje zalet iGniazdka, ale wprowadzenie standardu do stacji dokujacych w przypadku licencjonowanego systemu jest praktycznie niemożliwe (trzeba by tez ustandardyzować rozmiar telefonu i położenie złącza).
-
2012/01/15 09:30:54
@spxx
Póki co Google jest na dobrej drodze, żeby nieco ucywilizować swój system; może któregoś dnia uda im się wymóc na producentach jakieś plus-minus rozmiary i umiejscowienie, żeby można produkować gadżety, które wszędzie pasują.
-
wo
2012/01/15 11:21:54
@spxx
"trzeba by tez ustandardyzować rozmiar telefonu i położenie złącza)"

Rozmiar nie musi być ustandardyzowany, skoro Apple stosuje tę samą wtyczkę w urządzeniach o rozmiarach od najnowszego najmniejszego nano (tak małego, że popularne jest noszenie go jako zegarka - którego funkcjonalność oczywiście w pełni zastępuje) aż po iPada. A położenie? Cóż logiczniejszego od "centralnie z dołu"?

Natomiast właśnie w przypadku _licencjonowanego_ systemu sprawa jest stosunkowo prosta: "nie masz gniazdka? nie dostaniesz licencji".
-
2012/01/15 12:47:18
@wo
"Rozmiar nie musi być ustandardyzowany"

Właściwie to nawet standard złącza nie musi być ograniczony tylko do Androida. Kto powiedział, że Windows Phone czy jakieś inne Samsungowe Bada nie mógłby korzystać z tego samego. Ale to jest bardziej kwestia pojawienia się jakiegoś sensownego akceptowanego przez wszystkich, otwartego standardu. Google nawet nie musi go nikomu wmuszać na siłę, wystarczy że samo to wrzuci do swoich telefonów i doda obsługę ze strony systemu, a chętni się znajdą. Certyfikacja byłaby na poziomie wpisu na opakowaniu pt "MegaWypasPlug Support". Problemem do tej pory był fakt, że google to firma nastawiona na software, nie mają doświadczenia ze sprzętem. Zakup Motoroli może tu coś zmienić.
-
2012/01/15 13:23:29
@kosm.aty
"sensownego akceptowanego przez wszystkich, otwartego standardu"

Nie ma takich, są takie, które zostały narzucone przez rozmaite interesy.

"Problemem do tej pory był fakt, że google to firma nastawiona na software"

Problem jest taki, że Google używa Androida do niedopuszczenia do dominacji iOS, i w przyszłości Windows Phone (który jest dużo bardziej przemyślany i sensowny niż Android); liczę na to, że Windows Phone wraz z Nokią złoją tyłek Google-owi.
-
2012/01/15 13:45:14
"Problem jest taki, że Google używa Androida do niedopuszczenia do dominacji iOS"

To się nazywa konkurencja. Co niby ma robić Google, stać z boku i patrzeć?

"Windows Phone"

DOA.
-
wo
2012/01/15 14:08:08
@kosmaty
"Ale to jest bardziej kwestia pojawienia się jakiegoś sensownego akceptowanego przez wszystkich, otwartego standardu."

Nie musi być otwarty. Wystarczy, że licencja jest udzielana każdemu za niewielką opłatą. Drobnemu producentowi gadżetów opłaca się wybulić, powiedzmy, pięć baksów za każde urządzenie - żeby wejść na taki rynek.

"Problemem do tej pory był fakt, że google to firma nastawiona na software, nie mają doświadczenia ze sprzętem."

Problemem jest to, że Android to platforma, w której wygoda końcowego użytkownika od samego początku jest tak nisko na liście priorytetów, że aż wątpię, czy to w ogóle kiedykolwiek było omawiane na jakichś początkowych zebraniach w Mountain View. Wybór jakiegoś standardu wtyczki na samym początku nie kosztowałby wiele i nie utrudniłby marszu ku globalnej dominacji. Nie wpływałby też znacząco na koszt urządzeń. Wystarczyło chcieć.

Tutaj jak na dłoni widać różnice w priorytetach: dla Apple najważniejsza jest wygoda użytkownika, wygodę telekomów Apple ma gdzieś zakładając, że użytkownicy i tak będą chcieć używać wygodnych telefonów, więc telekomy chcąc niechcąc zrobią dobrą minę do złej gry i będą mieć w ofercie. Google odwrotnie: ma gdzieś wygodę użytkownika i zakłada na to, że gówno wciśnięte za złotówkę w promocji i tak znajdzie nabywców (wściekłych, sfrustrowanych, uwięzionych na zawsze w nieaktualnej wersji systemu itd.).

"Zakup Motoroli może tu coś zmienić"

Trochę już za późno, bo złota era stacji dokujących to gdzieś tak 2005-2007. Teraz przyszłość to raczej domowe bezprzewodowe serwery multimedialne. I to dlatego właśnie takie smutne, że radość Cory Doctorowa z pierwszej stacji dla Androida jest tak bardzo spóźniona.
-
2012/01/15 15:42:30
@wo
Problemem jest to, że Android to platforma, w której wygoda końcowego użytkownika od samego początku jest tak nisko na liście priorytetów

Dziwnym nie jest, wystarczy spojrzeć na pierwszą z brzegu infografikę prezentującą strukturę dochodów Google. Czyli dokładnie tak jak napisałeś, produkt ma być masowy, "za złotówkę" - obok wyszukiwarki i tuby być tylko tacą, na której dostarcza się odbiorców reklamodawcom.
-
2012/01/15 17:11:19
@wo
" Teraz przyszłość to raczej domowe bezprzewodowe serwery multimedialne. I to dlatego właśnie takie smutne, że radość Cory Doctorowa z pierwszej stacji dla Androida jest tak bardzo spóźniona."

Czyli gdybyś znalazł informację, że jakiś pisarz-linuksiarz wymyślił sobie, że testuje składowanie danych na zip drajwie (bo lubi grzebać w starym sprzęcie, taki kaprys), to wysnułbyś z tego wniosek "zOMG linuksiarze nie mają nawet normalnych nośników do trzymania danych !!!"?
Bo tak jak już wcześniej mówiłem, z resztą nie tylko ja, jest DLNA, są kable usb - hdmi, a w niektórych telefonach równierz minihdmi - hdmi. Ale ze wszystkich rozwiązań akurat stacja dokująca jest najfajniejsza.
-
2012/01/15 17:13:37
@wo
Motorola&"Trochę już za późno, bo złota era stacji dokujących"

Niekoniecznie chodzi akurat o stacje dokujące, raczej o ogólną strategię biznesową, bo obecna dała dupy na całej linii. Jakieś 3 miesiące temu Page przyznał się, że przychody roczne Google z mobile ads to 2.5 mld dolarów, z czego dwie trzecie z urządzeń z... iOS. Google może się onanizować liczbą aktywacji dziennie, ale w biznesie chodzi jednak o pieniądze. A te, póki co, są jednak w sprzęcie.

Na ile ta zmiana wpłynie na podejście do użytkowników, jeszcze się okaże. Ale można się użytkownikom podobać nie tylko stacjami dokującymi.
-
wo
2012/01/15 18:37:43
@szybkowar
"Czyli gdybyś znalazł informację, że jakiś pisarz-linuksiarz wymyślił sobie, że testuje składowanie danych na zip drajwie (bo lubi grzebać w starym sprzęcie, taki kaprys), to wysnułbyś z tego wniosek "zOMG linuksiarze nie mają nawet normalnych nośników do trzymania danych !!!"?"

A Ty z mojego bloga właśnie się dowiedziałeś, że na platformie Android - w odróżnieniu od platformy iOS - nie istnieje jeden standard wtyczki ułatwiający produkcję uniwersalnych stacji dokujących? Cóż, cieszę się, że mój blog niezmiennie pełni rolę edukacyjną dla linuksiarzy, ale wyobraź sobie, że ja o tym wiedziałem już od dawna.

" z resztą nie tylko ja,"

Zresztą.

" jest DLNA, są kable usb - hdmi, a w niektórych telefonach równierz minihdmi - hdmi."

Ojej, czemu sobie utrudniać życie TYLKO pieprzeniem się z kabelkami, prawdziwi twardziele powinni prosić kogoś z domowników, żeby przy każdym podłączaniu jeszcze dawali im kopa w dupę (na licencji Open Free Copyleft Creative Commons, ofc).

@cdp
"Ale można się użytkownikom podobać nie tylko stacjami dokującymi"

Misię cały czas podoba Windows Phone, chociaż to na razie bardziej advocacyware niż realna oferta. Kto wie, jeśli MS wymyśli jakiś sposób na seamless integration telefonu, windowsów w komputerze i XBoksa - to może się zrobić świetną ofertą. Jeszcze nie jest aż tak za późno, żeby zupełnie ich spisać na straty, choć mają spory dystans do peletonu.
-
wo
2012/01/15 19:13:43
@jul-eg
"Nie rozumiem w czym problem - pewnie gupi jestem."

Tez tak sądzę. Problem był już wielokrotnie wyjaśniany w dość przystępny sposób - proszę przeczytać i przemyśleć. Albo poprosić kogoś, kto umie czytać i myśleć o wyjaśnienie. Ja już nie mam ochoty na cierpliwe wyjaśnianie, bardzo mi przykro.
-
2012/01/15 22:54:11
Ojej, początek takiego fajnego flejma mnie ominął.

@start systemu
Mimo wszystko, zdarzyć się może, że ma się wyłączony komputer, który chce się włączyć w bibliotece. Powinna być jakaś możliwość włączenia go bez wydawania jakichkolwiek dźwięków. Swoją drogą, na pewno się tego nie da zrobić? Gdzieś coś słyszałem, że podobno wystarczy przytrzymać przycisk "mute" przy starcie systemu, prawda to?

@wo
"No niby przestał, a ja jednak ciągle słyszę od windowsiarzy strasznie dziwne kryteria typu "a ile trwa instalacja systemu", "a ile trwa restart systemu""

Ja ostatnio częściej słyszę "czemu mi WiFi przestało działać?" i zabawy ze sterownikami. I to na Windowsie 7. No ale ja się może nie powinienem odzywać, bo na moim Linuksie bywają lepsze kwiatki.

@wo
"Kurna, ja już od tylu lat używam tego samego Ajfona (jest bardzo stary, ale uparcie nie chce się zepsuć, więc nie mam pretekstu do zakupu nowego)"

3G? Ojej, nie masz iOS-a 5 z iCloud i nowym systemem powiadomień ani multitaskingu? Biedny człowiek.

Między 3G a 3GS jest IMHO o wiele większa różnica w wygodzie użytkowania niż pomiędzy 3GS a 4. I mówię to jako posiadacz "czwórki".
-
wo
2012/01/15 23:04:32
@mgol
"Mimo wszystko, zdarzyć się może, że ma się wyłączony komputer, który chce się włączyć w bibliotece. "

Może się też zdarzyć konieczność włączenia komputera podczas apokalipsy zombie, co jeszcze nie oznacza, że na wszelki wypadek do komputera należy dołączać szotgana.

"Gdzieś coś słyszałem, że podobno wystarczy przytrzymać przycisk "mute" przy starcie systemu, prawda to?"

Hałdehelszudajnou? Nigdy w życiu nie zdarzyła mi się konieczność bezgłośnego włączenia komputera. Ja w ogóle rzadko robię shutdown.

"Biedny człowiek"

#upadekprasypapierowej
-
2012/01/15 23:04:51
@m_gol

"Powinna być jakaś możliwość włączenia go bez wydawania jakichkolwiek dźwięków. Swoją drogą, na pewno się tego nie da zrobić? Gdzieś coś słyszałem, że podobno wystarczy przytrzymać przycisk "mute" przy starcie systemu, prawda to? "

Póki WO mówił o tym to nie komentowałem, wiedząc że od lat używa maka i może mówić o czymś zaprzeszłym. Ale ty ewidentnie mówisz o teraźniejszości. Ja nie wiem skąd wy bierzecie te komputery ale ani mój obecny ani poprzedni (obydwa HP), co do jeszcze poprzedniego to już nie pamietam, zadnych dźwięków przy starcie nie wydają. Musiałem się solidnie zastanowić o jakie dźwięki wam chodzi, po czym mi się przypomniało że faktycznie mój pierwszy laptop, Thinkpad 600X, zakupiony w 1999 albo 2000 faktycznie tak miał, miał wkurwiającego beepa na starcie którego nie szło wyłączyć. No ale to kurna było 12 lat temu. Poważnie jeszcze są pecety które nadal tak mają? Jeśli tak to proponowałbym więcej zastanowienia zanim się takie coś kupi...

A i jeszcze apropos windows phone. Jak poczytałem o czymś co się nazywa Nokia Lumia 900, którą Nokia i MS pokazały w zeszłym tygodniu to po raz pierwszy od lat włączyło mi się "chcętochcętochcęto" jeśli idzie o telefon. Wreszcie wiem na co wymienię moje stare blackberry, jako że nie zanosi się by RIM wyprodukował jeszcze w swym życiu cokolwiek z sensem.
-
2012/01/15 23:19:05
@wo
"Rozmiar nie musi być ustandardyzowany, skoro Apple stosuje tę samą wtyczkę w urządzeniach o rozmiarach od najnowszego najmniejszego nano aż po iPada."

Złącze oczywiście jest uniwersalne i nie zależy od rozmiaru urządzenia, problemem jest sama konstrukcja docka (a dokładniej jego fizyczne wymiary). Telefony z androidem są tak różne, że nawet przy standardowym gniazdku do dokowania i tak nie dałoby się zaprojektować uniwersalnego docka (bo np. sony by sobie tego docka dało z boku bo lepiej druty się na płycie układają). Dlatego wydaje mi się, że "fajne 3rd party docki" nie mają szans zaistnieć w modelu z licencjonowanym OSem (dotyczy to również WP7), bo narzucenie określonych wymiarów powoduje ze telefony niezależnie od producenta będą wyglądały podobnie (a to chyba nie bardzo się producentom spodoba).
-
wo
2012/01/15 23:32:24
@spxx
"(a to chyba nie bardzo się producentom spodoba)."

I tu jest fundamentalny problem tej platformy. Wymyślono ją tak, żeby po pierwsze zadowolony był operator, żeby mógł powciskać tony badziewia jak w czasach Symbiana. Po drugie producent, żeby mógł olewać użytkownika wciskając mu np. nieresponsywny ekran dotykowy. Wygoda tego nieboraka, któremu to gówienko sprzedano za złotówkę, to nawet nie jest po trzecie.
-
2012/01/15 23:44:10
@embercadero
"Ja nie wiem skąd wy bierzecie te komputery ale ani mój obecny ani poprzedni (obydwa HP), co do jeszcze poprzedniego to już nie pamietam, zadnych dźwięków przy starcie nie wydają."

