|
Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Now Playing (129)
Wyobrażam sobie, że wśród ludzi #po40 naturalnie zabrzmiałby taki dialog „źle z nim, zaczął słuchać U2, już długo nie pociągnie”. U2 swoje najlepsze lata mieli, cóż, mniej więcej wtedy, kiedy my. Dla naszego pokolenia słuchanie U2 to coś jak czyszczenie powstańczego visa dla naszych dziadków. sobota, 08 października 2011, wo
TrackBack
Komentarze
eli.wurman
2011/10/08 13:36:42
I to jest coś, czego ja nigdy nie zrozumiem, jak w'ogle można znieść tę nieznośną manierę, którą U2 w sobie ma. Przecież ich muzyka jest jak Nicholas Cage, który zawsze gra Nicolasa Cage'a. I do tego Bono, który ma w sobie natchnioną nieznośność Kukiza.
2011/10/08 13:46:16
@eli
"I do tego Bono, który ma w sobie natchnioną nieznośność Kukiza." Moim uluiobnym członkiem grupy jest oczywiście Adam Clayton. @mrw "U2 zaczęło i skończyło się na Discotheque." No nie mów, że tego słuchasz dla przyjemności (i to jeszcze "al-bu-mami", z całym szajsem typu "Mofo"). 2011/10/08 13:48:18
@eli.wurman
Mam podobne spostrzeżenia - zawsze brzmią tak samo i zawsze przynudzają zasadniczo o tym samym. W dodatku kiedy oglądałem "It might get loud" miałem wrażenie, że widzę dwóch (bardzo) dobrych gitarzystów i przypadkowego gościa, który dopiął się do gitary i efektów. 2011/10/08 13:54:58
Bo to chyba trzeba być #po40 i dorastać po wschodniej stronie muru, żeby to tak dogłębnie odczuć.
Chyba wrzucę "AB" na cd, bo kaseta w pawlaczu, a magnetofon dawno zdechł. 2011/10/08 13:55:16
@sheik
"Clayton albowiem ponieważ prowadza się z modelkami?" W odróżnieniu od MRW, nie śledzę serwisów z domeny *gazeta.pl, więc nie mam pojęcia, kto się z kim prowadza. Wszystko co fajne w "Discotheque" choćby to linia basu. 2011/10/08 13:57:06
U2 kojarzy mi się z czasami, w których dzieciaki w podstawówce mieli wybazgrane na piórnikach U2, A-HA itp.
Serio czytają tego bloga ludzie, którzy nie korzystali nigdy z kaset magnetofonowych? 2011/10/08 14:00:20
@fidelio
"Serio czytają tego bloga ludzie, którzy nie korzystali nigdy z kaset magnetofonowych?" To technologia praktycznie martwa od 10 lat. To znaczy, że dla dwudziestolatka to już jest najwyżej mgliste wspomnienie z dzieciństwa, bo już na pierwszą komunię dostał "odtwarzacz mp4". Zdaje się, że czytają mnie np. studenci. 2011/10/08 14:09:05
@Zdaje się, że czytają mnie np. studenci.
Jestem studentem i ciężko byłoby mi znaleźć wśród moich znajomych kogokolwiek, kto nie wiedziałby co to kaseta magnetofonowa. Chociaż może to specyfika uczelni technicznych. A "odtwarzacze mp4" to jednak trochę później. Obecny dwudziestolatek miałby pierwszą komunię w roku bodaj 1999 czyli jeszcze w czasach dość powszechnego używania kaseciaków. Przynajmniej w Polsce. 2011/10/08 14:13:42
no dajcie spokoj, az tacy pozbawieni wspomnien nie jestesmy my- studenci.
nawet moj kolega jeszcze nagrywal prezentacje maturalna (anno domini 2008) na kasete... ale co sie naszukal pustej do kupienia to jego.. 2011/10/08 14:14:24
@No nie mów, że tego słuchasz dla przyjemności (i to jeszcze "al-bu-mami", z całym szajsem typu "Mofo").
Mówiłem o singlu. 2011/10/08 14:18:58
@mrw
"Mówiłem o singlu." Chłopcze drogi, koło singla "Discotheque" nigdy nawet nie stałeś, bo nie umiałbyś bez sprawdzenia w Wiki powiedzieć, co jest B-Trackiem. Ja tego singla kupiłem w Tower Records na Piccadilly, gdy jeszcze był tam taki sklep. 2011/10/08 14:24:09
A wiecie w ogóle, że w czasach kaset istniały single kasetowe? Miałem kasetowego singla "Only When I Lose Myself" Depeche Mode: www.discogs.com/Depeche-Mode-Only-When-I-Lose-Myself/release/944931
2011/10/08 14:33:10
@Chłopcze drogi, koło singla "Discotheque" nigdy nawet nie stałeś, bo nie umiałbyś bez sprawdzenia w Wiki powiedzieć, co jest B-Trackiem. Ja tego singla kupiłem w Tower Records na Piccadilly, gdy jeszcze był tam taki sklep.
