Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Jak poderwać kobietę-magistra

Rzadko używam bloga do promocji swojej działalności dziennikarskiej choćby dlatego, że znam proporcje, mocium panie - to tradycyjne media mogą podlansować blogera, nigdy odwrotnie. Ponadto nie chcę czytelników zanudzać.
Znów robię wyjątek od tej ogólnej prawidłowości, zapraszając wszystkich do wypatrywania pod koniec sierpnia w kioskach i empikach nowego numeru „Wysokich Obcasów Extra”.
Przygotowałem tam sporo materiału - przede wszystkim wywiad z prof. Tomaszem Szlendakiem, w którym w sposób naukowy analizujemy zagadnienia stale obecne w tutejszych blogodyskusjach, takie jak psychologia ewolucyjna, średnia klasa średnia kontra reszta świata, skandynawska muzyka pop, kino francuskie, życie erotyczne proletariatu, majtki Dody i złoty łańcuch posła Misztala (szczęśliwie byłego).
Na zachętę dodam, że w pewnym momencie prof. Szlendak nie może znieść moich poglądów na psychologię ewolucyjną i z oburzeniem powściąganym tylko przez właściwą mu uprzejmość wybucha: „ależ pan ją rozumie na poziomie jakiegoś okropnego pop-uproszczenia”!
Na dodatkową zachętę dodam jeszcze, że prof. Szlendak zdradza naukowy - podparty psychologią ewolucyjną - przepis na zdobycie serca kobiety, która ma tytuł magistra. Ponieważ tą notką żegnam się wyjeżdżając na krótki bo krótki, ale jednak urlop, chciałbym podrzucić PT czytelnikom temat do rozważań podczas mojej ograniczonej aktywności.
Temat brzmi: jaka brzmi odpowiedź psychologii ewolucyjnej na pytanie „jak poderwać kobietę, która ma tytuł magistra”. Autor pierwszego trafnego komentarza może liczyć na jakąś nagrodę książkową.
wtorek, 17 sierpnia 2010, wo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/08/17 20:40:51
Pod filmik na końcu się jakiś spam doczepił.
-
2010/08/17 20:48:17
Należy uświadomić kobiecie, że od ustanowienia pierwszych uniwersytetów minęło wystarczająco wiele czasu, żeby wytworzyć nowy typ osobowości, skierowanej w stronę racjonalnego badania rzeczywistości, pozbawionej narzucanych przez kulturę zróżnicowań, co pozwala ludziom z tytułem magistra na tworzenia prawdziwie partnerskich związków i cieszenie się życiem w sposób niedostępny dla tych, których ta akurat wstążka ewolucji nie zdążyła owinąć.
-
2010/08/17 20:48:52
Internetsy mówią:
Well educated women in economically advanced countries also prefer men who are bosses in their company or organization, as opposed to being mere staff employees. They prefer taller men as opposed to shorter men. They prefer more educated men as opposed to less educated men, and in particular, they prefer wealthier men to men or lesser means.

SZOKING!!!!111
-
2010/08/17 20:51:34
Ja obstawiam że trzeba zrobić doktorat.
-
2010/08/17 21:04:58
Trzeba jej nasypać soli na ogon.
-
2010/08/17 21:11:50
Ale zwykłą mgr czy mgr inż?
-
2010/08/17 21:20:38
"Never mind 2nd law of thermodynamics", how
about some horizontal jogging together? ;-))
-
2010/08/17 21:22:14
Przepraszam za strasznie offtopiczny wpis. Zerknijcie na zajebiście, wykurwiście zakręcony wpis Rysia Czarneckiego na psych24. Wszyscy, absolutnie wszyscy, go za to glebują. Od prawa do lewa. Aż mi się go szkoda zrobiło :(

ryszardczarnecki.salon24.pl/219805,austriacy-dyskryminuja-polskich-turystow

-
2010/08/17 21:36:46
RANYBOSKIE!!! To jest takie ZUE. Kobiety, nie idźcie tą drogą, nie idźcie drogą do domu Misztala. Tam nawet luksfery przy prysznicu są złe.
Ach, dziś zwiedzałem świetny dom ze świetnym wnętrzem i może stąd ten szok. Brrr.
-
2010/08/17 21:41:52
Jak poderwać panią magister? Trzeba zostać jej szefem.
-
2010/08/17 21:42:20
A jak poderwać magistrę? Może na bloga? Takiego z dużą ilością komentarzy.

A jak nie, to na wysoka pozycję w środowisku (pan prof., szef albo inny trendsetter)
-
2010/08/17 21:54:06
jako żem magistra, i to w dodatku "na wydaniu" odpowiadam że najlepiej to chyba po prostu się nie odganiać kijem. Wystarczy. Same przylezą i się poderwą, i to jeszcze tak żeby podrywacz miał słodkie poczucie wygranej w totka...

no ok, a tak serio to chyba tylko humorem. Bo się babeczka z dyplomem sama wyżywi, o status społeczny też zawalczy itp itd, a chłop w domu to jej już jeno dla relaksu i mile spędzonego czasu potrzebny. Wygrałam? Wygrałam?


P.S. z lurkacza się właśnie przeistoczyłam w aktywistkę, więc dzień dobry wszystkim z gospodarzem na przodku.
-
wo
2010/08/17 21:57:51
Konkurs wygrał kolega Frankie - psychologia ewolucyjna (wobec której, przypominam, osobiście jestem dość sceptyczny) przypisuje kobietom skłonność do hipergamii, czyli szukania partnerów stojacych wyżej.
-
2010/08/17 22:01:04
Wydaje mi się, że to pytanie typu "jak poderwać faceta z samochodem".
-
wo
2010/08/17 22:08:04
@sheik
"Kobiety, nie idźcie tą drogą, nie idźcie drogą do domu Misztala"

Kontynuując teaser - Szlendak na podobną uwagę z mojej strony mówi: "Bo pan to wszystko ocenia przez pryzmat ideałów klasy średniej, gdzie silne jest to mieszczańskie marzenie o tym, żeby (...) Ale Misztal miał inne cele do realizacji (...) Z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej jego strategia jest jednak racjonalna, przyciągał do siebie bardzo dużo właśnie takich partnerek, na jakich mu zależało: (...)".
-
2010/08/17 22:13:46
Powinni w tym domu zrobić cover "Imagine" Lennona. Np. wersja Janusza Laskowskiego z polskim tekstem. Sypialnia i jadalnia idealnie zresztą pasują pod frazę: "You may say I'm a dreamer, but I'm not the only one..."
-
2010/08/17 22:24:12
@martin.slenderlink
"Powinni w tym domu zrobić cover "Imagine" Lennona"

Z klasowego punktu widzenia wolałbym horror, może jakiś psycho-killer z młotkiem terroryzuje okolicę i robi tam finałową jatkę, no albo zombie - upiory klasy robotniczej.
-
2010/08/17 22:36:41
@psychologia ewolucyjna
Polecam cegłówkę Pinkera ("Tabula Rasa") - prezentuje wyważone podejście, nie neguje istnienia konstruktów społecznych i innych czynników, oprócz ewolucji wpływających na nasze zachowanie.

Jednym z ciekawszych jego spostrzeżeń jest to, że cywilizacja znacznie ogranicza agresję (statystycznie łatwiej było zginąć w tzw. społeczeństwie pierwotnym niż w XX-wiecznej Europie, nawet uwzględniwszy 2 wojny światowe i holocaust). Niemniej to, że często wiele ludzi odczuwa agresję niewspółmierną do sytuacji (np. podczas prowadzenia samochodu) wynika właśnie z naszych uwarunkowań ewolucyjnych.

Książkę trudno teraz zdobyć po polsku (nie było 2 wydania polskiego), ale naprawdę warto, ew. można szarpnąć się na wersję angielską.
-
2010/08/17 22:45:14
Hola hola, nie można rozstrzygać konkursu zanim nie wróciłem do domu !!!11!!one!

Ja bym podszedł inaczej. Skądinąd wiadomo, że w Polsce wśród kobiet najwięcej singli(nie liczymy wdów i wdowców) jest wśród ubogich niewykształconych mężczyzn ze wsi i wyedukowanych zarabiających kobiet z wielkich miast. W tej sytuacji należałoby takiej damie uświadomić, że jeśli dalej będzie wiodła życie zgodnie z zasadami swojej klasy ('biorę tylko lepszego ode mnie') to w naszych realiach czeka ją samotny i najpewniej smutny koniec. W tej sytuacji żaden doktorat nie jest potrzebny; potrzebujemy tylko raportu o stanie społeczeństwa(dajmy na to Diagnozy), 15 minut i siły perswazji.
-
2010/08/17 22:46:54
@wynika właśnie z naszych uwarunkowań ewolucyjnych.

Prawda, ale dlaczego komuś się wydaje, że jest w stanie wyciągnąć z dupy jakie uwarunkowania za co odpowiadają?
-
wo
2010/08/17 22:52:07
@fkonop
"W tej sytuacji należałoby takiej damie uświadomić, że jeśli dalej będzie wiodła życie zgodnie z zasadami swojej klasy ('biorę tylko lepszego ode mnie') to w naszych realiach czeka ją samotny i najpewniej smutny koniec. "

No ale one obiektywnie mogą mieć rację - obiektywnie lepiej być singielką z Warszawy niż panią Ziutkową w Pierdziszewie.
-
2010/08/17 22:53:46
@mrwisniewski
np. z bliźniaków jednojajowych rozdzielonych za młodu (robię bezczelny skrót myślowy, że wpływ genów to to samo co uwarunkowanie ewolucyjne).
-
2010/08/17 22:57:50
@np. z bliźniaków jednojajowych rozdzielonych za młodu (robię bezczelny skrót myślowy, że wpływ genów to to samo co uwarunkowanie ewolucyjne).

Z bliźniaków jednojajowych wynika, że magisterka szuka doktorka, bo tak było na sawannie?
-
2010/08/17 23:00:43
"No ale one obiektywnie mogą mieć rację - obiektywnie lepiej być singielką z Warszawy niż panią Ziutkową w Pierdziszewie."

Jako relatywuch kwestionuję to 'obiektywnie', szczególnie, że mówimy o jej samozadowoleniu. Po drugie, jednak bycie osobą samotną wiąże się (w naszych realiach, jak sądzę, szczególnie mocno dla kobiet) z wieloma problemami natury osobistej- pewne potrzeby z różnych pięter maslowa pozostają niezaspokojone.
Poza tym, można przecież wziąć partnera z niższej klasy, ale z tego samego miasta i dalej być panią przebojową biznesłomem z Warszaw.
-
2010/08/17 23:01:51
nie wiem jak Ty , ale ja chciałbym mieć na sawannie pod ręką jakiegoś doktora.
-
2010/08/17 23:05:27
@WO oraz inni szanowni mgr i dr
jak poderwać kobietę, która ma tytuł magistra


Aby "poderwać" magistra trzeba mieć wielką pałę i stać ma (ale wcale nie wyżej).

No, chyba, że wy pod pojęciem "poderwać" rozumiecie "ożenić się i żeby was wykorzystywała aż do śmierci, amen" a nie zabawy z cudzymi żonkami.
To współczuję.
-
2010/08/17 23:08:53
@wo
"Konkurs wygrał kolega Frankie - psychologia ewolucyjna (wobec której, przypominam, osobiście jestem dość sceptyczny) przypisuje kobietom skłonność do hipergamii, czyli szukania partnerów stojacych wyżej."

Spodziewałam się tego. Tak się tylko zastanawiam, jak się do tej teorii mają lesbijki. No bo jeśli to ma się dzięki ewolucji w genach, w takim razie powinny się kierować tym, co inne kobiety z czego by wynikało, że nie mają szans na znalezienie partnerki, bo ta będzie szukać kogoś lepszego.Przyjmując, że z powodu lesbijstwa mają męski wzorzec, wychodzi zresztą na to samo. A wiadomo, że jednak miewają te partnerki.
A może jedne mają żeński wzorzec, a drugie męski, i na tej podstawie się dobierają, co by było zgodne ze stereotypem? To by znaczyło, że panuje wśród lesbijek, a więc i pewnie wśród heteroseksualnych kobiet pod tym względem różnorodność, więc psychologia ewolucyjna się myli tworząc jakieś ogólne teorie co do zachowań kobiet (od siebie dodam, że podział butch/femme to już od dawna przeżytek, dziś raczej jeśli już któraś popada w takie skrajności, to trzyma z innymi ze swego rodzaju - zresztą jest taki eksploatowany motyw, że lesbijki w związku coraz bardziej się do siebie z biegiem czasu upodabniają - i co ciekawe, femmki mają tendencję do nietolerancji wobec buczy).

Krótko mówiąc, cała ta psychologia ewolucyjna to "naukowe" próby tłumaczenia patriarchatu jako jedynego naturalnego i przyrodzonego porządku (i pewnie przy okazji z tego samego powodu wielu naukowców próbuje za wszelką cenę przeczyć istnieniu matriarchatu wśród szympansów bonobo - no bo jeśli nasi najbliżsi kuzyni mają inaczej, to coś tu śmierdzi).
-
2010/08/17 23:09:35
@fkonop
"nie wiem jak Ty, ale ja chciałbym mieć na sawannie pod ręką jakiegoś doktora"

Doktora Dre, chyba.
-
2010/08/17 23:11:21
@fkonop
"W tej sytuacji należałoby takiej damie uświadomić, że jeśli dalej będzie wiodła życie zgodnie z zasadami swojej klasy (...) potrzebujemy tylko raportu o stanie społeczeństwa(dajmy na to Diagnozy), 15 minut i siły perswazji."

Zajebisty pomysł na podryw. Masz jeszcze jakieś?
-
2010/08/17 23:13:37
@stacma
"Zajebisty pomysł na podryw. Masz jeszcze jakieś?"

Na początek podobno nieźle działa niebycie bucem.

@fkonop
"Po drugie, jednak bycie osobą samotną wiąże się (w naszych realiach, jak sądzę, szczególnie mocno dla kobiet) z wieloma problemami natury osobistej"

Jasne. Szafa kończy się wraz z wniesieniem feminizmu na szóste piętro.
-
2010/08/17 23:13:41
Mieć doktorat, albo motocykl.
-
2010/08/17 23:17:31
@eli

'kobieta rzadziej bita lepiej pracuje', jak powiedział pewien młody zdolny pracownik naukowy UW. A poważnie, to nie wiem czy konstatacja, że wiele kobiet w Polsce kieruje się jednak dość tradycyjnymi wartościami (typu dzieci, rodzina) jest przejawem seksizmu. Też wolałbym, żeby było inaczej.

@stacma
"Zajebisty pomysł na podryw. Masz jeszcze jakieś?"
alkohol, muzyka, gaz pieprzowy.

W ogóle nie macie wrażenia, że Stacma to jakiś odprysk testovirona?
-
2010/08/17 23:22:52
@eli.wurman
"Na początek podobno nieźle działa niebycie bucem."

Ale "na bezczela" już podobno nieźle działa ;)
-
2010/08/17 23:25:36
@stacma
"Ale "na bezczela" już podobno nieźle działa"

Chyba u was w Bolandzie. Albo jak się ma 17-19 lat.
-
2010/08/17 23:28:17
@stacma
"alkohol, muzyka, gaz pieprzowy"

To już lepsze niż zagadać na śmierć, co proponowałeś poprzednio :)

Ale, ale, czy gaz pieprzowy to już gwałt, nerwusie? Nieładnie.
-
2010/08/17 23:31:57
Może panią magister to da się poderwać na doktorat ale już panią doktor na np. profesora to się tak łatwo nie da. Z mojego doświadczenia panie z doktoratem wolą mieć żonę niż męża (albo najlepiej i to i to). Bez żony bardzo trudno zrobić prawdziwą karierę...
-
2010/08/17 23:35:58
@eli.wurman
"Chyba u was w Bolandzie. Albo jak się ma 17-19 lat."

To popytaj żon swoich kolegów (nie wiem jak to u was działa, niestety, ale nie o was WO pisał).

Tak, w Bolandzie. I ma się więcej a działa :)
-
2010/08/17 23:36:49
tzn. jeśli przyjmiemy, że 'żona' oznacza kombajn wielozadaniowy do prania sprzątania rodzenia odbierania i niańczenia dzieci gotowania i czekania w progu z kapciami?
-
2010/08/17 23:39:34
@xenopusl
"Z mojego doświadczenia panie z doktoratem wolą mieć żonę niż męża"

Rzeco.

@stacma
"To popytaj żon swoich kolegów"

Czy lubią buraków? Raczej nie. Te, które się hajtnęły z kolesiami, którzy startowali do nich ze skutecznym "na bezczela" są już szczęśliwie rozwiedzione.

"Tak, w Bolandzie. I ma się więcej a działa :)"

Cieszę się, że przyszedłeś pomachać nam tu swoim siusiu. Not.
-
2010/08/17 23:45:59
@fkonop
"tzn. jeśli przyjmiemy, że 'żona' oznacza kombajn wielozadaniowy do prania sprzątania rodzenia odbierania i niańczenia dzieci gotowania i czekania w progu z kapciami?"

O najważniejszym żony obowiązku (katolicy) / zadaniu (ty) zapomniałeś. Dlaczego?

PS
Sorki, wyżej z tym gazem to do ciebie było.
-
2010/08/17 23:50:20
do obowiązku służy kochanka, jak przystało w każdej porządnej konserwatywnej rodzinie.

ale co do mnie było z tym gazem? że mam złożyć na siebie donos ?
-
2010/08/17 23:56:47
@eli.wurman
"Czy lubią buraków? Raczej nie."

Nie czy "lubią" (co to w ogóle znaczy?), tylko czy degustowały (podrywane).


"Te, które się hajtnęły z kolesiami, którzy startowali do nich ze skutecznym "na bezczela" są już szczęśliwie rozwiedzione."

"Hajtają" się "na bezczela" tylko bezczelne głupki. My(ja) się nie hajtamy. Stąd...


