|
Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Prawda o Smoleńsku
„Wiem, że nic nie wiem oprócz jednego: blogerzy nieporównanie lepiej niż profesjonalne media analizują, co się mogło stać w sobotę rano z prezydenckim samolotem” - napisał kiedyś w Psychiatryku Krzysztof Leski i w tym akurat się zgadzam. Od kiedy moronail skiepścił interfejs, moim głównym źródłem internetowej śmiechawki jest blog Dlaczego Nie Napalm, wybierający co celniejsze blogowe analizy.
Teoria wyjaśnia dlaczego opóźniano samochód prezesa. Bo Rosjanie „musieli przed nim przewieź ciało prezydenta z Moskwy do Smoleńska”. Kocham tę teorię, bo odwołuje się do mojego ulubionego motywu popkulturowego, jaką jest Przesadnie Skomplikowana Pułapka Śmierci - że chomik w klatce napędzi dynamko, które uruchomi elektromagnes przyciągający zawór uruchamiający dopływ gazu do palnika podgrzewający kocioł, z którego para napędzie katapultę wystrzeliwującą kowadło. Gdy Dr. Evil chce kogoś zabić, to nie może go tak po prostu zastrzelić - musi go wrzucić do basenu pełnego rekinów z laserami. Podobnie z „Ruskimi”, nie mogą tak po prostu zastrzelić polskiego prezydenta, muszą zaaranżować rozbicie dwóch samolotów (ostatnio to już nawet są dwa duże i trzeci malutki). ![]() Większość psychiatrycznych teorii smoleńskich pochodzi z „analizowania” słynnego „filmu 1:24”, polegającego na podkręcaniu głośności i wgapianie się w artefakty kompresji, by usłyszeć okrzyki typu „nie zabijajcie nas” (które - oczywiście po polsku - wydaje z siebie ocalona załoga fałszywego Tupolewa) oraz dostrzeganiu w trzęsącej się pikselozie obiektów takich jak „biała postać udająca śmigło”. Ostatnio w pikselozie zauważono nawet linę, którą na miejsce katastrofy opuszczono zestaw orczykowy z bezgłośnego śmigłowca lub sterowca (co do tego mamy na razie dwie frakcje). Mamy więc już nie tylko dwa samoloty i trzeci malutki, ale także niewidzialny i bezgłośny śmigłowiec, którym spiskowcy ukradli kokpit. Nie wiadomo po co, skoro kokpit polskiego tupolewa mieli już na wykrytym przez Figurską tajnym lotnisku wojskowym - ale moze po prostu chodziło o konsekwencję w dezinformacji. ![]() Prawicowi blogerzy znają już praprzyczynę smoleńskiego zamachu („tak na 90 procent” to był zamach - precyzyjnie wyliczył wybitny prawicowy publicysta Piotr Lisiewicz). Przyczyną był po prostu tranzyt Plutona przez Urana. Ustalił to wybitny astrolog biznesowy Wojtek Suchomski. Wróżka Kinga Cichocka przebadała dodatkowo sprawę tarotem. „III Buław mówi że samolot był sprawny, a widoczność dość dobra (...) VIII Mieczy jest ciekawa, ponieważ sugeruje że już w ostatniej fazie lotu piloci byli “oślepieni”, ale nie dosłownie, nie tylko przez złą pogodę. VIII Mieczy jest kartą związaną z falami radiowymi i elektroniką, można ją rozumieć jako poważne kłopoty z nawigacją, chaos informacyjny (...) pasuje pod teorię meaconingu”. Wróżka oczywiście także jest obecna w Salonie24 i jej wywody Krzysztof Leski może podziwiać w odpowiedniej dyskusji. Gdy czytam te pasjonujące i przenikliwe analizy, po raz kolejny uświadamiam sobie, jak mądra jest polska prawica. I jak bardzo niesprawiedliwe jest szydercze nazywanie jej głównego miejsca sieciowych spotkań „psychiatrykiem”. poniedziałek, 19 lipca 2010, wo
TrackBack
Komentarze
licorea_bart
2010/07/20 00:21:10
Klasku klasku.
2010/07/20 00:29:41
Offtop: A tymczasem Lichocka chwyta klasyczny klasowy kredens (ale tylko po to, żeby go zaraz puścić).
2010/07/20 01:13:44
Mnie się zdawało wcześniej, że ten cichy helikopter miał zrzucić z góry wrak Tupolewa, ale teraz jestem już całkiem skołowany. Czyżby miał dwie misje do wykonania? Jaki udźwig ma typowy cichy helikopter globalistów - kagiebowców?
2010/07/20 01:15:25
@Jaki udźwig ma typowy cichy helikopter globalistów - kagiebowców?
To zależy, czy ma ładunek chemtrailsów, czy całkiem pusty. 2010/07/20 01:19:29
w 1:21 minucie wyraznie slychac, ze go nie slychac zatem on tam jest!
2010/07/20 02:26:46
Dla teorii cichego śmigłowca wielce zasłużonym serwisem jest "Gra na giełdzie", gdzie możemy znaleźć nawet zdjęcie i dane techniczne tej maszyny. Małymi literkami dopisano co prawda, że opis pobrano z serwisu poświęconego Cyberpunkowi, ale który z przepracowanych śledczych by się takimi duperelami przejmował.
