|
Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Obiektywna niższość prawicy
Prawicowi publicyści jeden po drugim odkrywają ostatnio w Kaczyńskim to, co ludzie rozsądni widzą w nim od 20 lat. Dużo mam z tego chichrenfreude, ale mając swoje lata wiem, że prawica przeżywa to nie po raz pierwszy. Te 20 lat temu takim samym nieomylnym strategiem (potem zajadle zrzucanym z piedestału) był dla niej Lech Wałęsa.
Sięgnąłem po najbardziej aberracyjny eksponat - polecam wszystkim poszukiwaczom prawicowego lolkontentu - jakim była broszura Piotra Wierzbickiego „Bitwa o Wałęsę”. Wierzbicki wyrażał w niej miłość i uwielbienie swojego kandydata na prezydenta (wówczas, przypominam, traktowanego jako mąż opatrznościowy przez praktycznie całą polską prawicę, od dzisiejszego konserwatywnego skrzydła PO po ludzi dziś będących na prawo od PiS - wtedy Niesiołowski i Jurek byli zresztą w jednym ugrupowaniu). Już za paręnaście miesięcy Wierzbicki - razem z Kaczyńskim zacznie zaciekle zwalczać Wałęsę. Już za paręnaście lat Wierzbicki - razem z Michnikiem - zacznie zwalczać Kaczyńskiego. Broszura jest o tyle zabawna, że Wierzbicki przyznaje się w niej do tego, że jego też czasem ogarniają wątpliwości co do nieomylnego geniuszu jego przywódcy. Ale tak jak zakochany nastolatek nawet ewidentne wady obiektu swoich uczuć przekłada na zalety („jest taka szalona!”), tak samo Wierzbicki każdą wątpliwość rozstrzyga na korzyść Wałęsy. „Najpierw zdębiałem jak wszyscy. A potem walnąłem się w czoło. Zaskoczył, zbił z pantałyku, zrobił ruch, jakiego nie oczekiwano...? Hurra, brawo, niech żyje nieprzewidywalny Wałęsa, tego właśnie potrzeba Polakom: faceta, który działa w sposób nieprzewidywalny, nie dający się namierzyć przez przeciwnika” - pisze. Nie przeszkadza mu to kilka stron dalej deklarować, że Wałęsa „jest wyrachowanym, beznamiętnym realistą (...) reaguje logicznie, zgodnie z jasnymi regułami, jak komputer”. Biedni pececiarze - im „komputer” kojarzy się z czymś, co „działa w sposób nieprzewidywalny” i zawsze umie „zbić z pantałyku” użytkownika... Podobnie niemądre teksty o Kaczyńskim od 5 lat produkowali (lub zatwierdzali do druku) Lisicki, Ziemkiewicz, Michalski, Janke. Jednak tylko Michał Karnowski i jego krążący po internecie tekst o „żelaznym kanclerzu” przelicytował Wierzbickiego w uniżonym samoośmieszeniu - najfajniejsze w Karnowskim przecież jest to, że on to napisał w styczniu 2007, kiedy tysiącletniej Czwartej Rzeczpospolitej zostało już jakieś pół roku. Ale nawet te jej agonalne drgawki, jak podsłuchy, oskarżenia i przedwczesne wybory niektórzy uparcie interpretowali jako przejaw geniuszu wielkiego stratega, który specjalnie przegrywa te wybory, żeby wygrać następne (itd.). Mamy tutaj asymetrię, którą można się posłużyć dla zbudowania obiektywnego dowodu na to, że polska prawica jest po prostu głupia. Ona wciąż szuka jakiegoś zbawcy i męża opatrznościowego (poza Wałęsą i Kaczyńskim bywali to m.in. mecenas Olszewski a nawet, believe it or not, Hanna Gronkiewicz-Waltz). Na prawicy ludzie skądinąd zdawałoby się nawet inteligentni, widzą wprawdzie oczywiste wady tego męża opatrznościowego - ale tym rozpaczliwsze piszą eseje, w których przedstawiają je jako zalety („robi głupstwa? to świetnie, bo jest nieprzewidywalny!”, itd.). A potem regularnie nadchodzi moment nieuchronnego rozczarowania, kiedy dostrzegają w nich to, co my widzieliśmy od samego początku. Na przykład nagle odkrywają, że Kaczyński to mściwy paranoik, który nawet jeśli na chwilę zyska poparcie - to zaraz je zmarnuje jakimś samobójczym manewrem. Najczęściej na tle chorobliwej nieufności do kogoś tam. Nie przypominam sobie podobnych sytuacji po naszej stronie barykady. Tusk to nie jest dla mnie żaden heros czy mąż opatrznościowy, widzę jego wady, ale wszystko czego od niego chcę, to żeby budował te cholerne autostrady. Buduje? Buduje. No i super, no i nie muszę już dorabiać teorii, że to świetnie, że toleruje Gowina. PS. Od słynnej deklaracji o tym, że w ciągu 500 dni zacznie się budowa 1000 km autostrad i ekspresówek, ruszyła budowa 161 km. Z 89 rozliczałem tutaj, od tamtej notki doszło 43 km S3 Międzyrzecz-Sulechów (23 lipca) oraz 29 km S5 pod Rawiczem (30 lipca). piątek, 13 sierpnia 2010, wo
TrackBack
Komentarze
2010/08/13 16:11:37
@gregorsamsa
Ja na polska polityke i publicystyke polityczna patrze z dosc z daleka ale i mi sie to juz dawno rzucilo w oczy Tak zupełnie offtopicznie, to mi się ostatnio (wczoraj) rzuciło w oczy, że jest nas tu spora grupka komentujących z Bundesrepubliki, ale jakoś nie kojarzę żadnych nicków piszących z wysp. Ale to była zdziwka z gatunku tych po których przybija się piątkę kapitanowi Obwiesiowi :-) 2010/08/13 16:15:13
@rademaker
"Po Lisickim i Ziemkiewiczu teraz chyba kolej na Karnowskiego." Uwierzę jak zobaczę - chyba są jakieś granice narażania się na śmieszność. 2010/08/13 16:31:14
Tak mi się jeszcze przypomniało w temacie Zapateryzacji tego kraju (ale pod tamtymi notkami to już pewnie nikt tego nie przeczyta) - pamiętacie jak poseł Siwiec 13 lat temu całował ziemię Kaliską? A pamiętacie, jakie to wywołało oburzenie części mediów? Dzisiaj pewnie nikogo by to nie obeszło.
2010/08/13 16:58:16
@carstein
" Dzisiaj pewnie nikogo by to nie obeszło." Ostatnią osobą, którą to jeszcze oburzało, był niejaki Bloody Rabbit. 23 stycznia 2007. Ajronikli, oburzał się podczas dyskusji o tekście Karnowskiego: wo.blox.pl/2007/01/Die-Trybuna-Ludu.html 2010/08/13 17:07:03
"ale jakoś nie kojarzę żadnych nicków piszących z wysp."
Inaczej niz w socjalistycznej bundesrepublice na wyspach trzeba zapierdalac i nikt nie ma czasu na pisanie glupot w necie. 2010/08/13 17:12:45
@gregorsamsa
"Inaczej niz w socjalistycznej bundesrepublice na wyspach trzeba zapierdalac i nikt nie ma czasu na pisanie glupot w necie." Krzysztof Nawratek, HLB i Bloody Rabbit mają aż nadto. Ale faktycznie, wszyscy albo tu zabanowani, albo niemile widziani. 2010/08/13 18:00:41
E tam, trudno mi się zgodzić z tekstem. Przecież w czasach rządów PiSu właściwie nie czytywałem prawicowej publicystyki, a pamiętam, że bardzo mnie wkurwiał mem "genialnego stratega". Przecież wtedy najczęściej wymawianym zdaniem w języku polskim było "Nie zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim, ale nikt rozsądny nie zaprzeczy jego politycznemu geniuszowi". Przecież chyba sam flejmowałeś z blogowymi pesymistami, którzy martwili się dwoma kadencjami kaczystów :-)
2010/08/13 18:10:08
"jakoś nie kojarzę żadnych nicków piszących z wysp"
Bo na Wyspach zamiast WO mamy Charliego Brookera, który też nurza się w popkulturze, a przy okazji jest bardziej zabawny ( i przy okazji jest Apple haterem co tym bardziej liczy się na plus) No i z miejsca gdzie kościoły zabite są dechami, albo zamieniane w kluby nocne polskie spory wydają się jakieś takie absurdalne. Krzyż stoi a mi wisi. 2010/08/13 18:47:10
@rad-zap
No i z miejsca gdzie kościoły zabite są dechami, albo zamieniane w kluby nocne polskie spory wydają się jakieś takie absurdalne. Serdeńko, tyś chyba absurdu nie widział. 2010/08/13 19:16:04
@nachasch
"Serdeńko, tyś chyba absurdu nie widział." Ech, nie zalinkowałeś do najnowszej notki, a tam też mecyje. Ale historia KN uczy mnie jednego: RAZ Z PRAWICY, ZAWSZE Z PRAWICY. Jak ktoś zaczynał jako prawicowy oszołom (as in: sam się dziś tak wspominając) to może kończyć beze mnie. 2010/08/13 19:23:04
Absolutny Off-top, ale inspirowany dyskusją pod poprzednią notką, tą o idealnej broni.
Ktoś może podać źródło? 4chanarchive.org/images/gif/3442031/1276759429887.gif 2010/08/13 19:53:10
@caturday
Ale co jest na tym gifie - wuwuzela z celownikiem? @sheik "historia KN uczy mnie jednego: RAZ Z PRAWICY, ZAWSZE Z PRAWICY" Uczciwie przyznam, że o jego istnieniu dowiedziałem się, gdy ktoś go tu podlinkował, jak się mnie czepia. Jak wygląda historia Krzysztofa Nawratka? Co to była za prawica - Fronda, KPN, NOP? 2010/08/13 20:05:37
@wo
"Jak wygląda historia Krzysztofa Nawratka? Co to była za prawica - Fronda, KPN, NOP?" Abojawiem? Studiował na roku z moim (starszym) kolegą, ale nie wiem jakie miał wtedy poglądy. Natomiast przy okazji chwalenia Staniszkis sam pisze "Na moim blogu linkuję ('znajomy ultras') do bloga mojego starego znajomego, z czasów katolicko-konserwatywnej młodości, posła Filipa Libickiego" krzysztofnawratek.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?2,2010 2010/08/13 20:12:13
"Absolutny Off-top, ale inspirowany dyskusją pod poprzednią notką, tą o idealnej broni.