Tatku, single to nie tylko małe płytki, ale i piosenki grane w radio. 2011/10/08 14:40:39
@bartsob5
"nawet moj kolega jeszcze nagrywal prezentacje maturalna (anno domini 2008) na kasete" Po co? @tread71 "Jestem studentem i ciężko byłoby mi znaleźć wśród moich znajomych kogokolwiek, kto nie wiedziałby co to kaseta magnetofonowa." Przecież wszyscy wiedzą. To jest wiedza tego rodzaju, co, bo ja wiem, bicykl. 2011/10/08 14:40:56
@mrw
"Tatku, single to nie tylko małe płytki, ale i piosenki grane w radio" Ty, no ale weź odróżniaj singla od piosenki. 2011/10/08 14:44:55
@eli.wurman
Po co? dobre pytanie... nostalgia? nieufnosc do szkolnych odtwarzaczy cd? bo raczej, ze szkoda zlotowki na nagranie 5MB na plyte cd jest slabym argumentem za kaseta, nie? 2011/10/08 14:54:09
@Przecież wszyscy wiedzą
No właśnie. A WO mimo tego musiał łopatologicznie wyjaśnić w notce, jakby mówił o technologicznym rówieśniku mechanicznych komputerów IBMa. 2011/10/08 14:55:02
@bartsob5
"nostalgia?" Jaką nostalgię może mieć osiemnastolatek. "nieufnosc do szkolnych odtwarzaczy cd? bo raczej, ze szkoda zlotowki na nagranie 5MB na plyte cd jest slabym argumentem za kaseta, nie?" 2008 to 8 lat po śmierci dyskietki, każdy ma już konto na gmailu na którym wszystko trzyma oraz ma ileśtam pendrajwów, co mu się majtają przy kluczach, więc dalej nie rozumiem. Wannabe-hipsteryzm może tłumaczyć, ale to ciągle słabe. 2011/10/08 15:00:21
Może to była prezentacja o latach osiemdziesiątych i tak chciał klimat odtworzyć?
2011/10/08 15:08:02
A może po prostu miał sprawne radio-kaseciaka pod ręką i nie miał mikrofonu w komputerze albo miał słabej jakości? Kaseta jakby nie było jest tańsza. I mimo wszystko łatwiej nagrać coś analogowo - nie ma kombinowania z formatem plików, łatwiej o w miarę przyzwoitą jakość dźwięku.
2011/10/08 15:09:39
"każdy ma już konto na gmailu oraz ma ileśtam pendrajwów"
Sprawdzić czy nie Radomsko, Myciska or sth. 2011/10/08 15:10:52
@kaseta
O ile jako technologia rzeczywiście jest martwa od ca. 10 lat, to jest kilka miejsc, w których jeszcze nieco później trzymała się nieźle - np. radia samochodowe. Tak samo zresztą jak odtwarzacze CD w czasach mp3. I często trudno coś z tym poradzić, nie każdego stać na wymianę samochodu dla stacji dokującej ipoda. 2011/10/08 15:11:57
@tread71
"nie miał mikrofonu w komputerze albo miał słabej jakości" 2008 to już ten czas, kiedy w każdym kraptopie montowali kamerkę i mikrofon. "I mimo wszystko łatwiej nagrać coś analogowo" Niż siedząc przed komputerem? Jakieś przyciski na jakimś ustrojstwie naduszać? "nie ma kombinowania z formatem plików" Ale co kombinowanie z formatem plików? mp3 to jest standard. "łatwiej o w miarę przyzwoitą jakość dźwięku" Aha, i trzeba wszystko powiedzieć idealnie od początku do końca, bo nie da się nic przemontować. 2011/10/08 15:20:25
U2 wrócili do Zooropy podczas tegorocznej trasy koncertowej: www.youtube.com/watch?v=-CcXFZZYOjA&feature=related
2011/10/08 15:20:46
@noname
"Sprawdzić czy nie Radomsko, Myciska or sth." Tam też mają konto na gmailu i pendrajwy. Konto na gmailu jest darmowe, pendrajwy są tanie. @tread "2008 to już ten czas, kiedy w każdym kraptopie montowali kamerkę i mikrofon. " Ale w pececie uaktywnienie mikrofonu wymaga czasem dwukliku prawym na menu start, , kiknięcia na "zasoby", potem na "inne zasoby", potem na "mikrofon", potem prawym "uaktywnij"... 2011/10/08 15:22:29
@eli.wurman
"2008 to już ten czas, kiedy w każdym kraptopie" Sądzisz, że każdego stać na regularny upgrade komputera? Serio? "Niż siedząc przed komputerem?" Tak. Wciskasz przycisk play i mówisz. Jeśli chcesz skończyć nagrywać to wciskasz przycisk pause. Jeśli musisz nagrać coś jeszcze raz, to przewijasz taśmę do momentu, gdzie się rypsło i... Uwaga... Wciskasz przycisk play i nagrywasz jeszcze raz od tegoż momentu. Simple as that. "Ale co kombinowanie z formatem plików?" Czy sądzisz, że w każdej szkole jest możliwość odtworzenia mp3? W dużych miastach pewnie tak, ale w mniejszych często jest nieźle jak AudioCD odtwarza. "bo nie da się nic przemontować." No właśnie da się. Jeszcze prościej niż na komputerze. Wiem, że są ludzie czujący paniczny strach przed czymkolwiek, co nie posiada jabłka na obudowie, ale na szczęście jest ich niewielu. 2011/10/08 15:32:43
@ bballman & radia samochodowe
Nissan pakował do samochodów combo zmieniarka na 6 CD + radio + kaseciak jeszcze w 2006. 2011/10/08 15:47:13
@eli.wurman
"Przecież ich muzyka jest jak Nicholas Cage, który zawsze gra Nicolasa Cage'a". Ale nawet jemu trafilo sie "Leaving Las Vegas"! 2011/10/08 15:53:10
@eli wurman
Zluzuj zwieracza, chłopak dobrze wybrnął z sytuacji, mp3 i laptopy z oczywistych względów odpadały, z wypalanymi cd jest wieczny problem, bo szkolne jamniki nie chcą ich odtwarzać, ale nie mają problemu z taśmami magnetofonowymi; więc sobie nagrał taśmę. To, co prezentujesz, to raczej takie niemiło analno-retentywne "A DLACZEGO NIE ZROBIŁ TEGO NA MACBOOKU I KOMU NA TYM ZALEŻAŁO ?!!!" 2011/10/08 16:29:17
Ja się z Zooropą zetknąłem kilka lat później, w 1998 (1999?), zresztą też za pomocą kasety magnetofonowej. Wiedziałem już, czego dotyczą hasła reklamowe, bo miałem to rozpisane w appendiksie napisanym przez Polaka do jedynej wtedy dostępnej w Polsce książki o U2 (Conspiracy of Hope), wydanej zresztą przy okazji Pop, aczkolwiek UA pokićkało mi się z BA (a może temu facetowi, co to pisał? #samaniewiem). Anyway, na mnie zawsze wrażenie robił kolejny utwór na liście, Babyface, bardzo dokładnie oddający manierę oglądania filmów na VHS - nie wiem, czy dzisiaj byłoby to jeszcze zrozumiałe.