Gospodarz nie wspomniał o wczorajszym hicie -- informacji o powołaniu przez posłów PiS "parlamentarnego zespołu ds. zbadania katastrofy smoleńskiej". Dziś ma odbyć się jego pierwsze posiedzenie, na którym ustalony zostanie plan prac, a tow. Macierewicz Antoni zostanie wysunięty z ramienia na czoło. Działania zespołu będę obserwował ze szczególnym zainteresowaniem, zwłaszcza że widzę dwie równie prawdopodobne ścieżki wydarzeń. W pierwszej ów zespół będzie pasem transmisyjnym, wrzucającym do Sejmu wszystkie wymysły analfabetów technicznych oraz osób z zachwianą psychiką. W drugiej będzie z tymi ludźmi konkurował, produkując teorie jeszcze bardziej idiotyczne, niż te z Psychiatryka 24. Teoretycznie jest jeszcze trzecia możliwość, czyli zespół rzeczywiście analizujący dane. Ale bądźmy szczerzy -- jeśli będzie on pracował w ten sposób, to idę kupić kupon Totka. 2010/07/20 03:26:36
Mi podobał się tekst o możliwości zrzucenia ciekłego CO2 w celu wywołania mgły . Pytanie: jakie musiało być ciśnienenie by można było rzucać skroplony CO2 (można się pomylić o 2 atmosfery).
2010/07/20 06:44:37
Szanowny Panie Wojtku,
będę musiała się jakoś Panu odwdzięczyć, za cytowanie mnie, ale kompletnie nie mam pomysłów. Pewnie Pan wie, że Pluton przechodzi ostatnio retrogradację i w jego kwadraturze do Jowisza ustawi się Uran, co źle rokuje blogerom ironiczno-niekompetentnym, więc pewnie poorbitujemy sobie wspólnie, czego Panu serdecznie życzę i już się cieszę pozdrawiając - Magda Figurska 2010/07/20 06:57:39
Ja bym Orlińskiemu nie wierzył, on jest z Majestic12, na co są papiery w IPN. Wyśmiewa bogu ducha winnych prawicowych analityków żeby UKRYĆ PRAWDĘ O ZAMACHU W SMOLEŃSKU!
2010/07/20 07:27:55
Z jednej strony to zabawne, ale z drugiej strony beznadzieja ogania jak sobie pomyślę ile to będzie trwało, ten festiwal debilizmu. Lata? Raczej sądzę, że nigdy się nie skończy. Nie przypominam sobie teorii spiskowej, która umarła naturalną (lub jakąkolwiek inną) śmiercią. Już widzę za jakieś 3 lata odcinek z serii Tajemnice Historii" albo "Wielkie spiski" na jakimś National Geographic Channel albo Discovery World traktujący o tajemniczej katastrofie TU 154 pod smoleńskiem....
Podziwiam Wojtka za jego stalowe nerwy. Ja po kilkunastu minutach wędrówek po psychiatryku dostaję małpiego rozumu, więc zaprzestałem tego w obawie, że pod wpływem nagłego impulsu zrobię coś głupiego - rozwalę kompa, albo pójdę pod Pałac z siekierą i porąbię ten cholerny krzyż na szczapki do kominka. BTW: Niniejszym podsuwam temat na kolejną notkę. Ta traktuje o tym JAK oni to zrobili. Drugi ciekawy temat to: DLACZEGO the hell oni to zrobili. 2010/07/20 07:30:14
@Drugi ciekawy temat to: DLACZEGO the hell oni to zrobili.
Nojakto - for the sake planu depopulacji Ziemi, któremu nasz prawdziwie polski i patriotyczny prezydent się przeciwstawiał, więc ONI musieli go unieszkodliwić. 2010/07/20 07:36:07
@sheik.yerbouti / nojakto
E no po co od razu tak komplikować. Ruskie to zrobili, panie, bo to Ruskie, a Ruskie zawsze takie rzeczy robią. 2010/07/20 08:17:12
@sheik.yerbouti
"Nojakto - for the sake planu depopulacji Ziemi, któremu nasz prawdziwie polski i patriotyczny prezydent się przeciwstawiał, więc ONI musieli go unieszkodliwić." I to pomimo oporu we własnej rodzinie zarówno ze strony żony (za którą to postawę słusznie zganił ją padre R.)jak i brata (tu z kolei mamy opór że tak powiem bierny). 2010/07/20 08:19:14
Myśl o podmianie samolotów nakazuje postawić pytanie: to może wszystkie ciała podmienili, a skoro Jarek rozpoznał ciało brata, to może i Jarek jest podmieniony? To by tłumaczyło kampanijną metamorfozę..
2010/07/20 08:23:29
Macierewicz już ogłosił, że w internecie jest bardzo dużo materiału.