Mój Dell też nie wydaje. Mówiłem o MacBookach.
-
2012/01/16 01:01:12
@wo

Tak, tutaj autor początku (podobno) dobrze zapowiadającego się flejma.

"nieresponsywny ekran dotykowy"
Chyba mało responsywny ekran dotykowy byłby mało responsywny, nawet gdyby działał na nim iOS. Chyba, że jesteś przekonany, że to jest problem software'owy a nie hardware'owy, ale to raczej trudne do rozstrzygnięcia. Jeśli problem jest hardware'owy, to po prostu ubolewasz nad tym, że istnieje crapowy sprzęt. Być może zarzut jest taki, że Android czyni crapowy sprzęt znośnym, na tyle znośnym, że użytkownicy nie ustawiają się ochoczo w kolejce, żeby kupić sobie inny telefon.

"tony badziewia"
Ale ten zarzut to się odnosi chyba tak mniej więcej do każdej platformy, która nie jest licencyjnie zapieczętowana na tę okoliczność. Czyli większości - również komercyjnych. Na laptopach z Windowsem tak samo przychodzi mnóstwo crapware'u, od którego producent, dystrybutor czy inny ktoś dostaje procent.

Można rozpatrywać następujących kolesi:
a) takiego, któremu chce się pójść do sklepu i kupić sobie telefon na własną rękę
b) takiego, któremu chociaż chce się wybrać za złotówkę telefon, którym się pobawił wcześniej w sklepie albo u innego kolesia,
c) takiego, któremu najwidoczniej na tyle to zwisa, że weźmie pierwszy lepszy.

a) i b) może faktycznie rozważą iphone'a - widocznie w ogóle decyzja jest dla nich na tyle istotna, żeby zadać sobie trud rozpatrzenia różnych opcji. Tylko, że w ich przypadku argumentem nie może być nieresponsywny ekran, bo wybiorą sobie taki, który im przypasuje. Jak się postarają to może nawet wybiorą pin-connector, do którego są akcesoria. Podobnie a) nie będzie miał na telefonie żadnego crapware'u, ale oczywiście będzie musiał za to dopłacić.

Wszystkie te argumenty odnoszą się do modelu dystrybucji i ofkoz Google wie, co robi i będzie to robił dalej. Może komuś wyjść z tych rozważań, że Android jako ekosystem jest be, ewentualnie, że nie jest wart różnicy w cenach. Nie wychodzi natomiast, że jest słaby jako system albo słaby jako GUI i przyległości. Nikt się nie zastanawiał nad wygodą "tego nieboraka" kiedy projektowano system dystrybucji, ale owszem, wszyscy się nad tym zastanawiali, kiedy projektowano system.

To oczywiście nie jest the Apple way, bo nawet w biografii Jobsa jest fragment o tym, jak to kłócił się z Wozniakiem o liczbę portów wyjściowych w Apple II (którą to bitwę przegrał). Potem zrobił po swojemu w Macintoshu. Taki już jest model biznesowy Apple, że postanowili się wypiąć na zdecydowaną większość użytkowników, którzy na myśl o wyborze telefonu nie dostają rumieńców i kupują coś za 1 zeta. Oczywiście zagospodarowanie tego rynku przez kogoś innego jest niegodziwością.
-
2012/01/16 06:43:45
@embercadero
"Poważnie jeszcze są pecety które nadal tak mają"?

Stacjonarne. Producenci płyt głównych lubią instalować brzęczyki bezpośrednio na płytach. Możesz się poczuć bardzo pro (ew. 1337), analizując przy starcie melodyjkę diagnostyczną.
-
2012/01/16 08:40:28
@mgol "Między 3G a 3GS jest IMHO o wiele większa różnica w wygodzie użytkowania niż pomiędzy 3GS a 4. I mówię to jako posiadacz "czwórki".

Dla mnie 4 był pierwszą wersją na tyle fajną, żeby dać za niego #bignum PLN. Cudowny wyświetlacz, dobry design. Nie byłem się jakoś w stanie zmusić do kupna tej plastikowej mydelniczki, którą Apple handlował przedtem.
Co nie zmienia oczywiście faktu, że nawet w wersji 4GS to tylko smartfon i poczucie wyższości z samego faktu jego posiadania to bardzo smutne, choć częste nieporozumienie.
-
2012/01/16 08:44:01
@wo
"I tu jest fundamentalny problem tej platformy. Wymyślono ją tak, żeby po pierwsze zadowolony był operator, żeby mógł powciskać tony badziewia jak w czasach Symbiana. Po drugie producent (...)"

Chodzi mi o to ze w modelu z licencjonowanym OSem użytkownik końcowy nigdy nie jest klientem producenta OSa wiec ten nie może ingerować w takim stopniu w projekt telefonów.
-
2012/01/16 08:58:14
@sheik
"Dla mnie 4 był pierwszą wersją na tyle fajną, żeby dać za niego #bignum PLN."

Dla mnie też (dlatego też iP4 to mój pierwszy produkt Apple), ale nie ze względu na design, tylko w pierwszej kolejności zwn. dodanie (w końcu!) flasha do aparatu, a w drugiej zwn. Retinę. Natomiast wydajnościowo i supportowo 3GS za bardzo od 4 nie odstaje. Dostał zresztą pełny iOS 4, a teraz iOS 5 (minus Siri). 3G nawet multitaskingu nie dostał w pakiecie z iOS 4, a piątki w ogóle, więc różnica jest IMHO spora.
-
2012/01/16 09:04:30
@spxx
"Chodzi mi o to ze w modelu z licencjonowanym OSem użytkownik końcowy nigdy nie jest klientem producenta OSa wiec ten nie może ingerować w takim stopniu w projekt telefonów".

Aha. A ten brak możliwości ingerencji dobrze ilustruje Windows Phone 7.
-
wo
2012/01/16 09:42:52
@spxx
"nie może ingerować w takim stopniu w projekt telefonów."

Może, jeśli tylko chce.

@sheik
"Co nie zmienia oczywiście faktu, że nawet w wersji 4GS to tylko smartfon i poczucie wyższości z samego faktu jego posiadania to bardzo smutne, choć częste nieporozumienie"

To jasne - ale nikt tu nie pisze o żadnym poczuciu wyższości. Opisuję po prostu wady i zalety różnych platform. Problelem jest raczej poczucie niższości ludzi z niewygodnym badziewiem za złotówkę, którzy muszą to jakoś odreagować.

@juleg
"Tak, tutaj autor początku (podobno) dobrze zapowiadającego się flejma."

Jeśli dalej będziesz pisać tak głupio i rozwlekle, to będzie dla Ciebie koniec. Nie będzie następnego ostrzeżenia.

"Chyba, że jesteś przekonany, że to jest problem software'owy a nie hardware'owy, ale to raczej trudne do rozstrzygnięcia. "

Jestem przekonany, że mam to gdzieś i po prostu wolę mieć ekran responsywny niż nieresponsywny. Dlatego wolę się trzymać sprzętu z iOS, bo tu ten problem nie występuje.

"Ale ten zarzut to się odnosi chyba tak mniej więcej do każdej platformy, która nie jest licencyjnie zapieczętowana na tę okoliczność. "

Brawo chłopczyku, zatem zrozumiałeś już, dlaczego każda platforma, , która nie jest licencyjnie zapieczętowana na tę okoliczność, obsysa.

"Można rozpatrywać następujących kolesi: "

To jest temat na Twojego bloga, nie na komcie na cudzym.

"na myśl o wyborze telefonu nie dostają rumieńców i kupują coś za 1 zeta. "

Ludzie, którzy nie dostają rumieńców przy wyborze, dostają ich potem codziennie podczas użytkowania.
-
2012/01/16 10:35:33
WO, czytywałem Twojego bloga regularnie od paru lat i zawsze miałem cię za inteligentnego złośliwca. Nigdy ne przeszkadzało mi, że jesteś makówkarzem, komuchem i ogólnie masz zupełnie inne poglądy niż ja. Pierwszy raz zajrzałem dziś do komentarzy i to był błąd - bardzo dużo straciłeś w moich oczach, zwłaszcza przez nazywanie tych, z którymi się nie zgadzasz "chłopczykami". To zwykły trolling, w dodatku niskich lotów.
Pozdro
-
wo
2012/01/16 10:42:03
@fcpl
"bardzo dużo straciłeś w moich oczach,"

Ojej! A przecież nic nie jest dla mnie tak istotne, jak to, co o mnie myśli internauta o ksywce fcpl. Bardziej to bym się przejmował - no nie wiem - chyba już tylko opinią bzgr, może ewentualnie prbr.

"zwłaszcza przez nazywanie tych, z którymi się nie zgadzasz "chłopczykami""

Niedawno trafnie to ujął Kazik Staszewski, który czasem dyskutował ze swoimi fanami w internecie, a potem się okazywało, że rozmawiał z gimnazjalistą. Tu nie chodzi o to, że się z kimś nie zgadzam, co o ogólną infantylność zachowania - a komcie owego komcionauty przypominają słabe szkolne wypracowanie, w których autor wprawdzie nic nie miał ciekawego do napisania, ale liczył na to, że jak to rozwinie do trzech stron, to pani mu naciągnie na trójkę za sam wysiłek.
-
2012/01/16 11:00:42
@wo
A obejrzenia filmu, który akurat masz na komórce, na dużym ekranie w hotelu, w którym akurat nocujesz?

Jak film jest w jakimś normalnym formacie, to wyświetli się bez problemu na w miarę nowym telewizorze, ale jak jest pozabezpieczany na fafnaście sposobów to dock będzie niezbędny.

@eli.wurman
I klawiatury fizyczne są naprawdę zbędne w świecie

Klawiatura fizyczna nie zabiera miejsca na ekranie komórki.

w którym jest klawiatura pod iOS (lepsza od Androidowej, czy tych dzikich wynalazków jak Swype).

Niekoniecznie, pisząc na iphonie musiałem uważnie celować w klawisze a i tak czasami się zdarzały literówki, w swypie nawet się nie za bardzo przejmuje aby dokładnie trafić w wszystkie odpowiednie literki
-
2012/01/16 11:04:23
"Ojej! A przecież nic nie jest dla mnie tak istotne, jak to, co o mnie myśli internauta o ksywce fcpl"

Nie twierdziłem, że to będzie dla ciebie koniec świata - znam dowcip o słoniu i opuszczającej go mrówce. Wyraziłem swoje zdanie, na co ty z jakiegoś powodu zareagowałeś egzaltacją, zresztą potwierdzając tylko moje zdanie, że w komentarzach nie prezentujesz takiego poziomu jak we wpisach. Ale pewnie nie mam na co narzekać - mogłeś mnie nazwać chłopczykiem albo mi pojechać, że nie lubię ajfołnów bo mnie na nie nie stać.
-
wo
2012/01/16 11:07:57
@fcpl
"Wyraziłem swoje zdanie, na co ty z jakiegoś powodu zareagowałeś egzaltacją, zresztą potwierdzając tylko moje zdanie, że w komentarzach nie prezentujesz takiego poziomu jak we wpisach."

Każdemu taki poziom, na jaki zasługuje.

"mogłeś mnie nazwać chłopczykiem"

Na szczęście jesteś zwięzły, doceniam - stąd reakcja trochę mniej nieprzychylna.

@pentaprism
"Jak film jest w jakimś normalnym formacie, to wyświetli się bez problemu na w miarę nowym telewizorze, ale jak jest pozabezpieczany na fafnaście sposobów to dock będzie niezbędny"

Pięknie, zatem to nie jest wina źle przemyślanego standardu sprzętowego, tylko niedobrych filmów...
-
2012/01/16 11:24:51
@pentaprism
"Klawiatura fizyczna nie zabiera miejsca na ekranie komórki."

A tego miejsca to potrzeba aż tyle w jakim celu, kiedy się pisze?

"Niekoniecznie, pisząc na iphonie musiałem uważnie celować w klawisze"

Hmm, no trochę nie wiem, ja trafiam bezbłędnie, i piszę szybciej niż na Blackberry (niech mnie ręka Bosaka broni).

"w swypie nawet się nie za bardzo przejmuje aby dokładnie trafić w wszystkie odpowiednie literki"

Borze, przecież używając swype spowalniasz pisanie; najpierw gapisz się w ekran co masz maznąć, potem musisz maznąć, potem wybrać, czy to to słowo, a potem przypomnieć sobie co właściwie piszesz, czynność powtórzyć.
-
2012/01/16 11:56:28
@wo
"Każdemu taki poziom, na jaki zasługuje."

No tak, wierny czytelnik (trafiłem na twojego bloga jeszcze przez zakładkę u leniucha), któremu coś się nie podoba jest z definicji be i zasługuje na iKopa w iDupę.
Nic dziwnego, że się tak dobrze z apple dogadujesz :)
-
2012/01/16 11:57:20
@fc_pl
"trafiłem na twojego bloga jeszcze przez zakładkę u leniucha"

Pozdrów leniucha!
-
2012/01/16 12:06:54
@offtop ale za bardzo się zajarałem, żeby się nie podzielić

Aplikacja Marklina do sterowania kolejkami poprzez iPhone'a (na iPada też jest)

www.youtube.com/watch?v=VPx2gl94BrA (w podkładzie leci jakiś umcyk)
-
wo
2012/01/16 12:21:08
@fcpl
"No tak, wierny czytelnik (trafiłem na twojego bloga jeszcze przez zakładkę u leniucha), któremu coś się nie podoba jest z definicji be i zasługuje na iKopa w iDupę. "

Anonimowy Łosiu, który wszystko co ma do powiedzenia, to że mu się coś nie podoba - faktycznie nie zasługuje na nic więcej. Soraski.
-
2012/01/16 12:45:49
@wo
Luzik, twój blog, twoje prawo do obdzielania szacunkiem wedle uznania.
-
2012/01/16 14:22:21
@eli
"Borze, przecież używając swype spowalniasz pisanie; najpierw gapisz się w ekran co masz maznąć, potem musisz maznąć, potem wybrać, czy to to słowo, a potem przypomnieć sobie co właściwie piszesz, czynność powtórzyć."

Istnieją ludzie zarówno zasuwający na klawiaturze ajfonowej, jak i na swype'owej, to raczej kwestia osobistych upodobań.