@mrw U2 zaczęło i skończyło się na Discotheque. A MSP na Miss Europa Disco Dancer. @wo No nie mów, że tego słuchasz dla przyjemności (i to jeszcze "al-bu-mami", z całym szajsem typu "Mofo"). Jak się ma jakie-takie pojęcie o U2, to właśnie Mofo docenia się z niej najbardziej. I Wake up dead man, ale to temat na inną notkę. @tread71 A "odtwarzacze mp4" to jednak trochę później. Obecny dwudziestolatek miałby pierwszą komunię w roku bodaj 1999 czyli jeszcze w czasach dość powszechnego używania kaseciaków. Przynajmniej w Polsce. Srsly, nie pamiętacie już tych reklam minidysków? To był ten moment, kiedy niektórym się wydawało, że już już już za moment uda się przesiąść z walkmana na małe dyskietki. Tylko że nie. @wo Chłopcze drogi, koło singla "Discotheque" nigdy nawet nie stałeś, bo nie umiałbyś bez sprawdzenia w Wiki powiedzieć, co jest B-Trackiem. Ja tego singla kupiłem w Tower Records na Piccadilly, gdy jeszcze był tam taki sklep. Oczywiście b-sidem były dwie wersje Holy Joe (wersja na Europę) albo miksy. Ja swojego kupiłem na Wareckiej w sklepie płytowym, który działa do dziś. A wiecie w ogóle, że w czasach kaset istniały single kasetowe? A tak w ogóle wiecie, macie takich kilka. A do Zooropy wyszedł singiel VHS (do Numb). 2011/10/08 16:38:21
@gothmucha
Jak się ma jakie-takie pojęcie o U2, to właśnie Mofo docenia się z niej najbardziej. I Wake up dead man, ale to temat na inną notkę. Wake up dead man to chyba najlepszy kawałek na tej płycie. Ale w ogóle jest bardzo równa (łapy precz od Mofo!). To była jedna z pierwszych rzeczy jakie miałem na CD i katowałem na discmanie Grundiga. Same przyjemne wspomnienia. 2011/10/08 16:45:34
@3m
Bardzo równa i wyposażona w chyba najlepsze teksty w karierze U2. W każdym razie dużo mi ich zostało w głowie na lata. Późniejsze płyty nie były już nawet w połowie tak interesujące, chociaż ostatnia się starała. 2011/10/08 16:50:46
@gothmucha
Późniejsze to już były nagrywane wg sondaży opinii publicznej. Nie ma o czym mówić. Pop to ostatnia płyta na której nagrali muzykę taką jaką chcieli. 2011/10/08 17:22:15
@caturday
haha, trafiles w sedno :) zreszta, przypomne tutaj zgromadzonym z #po40 ze laptopy dla plebsu zaczeli robic dopiero mniej wiecej rok pozniej 2011/10/08 17:46:00
zreszta, przypomne tutaj zgromadzonym z #po40 ze laptopy dla plebsu zaczeli robic dopiero mniej wiecej rok pozniej.
eTam. Zaczynałem studia w roku 2007, spośród moich znajomych spora część z powodów oczywistych musiała kupić #laptopdlaplebsu. Laptopy w okolicach 2k były powszechne, z dominującymi oczywiście Acerami Travelmate i F-S Amilo Pro. Bez systemu oczywiście. 2011/10/08 17:49:00
studia to akurat inna bajka. osobiscie to nie znam studenta ktory nie ma laptopa (hmm, ale to akurat specyfika wydzialu). nie jest to rzecz potrzebna bezwzglednie do zycia, ale szalenie ulatwia sprawy, a dla tych co studiuja zamiejscowo to w ogole jedyna sensowna opcja. natomiast licealista z wlasnym laptopem to juz nie taka oczywista oczywistosc.
2011/10/08 18:08:57
@jop
"Nissan pakował do samochodów combo zmieniarka na 6 CD + radio + kaseciak jeszcze w 2006." Ba, w amerykańskich kojarzę jeszcze w 2008. Może dalej montują? @wo "Ale w pececie uaktywnienie mikrofonu wymaga czasem dwukliku prawym na menu start, , kiknięcia na "zasoby", potem na "inne zasoby", potem na "mikrofon", potem prawym "uaktywnij" Jeśli w ten sposób używasz peceta, to nic dziwnego, że jest Ci trudno. "A wiecie w ogóle, że w czasach kaset istniały single kasetowe?" Ba, miałem single Personal Jesus oraz Policy of Truth Dm na kasetach, pycha. 2011/10/08 18:14:40
"Dla naszego pokolenia słuchanie U2 to coś jak czyszczenie powstańczego visa dla naszych dziadków."