Dla pisowców P24 nie od dziś jest portalem źódłowym, krynicą wiedzy, początkiem i końcem aktywności intelektualnej. Będzie fajnie! 2010/07/20 08:24:34
@mrspoko
Wychodzi na to że mam nerwy jak ze stali. Psychiatryk to moja ulubiona rozrywka ;-) Poza tym sensacja!Nicpoń z kumplami nawrócili się na marksizm! I to bardziej radykalny WO. Doszli do wniosku że jedyną prawdziwie rewolucyjną warstwą jest klasa robotnicza i dlatego "Żydzi z UW" zniszczyli nasz kwitnący przemysł ciężki. Trzeba być w wielkiej desperacji umysłowej by głosić coś takiego będąc jednocześnie libertarianinem i specjalistą od piramid finansowych. Może ten Nicpoń to jednak robi sobie jaja z tych prawiczków? nicek.wordpress.com/2010/07/19/werble-insurekcyjne/ 2010/07/20 08:31:48
Katastrofa mogła być przypadkowa ale śmierć wszystkich pasażerów dobrze wyjaśnia teoria zbłąkanej Wielkiej Stopy (przepraszam za link do obrazka) img833.imageshack.us/img833/4267/25143401771181648821731.jpg
2010/07/20 08:41:57
Zaraz, zaraz. To przyczyną katastrofy miałby być po prostu charakter prezydenta (prywatnie przecież ciepłego, miłego, dowcipnego człowieka) - pilot podjął próbę lądowania bo bał się jego reakcji po zameldowaniu "zwierzchnikowi sił zbrojnych", że lądowanie jest niemożliwe??? Bał się reakcji PiSu, bał się reakcji pisowskich mediów? Bał się o swoją karierę o ile oszołomstwo wróci do władzy??? Bał się, że zostanie nazwany tchórzem, ruskim i Thuskowym agentem???
Prezydent miałby ponosić moralną odpowiedzialność za śmierć 96 osób??? Stanowczo zbyt proste, żeby było prawdziwe. Sztuczna mgła emitowana z satelitarnego działa pozytrono-neutrinowego wydaje się bardziej prawdopodobna. 2010/07/20 08:45:54
@mrspoko
To nie Rosjanie. Zamach zorganizowała CIA do spółki z - a jakże! - Mossadem, chcąc wrobić putinowską Rosję w tę kabałę: Zamachowcy z CIA i Mossadu zrobili ich koronkową prowokację na tyle profesjonalnie, że zmusili Rosję do zacierania śladów świadczących o dokonaniu zamachu. A Rosjanie są zmuszeni to robić, gdyż nie są w stanie udowodnić, że to nie oni za zamachem stoją. Ale właśnie to zacieranie śladów zamachu rzuca się cieniem podejrzenia na Bogu ducha winną Rosję. (...) Należy w tym miejscu wyraźnie zaznaczyć, że każdy "dowód" mający wykazać "dymiący nagan Putina" jest "dowodem" celowo sfabrykowanym przez wrogą agenturę. Choć niby te "dowody" mają świadczyć o rosyjskiej winie, ale to właśnie one świadczą o tym, że to jest wroga prowokacja. Dalej autor dowodzi, że Rosjanie zainscenizowaliby po prostu zamach terrorystyczny - zestrzelili samolot prezydencki za pomocą rakiety ziemia - powietrze, sprowadzili kilku mudżahedinów i umieścili ich zwłoki w widocznym miejscu. Przekonali mnie. 2010/07/20 09:04:56
@okrazek
Twoja teoria wydaje mi się o tyle prawdopodobna, że Wielką Stopę jednak wiele osób widziało, mówi się o niej od lat, są ślady, jakieś tam bobki zostawione w runie leśnym, natomiast np. Białego Człowieka udającego śmigło widzieli tylko pacjenci P24. Dlatego mam pytanie do Antoniego Macierewicza: Co na terenie katastrofy smoleńskiej robiła Wielka Stopa? 2010/07/20 09:06:17
@"Macierewicz już ogłosił, że w internecie jest bardzo dużo materiału."
To powinien być czas wytężonej pracy dla Wydziału Trollingu #ttdkn. 2010/07/20 09:11:31
Chłopcy i dziewczęta z FFrondy nie wytrzymały i szykują nam ogrisha:
rebelya.pl/comments.php?DiscussionID=4015&page=1#Item_0 Oni naprawdę czują że w ten sposób walczą z tymi przebrzydłymi POjebami! 2010/07/20 09:23:21
@ asmoasmo
"Jaki udźwig ma typowy cichy helikopter globalistów - kagiebowców? " Zależy czy europejski, czy afrykański. 2010/07/20 09:24:37
:)
smolensk2010.cba.pl/dziwna_katastrofa/goscinne_skrzydlo/ freeyourmind.salon24.pl/209524,skrzydlo "Cos mi sie wydaje, ze ten maly samolocik, jest jeszcze jednym kamykiem do ogrodka 2T. Przeciez z relacji swiadkow wybuchy byly dwa i katastrofa "taka sobie". Moze poprostu w tym lasku ustawiona byla makieta TU154, ktora w momecie gdy nadlecial samolocik zostala wysadzona. Moze hipoteza (chociaz w/g OHV dowod) z helikopterem jest sluszna ale stamtad nic nie wynoszona tylko odwrotnie. Ukladano odpowiednie elementy. Ja ciagle uwazam filmik 1.24 za inscenizacje, ale helikopter mogl tam byc sfilmowany przy pracy. Ryk silnikow robil nisko lecacy i rozpylajacy mgle Il." 2010/07/20 09:41:23
grypa666.wordpress.com/zdjecia-ze-smolenska/ Zestaw zdjęć ze Smoleńska.