"Cieszę się, że przyszedłeś pomachać nam tu swoim siusiu. Not."

Co chwila majtasz tu swoim innym siusiu i jest to mile widziane. Nie dyskyminuj mnie, proszę. Srot.
-
2010/08/18 00:03:52
@stacma
"Nie czy "lubią" (co to w ogóle znaczy?), tylko czy degustowały (podrywane)."

Ale ontopiczne pytanie jest inne. A offtop o tym, że ktoś po pijaku dał się poderwać jakiemuś przychlastowi jakby mało mnie obchodzi.

"My(ja) się nie hajtamy."

Cieszę się Twoim szczęściem.

"Co chwila majtasz tu swoim innym siusiu i jest to mile widziane."

Jakiś przykład; napisałem kiedyś coś, co było tak bardzo siusiakizmem jak Twoje "I ma się więcej a działa :)"?
-
2010/08/18 00:04:05
@fkonop
"do obowiązku służy kochanka, jak przystało w każdej porządnej konserwatywnej rodzinie."
Przepraszam, nie wiedziałem, ze jesteś konserwatystą.

"ale co do mnie było z tym gazem? że mam złożyć na siebie donos ?"
Jeśli nie zrozumiałeś, to po prostu psiknij sobie w nos i się zaciągnij. Bardziej pomóc nie mogę.

PS
I uważaj na spacje przed znakiem zapytania, konserwatysto.
-
2010/08/18 00:18:34
@eli.wurman
"Ale ontopiczne pytanie jest inne."

Ontopiczna kwestia (vide notka) jest taka, czy się podrywają (skuteczność) a nie zdupnie wyciągnięte przez ciebie "lubić" (nadal nie odpowiedziałeś co to znaczy, choć grzecznie spytałem).


"A offtop o tym, że ktoś po pijaku dał się poderwać jakiemuś przychlastowi jakby mało mnie obchodzi."

Rzeczywiście off. Nie warte odpowiedzi, aby nie zaśmiecać.


"Jakiś przykład; napisałem kiedyś coś, co było tak bardzo siusiakizmem jak Twoje "I ma się więcej a działa :)"?"

Tak, co jakiś czas wyskakujesz tu z szafy ze swoim innym siusiakiem a wszyscy klaskają. Ja to oczywiście podziwiam, ale i traktuję jako susiaksizm i dlatego moja prośba, aby potraktować mnie podobnie.

Nie wiem, czy zostałem dobrze zrozumiany. Pisząc ""i ma się wiecej" odnosiłem się do mojego wieku a nie mojego siusiaka (jego zdobyczy). Sprawdź komenty.
-
2010/08/18 00:29:57
@stacma
"Ontopiczna kwestia (vide notka) jest taka, czy się podrywają (skuteczność) a nie zdupnie wyciągnięte przez ciebie "lubić""

Ale moje lubić było na Twoje "To popytaj żon swoich kolegów".

"(nadal nie odpowiedziałeś co to znaczy, choć grzecznie spytałem)"

Np. czerpać przyjemność z przebywania w swoim otoczeniu.

"Tak, co jakiś czas wyskakujesz tu z szafy ze swoim innym siusiakiem a wszyscy klaskają."

Wskaż albo przeproś. Konkretny cytat. Nie mam ochoty przegadywać się z kimś, kto będzie mi imputował rzeczy, które wyssał ze swojego siusiaka.

"Pisząc ""i ma się wiecej" odnosiłem się do mojego wieku a nie mojego siusiaka (jego zdobyczy"

Oczywiście że nie zrozumiałeś. Odnosiłem się do: "a działa :)"
-
2010/08/18 00:51:56
@eli.wurman
"Ale moje lubić było na Twoje "To popytaj żon swoich kolegów"."

Ale moje popytać było na Twoje
""nieźle działa"
Chyba u was w Bolandzie"
(czyli jednak skuteczność/działanie a nie lubienie).

"przyjemność z przebywania w swoim otoczeniu"

To chyba egocentryzm/autoerotyzm.


"Oczywiście że nie zrozumiałeś. Odnosiłem się do: "a działa :)""

Znowu nie rozumiem. Tobie "nie działa" i masz do mnie pretensje?


PS
""Tak, co jakiś czas wyskakujesz tu z szafy ze swoim innym siusiakiem a wszyscy klaskają."
Wskaż albo przeproś. Konkretny cytat. Nie mam ochoty przegadywać się z kimś, kto będzie mi imputował rzeczy, które wyssał ze swojego siusiaka."

Jutro/dziś (bo PPS) poszukam twoje wyskoki z szafy tutaj i wkleję (albo przeproszę). Dobranoc.


PPS
"Tempo wpisania komentarza wskazuje, że być może jesteś automatem spamującym. Poczekaj chwilę i spróbuj wysłać ponownie."
-
2010/08/18 01:12:00
@misoretu9
Odnoszę wrażenie, że zakładasz, iż:
1. Psychologia ewolucyjna stara się tłumaczyć każde zachowanie bezpośrednim wpływem genów.
2. Psychologia ewolucyjna zrównuje "przyczynę zachowania" z "usprawiedliwieniem zachowania".
3. Psychologia ewolucyjna operuje tylko wielkimi kwantyfikatorami, tudzież nie dopuszcza interakcji kilku czynników.
Jeżeli słusznie odnoszę wrażenie, to się mylisz i sugeruję zapoznać się z zaproponowana przeze mnie lektura - miło się zdziwisz.
-
2010/08/18 01:17:06
@ mrwisniewski
Można sprawdzić, czy szukanie partnera o wyższym statusie wynika z wpływu środowiska czy genów. Nie wiem, czy takie konkretnie badanie było robione - ale ja bym tak szukał. Jeśli z genów, to te kobiety, które szukały inaczej na sawannie po prostu nie przetrwały. Inna sprawa, że szukanie partnera o wysokim statusie nie musialo być jedyna skuteczna i do tego stabilna strategia ewolucyjna.
-
2010/08/18 02:24:21
@stacma

A sądząc po wpisach nie stoi...
-
2010/08/18 06:16:21
@Można sprawdzić, czy szukanie partnera o wyższym statusie wynika z wpływu środowiska czy genów

Niby jak?

-
2010/08/18 08:42:03
Jako do niedawna singielka z wyższym wykształceniem mogę potwierdzić opinie Wo, wolałam żyć sama, na własnych warunkach, niż być z takim np Ziutkiem tylko po to by mieć parę spodni w domu.
Z tego co widzę w swoim środowisku nie jestem wyjątkiem, wiec rożne sugestie ze kobieta jak jej sie uświadomi ze nie ma partnerów na jej poziome to w desperacji weźmie sie za buraczanego Ziutka uwazam ze chybione. Taka kobieta będzie wolała być sama niż być z byle kim, a jeśli będzie miała silna potrzebę posiadania dziecka, to sobie prostu je zrobi z kimś i sama wychowa. Sorry, ale może jeszcze nie zauważyliście ze kobiety obecnie są w stanie same się utrzymać i zarobić na swoje i dziecka potrzeby ? I nie mowie tego z perspektywy Warszawy ale niewielkiego miasta (80 tys) na tzw prowincji.
A co do tekstu, o feminizmie i wnoszeniu szafy na szóste piętro - do tego wynajmuje się ludzi i kosztuje to 30 zł - proste prawda?
BTW nie wierze ze którykolwiek z komentatorów tutaj wnosił swoja szafę sam na to szóste pieto :)
-
2010/08/18 09:17:04
@eli.wurman i "poszukam twoje wyskoki z szafy tutaj i wkleję (albo przeproszę)"

Jednak nie przeproszę:

"eli.wurman
2009/08/24 19:15:55
@a.adas
"podkładacze bomb by byli aż tak bardzo cwani?"
No jak podkładacze? W tym sensie, że ja jako pedał..."

"eli.wurman
2009/03/31 13:54:34
@warez
Twój komentarz mnie rozdrażnił i sprowokował mnie do wyjścia z komciowego niebytu, choć wydaje mi się, że nie mam takim bucom jak Ty nic do powiedzenia. Oczywiście poza: hej, heloł, ja, mój chłopak i moje ziomy co wolą trzymać się za rękę..."

"eli.wurman
2010/05/28 21:28:42
@ czy możesz należec do pewnej antycypowanej wspólnoty.
Dlaczego miałbym chcieć należeć do wspólnoty w której będę przerażony, że mogę być zdemaskowany jako pedał?"


@marekkrukowski
"A sądząc po wpisach nie stoi..."

Nie bądź taki seksuolog :)
-
2010/08/18 09:17:49
@wo,
Wojtek, wybacz, że znów trochę offtopicznie. Przeczytałem z zainteresowaniem Twoją blognotkę i wierzę, że wielu jej czytelników sięgnie po Wysokie Obcasy Extra, by wspomnianie artykuły przeczytać.
Ale Ty dobrze wiesz, tak samo jak dobrze wiem to ja, że jakieś 90 procent nabywców ''Wysokich Obcasów Ekstra'' (przynajmniej w męskiej części populacji) kupi ten magazyn dlatego, że na okładce będzie Dorota Gardias-Skóra ubrana tylko w litery z gazety.

Szkoda, że o tym nie wspomniałeś w blognotce, mielibyśmy dodatkową promocję nakładu (= większe szanse na podwyżkę).
-
2010/08/18 09:33:19
@konrad.niklewicz
Aż się zaloguję z wrażenia. Nie sądzę, że by znaczącą część czytelników Wysokich Obcasów interesowała rozebrana Dorota Gardias Skóra. A już zwłaszcza 90% nabywców, którzy przeczytaliby o tym na blogu WO. To nawet nie jest zabawne.
-
2010/08/18 09:41:22
@k.n.
"na okładce będzie Dorota Gardias-Skóra ubrana tylko w litery z gazety."

O! Planujecie wrogie przejęcie CKMu, czy co? Jest jakieś story za tą rozbieranką, czy chodzi jedynie o gołom dupe?
-
2010/08/18 09:41:50
@że na okładce będzie Dorota Gardias-Skóra ubrana tylko w litery z gazety.

Kto taki?
-
2010/08/18 09:44:51
@solseil

Nieźle napisane :)
Ale Twoją historię (świadoma singielka do niedawna), można sobie wytłumaczyć właśnie tą, znielubioną przez wo, psychologią ewolucyjną. Tzn.: jak dalece na Twoją decyzję o przestaniu byciem singielką miało wpływ środowisko? Ergo, jak długo da się samemu się przekonywać, że można "dać sobie rade samemu"?

@konrad.niklewicz

?! Chyba pomyłka w diagnozie... ( itd.)
-
2010/08/18 09:46:20
Super, w moim warsztacie akurat mam jedne skrzydło drzwi garażowych wolne.


@solseil
"Taka kobieta będzie wolała być sama niż być z byle kim"
Co jest zdrowym zachowaniem. Tylko, co działa w obie strony, jest jednak presja społeczna i z wiekiem różnie z tym bywa(tzn. znam kilka przykładów związków, które o coś takiego podejrzewam; z drugiej strony- mogę się mylić).

"A co do tekstu, o feminizmie i wnoszeniu szafy na szóste piętro - do tego wynajmuje się ludzi i kosztuje to 30 zł - proste prawda? "
To się pojawia tylko ironicznie.
-
2010/08/18 09:48:44
i nie wierzę, że ktoś może nie wiedzieć kim jest Dorota Gardias.
To przecież Miss Chmielaków!
-
wo
2010/08/18 09:58:32
@konrad
"Szkoda, że o tym nie wspomniałeś w blognotce, mielibyśmy dodatkową promocję nakładu (= większe szanse na podwyżkę)."

Eee, jestem marksistą, uważam że tu nie ma wynikania.

@fkonop
"i nie wierzę, że ktoś może nie wiedzieć kim jest Dorota Gardias. "

Ja też nie wiem - nie czytałem jeszcze tego wywiadu z nią. W poprzednim numerze miałem to samo, dowiediałem się z niego, kto to jest Anna Mucha. Tematem rozmowy z prof. Szlendakiem jest m.in. takze ta obsesja polskiej klasy średniej średniej na punkcie podkreślania, że ja nie wiem kto to jest Doda (bracia Mroczek, Borubar, Krzynówek). To akurat była dla mnie najbardziej odkrywcza część rozmowy, naprawdę mi to sporo wyjasniło.

@solseil
"BTW nie wierze ze którykolwiek z komentatorów tutaj wnosił swoja szafę sam na to szóste pieto :)"

Brrr, pamiętam swoje życie, kiedy jeszcze byłem Ubogim Człowiekiem (TM). Nie takie rzeczy się niestety musiało robić.
-
2010/08/18 10:00:32
@jashkai,
Twoja ocena pochlebia Gazecie Wyborczej. Chciałbym podzielać Waszmości optymizm.
-
2010/08/18 10:06:03
@wo
ja nie wiem kto to jest Doda (bracia Mroczek, Borubar, Krzynówek).

Bracia Borubar to jest gotowy pomysł na serial przecież!
1/8 Bracia Borubar na tropie krzyża. 2/8 Bracia Borubar walczą z marksizmem. 3/8 Gejowski weekend braci Borubar etc. etc.
-
2010/08/18 10:06:54
@self
MROCZNI BRACIA BORUBAR.
-
2010/08/18 10:11:48
@konrad.niklewicz
Nie zauważyłam, że WO linkują na głównej stronie Wyborczej. Myślałam raczej o stałych bywalcach blogu. A jeśli nawet, to sądzę, że Obcasy kupują raczej kobiety...
-
2010/08/18 10:13:55
@i nie wierzę, że ktoś może nie wiedzieć kim jest Dorota Gardias.

Ja wiem! Tyle że nie z TV ale z dyskusji tu albo za rogiem, u MRW. Liczy się?
-
2010/08/18 10:16:59
@wo
"Konkurs wygrał kolega Frankie"

Z tym doktoratem? Mam wrażenie, że pan profesor ma tu przeciwko sobie cały www.phdcomics.com Co prawda storyline o tym, jak to Mike robił doktorat, a Jenny chodziła w ciąży, skończył się sukcesem bohatera po jakichś czterech latach, ale zostało z niego wrażenie, że bohaterka czasem przypuszcza, że miałaby znacznie mniej nerwów z prostym licencjatem, który przynosiłby mamuta.
-
2010/08/18 10:30:00
@ Z mojego doświadczenia panie z doktoratem wolą mieć żonę niż męża (albo najlepiej i to i to). Bez żony bardzo trudno zrobić prawdziwą karierę...

No bo to przecież jest dogmat, całkowicie niezależny od płci, że każdy powinien mieć żonę. Bez żony się nie da.
-
wo
2010/08/18 10:35:27
@kch
"Mam wrażenie, że pan profesor ma tu przeciwko sobie cały www.phdcomics.com "

Tylko tych, którzy oblaliby kolokwium ze statystycznej analizy danych! Jednostkowy kontrprzykład przecież nie obala ogólnej statystycznej prawidłowości.

@sheik
"Ja wiem! Tyle że nie z TV ale z dyskusji tu albo za rogiem, u MRW. Liczy się?"

No ja teraz już też wiem, bo moje dwa teksty redaktorki zamówiły właśnie tak, że na okładce będzie goła Gardias. "Kto?" - zdziwiłem się. "No taka sławna prezenterka pogody" - powiedziały redaktorki. "Ludzie, wy jeszcze oglądacie prognozy pogody w telewizji?" - zdziwiłem się, no bo srsly zią, to jedna z tych rzeczy, których nie umiem zrozumieć. Czekać na pogodę w telewizji, zaliczywszy milion debilnych reklam, zamiast wyjąć telefon z kieszeni i po prostu kliknąć na ikonkę?
-
2010/08/18 10:37:52
@WO
W poprzednim numerze miałem to samo, dowiedziałem się z niego, kto to jest Anna Mucha.

Ja się dopiero niedawno dowiedziałem, że Mucha w sejmie (z PO) i Mucha z kolorowych gazetek to dwie różne osoby.
-
2010/08/18 10:38:52
@wo
"Czekać na pogodę w telewizji, zaliczywszy milion debilnych reklam, zamiast wyjąć telefon z kieszeni i po prostu kliknąć na ikonkę?"
I kto Ci w tym telefonie Scorchio! powie?
-
2010/08/18 10:39:54
@Ja się dopiero niedawno dowiedziałem, że Mucha w sejmie (z PO) i Mucha z kolorowych gazetek to dwie różne osoby.

Mucha w dwóch osobach w kolorowym sejmie z gazetek.
-
2010/08/18 10:39:55
@Tylko tych, którzy oblaliby kolokwium ze statystycznej analizy danych! Jednostkowy kontrprzykład przecież nie obala ogólnej statystycznej prawidłowośc

Statystyczna prawidłowość, że magisterki chodzą z doktorkami? Przecież doktorków by nie starczyło.
-
2010/08/18 10:42:55
@niewiedzy o Dorocie Gardias/Dodzie/Braciach Mroczek

zjawisko rozpoznane antropologicznie już wcześniej, jeśli chodzi o kompleksy klasy średniej, i owy zabobonny strach przed (upraszczając) "skojarzeniem z kiczem". Klasa wyższa tym różni się m.in. od klasy średniej, że może przyznawać się do bardzo plebejskich upodobań i gustów bez ryzyka pomylenia z klasą niższą (a więc efektywnego zdeklasowania). Polecam w tym zakresie humorystyczną, ale chyba dość rzetelną analizę społeczeństwa brytyjskiego* u Kate Fox, "Przejrzeć Anglików", Muza, 2007.