Inna sprawa, że na tyle często zmieniam język, w jakim piszę, że swype byłby dla mnie dość upierdliwy.
-
2012/01/16 18:23:16
@m_gol
"Inna sprawa, że na tyle często zmieniam język, w jakim piszę, że swype byłby dla mnie dość upierdliwy."

Akurat Swype jest w tej kwestii dość wygodny (pojedyncze pacnięcie w przycisk zmiany języka, obok klawisza 'przecinka'), przynajmniej w wersji na Galaxy S.
Choć nie powiem - Ajfon 3G ma bardzo wygodną i intuicyjną klawirkę. Zdradziłem go tylko dlatego, że tego typu sprzęt zastępuje mi praktycznie notebooka (w edycję dokumentów się nie bawię) i był po prostu zbyt wolny przy pewnych moich zastosowaniach (mały RAM w iPhone 3G to mój główny zarzut).
-
2012/01/16 20:27:35
Ha! Temat jak znalazł. Właśnie przesiadłem się na iPhone4. Dostałem go w prezencie, więc postanowiłem sprawdzić z czym się to je (wygląd ma wyrąbany w kosmos i bardzo mi się podoba, więc grzech się nie pobawić). No i takie WTFy mnie spotkały na dzięń dobry:
1. Nie da się ustawić dowolnego utworu jako dzwonka? W multimedialnym urządzeniu? Trzeba robić mambodżambo z cięcięm mp3, konwertowaniem, zmianą rozszerzenia i synchronizowaniem trzymając się lewą nogą za prawe ucho, bo inaczej synchronizuje się losowo. Apt, grept, gzipt z kernelowaniem kompila. Oczywiście można kupić dzwonek, ale ja tam lubię takie, których raczej w sklepie nie dostanę.
2. Nie ma narastającej głośności dzwonka? Dzwoni jak się ustawi głośność, a że na jakość połączeń nie narzekam, to mam dosyć cicho ustawione, więc nie słyszę dzwonka. Heh.
3. To że nie ma czegoś tak oczywistego jak profile wiedziałem wcześniej, więc WTFa nie było.
4. Nie da się ustawić dowolnej długości drzemki w budziku? Narzucony standard to 9 minut. Jobs takie drzemki lubił, czy jak? Oh, wait, można przecież kupić aplikację.
5. Ma kamerę z przoda i nie można zrobić standardowego videocalla? Oh, wait, można po WiFi na innego iPhone4. LOL.
6. A ile trzeba się namacać paluchem, żeby gdziekolwiek zadzwonić! Fju, fju.
7. Aplikacji można sobie w uj zainstalować, ale ja używam telefonu głównie do dzwonienia, a potem zabawy, a nie odwrotnie.

No nic, pobawię się jeszcze, puszczę złoma na allego i kupię E7. Jakoś nie mogę się przekonać do klawiatury na ekranie.
-
2012/01/16 20:38:09
@m-gol
"Mój Dell też nie wydaje. Mówiłem o MacBookach".

No, ale eli.wurman chyba napisał już o F10, czy nie? Jeżeli ten dźwięk kogoś stresuje to powinien się pilnować, żeby przy wyciągniętym jacku (słuchawki, głośniki, cokolwiek) sobie wcisnął F10 przed shutdownem. Wtedy przy starcie odezwie się bez dźwięku. A gdy go stresuje jeszcze bardziej, to po co robi shutdown przed znalezieniem się w okolicznościach niesprzyjających głośnemu włączeniu kompa?
-
2012/01/16 21:05:21
@bartolpartol
Całkiem bez złośliwości - idealny prezent dla Ciebie to dumbphone.
-
wo
2012/01/16 21:24:59
@bartol
"7. Aplikacji można sobie w uj zainstalować, ale ja używam telefonu głównie do dzwonienia, a potem zabawy, a nie odwrotnie. "

W takim razie potwornie przepłaciłeś.
-
2012/01/16 21:41:51
bartol "2. Nie ma narastającej głośności dzwonka? Dzwoni jak się ustawi głośność, a że na jakość połączeń nie narzekam, to mam dosyć cicho ustawione, więc nie słyszę dzwonka. Heh. "

Zaraz, zaraz. To ten supercudowny sprzęt od najlepszej firmy świata nie ma oddzielnych ustawień dla głośności dzwonka, mediów i rozmowy? Litości, niech ktoś powie, że to nie jest prawda.

No serio - najbardziej upierdliwe w pececie (przynajmniej tych co używałem, może ktoś jednak pomyślał) jest, że nie zapamiętuje jak Mac oddzielnie ustawień głośności dla słuchawek i dla głośnika, nie wierzę, że taki idiotyzm Apple zrobiłoby w iPhone.
-
2012/01/16 21:45:18
@wo
W takim razie potwornie przepłaciłeś.

W takim razie niedokładnie przeczytałeś co napisałem.
-
2012/01/16 21:51:55
@cdp.cdp "No serio - najbardziej upierdliwe w pececie (przynajmniej tych co używałem, może ktoś jednak pomyślał)"

Chciałeś zapewne napisać skopiował, ale tak, W7 zapamiętuje poziom głośności dla głośników i słuchawek.
-
2012/01/16 22:12:13
@cdp
"Zaraz, zaraz. To ten supercudowny sprzęt od najlepszej firmy świata nie ma oddzielnych ustawień dla głośności dzwonka, mediów i rozmowy? Litości, niech ktoś powie, że to nie jest prawda"
To nie jest prawda.
Co wiecej, iphone zapamietuje oddzielne ustawienia glosnosci mediow dla sluchawek iphonowych, glosnika i sluchawek 3rd party/kabla do zewnetrznych glosnikow. Dzieki czemu mozesz miec ustawiona maks. glosnosc przy podpinaniu do aux w samochodzie, bez ryzyka ogluchniecia po przesiadce na biale sluchawki.
-
wo
2012/01/16 22:21:03
@cdp
" Litości, niech ktoś powie, że to nie jest prawda."

To nie jest prawda.

@bartol
"W takim razie niedokładnie przeczytałeś co napisałem"

Ależ bardzo dokładnie. Jeśli bogaty wybór aplikacji jest dla Ciebie mało istotny, a przede wszystkim dzwonisz - to bym polecał coś dużo tańszego, dedykowanego do dzwonienia. Gdzie w dodatku w ogóle nie byłoby ekranu dotykowego, więc nie trzeba byłoby "macać paluchem, żeby gdziekolwiek zadzwonić". Bonus: byłby znacznie tańszy!
-
2012/01/16 22:24:20
@cdp
"Zaraz, zaraz. To ten supercudowny sprzęt od najlepszej firmy świata nie ma oddzielnych ustawień dla głośności dzwonka, mediów i rozmowy? Litości, niech ktoś powie, że to nie jest prawda"

Wystarczy kręcić pokrętłami głośności przy dzwonieniu/alarmie etc. I już.
-
2012/01/16 22:37:39
@wo
"Ależ bardzo dokładnie. Jeśli bogaty wybór aplikacji jest dla Ciebie mało istotny, a przede wszystkim dzwonisz - to bym polecał coś dużo tańszego, dedykowanego do dzwonienia. Gdzie w dodatku w ogóle nie byłoby ekranu dotykowego, więc nie trzeba byłoby "macać paluchem, żeby gdziekolwiek zadzwonić". Bonus: byłby znacznie tańszy!"

I o to mi chodziło. Dumbphone/feature phone to telefon dla bartola. Pierwsze 6 argumentów za krapowatością iPhone'a jest z dupy, ostatni pokazuje brak zrozumienia do czego służy smartfon. Plus nieprawdziwe założenie, że aplikacje służą tylko zabawie.
-
2012/01/16 22:56:03
"Chciałeś zapewne napisać skopiował, ale tak, W7 zapamiętuje poziom głośności dla głośników i słuchawek."

Nie jestem do końca szczęśliwym makówkarzem, czasem muszę przeprosić się na chwilę z Windows, posiadam więc pecetowego kraptopa który co jakiś czas czyni mnie człowiekiem nieszczęśliwym. Sprawdziłem więc - nie, nie zapamiętuje oddzielnego poziomu głośności. Może dodają to niektórzy producenci, albo jest w innych niż Home Premium wersjach, ale na pewno czegoś takiego mój kraptop nie ma.
-
t.q
2012/01/16 23:12:06
@wo
"Jeśli bogaty wybór aplikacji jest dla Ciebie mało istotny, a przede wszystkim dzwonisz - to bym polecał coś dużo tańszego, dedykowanego do dzwonienia. Gdzie w dodatku w ogóle nie byłoby ekranu dotykowego, więc nie trzeba byłoby "macać paluchem, żeby gdziekolwiek zadzwonić". Bonus: byłby znacznie tańszy!"

Ciągle można kupić dumbfona w abonamencie za złotówkę, ale wybór jest coraz mniejszy i za chwilę dla kogoś, kto chce mieć latarkę i aparat w używalnym telefonie iPhone będzie najtańszą opcją. To oczywiście #winajobsa - wszyscy poszli w telefony z dotykowym ekranem i teraz co druga komórka bazuje na Androidzie, Symbianie czy jakiejś innej Badzie, a te w tanich telefonach jak wiadomo są tragiczne. Podczas pobieżnego przejrzenia oferty nie zauważyłem żadnego prostego telefonu lepszego (cieńszego) niż dostępne dwa lata temu i nie sądzę, żeby miały się pojawić.

@cdp.cdp
U mnie na pewno rozróżnia między głośnikami, które trzymam na mute, a słuchawkami BT.
-
2012/01/16 23:15:21
@cdp.cdp "Sprawdziłem więc - nie, nie zapamiętuje oddzielnego poziomu głośności. Może dodają to niektórzy producenci, albo jest w innych niż Home Premium wersjach, ale na pewno czegoś takiego mój kraptop nie ma."

Może po prostu się nie rozumiemy - mówiąc głośniki mam na myśli te wbudowane w laptopa a nie jakieś zewnętrzne. Tak więc jak się bawię wtyczką słuchawek to suwak głośności przeskakuje na wcześniejszą, inną pozycję niż w przypadku głośników. Pomiędzy głośnikami zewnętrznymi a słuchawkami różnicy nie ma (i już nie nudzę i uciekam).
-
2012/01/17 00:27:09
@plasot "Może po prostu się nie rozumiemy - mówiąc głośniki mam na myśli te wbudowane w laptopa a nie jakieś zewnętrzne."

Ja też. Mogę sobie te słuchawki wciskać w gniazdko, wyjmować do upojenia i nie ma oddzielnego poziomu głośności. Nawe dymek się pojawia, że podłączono/odłączono a głośności nie zmienia.
-
2012/01/17 01:10:47
@cdp.cdp "Nawet dymek się pojawia, że podłączono/odłączono a głośności nie zmienia."

Pojawia się dymek? Na gołym W7, przynajmniej na Toshibie, się nie pojawia, więc podejrzewam, że to jakieś stery (np. Realteka) mieszają.
-
2012/01/17 09:52:46
@t.q
"Podczas pobieżnego przejrzenia oferty nie zauważyłem żadnego prostego telefonu lepszego (cieńszego) niż dostępne dwa lata temu i nie sądzę, żeby miały się pojawić".

Nokia C3-01 jest sensowna. Wstawienie ekranu dotykowego do telefonu, który nie udaje smartfona, to jeden z niewielu dobrych pomysłów Nokii ostatnio. Nie jest cieńsza, ale nie wiem, po co by miała być (akumulator na dwa tygodnie FTW).
-
t.q
2012/01/17 14:23:30
@andrzej.sawicki
"Nokia C3-01 jest sensowna."
Jestem uprzedzony do Nokii, więc wcześniej nawet nie sprawdzałem, ale:

"Wstawienie ekranu dotykowego do telefonu, który nie udaje smartfona, to jeden z niewielu dobrych pomysłów Nokii ostatnio."
Uważam, że to kiepski pomysł - dostajemy niewiele większy ekran, ale tracimy joystick i przez to odpada jedno z sensowniejszych zastosowań ekranu w dumbfonie - możliwość znalezienia adresu przez google mapsy:
Google Maps was not preinstalled, [...] it expected keyboard controls, which we couldnt use the Nokia C3-01 Touch and Type has neither D-pad nor softkeys. We tried cheating [...] but that got us nowhere either.

Dodatkowo ten telefon to druga połowa 2010 r. (chyba, że chodzi Ci o złotą edycję) i wygląda na to, że w 2011 r. z rozpoznawalnych firm tylko Samsung dostarczył coś nowego (kryteria wyszukiwania to latarka, aparat co najmniej 3MP i grubość poniżej 14mm - moim zdaniem rozsądne).
-
2012/01/17 14:34:59
@t.q "Dodatkowo ten telefon to druga połowa 2010 r. (chyba, że chodzi Ci o złotą edycję) i wygląda na to, że w 2011 r. z rozpoznawalnych firm tylko Samsung dostarczył coś nowego (kryteria wyszukiwania to latarka, aparat co najmniej 3MP i grubość poniżej 14mm - moim zdaniem rozsądne)."