Wśród nich znane zdjęcie: ludzie z transparentem: "Dzięki Ci Boże że go od nas już zabrałeś". Rozmiary skurwysyństwa oszołomowego przekraczają wszystko co można sobie wyobrazić. 2010/07/20 09:48:03
@Drugi ciekawy temat to: DLACZEGO the hell oni to zrobili.
Ja bym się zgodził z wo że tylko jedna osoba odniosła korzyść. Mieszka ona w Polsce wraz z kotem. 2010/07/20 09:58:56
@eli
Lichocka przynajmniej nie pisze o przyjezdnych jako o "hołocie" a poza tym to pieprzenie takie. 2010/07/20 10:14:32
Ze smutkiem potwierdzam, to co się stało z moronailem to katastrofa.
@Magdalena Figursak - mało oryginalna teoria, przecież już Amerykanie opatentowali pomysł z podmienieniem pasażerów w samolotach 9/11 (w sensie że były puste, sterowane zdalnie lub (co jest moją autorską teorią) przez Wilusia E. Kojota) @analaiza filmu - kto tu komu te wszystkie gołe baby pokazuje Panie Doktorze? @zagadkowe pojazdy - w dniu katastrofy już się przecież pojawiły teorie nie o czarnych Wołgach, ale o czarnym czołgu (prawie jak czarny ciągnik) co to rozpylał zdradliwą mgłę - miało to wynikać z analizy for rosyjskojęzycznych (czy jak wolą niektórzy politycy - ruskojęzycznych) @oślepianie - ktoś się Clancy'ego naczytał, w bodajże Debt of Honor (przetłumaczone jako Dług Honorowy na polski?) bohaterskie amerykańskie komando używa laserów wysokiej mocy do oślepiania pilotów (JA SIĘ PYTAM GDZIE BYLI CZŁONKOWIE TEGO KOMANDA W DNIU KATASTROFY, HĘ?). Zresztą, o ile mnie pamięć nie zawodzi to też w tym 'odcinku' Amerykanie używali helikoptera Comanche do infiltracji i zniszczenia japońskiego programu atomowego (mogłem coś pomieszać, młody byłem jak czytałem ;-)). Z tego co kojarzę, to poza tym że rzeczony helikopter był nafaszerowany elektroniką, był także... cichy! Coincidence? I Don't Think So... 2010/07/20 10:20:22
@ f_crane:
Ja pamiętam, ja pamiętam! W "Długu honorowym" cichy helikopter był przede wszystkim do załatwiania japońskich bonzów (za pomocą rakiet Hellfire, w centrum Tokio!) i do zestrzelenia japońskiego AWACSa. A komando do oślepiania samolotów używało latarki, a nie lasera. Oczywiście, jak tłumaczył Clancy ustami bohaterów powieści, latarka miała moc kilku milionów kandeli. 2010/07/20 10:24:28
@Ze smutkiem potwierdzam, to co się stało z moronailem to katastrofa.
Przecież monorail był zawsze bucowy, teraz po prostu ewoluował, jak pokemon, w uberbuca. 2010/07/20 10:31:32
@ asmoasmo
Słusznie, to nie był laser, ale z tym załatwianiem bonzów to Ci się chyba pomieszało z odcinkiem kiedy to kolumbijskich bonzów narkotykowych załatwiano tajemniczymi nie pozostawiającymi śladów bombami (coś mi się kołacze po głowie, że nie z metalu, a... drewna?). Coś kojarzę, że może i głównego archvillaina/biznesmana mógł heli załatwić, ale czy go nie zgarnęły władze po oswobodzeniu premiera Japonii? Mniejsza z tym ;-). Jestem prawie pewien, ze Comanche startował z łodzi podwodnych i unieszkodliwiał obronę rakietową ośrodka atomowego, coby B-2 mógł dokończyć dzieła. No, ale nie róbmy offtopa, bo jeszcze przytaczając co bardziej odjechane pomysły Clany'ego dodamy tylko inspiracji dla jeszcze bardziej pokręconych teorii ;-). 2010/07/20 10:32:12
@Rosjanie zainscenizowaliby po prostu zamach terrorystyczny - zestrzelili samolot prezydencki za pomocą rakiety ziemia - powietrze, sprowadzili kilku mudżahedinów i umieścili ich zwłoki w widocznym miejscu. Przekonali mnie.