* - które powinno być punktem wyjścia dla miłośników kategoryzacji społeczeństwa na klasy społeczne, jako społeczność bardzo stratyfikowana**.
** - jest takie słowo? Firefox nie podkreśla, więc zaryzykuję...
-
2010/08/18 10:47:18
@Tematem rozmowy z prof. Szlendakiem jest m.in. takze ta obsesja polskiej klasy średniej średniej na punkcie podkreślania, że ja nie wiem kto to jest Doda

Aha, zwłaszcza w kontekście rubryczek Wojewódzkiego w Polityce, Żulczyka we Wprost i programu ulubionego przez biurową klasę średnią Szymona Majewskiego.
-
wo
2010/08/18 10:50:09
@psj
" Polecam w tym zakresie humorystyczną, ale chyba dość rzetelną analizę społeczeństwa brytyjskiego* u Kate Fox, "Przejrzeć Anglików", Muza, 2007. "

Chłopie, dlatego właśnie należy lurkać, zanim się zabierze głos. Nawet nie wiesz, pod iloma kątami tu już Fox prześwietlaliśmy w podobnych dyskusjach.

@mrw
"Statystyczna prawidłowość, że magisterki chodzą z doktorkami? "

Że hipergamia.

"Przecież doktorków by nie starczyło."

Wyższość samca polega na tym, że w ogóle średnio ma więcej partnerek niż partnerka partnerów.

@sheik
"I kto Ci w tym telefonie Scorchio! powie?"

No pewnie jest taka aplikacja, ale ja się trzymam domyślnej. Ciekawe, czy innym blogowiczom znany jest taki dziwaczny nerdowski sentyment, że się zachowuje lokalizacje na pamiątkę - więc wciąż mogę na szybko sprawdzić prognozę dla Oklahoma City albo Monte Carlo.
-
2010/08/18 10:50:31
@self i Doroty Gardias

egocentrycznie wspomnę jeszcze, że też nie wiem, kim jest Dorota Gardias, i nie rozpoznałbym jej nawet, gdyby wyskoczyła z krzaków i nakopała mi w zadek. Wynika to jednak z przyczyn analogicznych jak u WO, tj. (a) nie mam TV, (b) wierzę tylko prognozie numerycznej na ICMie. Zakładam, że poznam panią Gardias dopiero, jak błyśnie cycem w poczytnej gazecie, albo zdeprawuje ją publicznie agent CBA. Ponieważ jednak wiem, kim jest Doda czy Bracia Mroczek, zakładam że p.Gardias nie jest jakąś ogólnopolską celebrytką pierwszej klasy. Ale Wysokie Obcasy i ten pictoral mogą jej pomóc... :)
-
2010/08/18 10:50:57
@mrw
"rubryczek Wojewódzkiego w Polityce, Żulczyka we Wprost"

Jedno nie przeczy drugiemu. Rubryczki mają być zdaje się parodią takich przeglądów robionych "na serio" w Gali itepe.

Meh, zaczynam serio hejterzyć ironię.
-
wo
2010/08/18 10:51:06
@mrw
"Aha, zwłaszcza w kontekście rubryczek Wojewódzkiego w Polityce, Żulczyka we Wprost i programu ulubionego przez biurową klasę średnią Szymona Majewskiego. "

Tamtych w ogóle nie czytam, a z Majewskiego czekam tylko na Rozmowy w Tłoku, a jeśli przypadkowo włączę wcześniej, to jestem bardzo dumny z tego, że nie wiem kim są dzisiejsi goście.
-
wo
2010/08/18 10:52:11
@psj
"Ponieważ jednak wiem, kim jest Doda czy Bracia Mroczek, zakładam że p.Gardias nie jest jakąś ogólnopolską celebrytką pierwszej klasy. "

Podobno jest (twierdzą redaktorki "Obcasów", a kimże-m ja, by polemizować).
-
2010/08/18 10:56:57
@Jedno nie przeczy drugiemu. Rubryczki mają być zdaje się parodią takich przeglądów robionych "na serio" w Gali itepe.

Przecież one są "na serio", Żulczyk na serio nienawidzi RTL102.5 i pisze te swoje dąse nie tylko dla kasy, co było widać na przykładzie Korwin-Piotrkowskiej.

I musisz wiedzieć, kto to jest Doda, żeby to czytać.


@Tamtych w ogóle nie czytam, a z Majewskiego czekam tylko na Rozmowy w Tłoku,

Biurowa klasa średnia.

@ a jeśli przypadkowo włączę wcześniej, to jestem bardzo dumny z tego, że nie wiem kim są dzisiejsi goście.

Ale jak już obejrzysz, to wiesz.
-
2010/08/18 10:58:47
@wo

Chłopie, dlatego właśnie należy lurkać, zanim się zabierze głos. Nawet nie wiesz, pod iloma kątami tu już Fox prześwietlaliśmy w podobnych dyskusjach.

Fakt, nie pamiętam wszystkich komentarzy od 2006 r., żeby przypomnieć sobie, czy omawialiście już strach middle class przed wiedzą o popkulturze (czy raczej - ujawnieniem zbyt szerokiej wiedzy o popkulturze). Moja wina. Ale nieumyślna.

Podobno jest (twierdzą redaktorki "Obcasów", a kimże-m ja, by polemizować).

No cóż, jeśli nie każdy (np ty czy ja - a nie jesteśmy jakimiś odludkami z puszczy) kojarzy p.Gardias, to znaczy, że jednak nie jest, a paniom redaktorkom (pozdrawiam!) tylko się wydaje. Prawdziwy celebryta jest rozpoznawany powszechnie i masowo. To go odróżnia od nie-celebrytów.

Tamtych w ogóle nie czytam, a z Majewskiego czekam tylko na Rozmowy w Tłoku, a jeśli przypadkowo włączę wcześniej, to jestem bardzo dumny z tego, że nie wiem kim są dzisiejsi goście.

To w końcu do jakich wniosków doszliście z tą Kate Fox? :) nie za bardzo wiem, jakby tu przeszukać komentarze en masse po keywordach :)
-
2010/08/18 11:02:23
@mrw
"Przecież one są "na serio""

No przecież wieeem, ale przecież też przynajmniej Wojweódzki (bo Żulczyka zanadto nie czytałem) pisze to z perspektywy ach jakże lepszego, z dobrotliwą ironią oceniającego maluczkich. Nawet notkę o tym miałeś.
-
2010/08/18 11:03:39
@mrw
Aha, zwłaszcza w kontekście rubryczek Wojewódzkiego w Polityce,

Ale tam jest tylko jedna fotka, więc jak nie oglądasz jak oni tańczą, śpiewają, walą dupą w lód itp. to twarzy nie rozpoznasz. Tak samo jak szczególnie nie chodzisz na filmy polskie a od polskiego serialu na TVNie wolisz wizytę u dentysty. Bo gdzie indziej tacy bracia Mroczek itp nie istnieją.
-
2010/08/18 11:05:41
@telefon z ikonkami
Spora część społeczeństwa używa jeszcze telefonów bez tych śmiesznych ikonek. I w co oni biedni mają klikać?

@ICM
Przecież już od długiego czasu daje góralską prognozę "albo bydzie słońce albo dysc".

@szafa
Ja wnosiłem, co prawda w kawałkach. I pralkę.
-
wo
2010/08/18 11:07:54
@mrw
"Ale jak już obejrzysz, to wiesz."

Nie wiem! Formuła Majewskiego jest taka, że się nie dowiadujesz - nie rozmawia z tymi ludźmi o ich pracy tylko o tym, jakie piosenki śpiewali w przedszkolu.
-
wo
2010/08/18 11:08:59
@empe
"Spora część społeczeństwa używa jeszcze telefonów bez tych śmiesznych ikonek. I w co oni biedni mają klikać?"

Najpierw w lejce, potem w stodołę.
-
2010/08/18 11:11:12
@mrw
"rubryczek Wojewódzkiego w Polityce, Żulczyka we Wprost"

Bo biurowa średnia to jest niższa średnia tak naprawdę, a ona się nie wstydzi.

@wo
oglądanie prognozy pogody

Na jednym z ekranów na siłce leci rano tvn24, więc jak zapomnę ipoda to oglądam pomiędzy newsami. Ale tak w ogóle to kto ogląda telewizję rano - ludzie w pracy?
-
2010/08/18 11:11:47
@krystyna.ch
"miałaby znacznie mniej nerwów z prostym licencjatem, który przynosiłby mamuta".

A najwięcej radości z doktorem Dre na sawannie. Przynosząc zwierzynę, zapodawałby bita z Weast Coast i fristajlowo objaśniał zjawisko mimetyzmu.
-
wo
2010/08/18 11:17:07
@gfw
"Na jednym z ekranów na siłce leci rano tvn24, więc jak zapomnę ipoda to oglądam pomiędzy newsami. Ale tak w ogóle to kto ogląda telewizję rano - ludzie w pracy?"

U mnie w pracy też na fitnesie leci tvn24, ale nie kojarzę prognozy pogody. Inna sprawa, że ja większości tych prezenterów nie kojarzę z nazwiska (oni zresztą pewnie też nie czytają papierowej gazety, a jak czytają, to bez nazwisk autorów, więc no hard feelings either way).
-
2010/08/18 11:17:14
@wo
"Ciekawe, czy innym blogowiczom znany jest taki dziwaczny nerdowski sentyment, że się zachowuje lokalizacje na pamiątkę - więc wciąż mogę na szybko sprawdzić prognozę dla Oklahoma City albo Monte Carlo"

Ba! Jak gdzieś jadę, to wprowadzam nową lokalizację do WeatherPro i już tak zostawiam. A jaki masz app do pogody?
-
2010/08/18 11:21:54
@ICM
no, nie wiem, prognozy temperatur na dany przedział godzinowy sprawdzają się dosyć dokładnie, i to biorąc pod uwagę wykres liniowy (gdzie "zwykłe" prognozy podają ci co najwyżej temp. maks. rano i po południu. A mnie interesuje, ile będzie stopni o 09.00 i o 17.00, bo przez resztę czasu siedzę w klimatyzowanym pomieszczeniu i temp. otoczenia mało mnie zajmuje, delikatnie mówiąc). Jeśli chodzi o opady, to sprawa jest problematyczna, bo wwa to takie śmieszne miasto, że jak na Żoliborzu leje, to na Mokotowie może być całkowicie sucho i przez następne 48 godzin. ICM i tak jest jedną z niewielu prognoz, gdzie można sprawdzić odrębną prognozę dla drugiej strony Wisły...
-
2010/08/18 11:22:29
@gfedorynski
"Na jednym z ekranów na siłce leci rano tvn24, więc jak zapomnę ipoda to oglądam pomiędzy newsami. Ale tak w ogóle to kto ogląda telewizję rano - ludzie w pracy?"

Bezrobotni, emeryci, albo ci co nie zasuwają 9-17?
-
2010/08/18 11:26:19
@p.s.j
Poza Wawą opady się też nie sprawdzają. Kilka lat temu się sprawdzały, jak napisali że 10-14 bedzie padać to faktycznie tak było. Potem coś pozmieniali (model? źródło danych? nie pamiętam) i od tej pory się popsuło.
-
2010/08/18 11:29:26
kurde, Dorota Gardias to przecież przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych,będzie na okładce?
-
2010/08/18 11:38:12
@wo
"Jednostkowy kontrprzykład przecież nie obala ogólnej statystycznej prawidłowości."

Odpowiedź poza konkursem: nie brać jej żartów na serio.
Phdcomic to taka garść scenek rodzajowych z życia uczelni, prezentujących stereotypowy wizerunek doktorantów i post-doców jako ludzi, który żyją w swoim labie, żywią się ramenem i przekąskami podkradanymi z konferencji, zarabiają orzeszki, zajmują się głównie marnowaniem czasu i wszystko zostawiają na ostatnią chwilę, czyli, patrząc z punktu widzenia strategii reprodukcyjnych, są mało wartościowymi kandydatami, nawet po przyznaniu hipergamicznych punktów za (omc) stopień naukowy.
-
2010/08/18 11:39:03
@wo
"ale nie kojarzę prognozy pogody."
Co jakiś czas prezenter główny przechodzi na prawo i, za przeproszeniem, na stojaka jest prognoza.

"Inna sprawa, że ja większości tych prezenterów nie kojarzę z nazwiska"
No ja też nie, rzadko się przedstawiają, z gazetowymi łatwiej, bo podpisane.

A Gardias kto to jest, to się dowiedziałem jak biust pokazała w Twoim Stylu (znaczy przeczytałem o tym oczywiście na Plotku). W okropnych majtkach zresztą.
-
2010/08/18 11:53:37
@A Gardias kto to jest, to się dowiedziałem jak biust pokazała w Twoim Stylu

Geez, gdzie? Niedługo biusty będą w Gościu Niedzielnym, w Playboyu jak zbudować altankę a w TopGear o wywiadówkach dzieci.

@z Majewskiego czekam tylko na Rozmowy w Tłoku

Czy ona nadal są tak żenujące jak w zeszłym roku? Bo pomny tego w tym roku nie dałem im jeszcze szansy.
-
2010/08/18 12:07:33
@Czy ona nadal są tak żenujące jak w zeszłym roku? Bo pomny tego w tym roku nie dałem im jeszcze szansy.

Dlaczego? Przecież tam facet w peruce (!!!) udaje Znanego Polityka!!! To MUSI być dobre.
-
2010/08/18 12:08:33
@mrw
"facet w peruce "

Facet w peruce? Znaczy przebrany za babę?!?
-
2010/08/18 12:58:28
@paris_75016

Nie będę zaprzeczać, oczywiście, ze presja społeczna jest duża, szczególnie w mniejszym mieście. Do tego presja najbliżej rodziny. Zabawne, ze jak przekroczyłam 30 to odpuścili sobie uznając widocznie, ze nic już nie pomoże .
Wracając do tematu, sadze jednak ze inaczej przedstawia się sytuacja singielki Kasi pracującej na kasie w markecie a inaczej singielki Eli z własnym mieszkaniem i pensja powyżej średniej krajowej.
Ta pierwsza raczej nie ma wielkiego pola manewru, z ekonomicznego punktu widzenia potrzebuje wyjść za mąż (być w związku) jeśli planuje dzieci. Ta druga nie musi, poradzi sobie sama. Inna kwestia to to czy będzie z tym szczęśliwa ale nie mnie to oceniać.
-
2010/08/18 12:59:20
miało być - najbliższej rodziny
-
2010/08/18 13:12:52
@solseil

Pomijając kwestie kasy to wychowywanie dziecka samemu, jednocześnie pracując 8-10h dziennie nie jest wcale taką prostą sprawą.
-
2010/08/18 13:13:43
Już na sawannie rodzina naciskała na młode, które przestawało być młode.
-
2010/08/18 13:16:34
@solseil

Pomijając kwestie kasy to wychowywanie dziecka samemu, jednocześnie pracując 8-10h dziennie nie jest wcale taką prostą sprawą.
-
2010/08/18 13:35:25
@Już na sawannie rodzina naciskała na młode, które przestawało być młode.

Dziś nazywamy do kazirodztwem+pedofilią
-
2010/08/18 13:38:00
@sen5241: jeśli zarabia się przez te 10-12 h wystarczająco godziwie, to problem odpada - można zatrudnić sobie profesjonalnego opiekuna-wychowawcę ("pedagoga" w tym dawniejszym, grecko-rzymskim znaczeniu). Oczywiście jeśli mielibyśmy nit-pickować, to nie będzie to "wychowywanie samemu", ale w dyskusji chodzi nam chyba o kwestię posiadania stałego partnera, a nie zatrudnianego pedagoga/pedagożki.
-
2010/08/18 13:46:57
@Przecież tam facet w peruce (!!!) udaje Znanego Polityka!!! To MUSI być dobre.

Jak tak piszesz, to mam wrażenie że nie lubisz Szkła Kontaktowego.
-
2010/08/18 13:46:57
@p.s.j

Myślę, że na takie coś to stać jakiś 1% polskich pań w wieku 25-30 lat. Niania ain't cheap, szczególnie w dużym mieście.
-
2010/08/18 14:44:31
Trudno powiedzieć jak właściwie informacje zapisane w DNA wpływają na zachowanie. To nie jest przecież algorytm: jeśli A ma wyższy status w grupie od twojego, to uwolnij hormony miłości. Genom nie zawiera nawet informacji o tym jak wyglądać ma mózg, tak przynajmniej rozumiem m.in. Myersa. Psychologia ewolucyjna przeskakuje ten etap i zakłada, że jest jakieś w miarę proste przełożenie tego co w DNA na statystyczne zachowanie przedstawiciela gatunku. To oczywiście skądinąd ma sens, ale diabeł tkwi w szczegółach, których jeszcze nie znamy, więc na razie to tylko ciekawe spekulacje.
-
2010/08/18 15:06:47
@opiekunki do dzieci:
zguglałem na szybko problem, i stawki jakie się pojawiają (2009-2010) to 2.000-2.500 zł miesięcznie. Dla singielki w dużym mieście - jasne, nie każdej! (ale nie każda zdecyduje się na samotne urodzenie & wychowanie dziecka! co do zasady te najbardziej rzutkie, ufne we własne siły... i najlepiej zarabiające) - taka kwota to nie koniec świata. Raczej miesięczne koszty ciuchów i kosmetyków.
-
2010/08/18 15:13:18
@p.s.j

"Dla singielki w dużym mieście - jasne, nie każdej! taka kwota to nie koniec świata"

Zamożnych ludzi stać na wiele, co za odkrywcze stwierdzenie.
-
2010/08/18 15:17:05
@więc na razie to tylko ciekawe spekulacje.

Ciekawe???
-
2010/08/18 15:21:39
@zguglałem na szybko problem

czy zguglałem to polskie tłumaczenie misunderstood?