Pewno mi coś umyka (cena? latarka?) ale Nokia Asha się nie łapie w klawiaturowce z dotykami?

www.gsmarena.com/nokia_asha_300-4279.php
-
t.q
2012/01/17 15:37:25
@plasot
Brakuje latarki, ale nawet jeśli zostawić tylko aparat 3MP to uzyskujemy 46 feature phoneów w 2011 vs 127 po dodaniu 2010 - czyli w 2010 wyszło prawie dwa razy tyle prostych modeli co w 2011. Owszem, można trafić na takie perełki jak Philips z baterią na dziesięć tygodni, który powinien znaleźć się na wyposażeniu każdego wierzącego w nadchodzący koniec świata, ale moim zdaniem z tych danych wynika, że za chwilę operatorzy będą mieli w ofercie może dwa dumbfony i jedyną opcją, żeby nie użerać się z Androidem będzie kupno iPhone'a.
-
wo
2012/01/17 15:43:56
@tq
"Philips z baterią na dziesięć tygodni, który powinien znaleźć się na wyposażeniu każdego wierzącego w nadchodzący koniec świata,"

Nie rozumiem tej logiki - przecież jeśli apokalipsa ma sięgnąć takiego poziomu, że trudno będzie o doładowanie baterii, to już na pewno szlag trafi sieć GSM. Przecież ona pada na byle większej imprezie masowej, kiedy np. ludzie po zakończeniu koncertu szukają się nawzajem albo próbują zamówić taksówkę.
-
2012/01/17 15:59:28
@wo
"Przecież ona pada na byle większej imprezie masowej, kiedy np. ludzie po zakończeniu koncertu szukają się nawzajem albo próbują zamówić taksówkę."
No, wtedy to tylko lokalnie jest przeciążona.
Natomiast stacje bazowe są zasilane z normalnej fazy, i mają UPSy, ZTCP, na kilkanaście godzin maks, więc masz rację - ale może tq chodziło o korzystanie z latarki albo inne robienie zdjęć przez te tygodnie :-)

@iphone vs reszta świata
No więc właśnie, iPhone to jest ładne cacko i tak dalej, ale jak ktoś potrzebuje telefonu do dzwonienia głównie, a na dodatek ma takie ekstrawaganckie wymagania żeby był np. zgrabny (cienki) i dosyć odporny, to nie ma co kupić.
-
wo
2012/01/17 16:09:46
@cb
"No więc właśnie, iPhone to jest ładne cacko i tak dalej, ale jak ktoś potrzebuje telefonu do dzwonienia głównie,"

...to ja też w takich zastosowaniach odradzam iPhone. Dla mnie to jest po pierwsze, po drugie i po trzecie kieszonkowy terminal internetowy. Jakoś częściej chcę sprawdzić lub wysłać maila, niż zadzwonić albo odebrać telefon. To może być kwestia osobniczych preferencji - zawsze wolę się porozumiewać tekstem. Dlatego nie cierpię ludzi oddzwaniajacych na maila lub na sms, a to częsta przypadłość - wysyłam maila (lub sms) z pytaniem, a tu ktoś ODDZWANIA, żeby odpowiedzieć.
-
2012/01/17 17:39:30
Offtopic:

chciałem przekazać moje wyrazy uznania dla Pana i Pana kolegów - autorów dodatku "Ale Historia", który wczoraj nabyłem i z przyjemnością przeczytałem. A piszę to jako stały lurker tego bloga i osoba o zatwardziale prawicowych poglądach, która od wielu lat bojkotowała GW i żadne dodatki do tej pory nie były w stanie tego zmienić.
-
t.q
2012/01/17 17:45:00
@czas pracy na baterii
Miałem w głowie filmy/opowiadania, w których radio, świadczące o odradzaniu się cywilizacji, zaczyna nadawać dopiero po jakimś czasie od apokalipsy i przełożyłem to wprost na komórki, ale może to trochę za bardzo naciągana koncepcja.

@wo
"@cb
"No więc właśnie, iPhone to jest ładne cacko i tak dalej, ale jak ktoś potrzebuje telefonu do dzwonienia głównie,"

...to ja też w takich zastosowaniach odradzam iPhone."

Może błędnie, ale końcówkę wypowiedzi charliego ("to nie ma co kupić") rozumiem jako potwierdzenie mojej opinii - za chwilę nawet dla osoby, która głównie dzwoni iPhone będzie najlepszym rozwiązaniem.
-
wo
2012/01/17 17:50:35
@tq
"Miałem w głowie filmy/opowiadania, w których radio, świadczące o odradzaniu się cywilizacji, zaczyna nadawać dopiero po jakimś czasie od apokalipsy i przełożyłem to wprost na komórki, ale może to trochę za bardzo naciągana koncepcja"

Po apokalipsie nie będą chyba szybko odtwarzać akurat GSM? Większość zalet tej formy komunikacji przestanie mieć znaczenie w razie załamania gospodarki i depopulacji.

@wahazc
Dzięki za miłe słowa - cóż, będziesz miał dodatkowy powód, by nie lubić poniedziałku :-)
-
2012/01/17 18:02:42
@wo
"Dlatego nie cierpię ludzi oddzwaniajacych na maila lub na sms, a to częsta przypadłość - wysyłam maila (lub sms) z pytaniem, a tu ktoś ODDZWANIA, żeby odpowiedzieć."
He he he. Nie cierpię ludzi, którzy przysyłają mi smsa, którego jest łatwo napisać, bo składa się z trzech słów i pytajnika, ale żeby udzielić sensownej odpowiedzi, trzeba wysłać TRZY smsy. I klepanie tego trwa Bóg wie ile, zwłaszcza że słownik telefonu jest ubogi, a ja nie mogę zmusić się do nie używania dużych liter tam gdzie trzeba, przecinków i innych takich.
@t.q
"to wprost na komórki, ale może to trochę za bardzo naciągana koncepcja. "
No tak, ale radio, zwłaszcza jakieś proste (modulacja amplitudy i długie fale) jest prosto skonstruować, może mieć duży zasięg i tak dalej. Sieć telefonii komórkowej trzeba by odtworzyć dopiero, a to są nie tylko te maszty, to też centra serwerowe z danymi abonentów, sieć (częściowo przewodowa częściowo nie) którą są połączone maszty i takie tam. Bez szans.

"Może błędnie, ale końcówkę wypowiedzi charliego ("to nie ma co kupić") rozumiem jako potwierdzenie mojej opinii - za chwilę nawet dla osoby, która głównie dzwoni iPhone będzie najlepszym rozwiązaniem"
Poprawnie. 1) Muszę mieć telefon. 2) Takiego jakiego chcę i potrzebuję, chyba nie ma. 3) Na dodatek większość z tego co widzę wygląda i/lub zachowuje się jak szajs. Więc chyba kupię sobie iPhone, może jakiegoś starszego. I tak nie będę miał tego, czego szukam ale przynajmniej nie będzie brzydkie i nie będzie krapware'u.

Albo (Gospodarz pewnie zabije mnie śmiechem) kupię sobie (jak gdzieś znajdę nową) Nokię E51. Miałem kiedyś, wytrzymywała sporo upadków, była metalowa, miała duże przyciski a ładowało się ją raz na ruski rok.
-
2012/01/17 18:02:59
@wo

"Po apokalipsie nie będą chyba szybko odtwarzać akurat GSM? Większość zalet tej formy komunikacji przestanie mieć znaczenie w razie załamania gospodarki i depopulacji."

Latwiej odtworzyc siec GSM niz przewodowa. W Afryce sieci GSM dominuja nad przewodowymi.
-
2012/01/17 18:14:26
@all about ficzerfon

Jedyną sensowną firmą która jest istotnie zaangażowana w produkcję ficzerfonów, ba, chwilowo z powodu wiadomych trudności się z nich utrzymuje, jest oczywiście Nokia. Więc jak ktoś potrzebuje ficzerfona to w zasadzie może się ograniczyć do przejrzenia co ma do wyboru z Nokii. Nie wiem co sprzedają w tej chwili ale oglądnąłem swego czasu keynote z Nokia World na jesieni, wtedy kiedy prezentowali pierwsze Lumie i przy okazji obejrzałem prezentację serii Asha. I przyznam że jak na ficzerfony to brzmiało to bardzo zachęcająco. Więc to jest chyba jedyny kierunek z dostępnych, z tym że pewnie jeszcze ich wszystkich u nas nie sprzedają (pokazywali ze cztery różne). Ewentualnie któreś blackberry z tych bez macanego ekranu (od tych macanych to z daleka się trzymać proponuję bo crap nieprzeciętny) - w dzisiejszych czasach smartfon z BB żaden, ale jako ficzerfon plus terminal do maila nie ma lepszego telefonu. Tyle że warunku trzymania baterii nijak nie spełnia - 2-3 dni i to przy małym użyciu to max.
-
2012/01/17 18:15:03
Trochę to jednak niedobra rada, że jak ktoś nie wykorzystuje 100% możliwości smartfona, to lepiej mu kupić dumbfona. wystarczy, że wykorzystuje 99%, 80% albo nawet 12%, jeśli są to funckje dla niego istotne i niedostępne (lub skrajnie niewygodne) w dumbfonach.

Ja tam ze swojego smartfona za złotówkę jestem zadowolony, ekran dotykowy jest 'responsive', system operacyjny mam zapdejtowany na bieżący, mam wiele przydatnych mi zastosowań, których nie miałbym na dumbfonie:
- sensowna przeglądarka www, mogę np. sprawdzić w knajpie o której mam pociąg i czy się nei spóźnia,
- poczta, łącznie z otwieraniem załączników w doc i pdf,
- kindle
- google mapy i GPS
- nawigacja, co prawda nie offline, ale i tak mi się kilka razy przydała
- latarka
- sprawdzanie programu telewizji i zdalne ustawianie nagrywania
- appki do social networków
- zabawka dla dziecka
o muzyce nie wspominam, bo teraz to już jest też w dumbfonach standard, aczkolwiek wyszukiwanie utworów, układanie plejlist itd. jest wygodniejsze.

Brak możliwości podłączenia do telewizora i doku z głośnikami nie przeszkadza mi za bardzo. Można to oczywiście przypisać wyparciu, ale przez kilka lat używałem ipodów i nigdy nei zdarzyło mi się żadnego z nich podpiąć do doku głośnikowego.

Jeśli chodzi o owo 100% możliwości, to jak rozumiem są też rzeczy, które da się zrobić na androidzie, a nie da się na iphone, jak choćby to, co dają takie aplikacje jak tasker albo Camera Zoom FX. Oczywiście dla wielu ludzi (i zapewne dla gospodarza) są one zapewne równie nieistotne, co dla mnie możliwość podłączenia telefonu do telewizora, ale jednak są one częścią owych 100%.
-
wo
2012/01/17 18:18:37
@cb
"He he he. Nie cierpię ludzi, którzy przysyłają mi smsa, którego jest łatwo napisać, bo składa się z trzech słów i pytajnika, ale żeby udzielić sensownej odpowiedzi, trzeba wysłać TRZY smsy. I klepanie tego trwa Bóg wie ile, zwłaszcza że słownik telefonu jest ubogi, a ja nie mogę zmusić się do nie używania dużych liter tam gdzie trzeba, przecinków i innych takich"

No więc właśnie dopiero od kiedy mam Ajfona, to LUBIĘ wysyłać smsy, bo na nim to jest bardzo proste - wysłać kilka poprawnie ortograficznie i interpunkcyjnie napisanych zdań, nawet złożonych, nawet z pytajnikiem czy wielokropkiem (nie mówiąc już o dużych literach). To, co opisałeś, to są ewidentne problemy osoby używającej telefonu z innym systemem - ja też w koszmarnych czasach Nokii NIENAWIDZIŁEM sms i nie byłem w stanie wysłać nic poza "TAK / NIE / OK" (a i to trwało absurdalnie długo).

"Więc chyba kupię sobie iPhone, może jakiegoś starszego"

Przynajmniej nie będziesz wtedy oddzwaniał na smsy.

"Miałem kiedyś, wytrzymywała sporo upadków, była metalowa, miała duże przyciski a ładowało się ją raz na ruski rok."

A pisanie na tym SMS to po prostu jakby dwieście kopów w dupę od Chucka Norrisa (w przeliczeniu na jedną literkę).
-
wo
2012/01/17 18:20:42
@septi
"system operacyjny mam zapdejtowany na bieżący,"

Jak u Barei - "nie bój nie bój, zaraz ci wyłączą".
-
2012/01/17 18:28:00
@wo
"nie bój nie bój, zaraz ci wyłączą"

Być może, ale wtedy to on już będzie stary, więc najwyżej sobie wezmę nowy telefon za złotówkę.
-
2012/01/17 18:30:40
@wo
Wiesz, kiepskie UI to jedno, a fizyczne rozmiary palców i ekranu to drugie. Na iPadzie pisze mi się super. iPhone wygrywa bez problemu z porównywalnymi urządzeniami, ale to dalej niewygodne. Poza tym, może źle sobie wyobrażam, ale w Twojej pracy pewnie jest więcej kontaktu z różnymi ludźmi (i co za tym idzie, konieczności np. pamiętania kiedy będzie spotkanie albo cośtam).

A jak masz niewielką liczbę kontaktów (w sensie interakcji) dziennie, to nawet efektywniej jest zadzwonić i ustalić w 40 sekund, niż bawić się w pingpong w stylu "kiedy cośtam" - "a to zależy od tego czy..." i tak dalej.

A jeśli już jesteśmy przy UI. Zaciągnąłem sobie tą demową wersję Lemologii. Fajne to, i pewnie możesz liczyć na moje parę euro jak już wyjdzie, ale mam jedno pytanie - czy planowane są jakieś wizualne podpowiedzi "w którą stronę możesz pójść z tego ekranu"? Bo przesuwanie w każdą stronę testowo po jakimś czasie robi się a) męczące b) rodzi obawę że "coś pominąłem". Chyba że tylko wersja demo tak ma, a docelowy produkt będzie wyglądał inaczej.
-
2012/01/17 18:32:54
@t.q
"Uważam, że to kiepski pomysł - dostajemy niewiele większy ekran, ale tracimy joystick i przez to odpada jedno z sensowniejszych zastosowań ekranu w dumbfonie - możliwość znalezienia adresu przez google mapsy"

Jeszcze wyskocz, że dumbfon bez GPS, nojakto. Jako jeszcze chwilowo użytkownik starszego modelu z joystickiem nie interesuję się zastosowaniami dla smartfonów, takimi jak mapy. Za to na przykład cieszy mnie, że ktoś pomyślał o przyspieszeniu przewijania list wiadomości czy kontaktów. Pod tym względem joystick ssie.

@problem z pisaniem SMSów
Jeny, słownika nie dali? Przecież automat w Nokii, nawet z niedorobionym miejscami T9, pozwala pisać prawie bez patrzenia jednym paluchem.
-
wo
2012/01/17 18:53:38
@andrzej.sawicki
"Pod tym względem joystick ssie"

W telefonie ssie dokładnie pod każdym, bo nawet przy tym jedynym zastosowaniu, do którego go wynaleziono - w grach! - lepiej się sprawdza wirtualny joystick w postaci miejsca "tu przyłóż palucha" na ekranie.

"Jeny, słownika nie dali? Przecież automat w Nokii, nawet z niedorobionym miejscami T9, pozwala pisać prawie bez patrzenia jednym paluchem"

Słownik T9 to koszmarne nieporozumienie, którego nigdy nie uzywałem poza "TAK / NIE / OK". Napisanie przy jego pomocy normalnego zdania, choćby takiego jak to, które teraz czytasz - to koszmar.

@cb
"iPhone wygrywa bez problemu z porównywalnymi urządzeniami, ale to dalej niewygodne."

No ale to przecież rozstrzyga dyskusję. Nikt nie mówi, że iPhone wygrywałby z nieporównywalnymi urządzeniami.