Ktoś może podać źródło?" Zdje sie film "Wanted" z Angeliną Jolie. Ten z giwerą to Thomas Kretschmann. 2010/08/13 20:16:15
@i przy okazji jest Apple haterem
Ale z jakim wdziękiem! www.guardian.co.uk/commentisfree/2010/jul/05/iphone-4-apple-new 2010/08/13 20:25:36
@wo
Offtop: redaktorzy "Tygodnika Powszechnego" zacytowali cię. W przedostatnim akapicie co prawda, ale nie bądźmy małostkowi ^^J Polacy negatywnie oceniają aktywną postawę Kościoła na polu budowania prawa państwowego i dyskusji o kwestiach fundamentalnych, ale trzeba też przekornie spytać, czy sami się na tym punkcie nie zafiksowali? W kwestii krzyża pod Pałacem Prezydenckim Kościół hierarchiczny nie wypowiadał się niemal wcale, a abp Kazimierz Nycz był aż nadto powściągliwy, tracąc dzień po dniu szansę na utrzymanie autorytetu Kościoła katolickiego w bieżącej debacie. Rośnie zdziwienie: dlaczego Kościół nie reaguje? Związany z "Gazetą Wyborczą" Wojciech Orliński napisał, że biskupi mieli szansę wystąpić "w roli rozjemców i autorytetu szanowanego przez obie strony. Nie skorzystali i teraz wyglądają żałośnie jak pasterz, który zabarykadował się w szałasie ze strachu przed swoim stadem". Czy Kościół po doświadczeniach pierwszej dekady w III RP, dekadę drugą zamknie odwróceniem dawnej tendencji i wycofaniem z życia publicznego? Czy też odnajdzie sposób na "wypośrodkowanie" swojej obecności w przestrzeni społecznej? Anonimowi Lurkerzy? ^^J 2010/08/13 20:28:51
@myself
Trochę się tekst rozsypał. Przedostatni akapit zaczyna się od "Rośnie zdziwienie...", a kończy na cytacie z twojej notki. 2010/08/13 20:40:54
@nachasch
"redaktorzy "Tygodnika Powszechnego" zacytowali cię. " Kościół falenicki walczy z kościołem otwockim cytując mnie - orgazm u attention whore! A kto mnie zacytował, żebym jeszcze wiedział to do pełni szczęścia? @sheik "z czasów katolicko-konserwatywnej młodości" No tak - to już wiadomo dlaczego mu zawsze wychodzi, że ta taka prawdziwie lewicowa lewica powinna głosować na Kaczyńskiego, ewentualnie na Jurka. 2010/08/13 21:13:59
Krzystof Nawratek:
"Brat Swojego Brata, choć na pierwszy rzut oka gwarantuje taki sam katolicko-narodowy skansen tylko bardziej i bez autostrad, w istocie może okazać się kimś zupełnie innym." Zdumiewajace ilu ludzi koniecznie chcialo wierzyc, ze brzydki kaczor okaze sie "w istocie" pieknym labedziem. Co za pochrzaniony andersenowski gnostycyzm. 2010/08/13 21:46:12
chciałbym tu, za zgodą gospodarza, polecić superwywiad z Tomkiem Kwaśniewskim (autorem rozmów z Obrańcami w DF)
www.tok.fm/TOKFM/0,94037.html a przy okazji jeszcze link -głos w dyski wo i mrw o coming oucie ateisty i reakcji Starej www.youtube.com/watch?v=Gri0d8In5iE&feature=player_embedded 2010/08/13 21:47:11
Ta opowieść nie może być pełna bez historii równoległej - np. parę cytatów z Adama Michnika nt. Wałęsy z lat 90. niewątpliwie ubarwiłoby tekst. Wielu czytelników może nie pamiętać, który kandydat na prezydenta w 1995 wzbudzał w Michniku obawy, że człowiek dzwoniący do drzwi nad ranem nie będzie mleczarzem :) Pokazanie, jak ten sam znienawidzony niszczyciel demokracji staje się w oczach liberalnych publicystów ukochanym i poważanym Autorytetem, którego słów i zasług podważać nie wypada, dałoby asumpt do pogłębionej refleksji nad zawiłością ludzkiej natury - lub meandrami najnowszej historii politycznej, do wyboru. Gdyby napisać taką równoległą historię, byłaby to opowieść godna intelektualisty.
2010/08/13 22:00:31
@Gdyby napisać taką równoległą historię, byłaby to opowieść godna intelektualisty.
W sensie żeby napisał, czy przeczytał? 2010/08/13 22:14:28
@Żeby napisał.
Sorry, tym "dałoby asumpt do pogłębionej refleksji nad zawiłością ludzkiej natury" mnie strolowałeś/łaś. To taki kurs dziennikarstwa Raczkowskiego w wersji godnej intelektualisty. 2010/08/13 22:15:19
@meo-hav
"Pokazanie, jak ten sam znienawidzony niszczyciel demokracji staje się w oczach liberalnych publicystów ukochanym i poważanym Autorytetem, którego słów i zasług podważać nie wypada" Typowo prawicowa niezdolność zrozumienia, że nikt nie jest tylko zły ani tylko dobry. 2010/08/13 22:23:27
@meo-hav
"Ta opowieść nie może być pełna bez historii równoległej - np. parę cytatów z Adama Michnika nt. Wałęsy z lat 90. niewątpliwie ubarwiłoby tekst." Bimajfakingest, dude. Strielaj, riewalucji nie ubijosz. "Wielu czytelników może nie pamiętać, który kandydat na prezydenta w 1995 wzbudzał w Michniku obawy, że człowiek dzwoniący do drzwi nad ranem nie będzie mleczarzem :)" Wielu czytelników uważa, że coś Ci się koleś popindoliło. "Gdyby napisać taką równoległą historię, byłaby to opowieść godna intelektualisty." A jak się pisze tak jak Ty, to wychodzi tylko bełkot anonima. 2010/08/13 22:24:14
@ruraljuror
"www.tok.fm/TOKFM/0,94037.html " Zabił mnie tytuł "EPISKOPAT PRZERYWA MILCZENIE". 2010/08/13 22:26:51
@inżynier
Oj, szykuj kasę na tantiemy, już nie możesz się tłumaczyć, że nie wiedziałeś. 2010/08/13 23:13:13
@Walesa i Michnik,
Ja natomiast bardzo dobrze pamietam Michnika jak mocno popieral Walese w wyborach przeciw Kwasniewskiemu. Nigdy, nigdzie natomiast nie czytalem tej bzdury o mleczarzu. Swoja droga pamietam jak Walesa byl krytykwany, za bardzo sensowne posuniecia, ktore notabene byly dosc podobne do odsuniecia Olszewskiego od wladzy (to jedno z nich). Pamietam, ze to wlasnie bylo dla mnie na maksa wkurzajace w UD (bezsensowna krytyka Walesy i wojna na gorze), ktora probujac byc swietsza od papieza, nigdy nie byla partia skuteczna i dzis nikomu nie kojarzy sie jako partia praktycznie najbardziej zasluzona jesli chodzi o przemiany, ktorych bylismy swiadkami i ktore dzis powoduja, ze zyjemy w cywilizacji. A Walesa faktycznie byl nieprzewidywalny, nie wiem czy to zle, czy dobrze. To prosty chlop byl, jednak niezwykle utalentowany z reka do ludzi i z wyjatkowa charyzma. Sam fakt jak znienawidzili go Kaczynscy pokazuje, jak porzadny i normalny facet to jest. 2010/08/13 23:17:14
@gzres_l
Ja chciałbym w imieniu młodzieży zauważyć, że ludzie fapiący nad Wałęsą są niezrozumiałymi starymi pojebami. Dziękuję za uwagę. 2010/08/13 23:17:16
"Prawicowi publicyści jeden po drugim odkrywają ostatnio w Kaczyńskim to...",
Czyżby? A nie odkryli przypadkiem nowego składu Krajowej Rady Radia i Telewizji? :-) 2010/08/13 23:23:00
@gzres_1
"UD(...) nigdy nie była partia skuteczna." No bez jaj! UD miała wszystkiego 15% w parlamencie i rządziła. 2010/08/13 23:30:15
@zatroskany-o-polske
"UD miała wszystkiego 15% w parlamencie i rządziła." Gorzej - miala niecale 13% i byla najwieksza partia w sejmie, wiec trudno by w koncu nie rzadzila. 2010/08/13 23:37:13
@zatroskany
"Czyżby? A nie odkryli przypadkiem nowego składu Krajowej Rady Radia i Telewizji? :-)" Le bęgo. @grzes "Nigdy, nigdzie natomiast nie czytalem tej bzdury o mleczarzu." A ja ją kojarzę z IV RP, gdy Mariusz Kamiński lubował się właśnie w najściach o świcie, od razu z kamerą, żeby sfilmować butelki koniaku i "Fakt" i Wiadomości TVPiS mogły krzyczeć o "doktorze śmierć". U Blidy to niestety nie był mleczarz. Przypuszczam, że to się właśnie kolesiowi pochrzaniło. Ale kto tam dojdzie za prawakami. 2010/08/13 23:43:28
Proszę państwa, ja sam składałem na ośmiobitowym komputerze i drukowałem na dziewięcioigłówce ulotki przeciwko Wałęsie za pierwszych wyborów!