@(ale nie każda zdecyduje się na samotne urodzenie & wychowanie dziecka! co do zasady te najbardziej rzutkie, ufne we własne siły... i najlepiej zarabiające)

Gdyby to nie było takie smutne, to byłoby bardzo zabawne.
-
2010/08/18 15:31:03
@bantus "Genom nie zawiera nawet informacji o tym jak wyglądać ma mózg"

W sensie, że dwie pókule, przedmózgowie i tak dalej? Raczej na pewno zawiera, tak samo jak informację o tym, jak ma wyglądać ucho albo, że skrzela mają się nam jednak do końca nie rozwinąć w życiu płodowym.
Tyle, że genetycy raczej nie mają pojęcia, w jaki sposób genom wpływa na kształt ucha. Wszystko, co na razie można stwierdzić, to to że jakiś gen koduje konkretny enzym, który na przykład sprawia, że osobnik ma hemofilię.
Tak więc nie jest to problem wyłącznie psycho-ewo.
-
2010/08/18 15:55:48
@stacma
"Jednak nie przeproszę:"

Ach, czyli nie rozróżniasz machania pytą i informowania o tym, że Twoja metoda podrywu działa od prostej informacji o orientacji seksualnej? Cóż, Twój problem.

-
2010/08/18 16:04:26
@eli
Zaraz otrzymasz inteligentną odpowiedź, że informacja o orient. seks. to dopiero machanie pytą. Zwłaszcza u pedała.
-
2010/08/18 16:19:56
@amatil
"Raczej na pewno zawiera, tak samo jak informację o tym, jak ma wyglądać ucho albo, że skrzela mają się nam jednak do końca nie rozwinąć w życiu płodowym."

W tym sensie, że mając sam genom, powiedzmy znaleziony na Marsie (DNA jak na ziemi itd.), to nawet posiadając wiedzę i supertechnikę przyszłości, nie będziemy potrafili odtworzyć wyglądu Marsjanina. DNA nie zawiera żadnego planu budowy, tak jak powiedzmy szczegółowy plan wieżowca, tak że możemy wiedzieć jak on będzie wyglądał zanim go zbudujemy.
-
2010/08/18 16:28:54
@konkurs

No tak, człowiek getnie lajfa raz na ruski rok i zaraz mu przepada jakaś nagroda.

@Dorota Gardias-Skóra

Do dzisiaj nie wiedziałem, kto to jest, ale na wieść, że słynna prezenterka pogody, przypomniało mi się, jak Lisa Burke ze Sky News była młodziutką dziewczyną i normalnie się rozmarzyłem. To były czasy i prognozy!
-
2010/08/18 16:46:06
@amatil

Aż z ciekawości luknąłem na mechanizmy morfogenezy małzowiny usznej i ucha zewnętrznego/środkowego ["Formation of the outer and middle ear, molecular mechanisms"; Curr Top Dev Biol. 2003;57:85-113.]
Receptory retinoidowe, Wnt signalling, FGF signalling, Bmp5 - masakra. Każdy z tych szlaków sygnałowych to jeden wielki clusterfuck jeśli chodzi o poziom komplikacji i liczbę interakcji z różnymi rzeczami - a ucho zewn/śr nie jest specjalnie skomplikowanym organem przecież.

Anyway, mój główny problem z psych ewo jest taki, że oni nawet nie próbują udawać, że to jest nauka - ja tam nie widzę sensownych hipotez, które by się dały w łatwy sposób sprawdzić eksperymentalnie, choćby przez skorelowanie analizy SNP z jakimiś konkretnymi zachowaniami. Nie da się w sensowny sposób wyizolować jakiegoś jednego badalnego, funkcjonalnie odrębnego elementu z czegoś tak złożonego jak zachowania społeczne czy dobór partnera, tak, jak to próbujemy robić z np. schizofrenią, depresją i innymi przyjemnymi sprawami, o których wiemy, że mają wysoką odziedziczalność.
A bez zejścia na poziom genów i biologii molekularnej - i oparcia na tym jakichś modeli - w ogóle całe to gadanie o tym, że tendencje do doboru partnerów są takie albo śmakie, bo tak wynikło z ewolucji jest na poziomie mądrości ludowych o tym, że jak na Święty Jakub pada, to na Święta Weronikę słońce świeci albo na odwrót.
-
2010/08/18 17:22:41
"Anyway, mój główny problem z psych ewo jest taki, że oni nawet nie próbują udawać, że to jest nauka - ja tam nie widzę sensownych hipotez, które by się dały w łatwy sposób sprawdzić eksperymentalnie, choćby przez skorelowanie analizy SNP z jakimiś konkretnymi zachowaniami."

W psychologii ewolucyjnej jest wiele badań testujących hipotezę natywizmu określonych zachowań i powstają tu niekiedy całkiem dobre prace. Problem jest gdzie indziej. Wiele tez psychowo jest "argumentowane" poprzez odwoływanie się do rzekomych wzorów społecznych jaskiniowców, czy innych anecdotal evidence.
-
2010/08/18 18:33:33
@m_caliban
"Anyway, mój główny problem z psych ewo jest taki, że oni nawet nie próbują udawać, że to jest nauka - ja tam nie widzę sensownych hipotez, które by się dały w łatwy sposób sprawdzić eksperymentalnie, choćby przez skorelowanie analizy SNP z jakimiś konkretnymi zachowaniami."

W psychologii ewolucyjnej jest wiele badań testujących hipotezę natywizmu określonych zachowań i powstają tu niekiedy całkiem dobre prace. Nie trzeba schodzić na poziom genu, ani tym bardziej biologii molekularnej, by udowodnić, że coś jest odziedziczalne. Problem jest gdzie indziej. Wiele tez psychoewo jest "argumentowane" poprzez odwoływanie się do rzekomych wzorów społecznych jaskiniowców, lub za pomocą innych anecdotal evidence. Niestety takie śmieciowe artykuły stanowią pokaźną cześć psychologii ewolucyjnej i zdobywają duży rozgłos w mediach (zwłaszcza prawicowych).
-
2010/08/18 18:35:42
"Temat brzmi: jaka brzmi odpowiedź psychologii ewolucyjnej na pytanie jak poderwać kobietę, która ma tytuł magistra "

Hej, maleńka. Jestem żeglażem, ale czytam i mam potencjał.
-
2010/08/18 20:11:50
@eli.wurman
"Ach, czyli nie rozróżniasz machania pytą i informowania o tym, że Twoja metoda podrywu działa od prostej informacji o orientacji seksualnej? Cóż, Twój problem."

Ach, czyli znowu zmieniasz temat.
Gadka skończyła się na tym, czy wyłaziłeś tutaj z szafy. Ty twierdziłeś, że nie i domagałeś się przykładów albo przeprosin. Dostałeś przykłady, że jednak ty kłamiesz. Teraz ja oczekuję przeprosin :)


@mig_watch
"Zaraz otrzymasz inteligentną odpowiedź, że informacja o orient. seks. to dopiero machanie pytą. Zwłaszcza u pedała."

A, co ja, eli.wurman abym zmieniał temat, gdy mi nie staje (do gaduły)?

A było dziś tu mówione, aby najpierw lurkać komentarze a dopiero potem dawać głos (by się nie ośmieszyć).
-
2010/08/18 20:29:11
@stacma
"Ach, czyli znowu zmieniasz temat."

Nie.

"Gadka skończyła się na tym, czy wyłaziłeś tutaj z szafy."

To, że sobie coś takiego rzuciłeś pod nosem wcale nie znaczy, że o tym rozmawialiśmy. Rozmawialiśmy niestety o Twoim żałosnym huśtaniu siusiu.

"Ty twierdziłeś, że nie i domagałeś się przykładów albo przeprosin"

Czekaj, czekaj. Zacytuję Ci czego się domagałem.

Wyskoczyłeś z: "Tak, co jakiś czas wyskakujesz tu z szafy ze swoim innym siusiakiem a wszyscy klaskają."

Na co ja:
"Wskaż albo przeproś. Konkretny cytat."

Wyciągnąłeś sobie skądś szafę i innego siusiaka. To coś jak "inni czynni szatani", ale na tym poziomie to mi się nie chce, smutny jak Radomsko trollu.

"Teraz ja oczekuję przeprosin :)"

Niby za co? Za to, że nie rozumiesz co czytasz? Za to, że z uporem maniaka tłuczesz temat, który przypomina szukanie cywilizowanej knajpy w Wiśle?
-
2010/08/18 21:30:56
@meinglanz

Jasne, ale od badania odziedziczalności do jakichkolwiek wniosków odnośnie mechanizmu tejże długa droga. Samo stwierdzenie, że coś jest odziedziczalne jest ciekawe, ale niewiele z tego wynika - a kiedy chcemy pójść o krok dalej, to w przypadku tak skomplikowanych rzeczy jak zachowania społeczne trafiamy na ścianę. Trudno wyciągnąć jakieś wnioski odnośnie ewolucji danej cechy, jeżeli nie potrafimy sobie nawet uzmysłowić, co dokładnie miałoby ewoluować (w sensie genu/szlaku sygnałowego/funkcji/struktury).
Fakt, że, jak wspomniałeś, śmieciowe badania robione pod z góry założoną tezę mają największą szansę przebić się do mediów, też wcale nie pomaga w budowaniu wizerunku psychologii ewolucyjnej jakao twardej nauki.
-
2010/08/18 22:52:26
@eli.wurman
"Rozmawialiśmy niestety o Twoim żałosnym huśtaniu siusiu."

Ależ skąd. Rozmawialiśmy o Naszych żałosnych huśtaniach siusiu (tylko innych). Nie wypieraj.


"Wyciągnąłeś sobie skądś szafę i innego siusiaka."

Nie "skądś" tylko wyjaśniłem skąd - wcześniej (tłumacząc cierpliwie czego nie zrozumiałeś). Tu:

"Jakiś przykład; napisałem kiedyś coś, co było tak bardzo siusiakizmem jak Twoje "I ma się więcej a działa :)"?"

Tak, co jakiś czas wyskakujesz tu z szafy ze swoim innym siusiakiem a wszyscy klaskają. Ja to oczywiście podziwiam, ale i traktuję jako susiaksizm i dlatego moja prośba, aby potraktować mnie podobnie.

Nie wiem, czy zostałem dobrze zrozumiany. Pisząc ""i ma się wiecej" odnosiłem się do mojego wieku a nie mojego siusiaka (jego zdobyczy). Sprawdź komenty.



Reszta

Tak, tak... Po nieudanych zmianach tematu wyjeżdżasz z trollem (smutnym/radomskim/tłukącym/whatever). Strasznie przewidywalny jesteś. A ja już znudzony.
EOT
-
2010/08/18 23:35:44
Jeden co minutę dobija się o nagrodę, drugi odkrył jedynego geja we wsi gdy przemknął już jego drugi (co najmniej) revival, w tle majtają siusiakami... Panie, a przed wojną to był taki fajny blog.
-
2010/08/18 23:45:18
@sheik.yerbouti
"Panie, a przed wojną to był taki fajny blog."

przed wojną to i ogórki lepiej smakowały. nawet poza sezonem.
-
2010/08/19 00:17:24
Bardzo ciekawe rzeczy na temat "zachowań społecznych" (nie u ludzi co prawda) i ich związku z konkretnymi genami można znaleźć w pracach z labu Chrisa Thompsona. Polecam "Complex genotype interactions influence social fitness during the developmental phase of the social amoeba Dictyostelium discoideum." Prace robione są na amebach, żeby łatwiej było powiązać konkretne zachowanie z konkretnym wariantem genu. Przy okazji można się dowiedzieć, że to co interpretujemy jako zachowanie społeczne - wcale może nim nie być.
-
2010/08/19 00:38:03
@wo
"Wyższość samca polega na tym, że w ogóle średnio ma więcej partnerek niż partnerka partnerów. "

Średnio to mają tyle samo (oczywiście po uwzględnieniu różnicy wynikającej z tego, że gejów jest więcej niż lesbijek, więc na jednego hetero mężczyznę przypada trochę więcej hetero kobiet).
-
2010/08/19 00:41:14
"Wyższość samca polega na tym, że w ogóle średnio ma więcej"
-
2010/08/19 01:31:32
Matko bosko gejosko, co tu sie dzieje. Jak zaraz jakis domorosly specjalista od spraw sawanny wyleci, ze upodobanie do rozowego jest u kobiet genetyczne, to wcale mnie to nie zdziwi #siusiakizm #sawanna #pandemonium
-
2010/08/19 09:06:39
@sheik.yerbouti
"Panie, a przed wojną to był taki fajny blog."

Przed wojną to może blox mniej wariował.
-
2010/08/19 09:29:15
@frankie
"Przed wojną to może blox mniej wariował."

Bo był wtedy niemiecki.
-
2010/08/19 09:43:09
"Blox Szczecinem polskiej blogosfery!":)

a propos samotnych matek - oczywiście nie miałem na myśli tych, co zostają samotne w wyniku zbiegu okoliczności/złego partnera/itp. Na początku dyskusji padła myśl, że singielka z miasta nie ma potrzeby wchodzenia w związek "za wszelką cenę", bo sobie sama poradzi, i jak będzie chciała mieć dzieci, to też. W tym kontekście "samotna matka" to oczywiście matka, która z założenia i programowo zakłada, że sama urodzi, odchowa i zapewni opiekę. (komentarz sheika do mojej wypowiedzi brzmiał tak, jakbym dissował matki samotne generalnie).
-
2010/08/19 10:00:12
nigga plz
ile jest takich kobiet w Polsce? No ja myślę, że to kwestia najwyżej kilku tysięcy. Czyli, zjawisko społecznie nieistotne. Większość dzieci pochodzi jednak ze związków, bądź ze złego zabezpieczenia + nauki moralnej kościoła.
-
2010/08/19 10:11:53
błąd w założeniach. Od początku rozmawiamy o kobietach z wyższym wykształceniem, a nie o społeczeństwie polskim ogólnie. Według publikacji GUS "Kobiety w Polsce" w 2002 r. w liczbach bezwzględnych było znacznie więcej kobiet 15lat+ po zawodówkach i zawodówkach zasadniczych niż po studiach, że o maturze nie wspomnę.
-
2010/08/19 10:13:18
"drugi odkrył jedynego geja we wsi gdy przemknął już jego drugi (co najmniej) revival"

A skad ja moge wiedziec, co w Polsce przemknelo i jaka kto telewizje oglada? Dlatego na wszelki wypadek pytam, czy znacie.
Zreszta, "Little Britain" nie kazdy "musi znac", nawet po riwajwolach. To nie jest Monty Python.
-
2010/08/19 10:19:10
@stacma
"Po nieudanych zmianach tematu wyjeżdżasz z trollem (smutnym/radomskim/tłukącym/whatever)."

"Radomski" odnosi się do Radomia, a do Radomska "radomszczański". Istnieje kilka fajnych prac z pogranicza onomastyki zahaczających o tworzenie przymiotników odmiejscowych... Świat bez prac dyplomowych byłby jednak nudny.

A tak w ogóle, to pytanie do eliego - o co chodzi z tym Radomskiem?
-
2010/08/19 10:34:10
@maxriter
" o co chodzi z tym Radomskiem?"

Lingwista ze mnie żaden ale tu chodziło chyba jednak o Radom jako dosyć smutne miejsce.
-
2010/08/19 10:35:46
@maxriter
Nie jestem eli, no, ale wiesz, Radomsko, Pierdziszew, Myciska Niżne... Mieszkać w Radomsku to jakiś dramat egzystencjalny, finansowy i jaki tam jeszcze.
-
2010/08/19 10:41:55
@maxriter
No właśnie, też bym chciał wiedzieć czemu Eli ma wąty do mojego rodzinnego miasta.

@Meritum
W naszych warunkach doktor (a tym bardziej doktorant) to kiepska partia, z utrzymaniem rodziny może być biednie. U nas na doktorat idą nerdy/pasjonaci co ich niewiele obchodzi czy mają co do garnka włożyć albo tacy co nie wiedzą co ze sobą zrobić i nie widzą sie w normalnej robocie...
-
2010/08/19 10:56:59
@mig_watch
Sam jesteś dramat. Jakieś 80% tego kraju wygląda podobnie albo gorzej.
-
2010/08/19 10:57:23
@empe
"W naszych warunkach doktor (a tym bardziej doktorant) to kiepska partia, z utrzymaniem rodziny może być biednie. U nas na doktorat idą nerdy/pasjonaci co ich niewiele obchodzi czy mają co do garnka włożyć albo tacy co nie wiedzą co ze sobą zrobić i nie widzą sie w normalnej robocie..."

To ja może złych doktorów znam, bo w większości sobie bardzo przyzwoicie radzą, kupując działki, zmieniając samochody i rozbijając się po świecie. Ale może tak tylko u ekonomistów?

@gregorsamsa "A skad ja moge wiedziec, co w Polsce przemknelo i jaka kto telewizje oglada? Dlatego na wszelki wypadek pytam, czy znacie."

LB leciała w Polsce za rządów PiSu (były hece z cenzurowaniem odcinka z księdzem-gejem), a czy znamy? Guglnij właśnie frazę o jedynym geju w wiosce - you'll find out.
-
2010/08/19 11:00:25
@empe
I te 80 procent ma niby być argumentem na to, że Radomsko to nie dramat? Poza tym, że procencik wzięty pewnikiem z dupy.
-
2010/08/19 11:03:50
@stacma
"Po nieudanych zmianach tematu wyjeżdżasz z trollem (smutnym/radomskim/tłukącym/whatever)."

"Radomski" odnosi się do Radomia, a do Radomska "radomszczański". Istnieje kilka fajnych prac z pogranicza onomastyki zahaczających o tworzenie przymiotników odmiejscowych... Świat bez prac dyplomowych byłby jednak nudny.

A tak w ogóle, to pytanie do eliego - o co chodzi z tym Radomskiem?
-
2010/08/19 11:10:45
@sheik.yerbouti

Dzieki. Wyglada na to, ze w Polsce to lecialo duzo wczesniej nz w Niemczech.
Przy okazji: lecialo w Polsce "My Name is Earl"? W Niemczech to puszczali tylko krotko na RTLu pozno w nocy.
-
2010/08/19 11:18:47
"I te 80 procent ma niby być argumentem na to, że Radomsko to nie dramat? Poza tym, że procencik wzięty pewnikiem z dupy."