"A jak masz niewielką liczbę kontaktów (w sensie interakcji) dziennie, to nawet efektywniej jest zadzwonić i ustalić w 40 sekund, niż bawić się w pingpong w stylu "kiedy cośtam" - "a to zależy od tego czy..." i tak dalej. "

W życiu. Ja zawsze wolę odpisać "to zależy od tego, czy..." i tak dalej.

"rodzi obawę że "coś pominąłem"."

Ej, ale właśnie o to chodzi. Jak bardzo nie chcesz niczego pominąć, to przeleć wszystkie hasła alfabetycznie. Ale ja chciałem, żeby w takim parominutowym interludium (powiedzmy, czekamy w kawiarni na nasze latte z ciasteczkiem) ktoś po prostu przeleciał ze trzy hasła, odskakując od Pirxa do Marxa i odszedł z motywacją, żeby podczas następnej sesji przeskoczyć jeszcze gdzie indziej.
-
t.q
2012/01/17 19:00:49
@andrzej.sawicki
"Za to na przykład cieszy mnie, że ktoś pomyślał o przyspieszeniu przewijania list wiadomości czy kontaktów. Pod tym względem joystick ssie."
Pewnie to kwestia potrzeb użytkownika - potrafię przypomnieć sobie momenty, w których latarka, czy mapa stanowiły ułatwienie, a nie zauważyłem problemów z przechodzeniem do potrzebnego kontaktu, czy z przewijaniem list wiadomości (nie mam jakiegoś parcia na przeglądanie archiwów). Jasne, że joystick ma wiele wad, ale tutaj jego brak moim zdaniem powoduje jeszcze większe problemy.

@charliebravo
To jest oparte o standardową aplikację Adobe, więc może chodzi Ci o menu, które pojawia się na górze po tapnięciu w ekran? W prawym rogu masz podgląd miniatur z przewijaniem, a po lewej stronie przycisk powrotu do poprzedniej strony i spis treści.
-
2012/01/17 19:12:46
@andrzej.sawicki
"Przecież automat w Nokii, nawet z niedorobionym miejscami T9, pozwala pisać prawie bez patrzenia jednym paluchem."
Chyba w stylu "petit negre".

@wo
"No ale to przecież rozstrzyga dyskusję. Nikt nie mówi, że iPhone wygrywałby z nieporównywalnymi urządzeniami. "
Toteż ja przyznaję iPhone'owi palmę pierwszeństwa, ale niezależnie od tego nie mam ochoty używać takiego małego urządzenia do wprowadzania tekstu.

"Ej, ale właśnie o to chodzi. Jak bardzo nie chcesz niczego pominąć, to przeleć wszystkie hasła alfabetycznie"
(i t.q "spis treści")
No i wyszedłem na głąba. Idę sobie potapać (potupać?) testowo...
-
wo
2012/01/17 19:38:17
@cb
"Toteż ja przyznaję iPhone'owi palmę pierwszeństwa, ale niezależnie od tego nie mam ochoty używać takiego małego urządzenia do wprowadzania tekstu. "

Ja też nie, ale czasem nie chce mi się nosić nawet urządzenia wielkości iPada :-). A jednak zestaw typu portfel + ajfon mieści się w każdym standardowym zestawie ubraniowym.

"No i wyszedłem na głąba"

W ŻYCIU! Na tym blogu panuje zasada, że gdy człowiek nie radzi sobie z interfejsem, to ZAWSZE jest wina interfejsu. Więc przyznaję, że to moja wina, ale nie wiem jak to konstruktywnie zmienić.

@tq
" Jasne, że joystick ma wiele wad, ale tutaj jego brak moim zdaniem powoduje jeszcze większe problemy."

Ciekawe jakie. Joystick zmusza cię do nawigowania per klik-klik-klik, czyli odejście od "Aaaaaabackiego" do "Zzzzyzzy" trwa tyle, ile kontaktów jest między jednym a drugim. W *praktyce* najszybciej jest wywołać okienko szybkiego wyszukiwania i wpisać "backi", żeby dostać Abackiego i Bebackiego (i wybrać z tej krótkiej listy). Ale nawet bez tego, szybciej się po prostu przewija paluchem po ekranie, bo wtedy gdy wiesz, że jest jeszcze daleko - machasz energiczniej i system to rozpoznaje jako prośbę o szybszy scrolling.
-
t.q
2012/01/17 20:50:03
@charliebravo i w sumie @wo
"No i wyszedłem na głąba. Idę sobie potapać (potupać?) testowo..."

W niektórych magazynach bazujących na tej samej technologii (np. Wired uk i ten jedyny numer de - ale nie us) gdzieś na początku dodają instrukcję korzystania z apki, która pewnie nie zaszkodziłaby Lemologii full. Sam, kiedy zaczynałem od Wired, nie wiedziałem, że są takie opcje. Chociaż robienie zakładek dostępnych na poziomie całego archiwum magazynu też by się przydało.

@wo i joystick
Nie mówię o iPhonie, tylko o czymś, co teoretycznie ma kinetic scrolling, ale "[it] isnt nearly as fluid as on some of the more recent S60 touch phones" i w praktyce wygląda tak
-
2012/01/17 21:22:25
A tymczasem Steve Wozniak ma dużo dobrego do powiedzenia o tym wstrętnym Androidzie:
www.thedailybeast.com/articles/2012/01/14/even-woz-thinks-the-android-bests-the-iphone.html
-
2012/01/17 21:44:34
@wo
"portfel+iphone w każdym ubraniu"
Prawda.
UI "Lemologii".
Wróciłem do domu, potapałem i już wiem o co mi chodzi. Problemy są dwa, i nie do końca ze mną. Tyle że dzisiaj jest już późno i nie mam siły ani czasu. Jeśli konstruktywna krytyka może Ci się na coś przydać to wklepię jutro, jeśli nie to się szadafakapnę. Zdaję sobie sprawy że to jest jakaś platforma, że ma ograniczenia itp. Choć trochę szkoda że nie jest to platforma taka jak tu.
@kuku.kuku
To fajnie że tak uznany guru user interface designu lubi Androida. Oh wait...
-
2012/01/17 22:09:51
@t.q
Ja rozumiem, że mapa się przydaje Tobie. Ale mylisz zastosowania, bo to jest ficzer smartfona. Teoretyczna dostępność takich dodatków mało obchodzi użytkownika telefonu jako telefonu.

@problemy z pisaniem
Aktualna wersja T9 naprawdę pozwala pisać pełnymi zdaniami bez jakichś fikołków. Ograniczeniem jest bardziej wielkość ekranu i "wygoda" joysticka w razie edycji, no ale dlatego to się nazywa telefon, a nie GGfon. Ewentualnie koledzy pomylili kwantyfikatory i robią projekcję swojego "nie umiem" na ogólne "nie da się".

BTW, niedługo rolę klawiatury przejmie Dragon i będzie ogólnie pozamiatane.
-
wo
2012/01/17 22:19:55
@cb
"Jeśli konstruktywna krytyka może Ci się na coś przydać to wklepię jutro, jeśli nie to się szadafakapnę."

Może - ale czy nie lepiej byłoby to zrobić na jakimś przeznaczonym do tego miejscu, czyli na profilach lemologii na blipie, fejsie albo twitterze?

"Ewentualnie koledzy pomylili kwantyfikatory i robią projekcję swojego "nie umiem" na ogólne "nie da się"."

Da się jeździć na linie na cyrkowym rowerku żonglując piłami spalinowymi, ale ja wolę obsługiwać takie interfejsy, jakie umiem obsługiwać.
-
2012/01/17 23:12:44
@martin.slenderlink
"No, ale eli.wurman chyba napisał już o F10, czy nie? Jeżeli ten dźwięk kogoś stresuje to powinien się pilnować, żeby przy wyciągniętym jacku (słuchawki, głośniki, cokolwiek) sobie wcisnął F10 przed shutdownem. Wtedy przy starcie odezwie się bez dźwięku. A gdy go stresuje jeszcze bardziej, to po co robi shutdown przed znalezieniem się w okolicznościach niesprzyjających głośnemu włączeniu kompa?"

I jeszcze złapać się prawą ręką za lewe ucho, skacząc na jednej nodze. Brak mi słów na absurdalność pomysłu, by przed zrobieniem shutdownu musieć myśleć o tym, kiedy i gdzie komputer się będzie włączać.

Wystarczy, że ktoś jest w miejscu, gdzie nie za bardzo ma jak podłączyć kompa do prądu i mu się rozładuje; to nie takie rzadkie. A potem idzie w miejsce, gdzie kompa już może podpiąć, ale powinien być cicho.

Albo podpina wyłączony gdzieś indziej przed pójściem do wspomnianej biblioteki; pomysł, by przed wyjściem trzeba było włączyć kompa tylko po to, by go od razu uśpić, by nie wydawać dźwięków w bibliotece, jest bezsensowny.

Oczywiście jeśli tylko da się jakoś wyciszyć dźwięk startowy choćby jednorazowo bez pamiętania o tym przed wyłączaniem, to już nic nie mówię.

@bartolpartol
"1. Nie da się ustawić dowolnego utworu jako dzwonka? (...)
2. Nie ma narastającej głośności dzwonka? (...)"

Też mnie to trochę irytuje.

"Dzwoni jak się ustawi głośność, a że na jakość połączeń nie narzekam, to mam dosyć cicho ustawione, więc nie słyszę dzwonka."

Bzdura, ustawienia są osobne.

"5. Ma kamerę z przoda i nie można zrobić standardowego videocalla? Oh, wait, można po WiFi na innego iPhone4. LOL."

Na moim ostatnim featurefonie użyłem wideokonferencji może ze 2-3 razy i to tylko dla zabawy. Seriously, obecne standardy komórkowe pozwalają na przesyłanie wideo w tak badziewnej jakości, że się tego nie da używać. I dopóki się to nie zmieni, wideorozmowa nie po WiFi nie ma sensu.

Reszta punktów mnie niespecjalnie rusza.
-
2012/01/17 23:16:33
(kompletny offtopic)

@WO
Orientujesz się może, czy jakaś biblioteka cyfrowa zeskanowała i udostępnia może "Wiadomości Kulturalne" albo są one dostępne w jakikolwiek inny sposób w sieci?
-
wo
2012/01/17 23:43:52
@sodamn
"Orientujesz się może,"

Nie.

@mgol
"Brak mi słów na absurdalność pomysłu, by przed zrobieniem shutdownu musieć myśleć o tym, kiedy i gdzie komputer się będzie włączać."

Ale jak często robisz shutdown i jak wysoko to jest na liście Twoich priorytetów?

"Wystarczy, że ktoś jest w miejscu, gdzie nie za bardzo ma jak podłączyć kompa do prądu i mu się rozładuje; to nie takie rzadkie. A potem idzie w miejsce, gdzie kompa już może podpiąć, ale powinien być cicho. "

I wtedy jeszcze poczuje, że musi mieć akurat klucz nasadkowy fi piętnaście, bo to Dzień Dziwnych Zbiegów Okoliczności.
-
t.q
2012/01/18 00:36:01
@andrzej.sawicki
Możemy zgodzić się, że inne cechy uważamy za miły dodatek w telefonie służącym głównie do dzwonienia.

@mgol
Jaki system pozwala podjąć decyzję o wyłączeniu dzwięków w czasie między shutdownem a startem? Są jakieś specjalne parametry do linuksowego bootmanagera? Znasz je Ty i kto jeszcze w Polsce?
-
2012/01/18 01:37:36
@m-gol
"pomysł, by przed wyjściem trzeba było włączyć kompa tylko po to, by go od razu uśpić, by nie wydawać dźwięków w bibliotece, jest bezsensowny."

Przed wyjściem włączyć i wyłączyć, ale tylko jeśli problem jest dla Ciebie na tyle stresujący, że zapominasz, czy na kompowych wbudowanych pierdzioszkach sobie coś odtwarzałeś, czy nie - wówczas tak, taki absurdalny pomysł jest odpowiedni dla tak zestresowanej osoby. W przeciwnym razie masz słuchawki albo głośniki podłączone jackiem, a jeśli podpięte nie są, to komp jest zawsze mute i tyle. Bo wcisnąłeś sobie F10 i się tego trzymasz. Masz zasadę nie włączać sobie bezbasowych kompowych pierdzioszków, aby potem się nie stresować w bibliotece, to proste. If to nie proste, go to line: "Jaki system pozwala podjąć decyzję o wyłączeniu dzwięków w czasie między shutdownem a startem?" and flejm as you wish.
-
2012/01/18 08:18:27
@kuku
"A tymczasem Steve Wozniak ma dużo dobrego do powiedzenia o tym wstrętnym Androidzie: "

Ale wciąż poleca ajfa: The people I recommend the iPhone 4S for are the ones who are already in the Mac world, because its so compatible, and people who are just scared of computers altogether and dont want to use them." Choć nie wiem, czy nadal wpływowy i charyzmatyczny jest facet robiący takie rzeczy: Ill be saying, over and over again in my car, Call the Lark Creek Steak House, and I cant get it done."
-
2012/01/18 08:49:38
I am so terribly sorry, co blox engine robi z cudzysłowami i apostrofami?
-
2012/01/18 09:45:29
@m_gol
"Wystarczy, że ktoś jest w miejscu, gdzie nie za bardzo ma jak podłączyć kompa do prądu i mu się rozładuje; to nie takie rzadkie."

No ale co z tego, że komputer się rozładuje, przecież nie trzeba go uruchamiać od zera, tylko się go wyciąga z hibernacji. Więc w dalszym ciągu argument, że trzeba wyłączyć i włączyć komputer jest idiotyczna.

Zwłaszcza dziś, kiedy MBA zachowuję się po prostu jak iPad - otwierasz, on jest włączony, w miejscu, w którym go zostawiłeś.

30 dniowy uptime to nie jest u mnie rzadkość jakoś od 2006 roku, od Macbooka 1,1.

"Albo podpina wyłączony gdzieś indziej przed pójściem do wspomnianej biblioteki"

Aha, kiedy ostatnio byłeś w bibliotece; słyszałem tam mnóstwo kloniarzy z vistowymi i siódemkowymi plumknięciami. Natomiast nie słyszałem żadnego dźwięku startowego maka (a parę osób się tam przewija).

"Oczywiście jeśli tylko da się jakoś wyciszyć dźwięk startowy choćby jednorazowo bez pamiętania o tym przed wyłączaniem, to już nic nie mówię."