2010/08/13 23:45:17
@ gzres_1
Dziękuję za merytoryczną odpowiedź na mój post. Co do mleczarza - poszukam źródła tego cytatu i jeśli coś przekręciłem, to odwołam. Na pewno jednak nie da się obronić tezy, że Michnik zawsze pisał o Wałęsie jako nieskazitelnym Autorytecie. Ta bezkrytyczność jest czymś nowym i na pewno zasługuje na chwilę namysłu. 2010/08/13 23:46:24
@ czescjacek
A dlaczego pan zakłada, że jestem prawicowy? Pudło. Tak się składa, że w 1995 głosowałem na Kwaśniewskiego właśnie głównie przeciw Wałęsie - i od tej pory nie wydarzyło się nic, co by zmieniło moją o Wałęsie opinię. Pamiętam też, że czytałem autora tego bloga na łamach pisma "Lewą nogą". (Pisał niezłe artykuły, najlepsze zresztą "anonimowo", tzn. pod pseudonimem). I właśnie o to się upominam, że ludzie nie są ani tylko dobrzy ani tylko źli - dotyczy to tak, Wałęsy, jak i pozostałych byłych prezydentów, a nawet Jarosława Kaczyńskiego. (Jestem nawet gotów uznać, choć nie bez bólu, że dotyczy to też Michnika.) Tylko niech pan to wytłumaczy Michnikowi, autorowi tego bloga, albo samemu sobie na początek. Będę dozgonnie wdzięczny :) 2010/08/13 23:48:09
@ WO
To dla mnie, skromnego anonimowego komentatora cudzych myśli, prawdziwa gratka, że nie zechciał mi pan odpowiedzieć ani jednym merytorycznym argumentem (w odróżnieniu od części pańskich czytelników). Muszę przyznać, że nawet w internecie rzadko się z czymś takim spotykam. A propos "pindolenia" - przyznam, że nie rozumiem, co pan ma na myśli. Takoż i w kwestii strielania - proszę wyjaśnić prostemu czytelnikowi. Na moją wzmiankę o intelektualistach robi mi pan zarzut z anonimowości. Niesłusznie. Po to jest internet, żebyśmy oceniali wartość samych argumentów ze względu na ich treść, a nie osobę autora. Zmusza mnie pan jednak niestety do rozwinięcia mojej myśli. Nie chodziło mi o to, że intelektualiści nie powinni pisać partyjnych prop-agitek. Mogą, a czasem może i nawet powinni. Ale lepiej nie robić tego w sposób, który obraża inteligencję czytelnika. Co niestety ostatnio (myślę także, a nawet zwłaszcza o casusie Cezarego Michalskiego) stało się zwyczajem. Przykro mi, że równa pan do tego standardu, ale wierzę głęboko, że stać pana na więcej. 2010/08/14 00:00:33
"A dlaczego pan zakłada, że jestem prawicowy? Pudło. Tak się składa, że w 1995 głosowałem na Kwaśniewskiego właśnie głównie przeciw Wałęsie - i od tej pory nie wydarzyło się nic, co by zmieniło moją o Wałęsie opinię. "
Znaczy się Pana zdaniem,to czy jest się lewicowym albo prawicowym w roku 2010, definiuje się poprzez stosunek do Wałęsy w 1995? 2010/08/14 00:25:36
@prawicowy lewicowy
Ja na ten przyklad jestem prawicowy, do tego chrzescijanin, tylko kurwa (pardonmyfrench) zachinyludowe nie jestem w stanie odnalezc sie po tej samej stronie z tymi, ktorych za prawicowcow ma autor bloga, za swoich ma episkopat i poniektore rozglosnie "katolickie". Natomiast Michnika zawsze mialem za jednego z najlepszych rezenzentow rzeczywistosci. Zawsze byl wierny swoim pogladom, jedyny jego klopot polegal na tym, ze prawicowcy (w rozumieniu WO) te poglady znali lepiej od niego - a moze to klopot psychiczny tych pojebow raczej. Ciagnac temat, rozumiejac jego poglady i doswiadczenia (rzeczywista opozycja, nie wymyslona w czasach, gdy nic za to nie grozi), czy rozwoj intelektualny (filozof?), jakos nigdy nie mialem problemu z ta osoba, nawet gdy sie z nim nie zgadzalem. Tak, cenilem Walese (co czyni mnie ewidentnie prawakiem ;) ) i tak Michnik czesto go krytykowal. Dosc sensownie, choc zbyt surowo czasem. Mysle, ze wielu intelektualistow rozczarowywalo (sic!) (mam nadzieje poprawnie uzyte) to, ze Walesa to prosty robol jest i tego nie ukrywa. Fakt, czasem zachowal sie jak chamidlo, jednak w porownaniu do tego, co Kaczynscy (doktorowie pono) czynia, to dla mnie byl on magistrem elegancji. 2010/08/14 00:36:33
@meo-hav
"A dlaczego pan zakłada, że jestem prawicowy? Pudło." To dlaczego udajesz? 2010/08/14 00:58:01
Popsuję zabawę, ale dla przyśpieszenia nieuchronnych procesów dziejowych śpieszę wyjaśnić, że m-h to nie prawica, ale lewica zielono-krytycznopolityczna. Dosyć aktywna tu i ówdzie. Dziękuję za uwagę.
2010/08/14 01:17:36
@ meo-hav
Niech Pan się tylko nie obrazi, że gospodarz tego bloga Pana wpis olał. Czasami tu tak bywa, że nie wszystkie kwestie maja swoje twórcze rozwinięcia. Chyba nikt tu z tego nie robi tragedii. Co Pan myśli, że to jakiś pieprzony klub samobójców? Ja bym też nie podejmował Pana kwestii typu: nie wszyscy są źli całkowicie i całkowicie dobrzy. Takie logiczne rozróżnienia maja za sobą już teraz często 9-latkowie. Może trzeba jednak popracować na skomplikowaniem wypowiedzi... 2010/08/14 01:21:21
@druch:
Mocno zalatuje Krakowem, oraz podłączeni-wczoraj. Żeby tak bez żenady jechać katarynolektem... 2010/08/14 01:26:04
@dlaczego-nie-wyspy
...bo wyspy są wystarczająco daleko. Oddalenie znakomicie wpływa na spokój ducha. 2010/08/14 01:34:34
wo
Prawica musi mieć "Wodza". Bez "Wodza" nie istnieje. "Wódz" zapewnia "ordung" i nadaje kierunek. Bez niego zostaje jedynie "chaos" i "pluralizm" (nie wiadomo co gorsze). Z "Wodzem" się nie dyskutuje, w "Wodza" się wierzy. Oni nie są głupi tylko niedostosowanie do życia w pluralistycznym chaosie (albo demokracji jak zwał tak zwał) 2010/08/14 08:26:26
@...bo wyspy są wystarczająco daleko.
i kanał, i kanał też jest, a w kanale woda. 2010/08/14 09:21:39
@...bo wyspy są wystarczająco daleko.
I zywak. Zmywaki nie są jeszcze podłączone do internetów, bo w nich jest woda. 2010/08/14 09:29:31
Pojawiła się plotka, że obrońca krzyża z Dużego Formatu numer 1 to ten Pan:
www.youtube.com/watch?v=IDMXsPGCJN8 Czy ktoś to może potwierdzić albo zaprzeczyć? 2010/08/14 10:54:22
@xenopusl
O nie, faszystowskie tendencje i wierność wodzom częściej zdarza się właśnie lewicy (Hitler, Stalin). 2010/08/14 11:01:45
@peer2
"Pojawiła się plotka, że obrońca krzyża z Dużego Formatu numer 1 to ten Pan:" Uderzająco podobny! @meo "nie zechciał mi pan odpowiedzieć ani jednym merytorycznym argumentem" Bzdura. Gdy napisałeś "Ta opowieść nie może być pełna bez historii równoległej - np. parę cytatów z Adama Michnika", jedyny merytoryczny argument jaki w ogóle może paść, to: "poproszę o te cytaty". Bez nich nie ma mowy o merytorycznej rozmowie. "Bimajfakingest" to zaproszenie do podania owych cytatów (podobnie "strielaj"). I tak dobrze, ze nie napisałem FABRICATI DIEM, PVNC. Tego już byś kompletnie nie zajarzył, bo żeby to zajarzyć, to książki trzeba czytać (yuck). "A propos "pindolenia" - przyznam, że nie rozumiem, co pan ma na myśli. " "Popindolenie" to eufemizm fonetyczny wobec pewnego wulgarnego słowa, którego niewulgarny synonim to: "coś ci się koleś pomyliło" (pochrzaniło, popieprzyło, sportaliło, etc.). Dawaj ten cytat o mleczarzu z 1995 albo przeproś, jak chcesz gadać "merytorycznie". Ale na moim blogu nie portal (nie pindol, nie pieprz, nie chrzań) głupot. "Na moją wzmiankę o intelektualistach robi mi pan zarzut z anonimowości." To nie jest zarzut, to stwierdzenie faktu. Napisałeś, że w jakimś alternatywnym scenariuszu jakiś intelektualista mógłby wyjąć jakieś cytaty z Michnika i napisać coś "godnego intelektualisty". Podkreśliłem, że ten scenariusz niestety się nie ziścił - zamiast niego mamy anonimowego chłopaczka, który coś sobie konfabuluje. "Po to jest internet, żebyśmy oceniali wartość samych argumentów ze względu na ich treść," No jasne! No i mamy tutaj z jednej strony osobę, która pisząc o Wierzbickim, sięgnęła po jego książkę i wpisała konkretne cytaty. A z drugiej: chłopaczka, któremu coś się wydaje, ale niestety niczego nie potrafi podeprzeć niczym konkretnym. Ocena jest jednoznaczna. 2010/08/14 11:12:01
@mrkn6
"O nie, faszystowskie tendencje i wierność wodzom częściej zdarza się właśnie lewicy (Hitler, Stalin)." O! Korwinista! Dawno tu nie mieliśmy - ale uprzedzam, że zabawa będzie trochę niehumanitarna, pośmiejemy się, a potem wywalimy kopem. 2010/08/14 12:17:05
@xenopusl
'Prawica musi mieć "wodza"." Ale to jest w ogóle sedno, że to nie jest nawet prawica, tylko kontynuacja zupackiej ideologii Rydza. Co oni powiedzieli kiedykolwiek innego niż 'Nie oddamy nawet guzika!"? Wprowadzanie do aksjologii honoru ma trzy nieuniknione następstwa: kretynizm, agresję i samobójstwo. 2010/08/14 13:06:36
And now something completely dif... NOT!
blog.rp.pl/ziemkiewicz/2010/08/14/pozdrowienia-z-okopow/ Cóż to się dzieje? Czyżby Ziemkiewiczowi wszystko tak dalece opadło, że zdobył się na minimum ironii? Na czytanie komentków? I to bez teh obligatory wtrętu n/t iwyl GW? Nowe idzie... albo to takie wołanie o pomoc przed przymusowym obozem reedukacyjnym Pod Krzyżem. 2010/08/14 13:37:27
@crd_pl
Odpowiem klasyką: you ain`t see nothing yet ;) Myślę, że wyjaśnienie tego porypanego fenomenu zostało już powyżej dokonane przez `zatroskanego`. Nic dodać nic ująć - tylko powtórzyć raz jeszcze le bingo. PS. Jeśli cytujesz ("and now..." ) Monty`ego, to zjadłeś for. Nie to, że się czepiam jak pocztowiec z obłędem w oczach, ale to zdanko jest klasyką i taki uszczerbek niektórych boli ;) pozdrawiam 2010/08/14 14:02:39
@fronesis
"offtopiczne pozdrowienia z kawiarenki internetowej w Ouagadougou" Dzięki! Tylko jak pijesz piwo to pamiętaj, żeby sprzedawca najpierw sam spróbował, czy nie zatrute (podłapałem to z jakiegoś komiksu o Afryce). 2010/08/14 14:12:16
@mrkn6
Chciałabym jakos grzecznie odpowiedzieć, ale nie wiem czy się śmiać czy płakać na taki argument. Dlaczego nie dodasz jeszcze Juliusza Cezara w końcu też był wodzem. Aaaa, no tak, jego nazwisko ma raczej pozytywne konotacje. No to może Attylę lub Tamerlana? 2010/08/14 14:16:51
Przepraszam wpisalem jeden koment cos siie zwiesilo i wpisalem drugi nie wiem czemu go powtorzylo tyle razy nie chcialem zaspamiac.