A moze z zasady Pareto?
-
2010/08/19 11:25:51
@mig_watch
Twojej Starej.
W ogóle większość Polski to dramat, niestety, Radomsko się nie wyróżnia jakoś szczególnie.

@sheik.yerbouti
Ach, u ekonomistów. Zajęcia na 1,2...5 uczelni tego i tamtego i faktycznie kassa leci.
-
2010/08/19 11:26:37
@My name is Earl

Niestety tak. AXN i TVP.
-
2010/08/19 11:43:01
@empe
Spoko, skoro jestesmy przy tym, że większość Polski - w tym Radomsko - to dramat, to nawet się zgodzę. Radomsko to dramat, it's a fact.
-
2010/08/19 11:53:48
Niestety tak. AXN i TVP.

Dlaczego niestety?
W Niemczech to tylko chylkiem po nocach puszczali jakis rok temu.
W ogole Niemcy to sa pod pewnymi wzgledami zadziwiajaco niedorozwiniete. Np. "Odrazajacych, brudnych zlych" odwazyli sie pokazac w kinach dopiero pod koniec lat 80tych".
-
2010/08/19 12:02:34
Offtopicznie: znacie nowe informacje w sprawie katastrofy? www.theonion.com/video/guatemalan-flights-datarecording-parrot-holds-clue,17785/
-
2010/08/19 13:04:11
@empe
Spoko, skoro jestesmy przy tym, że większość Polski - w tym Radomsko - to dramat, to nawet się zgodzę. Radomsko to dramat, it's a fact.
-
2010/08/19 14:37:15
Blox dzisiaj świruje.

@frankie
"Lingwista ze mnie żaden ale tu chodziło chyba jednak o Radom jako dosyć smutne miejsce."

Eli zwrócił się dokładnie "smutny jak Radomsko trollu", więc wykluczam, że miał na myśli Radom.

@mig_watch
"Nie jestem eli, no, ale wiesz, Radomsko, Pierdziszew, Myciska Niżne... Mieszkać w Radomsku to jakiś dramat egzystencjalny, finansowy i jaki tam jeszcze."

Tak, ale często tu przywoływane Myciska to chyba wymysł Lema, Pierdziszew to joke nieznanego mi autora, a Radomsko to już jednak jakiś konkretny przykład - stąd moja ciekawość, dlaczego akurat ono pojawiło się jako reprezentant małych miasteczek, może kryje się za tym jakaś anegdotka i warto dopytać.

Pamiętam ustawkę Warszawa vs Kraków sprzed paru dni pod innym wpisem, gdzie ktoś wymieniając kilka miast dodał przy Łodzi "błe". Szczerze liczyłem na rozwinięcie tego wątku, bo ilekroć tam jestem, odnoszę wrażenie, że albo mają w Łodzi kręcić zdjęcia do filmu post-apo i przygotowują zniszczone miasto w skali 1:1 (ekranizacja Gone With The Blastwave?), albo administratorem wszystkich budynków jest Łajszudaj Giwadem. Zresztą, nawet czytanie o animozjach między localsami bywa interesujące (np. Bydgoszcz-Toruń).
-
2010/08/19 14:48:29
@maxriter

"Zresztą, nawet czytanie o animozjach między localsami bywa interesujące (np. Bydgoszcz-Toruń)."

Może dla outsidera, na zasadzie spojrzenia w Otchłań. Na dłuższą metę to albo mielenie w kółko historii, albo ekstremalne paranoje z dociskaniem faktów do tezy prasą hydrauliczną.
-
2010/08/19 14:51:51
gratuluje wszystkim posiadaczom :)
www.wired.com/gadgetlab/2010/08/gadget-sex/
-
wo
2010/08/19 15:58:30
@maxriter
"stąd moja ciekawość, dlaczego akurat ono pojawiło się jako reprezentant małych miasteczek, może kryje się za tym jakaś anegdotka i warto dopytać. "

Kiedyś z wybitnym poetą Dariuszem Suską rozważaliśmy wypad na parę dni do Radomska celem poszukiwania inspiracji do napisania Czegoś Naprawdę Dołującego (to było po jakimś prasowym niusie o tamtejszym zabójstwie popełnionym ewidentnie z powodu desperacji związanej z Ogólnym Brakiem Perspektyw).

Nic z tego nie wyszło, bo obaj byliśmy zbyt cholernie zajęci. Co prowadzi do filozoficznie fascynującej refleksji, czy lepiej być z Warszawy, mieć magiczny kawałek plastiku pozwalający na, generalnie, w zasadzie prawie wszystko, ale za to prawie na nic nie mieć czasu - czy być z Radomska, mieć parę stów zasiłku i wolne 24/7. Ja do dzisiaj nie jestem do końca przekonany, że to właśnie ja mam lepiej.
-
2010/08/19 16:03:22
@wo
"Ja do dzisiaj nie jestem do końca przekonany, że to właśnie ja mam lepiej"

Gdybyś kiedyś stwierdził, że jednak nie, to na pewno masz wybór.
-
wo
2010/08/19 16:07:00
@kch
"Phdcomic to taka garść scenek rodzajowych z życia uczelni, prezentujących stereotypowy wizerunek doktorantów i post-doców jako ludzi,"

No zlituj się - wiesz mniej więcej, co mnie interesuje w teh interwebsach. Na ile oceniasz prawdopodobieństwo, że nigdy nie wlazłem na żadnego bloga cytującego phdcomic?

Ten z Bondem w centryfudze, który twierdzi, że nie ma czegoś takiego jak siła odśrodkowa, na co Villain mu odpowiada, że to kwestia układu odniesienia, to było na phd czy na xcd? W każdym razie, bardzo jest fajny.
-
2010/08/19 16:11:46
@czy lepiej być z Warszawy, mieć magiczny kawałek plastiku pozwalający na, generalnie, w zasadzie prawie wszystko, ale za to prawie na nic nie mieć czasu - czy być z Radomska, mieć parę stów zasiłku i wolne 24/7. Ja do dzisiaj nie jestem do końca przekonany, że to właśnie ja mam lepiej.

Case study: New Orleans.
-
2010/08/19 16:42:51
@p.s.j
błąd w założeniach. Od początku rozmawiamy o kobietach z wyższym wykształceniem, a nie o społeczeństwie polskim ogólnie.

A dokładniej o niewielkiej części kobiet z wyższym wykształceniem, bo pewnie zdecydowana większość pań magister od tego i owego nie dobija nawet do średniej krajowej.
-
2010/08/19 17:25:06
@Radomsko

Wystarczy zobaczyć [url="a.imageshack.us/img710/3424/dscf3364sm.jpg]dworzec kolejowy w Radomsku[/a] projektu inż. Miecz. Michalskiego, żeby wiedzieć, jak bardzo "smutnym jak Radomsko" można być.
-
2010/08/19 17:26:36
Link się spsuł :C

dworzec kolejowy w Radomsku
-
wo
2010/08/19 17:40:02
@czeresniasta
"jak bardzo "smutnym jak Radomsko" można być."

Wyguglałem: z wybitnym poetą zafascynowała nas śmierć skinheada Daniela Świtonia w 1996 roku, a konkretnie reportaż Ireny Morawskiej opublikowany rok później. Niesamowita historia!
-
2010/08/19 18:21:36
@"reportaż Ireny Morawskiej"

"Krystyna Świtoń, pakowaczka w "Metalurgii", od roku w czerni, zapala znicz na grobie syna. - Wyrósł mi pięknie. Do trumny się nie mieścił. Musiałam zamawiać specjalną."
-
2010/08/19 19:04:57
@mrwisniewski
Z bliźniaków jednojajowych wynika, że magisterka szuka doktorka, bo tak było na sawannie?
Oj tam, oj tam - strategie takie jak "łap tego z wyższym status" są na tyle ogólne, że mogą dopasować się do zmieniającego się otoczenia kulturowego.
-
2010/08/19 19:07:56
@sendai_a
Matko bosko gejosko, co tu sie dzieje. Jak zaraz jakis domorosly specjalista od spraw sawanny wyleci, ze upodobanie do rozowego jest u kobiet genetyczne, to wcale mnie to nie zdziwi #siusiakizm #sawanna #pandemonium
Jezusiechrystusie - a to byłby taki dramat, gdyby okazało się, że to prawda? Albo niedajborze, że faceci mają większą od kobiet skłonność do agresji? #wszyscyjestesmynapoczatkutacysamiijestesmywdniunarodzinczystymitablicami
-
2010/08/19 19:56:51
"psychologia ewolucyjna (wobec której, przypominam, osobiście jestem dość sceptyczny"

Jak bardzo jesteś sceptyczny np. wobec endokrynologii?
-
2010/08/19 20:33:33
Podrywać kobietę z magistrem - po co? Na jakąś krótką przygodę może być, tylko wtedy co daje ten magister? Natomiast małżeństwo już sensu nie ma.
-
2010/08/19 20:38:11
@wo

xkcd.com/123/

"Ja do dzisiaj nie jestem do końca przekonany, że to właśnie ja mam lepiej."

Znasz blogasek gościa, który postanowił wrócić z rodziną do małego miasteczka?

@sheik.yerbouti

Z całym należnym Radomsku szacunkiem, Nowy Orlean to nie jest dobry przykład.
-
2010/08/19 20:48:40
@tarhim
"blogasek gościa, który postanowił wrócić z rodziną do małego miasteczka"

Poka!
-
2010/08/19 20:53:38
Cała ta dyskusja jest bez sensu, bo na sawannie kobietom nie było wolno studiować.
-
2010/08/19 20:54:27
@Radomsko
Ale dlaczego akurat Radomsko ma być szczególnie smutne a nie np. Nowa Huta, Koluszki czy Suwałki? A "bycie z" to oczywiście stereotyp do wsadzenia sobie w.

Co do dworca, 700-tysięczne miasto wojewódzkie ma takie coś Łódź Fabryczna to jest dopiero smutne miejsce.
-
2010/08/19 20:59:50
@empe3.1
Bo Nową Hutę (i cały Kraków), Koluszki, Suwałki, Starachowice i Wąchocki były już tłuczone. Radomsko jeszcze nie. A to świetne miejsce by rozpocząć pisanie przewodnika: "Najsmutniejsze miasta polskie".

"A "bycie z" to oczywiście stereotyp do wsadzenia sobie w. "

Kiedy ja o tym świetnie wiem. Mnie przecież bawi tworzenie stereotypów: no więc stereotyp będzie taki, że Radomsko to smutne miejsce gdzie nie da się zjeść niczego przyzwoitego, ale jest jeden niezły fryzjer.
-
2010/08/19 21:51:16
@pinkunicorn
"Oj tam, oj tam - strategie takie jak "łap tego z wyższym status" są na tyle ogólne, że mogą dopasować się do zmieniającego się otoczenia kulturowego."

A jak otoczenie kulturowe sprawia, że to kobiety mają wyższy status niż mężczyźni (cywilizacja kreteńska, anyone?), to co, nagle się to płciowo odwraca?
-
2010/08/19 22:00:09
@pinkunicorn
"Jezusiechrystusie - a to byłby taki dramat, gdyby okazało się, że to prawda? Albo niedajborze, że faceci mają większą od kobiet skłonność do agresji?"

Kłopot w tym, że jak tylko pojawia się na ten temat jakiś artykuł, to można się spodziewać potężnej dawki susiakizmu i tez, że feminizm jest nienaturalny i skazany na wyginięcie. Często się to podpiera przykładami z życia małp naczelnych, zawsze jednak wtedy pomijając matriarchalne szympansy bonobo.
-
2010/08/19 22:03:38
@czescjacek
zmianapasa.blox.pl acz ostatnio milczy.

@empe3.1
Po dworcach to można oceniać raczej sprawność zarządcy dworców, nie miasto. Patrz zresztą ostatni komć z twojego linka

@eli.wurman
"Najsmutniejsze miasta polskie"

Słyszałem, że Ruda Śląska.
-
2010/08/19 22:13:30
@tarhim
"Słyszałem, że Ruda Śląska."

W Rudzie Śląskiej jest zakonserwowana taka hardkorowa gwara, że trzeba by się bardzo uprzeć, żeby nazwać to miasto polskim; auch: "Chebzie pętla".
-
2010/08/19 22:19:57
#nasawannie
W ogólności dość ciekawe wydaje mi się rozważanie, jak to było na sawannie i jakie to może mieć przełożenie na współczesność. Odkładając na chwilę feminizm, homoseksualizm, czy inne naładowane politycznie tematy, to rozumowania "z sawanny" okazują się zaskakująco trafne w kwestiach diety, fizjologii wysiłku/sportu, struktur organizacyjnych i wielu innych.

@misioretu9
że feminizm jest nienaturalny i skazany na wyginięcie

W szczególności z roli kobiet na sawannie niczego takiego wywnioskować raczej nie można. Na przykład Richard Wrangham w "Catching Fire" szacuje, że typowo aktywność zbieracka kobiet dostarczała 60% kalorii plemieniu, w porównaniu do 40% kalorii z łowiectwa mężczyzn (choć trzeba uczciwie przyznać, że te męskie pewnie były smaczniejsze). Wniosek z tego prosty - kobiety powinny zarabiać więcej!
-
2010/08/19 22:27:14
@wkochano
"Odkładając na chwilę feminizm, homoseksualizm, czy inne naładowane politycznie tematy"

Ja nie rozumiem, jakim cudem orientacja seksualna albo prawo do decydowania o swoim ciele czy do równego traktowania ma być "naładowanym politycznie tematem".

"rozumowania "z sawanny" okazują się zaskakująco trafne w kwestiach diety, fizjologii wysiłku/sportu, struktur organizacyjnych i wielu innych."

RZECO. Serio, np. co w naszej diecie (np. jedzenie ciepłych posiłków przynajmniej raz dziennie) pochodzi z sawanny? Albo co w strukturach organizacyjnych pochodzi z sawanny? Frilanserka na przykład? Albo korpodłubanina?
-
2010/08/19 22:29:37
@ pinkunicorn
"Oj tam, oj tam - strategie takie jak "łap tego z wyższym status" są na tyle ogólne, że mogą dopasować się do zmieniającego się otoczenia kulturowego."

No ale oficjalna odpowiedź brzmi że będzie szukać doktora, a nie że, z wyższym statusem ou żeneral. Dlaczego nie burmistrza, posła, albo dobrze prosperującego biznesmena?
-
2010/08/19 22:36:34
@tarhim
a ja że Wałbrzych
-
2010/08/19 22:41:25
@eli
Ja nie rozumiem, jakim cudem orientacja seksualna albo prawo do decydowania o swoim ciele czy do równego traktowania ma być "naładowanym politycznie tematem".

Słaby troll jest słaby.

RZECO. Serio, np. co w naszej diecie (np. jedzenie ciepłych posiłków przynajmniej raz dziennie) pochodzi z sawanny?

No więc choćby właśnie jedzenie ciepłych posiłków raz dziennie pochodzi z sawanny. Przeczytaj Wranghama.

Co do struktur organizacyjnych, to jest milion paraleli, jakie się dadzą przeprowadzić. Począwszy od optymalnych rozmiarów zespołów do kwestii lojalności i podporządkowania. Pewnie, że trudno coś udowodnić na 100%, ale jak to napisał kiedyś gospodarz, welcome to the desert of human sciences. W każdym razie ja wierzę, że nie przypadkiem ludzie lepiej czują się w strukturach bardziej przypominających te z sawanny, niż w tych z późniejszych etapów rozwoju cywilizacji.


@wo
A propos, czy mógłbym się tu przypomnieć o źródła na temat tych 100x pojemniejszych baterii rodnikowych, bo podjarałeś mnie tym, a na syffie mnie ignorujesz?
-
2010/08/19 23:11:44
Ekstremistyczny ateista znowu atakuje: Faith School Menace?(pt.1) by Richard Dawkins. Śpieszcie się oglądać, filmiki tak szybko znikają.
-
2010/08/19 23:14:09
@miserotu9
Kłopot w tym, że jak tylko pojawia się na ten temat jakiś artykuł, to można się spodziewać potężnej dawki susiakizmu i tez, że feminizm jest nienaturalny i skazany na wyginięcie. Często się to podpiera przykładami z życia małp naczelnych, zawsze jednak wtedy pomijając matriarchalne szympansy bonobo.
Przykłady proszę. Bo to, że w teletygodniu pojawia się jakiś artykuł, to może być trochę za mało. A co do małp naczelnych - stanowimy jednak osobne gatunki i paralele nie są do końca paralelne. Lepiej już badać dzikie plemiona.

Choć z drugiej strony - u naczelnych też się znajduje pewne zależności, które jakoś się do nas odnoszą, np. istnieje bardzo silna korelacja między różnicą w wielkości między przedstawicielami płci a strukturą związków: haremy/każdy z każdą/itd. Więc z tego, że goryle coś tam, a bonobo zupełnie inaczej też można wysnuwać całościowe logiczne wnioski. Ale to w drugim rzędzie.

Po za tym pieprzenie, że coś jest "nienaturalne" i dlatego nie przetrwa jest pieprzeniem, i jeżeli wpadałeś/aś na takich "psychologów ewolucyjnych" to rozumiem rezerwę. Antykoncepcja też jest nienaturalna a jest coraz popularniejsza w skali globu (co nie jest wcale w sprzeczności z psi evo, bo działa na nas bezpośrednio przyczyna bliższa: radocha jak wsadzam/mi wsadzają w określonych warunkach; a nie przyczyna dalsza: Rozprzestrzenianie Swoich Genów).