Oczywiście, że się da, pisałem o tym już wcześniej. Tyle że potrzebne jest to trzem ludziom na krzyż (najczęściej jakiemuś analnemu switczerowi i dwóm marudnym linuksiarzom z vaio, którzy muszą się jakoś dowartościować, bo mają najgorsze trackpady ever), więc nie ma takiej funkcji w systemie. Ale jest w jednej z dziesiątek aplikacji, w których można sobie robić różne rzeczy z systemem, tylko komu to jest potrzebne.

-
2012/01/18 10:03:20
@ludzie z problemami z wyciszaniem przy starcie
Zdradzę Wam supertajne combo na takie sytuacje. Trzeba przykryć dłonią (komórka) albo dłońmi (notebook) kratki głośników. Z Marshallem to może nie zadziałać, ale małe mobilne dewajsy robią się nieme albo niemal nieme. I nie trzeba wiedzieć jakim programem się to konfiguruje.

@wo
"Może - ale czy nie lepiej byłoby to zrobić na jakimś przeznaczonym do tego miejscu, czyli na profilach lemologii na blipie, fejsie albo twitterze?"
No ale do tego musiałbym założyć konto na blipie, fejsie bądź twitterze. Thanks, but no, thanks. Dlatego pytałem czy pozwalasz tutaj. Poza tym, nie wolisz na fejsie mieć samych pozytywnych opinii zamiast tl;dr marudzenia na UI?

1) Być może to tylko na moim iPadzie, ale po zainstalowaniu aplikacja miała źle ułożony content. Nie wiem jak się to nazywa, więc najpierw opiszę: jeśli włączyć ten "widok z lotu ptaka", to widać że "Lemologia" składa się z szeregu nierównej wysokości "kolumn". Na początku są to chyba reklama iSource, biogramy Lema i Twój, potem hasła, jak "Pirx" czy "Trurl". Teoretycznie powinno być tak (chyba?), że w widoku z lotu ptaka wszystkie kolumny zaczynają się na tej samej wysokości (na górze) i schodzą w dół. W trakcie czytania swipe up/down przewija kolumnę, left/right zmienia na następne/poprzednie hasło.

Ale u mnie na początku kolumny były "poprzesuwane w pionie" i dało się między nimi przechodzić tylko wtedy, kiedy treść aktualnej kolumny była na wysokości treści innej kolumny. Przykładowo, załóżmy że kolumna "Pirx" jest wysoka na cztery ekrany, a następne jest hasło, bo ja wiem, "Trurl", załóżmy że wysokie na jeden ekran. Na dodatek u mnie ten "Trurl" nie zaczyna się na "samej górze", tylko jest przesunięty o jeden ekran w dół. I teraz tak:

Jeśli czytam "Pirxa", sam początek, czyli górny ekran, to swipe left powinno mnie przenieść do "Trurl". Ale nie robi tego, nic się nie dzieje, tak jakby "Pirx" był ostatnim hasłem. Dopiero jeśli zjadę jeden ekran niżej, to wtedy swipe left faktycznie trafia w "Trurla". Jeśli przewinę jeszcze dalej w dół, i "po prawej stronie" "Trurl" już się skończy, to znowu swipe left nie da żadnego efektu.

To zjawisko zanika w trakcie zabawy z Lemologią, bo podczas włączania i wyłączania tego "widoku z lotu ptaka" _i_ przechodzenia potem między kolumnami one "wskakują" stopniowo na swoje miejsce na górze. Serio-serio. Oczywiście przełączanie się między programami tego nie zmienia. Ciekawe czy reset iPada/reinstalka aplikacji przywróci ten początkowy "zły stan".

2) Nawet to (poprzesuwany content) staje się tylko drobną upierdliwością, gdy wie się jak włączyć "widok z lotu ptaka" (tap i ikonka w prawym górnym). Więc OK, ja na to nie wpadłem, jestem zielonym użytkownikiem iOS dopiero od miesiąca. W tym czasie korzystałem głównie z Safari.

W Safari na iPadzie to normalne że raz na czas oddala się (właśnie po to żeby ogarnąć większą całość wzrokiem) ale robi się to nie tap i opcja z menu, tylko gestem "zmniejszania". Próbowałem to robić w Lemologii, ale zmniejszanie nie robi nic. Ja rozumiem, że jeśli content ma się fajnie czytać, to musi być złożony fachowo, czyli przez człowieka, czyli nie może się płynnie zoomować (w sensie "zmiany rozmiaru tekstu"). Ale czy gest "zmniejszania" nie mógłby po prostu uruchamiać przejścia do "widoku z lotu ptaka"? To byłoby zgodne z intuicją użytkownika ("zmniejszam bo chcę zobaczyć większy obszar").
-
2012/01/18 11:10:36
@eli.wurman
A tego miejsca to potrzeba aż tyle w jakim celu, kiedy się pisze?

Czasami na swoim kieszonkowym terminalu internetowym uruchamiam jakiegoś klienta ssh i smutno jest, jeżeli pół ekranu zajmuje mi klawiatura: www.instantcocoa.com/media/pTerm/pic1.jpg
Dzięki temu właściwy ekran aplikacji ma wielkośc taką jak na wiekowej E-52.

Borze, przecież używając swype spowalniasz pisanie; najpierw gapisz się w ekran co masz maznąć, potem musisz maznąć, potem wybrać, czy to to słowo, a potem przypomnieć sobie co właściwie piszesz, czynność powtórzyć.

Ale pomimo tego było to dla mnie wygodniejsze niż celowanie w klawisze na zwykłej klawiaturze, taki lajf.

@wo
Słownik T9 to koszmarne nieporozumienie, którego nigdy nie uzywałem poza "TAK / NIE / OK". Napisanie przy jego pomocy normalnego zdania, choćby takiego jak to, które teraz czytasz - to koszmar.

Przed chwilą napisałem to zdanie z wykorzystaniem T9, poszło gładko i bez problemów. Tak więc chyba zależy to od indywidualnych preferencji.
-
2012/01/18 11:12:11
@pentaprism
"Czasami na swoim kieszonkowym terminalu internetowym uruchamiam jakiegoś klienta ssh"

Okay, są ludzie, którym to może przeszkadzać. Uznaję to wytłumaczenie. Ale normalnemu człowiekowi to nie robi różnicy.

"Przed chwilą napisałem to zdanie z wykorzystaniem T9, poszło gładko i bez problemów."

Poka klawiaturę.
-
2012/01/18 11:17:40
@wo
"Ale jak często robisz shutdown i jak wysoko to jest na liście Twoich priorytetów?"

$ uptime
(...) up 6 days, 22:57, (...)

Jak widać, nieczęsto, ale raz na tydzień-dwa się zdarza.

@t.q
"Jaki system pozwala podjąć decyzję o wyłączeniu dzwięków w czasie między shutdownem a startem?"

To nie system, to sprzęt. Laptopy nie od Apple po prostu nie wydają dźwięków przy starcie. Period.

Dźwięki systemowe to inna działka i zarówno pod Windowsem, jak i np. pod Ubuntu da się je łatwo wyłączyć.

@eli
"No ale co z tego, że komputer się rozładuje, przecież nie trzeba go uruchamiać od zera, tylko się go wyciąga z hibernacji."

Czyli przy wybudzaniu z hibernacji nic nie dźwięczy? Jeśli tak, to problem jest mniejszy, niż myślałem.

"Aha, kiedy ostatnio byłeś w bibliotece; słyszałem tam mnóstwo kloniarzy z vistowymi i siódemkowymi plumknięciami."

No tak, bo tam też nie da się wyłączyć dźwięków startowych przy samym starcie; ale przynajmniej da się to zrobić w systemie na stałe.

"Oczywiście, że się da, pisałem o tym już wcześniej."

No to jeśli się da, to tematu nie ma, o to mi chodziło.
-
wo
2012/01/18 11:25:15
@mgol
"To nie system, to sprzęt. Laptopy nie od Apple po prostu nie wydają dźwięków przy starcie. Period"

To jest bezsensowne miotanie się od skrajności w skrajność. Laptopy "nie od Apple" kiedyś wydawały z siebie przy starcie oraz przy USYPIANIU ("hibernacji") dużo różnych odgłosów kontrolowanych tylko przez BIOS i robionych przez brzęczyk. Były koszmarne, możliwości regulacji tego nie było wcale. Laptopy "od Apple" tymczasem od zawsze miały dwa dźwięki sygnalizujące wynik wyjściowego self-testu: poprawny (akord) i niepoprawny (zbite szklanki). Jak komuś bardzo przeszkadzają, może wyciszyć; ale ja wolę je mieć.

"Dźwięki systemowe to inna działka "

I to jest właśnie głupie. Na laptopie Apple nie ma dźwięków niesystemowych. To jest koszmar rozumowania biosowego. Właściwie pecety jeszcze mają ten BIOS czy już wszystkie przestały? Zawsze sam widok tego skrótu wywoływał we mnie obeliksowe "ale głupi ci kloniarze".

"Czyli przy wybudzaniu z hibernacji nic nie dźwięczy? "

A czemu by miało?

" Jeśli tak, to problem jest mniejszy, niż myślałem. "

W ogóle nie ma żadnego problemu, jest debilny blog lansowany przez portalistów dla nakręcania klikalności.

"to tematu nie ma, "

Spamiętnika Emgola: 18 stycznia. Właśnie zrozumiałem, dlaczego blogi lansowane przez portalistów potrafią być mocno głupawe.
-
wo
2012/01/18 11:28:24
@pentaprism
"Przed chwilą napisałem to zdanie z wykorzystaniem T9, poszło gładko i bez problemów."

A Chuck Testa gładko i bez problemów potrafiłby wypchać aligatora zabitego kopem przez Chucka Norrisa. Nigga, pliz, bez takich "argumentów". Ciekawe swoją drogą, co by T9 zrobił z "nigga, pliz".
-
2012/01/18 11:37:24
@m_gol
"Czyli przy wybudzaniu z hibernacji nic nie dźwięczy? Jeśli tak, to problem jest mniejszy, niż myślałem."

No ale dlaczego, na boha, przy wybudzaniu komputera miałoby coś brzęczeć! Przecież po prostu otwierasz i jesteś w tym samym miejscu, w którym skończyłeś, nic się nie zmienia; teraz to już nawet nie ma żadnego paska postępu, który pokazuje, że się coś wybudza; po prostu PSTRYK i jesteś w tym samym miejscu. I tak ma być.
-
wo
2012/01/18 11:49:36
@eli.wurman
"No ale dlaczego, na boha, przy wybudzaniu komputera miałoby coś brzęczeć! "

Nie wiem, ale pamiętam, że laptop, który uczynił mnie makówkarzem - Thinkpad z mniej więcej 1999 roku - brzęczał przy usypianiu i przy budzeniu. Nie umiał tego robić inaczej niż przez hibernację (nie wiem, może jakbym pogrzebał w BIOSie, to by się dało). I za każdym razem robił takie coś, jak syrena na łodzi podwodnej - BUEEP BUEEP BUEEP. Niekontrolowane systemowo, to było z tego brzęczyka na płycie głównej. Koszmar. Miałem go na festiwalu filmowym w Wenecji, potrafił robić to BUEEP BUEEP BUEEP nagle z torby podczas pokazu.

Dlatego pierwszym laptopem, który kupiłem za własne pieniądze, był jednak używany powerbook 1400.
-
2012/01/18 12:52:35
@wo
"Nie wiem, ale pamiętam, że laptop, który uczynił mnie makówkarzem - Thinkpad z mniej więcej 1999 roku - brzęczał przy usypianiu i przy budzeniu."

Prawdą jest jakoby. Mam nadal taki w domu. I o dziwo poza baterią nadal działa. Rzeczywiście na defaultowych ustawieniach biosu beepał przy wychodzeniu z hibernacji. Zresztą parenaście postów temu wspominałem że 10 lat temu pecety tak miały, własnie na przykładzie tego thinkpada. Potem już nie miały.

" Nie umiał tego robić inaczej niż przez hibernację (nie wiem, może jakbym pogrzebał w BIOSie, to by się dało). "

No to już raczej kwestia spieprzonego przez Agorę windowsa. Mój robił sleep bez problemu. Hibernacji nigdy nie używałem bo wstawał z niej ruski rok (z winy powolnego dysku).

"I za każdym razem robił takie coś, jak syrena na łodzi podwodnej - BUEEP BUEEP BUEEP. Niekontrolowane systemowo, to było z tego brzęczyka na płycie głównej. "

Dało się to wyłączyć za pomocą którejś kombinacji klawiszy fn+f1 albo coś takiego. Oczywiście nie do zgadnięcia bez instrukcji.

Co do tego jak bardzo to było wkurwiające to pełna zgoda. No ale jednak to było ponad 10 lat temu. Od tamtej pory się nie spotkałem by któryś laptop tak miał.
-
2012/01/18 13:31:28
@wo
I to jest właśnie głupie. Na laptopie Apple nie ma dźwięków niesystemowych. To jest koszmar rozumowania biosowego. Właściwie pecety jeszcze mają ten BIOS czy już wszystkie przestały? Zawsze sam widok tego skrótu wywoływał we mnie obeliksowe "ale głupi ci kloniarze".

Mają. Zdradzę Ci straszną tajemnicę - twój Macbook też go ma tylko go nie widzisz. To też pecet.

Co do bipania przy starcie to jakiś mem z czasów Windows 98 czy jak? Mój laptop się nie odzywa jak mu nie każę, nic nie muszę wciskać.
-
wo
2012/01/18 13:59:05
@empe
"Mają. Zdradzę Ci straszną tajemnicę - twój Macbook też go ma tylko go nie widzisz. "

Patrzcie, jak wikipedię wyłączyli, to kloniarze są już całkiem bezradni. Poszukaj kogoś mądrego, kto Ci wyjaśni, co to jest EFI.

"Co do bipania przy starcie to jakiś mem z czasów Windows 98 czy jak?"

Jasne, przecież wrogiem windowsów nie jestem od wczoraj.
-
2012/01/18 14:23:52
Pecety nowych generacji też już przechodzą na EFI.
-
wo
2012/01/18 14:41:12
@m3
"Pecety nowych generacji też już przechodzą na EFI"

C:/NGRTLTI.ONS
-
2012/01/18 15:04:30
@wo
Patrzcie, jak wikipedię wyłączyli, to kloniarze są już całkiem bezradni. Poszukaj kogoś mądrego, kto Ci wyjaśni, co to jest EFI.