2010/08/14 14:39:10
@fronesis
"Przepraszam wpisalem jeden koment cos siie zwiesilo i wpisalem drugi nie wiem czemu go powtorzylo tyle razy nie chcialem zaspamiac." Jasne! Ale komciuj może następnym razem jak już dotrzesz do cywilizacji :-) 2010/08/14 15:16:18
@wyspy
Co prawda prawie wyłącznie lurkuję, ale jak najbardziej z dalekiej krainy zmywaków (choć w tej chwili z niezmywakowego Györ, gdzie, mam nadzieję, echo niesie słabiej niż w Ougadougou). Bardizej ontopicznie wydaje mi się, że spora część problemów polskiej prawicy (łącznie z tym zdiagnozowanym w notce) wynika bezpośrednio z czarnobiałego postrzegania świata: skoro celem akcetowalnym może być wyłącznie budowanie świata idealnego (a nie lepszego) potrzebni są nieskazitelni przywódcy do jego tworzenia. Więc są albo genialnymi strategami i mężami opatrznościowymi albo nadąsanymi i złymi starcami. Tertium non datur, jak w każdej kwestii (postulowałbym nawet, że "kompromis" aborcyjny jest taki okropny przede wszystkim ze względu na słowo "kompromis" a nie na treść samej ustawy). 2010/08/14 15:20:14
@: Stalin był libertarianinem
Nie prawda. Za Stalina były najwyższe podatki, dzień wolności podatkowej obchodzono tam w styczniu przyszłego roku i to w dodatku według kalendarza juliańskiego, przez co listopad był w październiku, a to absurd jak w socjaliźmie. 2010/08/14 15:35:37
@meo-hav
"A dlaczego pan zakłada, że jestem prawicowy" Szanowny Panie, nie zakładam, że jest Pan prawicowy, tylko stwierdzam, że w prawicowy sposób nie rozumie Pan, że można kogoś za jedno chwalić, a za inne ganić. z poważaniem Cześćjacek 2010/08/14 16:16:21
@Wałęsa
Wałęsa FTW! A sentymentu do osoby jako takiej i do tych momentów, kiedy (przynajmniej w mojej ocenie) faktycznie był teh winnerem, już mi nikt nie zabierze. @notka "Buduje? Buduje. No i super" Jak dla mnie też super. Tylko zmartwiłem się, że się wycofuje (tzn. nie Tusk osobiście, oczywiście) z pomysłu autostrad "bez poplatku" dla mieszkańców. 2010/08/14 16:17:30
"wynika bezpośrednio z czarnobiałego postrzegania świata: skoro celem akcetowalnym może być wyłącznie budowanie świata idealnego (a nie lepszego) "
To nie jest zadna charakterystyczna cecha prawicy a radykalizmu. Polska prawica nie jest radylna tylko nieumyta. Do tego polska prawica nigdy nic nie chciala budowac. Przeciez IV RP to nie byla zadna utopia panstwa idealnego a tylko program zemsty na zlych i nagrody dla dobrych (czyli swoich). Prawicowosc w Polsce polega na nienawisci do wszystkich tych, ktorych los lepiej obdarzyl inteligencja, uroda, dobrobytem. Dlaczego prawicowy wodz musi byc glupi, brzydki i nie miec konta bankowego bo inaczej nigdy by nie zostal zaakceptowany przez prawicowy elektorat jako swoj. Prawicowi publicysci (ktorych prawicowosc zreszta, w duzej mierze polega na nienawisci do Michnika) probujacy zachwalac ten towar z natury rzeczy nie maja latwo. 2010/08/14 16:46:27
@gregorsamsa
Prawicowosc w Polsce polega na nienawisci do wszystkich tych, ktorych los lepiej obdarzyl inteligencja, uroda, dobrobytem. Nie, to jest właśnie podstawa socjalizmu, a socjalizm (podobnie jak faszyzm) jakby nie patrzeć w żadnym wypadku nie jest prawicowy (zarówno narodowy jak i międzynarodowy). Ale prawda, że większość polskiej tzw. prawicy to po prostu kryptolewica, jak PO i jej zwolennicy. 2010/08/14 16:49:59
@mrkn6
"to jest właśnie podstawa socjalizmu" "większość polskiej tzw. prawicy to po prostu kryptolewica" Och lol. (Albo trololol, słaby). 2010/08/14 17:24:09
@zer00
"Tylko zmartwiłem się, że się wycofuje (tzn. nie Tusk osobiście, oczywiście) z pomysłu autostrad "bez poplatku" dla mieszkańców." Decyzja w tej sprawie została podjęta i ogłoszona przez Leszka Millera 15 maja 2004. Trzeba było wtedy się tym zainteresować i protestować. Jeśli nie zrobiłeś tego wtedy, to teraz przysługuje Ci najwyżej kop w dupę, który możesz odebrać osobiście, wymierzę go w imieniu Tuska. "Och lol. (Albo trololol, słaby)." Dlatego jeszcze go nie wyrzucam. 2010/08/14 17:39:23
@wo
"kop w dupę [...] osobiście" Akurat gejowskie SM to nie moja podjarka, ale dzięki za dobre chęci. Co do autostrad na Śląsku, faktycznie przegapiłem dyskusję z 2004 r. Jednak decyzje Leszka Millera chyba nie są co do zasady niezmienialne po wiek wieków? 2010/08/14 17:50:21
"Nie, to jest właśnie podstawa socjalizmu"
Raczej podstawa "socjalizmu glupiego faceta" (Sozialismus des dummen Kerls"). 2010/08/14 17:56:25
@zer00
"Jednak decyzje Leszka Millera chyba nie są co do zasady niezmienialne po wiek wieków?" Co do zasady - nie. Ale te decyzje były powpisywane w różne budżetowe założenia przyjmowane w latach 2004-2010. Belka, Miller, Marcinkiewicz, Kaczyński - to są premierzy czasów prosperity i unijnej bonanzy. A oni te płatne autostrady przyklepywali. Nieuczciwe intelektualnie wydaje mi się kierowanie pretensji akurat do premiera czasów kryzysu, dla którego priorytetem jest równoważenie budzetu - pretensji za to, że te autostrady w ogóle buduje. Bo przecież gdyby Tusk je olewał tak jak Marcinkiewicz czy Kaczyński, nie miałbyś pretensji. Siedziałbyś w błogiej nieświadomości, że gdzieś obok Ciebie ma biec płatna autostrada. Powiedziałbyś: no tak, ma biec. Jeszcze za Gierka miała biec. Jeszcze dla moich wnuków "ma biec". I ganc pomada, [tutaj śląską gwarą powinno być coś w stylu "szefowo, jeszcze piwko prosimy"]. 2010/08/14 20:13:27
@wo
@zatroskany "Czyżby? A nie odkryli przypadkiem nowego składu Krajowej Rady Radia i Telewizji? :-)" Le bęgo. Ludzie, ale ja k... naiwny jestem... 2010/08/14 20:29:04
@wo
"Nieuczciwe intelektualnie wydaje mi się kierowanie pretensji akurat do premiera czasów kryzysu" OK, rozumim (powinno być pewnie "pojymom" albo jakoś - z przeproszeniem znawców pięknej godki) i jestem w stanie się zgodzić. Mój dzisiejszy smutek na ten temat był taki więcej aintelektualny. "nie miałbyś pretensji. Siedziałbyś [...] Powiedziałbyś" A tu akurat zwracasz się inwokacją przeznaczoną dla jakiegoś znanego Ci zapewne chochoła. Ale kumam o co Ci chodzi. 2010/08/14 21:00:20
@crd_pl
[link do bloga znanego publicysty] Przeczytałem i się mi mdło zrobiło. Oto objawił się Katon, zatroskany o los państwa. Na razie przeszedł do pozycji, że obie strony (czyli oni obaj) siebie warci, ale Tusk bardziej fałszywy, więc on woli tego drugiego z przyczyn estetycznych. A demo na Krakowskim Przedmieściu to oczywiście była akcja inspirowana przez Tuska. Na moje, to jeszcze za mało, żeby załatwić sobie występy w TV i radiu (za pieniądze) jak przyjdzie nowe do KRRiT. Ale całkiem dosyć, żeby postronni mieli ochotę zatkać nos. 2010/08/14 21:31:18
@Ziemkiewicz
"Oto objawił się Katon, zatroskany o los państwa". No nie za bardzo. Oto objawił się (kolejny raz do znudzenia) fantasta, zatroskany o los krainy, którą sobie uwił w głowie. Z państwem, polskim albo jakimkolwiek na naszej planecie, ma to tyle wspólnego, co ubik z ajfonem. 2010/08/14 21:38:24
@zer00
"A tu akurat zwracasz się inwokacją przeznaczoną dla jakiegoś znanego Ci zapewne chochoła." Przepraszam, jeśli zabrzmiało to zbyt ostro. Pozwolę sobie ponownie przypomnieć: z obiektywno obiektywnego punktu widzenia, samochód osobowy na autostradzie to gość na cudzym weselu. Autostrada jest dla tirów. "Zerowe bilety" były obietnicą, na wprowadzenie w życie której może i byłoby stać Marcinkiewicza. Gdyby buc je w ogóle budował. Teraz mamy raczej cięcie wydatków i ponoszenie podatków. 2010/08/14 22:53:48
@Ziemkiewicz:
Ziemkiewicza w wersji "nawracajcie sie, koniec jest bliski" jeszcze nie jadłem. Zabawne, że gdy łuski opadły z jego oczu, jedyne, co mógł z siebie wydusić to coś w rodzaju "no tak, Tusk nie, Jarosław nie, teraz to już tylko mogę czekać, trzecia część gwiazd spadnie z nieba". Trzeba im nowego wodza, tam pod prawą ścianą, stary zbyt daleko już odleciał po puszczeniu się poręczy. 2010/08/14 23:56:45
He he, muszą znaleźć wodza, bo jak pisałam, bez niego jako te owce we mgle. Może tym razem powinni po prostu kogoś wylosować...