Dla mnie psi evo to po prostu wskazanie, że czynniki genetyczne (ergo: konsekwencje ewolucji) są często niedoceniane w tłumaczeniu naszych zachowań (w przeciwieństwie do wpływu środowiska/kultury). Ale proszę nie uważać, że psycholog ewolucyjny to ktoś, kto głosi, że wszystko jest jak na sawannie, a my jesteśmy bezwolnymi marionetkami genów. I proszę przeczytać "Samolubny Gen" (szczególnie w temacie: "Strategia stabilna ewolucyjnie") Dawkinsa, i "Tabula Rasa" Pinkera. Ja jestem tylko małym żuczkiem, mogę zawsze coś pokręcić albo nie pamiętać - a tam jest to dość logicznie, i, uwaga, w wyważony (że: geny/dziedzictwo ewolucji nie jest jedynym regulatorem naszego zachowania) sposób wyłożone.
-
2010/08/19 23:17:34
@radekjak
Dlaczego nie burmistrza, posła, albo dobrze prosperującego biznesmena?
(Dislclaimer: dywagacje własne bez trzymanki) Bo może postrzega jako obce plemię? :)
-
2010/08/19 23:21:18
@pink
"Lepiej już badać dzikie plemiona"

"Dzikie", czyli te bez kultury, żyjące w stanie naturalnym?
-
2010/08/19 23:32:26
@sheik.yerbouti
"@frankie "Przed wojną to może blox mniej wariował."
"Bo był wtedy niemiecki."

Może ^frankie miał chyba na myśli wojnę amerykańsko-iracką, która się skończyła dzisiaj.

@nocer
"gratuluje wszystkim posiadaczom"

Ten dowcip już jest tak nudny, że aż naprawdę nudny.
Skoro jednak pojawił się pod notką o psychologii ewolucyjnej, to może warto się zastanowić. Ja bym powiedział, że to bzdura. Historycznie seks to chyba tania rozrywka LC, ewentualnie w formie wyuzdanej zabawa arystokracji. Natomiast iPhone to raczej atrybut MMC.

@pentaprism
"bo pewnie zdecydowana większość pań magister od tego i owego nie dobija nawet do średniej krajowej."

Chciałeś tag głupio czy tylko tak wyszło?
-
2010/08/19 23:32:38
@czescjacek: Dotąd w swojej naiwności mniemałem, że każda społeczność ludzka zawsze wytwarza jakąś kulturę. A tu masz, całe plemiona Mowglich kryją się gdzieś poza moim horyzontem intelektualnym. Jeszcze w dodatku żyją w "stanie naturalnym", czyli w kontekście braku kultury - nawet pięściaki to dla nich coś jak dla nas Plateau z Perfekcyjnej niedoskonałości?
-
2010/08/19 23:35:26
@czescjacek, aethelstan
Mniej mają tej kultury od nas. A to już zawsze coś.
-
2010/08/19 23:35:31
@czescjacek
""Dzikie", czyli te bez kultury, żyjące w stanie naturalnym?"

Jawohl mein Führer! Die im Osten haben keine Kultur.
-
2010/08/19 23:40:53
@bantus
Jezusie, czemu on robi (pozwala na?) na takie kretyńskie tytuły? potencjalny obiekt do przekonania będzie oglądał nastroszony, że ten Dawkins taki agresywny.
-
2010/08/19 23:51:03
@ pinkunicorn: Ale ganz unmöglich jest, żeby nie mieli żadnej. W bezkulturowym stanie naturalnym to mógł żyć australopitek, ale oni żadnych plemion nie tworzyli.
-
2010/08/20 01:13:02
@bantus
As we glide over the English... I nima ciągu dalszego? Zalincz jak coś, bo urwało się w tak pięknych okolicznościach przyrody.
-
2010/08/20 01:57:09
Czy bardzo się pomylę, kiedy powiem, że większość bajek o życiu na sawannie --- tak jak i, w tej dyskusji, wnioskowań odnośnie tego, czego genetycznie pragnie kobieta z doktoratem --- tworzą mężczyźni?
-
2010/08/20 08:20:00
@"Czy bardzo się pomylę, kiedy powiem, że większość bajek o życiu na sawannie --- tak jak i, w tej dyskusji, wnioskowań odnośnie tego, czego genetycznie pragnie kobieta z doktoratem --- tworzą mężczyźni?"

A jak to właściwie teraz wygląda na sawannie? Są jakieś lwy z doktoratem? Samice z nimi jakoś chętniej?
-
2010/08/20 08:41:26
@aethel
"Dotąd w swojej naiwności mniemałem"

Co to, jakaś inwazja Ludzi Traktujących Serio?

@pink
"Mniej mają tej kultury od nas"

Bzdura.
-
2010/08/20 08:55:58
@martin.slenderlink
"As we glide over the English... I nima ciągu dalszego? Zalincz jak coś, bo urwało się w tak pięknych okolicznościach przyrody."

Nie chciałem zaśmiecać linkami, które zaraz mogą być nieaktualne. Pod filmikiem są "odpowiedzi video" i masz dalszy ciąg.
-
2010/08/20 09:40:24
@radekjak
"No ale oficjalna odpowiedź brzmi że będzie szukać doktora, a nie że, z wyższym statusem ou żeneral. Dlaczego nie burmistrza, posła, albo dobrze prosperującego biznesmena?"

Pierwsza prawidłowa odpowiedź nie powoduje automatycznie że wszystkie inne są błędne. Przesłanką pytania było wykształcenie więc w odpowiedzi też było wykształcenie.

@login99195
"Może ^frankie miał chyba na myśli wojnę amerykańsko-iracką, która się skończyła dzisiaj."

To sheik zaczął z tą wojną więc to jego się trzeba pytać którą miał na myśli. Poza tym ja nie blipujący i ^frankie to ktoś inny.

@gryz0
"Jak bardzo jesteś sceptyczny np. wobec endokrynologii?"

Nie porównuj endokrynologii z gałęzią psychologii społecznej gdzie nie przeprowadzisz badań na podwójnie ślepej próbie.

@radomsko
wyborcza.pl/1,75475,8249615,Co_robi_Bogart_pod_Belchatowem.html
-
2010/08/20 10:41:01
@frankie
"Pierwsza prawidłowa odpowiedź nie powoduje automatycznie że wszystkie inne są błędne. Przesłanką pytania było wykształcenie więc w odpowiedzi też było wykształcenie."

Jasne, tylko, że przy takim podejściu to nam się robi: 50 zagadek logicznych wraz z rozwiązaniami. Bierzemy przesłankę i posługując się analogią dopasowujemy odpowiedź, a na końcu załączamy aneks.
Dajmy na to przykładowo - jak poderwać właścicielkę stolika z pomidorami i ogórkami na ryneczku?
Odpowiedź - najlepiej mieć dużego warzywniaka na osiedlu. Ale to nie jest jedyne prawidłowe rozwiązanie - generalnie pomoże ci wyższy status.
Po mojemu, to nie wydaje mi się, żeby takie podejście było jakoś specjalnie heurystycznie płodne.
-
2010/08/20 10:44:38
@radekjak
"Ale to nie jest jedyne prawidłowe rozwiązanie - generalnie pomoże ci wyższy status."

Jedyne nie ale za to pierwsze. To był konkurs.
-
2010/08/20 11:00:58
@frankie

Nie porównuj endokrynologii z gałęzią psychologii społecznej gdzie nie przeprowadzisz badań na podwójnie ślepej próbie.

Nie wiem czy to należy do dziedziny psychologii społecznej, ewolucyjnej czy jakiejkolwiek innej ale mimo wszystko dysponujemy mnóstwem badań prowadzonych wg metodologii naukowej pokazujących wpływ czynników genetycznych - wspólnie z czynnikami środowiskowymi - na zachowanie, tu np. przez kanał hormonalny (stąd pytanie o endokrynologię):

pss.sagepub.com/content/1/3/209.abstract
www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2689929/?tool=pmcentrez
-
2010/08/20 11:11:57
ex-kandydat Nałęcz: - Będę namawiał prezydenta, żeby jasno i wyraźnie powiedział, że jest za monumentem upamiętniającym ofiary katastrofy smoleńskiej - mówił w Poranku TOK FM. - W bliskim sąsiedztwie na Krakowskim Przedmieściu można znaleźć godne miejsce i ten pomnik wznieść.
-
Taką postawę można różnie rozumieć i choć zaraz potem mówi, że w żadnym wypadku okolica Pałacu, to skończy się jak zawsze. Miękną, widać niezdecydowanie i jak historia bolandzka pokazuje - rację ma ten kto najwięcej krzyczy i ma najwięcej cierpliwości... Dać im miejsce na Krakowskim Przedmieściu, yo tylko wzmocni chęć protestu. Czy tylko ja mam takie skojarzenie co do proponowanego pomnika (powykrzywiane dłonie w formie jakiegoś słupa), że on bardziej przypomina pogański, hmm nie jestem ekspertem ale 'totem'? Nie wspominając, że taka forma to prawdziwe straszydło, zupełnie nie pasujące do tak pogodnego miejsca...
-
2010/08/20 11:37:47
@login99195
Chciałeś tag głupio czy tylko tak wyszło?

Podwójne pudło. Z powodu wysokiej produkcji mgr, średnia pensja osób z wyższym wykształceniem nie jest jakaś powalająca (4.8kpln faceci, 3.3kpln kobiety).
www.polityka.pl/kraj/288318,1,za-malo-za-to-samo.read
-
2010/08/20 12:01:20
@frankie
"Jedyne nie ale za to pierwsze. To był konkurs."

Konkurs? Na sawannie?
-
2010/08/20 12:15:06
@radekjak
"Konkurs? Na sawannie?"

Codziennie. Nagrodą było przeżycie tego dnia.
-
2010/08/20 12:53:46
Na poczatku lat dziewiecdziesiatych wsrod zawieranych w Berlinie mieszanych wschodnio-zachodnioniemieckich malzenstw w grubo ponad 90% przypadkow facet byl Wessi a kobieta Ossi.
-
2010/08/20 14:29:47
@"Na poczatku lat dziewiecdziesiatych wsrod zawieranych w Berlinie mieszanych wschodnio-zachodnioniemieckich malzenstw w grubo ponad 90% przypadkow facet byl Wessi a kobieta Ossi."

Natomiast wśród spotykanych w tym czasie zmieszanych małżeństw co najmniej 90% zapytano o sepulki.
-
2010/08/20 15:12:55
Szutki nie ponjal. Mimo, ze Lema troche czytalem. Ale pewnie cos przeoczylem.
-
2010/08/20 15:16:02
"Kłopot w tym, że jak tylko pojawia się na ten temat jakiś artykuł, to można się spodziewać potężnej dawki susiakizmu i tez, że feminizm jest nienaturalny i skazany na wyginięcie."

Klopot w tym, ze zaraz pojawiaja sie argumenty typu "woda na mlyn...".
-
2010/08/20 15:35:01
Ciekawe czy wśród mieszanych małżeństw sapiensów z neandertalczykami w 90% to kobieta była z neandertalczyków.
-
2010/08/20 15:41:31
"Ciekawe czy wśród mieszanych małżeństw sapiensów z neandertalczykami w 90% to kobieta była z neandertalczyków."

Jezeli sapiensi lepiej zarabiali, wiecej posiadali, mieli wyzsze stanowiska w firmach, rzadziej byli bezrobotni, wiecej swiata zjezdzili, wiecej znali jezykow niz neandertalczyc, to pewnie tak.
-
2010/08/20 15:46:21
Czy nasi przodkowi robili to z włochatymi małpami?
-
2010/08/20 15:47:41
@czescjacek
"Ciekawe czy wśród mieszanych małżeństw sapiensów z neandertalczykami w 90% to kobieta była z neandertalczyków."

To na sawannie, to było na sawannie.

@gregorsamsa
"Jezeli sapiensi lepiej zarabiali, wiecej posiadali, mieli wyzsze stanowiska w firmach, rzadziej byli bezrobotni, wiecej swiata zjezdzili, wiecej znali jezykow niz neandertalczyc, to pewnie tak."

Czy widzisz, gdzie psychologia ewolucyjna staje się jak komciotwórca z workiem chujowych analogii?
-
2010/08/20 15:56:04
"Czy widzisz, gdzie psychologia ewolucyjna staje się jak komciotwórca z workiem chujowych analogii?"

Niech sie wstydzi kto widzi.
Ja przytoczylem tylko fakt potwierdzajacy preferencje kobiet do wybierania partnerow o wyzszym statusie. Nie wypowiadalem sie na temat na ile wynika to z uwarunkowan genetycznych a na ile kulturowych.
Z "chujowa analogia" wyskoczyl ktos inny, ja tylko pokazalem, ze ona nie ma sensu.
-
2010/08/20 16:06:42
W ogole, elli, chujowa to jest przede wszystkim twoja hunwejbinska napastliwosc.
-
2010/08/20 16:08:54
@"W ogole, elli, chujowa to jest przede wszystkim twoja hunwejbinska napastliwosc."

Chyba nie lałeś. To przecież nie było nic napastliwego. Srsly, kurwa, ludzie, co wy macie w mózgach: orientacja seksualna i feminizm to problemy polityczne, inny macha siusiakiem, każdemu jednemu się wydaje, że luźna zaczepka rzucona w internecie to jakaś napastliwość.

Zluzujcie poślady bo jesteście spięci jak Poznań.
-
2010/08/20 16:12:22
@eli.wurman
"Zluzujcie poślady bo jesteście spięci jak Poznań."

Dlaczego akurat Poznań? Czy kryje się za tym jakaś anegdotka?
-
2010/08/20 16:15:27
@radekjak
"Czy kryje się za tym jakaś anegdotka?"

Bieżące wydarzenia. Auch: Poznań to nowy Kraków.

Poza tym - nie czarujmy się, Poznań jest tak daleko od jakiegokolwiek cywilizowanego polskiego miasta, że poznaniacy muszą być spięci (no bo serio, co mają do pokazania?).
-
2010/08/20 16:15:54
@gregor
"hujowa to jest przede wszystkim twoja hunwejbinska napastliwosc"

Ja w ogóle nie widzę, żeby Eli był napastliwy. Owszem, dostrzegam pewne nieco nietypowe zachowania, ale na mojego niucha są to zachowania charakterystyczne dla osób urodzonych jesienią, np. w listopadzie. Osoby takie są z natury lepiej przystosowane do życia w ciemności i stąd pewna hmmm ponurość, odbierana niekiedy jako drażliwość czy napastliwość właśnie. Zgadłem?
-
2010/08/20 16:31:11
@Poza tym - nie czarujmy się, Poznań jest tak daleko od jakiegokolwiek cywilizowanego polskiego miasta

W ~połowie drogi między Szczecinem i Wrocławiem.
-
2010/08/20 17:08:31
@eli
Srsly, kurwa, ludzie, co wy macie w mózgach: orientacja seksualna i feminizm to problemy polityczne

Ja na przykład użyłem raczej sformułowania "temat naładowany politycznie", a to już twój mózg zrobił z tego "polityczny problem". Srsly, człowieku, co ty tam w nim masz?


-
2010/08/20 17:12:24
@pinkunicorn

"Choć z drugiej strony - u naczelnych też się znajduje pewne zależności, które jakoś się do nas odnoszą, np. istnieje bardzo silna korelacja między różnicą w wielkości między przedstawicielami płci a strukturą związków"

U bonobo samice w stosunku do samców są mniejsze, niż ma to miejsce u ludzi. No i nie można zapominać, że jego najbliższy kuzyn (szympans zwyczajny) jest jednak mocno patriarchalny, więc to nie jest wyciąganie wniosków na podstawie goryl tak a bonobo tak, tylko szympans zwyczajny tak, a szympans karłowaty zupełnie inaczej.
Wygląda na to, że po prostu zaistniały odpowiednie okoliczności dla powstania systemu matriarchalnego u bonobo. Wymienia się przede wszystkim to, że ich stosunki społeczne, jeśli można tak mówić, są mocno oparte na biseksualnych zachowaniach, co u samic zaciśnia więzy, ogólny zaś promiskuityzm hamuje zachowania agresywne u samców (bo chłopaki zamiast się pobić, dają sobie nawzajem na zgodę). Niektórzy jeszcze wskazują, że gatunek ten występuje na obszarze, na którym nie ma ponoć poważniejszych zagrożeń ze strony innych zwierząt.
Notabene, u makaków japońskich, w przeciwieństwie do innych gatunków makaków, też występuje matriarchat, i też są behawioralnie biseksualne.
-
2010/08/20 18:39:13
@eli
"orientacja seksualna i feminizm to problemy polityczne"
Są to problemy polityczne, dopóki oszołomy w Sejmie zapierają się w imię Pana Jezusa, Maryi Panny i JP2, że nie będzie w Polsce związków partnerskich.
-
2010/08/20 19:26:09
@wkochano
"Ja na przykład użyłem raczej"

Ale widziałeś tam "@wkochano"? Nie bierz wszystkiego tak do siebie. Upolitycznianie problemów równego traktowania i praw człowieka to nie jest Twój pomysł.

"Srsly, człowieku, co ty tam w nim masz?"

Radość życia.

@mig
"Są to problemy polityczne, dopóki oszołomy w Sejmie zapierają się w imię Pana Jezusa, Maryi Panny i JP2, że nie będzie w Polsce związków partnerskich."

Znaczy mnie bardzo drażni zbrodniczy mem, że tolerancja i równe traktowanie to są jakieś kwestie ideologiczne. Nie, nie są: to są jakieś fundamenty cywilizacji, niech sobie ludzie to przyjmą. Chyba że ciągle tkwią na sawannie.
-
2010/08/20 19:58:12
@bonobo, makaki, biesksualizm, kobiety

Nie wiem jak wcześniej nikt nie połączył tych oczywistych kropek, to konspiracja na miarę Roberta Antona Wilsona.
Ruch LGBT jest rzeczywistości skrycie finansowany przez organizację Pankobiecą, która doskonale zdaje sobie sprawę, że rozbicie tradycyjnego patriarchalnego modelu seksualności i społeczeństwa spowoduje przekazanie władzy w ręcę kobiet. OMG, muszę o tym powiedzieć Ericowi Cartmanowi.
-
2010/08/20 19:58:20
@gregorsamsa
"Ja przytoczylem tylko fakt potwierdzajacy preferencje kobiet do wybierania partnerow o wyzszym statusie. Nie wypowiadalem sie na temat na ile wynika to z uwarunkowan genetycznych a na ile kulturowych."