Ojej, te stereotypy mieszkańców Default City. Mój dziadek mógłby czyścić powstańczego visa tylko wówczas, gdyby go na jakimś powstańcu zdobył. Raczej czyścił etatowego waltera, a babcia - belgijską FN-kę. 2011/10/08 18:43:50
@kasety magnetofonowe
Pytaniem kwalifikującym odpowiadającego do grupy, której należy tłumaczyć powyższe pojęcie jest "do czego służy ołówek". Wydaje mi się, że jest mało osób #po20 nie znających odpowiedzi. 2011/10/08 19:43:18
Kiedy przeczytałem wykład WO o tym, co to była kaseta magnetofonowa, poczułem się staro (chociaż jestem sporo #przed40)... Słuchania muzyki zaczynałem od kaset i właśnie ze względu na uciążliwą konieczność przewijania przyzwyczaiłem się do słuchania albumami, w trybie "disk at once". Zostało mi do dziś przy komptakach, tylko sporadycznie robię wyjątek i przeskakuję te utwory, których naprawdę nie mogę znieść. Z drugiej strony, kiedy zdarza mi się (coraz rzadziej) włączyć kasetę, czasem zapominam, że tam jest jeszcze strona B...
Niestety, odnoszę wrażenie, że od czasu dominacji CD magnetofony dodawane do CD-playerów są mocno szajsowate. Z tego powodu nie raz przekonałem się boleśnie, do czego służy ołówek. Off topic: w dzisiejszej "Wyborczej" poraziła mnie zbieżność pozy na zdjęciu WO i zamieszczonym tuż obok zdjęciu Steve'a Jobsa. 2011/10/08 20:48:22
bbalman
O ile jako technologia rzeczywiście jest martwa od ca. 10 lat, to jest kilka miejsc, w których jeszcze nieco później trzymała się nieźle - np. radia samochodowe. Jeszcze parę lat temu można było kupić w elektrosklepach pseudo kasetę magnetofonową, którą podpinało się kabelkiem z wtykiem słuchawkowym do odtwarzacza MP3. Potem kasetę wtykało w samochodowy radiomagnetofon i dzięki sprzężeniu przez głowicę można było słuchać MP3 w starym aucie. Dawno temu istniały też radio-kasety, które pozwalały słuchać radia na magnetofonie, obecnie widziałem coś "podobnego" w instrukcji obsługi odtwarzacza MP3, wabi się SlotRadio 2011/10/08 21:02:01
Jeszcze parę lat temu można było kupić w elektrosklepach pseudo kasetę magnetofonową, którą podpinało się kabelkiem z wtykiem słuchawkowym do odtwarzacza MP3. Potem kasetę wtykało w samochodowy radiomagnetofon i dzięki sprzężeniu przez głowicę można było słuchać MP3 w starym aucie.
Nadal można w pierwszym lepszym media markcie/saturnie czy innym euro rtv agd. 2011/10/08 21:06:00
wiem, że gospodarz tępi onlinery niewiele wnoszące do dyskusji, ale nie mogę się powstrzymać by nie wyrazić zachwytu opisem kasety magnetofonowej. Ten akapit ma wielki potencjał.
2011/10/08 21:26:53
@tread71
"Tak. Wciskasz przycisk play i mówisz". Dla porządku: przycisk "record". Przycisk "play" wciskasz, kiedy chcesz posłuchać. @U2 Trafili w słodki punkt między wieśniactwem i ambicjonerstwem, dlatego sporo ludzi chciało ich słuchać. Taki mi się zdaje. I jeszcze jedno: bardzo młodo zaczynali, dlatego już jako megagwiazdy byli wciąż chłopakami młodymi z energią zamiast, jak to często bywa, #po40. I jeszcze jedno: sekcja rytmiczna. (Tzn. z takim dołem nawet zawodzenie tego denerwującego facia było jakby mniej niestrawne). 2011/10/08 21:39:33
@rpyzel, gothmucha
Wiem, że takie coś istnieje, ale ja akurat w moim aucie (rocznik 2004) mam tylko radio z odtwarzaczem CD, więc przed każdymi wakacjami czy innym dłuższym wyjazdem siadam i nagrywam kilka płyt, tylko do słuchania w samochodzie. Jednak pewnie wreszcie kiedyś kupię sobie takie coś. Choć jako rozwiązanie wydaje mi się dość linuksiarskie. 2011/10/08 21:50:13
mam lat 41, U2 słucha(łe)m od "October", uważam że Zooropa to ich najlepsza płyta (dużo lepsza niż achtung, naprawdę), a dziś kupiłem swojego pierwszego walkmana (4 złote w lumpeksie, działa!). mój korepetytant rocznik 1990 powiedział mi (w roku 2006 albo i 2005) że w ogóle nie umie obsługiwać kaset i musiałem mu jakieś listeningi na cdr przegrywać.
2011/10/08 21:52:07
aha, jeszcze: gospodarz ma rację, Clayton to najmocniejszy punkt U2. zapytajcie znajomych basistów.