2010/08/15 02:17:08
@zer00
"Oto objawił się (kolejny raz do znudzenia) fantasta, zatroskany o los krainy, którą sobie uwił w głowie." Niewykluczone, że to całkiem trafna metafora polskiej prawicy: cierpi ona na syndrom tolkienowski/georgelucasowski - ci niedobrzy są bardzo niedobrzy, ci dobrzy są jako lelije, a imperium zła może paść tylko pod razami (nomen omen) buntownika w stylu Marysi Zuzanny. @paris "PS. Jeśli cytujesz ("and now..." ) Monty`ego, to zjadłeś for." Dzięki za zwrócenie uwagi! Ale ja jestem człowiekiem, który przez lata pisał 'Newsgrounds' zamiast Newgrounds, więc wicie-rozumicie. 2010/08/15 03:14:17
Coś w tem jest. Zastanawiałbym się nawet, na ile uniwersalna jest ta dla zasada dla światowej prawicy. Dyskutowałbym jedna dlaczego jest to niższość "obiektywna". Pragnienie silnego przywództwa występuje we wszystkich kulturach i systemach politycznych.
Problem w 1996 roku przyoblekł fromę słowno-muzyczną: momorgan.wrzuta.pl/audio/8oWdFv1zJqS/leszek_czajkowski_spiewnik_oszoloma_1996-_09.tesknota Polecam dosłuchać do puenty - jest symptomatyczna. Do Leszka niedawno odwołał się nawet poseł Girzyński: wiadomosci.onet.pl/blogi/girzynski.blog.onet.pl,412586674,blog.html A najzabawniejszy jest tym wszystkim fakt, iż marszałek był lewakiem z PPS. 2010/08/15 09:19:17
@ conew
"A najzabawniejszy jest tym wszystkim fakt, iż marszałek był lewakiem z PPS" No bo własnie kwestie prawo czy lewo nie maja dla nich istotnego znaczenia. Istotne jest, by było zgodnie z linia jedynego dostępnego im pod względem intelektualnym myśliciela - Edwarda Śmigłego-Rydza. A w tej myśli harmonijnie łączy się socjalizm Piłsudskiego z narodowością Dmowskiego, bo w niej tak na prawdę ważne jest tylko, by uzasadnić specjalne prawa dla panów oficerów, uzasadnić każdym możliwym sposobem i wobec jak najszerszych rzesz. Oczywiście Rydz przestał być wzorem do naśladowania, gdy zawiódł nie walcząc o odbicie straconych guzików, ale z punktu widzenia prawicy to była indywidualna słabość człowieka, a nie nieograniczony kretynizm systemu. 2010/08/15 11:12:41
Wywodzic dzisiejsza polska prawicowosc od Rydza Smiglego i sanacyjnych oficerow to jednak mocny przechyl.
2010/08/15 11:43:03
@zer00, wo - autostrada w aglomeracji śląskiej
W podlinkowanym przez zer00 artykule zwróćcie uwagę na ramkę ZOBACZ TAKŻE i pozycję: Autostradami w metropolii jednak pojedziemy za darmo "Minister Cezary Grabarczyk zapowiedział pilną zmianę przepisów o autostradach. Zgodnie z nimi samochody osobowe (do 3,5 tony) i motocykle będą jeździły za darmo na niektórych odcinkach autostrad." 2010/08/15 12:19:04
@gregorsamsa
"Wywodzic dzisiejsza polska prawicowosc od Rydza Smiglego i sanacyjnych oficerow to jednak mocny przechyl." Dzisiejsza polska prawicowość bierze się po pierwsze, po drugie i po trzecie, z braków edukacyjnych. Ci ludzie przede wszystkim mało czytają. Ich wiedza o historii sprowadza się do mętnych legend typu "drużynowy jest wśród nas, opowiada starodawne dzieje, bohaterski wskrzesza czas". W tych morskich opowieściach Piłsudski z Sikorskim stają się członkami jednej Patriotycznej Partii Politycznej, atakowanej przez bezbozników z KPP i PPS. "Zgodnie z nimi samochody osobowe (do 3,5 tony) i motocykle będą jeździły za darmo na niektórych odcinkach autostrad." " Spoko spoko, i tak będą pretensje, że dlaczego na tym odcinku tak a na tamtym nie i tak dalej. I dalej ludzie, których to mało interesuje, będą przekonani, że to decyzja Tuska, te płatne autostrady. A cała wina Tuska polega tylko na tym, że je buduje. 2010/08/15 12:59:56
@"A najzabawniejszy jest tym wszystkim fakt, iż marszałek był lewakiem z PPS"
i heretykiem, heretykiem też był 2010/08/15 13:02:56
"Ci ludzie przede wszystkim mało czytają."
Zgoda, dlatego co do Rydza, to mozna go co najwyzej przedstawiac jako szczegolnie typowy przypadek sposobu myslenia polskiej prawicy ale nie jako jakiegos ich ojca duchowego. Wlasnie dlatego, ze zeby oni w ogole mieli jakichs ojcow duchowych musieliby wiecej czytac. 2010/08/15 13:08:53
@ gregorsamsa
"Wywodzic dzisiejsza polska prawicowosc od Rydza Smiglego i sanacyjnych oficerow to jednak mocny przechyl." Tak? To wskaż trzy różnice między aksjologią propagandy państwowej z lat 1938-39, a aksjologią dzisiejszej prawicy. Jeśli wskażesz trzy istotne różnice, zgodzę się, że przechył jest mocny. Wskaż zresztą jakąkolwiek. 2010/08/15 13:20:19
@ gregorsamsa
" co do Rydza, to mozna go co najwyzej przedstawiac jako szczegolnie typowy przypadek sposobu myslenia polskiej prawicy ale nie jako jakiegos ich ojca duchowego." Bez Rydzowego "zwarci" w "Silni, zwarci, gotowi" nie byłoby, że kto nie z nami, ten zdrajca. Co prawda to Piłsudski w 1926 wyłączył Polakom myślenie, ale dopiero Rydz rozpieprzył cała instalację, żeby nie dało się go ponownie włączyć. 2010/08/15 13:49:51
@wo
"Dzisiejsza polska prawicowość bierze się po pierwsze, po drugie i po trzecie, z braków edukacyjnych. Ci ludzie przede wszystkim mało czytają." Masz jakieś dane czy to takie swobodne przemyślenia? Tak się składa, że miałem okazję poczytać chociażby Łysiaka i można mu wszystko zarzucić, ale nie to, że mało czyta. Otóż czyta bardzo dużo, tyle że generalnie z jednego obozu oraz - przede wszystkim - z gotową tezą, pod którą tylko dobiera fakty i opinie. Także kłopotów prawicy nie upatrywałbym w brakach wiedzy, tylko nieumiejętności kategoryzacji danych. Zresztą nie jest to problem przynależny tylko prawej stronie - antykorporacyjna dziatwa czytująca na przemian Dunin i Klein jest lustrzanym odbiciem takiej mentalności... tyle, że w polskich warunkach jeszcze rzadko występującym, więc przez samą częstotliwość występowania tego typu zachowania można błędnie przypisywać jedynie prawakom. 2010/08/15 13:57:56
@crd
"Tak się składa, że miałem okazję poczytać chociażby Łysiaka i można mu wszystko zarzucić, ale nie to, że mało czyta." Ale on w tym obozie nie cieszy się przecież statusem jakiegoś duchowego przywódcy tylko ekscentrycznego odrzutka, zbyt radykalnego nawet dla "Gazety Polskiej" i "Radia Maryja". @crd "tyle, że w polskich warunkach jeszcze rzadko występującym, więc przez samą częstotliwość występowania tego typu zachowania można błędnie przypisywać jedynie prawakom." Ze względu na płaskość krajobrazu w Holandii rzadko występują góry, więc przez samą częstotliwość występowania tego typu zjawisk topograficznych można błędnie przypisywać Szwajcarii większą górzystość. 2010/08/15 14:09:25
Ziemkiewicz ogłosił na swoim blogu konkurs. I to duży konkurs, ma kilka kategorii! W jednej z nich osoba, która znajdzie w jego twórczości najlepszy cytat potwierdzający, iż RAZ nie jest fanem Kaczyńskiego, dostanie w nagrodę egzemplarz książki "Michnikowszczyzna" z imienną dedykacją autora! Ale fun!
Czekam, aż inni publicyści podchwycą pomysł, tylko z lepszymi książkami do wygrania. Chętnie bym np. wygrał od Igora Jankego francuskojęzyczny egzemplarz "Szkoły uczuć", albo "Siddarthę" od Wildsteina. 2010/08/15 14:13:45
@ogogozo
"Czekam, aż inni publicyści podchwycą pomysł, tylko z lepszymi książkami do wygrania." wo.blox.pl/2007/08/Konkurs-od-czapy.html 2010/08/15 14:22:21
No tak, ale tamto "zwycięzca COŚ wygra" nie może się równać rozbudowanej rozpisce, jaką przygotował Ziemkiewicz. Jest I nagroda, wyrożnienie, kategoria "M-Profi" i "Normals" (cokolwiek to znaczy)...
2010/08/15 14:39:02
Yaneq poruszył już temat drogowy, więc ja się może podłączę - od kilku dni spokoju nie daje mi myśl, że Alpine Bau wraca na plac budowy odcinka A1, z którego wcześniej zostało z hukiem wywalone.