A to nie Putin aby się dziwił parę lat temu, że Jankesi nie znależli WMD w Irkau, bo "on by znalazł"? 2010/07/20 10:36:22
@mrwisniewski
Słusznie, ale ja miałem na myśli tzw. web usability w projekcie strony, a nie zawartość serwisu. Teraz panuje tam chaos. Jak to jest, że odpowiedzialni za projekty portali zawsze muszą coś poprawiać i doskonalić (nawet jeżeli coś działa)? Chyba, żeby tylko pokazać że ich zatrudnienie ma sens ;-). Chociażby przykład z agorowego podwórka, ostatnia zmiana w systemie komentarzy pod wiadomościami (zlikwidowanie drzewka, jakieś plusy/minusy itd.) - nie udzielam się tam aktywnie, czasem dla poprawienia humoru sobie czytałem, a teraz to wygląda tak, jakby każdy mówił do siebie ;-). Mniej lolkontentu. 2010/07/20 10:43:25
@Słusznie, ale ja miałem na myśli tzw. web usability w projekcie strony, a nie zawartość serwisu. Teraz panuje tam chaos
Ale to wynika. Na moje krzywe oko to serwis został po prostu sprzedany, a nowy właściciel pojechał typowym rozbiciem kontentu na kliki i dojebał ubeeeeerbucowe logo na obrazkach, co jest typowym manewrem złodziejskim. 2010/07/20 11:05:13
Mówili mi jaki to moronail super jakoś ponad miesiąc temu zajrzałem. WTF?? Żenua większa niż nasze demotywatory.
2010/07/20 11:21:02
"beznadzieja ogania jak sobie pomyślę ile to będzie trwało, ten festiwal debilizmu. Lata? Raczej sądzę, że nigdy się nie skończy."
Ale właściwie czemu beznadzieja? Teorie spiskowe są fajne. Rozwijają wyobraźnię, dają żer popkulturze, inspirują fajne bardziej-i-mniej-serio produkty artystyczne i pozaartystyczne. Osobiście uważam, że zdecydowanie za mało mieliśmy w Polsce takich solidnie rozwiniętych teorii, sięgających co najmniej ogólnoświatowego spisku. Wszystkie UFO, 9/11, chemtrails, Apollo Hoax musieliśmy zapożyczać z zachodu. Teraz mamy własne. Do tej pory najbardziej podobało mi się rozwinięcie teorii "gruppenfuehrer KAT" o wątek udanego lądowania (pomimo nakierowania samolotu na zbocze) i wkroczenia do akcji rosyjskich sił specjalnych. Ale te tutaj chyba są lepsze. Tak to jest nie śledzić netu przez parę tygodni. A nowy moronail ssie. 2010/07/20 11:26:45
Samolot Prezydencki zmuszono ok. godz 8-15-20 do lądowania na tajnym lotnisku wojskowym po wcześniejszym zniszczeniu za pomocą impulsu elektromagnetycznego elektroniki
Czy Pani Magda wyjaśniła może w jaki sposób ten samolot bez sprawnej awioniki znalazł to lotnisko i jeszcze dał radę na nim wylądować? To właśnie najbardziej lubię w tych teoriach - tam nawet w opisie pierwsza część zdania jest sprzeczna z drugą. opis pobrano z serwisu poświęconego Cyberpunkowi #ludziektorzyzaduzograjawrpgisieimmyli "Dług Honorowy" Książkę pamiętam - faktycznie były tam RAH-66 Comanche (szkoda, że wojsko uwaliło projekt), faktycznie są one dość ciche bo mają schowany wirnik ogonowy. W książce leciały z terytorium Rosyjskiego i były użyte do eliminowania japońskich bonzów i chyba dwóch AWACS-ów japońskich. Wracając dotankowywały na łodzi podwodnej. Nie odegrały o ile pamiętam żadnej roli w niszczeniu japońskiego potencjału nuklearnego - tam były za to B2 i F117. 2010/07/20 11:46:50
@arturjac
"Toż tam widać na dole strony, do jakich buców należy." USUWAM ICH Z ZAKŁADEK !!! @brysio "Poza tym sensacja!Nicpoń z kumplami nawrócili się na marksizm! I to bardziej radykalny WO." To nie jest takie strasznie nowe zjawisko - ludzie latający od skrajnej lewicy do skrajnej prawicy (bo pociąga ich po prostu sama skrajność) są znani historii idei od lat. Mecenas Horst Mahler to fajny przykład rodem z Rajchu. A w Polsce masz Cezarego Michalskiego czy Barnima Regalicę (który kiedyś był w PPS). W sumie czy nienawidzisz Michnika za żydowstwo czy za neoliberalizm, to w praktyce często sprowadza się do tego samego. @blackwenus "będę musiała się jakoś Panu odwdzięczyć, za cytowanie mnie, ale kompletnie nie mam pomysłów. " Cała przyjemność po mojej stronie, to ja się odwdzięczam za radość, jaką dało mi czytanie o dwóch tutkach. 2010/07/20 12:00:02
@Wracając dotankowywały na łodzi podwodnej.
Pod wodą? Helikopter podwodny to rzecz, której jeszcze nie widziałem (wiadomo - tajne!). 2010/07/20 12:02:07
@wo USUWAM ICH Z ZAKŁADEK !!!