2011/10/08 22:04:23
@ kasety
Jeżdżę samochodem z 2004 r z fabrycznym radioodtwarzaczem na kasety magnetofonowe. Ka-se-ty. 2011/10/08 22:21:02
@bballman
"kupię sobie takie coś" Używam od kilku lat i chwalę sobie. Na jakieś stepy szerokie z małym obłożeniem stacji UKF to jest w ogóle miodzio - nastawia się częstotliwość i jedzie 1000 km bez zmieniania. W Europie Środkowej trzeba co jakiś czas przestrajać (interferencje ze stacjami radiowymi), ale jest do wytrzymania. Za to od momentu, jak na horyzoncie zamajaczy Adriatyk, urządzonko wędruje do schowka - Włosi mają taki tłok w eterze, że nie ma się gdzie wcisnąć. "dość linuksiarskie" O łał, "Price: $0.01" - powiedziałbym nawet: freetardzkie 2011/10/08 22:24:46
@zero00
Ciekawe, że jak wrzucałem linka to price jeszcze była ustawiona jako $2.01. 2011/10/08 22:38:22
@wo
"Tam też mają konto na gmailu i pendrajwy. Konto na gmailu jest darmowe" Aż przejrzałem maile do rodziców dzieci z klasy mojej córki. Zastanawiające, ilu ludzi wciąż mailuje z szajsu typu o2.pl lub wp.pl. A co do kaset i CD, to pamiętam z lat durnej młodości, kiedy siedziałem u rodziców w kieszeni, że wartość kompaktu była niejasną syntezą wartości artystycznej muzyki, czasu trwania albumu i ceny płyty. Np. jeden kolega negatywnie oceniał mój 26-minutowy album Bad Religion (znakomity od pierwszej do ostatniej sekundy). Przyznam, że i ja wówczas miałem wątpliwości. Wydatek, jaki trzeba było ongi ponieść na zakup CD, powodował też odwrotna reakcję: obowiązkowe słuchanie jakichś 70+ minutowych kobył z hamletyzowaniem nad przyciskiem skip. Jego użycie to było coś jak wywalenie w błoto kieszonkowego od starych. 2011/10/08 22:43:15
@oszust1
Bo teza o zanikaniu wiedzy o CC jest oczywiście prawdziwa, tylko lata się nie zgadzają o raptem 2-3. Ostatnio siostrze z liceum musiałem tłumaczyć związek ołówka z kasetą. Dla niej vintage jest kupienie discmana z napisem Sony i noszenie go zamiast mp3/4 2011/10/08 22:52:01
@mig_watch
"Aż przejrzałem maile do rodziców dzieci z klasy mojej córki. Zastanawiające, ilu ludzi wciąż mailuje z szajsu typu o2.pl lub wp.pl. " Ja mam maila na wp, chociaż na ich stronie nie byłem z 5 lat. Używanie klienta poczty już jest so lame? 2011/10/08 23:02:52
@wo
'A wiecie w ogóle, że w czasach kaset istniały single kasetowe?' Ja miałem jakiegoś The Prodigy, chyba 'Wind It Up', pośród innych paru na CD (moje jedyne single w życiu oprócz 'People are People' Depeche Mode). @jop 'Nissan pakował do samochodów combo zmieniarka na 6 CD + radio + kaseciak jeszcze w 2006.' Kiedy moja koleżanka ze studiów miała w 2003 nowego forda fusion, to śmieszyło mnie, że w 2003 można zamontować w samochodzie jedynie odtwarzacz kasetowy. Teraz ma x-traila z 2008 i odtwarzacz także, co prawda obok CD, można tam znaleźć. Czy peugeot jest jakiś hop do przodu, czy co, że w 308 z tego samego rocznika zamiast kasety jest gniazdo USB i kilka slotów na różniaste karty? Ciekawym jest to dla mnie. A propos przygód z kasetami - ostatni raz korzystałem z nich w 2006 (po jakiejś 7-letniej przerwie), robiąc wywiady do magisterki - na standardowych kasetach za pomocą 10-letniego dyktafonu. Sam nigdy dyktafonu nie miałem, a ktoś chciał się go pozbyć za darmo wraz z paroma pustymi taśmami, to wziąłem. Kaset nie starczyło, rzeczywiście były potem spore problemy z dostaniem, szczególnie dwugodzinnych. Było to wsteczniactwo w stosunku do badań licencjackich robionych na pożyczonym dyktafonie cyfrowym, trochę dziwnie się czułem obsługując trzy pykające guziki - przy transkrypcji, szczególnie niewyraźnych fragmentów, można było dostać odcisków na palcu wskazującym (nie to co skróty klawiszowe przy pliku mp3). Tak sobie powspominałem. 2011/10/08 23:30:59
@można było dostać odcisków na palcu wskazującym (nie to co skróty klawiszowe przy pliku mp3)
Wiesz, można zgrać kasety do mp3. 2011/10/08 23:58:56
@arturjac
'Wiesz, można zgrać kasety do mp3.' Byłem wtedy taki niemądry, że nawet nie sprawdziłem, jakie to proste. 2011/10/09 01:03:10
@bballman, zer00
Słyszałem że ten diwajs daje dźwięk dość penisowy, prawdato? 2011/10/09 03:57:33
@blinski
"Kiedy moja koleżanka ze studiów miała w 2003 nowego forda fusion, to śmieszyło mnie, że w 2003 można zamontować w samochodzie jedynie odtwarzacz kasetowy. Teraz ma x-traila z 2008 i odtwarzacz także, co prawda obok CD, można tam znaleźć. Czy peugeot jest jakiś hop do przodu, czy co, że w 308 z tego samego rocznika zamiast kasety jest gniazdo USB i kilka slotów na różniaste karty? Ciekawym jest to dla mnie. " Prawdą jest jakoby. Żona jeździ peugeotem 307 2 lata starszym od twojego, też ma już fabrycznie usb, wejście na ipoda itp. Fakt że był kupowany "full opcja", to nie był default, ale nawet w defaulcie było CD. Jak kupowałem swoją grand vitarę 3 lata temu to w defaulcie był kaseciak, cokolwiek lepszego w opcji za dopłatą. Podobnie w Nissanie, teściowa kupowała micrę 2 lata temu. W defaulcie było również radio z magnetofonem, CD/mp3 dopiero jak kupowałeś któryś droższy model. Japończycy generalnie wydają się być nieco zagubieni w tej sprawie. 2011/10/09 11:48:07
Japończycy generalnie wydają się być nieco zagubieni w tej sprawie.