Kalendarium zdarzeń dot. obiektu MA 532, o który było chyba największe "halo", kiedy ogłoszono, że AB ma spadać: www.polishroads.gov.pl/viewattach.php/id/5ef25e9ae05232c772c7c41f01d81720 Nie jestem znawcą tematu, ale skoro specjaliści, na których opinie powołuje się firma, wskazując że niezbędne jest naniesienie poprawek do projektu, posługują się retoryką Kaczyńskiego "Wiem, ale nie powiem" (nie podając jakichkolwiek wyliczeń, na podstawie których doszli do swych wniosków), to nawet dla takiego laika jak ja jasnym wydaje się, że powinni spieprzać razem z AB, a najlepiej jeszcze z Kaczyńskim. Argumentacja GDDKiA "Co tam, że później, co tam, że wykonawca był wobec nas nieuczciwy, skoro teraz wyjdzie taniej!" jakoś mnie nie przekonuje, że tym razem firma będzie się wywiązywać z umowy. 2010/08/15 15:20:03
@maxriter
"Yaneq poruszył już temat drogowy" Poruszył i wyleciał, bo dość już mam tutaj kolesi oskarżających Kublika o portalowy tytuł czy grafikę. " jakoś mnie nie przekonuje, że tym razem firma będzie się wywiązywać z umowy. " Mnie przekonuje to, że umowa tym razem spisana jest bardziej restrykcyjnie i łatwiej będzie nałożyć karę za opóźnienie. Zresztą myślę o osobnej notce. 2010/08/15 16:05:10
@wo
"Mnie przekonuje to, że umowa tym razem spisana jest bardziej restrykcyjnie i łatwiej będzie nałożyć karę za opóźnienie. Zresztą myślę o osobnej notce." W takim razie będę wyczekiwał jakiejś notki, dla mnie fakt, że GDKiA procesuje się z AB, które wcześniej próbowało zablokować nowy przetarg (teraz przez nie wygrany), kiepsko wróży dalszej współpracy, natomiast całkiem dobrze wzajemnym fochom. I ciekaw jestem, co oni w końcu z tym mostem zrobią :). 2010/08/15 16:22:11
@maxriter
"fakt, że GDKiA procesuje się z AB, które wcześniej próbowało zablokować nowy przetarg (teraz przez nie wygrany), kiepsko wróży dalszej współpracy, " A dla mnie wprost przeciwnie. Nie mają teraz interesu w blokowaniu przetargu, który sami wygrali. Ale nawet jeśli im się to uda, to nie spowoduje to już dalszego przestoju, bo niezależnie od wyniku procesu, autostradę dokończą ci sami ludzie. 2010/08/15 16:34:21
@kiepsko wróży dalszej współpracy, natomiast całkiem dobrze wzajemnym fochom
@niezależnie od wyniku procesu, autostradę dokończą ci sami ludzie. Będzie tan sam kierownik budowy i dyr./kier. kontraktu? Ja bym założył, że kogoś wymienią na mniej skonfliktowanego, dla dobrej współpracy właśnie. 2010/08/15 16:48:27
@sheik
'Będzie tan sam kierownik budowy i dyr./kier. kontraktu? Ja bym założył, że kogoś wymienią na mniej skonfliktowanego, dla dobrej współpracy właśnie." Co do personaliów to ja nie wnikam - wiem w każdym razie, że formalnie rzecz biorąc, to są dwa różne Alpine (powołali spółkę-córkę, by ta budowała, gdy spółka-matka się procesuje). 2010/08/15 17:00:24
@WO
Dzisiejsza polska prawicowość bierze się po pierwsze, po drugie i po trzecie, z braków edukacyjnych. Ci ludzie przede wszystkim mało czytają. W ostatniej świątecznej GW jest rozmowa Sierakowski-Walendziak. Jedzą sobie z dzióbków, "Rzeczywiście czytaliśmy Brzozowskiego. Z wczesnych lektur Dmowskiego, Brzozowskiego i całego zastępu mądrych ludzi przełomu XIX i XX wieku wyciągnęliśmy wnioski, że o polityce trzeba myśleć na poważnie" Walendziak (nie ma jeszcze linka, jest na papierze). Czytają idee i pomysły sprzed stu lat a potem chcą je gdzieś przypasować na siłę. 2010/08/15 17:02:05
"Tak? To wskaż trzy różnice między aksjologią propagandy państwowej z lat 1938-39, a aksjologią dzisiejszej prawicy. "
W temacie polskiej prawicy to pomocna bylaby raczej "afektologia" niz aksjologia. "Bez Rydzowego "zwarci" w "Silni, zwarci, gotowi" nie byłoby, że kto nie z nami, ten zdrajca." Naprawde? Takie to oryginalne? Bez niego nikt na to by nie wpadl? Czy to haslo "Silni, zwarci gotowi" to nie jest po prostu takie dosc typowe haslo propagandy wojennej dla wzmocnienia gotowosci obronnej? Czy naprawde trzeba Rydza, czy Rydzyka, zeby wymyslic, ze kto nie z nami, ten zdrajca? Przeciez i bolszewicy cos podobnego glosili, nie mowiac juz o kosciele katolickim (nie ma zbawienia poza kosciolem). 2010/08/15 17:13:41
Tak apropos posmiertnego pogodzenia Pilsudskiego z Dmowskim to przyszlo mi do glowy,
jaka hucpa ze strony kosciola katolickiego jest nazywanie kosciolow imieniami Piotra i Pawla. Jakby to byli jacys blizniacy w duchu. Kazdy, kto sprobowal ze zrozumieniem i bez z gory zalozonych tez czytac Dzieje Apostolskie i listy apostolskie Pawla, ten musi stwierdzic, ze te dwie osobowosci byly, lagodnie mowiac, mocno ze soba skonfliktowane. Ale katolicy, jezeli biblie w o ogole czytaja, to rzadko ze zrozumieniem i nigdy bez z gory zalozonych tez. 2010/08/15 17:43:32
@rpyzel
"W ostatniej świątecznej GW jest rozmowa Sierakowski-Walendziak. " Straszliwie zresztą nudna. @gregorsamsa "Tak apropos posmiertnego pogodzenia Pilsudskiego z Dmowskim to przyszlo mi do glowy, jaka hucpa ze strony kosciola katolickiego jest nazywanie kosciolow imieniami Piotra i Pawla." I delikatesów! 2010/08/15 17:57:26
@ gregorsamsa:
@ Rydz Na początek polecam następujące lektury: niniwa2.cba.pl/psb_edward_rydz_smigly.htm (z PSB - zwracam uwagę na datę 24 V 1936) www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=7242&dirids=1 (deklaracja ideowa OZN) www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=7242&dirids=1 (lektura obowiązkowa - jeden z najciekawszych tekstów Piotra Osęki) @ łączenie Piotra i Pawła A mówi ci coś taka nazwa: Rzym? 2010/08/15 18:11:26
@Piotr i Paweł
Z tego co pamiętam, to kumple spod celi byli przez pewien czas, ale może być, że pamięć mnie zawodzi. 2010/08/15 18:13:33
OT, gdyby kogoś interesowało
W czwartek nie udało mi sie kupić GW i przeczytałem 'Pokrzyżowanych' dopiero teraz. W ubiegłym roku Polityka opisywała szerzej historię Dariusza, który stracił syna. Historia okropna, ale oczywiście nie czarno-biala. archiwum.polityka.pl/art/dwiescie-wykrzyknikow,424922.html Psychiatrzy stwierdzili u niego osobowość pieniaczą. 2010/08/15 18:16:25
@marekkrukowski
Co ma mi mowic nazwa Rzym? Ze obaj apostolowie w tym miescie zyli? Jezeli chodzi o Pawla to jest o tym wzmianka na koncu Dziejow Apostolskich. Jezeli chodzi o Piotra, to jedyna relacja o jego pobycie w Rzymie pochodzi z apokryficznego Aktu Piotrowego, w ktorym opisana jest jego walka z Szymonem Magiem latajacym w powietrzu na Forum Romanum, tudziez szereg cudow wykonanych przez Piotra, miedzy innymi przywrocenia do zycia ryby wedzonej oraz mowiacego psa. 2010/08/15 18:23:46
@ottowaty
"Historia okropna, ale oczywiście nie czarno-biala. " Ja przypominam, że w autoryzacji Kwaśniewskiemu pokrzyżowani (a właściwie ich guru, ten halabardnik od Stankiewicz) powycinali wszystko, co robi z nich wariatów. A trochę tego było. 2010/08/15 18:34:31
@gregorsamsa
w ktorym opisana jest jego walka z Szymonem Magiem latajacym w powietrzu na Forum Romanum, tudziez szereg cudow wykonanych przez Piotra, miedzy innymi przywrocenia do zycia ryby wedzonej oraz mowiacego psa. To dobry moment, żeby wspomnieć o bollandystach Męczennicy zaoczni itp., różne cuda. "Gaudenty nie zginął wprawdzie wówczas razem ze św. Wojciechem, skoro potem był jeszcze przez siedem lat arcybiskupem kościoła w Gnieźnie, był jednak tak głęboko przywiązany do swego świętego brata, że jego cierpienie i męczeńską śmierć, jak sadzono, przeżył silnie i zapragnął zostać również męczennikiem. Było to zatem męczeństwo duchowe i dlatego św. Gaudentego uważano za duchowego męczennika zgodnie z istniejącą starą tradycją chrześcijańską. " 2010/08/15 18:35:05
@ gregorsamsa
Ale dyskutujemy o Kościele Katolickim, czy o Kościele Badaczy Litery Pisma Świętego? Bo katolicy widzą to tak: sanctus.pl/index.php?grupa=1&podgrupa=298&doc=234 2010/08/15 18:54:45
@konkurs Ziemkiewicza:
Aby nasz drogi gospodarz nie wylądował na Liście Ziemkiewicza jako "red. Orliński", pozwalam sobie zamieścić dwa cytaty z RAZ-a. Mi tam Michnikowszczyzna niepotrzebna, więc oddaje cytaty za darmo ;) "...że coraz bardziej spędza Tuskowi sen z powiek wizja prezydenta Kaczyńskiego, który, wbrew chciejstwu ubranemu w formę przestróg, nie będzie prowadził z rządem propagandowej wojny, tylko perfidnie wprowadzał go na kolejne miny, żądając obiecanych konkretnych reform i zapowiadając wszem i wobec, że bardzo chce je podpisać, ale nie może się zgodzić na ten a ten szczegół, godzący w ludzi pracy" "Istotą sprawy jest to, że dotyczy to nie tylko Kaczyńskiego, ale i ludzi, do których się zwraca, i których głosy zbiera. Tych niemieszczących się w paśmie poglądów akceptowalnych, w arbitralnie wyznaczonych granicach nowoczesności i europejskości. Jedyną ofertą, jaką ma dla nich, mówiąc frazą Sławomira Nowaka Polska jasna, jest, że mają wymrzeć jak dinozaury. Bogu dziękować, że na razie Polska jasna wciąż wierzy, iż stanie się to samo z siebie, mocą dyrektyw Unii Europejskiej oraz formacyjnej siły mediów, i nie sięgnęła jeszcze po mocniejsze środki perswazji." dobra, kończę z tą creepypastą i wracam do norki lurkera ;) 2010/08/15 19:14:10
"Bo katolicy widzą to tak: "
Na tym polega wlasnie hucpa KK, ze katolicy tak to widza. 2010/08/15 19:31:22
@ gregorsamsa
Czy dobrze rozumiem, że jesteś protestantem i uważasz Pismo Święte za rzetelne źródło informacji? 2010/08/15 19:49:12
@marekkrukowski & gregorsamsa
Zanim się rozpędzicie, chciałbym uprzedzić, że flejm "protestantyzm versus katolicyzm" jest przeze mnie równie ciepło widziany, jak "Wisła versus Cracovia". 2010/08/15 20:16:06
@wo
Ale nie bierzesz mnie chyba za katolika? Z mojej strony wygląda to tak. Na dalekiej prowincji pewnego imperium wykiełkowała religia. Stała się później religią państwową tego imperium i przetrwała kilka epok dłużej niż ono. W mieście, które było stolicą tego imperium i które do chwili obecnej pozostało siedzibą władz najpotężniejszej i jednej z najstarszych sekt owej religii, od bardzo dawna uważa się, że przynieśli ją do niego dwaj ludzie. Z bohaterów pierwotnych opowieści, które powtarzają sobie wyznawcy owej religii tylko ich dwóch tradycja wiąże z tym miastem. I nagle komuś wydaje się jakimś wyjątkowym nadużyciem oddawanie szczególnej czci owym dwóm ludziom w niektórych miejscach, w których wyznawcy sekty zbierają się, by oddawać cześć. Moje pierwsze przypuszczenie było, że to wypowiedź wynikająca z przeoczania tradycji. Okazało się , ze jest to negacja tradycji, więc zapytałem dla spokoju sumienia, czy dyskutuję z wyznawcą jakiejś innej sekty, bo przecież dyskusja z wyznawcą nie ma sensu. 2010/08/15 20:16:42
@marekkrukowski
Nie chodzi o to, ze o dzialalnosci i meczenstwie Piotra w Rzymie nie ma wzmianki w kanonicznych pismach, chodzi o to, ze do trzeciego wieku, kiedy kosciol postanowil ukanonicznic pewne legendy miejskie, w ogole nie ma na ten temat zadnych pisemnych wzmianek, mimo bujnego rozwoju literatury chrzescijanskiej. Chodzi tez o to, ze kosciol zrobil z tych dwoch "apostolow" superkumpli, podczas gdy w kanonicznym pismie tegoz kosciola jeden z nich otwarcie zarzuca drugiemu hipokryzje i tchorzostwo. 2010/08/15 20:21:39
"Zanim się rozpędzicie, chciałbym uprzedzić, że flejm "protestantyzm versus katolicyzm" jest przeze mnie równie ciepło widziany, jak "Wisła versus Cracovia"."