A co, niefajni? www.caputomedia.com/about-caputo-media.html 2010/07/20 12:03:08
@wo
"To nie jest takie strasznie nowe zjawisko - ludzie latający od skrajnej lewicy do skrajnej prawicy (bo pociąga ich po prostu sama skrajność) są znani historii idei od lat." Teoria podkowy: en.wikipedia.org/wiki/Horseshoe_theory Inny przykład tu: planktonpolityczny.blox.pl/2010/07/Teoria-podkowy-albo-afera-na-skrajnej-lewicy.html 2010/07/20 12:05:06
f_crane
Jak to jest, że odpowiedzialni za projekty portali zawsze muszą coś poprawiać i doskonalić (nawet jeżeli coś działa)? Chyba, żeby tylko pokazać że ich zatrudnienie ma sens ;-) Często wynika to z tarć między IT a marketingiem. IT projektuje coś dobrze, powołując się na standardy etc. ale marketing chce mieć po swojemu, wyposażając serwis w każdy idiotyczny pomysł, który widzieli w innych serwisach. Jeśli nie udało im się czegoś przepchnąć i wymusić na IT, to zamawia się audyt u kolesia, któremu się mówi co audyt ma wykazać. Audyt to wykazuje i jest podkładką do spieprzenia projektu. Tzw. "rzycie". 2010/07/20 12:39:17
Osoby mające konto na Blipie mogą śledzić relację z konferencji prasowej oraz działań komisji tow. Macierewicza pod tagiem #KomisjaSM. Skojarzenia absolutnie zamierzone.
2010/07/20 12:43:32
ha, Macierewicz! jaki czerstwy i dobroduszny, serce na dłoni, spojrzenie szczere jak brylant, gnąc się w ukłonach znika z ekranu!
żałuję, że dopiero włączyłem, niezła musiała byc jazda 2010/07/20 12:46:55
@piotr.mikolajski
"Osoby mające konto na Blipie mogą śledzić relację z konferencji prasowej oraz działań komisji tow. Macierewicza pod tagiem #KomisjaSM. Skojarzenia absolutnie zamierzone." A może jakaś relacja na żywo w komentach dla nieblipujących i nietelewizyjnych? 2010/07/20 12:54:17
@frankie
"A może jakaś relacja na żywo w komentach dla nieblipujących i nietelewizyjnych?" Według Zbigniewa Romaszewskiego, zaczną od "posegregowania pogłosek". Jakiś cywilizacjośmierciowy bloger powinien to za nich zrobić w czynie społecznym, ułożyć spis posegregowany wg ASCII. Magda Figurska będzie na początku jako "2 tutki". Na końcu powinien być sportowiec o rosyjskim nazwisku Żewłakow. Na pewno da się wymyślić jakąś teorię uzasadniającą, że za zamachem stali sportowcy (bo sport to Legia, Legia to Walter, Walter to WSI). 2010/07/20 12:54:40
@i mają taki fajny serwis: www.ipad.net/
A w nim taki fajny app: www.ipad.net/ipad-app-reviews-pianist-pro-by-moocowmusic-is-a-musical-marvel.html MooCowMusic+MadCowMusic! Dobra nazwa to podstawa. 2010/07/20 12:56:29
@wo
"sport to Legia, Legia to Walter, Walter to WSI" It's so much more simple: Walter to Świerczewski, komuch i pijak! (i złodziej etc.) 2010/07/20 13:21:39
@wo
Podziękował. Pełna relacja tu: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8156872,Macierewicz__Dzialalnosc_zespolu_to_najwazniejsza.html Ciekawe czy będą przesłuchania na żywo psychiatrykowych blogerów jako ekspertów. 2010/07/20 13:30:03
@frankie
Tylko tych z psychiatryka24 co cierpią na zespół Macierewicza. 2010/07/20 13:40:39
@WO
No ale przecież Nicpoń z kumplami cały czas uważają się za najprawdziwszych Polaków, walczących z "lewakami" z PO. Widać w cytowanym wpisie bolesne uświadomienie sobie że w swojej walce nie bardzo mają się na kim oprzeć, i stąd owe marksistowskie marzenia o zwartym tłumie proletariuszy miażdżących "zgniły porządek świata". Krótko mówiąc pojebanie z poplątaniem. Nie mówiąc już o tym że gdyby Dmowski przeczytał ten bełkot, wzywający do rzucenia wszystkiego "na ofiarny stos", to dostałby zawału ;-) 2010/07/20 13:54:08
2010/07/20 13:54:37
Śledząc nawet pobieżnie p24 pod kątem katastrofy, można sobie wyobrazić, że komisja Macierewicza będzie działać bez końca. Nawet jeśli wysmażą jakiś raport, to może być on bez końca aktualizowany (np. w związku z pojawieniem się kolejnej pogłoski o możliwym sztucznym wietrze, albo oczywistej wieloznaczności stwierdzenia "ogólnie rzecz biorąc, to pizda tutaj jest").