Najprościej: bo mają inną mentalnośći. Dlatego japońskie pojazdy cechuje ,,ergonomia'', ,,wzornictwo'' i ,,jakość'' materiałów użytych wewnątrz. A to, że ostatnio się to trochę zmienia, zawdzięczamy temu, że Nippsy nauczyły się, że auto, które ma się sprzedawać w Europie, powinno być zaprojektowane po europejsku. Najśmieszniejsze jest tylko to, że Koreańczycy nauczyli się tego szybciej i lepiej. 2011/10/09 11:51:16
@wo
'A wiecie w ogóle, że w czasach kaset istniały single kasetowe?' Ozdobą mojej kolekcji był singiel Jump in the fire, z kozacką okładką i naklejką. Niestety nie pamiętam komu go pożyczyłem. Kasety, przez długi czas były dla mnie jedynym sposobem na słuchanie jakiejkolwiek muzyki. Wcześniej tylko walkman. Odtwarzacz z CD pojawił się w domu dosyć późno, a i tak odtwarzałem w nim tylko kasety. Zresztą i tak nie było by mnie stać na płyty inne niż piraty. Kasety miały swoje zalety do których niewątpliwie należała niska cena oraz możliwość nagrywania audycji radiowych oraz nie ukrywam, jumania muzy z płyt czy innych kaset 2011/10/09 13:04:44
@empe3.1
"dźwięk dość penisowy, prawdato?" Jeśli nie ma interferencji ze stacjami radiowymi z zewnątrz - dźwięk taki sam, jak ogólnie z radia samochodowego. Tzn. na moje ucho i w warunkach jadącego samochodu nie do odróżnienia. W innych warunkach nie odsłuchiwałem porównawczo. 2011/10/09 13:12:27
@pan.woland
"Kasety miały swoje zalety" Mixtape'y! Fajne na nerdowskoromantyczny prezent. 2011/10/09 14:35:15
@bartsob5
osobiscie to nie znam studenta ktory nie ma laptopa (hmm, ale to akurat specyfika wydzialu). nie jest to rzecz potrzebna bezwzglednie do zycia, ale szalenie ulatwia sprawy, a dla tych co studiuja zamiejscowo to w ogole jedyna sensowna opcja. Zarówno ja jak i brat studiowaliśmy zamiejscowo i nie posiadaliśmy wtedy laptopów tylko stacjonarki. Jak najbardziej się dało i nikomu z nas nie przyszło nawet do głowy, że laptop to jedyna sensowna opcja. 2011/10/09 14:43:28
wypowiedz w czasie przeszlym jednoznacznie wskazuje ze to bylo jeszcze w czasach gdy nie robili laptopow dla plebsu (chociaz wydajnosciowo takie byly...) no i sam na pewno przyznasz racje, ze nie bylo wygodnie sie wprowadzac/wyprowadzac do/z akademika z dodatkowa skrzynia... i dodatkowo jeszcze potwierdzasz ze to nie jest niezbedne do zycia.. wiec hmmm, generalnie sie ze mna zgadzasz ale zalujesz ze studia to tak dawno byly.... :)
2011/10/09 14:46:02
@bartsob
Proszę się dostosować do panującej tu konwencji cytowania i/lub zaznaczania, komu konkretnie odpowiadasz - oraz o stosowanie poprawnej interpunkcyjnie pisowni, w której wielokropek NIE jest uniwersalnym zamiennikiem wszystkich znaków przestankowych. 2011/10/09 14:52:26
@wo
On tylko tak wyraża swoją refleksyjną naturę. Takie zawieszenie i melancholia po każdym zdaniu. Komentator Frasobliwy. 2011/10/09 20:57:28
co do transmitterra FM do auta, to niektóre fajne smartfony (ach, bez jabola na plecach) mają go na pokładzie...
co do kaseciarstwa... znalazłem ostatnio w garażu stary odtwarzacz MD (przenośny)+ 300 płytek doń, odtwarzacz nie wstaje, ale na aledrogo wypatrzyłem całkiem-całkiem odtwarzacze stacjonarne za 2-3 stówki... och, romantyczna (hipsterowa) półkula mocuje się z lewą ;) 2011/10/09 21:07:23
Uff, pewnie się to jeszcze zmieni na korzyść PiS, ale nie będzie źle. SLD miazga, czas na Grzegorza. A Palikot niesamowicie, zjadł połowę SLD.
2011/10/09 21:21:47
@palikot
Coś mi się wydaje, że Tusk i tak wybierze koalicję z peeselem. 2011/10/09 21:30:39
@adegie - oczywiście, że z PSL, choćby za cenę KRUS. Będą jednak kusić pojedynczych przypadkowych posłów Palikota na zmianę barw różnymi gratyfikacjami. Myślę, że skutecznie. SLD zostało rozdeptane. Wystarczyło, żeby Palikot rzucił trochę antykościelnych haseł i pozamiatane. Inne elementy też były ważne, jak choćby otwarte popieranie praw mniejszości seksualnych, ale mniejsze (co więcej, mogło odebrać trochę głosów, ale netto - na plus). Cieszę się z takiego wyniku SLD, ta partia potrzebuje zmian. Liczę na to, że do kolejnych wyborów coś po lewej stronie się urodzi... PiS... PiS z Kaczyńskim na pokładzie nie przeskoczy własnych ograniczeń, ale prezes się starzeje i prędzej czy później odejdzie na emeryturę - dobrowolną, lub nie.