Um Gottes Willen. Skad to podejrzenie. Protestantyzm i katolicyzm sa tak samo do dupy jak Wisla i Cracovia. 2010/08/15 20:25:07
@wo
wiem, pisałeś, jak było, nieźle, że się w ogóle zgodzili rozmawiać a ja zapamiętałem tamtą historię z Polityki ale tu mam prawdziwą perełkę, gdzie tam, diament wielki jak głowa Cukru: blogmedia24.pl/node/34753 warto przeczytać, fascynujący tekst, krzyżowcy w nowym świetle, durnota prawicy oslepia 2010/08/15 20:34:25
@ottowaty
Aaa! Zabiłeś mnie! "W grupie stojącej pod krzyżem trwa od dawna konflikt pomiędzy "Stowarzyszeniem Obrońców Praw Człowieka" reprezentowanym przez Pana Wernickiego, a Panem Gawrońskim, który chciał przyjąć do Stowarzyszenia Pana Zielińskiego, który jest byłym oficerem MO i SB. " Pamiętam blogerkę Circ jeszcze z #psychiatryka - być stamtąd (!) wywalonym za antysemityzm, to niezłe osiągnięcie. 2010/08/15 20:43:05
@gregorsamsa
"Piotra i Pawła." To akurat uważam za całkiem sensowne. Dzisiejsze chrześcijaństwo ma swoje korzenie właśnie w tych dwóch postaciach i dwóch zupełnie przeciwstawnych nurtach. Piotr - jako nurt emocjonalny, prosty człowiek, świadek, opoka, następca Jezusa mianowany przez niego osobiście. Paweł - chrześcijanin z przekonania, agitator, twórca teologii, strateg, który otworzył chrześcijaństwo dla gojów. Coś jak Gates i Ballmer, Wałęsa i Mazowiecki... (rozwinął bym dalej, ale nie będę u wo zanudzał o Cracovii i Wiśle) 2010/08/15 20:55:40
"Coś jak Gates i Ballmer, Wałęsa i Mazowiecki... "
... Dmowski i Pilsudski Dzisiejsze polska prawica "ma swoje korzenie właśnie w tych dwóch postaciach i dwóch zupełnie przeciwstawnych nurtach". 2010/08/15 20:57:48
@marekkrukowski
"W mieście, które było stolicą tego imperium i które do chwili obecnej pozostało siedzibą władz najpotężniejszej i jednej z najstarszych sekt owej religii, od bardzo dawna uważa się, że przynieśli ją do niego dwaj ludzie." Tak, zgadza się. Qui-Gon Jinn i Obi-Wan Kenobi. 2010/08/15 21:00:30
'Proszę więc być czujnym, by ZNÓW Radio Maryja nie wskazało narodowi Judaszy.'
2010/08/15 21:03:53
@ gregorsamsa
Ale różnice psychologiczne i wzajemne animozje to są przecież nieistotne szczegóły w porównaniu z ewentualnym wspólnym dziełem. A braku świadectw nie można traktować jako świadectwa przeciw. Poza tym jak wielkie nie byłyby różnice między Pawłem a Piotrem i tak będzie im daleko do różnicy między Pawłem a Szawłem. 2010/08/15 21:04:23
@ottowaty
"ale tu mam prawdziwą perełkę, gdzie tam, diament wielki jak głowa Cukru:" Jedna z lepszych rzeczy jakie ostatnio czytałem. Dzieło sztuki w kategorii twórczości z Otchłani. Tylko szkoda że nie ma komentarzy. 2010/08/15 21:36:21
@marekkrukowski
"daleko do różnicy między Pawłem a Szawłem." Bzdura. To jeden i ten sam mały wymądrzały karierowicz. Also: jedna litera. 2010/08/15 21:37:52
oftopicznie: Bruno S. umarl.
Jeszcze rok temu widzialem go na jego koncercie w berlinskiej galeryjce. marginalisierte.de/Members/lebgut/bruno-s-arbeitshaus-rummelsburg Chociaz tu, zdaje sie, nie lubia filmow Herzoga ale chyba kazdy przyzna, ze final "Stroszka" jest genialny. www.youtube.com/watch?v=bm3B82Q5vhY 2010/08/15 23:20:19
@marekkrukowski
www.polona.pl/dlibra/doccontent2?id=7242&dirids=1 (lektura obowiązkowa - jeden z najciekawszych tekstów Piotra Osęki) Gdzie ten Osęka? Bo na niniwa2.etc (jeśli tam, a nie na polona.pl miał być ten tekst) jest ich aż 11, ale żadne z zawartością Rydza ring a bell... (Oseka OR Osęka) Rydz site:niniwa2.cba.pl 2010/08/15 23:28:36
Ale plama!
Osęka tutaj: wyborcza.pl/1,76842,5739995,Wodzu__prowadz_na_Czechy___polska_prasa_w_1938_r_.html Przepraszam 2010/08/15 23:38:03
Dopiero teraz zajrzałem do linku z listem do radyja. Przeczytałem trzy zdania i już mną rzuciło.
Polska prawica mówi, ze imię jej Legion. 2010/08/15 23:58:26
Nie ma za co (przepraszać), zdarza się. Istotnie
"Tylko te państwa i narody odnoszą dzisiaj sukcesy i zwycięstwa, które umieją maszerować " ... brzmi about right, jak z przysięgi tych harcerzyków co im się krzyżyka na Krakowskim zachciało, a teraz plują se w brodę że obudzili Uśpionego Demona Antyklerykalizmu, a imię jego proroka brzmi Orliński ;-)) NB. Rok wcześniej Osęka popełnił inny istnie odkrywczy tekst w Gazecie, "Kosy przeciw sanacji" 2007-08-25 2010/08/16 09:12:37
login99195
Bzdura. To jeden i ten sam mały wymądrzały karierowicz. Kariera doczesna Pawła była zaiste godna naśladowania. Z jednej strony nuda bycia upper class pod parasolem obywatelstwa rzymskiego z drugiej szycie namiotów, piesze wędrówki, batożenia, chłosty rózgami, kamienowanie, pobyty w więzianiach, głód i ciągłe zagrożenie zycia. Nawet nie musiał za ten survival płacić. 2010/08/16 11:02:56
@wo
"Ale on [Łysiak] w tym obozie nie cieszy się przecież statusem jakiegoś duchowego przywódcy tylko ekscentrycznego odrzutka, zbyt radykalnego nawet dla "Gazety Polskiej" i "Radia Maryja"." Chcesz przez to powiedzieć, że jest tak na prawo, że już wcale nie jest prawicowy? Also: moje wrażenia są zupełnie inne - IMO duża część bandy 'prawicowych publicystów' ma Łysiaka za patrona i chciałaby pisać jak on, ale z jakichś powodów nie może. Poza tym byłbym ostrożny z nazywaniem ekscentrycznym odrzutkiem kolesia, którego książki schodzą w takich nakładach. "Ze względu na płaskość krajobrazu w Holandii rzadko występują góry[...]" To raczej jakby z wnętrza kopca termitów zawołać 'nie, mrówki nie istnieją!' Ja wiem, że salon24 robi swoje, bo zbiera całą prawicową bandę w jedno miejsce, ale nie przesadzajmy - chyba nawet tutaj ostatnio objawił się ktoś w typie KP-radical, wzięty, a jakże, za prawicowca. 2010/08/16 11:33:07
@kolega_rajmunda
"Kariera doczesna Pawła była zaiste godna naśladowania." Nie kazdemu karierowiczowi udaje sie zrobic kariere. Ale "karierowicz" to tutaj rzeczywiscie nie najszczesliwsze okreslenie. "Egoman" chyba lepiej by pasowalo. 2010/08/16 11:50:17
crd_pl
Poza tym byłbym ostrożny z nazywaniem ekscentrycznym odrzutkiem kolesia, którego książki schodzą w takich nakładach. A co ma jedno do drugiego? "Gdybym się bał, to (...) nie robiłbym w latach 70. i 80. przeciw komunie tego, co robiłem, lecz o czym nie chcę mówić, bo mi nie wolno"- wyznał 13 lat temu w "Gazecie Polskiej" "Wolno mi powiedzieć, kombatancie Wierzbicki, że pańskie kombatanctwo jest warte politowania, bo pana ukaraliby za pańskie bibułki kilkumiesięczną celą, a ja, gdybym wpadł (...) prawdopodobnie dostałbym czapę". "Kombatancie Wierzbicki, czy dyskutował pan kiedyś w Namibii z kubańskimi doradcami wojsk czerwonej Angoli za pomocą ołowiu? A ja tak!" wyborcza.pl/1,76842,3811004.html Hmm, przebija Jarosława Kaczyńskiego. 2010/08/16 12:24:39
Z okazji ostatniego filmu Nolana obejrzałem sobie jeszcze raz "Memento". Prawica zachowuje się właśnie tak jakby cierpiała na zanik pamięci krótkotrwałej. Nie wiadomo do końca na ile rekonstruowana przez nich przeszłość jest ich własnym tworem, a na ile tylko własną interpretacją faktów, które rzeczywiście miały miejsce. Co najważniejsze oni sami tego nie wiedzą, a ze względu na swoją ułomność nie będą nigdy w stanie tego dostrzec. No i jeszcze ta mania śledcza, potrzeba ukarania kogoś za doznane krzywdy. Sam film nie robi już takiego wrażenia jak dziesięć lat temu, ale nadal wart obejrzenia.