2010/07/20 13:59:52
@wo
Na końcu powinien być sportowiec o rosyjskim nazwisku Żewłakow. Na pewno da się wymyślić jakąś teorię uzasadniającą, że za zamachem stali sportowcy (bo sport to Legia Wtopiłeś. Żewłakow to nie Legła tylko Polonia! Ale coś jest na rzeczy, bo Żewłakowów było dwóch. Tak jak tutków. 2010/07/20 14:10:34
@dziaam
Prezes zapowiedział, ze raport będzie gotów na początek nowego "sezonu politycznego". Bardzo mnie ten "nowy sezon polityczny" zastanowił. Trochę dziwny zwrot w ustach osoby cierpiącej z powodu żałoby, który stracił brata i bratową poległych śmiercią męczeńską itp, itd. Bardziej tu pasuje opinia Kuby Wojewódzkiego: "Po trupach do celu!", dodajmy w nowym sezonie politycznym! 2010/07/20 14:11:26
@m3
"Wtopiłeś. Żewłakow to nie Legła tylko Polonia!" Nie wtopiłem, tylko wyjaśniłem, jaki motyw mieli Walter i WSI. @bart "Prepare to be mindfucked" Dla mnie to naprawdę nie jest nic nowego. W czasach mojej idealistycznej młodości poznałem Jarosława Tomasiewicza, wówczas owładniętego idee fixe sojuszu antykapitalistycznego jednoczącego punków i skinów, marksistów i neonazistów. Kiedy ostatni raz o nim słyszałem, był związany z Magazynem Obywatel i Instytutem Sobieskiego. 2010/07/20 14:12:53
@kalder
"Prezes zapowiedział, ze raport będzie gotów na początek nowego "sezonu politycznego". Bardzo mnie ten "nowy sezon polityczny" zastanowił. " Lustracja dżampnęła szarka, nowy sezon zaczynają od rozbitego samolotu i kompletnie nowej story arc. Tropienie Maleszki wróci najwyżej we flashbackach, teraz mają większy budżet na efekty, więc będą tropić bezgłośne śmigłowce. 2010/07/20 14:24:37
""Żewłakowów było dwóch. Tak jak tutków."
I... Kaczyńskich." I co? Tutki nie ma ni jednej, Kaczyński został jeden, a Żewłakowów dwóch. Pacz pan w spisku som! 2010/07/20 14:27:44
@bezglosne smiglowce - czy tu sama mlodziez siedzi, ze nikt nie pamieta "Blekitnego Gromu" (Blue Thunder - 1983)? Przeciez to juz niemal 30 lat w historii bezglosnych smiglowcow wiec i pewnie sie niewidzialny juz nawet zrobil, nie wspominajac o urzadzeniach do sztucznej mgly czy zaburzania cisnienia atmosferycznego (o przelotach miedzyplanetarnych nie wspominajac), wiec to zadna tam nowosc.
@Maciarewicz. Wlasciwy facet na wlasciwym miejscu. Zawsze wiedzial do czego ma dojsc i co udowodnic i zawsze sukces. Czlowiek sukcesu. PiS wie kogo obstawic by publika zaczela sluchac z uwaga co typ ma do powiedzenia. Mysle, ze nawet swiat zacznie sluchac takiego asa antywywiadu. Swoja droga ten as nad asy na pewno wytropi agentow (a moze i wielka stope nawet). Zaloze sie ze Bond by mu sie nie oparl. Tak sobie mysle ze jak juz beda chcieli serie Bonda skonczyc to ten sie na Maciarewicza natknie (w Blekitnym Gromie oczywiscie). 2010/07/20 14:28:13
@wo
Kiedyś to ja bym się może za głowę łapał czytając takie nonsensy, ale dzięki Twojemu blogowi przekonałem się, że oni to robią głównie dla mojej rozrywki i przyjemności, więc jestem na etapie przekonywania samego siebie, żeby bardziej ten ich wysiłek doceniać. @sheik.yerbouti "Helikopter podwodny to rzecz, której jeszcze nie widziałem (wiadomo - tajne!)." Nie tak znowu bardzo tajne - www.hkom.ru/inspector-s/ Aczkolwiek może to vaporware. Natomiast Niemcy prowadzili w czasie II W.Ś., udane próby z bazującym na U-Boocie wiroszybowcem Bachstelze. @piotr.mikolajski "cichy helikopter" Ta fotka wygląda na model ofertowy zastosowania (do eksploatowanych obecnie przez wojsko USA śmigłowców) opracowanej przez Franka Piaseckiego (trochę dziś zapomnianego pioniera lotnictwa o polskich korzeniach) technologii VTDP (Vectored Thrust Ducted Propeller). Technologia jest już potwierdzona w locie - więc to sprawa całkiem serio, ale możliwe, że nie znajdzie rozpowszechnienia (sam pomysłodawca zmarł 2 lata temu). Natomiast o "cichych helikopterach" nie czytałem (widziałem za to "Blue Thunder", :-) ), ale jestem w stanie sobie wyobrazić realizację takiego zamysłu np. za pomocą odpowiednich głośników. 2010/07/20 14:29:28
@ @bezglosne smiglowce - czy tu sama mlodziez siedzi, ze nikt nie pamieta "Blekitnego Gromu" (Blue Thunder - 1983)? Przeciez to juz niemal 30 lat w historii bezglosnych smiglowcow wiec i pewnie sie niewidzialny juz nawet zrobil
Na słynnym filmie widać przecież wyraźnie niewidzialny śmigłowiec. A nawet dwa. 2010/07/20 14:33:19
@wojtek
"Przeciez to juz niemal 30 lat w historii bezglosnych smiglowcow wiec i pewnie sie niewidzialny juz nawet zrobil" Oj na pewno w jakimś filmie był helikopter z kamuflażem termooptycznym - "Iron Man"? "GITS"? Bond? Wciurności, nie pomnę... 2010/07/20 14:35:43
"Na słynnym filmie widać przecież wyraźnie niewidzialny śmigłowiec"
Noale on jest tylko niewidzialny, a nie bezgłośny! "helikopter z kamuflażem termooptycznym - "Iron Man"? "GITS"? Bond? " Bond nie, chyba że QoS (jakoś nie widziałem). 2010/07/20 14:38:34
@niewidzialny śmigłowiec
W ostatnim Bondzie z Brosnanem był tylko niewidzialny samochód. 2010/07/20 14:39:01
Kojarzę jakiś śmigłowiec w Goldeneye. Za chiny nie pamiętam jednak na czym polegała jego wyjątkowość.