2011/10/09 21:32:32
"Coś mi się wydaje, że Tusk i tak wybierze koalicję z peeselem."
Jeśli przeliczanki z wyborcza.pl okażą się prawdziwe, to Tusk ma wymarzoną sytuację - potrzebuje jednego koalicjanta z trzech dostępnych. Ale to jest na granicy, może się okazać, że w ogóle będzie potrzebować dwóch. Albo że ma wybór albo Palikot, albo PSL+SLD. Albo że klub Palikota się zaraz rozleci i PO zgarnie tylu posłów, żeby rządzić samodzielnie. Trzeba poczekać na rzeczywisty podział mandatów, na razie to ssanie palucha, procent w jedną czy drugą i wszystko się zmienia. Poza tym, że hura hura, PiS przegrał siódme (czy szóste?) wybory z rzędu. 2011/10/09 21:48:46
@cdp.cdp
"hura hura, PiS przegrał siódme (czy szóste?) wybory z rzędu. " Zwłaszcza, że patrząc w ciągu dnia na trend frekwencji, można było mieć trochę obaw. Wygląda na to, żelazny elektorat trochę zardzewiał. No chyba, że w zdyscyplinowany sposób na masową skalę odmawiali odpowiedzi OBOP'owi i jutro okaże się że jednak wyniki są zupełnie inne. 2011/10/09 22:02:27
@adegie
"żelazny elektorat trochę zardzewiał" Przecież PiS ma co najmniej 30 %, jak zwykle. Niesamowicie stabilne poparcie. 2011/10/09 22:07:12
@wojtekrr
Mieliśmy o 6 pp niższą frekwencję niż w 2007. Spodziewano się, że niska frekwencja poprawi im wynik. 2011/10/09 23:02:44
f_crane
"Myślę, że skutecznie. SLD zostało rozdeptane. Wystarczyło, żeby Palikot rzucił trochę antykościelnych haseł i pozamiatane." Nergal mu wygrał wybory, sataniści zabili postkomunistów. Z exit poli wynika, że nic właściwie się nie zmieniło w głównym nurcie. W mediach będzie więcej rumianych biskupich buzi i może być całkiem wesoło, jednak autostrady będą się budowały, może ruszą z koleją. Druga kadencja to nowa jakość, nasza mała stabilizacja. W sumie fajnie. 2011/10/10 00:22:19
Popłakałam się ze śmiechu jak przeczytałam ten artykuł Terlikowskiego:
www.fronda.pl/news/czytaj/tytul/terlikowski:_idziemy_na_wojne..._16002 Niestety nie widzę przyszłości w aż tak optymistycznych barwach w jakich opisuje ją Terlikowski - ale szalenie podoba mi się to co napisał :))) "PO już w tej kadencji mocno wychyliła się w tę stronę, a obecność w Sejmie Palikota i jego drużyny oznacza dla niej konieczność mocniejszego uwiarygadniania się w oczach lewicowego elektoratu" i "Polacy wybrali PO, czyli partię, która opowiada się za zabijaniem dzieci nienarodzonych, zapowiada przyznanie parom homoseksualnym części uprawień małżeńskich" i jak tu nie cieszyć się z prawicowych publicystów :) 2011/10/10 01:05:43
@lady.ant
Terlikowski o Palikocie: "Nie chcę żyć w państwie, w którym standardy wyznacza taki człowiek" Czy mi się zdaje, czy "taki człowiek" mniej przeszkadzał red. Terlikowskiemu, kiedy mu fundował pensję w "Ozonie"? A co do ogólnego tonu jeremiady: dowcip o Żydzie czytającym "Stuermera", żeby się troszkę nacieszyć opowieściami, jak to Żydzi rządzą światem - niezmiennie aktualny. 2011/10/10 07:21:13
To zainteresuje Gospodarza. Na tę godzinę w okręgu Warszawa II są wyniki tylko 38% komisji i mandaty dzielą się 5-PO, 5-PiS, 1-RP, 1-PSL. Piekarska poza Sejmem, niestety w Warszawie I Balicki też. No ale to tylko 38% wyników.