Przytoczyłeś prawacką bzdurę, którą psychoewo uzasadniają chujowymi analogiami. Fakty natomiast są takie, że w 2007 roku w USA 33,5% kobiet zarabiało więcej niż ich partnerzy i odsetek ten stale rośnie.
-
2010/08/20 20:05:20
@eli.wurman
"inny macha siusiakiem, każdemu jednemu się wydaje, że luźna zaczepka rzucona w internecie to jakaś napastliwość."

No, ja cię proszę, przeciez dawałem uśmiechnięte emotki. Co jeszcze trzeba zrobić, abyś swojego nie ekstrapolował na innego?

Ja oczywiście rozumiem, że można mieć czasem gorszy humor, ale ty (z tymi swoimi zdziwieniami, co do innych) zaczynasz się upodabniać do Kaczyńskiego - UWAGA: :)
-
2010/08/20 20:12:56
@eli.wurman
"Znaczy mnie bardzo drażni zbrodniczy mem, że tolerancja i równe traktowanie to są jakieś kwestie ideologiczne."

Ach, czyli już ci się zmieniło polityczne w ideologiczne (po komencie mig_watch?). Znowu zmiana banana :)
-
2010/08/20 20:23:43
"Przytoczyłeś prawacką bzdurę,"

Nie zadna prawacka bzdure, tylko statystyke z urzedow stanu cywilnego w Berlinie.

"Fakty natomiast są takie ..."

A jak sa inne, tym gorzej dla faktow.
-
2010/08/20 20:30:02
@gregorsamsa
"Nie zadna prawacka bzdure, tylko statystyke z urzedow stanu cywilnego w Berlinie."

Nie rozumiesz tego, na co się powołujesz.

"A jak sa inne, tym gorzej dla faktow."

Mylisz fakty z analogiami.
-
wo
2010/08/20 20:31:05
"No, ja cię proszę, przeciez dawałem uśmiechnięte emotki. Co jeszcze trzeba zrobić, abyś swojego nie ekstrapolował na innego?"

Woo-hoo. Emotikontard! Do widzenia.
-
2010/08/20 21:11:24
@meinglanz

Co ty chrzanisz? O tym, ze na poczatku lat 90tych zawarto jakies 10 razy wiecej malzenstw miedzy wessi-facetami a ossi-kobietami niz odwrotnie to jest fakt, o ktorym pisaly wtedy gazety.
Mozesz, jak chcesz, to poddawac w watpliwosc, bo jako ze bylo to przed epoka internetu linka tu nie podam ale nie chrzan tu, ze ja tu czegos nie rozumiem, ze sie na cos powoluje, czy cos z czyms myle.
-
2010/08/20 21:27:50
@gregorsamsa
"ja tu czegos nie rozumiem"

Bo jesteś bucem, któremu wydaje się, że analogią do sytuacji w Berlinie po upadku muru jest sawanna.
-
jsw
2010/08/20 21:41:10
Nie wiem jak gospodarz pojmuje psychologię ewolucyjną. Czy jako genetyczne uwarunkowania ludzkich zachowań, czy szerzej, wliczając w to również uwarunkowania kulturowe, które te zachowania kształtują?.
Biorąc pod uwagę, ze kultura dla ludzi pełni taką samą rolę, jak ewolucja genotypowa dla innych gatunków, nie widzę sensu by to jakoś rozróżniać (przynajmniej jeśli chodzi o wynik zachowań, a nie to jaką drogą do nich dochodzi). Przy moim podejściu psychologia ewolucyjna jest oczywistością. Czy jest tu jakiś element sporny, którego nie dostrzegam?
-
2010/08/20 21:45:04
"Bo jesteś bucem, któremu wydaje się, że analogią do sytuacji w Berlinie po upadku muru jest sawanna."

Sam jestes bucem. I do tego gupim. Gdzie ja tu o sawannie pisalem? Wez ty sie odpierdol.
-
jsw
2010/08/20 21:50:05
@gregorsamsa, meinglanz

Wasz spór jest na pewno uwarunkowany genetycznie, bo nie dostrzegam w nim udziału mózgów. Czyzby objawił się tu dowód na rzecz psych ewolucyjnej?
-
wo
2010/08/20 21:59:05
@jsw
"Nie wiem jak gospodarz pojmuje psychologię ewolucyjną."

Ja tam nie jestem od pojmowania. Mój profesor pojmuje - jak wynika z wywiadu - jako odrzucenie w naukach społecznych postulatu, że człowiek to "tabula rasa", czyli dość zdroworozsądkowy w sumie postulat, że geny mają *coś* do gadania. I nie wszystko da się na nas enkulturować. Rzeczywiście zdarzają się wersje psych-ewo takie, ze "geny tłumaczą wszystko", ale mój profesor właśnie to odrzuca jako "wulgarną wersję pop".
-
wo
2010/08/20 22:00:23
@wkochano
"A propos, czy mógłbym się tu przypomnieć o źródła na temat tych 100x pojemniejszych baterii rodnikowych, bo podjarałeś mnie tym, a na syffie mnie ignorujesz? "

Na urlopie jestem, to ciesz się, że w ogóle komukolwiek odpisuję. Z czyjegoś jarania się tymi prototypami tych kolesi, co tego Nobla dostali. Tak, na urlopie zostawię to tak nieprecyzyjne.
-
2010/08/20 22:04:45
@gregorsamsa
Ty nie masz pojęcia o czym piszesz. Po pierwsze hipergamia, wbrew temu co można wyczytać w rożnych internetowych encyklopediach to nie jest tendencja samicy do spółkowania z samcem o równej lub wyższej pozycji w stadzie jak ona, tylko o analogicznej lub wyższej pozycji w populacji samców. Różnica drobna, acz znacząca. Zjawisko to dotyczy gatunków u, których samice tworzą zhierarchizowane stada.

Do homo sapiens ma się to nijak. W systemie patriarchalnym, gdzie mężczyźni kontrolują zasoby gospodarcze występuje u kobiet tendencja do poszukiwania mężczyzny zamożnego (własnie coś takiego miało miejsce w byłym NRD). Niektórym psychoewo taka sytuacja przypomina hipergamię, ale to jest właśnie chujowa analogia, myląca rywalizację o zasoby z wyborem samca rozpłodowego u antylop. Do społeczeństwa cywilizowanego hipergamia ma się już zupełnie nijak, gdyż nawet pozornych analogii nie ma vide: statystyki z USA.
-
jsw
2010/08/20 22:34:09
@WO
Rzeczywiście zdarzają się wersje psych-ewo takie, ze "geny tłumaczą wszystko", ale mój profesor właśnie to odrzuca jako "wulgarną wersję pop".

Jestem w tym kompletnym laikiem, ale własnie dlatego pozwolę sobie pofantazjować. Wydaje mi się, że można łatwo wywnioskować, że jest tak jak twierdzi profesor. Załózmy, że istnieje uwarunkowane genetycznie zachowanie. To musi być takie zachowanie, które jest krytyczne dla istnienia gatunku. Nie trudno wywnioskować, że to będzie jedzenie i rozmnażanie. Czy spożywanie pokarmów ma wpływ na psychikę?. No jasne. Wystarczy spróbować w ogóle nie jeść. Jak kto uparty zauważy przed zgonem, że od głodu się wariuje. Więc wpływ na psychikę jedzenia jest kolosalny. Aczkolwiek to co, jak, kiedy, z kim, w jakiej kolejności jemy jest już warunkowane kulturowo, jako rzecz mogąca się różnie wyrażać. Podobnie jest z podrywaniem pani magister. Zanim się ją będzie podrywać trzeba się cofnąć i zadać pytanie, czy to w ogóle jest możliwe tzn. czy ona w ogóle chce spółkować. Teraz dopiero widać, że konieczność rozmnażania (spółkowania) jest narzucona genetycznie i co do tego nie ma dyskusji. Natomiast z kim, jak, jak często, kim powinien być partner itd. to jest rzecz drugorzędna i to nie podlega pod ewolucję genotypową tylko kulturową, aczkolwiek o to też można się pokłócić.
-
2010/08/20 23:57:11
@Teraz dopiero widać, że konieczność rozmnażania (spółkowania) jest narzucona genetycznie

Co
-
2010/08/21 11:23:24
@meinglanz
"Do homo sapiens ma się to nijak."
Wedlug psych-ewo jakos sie ma. Wiec kloc sie o to z profesorem, z ktorym gadal wo albo z Frankiem, ktory wygral konkurs. Ja lejek jestem, wiec sie wreszcie ode mnie odp.

"to nie jest tendencja samicy do spółkowania z samcem o równej lub wyższej pozycji w stadzie jak ona, tylko o analogicznej lub wyższej pozycji w populacji samców."

Skad wiesz, ze Ossi-Frauen wychodzily za facetow z Zachodu dlatego, ze ci mieli wyzsza pozycje w niz one same a nie takze dlatego, ze mieli wyzsza pozycje niz ossi-faceci. Tak to mozna widziec.
Ale nie trzeba. Ja sie nie kloce, to tylko ty szukasz zaplutych karlow reakcji.
-
2010/08/21 11:36:40
mrwisniewski
2010/08/20 16:31:11
@Poza tym - nie czarujmy się, Poznań jest tak daleko od jakiegokolwiek cywilizowanego polskiego miasta
W ~połowie drogi między Szczecinem i Wrocławiem.

--------------------------------------------------

Nope. Najprecyzyjniej to pomiędzy Strykowem a Nowym Tomyślem.
-
2010/08/21 13:02:10
No, ^wo, teraz masz przegwizdane. Zadarłeś z wykopem. #leżęikwiczę
-
2010/08/21 14:46:34
Zdaje się, że z ich strony ma to być odwet za znieważenie uczuć wykopowych przez wo w jego rubryce w Dużym Formacie. Na wygłupie.pl debatują o tym od wczoraj i są wielce oburzeni szyderą wo z ich nieudanej demonstracji, bo przecież niska frekwencja wynikła tylko z tego, że ludzie "boja sie takich UBekow jak ten orlinski co to chodza obserwoja i notuja kto z kim gdzie byl i jakie ma poglady."[pisownia oryginalna].
-
2010/08/21 15:51:20
Do przyszłego roku być może uda się tym freetardom dozbierać na następne wydanie "Gazety".
-
2010/08/21 17:34:12
"WYKOP to SIŁA w internecie"

biedaczyska
-
2010/08/21 17:45:51
Najbardziej mi sie podoba piosenka pana Koracza o zdrowiu, ale z tych innych rzeczy, to zestaw epitetów opisujący WO na wykopie:

"gryzipiórek, lewak, cieć co siedzi w pracy i wyrabia wierszówkę, wielki rozkminiacz świata, rubaszny grubasek, kolo ogolony na łyso, ubek, mały łobuz co sika do bańki z mlekiem, idiota, zwykły frajer pompka, kiepski niedorobiony dziennikarzyna"

i na koniec finale grande - "prawdziwy wiedźmin trollowania"
-
2010/08/21 17:46:19
@ "Jeżeli pan Orliński będzie pisał dalej kalumnie na Wykop, to kto wie czy taki diss na niego nie powstanie kiedyś?"

Powiało grozą.
-
2010/08/21 18:02:40
@wykop
"Wrogów natomiast disujemy"

OMG, atakujecie żeną?
-
2010/08/21 18:17:18
co trzeba miec pod deklem żeby w artykule WO przeczytać "kalumnie na wykop"?
-
2010/08/21 18:59:42
No dobra, początkowo dałem się nabrać, że to oryginalny okaz wykoptarda na wojennej ścieżce, ale interpunkcja jednak trochę za poprawna. Przyznać się chłopaki, który sobie robi jaja ze SPOŁECZNOŚCI WYKOP.PL?
-
2010/08/21 19:40:04
@ debata na Wykopie

Przed chwilą przeczytałem wśród tych komentarzy, że WO jest O'Brienem, a wykopowicze - prolami. Wiedziałem, że na to trafię;]. Polecam ten komentarz, bardzo epicki.
-
2010/08/21 20:03:27
ogqozo:
@ debata na Wykopie
(...) Polecam ten komentarz, bardzo epicki.


Tak, tak. Zaczyna się od słów "Orlińskiego nienawidzę od lat". Zapachniało AA.
-
2010/08/21 20:40:55
@ogqozo

Jest piękny. It's beautiful.
-
2010/08/21 20:51:59
Hehe, za drugim luknięciem znalazłem kolejnego rodzyna:

"Zrozumialbym jakbysmy wysmiewali Hitlerjugend za poglady ale anonimowa spolecznosc ktora plusuje to co uwaza za sluszne itp."

Ten sam autor:

"A facebook to niech mnie w dupe pocaluje - po to jest wlasnie wykop by sie bulwersować anonimowo i miec poglady"

"Czlowiek interesujacy sie zyciem innym za pieniadze to UBek"

"Sadzac po frekwencji Gay Party a wykop party ludzie po prostu lubia byc posuwani (jak tam badz podatkami czy inaczej)."

"Jakos nie napisali ze Polska zbankrutowala."

Trudno stwierdzić, czy pisane na poważnie... W każdym razie zabawne.
-
2010/08/21 20:55:59
@nastoletni korwiniści
Sięgnałem pamięcią do czasów własnej adolescencji... Ufff, zawsze byłem czerwony.
-
2010/08/21 20:57:50
@gregorsamsa
"Wiec kloc sie o to z profesorem, z ktorym gadal wo albo z Frankiem, ktory wygral konkurs."

Mnie w to nie mieszajcie. Ja tylko wyraziłem pogląd innych.

@ debata na Wykopie

Warto zajrzeć czy oszczędzać się na coś zabawniejszego? Bo wierszyk z 18:37:13 jest naprawdę przedni. Tylko wo zachowaj go proszę na przyszłość.
-
2010/08/21 21:03:47
@ogqozo: "Polecam ten komentarz, bardzo epicki"

"Dlaczego nienawidzę Orlińskiego? Bo ma rację. To jest prawdziwy wróg, którego musisz szanować, bo na miano wroga zasłużył, bo masz więcej niż podstawy, żeby się go bać. Oczywiście nie on sam, bo kim był w istocie O'Brien? [...] O'Brien reprezentował Wielkiego Brata "

wo jako Worthy Opponent i wcielenie Evil Overlorda zarazem ^^

@ czescjacek: "OMG, atakujecie żeną?"

Wszyscy grenadierzy pancerni ttdkn musieliby walczyć przez przez tydzień na froncie internetowym 24 h na dobę, żeby ośmieszyć wykopanych w tym samym stopniu, co te kilka postów powyżej. I jak tu nie wierzyć w obiektywną niższość prawicy?

@trolle: "wyznawcy Korwina wychodzą już z bram "

Wyznawcy (dobrze, że chociaż nie ukrywają sekciarskiego charakteru swojego stronnictwa) Korwina, czyli kto? UPR już się od jotkaema odciął, a nie dalej jak wczoraj dowiedziałem się od znajomego UPRowca, że Wolność i Praworządność (nowa partia Korwina) jakoby nie złożyło na czas sprawozdania finansowego w PKW i zostanie skreślone z ewidencji legalnych partii politycznych. Coś w tym chyba jest, sądząc po tym, z jakim zapałem debatuja o tym prawicowcy(źródło pierwsze, źródło drugie); sami WiPowcy nie wierzą w zapewnienia JKM o tym, że sytuacja jest pod kontrolą. Korwinowaci rzeczywiście są w kanałach.


-
2010/08/21 21:19:02
Noooo, wo, jak mogłeś wywalić wszystkie te cudności? Tzn durny spam jasne, ale groźba dissowania i wiersz, ten piękny wiersz, krzyk pokolenia!
-
2010/08/22 09:58:43
Czytałem sobie krótką książkę o zabijaniu: "Morderca za ścianą". Stara się to tłumaczyć właśnie za pomocą psychologii ewolucyjnej, ale wychodzi jakoś tak kulawo. Zabijamy kogoś, z kim zdradza nas nasza partnerka, bo to stary mechanizm, dzięki któremu odstraszamy następnych adoratorów. Co prawda, częściej tak nie robimy niż robimy, ale każdy lubi sobie pomyśleć, że kogoś zabija.
-
2010/08/22 11:20:12
@ debata na Wykopie
Otchłań Overload z mojej strony.
"Marzy mi się założenie takiej prawdziwej organizacji terrorystycznej walczącej o lepszą Polskę. Bo o wolność trzeba walczyć każdymi środkami (...) Musimy się zorganizować. Możemy dokonać zamachu bombowego. Na początek wysadzimy Agorę na Czerskiej."

Do tego momentu było naprawdę zabawnie.
-
2010/08/22 12:34:51
@ frankie: Już miałem ci odpisać, że przesadzasz (" zasadniczo u prawicowców miotanie pogróżek o zorganizowaniu "powstania narodowowyzwoleńczego w Kraju Warty" należy do rytuału wspólnotowego i nie pociąga za sobą realnych konsekwencji"), ale... kolejne komentarze, odnoszące się do wypowiedzi świra z akowskim awatarem są raczej straszne niż śmieszne:
"ja się nie zgadzam. Żadnego wysadzania, żadnego strzelania. Owszem, masa tych ludzi więcej niż zasłużyła sobie na kulkę i w najmniejszym stopniu bym ich nie żałował"
-
2010/08/22 13:15:03
Gość pewnie niejednego już skasował w "GTA", więc zna się na rzeczy. Strzelaniny, pościgi i zabójstwa to jego codzienność.
-
2010/08/22 13:27:11
To jest przekleństwo mojego pokolenia. PRL się skończył, zanim dorośliśmy. Jako pierwsza generacja Polaków od... co najmniej 300 lat (od początku istnienia tego państwa?) nie mamy, cholera, z kim walczyć. Nie ma ICH, co to kraj w jawny sposób niewolą kajdanami. To znaczy, takie jest moje spojrzenie, ale tzw. "wykopowcy" widzą jasno, kto zacz ONI - to Unia, to Barack, to islam, to ateiści, geje, podatki, postkomuna, postkorowcy, Okrągły Stół, państwowa edukacja i służba zdrowia, urzędnicy, policja i sądy.