Czy to nazwiesz BIOS, Szmos, EFI czy FIFA służy z grubsza do tego samego. Zapewne EFI też może zabipać kiedy ma ochotę. (gugla na szczęście nie wyłączyli)
-
wo
2012/01/18 15:39:56
@empe
"Czy to nazwiesz BIOS, Szmos, EFI czy FIFA służy z grubsza do tego samego"

Czy to nazwiesz liczydło czy komputer, służy z grubsza do tego samego.

"Zapewne EFI też może zabipać kiedy ma ochotę"

Chyba na pececie.
-
2012/01/18 16:28:55
@m_gol
$ uptime
(...) up 6 days, 22:57, (...)

MacOS
Czas od uruchomienia: 58 dni 1:56

Poprzednio też było jakoś podobnie. Stabilność systemu to jedna z dużych zalet MacOSa.


-
2012/01/18 17:04:07
@wo
"Patrzcie, jak wikipedię wyłączyli, to kloniarze są już całkiem bezradni"

A nie mogą jakoś sobie po prawej stronie kopii z webcache otwierać? Wszystko widać przecież ładnie.
-
2012/01/18 20:11:38
@martin.slenderlink
"A nie mogą jakoś sobie po prawej stronie kopii z webcache otwierać? Wszystko widać przecież ładnie."

Szybciej: zablokować skrypty trzema kliknięciami (NoScript w FF).
-
2012/01/18 20:19:56
@Co do bipania przy starcie to jakiś mem z czasów Windows 98 czy jak? Mój laptop się nie odzywa jak mu nie każę, nic nie muszę wciskać.

Przecież to jest obrzydliwe kłamstwo, każdy windows wydaje jakies idiotyczne dźwięki podczas logowania.
-
2012/01/18 22:16:46
@eli.wurman

"Przecież to jest obrzydliwe kłamstwo, każdy windows wydaje jakies idiotyczne dźwięki podczas logowania."

Ale chodzi Ci o ten legendarny dźwięk systemowy z płyty, bo właśnie sprawdziłem na TP t410 moich synów i przy wyjściu z uśpienia wydaje bipnięcie, ale z głośniczków. Kiedy się go wyciszy nie robi tego napiętnowanego przez Was "bip".
-
2012/01/19 00:25:51
@andrzej.sawicki

"Szybciej: zablokować skrypty trzema kliknięciami (NoScript w FF)."

Mozna cwiczyc refleks i wcisnac przycisk "stop" w przegladarce kiedy wyswietla sie podglad.

Btw, wole juz ten blakout od ogladania zdjecia Jimmy'ego Walesa.
-
2012/01/19 00:33:30
@wo
"Właściwie pecety jeszcze mają ten BIOS czy już wszystkie przestały?"

Nie przestały. A w ogóle zaczęły przestawać nie dlatego, że BIOS obsysa, lecz dlatego, że ów obsługuje max 2-terabajtowe dyski (a takie już od dawna są na rynku).

Oczywiście, jak to na wolnym rynku, wszyscy odpowiedzialnie podeszli do problemu poprzez zrobienie wielkiego zdziwka pt. "jak to, to już?" i zwiększenie rozmiaru sektora z 512 B do 4 KB, by zyskać trochę czasu. (na 16-terabajtowe dyski jeszcze trochę poczekamy).

""Czyli przy wybudzaniu z hibernacji nic nie dźwięczy? "

A czemu by miało?"

Myślenie "kloniarskie". ;) BIOS nie ma pojęcia, czy system się włącza, czy powraca z hibernacji, więc zawsze zachowuje się tak samo.

@empe3.1
"Zdradzę Ci straszną tajemnicę - twój Macbook też go ma tylko go nie widzisz. To też pecet."

Ale pojechałeś. Przecież bolączką BIOS-u nie jest to, że zarządza odpaleniem komputera i przekazaniem kontroli do systemu, bo takie coś zawsze będzie konieczne, ale to, że nosi za sobą lata kompatybilności wstecznej. Można się pośmiać zaglądając do kodu jakiegoś otwartego bootloadera - wszędzie jakieś mapowania pamięci tam i z powrotem, bo w pewnym etapie bootowania mamy dostęp zaledwie do 1 MB pamięci operacyjnej!

@wiki
Słaby ten blackout, strona się ładuje, tylko potem javascriptowo jest przysłaniana. Wystarczy wyłączyć javascript na wiki i już wszystko jest normalnie.
-
2012/01/19 00:37:07
BTW, sławetny MBR wymuszany przez BIOS stworzył też takie potworki jak partycja podstawowa, rozszerzona i logiczna (żeby obejść oficjalne ograniczenie na 4 partycje na dysku). Z GPT kompatybilnym z (U)EFI nie ma takiego problemu.
-
2012/01/19 00:51:49
@bartolpartol
"To że nie ma czegoś tak oczywistego jak profile wiedziałem wcześniej, więc WTFa nie było."

Jedną z pięciu rzeczy, za którą kocham iPhone to brak tych idiotycznych profili.
Telefon powinien mieć dla dzwonka dokładnie trzy ustawienia: 1) dzwoni 2) jestem w miejscu, w którym się nie hałasuje, ale chce być osiągalny - czyli telefon nie dzwoni ale wibruje oraz 3) telefon ma być kompletnie wyłączany i nie przeszkadzać. Każda dodatkowa opcja to linuksiarstwo.


@wo
"No więc właśnie dopiero od kiedy mam Ajfona, to LUBIĘ wysyłać smsy"

Ba, prawdziwa rewolucja to jest iMessage. Wreszcie ktoś się zabrał za te głupie SMSy i zrobił je od nowa i tym razem sensownie.


@wo
"Problemem jest to, że Android to platforma, w której wygoda końcowego użytkownika od samego początku jest tak nisko na liście priorytetów, że aż wątpię, czy to w ogóle kiedykolwiek było omawiane na jakichś początkowych zebraniach w Mountain View"

Mając trochę doświadczenia w IT dużych koncernów śmiem twierdzić, że się mylisz. Problemem koncernów nie jest to, że się jakiegoś tematu "nie omawia", tylko to, że się go omawia tysiąckrotnie, przy czym każdy ciągnie w swoja stronę i nikt nie potrafi podjąć decyzji.

Dla mnie jednym z największych osiągnięcie Jobsa jest stworzenie w Apple takiej atmosfery, w której dobre pomysły potrafią się przebić do ludzi podejmujących decyzje. To jest cecha, której brakuje w takich Microsoftach czy Nokiach.

"Misię cały czas podoba Windows Phone, chociaż to na razie bardziej advocacyware niż realna oferta."

Zauważalne przynajmniej jest już, że wygląd Windows Phone ma wpływ UI design. Coraz częściej widuje się aplikacje i strony internetowe, które layoutem naśladują Windows Phone. To chyba pierwszy przypadek w historii, kiedy Microsoft jest chwalony za design.
-
2012/01/19 00:53:00
@m_gol

"Słaby ten blackout, strona się ładuje, tylko potem javascriptowo jest przysłaniana."

Sami powiedzieli, ze nie chca ludziom robic wielkich problemow, tylko zwrocic uwage na SOPA.
-
wo
2012/01/19 10:46:13
@mgol
"BIOS nie ma pojęcia, czy system się włącza, czy powraca z hibernacji, więc zawsze zachowuje się tak samo. "

Jejku. Z kolei z makówkowego punktu widzenia hibernacja w sumie różni się głównie tym, że trwa trochę dłużej i w związku z tym towarzyszy jej pasek postępu. Pewnie większość tych januaryzmów bierze się z tego, że koleś sobie najpierw zinternalizował pecetowo-nokiowe zmuzułmanienie ("to naturalne, że codziennie się dostaje kopa w dupę, a nawet dobrze robi na krążenie") i potem to projektuje na źle zrozumiane pogłoski o Apple. Typu: "nie ma Kaspersky'ego ani Avasta? to oni już od dawna toną w wirusach!".
-
2012/01/19 11:52:12
@wo
Tak działająca hibernacja nazywa się w Windzie "uśpienie hybrydowe". Nie ma tylko paska postępu, bo monitor jest wyłączany natychmiast.
-
2012/01/19 12:03:15
@andrzej.sawicki
"Tak działająca hibernacja nazywa się w Windzie "uśpienie hybrydowe". Nie ma tylko paska postępu, bo monitor jest wyłączany natychmiast."

Jeśli dobrze rozumiem z tego dokumentu:
windows.microsoft.com/pl-PL/windows7/Sleep-and-hibernation-frequently-asked-questions
to uśpienie hybrydowe to coś takiego, co w Makach jest od dawna, czyli uśpienie wraz z awaryjną dostępnością hibernacji. Nie rozumiem tylko, czemu piszą, że to głównie na komputery stacjonarne.

Nie o tym jednak była mowa - jeśli już wejdziemy w tryb hibernacji (bo się nam np. bateria w laptopie rozładuje), to nadal BIOS będzie myślał, że po prostu włączamy komputer, bo nie jest tego w stanie rozróżnić od powrotu z hibernacji.
-
2012/01/19 12:44:53
@m_gol
A dlaczego miałoby mnie obchodzić, jak to jest zrobione? Gdy laptop wstaje z dowolnego stanu, to nic nie piszczy. Usypianie ma działać i działa. WTF is the problem?
-
2012/01/19 14:06:41
@andrzej.sawicki
"A dlaczego miałoby mnie obchodzić, jak to jest zrobione? Gdy laptop wstaje z dowolnego stanu, to nic nie piszczy. Usypianie ma działać i działa. WTF is the problem?"

Np. taki, że przez to, że trzeba się użerać z kompatybilnością wsteczną BIOS-u przywrócenie ze stanu hibernacji trwa zauważalnie dłużej. Oczywiście możesz napisać w stylu wo: "a jak często przywracasz komputer z hibernacji?", ale nie da się ukryć, że krapowatość BIOS-a daje o sobie znać.
-
2012/01/19 15:41:37
@m_gol
"Np. taki, że przez to, że trzeba się użerać z kompatybilnością wsteczną BIOS-u przywrócenie ze stanu hibernacji trwa zauważalnie dłużej".

Różnica między hibernacją i uśpieniem to kilkanaście sekund. Nawet gdyby była codziennie raz potrzebna, trudno mówić o użeraniu się.
-
2012/01/19 16:26:40
@andrzej.sawicki
"Różnica między hibernacją i uśpieniem to kilkanaście sekund."

Nie mówimy o hibernacji i uśpieniu, tylko o wybudzaniu z jednego i drugiego.
-
2012/01/19 16:43:48
@m_gol
Może ty nie mówisz.
-
2012/01/19 17:04:37
Ależ koszmar, chyba wywalę nowego Mac'a Pro na śmietnik. Wkurza mnie nowy typ ładowarki, gdzie zamocowanie magnesiku jest równoległe do krawędzi bocznej Mac'a. Niech ktoś spróbuje wetknąć ładowarkę i kabel sieciowy. Koszmar, co za baran to zaprojektował.
-
2012/01/19 17:11:30
@andrzej.sawicki
"@m_gol
Może ty nie mówisz."

To może przeczytaj jeszcze raz, na co odpowiadałeś, bo zauważam problemy w czytaniu ze zrozumieniem.
-
2012/01/19 20:30:02
@woltamperometria
Robisz złą prasę makówkarzom. Po prostu włóż wtyczkę w w drugą stronę. Kabelek sobie spokojnie idzie do tyłu.


-
2012/01/19 20:45:12
@m_gol
"To może przeczytaj jeszcze raz, na co odpowiadałeś, bo zauważam problemy w czytaniu ze zrozumieniem".

Nie mogłem oczywiście mieć na myśli, że oba czasy -- i przy usypianiu/hibernacji, i przy wznawianiu z tych stanów -- różnią się o kilkanaście sekund.
-
2012/01/19 22:02:24
@woltamperometria
"Niech ktoś spróbuje wetknąć ładowarkę i kabel sieciowy. Koszmar, co za baran to zaprojektował."

Ale o co tak konkretnie chodzi? Co to jest ładowarka, czym się rożni "ładowarka" od "kabel sieciowego" i dlaczego trzeba ja wtykać do komputera?


@andrzej.sawicki
"Tak działająca hibernacja nazywa się w Windzie "uśpienie hybrydowe"."

Tak, tylko ze to "uśpienie hybrydowe" to jest tylko w Windows 7, zależne od komputera i trzeba najpierw włączyć registry edytor i przestawić opcje HKEY_CURRENT_SYSTEM/Cośtam/Cośtam na wartość "Nie, nie chce codziennego kopa w dupę" i w ogóle to funkcjonować będzie dopiero w Windows 8 Service Pack 2.

Ja naprawdę nie jestem fanboyem Maków, ale porównywanie hibernacji Windows XP do makowego safe sleep to akurat mniej więcej tak, jakby twierdzić, że Syrenka to jest nowoczesny samochód.
W ogóle ta cała hibernacja to taki windowsowy fetysz. W MBP po prostu zamykasz display, a jak już koniecznie chcesz oszczędzać baterię (np. w czasie kilkugodzinnego lotu) to wyłączasz komputer, bo wiesz, że ponowny start będzie trwał kilka sekund.
-
2012/01/19 22:57:44
@login99195

"W ogóle ta cała hibernacja to taki windowsowy fetysz. W MBP po prostu zamykasz display, a jak już koniecznie chcesz oszczędzać baterię (np. w czasie kilkugodzinnego lotu) to wyłączasz komputer, bo wiesz, że ponowny start będzie trwał kilka sekund."

No nie, właśnie uruchomiłem od zera do pełnej gotowości dwumiesięcznego MBP 13. Zajęło mu dokładnie 51 sekund, a to na pewno nie jest kilka.

Natomiast uśpienie MBP poprzez zamknięcie obudowy powoduje utratę około 1% baterii na 1-2 godziny. Wydaje mi się, że 15-20% na dobę to dużo (a tyle mniej więcej mi wychodzi).

I tu wydaje mi się, że koncepcja hibernacji nie jest złym wyjściem pośrednim.
-
2012/01/20 02:55:23
@m_gol
Przecież bolączką BIOS-u nie jest to, że zarządza odpaleniem komputera i przekazaniem kontroli do systemu, bo takie coś zawsze będzie konieczne, ale to, że nosi za sobą lata kompatybilności wstecznej. Można się pośmiać zaglądając do kodu jakiegoś otwartego bootloadera - wszędzie jakieś mapowania pamięci tam i z powrotem, bo w pewnym etapie bootowania mamy dostęp zaledwie do 1 MB pamięci operacyjnej!