Z PO Rosati, Halicki, Zakrzewska, Olechowska, 5 mandat mocno niepewny. wybory2011.pkw.gov.pl 2011/10/10 07:33:00
@fidelio
"Serio czytają tego bloga ludzie, którzy nie korzystali nigdy z kaset magnetofonowych?" Ponoć rozciągnięta na balkonie taśma magnetofonowa (lub video) skutecznie odstrasza gołębie, które boją się tam siadać. Mam pewien zapas kaset (VHS) starczy na wiele lat. 2011/10/10 08:01:34
@OT
"Na Pomorzu Zachodnim, gdzie startował lider SLD Grzegorz Napieralski, jego partia przegrała z Ruchem Palikota." Może fali nie było albo deska pękła? W naszym kraju sportowcy mają pod górkę. 2011/10/10 08:34:06
terlikowski:
"krucjata modlitewna to podstawowa broń różańce, Pismo Święte, post w dłonie i do dzieła" Jeżeli będą się ograniczać do takiej broni, to raczej nie ma się czego obawiać. Chociaż pamiętam z katechezy w szkole, jak pan ksiądz opowiadał, że przez odmawianie różańca została wygrana bitwa pod Lepanto. Ostatnio zaś słyszałem, że krucjata różańcowa przyczyniła się do wycofania wojsk radzieckich z Austrii. "Polacy wybrali PO, czyli partię, która opowiada się za zabijaniem dzieci nienarodzonych, zapowiada przyznanie parom homoseksualnym części uprawień małżeńskich" Obracam się czasem w kręgach nauczycielskich i słyszałem jeszcze, że PO zamierza zamknąć wszystkie szkoły, ew. zmusić nauczycieli do pracy niewolniczej (100% gratis). 2011/10/10 09:31:14
@bartsob5
wypowiedz w czasie przeszlym jednoznacznie wskazuje ze to bylo jeszcze w czasach gdy nie robili laptopow dla plebsu Owszem, laptopy były wtedy droższe, ale dzisiaj wybór byłby taki sam. Ewentualnie dokupiłbym jakiś bardzo przenośny laptop do obsługi sytuacji awaryjnych. ze nie bylo wygodnie sie wprowadzac/wyprowadzac do/z akademika z dodatkowa skrzynia Wygodne to nie było, ale spędzanie wielu godzin dziennie przy laptopie byłoby czymś o wiele gorszym. Biorąc pod uwagę, że taka wyprowadzka była raz do roku, to wybór wydawał się oczywisty. 2011/10/10 09:56:04
@"żelazny elektorat trochę zardzewiał"
W moim obwodzie nawet Korpus Ochrony Wyborów (dwie babcie) zszedł z posterunku - gdy wróciłem po 19:00 cyknąć im fotkę, nie zastałem. Zdesperowany objechałem okoliczne obwody i nigdzie nie znalazłem. 2011/10/10 10:27:11
@ wyniki W-wa II
Przy 87% wyników komisji PO lepiej kosztem PiS: PO-6, PiS-4, RP-1, PSL-1 SLD (Piekarskiej) zabrakło b.dużo, ma 5,3% a powinni mieć 6,6% żeby zabrać ten 6-ty mandat PO. PO:Rosati, Halicki, Zakrzewska, Olechowska, Czaplicka, Smirnow - Nie "kwota" a parytet! PiS: Błaszczak, Sasin, Dorn, Szyszko, PSL: Piechociński, RP: Dębski (1-ka) Senat: Anna Aksamit (PO), Łukasz Abgarowicz (PO) - parytet! Warszawa I: PO-10, PiS-7, RP-2, SLD-1 jest mała szansa na 2-gi dla SLD kosztem PiS. PO: Tusk, Kidawa-Błońska, Rostowski, Fabisiak, Święcicki, Dąbrowska, Kosecki, Szczerba, Kierwiński, Krajewska (4 kobiety!) PiS: Kaczyński, Kamiński, Gosiewska, Kwiatkowski, Górski, Wipler, Dworczyk RP: Palikot i Nowicka, SLD: Kalisz (może Balicki?) Senat: Borowski, Rocki, Borys-Damięcka, Pociej W Krakowie PO dokładnie 4 posłów i 4 posłanki. No i p.Anna Grodzka z RP! Z PiS 4 posłów, żadnej kobiety. Podejrzewam, że przynajmniej w dużych miastach PO naprawdę uzyska parytet, wystarczyło wpuścić na listy dobre kandydatki. Jak na tym tle wypada SLD i PiS to nawet szkoda mówić. Ciekawostka - w Łodzi PO-5, PiS-3, RP,SLD-1 W PO min.Kwiatkowski pierwszy z trzeciego miejsca, pastor Godson drugi a min.Grabarczyk trzeci! Możliwe, że obok Śledzińskiej-Katarasińskiej będzie druga posłanka. 2011/10/10 11:20:58
Uff.
I znowu sie udalo. Z dodatkowych dobrych wiesci, cieszy mnie dalsze zprezesienie Boskiego Grzegorza ("byliśmy atakowani i dezawuowani na co dzień" - normalnie cytat z Podrecznika Prezesa dla Zwyciezcow Moralnych). Niby wiem, ze cena za to jest Robur i jego druzyna w Sejmie (a zaufania do nich nie mam i miec nie bede), ale nie moge sie powstrzymac od msciwego usmieszku. Adios, amigos Zapateros. 2011/10/10 12:01:26
"PO:Rosati, Halicki, Zakrzewska, Olechowska, Czaplicka, Smirnow"
Nie, Jest jeszcze Durka (poz. 8) o tysiąc głosów lepszy od Smirnowa. Więc jeśli nie będzie siódmego mandatu dla PO, to Smirnow zatopiony. 2011/10/10 23:29:52
@kurde, zapomniałem kto, bo to bardzo wysoko było, a czytałem komcie do końca
"Obecny dwudziestolatek miałby pierwszą komunię w roku bodaj 1999 czyli jeszcze w czasach dość powszechnego używania kaseciaków". Ło, w 1999 to jeszcze najtańsze RAKSy kupowałem, żeby np. nagrać sobie jakiś gig z radia. A internetsy bywały przecież na modemy, robiły dryń dryń i drogie były. Chyba, że źle pamiętam? 2011/10/11 10:42:58
@martin.slenderlink
A internetsy bywały przecież na modemy, robiły dryń dryń i drogie były. Chyba, że źle pamiętam? Raczej dobrze. I mocno używane laptopy za ponad dwa kafle. |
|