Takie komentarze jak powyżej cytowane to tylko przykład, że po 20 latach bez WROGA i otwartej z nim walki naród się niecierpliwi i paluszki go świerzbią. Można powiedzieć "to mała grupka" albo "przejdzie im", ale sami wiecie, o kim kiedyś mówiono takie zdania...
-
wo
2010/08/22 13:57:13
@migwatch
"Ufff, zawsze byłem czerwony."

Ja też, ale w ramach #wstydliwewyznania bywałem czerwono-czarny, tzn. do dziś mam spory sentyment do tradycji anarchistycznej (aczkolwiek w granicach zdrowego rozsądku, tzn. książek Ryszki i Laskowskiego).

@ogozo
"To jest przekleństwo mojego pokolenia. PRL się skończył, zanim dorośliśmy. Jako pierwsza generacja Polaków od... co najmniej 300 lat (od początku istnienia tego państwa?) nie mamy, cholera, z kim walczyć. "

Ludzi, którzy cierpią na takie przekleństwa, nazywamy "cholernymi farciarzami". Ja się bardzo cieszsę z tego, że jestem pierwszym pokoleniem rodziców, którzy "wychowanie patriotyczne" rozumieją tak, że należy płacić podatki, nie zaśmiecać środowiska i zostawiać po sobie za granicą Miłe Wspomnienie.

@m_caliban
"Noooo, wo, jak mogłeś wywalić wszystkie te cudności? "

No przepraszam, na wakacjach jestem, więc moderacja będzie dość prymitywna, najpierw kasować, potem zadawać pytania.
-
2010/08/22 14:03:46
Mnie chyba zaczął się światopogląd budować od antyklerykalizmu, więc wroga w III RP mam.
-
2010/08/22 14:29:04
@ogqozo
Jako pierwsza generacja Polaków od... co najmniej 300 lat (od początku istnienia tego państwa?) nie mamy, cholera, z kim walczyć.

Trochę by się ich jednak znalazło: wyborcy PiSu, homofobi, zwolennicy dostępu do broni, itp.
-
2010/08/22 14:32:32
@pentaprism
"Trochę by się ich jednak znalazło: wyborcy PiSu, homofobi, zwolennicy dostępu do broni, itp."

Tylko że my nie chcemy do nich strzelać.
-
2010/08/22 15:45:27
@czeresniasta
Czy bardzo się pomylę, kiedy powiem, że większość bajek o życiu na sawannie --- tak jak i, w tej dyskusji, wnioskowań odnośnie tego, czego genetycznie pragnie kobieta z doktoratem --- tworzą mężczyźni?
I w ogóle to cała psycho evo to żałosna próba utrwalenia patriarchatu przez korwinistów. A na poważnie: szukanie realnych przyczyn zachowań pomaga nam zwalczać negatywne zachowania. Jeżeli znamy realne przyczyny patriarchatu (w tym: biologiczne) to łatwiej nam z patriarchatem walczyć. Ergo: jeżeli coś wynika z sawanny wcale nie musi być uznawane z automatu za "dobre".
-
2010/08/22 15:46:10
@czescjacek
Bzdura.
Ty bzdura.
-
2010/08/22 15:48:21
@pan_opticum
Czytałem sobie krótką książkę o zabijaniu: "Morderca za ścianą". Stara się to tłumaczyć właśnie za pomocą psychologii ewolucyjnej, ale wychodzi jakoś tak kulawo. Zabijamy kogoś, z kim zdradza nas nasza partnerka, bo to stary mechanizm, dzięki któremu odstraszamy następnych adoratorów. Co prawda, częściej tak nie robimy niż robimy, ale każdy lubi sobie pomyśleć, że kogoś zabija.
Mogłeś przeoczyć fragment mówiący np. o prawdopodobieństwie. Takie, a nie inne dziedzictwo ewolucyjne zwiększa prawdopodobieństwo reakcji agresją. Co w tym kulawego?
-
2010/08/22 15:51:33
@wo
Po lekturze DF byłem smutny, że w ostatnim "Świecie wg Orlińskiego" nie znalazłem nic nowego w stosunku do tego, co było na blogu i komciach. Ale widząc, jak przełożenie tego na papier dało fantastyczny oddźwięk wśród wykopowców - to było warto. No i tym sposobem poniekąd udowodniłeś tezę z artykułu.
-
2010/08/22 15:53:18
@pink
"Ty bzdura. "

Och, jak niekulturalnie.
-
2010/08/23 07:05:52
Aaaaaaaa ja nie mogę, tam się objawił akuszerek polskiego mieszczańskiego internetu! Łaaa...

"3) jest bardzo przeczulony na punkcie swojej pozycji Ważnego Dziennikarza, piszacego w (BACZNOŚC!) GAZECIE (SPOCZNIJ!), i dlatego alergicznie reaguje na tzw. "dziennikarstwo internetowe" i do ostatniej krwi będzie walczył, żeby wykazać (sensownie bądź nie) wyższość "prawdziwych" mediów, nad "jakims tam" Internetem."

#cojaczytam

Oczywiście, że wyższość drukowanej, moja notka z techno przeszła bez echa :(

Also, "wiedźmin trollowania" to mój mem, to jakiś bywalec pisał (auch: "rozluźnić poślady").
-
2010/08/23 08:47:28
@mrw
"wiedźmin trollowania" to mój mem

I może jeszcze "zardzewiały kanclerz"?
-
2010/08/23 09:13:52
@tatamaxa

Słaby trollu, chcesz kupon do Burger Kinga? Pożywisz się i wrócisz?
-
2010/08/23 09:35:00
Właśnie wkroczyłem po raz enty na bloga i przez chwilę wydawało mi się, że kątem oka widzę notkę o tytule Jak poderwać księdza katechetę.

Wróciłbym se pospać.
-
2010/08/23 13:02:14
Ja tylko testuję, czy zbanował mnie mrw czy blox.
-
wo
2010/08/23 20:40:18
@grzesiek
"Ja tylko testuję, czy zbanował mnie mrw czy blox."

Chyba miał powody? Be afraid, be very afraid.
-
2010/08/24 09:56:22
wo
Przygotowałem tam sporo materiału

Coś masz słabe chody w redakcji, bo coś o Twoich rzeczach ani słowa w reklamach tego numeru. Hmmmm.
-
2010/08/24 10:14:29
@Coś masz słabe chody w redakcji, bo coś o Twoich rzeczach ani słowa w reklamach tego numeru. Hmmmm.

No jak, na prewce są, a poza tym jako ciałoobce z RxJ to jak ma mieć chody.

Zdjęcie na okładce okropne.
-
2010/08/24 10:26:52
@mrw
No jak, na prewce są

No kupa nazwisk jest, a wo nie ma. Przynajmniej w reklamach w drukowanej GW.

Zdjęcie na okładce okropne.

I zdjęcie okropne, i baba jakaś taka mało kobieca.
-
2010/08/24 12:15:27
@i baba jakaś taka mało kobieca.

A co to za pierdolenie?
-
2010/08/24 13:29:37
@mrw
A co to za pierdolenie?

A co to za pytanie?
-
2010/08/24 13:43:41
@i baba jakaś taka mało kobieca

Ale konkretnie to czego z kobiecej kobiety jej brakuje? Abstrahując od tego czy jest lub nie jest ładna/ponętna/seksowna itd.
-
2010/08/24 13:59:26
@Ale konkretnie to czego z kobiecej kobiety jej brakuje? Abstrahując od tego czy jest lub nie jest ładna/ponętna/seksowna itd.

Na to już odpowiedział inny buc na fejsie "może się nie znam, ale czy kobieta nie powinna mieć piersi?"
-
2010/08/24 14:34:41
@zohaas
Ale konkretnie to czego z kobiecej kobiety jej brakuje?

Trochę więcej kształtów. Wcięcie w talii, krąglejsze biodra. Może trochę więcej "ciała". Biust jest ok. Takie oczywiste rzeczy, które odróżniają kobiece ciało od męskiego.

@mrw
Na to już odpowiedział inny buc na fejsie

Może dla Ciebie buce na fejsie są interesujący. Dla mnie nie.
-
2010/08/24 14:45:32
"@zohaas
Ale konkretnie to czego z kobiecej kobiety jej brakuje?

Trochę więcej kształtów. Wcięcie w talii, krąglejsze biodra. Może trochę więcej "ciała". Biust jest ok. Takie oczywiste rzeczy, które odróżniają kobiece ciało od męskiego."

A magisterium ma?
-
2010/08/24 14:46:08
@Takie oczywiste rzeczy, które odróżniają kobiece ciało od męskiego.

Chyba na sawannie.
-
2010/08/24 15:00:22
@czeresniasta
A magisterium ma?

Buc z fejsa? Nie wiem. Zapytaj mrw, to jego ziomek.

@sheik
Chyba na sawannie.

Na sawannie piękno się nie liczy.
-
2010/08/24 16:59:02
@oczywiste rzeczy, które odróżniają kobiece ciało od męskiego.
"Chyba na sawannie"
""Na sawannie piękno się nie liczy.""

Kobiecość ma się dobrze nawet na sawannie. Taa, gepard ma w dupie płeć tego co zje, ale do bara bara wybierze samicę. Może po pięknie ją odróżni?
-
2010/08/24 23:25:33
@tomba
"gepard ma w dupie płeć tego co zje, ale do bara bara wybierze samicę"

Dostrzegam problem: jeśli gepardy, które są samicami, wybierają samice, to z kim robią bara-bara gepardy-samce?
-
2010/08/25 07:58:13
@Dostrzegam problem: jeśli gepardy, które są samicami, wybierają samice, to z kim robią bara-bara gepardy-samce?

Och, wszystko dzieje się tak szybko... przecież wiesz, jak chyżymi zwierzami są gepardy.
-
2010/08/25 08:33:10
z kim robią bara-bara gepardy-samce?

Z furrysami.
-
2010/08/25 13:59:16
@"Z furrysami."

Ja czasem trzymam z Gumbys.
-
2010/08/25 22:57:03
Mocny OT ale strasznie sie ucieszylem jak zobaczylem ten trailer serialu na podstawie Walking Dead. Zapowiada sie swietna ekranizacja swietnego komiksu
www.youtube.com/watch?v=yg46DWI_fCE&feature=player_embedded
-
2010/08/26 23:11:44
Wykopiści kontratakują!

www.wykop.pl/ramka/449399/relacja-z-protestu-przeciwko-podwyzce-vat-pod-palacem-prezydenckim/

Tym razem przyszło więcej, niż siedem osób!
-
2010/08/26 23:58:54
"obecny deficyt budżetowy jest w opłakanym stanie"

A powinien mieć się doskonale i rosnąć w siłę.
-
2010/08/27 08:44:17
@ogqozo
"Jako pierwsza generacja Polaków od... co najmniej 300 lat (od początku istnienia tego państwa?) nie mamy, cholera, z kim walczyć. "

Jest to zdumiewające stwierdzenie w kraju, który od 7 lat prowadzi wojnę (jakby tego oficjalnie nie nazywał fakty są jasne). Tym bardziej zdumiewające, że w zasadzie prawdziwe.
-
2010/08/27 09:27:31
@Jest to zdumiewające stwierdzenie w kraju, który od 7 lat prowadzi wojnę (jakby tego oficjalnie nie nazywał fakty są jasne). Tym bardziej zdumiewające, że w zasadzie prawdziwe.

Tak, ale wreszcie prowadzimy ją jak cywilizowany kraj, Daleko Stąd, a nie że czołgi na kwartale.
-
2010/08/27 09:41:56
@mrwisniewski
"Tak, ale wreszcie prowadzimy ją jak cywilizowany kraj, Daleko Stąd, a nie że czołgi na kwartale."

Słuszna uwaga. Coś w tym jest, tzn. dokonał się postęp cywilizacyjny w Polsce nie tylko pod względem wielkości zużycia pasty do zębów (a ponoć i zębów do czyszczenia mamy więcej niż kiedyś).
Imperializm też przecież ma swój dyskretny urok. Zamiast zginąć w powstaniu styczniowym, Traugutt mógłby pokonać mahdystów pod Omdurmanem i odzyskać dla Polski Sudan.
-
2010/08/27 11:24:52
Gdzie jest WO? Nowych wpisów 'nima', a tyle wesołego się w kraju dzieje... Jako fan teorii spiskowych, myślę, że było tak - WO ogłosił konkurs na sposób na poderwanie kobiety magistra, pomysły zebrał i teraz je testuje - jak na prawdziwego jurora przystało.
-
2010/08/27 11:47:14
Wracając do wątku o zombiakach (klasa robotnicza) i wampirach (typ arystokratyczny) znalazłem wczoraj fajny cytat z Marksa: "Kapitał jest pracą umarłą, która jak wampir ożywia się tylko wtedy, gdy wysysa żywą pracę, a tym więcej nabiera życia, im więcej jej wyssie." (Kap. I, r. 8,7)
-
2010/08/27 11:50:13
Offtopicznie, z kronikarskiego obowiązku: "Dziennik" właśnie sczezł ostatecznie. Poniżej fragment notatki z Pressa"

"Dziennik Gazeta Prawna (Infor Biznes) w poniedziałek ukaże się w nowym layoucie i z nową winietą. Wydawca zmniejszy liczbę białych stron, a zwiększy żółtych. (...)
Cała część białych stron gazety, która dotychczas zajmowała się szeroko rozumianym krajem, będzie poświęcona makroekonomii tłumaczy Tomasz Wróblewski, redaktor naczelny DGP...."
-
2010/08/27 13:51:21
@Gdzie jest WO?

tricon.info/?lang=pl

@Jako fan teorii spiskowych, myślę, że było tak

Nie myśl więcej.
-
2010/08/27 16:02:21
@mrw
Tak, ale wreszcie prowadzimy ją jak cywilizowany kraj, Daleko Stąd, a nie że czołgi na kwartale.

I do tego cudze.
Ale tak sobie czasem myślę obserwując rozmaite obchody, że niektórzy właśnie za tym tęskno.

Moja żona nie chodzi na pocztę, bo zawsze wkurwia ją widok gry "Powstańcza poczta", wystawionej tamże w okienku do nabycia drogą kupna. Handel takimi rzeczami powinien być traktowany ostrzej od handlu organami.
-
2010/08/27 17:46:52
@benzodiazepiny
Moja żona nie chodzi na pocztę, bo zawsze wkurwia ją widok gry "Powstańcza poczta", wystawionej tamże w okienku do nabycia drogą kupna. Handel takimi rzeczami powinien być traktowany ostrzej od handlu organami.

Bo to pewnie planszówka. Niech ktoś zrobi taką komputerową, że dajesz dzieciakowi liścik i gracz zasuwa nim zygzakiem przez ruiny, a inni gracze w sieci robią za "gołębiarzy" i walą ze snajperek, plus losowe bomby i ostrzał artyleryjski.
Wtedy posypią się protesty, że jakże tak można rozbryzgać dzieciakowi mózg w wysokiej rozdzielczości i z cieniowaniem.
-
2010/08/28 13:35:28
@ off top

Pierwszorzędny felieton w DF o kreskach panie redaktorze
-
51o
2010/08/28 18:44:49
@OT
Pardon, RSS z wpisami jest pusty?
-
2010/08/28 19:11:04
Pewnie się wyekspirowały.
-
2010/08/29 09:20:39
@rpyzel
Niech ktoś zrobi taką komputerową, że dajesz dzieciakowi liścik i gracz zasuwa nim zygzakiem przez ruiny, a inni gracze w sieci robią za "gołębiarzy" i walą ze snajperek, plus losowe bomby i ostrzał artyleryjski.

Wtedy powstanie zupełnie inna gra, w tej planszówce nie ma żadnej przemocy.

Wtedy posypią się protesty, że jakże tak można rozbryzgać dzieciakowi mózg w wysokiej rozdzielczości i z cieniowaniem.

Protesty się nie pojawią, bo nikt normalny nie wyda takiej gry.
-
2010/08/29 10:46:18
@penta
"nikt normalny nie wyda takiej gry"

Za to Muzeum Powstania Warszawskiego -- mogłoby.
-
wo
2010/08/29 20:58:36
@gra o powstaniu

Na Triconie kupiłem sobie karciankę "Zombiaki w Moskwie", sequel znakomitych "Zombiaków". Może wydawnictwo Portal zrobiłoby karciankę o powstaniu, wykorzystującą tę samą mechanikę? Niemcy kontra powstańcy, gra się kończy, gdy Niemcy dojdą do Ostatniego Szańca albo powstańcy dojdą do karty "Wkraczają Ruscy (i i tak wszystkich rozwalają)".
-
2010/08/29 23:19:30
-
2010/08/30 11:36:08
@wielkie demonstracje przeciwko podwyżce vat

Niedawno odbyła się kolejna, tym razem protestowali miłośnicy komiksów:
bi.gazeta.pl/im/7/8307/z8307077X,Milosnicy-komiksow-protestowali-przeciwko-podwyzce.jpg
-
2010/08/30 18:22:07
@demonstracje przeciwko podwyżce vat

Podwyżka VATu też mi się nie podoba, bardziej mi pasuje rozwiązanie prof. Czekaja z dzisiejszej GW: wprowadzenie trzeciego progu i podatku od części zysków firm, tych przeznaczonych na wypłaty dla właścicieli.
-
wo
2010/08/31 20:44:04
@bantus
"bardziej mi pasuje rozwiązanie prof. Czekaja z dzisiejszej GW: "

Mi też! Ja nawet jestem za wprowadzeniem czwartego progu. Ogólnie jestem za ostrą progresją - poprę 90% dla prezesa banku.