2010/08/16 12:25:51
Nie wiem czego te artykuly o propagandzie lat 1938/39 maja dowodzic.
Przeciez to byl srodkowoeuropejski standart (w porownaniu z Rzesza Niemiecka nawet "maly pikus"). Rydz byl przeciez tylko plagiatorem. Rydzyk jest oryginalniejszy :-) Co wspolnego ma glupi triumfalizm z 1938/39 z glupim kultem meczenstwa z 2010? Chyba tylko glupote. A tej na pewno Rydz Smigly nie wynalazl. 2010/08/16 13:08:40
Ciekaw jestem reakcji bywalców na "standart", zaparzam herbatkę, czekam na drakę.
2010/08/16 13:28:41
"czekam na drakę."
Naprawde? To uciekam. Nie wiem co "bywalcy" mysla na ten temat. Na pewno byla jakas polska specyficznie polska prawicowa glupota ale teksty w rodzaju: "Tylko te państwa i narody odnoszą dzisiaj sukcesy i zwycięstwa, które umieją maszerować " to akurat naprawde nic oryginalnego. 2010/08/16 13:34:10
To byl zreszta dosc trafny opis stanu faktycznego. Rzeczywiscie takie panstwa odnosily wtedy sukcesy i zwyciestwa.
2010/08/16 13:37:35
@PiS i nawiązując do poprzedniej notki
Ciekaw jestem ilu posłów PiSu w chwili zwątpienia mamrocze sobie pod nosem coś w stylu: "If the rule you followed led you to this, of what use was the rule?" 2010/08/16 14:13:10
@crd
"Chcesz przez to powiedzieć, że jest tak na prawo, że już wcale nie jest prawicowy" Chcę powiedzieć, że jest tak ekscentryczny, że nietypowy dla dowolnego obozu. Gdyby zbierał znaczki, też byłby nietypowym filatelistą. "Poza tym byłbym ostrożny z nazywaniem ekscentrycznym odrzutkiem kolesia, którego książki schodzą w takich nakładach." To se bądź. Na swoim blogu. 2010/08/16 14:28:22
@gregorsamsa
"Egoman" chyba lepiej by pasowalo. Dlaczego tak sądzisz? 2010/08/16 14:32:05
Myślisz że oni posiadają jakikolwiek język poza bogoojczyźnianym bełkotem?
2010/08/16 15:14:26
kolega_rajmunda
A jak nazwiesz faceta, ktory przystepujac do sekty zamiast podporzadkowac sie jej regulom i hierarchii chce bezposrednio podlegac tylko "panu", ktory rzekomo do niego osobiscie przemowil? 2010/08/16 15:37:22
@gregorsamsa
Wczesne chrześcijaństwo nie miało żadnego guru jak sekty, które nam się wydaje, że znamy. Reguły dopiero powstawały, nie było jeszcze Nowego Testamentu. 2 Kor Kośćiół w Koryncie powstał przecież jako skutek podróży misyjnej Pawła a nie nikogo innego - w tym sensie pisze o sobie jako o ich duchowym ojcu. I ma rację. 2010/08/16 15:50:10
"Wczesne chrześcijaństwo nie miało żadnego guru jak sekty, które nam się wydaje, że znamy."
Mialo kolegium autoryzowanych "apostolow", z wybranym szefem, "bratem pana" Jakubem. Pawel sam sie mianowal apostolem na podstawie prywatnej wizji. 2010/08/16 16:01:16
"I ma rację. "
Jak na pokornego sluge pana to sie troche nahalnie domaga uznania tej racji. 2010/08/16 16:20:03
@gregorsamsa
Inni apostołowie go uznali róznym więc nie miał się komu podporządkowywać. Nie wiem czy rozumiesz to samo pod pojęciem "nachalne" co ja ale w sumie to wszystkie listy Pawła to pouczenia, zachęty i nauki. Pouczanie kogoś jak ma żyć może oczywiście być potraktowane jako nachalność ale niezainteresowani mogli i mogą po prostu nie słuchać. 2010/08/16 16:32:42
@ kolega_rajmunda
No wez juz daj spokoj, gosc sam sie uznal za najbardziej kompetentnego w interpretacji nauki Jezusa, ktorego na oczy nie widzial i ktora to nauke znal tylko z trzeciej reki. Nic dziwnego, ze mial u apostolow przesrane i to zupelnie slusznie. 2010/08/16 17:54:18
św. Paweł był dla Kościoła tym, czym Mike Patton dla Faith No More. albo Anita Lipnicka dla Varius Manx. tak sądzę.
2010/08/16 18:06:10
@gregorsamsa
Ja mogę dac spokój w każdej chwili ale po prostu chcę zrozumiec, dlaczego uważasz go za nachalnego egomana. Teraz piszesz, że miał u innych apostołów przesrane a ja znowu nie wiem dlaczego tak sądzisz. Masz jakieś wsparcie czy tak po prostu go nie lubisz? 2010/08/16 18:27:11
kolega_rajmunda
Nie mecz, poczytaj sobie lepiej Dzieje Apostolskie bez przyjmowania z gory, ze to ksiazka o swietych. No i listy Pawla. Tylko te autentyczne, bez pozniejszych falszywek. Nie chce mi sie gmerac teraz, ktore sa prawdziwe. Poczytaj sobie sam troche na temat krytyki zrodel wczesnochrzescijanskich. Apostolowie pozwolili Pawlowi na dzialalnosc pod 2 warunkami: 1. ze bedzie sie trzymal od Zydow z daleka i 2. ze bedzie im dawal kase z kolekty w swoich gminach. W czasie pobytu w Jerozolimie w celu przekazania kasy apostolom jerozolimscy Zydzi o malo go nie zlinczowali. Uratowalo go wojsko rzymskie. Apostolowie nie ruszyli palcem w jego obronie. Konczmy z tym zanim wo nas wygoni. 2010/08/16 20:10:06
@gregorsamsa
"Konczmy z tym zanim wo nas wygoni. " Też apeluję, bo już z "Wisła vs Cracovia" przeszliście do "czy Krzynówek dobrze się sprawdza jako środkowy napastnik". 2010/08/16 21:43:42
@wo
"Krzynowek" Widze, ze gospodarz w pilce noznej orientuje sie coraz lepiej. Co prawda tematy lekko juz traca, ale komentarze calkiem sensowne ;-D. 2010/08/16 22:12:42
@vontrompka
"czym Mike Patton dla Faith No More. albo Anita Lipnicka dla Varius Manx" Ba, masz! Powiedział bym nawet: czym Manzarek dla Dorsów, Papageno dla Czarodziejskiego Fletu, Aragorn dla... 2010/08/17 11:10:36
Offtop autostradowy:
wyborcza.biz/biznes/1,100896,8259622,Autostrady_dla_bogatych__Sprawdz__ile_zaplacisz_za.html Ale przynajmniej myślą o systemie "bezbramkowego" naliczania opłat. 2010/08/17 11:13:14
@wo
"Krzynówek jako środkowy napastnik" Zastanawiająca znajomość tematu! Psipadek? Strasznie mnie ten post ubawił, generalnie nie wiem czemu. 2010/08/17 11:34:21
@ gregorsamsa &wo
Już się zabieralem za lekturę DzA i listów Pawła (tych autentycznych, rzecz jasna) a tu dzwonek na przerwę. 2010/08/17 12:04:18
@wo
autostrady, ekspresówki Poczekaj, zawsze myślałem, że liczysz "w budowie" od pozwolenia na budowę. No to brakuje tego kawałka A2 Łódź-Warszawa, który ostatnio dostał pozwolenie. 10 kilometrów, ale zawsze. 2010/08/17 12:07:22
@gfedorynski
To nie chodzi o osobiste kalkulacje WO, ale rozliczanie obietnicy Komorowskiego o "rozpoczęciu budowy 1000km w ciągu 500 dni". Przez najbliższe 18 miesięcy na tym blogu będą tykać dwa liczniki ;) 2010/08/17 12:54:58
@gfedorynski
"Poczekaj, zawsze myślałem, że liczysz "w budowie" od pozwolenia na budowę." Od podpisania umowy z wykonawcą. 2010/08/17 13:30:02
@Zastanawiająca znajomość tematu! Psipadek?
Ojtam, Krzynówka to ja znam, a ja pojęcia nie mam kto gra w Madrycie a kto w Barcelonie. Oczywiście - nie mam pojęcia gdzie gra Krzynówek. Zresztą pewnie grzeje ławę. |
|
exactly,
Ja na polska polityke i publicystyke polityczna patrze z dosc z daleka ale i mi sie to juz dawno rzucilo w oczy.
Dlaczego tak jest?
Moze ma to jakis zwiazek z tym, ze "byc prawicowym" oznacza w Polsce mniej wiecej tyle, co kierowac sie resentymentami.