Ale juzera to penis obchodzi, on nie będzie zaglądał do "kodu otwartego bootloadera" ani zastanawiał się czy bios ma dostęp do 1MB a szmos do 4MB. On patrzy czy komputer szybko wstaje i nie bipa po włączeniu zasilania.
W ogóle to jedną z rzeczy jakich się człowiek uczy po zaczęciu poważnej roboty w przemyśle IT jest, że juzer niezwykle rzadko zagląda pod międzymordzie tego co dostaje, niezależnie czy jest kolegą z działu obok, programistą baz danych albo panią wklepującą tabelki w excelu. Ma to być spójne, wygodne i sprawnie działać, wyrafinowanymi subtelnościami implementacji zachwyci się może 1%.
-
2012/01/20 09:45:55
O, a jak widzisz tak pojętą iStandaryzację:
-zwykły macbook (te wycofane już ze sprzedaży)
-macbook pro
-air
Każdy z nich ma swój własny connector do VGA. 10 cm kabelek za 80 złoty, kurr...mać.
-
2012/01/20 10:22:32
@login1995

"Tak, tylko ze to "uśpienie hybrydowe" to jest tylko w Windows 7, zależne od komputera i trzeba najpierw włączyć registry edytor i przestawić opcje HKEY_CURRENT_SYSTEM/Cośtam/Cośtam na wartość "Nie, nie chce codziennego kopa w dupę" i w ogóle to funkcjonować będzie dopiero w Windows 8 Service Pack 2. "

U mnie dziala out of the box.
-
2012/01/20 14:15:07
@login99195
"bo wiesz, że ponowny start będzie trwał kilka sekund"
Ech, byloby pieknie. Niestety mam makbuka pro, wiec wiem jak to wyglada. U mnie ok. minuty. Do tego od instalacji Leona mam ogromny problem, zeby system wylaczyc. Trwa to kilkadziesiat sekund, a czesto dostaje komunikat, ze proces zamkniecia sie nie powiodl, bo niektore programy go wstrzymaly. Najczesciej makowy Mail i Excel, ktore za cholere nie chca dac sie wylaczyc, musze robic force quit, jak na jakims Windowsie 95, zamiast po prostu nacisnac guzik, jak to kiedys bywalo.

@woltamperometria
0 cm kabelek za 80 złoty, kurr...mać.

Za 120 to be pricise. Bo te tansze 3rd party lubia trzachac obrazem na zewnetrznym monitorze (wiem cos o tym). No ale lepsze monitory na szczescie maja zlacza mini display port.
-
2012/01/21 00:56:58
@krissto + thejakub

Specjalnie dla was wyłączyłem mojego rocznego MBP (przerywając około 40-dniowy uptime!) i zmierzyłem stoperem czas:
Shutdown 2 sek., ponowne wystartowanie 21 sek., wystartowanie VMFusion 3 sek., obudzenie wirtualnej maszyny z WinXP 2 sek. Inaczej mówiąc, po około 26 sekundach jestem w stanie od zera uruchomić Windowsa. Tego nie pobije żaden pecet.

* ale przyznaję, że nie mam jeszcze Liona i mam ssd

@krissto
"No nie, właśnie uruchomiłem od zera do pełnej gotowości dwumiesięcznego MBP 13. Zajęło mu dokładnie 51 sekund, a to na pewno nie jest kilka."

Zakładając pesymistycznie, że raz w roku zdarza mi się sytuacja, w której ekstremalnie muszę oszczędzać baterię, to strata kilkudziesięciu sekund w skali rocznej jest zaniedbywana. Hibernacja jest na Maku niepotrzebna.
q.e.d
-
2012/01/23 10:20:46
@login99195
"Tak, tylko ze to "uśpienie hybrydowe" to jest tylko w Windows 7, zależne od komputera i trzeba najpierw włączyć registry edytor i przestawić opcje HKEY_CURRENT_SYSTEM/Cośtam/Cośtam na wartość "Nie, nie chce codziennego kopa w dupę" i w ogóle to funkcjonować będzie dopiero w Windows 8 Service Pack 2".

Mój komputer widać nie słyszał o tych planach, bo po prostu działa. Ale nie założę się, że nie miałem akurat szczęścia. Tak jak z Androidem nie ma narzuconych wielu standardów (np. co chwilę sterowniki do Windows nie mają certyfikatów zgodności z Windows) i mogłem po prostu mieć szczęście. Bawi mnie tylko dyskusja BIOS vs EFI, gdy wielokrotnie więcej zmienia zamontowanie SSD.
-
2012/01/23 11:20:38
@andrzej.sawicki "Bawi mnie tylko dyskusja BIOS vs EFI, gdy wielokrotnie więcej zmienia zamontowanie SSD."

O dokąłdnie to. Siódemka normalnie startuje jakąś minutę (u mnie 65 sekund) z SSD jest gotowa w pół minuty.

A w ogóle w ten weekend mój tatko wpadł w odwiedziny i poszliśmy do ispota. Miał obejrzeć sobie iphone'a ale tak wyszło, że obejrzał Aira i Pro, zobaczył parametry i zaczął się wykłócać z gościem ze sklepu o to czy warto kupować. Stałem z boczku, klikałem sobie na Pro i dławiłem się ze śmiechu, tatko gościowi sypał rankingami kart graficznych, sprzedawca odpowiadał mu bluskrinami na windzie. W końcu zapomniał obejrzeć tego iphone'a ale przedstawienie zrobili niezłe :)
-
wo
2012/01/23 12:55:45
@plasot
" tatko gościowi sypał rankingami kart graficznych"

Traktowanie "rankingu kart graficznych" jako kluczowego argumentu przy wyborze komputera przenośnego jest... niezbyt mądre, że ujmę to taktownie z uwagi na szacunek dla szanownego pana plasota seniora. Tysiąc razy ważniejszy będzie pozorny drobiazg taki jak jakość touchpada.
-
2012/01/23 14:07:44
Jest jeden istotny sprzętowy drobiazg, w którym Apple zdrowo obsysa i zupełnie nie rozumiem dlaczego - robią beznadziejnie nietrwałe kable. Już po niecałym miesiącu używania ajfona 4 zaczął mi się przecierać kabel przy dock connectorze.

Na boga, chyba nie tak trudno zrobić kabel, który się nie rozwala tak szybko?
-
2012/01/23 14:21:42
@wo " niezbyt mądre, że ujmę to taktownie z uwagi na szacunek dla szanownego pana plasota seniora."

A bo se kupił jakąś wypaśną Toshibę i cwaniakuje.

"Tysiąc razy ważniejszy będzie pozorny drobiazg taki jak jakość touchpada."

Fakt, touchpad miażdży. Będę się musiał jeszcze raz zastanowić czy wolę jak mi się na trzynastce błyska vaio czy świeci japko :) (a swoją drogą szykowałem ostatnio lubej vaio i liczba kopów jakie trzeba przyjąć by komp był zdatny do użytku jest ogromna).
-
2012/01/23 14:36:27
@login99195
"* ale przyznaję, że nie mam jeszcze Liona i mam ssd"
Najwazniejsza informacje zostawiles na koniec. Ze snow leo wszystko dzialalo bez zgrzytow. Niestety zainstalowalem Liona zaraz po wyjsciu na rynek (no mial byc taki sweet i amazing) i zbieram teraz kopy w dupe z roznych stron.

@m_gol
"Na boga, chyba nie tak trudno zrobić kabel, który się nie rozwala tak szybko?"
Moje osobiste doswiadczenie jest zgola inne. Mam tych kabli z 5, najstarszy z 2006, byl w komplecie z iPodem nano 2gen. W dalszym ciagu go uzywam jakies 3-4 razy w tygodniu, bo biegam z nikeplus i podlaczam tego dziadka do kompa, zeby uploadowac dane na serwer. Zadnych sladow zuzycia. W tych nowszych tez.
-
2012/01/23 15:44:25
@andrzej.sawicki i login99195

"Mój komputer widać nie słyszał o tych planach, bo po prostu działa. Ale nie założę się, że nie miałem akurat szczęścia. Tak jak z Androidem nie ma narzuconych wielu standardów (np. co chwilę sterowniki do Windows nie mają certyfikatów zgodności z Windows) i mogłem po prostu mieć szczęście. Bawi mnie tylko dyskusja BIOS vs EFI, gdy wielokrotnie więcej zmienia zamontowanie SSD."

Ta dyskusja w ogóle jest bez sensu bo ustawienia power managementu każdy producent laptopów kastomizuje i żaden posiadacz nie ma szans wiedzieć co jest poustawiane u każdego innego posiadacza jako default, ani co jest w ogóle w łysej windzie jako default. To co wy nazywacie "usypianiem hybrydowym" mam w laptopie od tak dawna że już nie pamiętam od kiedy i nie miałem pojęcia że to nie jest defaultowy ficzer windy tylko kastomizacja by HP. Także dyskusja bez sensu bo porównać się tego nie da bo na każdym laptoku moze być inaczej.

A co do kart graficznych w laptoku - so true. Bez sensu dyskusja generalnie (sprawdzić czy nie alienware). Na szczęście ostatnimi czasy nawet te defaultowe intelowskie grafiki dają radę na tyle by pograć w coś strategicznego. A w inne gry nie gram więc mi to wali.
-
wo
2012/01/23 16:03:09
@embercadero
"Bez sensu dyskusja generalnie (sprawdzić czy nie alienware)"

Więc pobawiłem się trochę Alienware i chociaż doceniam potęgę jego karty graficznej, to jednak we własnym laptopie wolę taką trochę mniej potężną, ale za to przełączalną on-the-fly z opcji oszczędnej na opcję wydajną (i z powrotem). Dzięki temu mogę jednym ruchem myszki zmieniać laptociąga z kartą do gier na takiego z baterią na 8 godzin.
-
2012/01/23 17:54:41
Alienware to w ogóle jakaś totalna pomyłka, ciekawy jestem ile oni tego sprzedają, jakoś nie wyobrażam sobie komu chciałoby się nosić tak wielkiego grzmota tylko dlatego że ma ciut lepszą wydajność w grach. I tak każdy zapalony gracz ma blaszaka lub konsolę a przeważnie i to i to. Jakoś nie bardzo widzę rynek dla takiego alienware'a. No chyba że to tak jak jakiś concept car, pokazują że da się, produkować w większej ilości nie planują.
-
wo
2012/01/23 18:05:02
@embercadero
"I tak każdy zapalony gracz ma blaszaka lub konsolę a przeważnie i to i to. "

Ciężko je zabrać na wakacje.
-
2012/01/24 09:53:29
@wo
Mysz i duży ekran ciężko zabrać na wakacje. Część gier zawsze zostaje, bo sterowanie nimi z touchpada (nawet nowego, lepszego) na 13-calowym ekranie za bardzo przypominałoby pracę.

@embercadero
"Na szczęście ostatnimi czasy nawet te defaultowe intelowskie grafiki dają radę na tyle by pograć w coś strategicznego".

Nadal jednak przegrywają ze zintegrowanymi rozwiązaniami AMD i NVIDIA. Nie wiem, jak oni to robią w Intelu. W benchmarkach jest niby prawie po równo, a na ekranie nowego laptopa bywa slideshow przy odświeżaniu okien.
-
wo
2012/01/24 12:00:08
@andrzej
"Mysz i duży ekran ciężko zabrać na wakacje. "

Myszkę komputerową ciężko zabrać na wakacje? Ja się nawet boję pytać, jak wyglądają te myszki do pecetów...

PS. Nie życzę tu sobie offtopików, temat ACTA mnie kompletnie nie interesuje, za dużo tego wszędzie wokoło.
-
2012/01/24 12:33:20
@wo
"Myszkę komputerową ciężko zabrać na wakacje? Ja się nawet boję pytać, jak wyglądają te myszki do pecetów...".

Wyglądają dokładnie tak samo, ale doceniam próbę strollowania. Dzięki myszy laptop przestaje być samowystarczalny i wszędzie działający -- trzeba pamiętać o dodatkowym urządzeniu, za każdym razem je podłączać i mieć odpowiednie miejsce pracy. Piszesz tyle o kopach w dupę, a sam sobie fundujesz?
-
wo
2012/01/24 12:56:45
@andrzej.sawicki
"Dzięki myszy laptop przestaje być samowystarczalny i wszędzie działający -- trzeba pamiętać o dodatkowym urządzeniu, za każdym razem je podłączać i mieć odpowiednie miejsce pracy."

W torbie laptopowej mam specjalną malutką kieszonkę, w której trzymam myszkę podróżną. Zawsze.
-
2012/01/24 13:43:41
@wo
"W torbie laptopowej mam specjalną malutką kieszonkę, w której trzymam myszkę podróżną. Zawsze".

Piszesz o urządzeniu przenośnym, czy o desktop replacement? Bo na razie nie rozwiązałeś problemu pracy na topie lapa, kiedy mysz w ogóle się nie przyda, a lekkie etui zamieniłeś na nieporęczną torbę.
-
2012/01/25 18:49:21
@thejakub
"Moje osobiste doswiadczenie jest zgola inne. Mam tych kabli z 5, najstarszy z 2006, byl w komplecie z iPodem nano 2gen. W dalszym ciagu go uzywam jakies 3-4 razy w tygodniu, bo biegam z nikeplus i podlaczam tego dziadka do kompa, zeby uploadowac dane na serwer. Zadnych sladow zuzycia. W tych nowszych tez."

No to widać się z nimi bardzo łagodnie obchodzisz. Ja traktuję kabel do ajfona jak każdy inny i on jako jedyny tak na to zareagował.

Ostatnio kolega przyniósł do pracy iPada, którego podpinał do swojego MacBooka i oczywiście miał kabel przetarty dokładnie tak samo.

Przecież to oczywiste, że tak słabo zabezpieczony kabel się może przecierać. Kable innych producentów mają mocniejsze złączenia przy wtyczkach, co widać gołym okiem i konsekwencja jest taka, że się nie przecierają.

Zastanawiam się, czy swój obecny kabel nie wymienić na przejściówkę na microUSB + zwykły kabel microUSB-to-USB, bo jakoś mi się nie uśmiecha wymienianie kabla co kilka miesięcy.
-
wo
2012/01/25 18:55:32
@mgol
"No to widać się z nimi bardzo łagodnie obchodzisz. Ja traktuję kabel do ajfona jak każdy inny i on jako jedyny tak na to zareagował"

Musiałeś mieć pecha - ja tych kabli mam już bardzo dużo, niektóre jeszcze firewire (ho ho, fanem Apple nie jestem od wczoraj). Traktuję bardzo brutalnie. Może z jeden miał podobne objawy.