2010/07/20 14:46:51
@śmigłowiec w Goldeneye
Był tylko odporny na impuls elektromagnetyczny, co było bardziej adekwatne do fabuły. 2010/07/20 14:48:51
@Był tylko odporny na impuls elektromagnetyczny:
O to to to! Jak dla mnie to psychiatryk powinien sie od Was uczyc. Juz niemal rozwiazaliscie zagadke! 2010/07/20 14:52:59
@bartoszcze
Był tylko odporny na impuls elektromagnetyczny, co było bardziej adekwatne do fabuły. To był ten. No i wszystko jasne - Niemcy. To pewnie za to wyliczanie strat po powstaniu. 2010/07/20 14:58:04
@wo
"Lustracja dżampnęła szarka" Chyba niekoniecznie, zobaczymy, jak ten sezon się potoczy, ale na pewno można zauważyć co najmniej dwa tropy: tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/Flanderization - taki Macierewicz z względnie złożonej postaci zmienił się w stereotypowego psychola tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/VillainDecay - z autentycznego zagrożenia dla demokracji Kaczyński zmienia się w pociesznego tropiciela niewidzialnych śmigłowców tvtropes.org/pmwiki/pmwiki.php/Main/GenreShift - właśnie widzimy, jak wszystko zmienia się w groteskę. 2010/07/20 14:58:41
@velvet
"Kojarzę jakiś śmigłowiec w Goldeneye. Za chiny nie pamiętam jednak na czym polegała jego wyjątkowość." No właśnie ja też pamiętam tylko okoliczności, w jakich Xenia Onatop wykrada kluczyki. I panoramę Monte Carlo. 2010/07/20 15:06:21
@wo
Xenia Onatop to jest dowód spisku. Tak się odwraca uwagę od tego co ważne. Jak to mówią? Cherchez la femme! 2010/07/20 15:07:47
@konrad wagrowski
"Wszystkie UFO, 9/11, chemtrails, Apollo Hoax musieliśmy zapożyczać z zachodu. Teraz mamy własne." Teoria cichego helikoptera też z hameryki. Conspiracy Theory z Gibsonem zamyka scena z bezgłośnym, czarnym helikopterem. Oni tam świrują nt. black helicopters już chyba od lat 50ych, kiedy to CIA latało czarnymi w Korei. 2010/07/20 15:24:19
Znalezione na gazeta.pl w komentarzach:
niejaki obywatelx5 napisal: konkurs na najbardziej wyraziste słowo opisujące wypadek lotniczy: powietrzny holocaust 2010/07/20 15:47:04
słowa dodać nie trzeba. No może poza tym jeszcze, że ostatnio usłyszałem (przeczytałem?) że... A nie, już nic. To nie było głupsze :-)
2010/07/20 16:20:38
Duży Kadr dzisiaj pojechał: wyborcza.pl/duzy_kadr/1,97904,8157570,Antoni_Macierewicz.html . Szkoda, przyjemny serwis (choć są lepsze, nawet polskie - 990px), ale ostatnio coraz większy chłam rzucali. Ja kasuję ich z RSSów, ale jakby ktoś się chciał napawać wizerunkiem Feliksa Dzierżyńskiego, znaczy Antoniego Macierewicza to zapraszam do linka na wstępie.
2010/07/20 16:28:53
Witam.
Pierwszy raz zabieram tu głos, gdyż chciałbym młodzeży przypomnieć o kliku teoriach spiskowych naszego, polskiego chowu, - czarna wołga (rozumiem, może być intirnacjonalnaja, ale jeździła długo i z sukcesami), - bomba pod Rotundą w Warszawie. - Anna Jantar sprzedana przez Gierka arabskiemu szejkowi (to nie ona zginęła w pierwszym IL-e). - chyba tylko lokalnie - korekta granicy, tzn. zabiorą nam Przemyśl. To wszystko - lata 70-te ubiegłego wieku (jak to brzmi!) 2010/07/20 16:43:16
@kmdr_rohan
Od legendy urbana do teorii spiskowej to jednak jest jeszcze kawałek. 2010/07/20 18:30:24
Mam wrażenie, iż w tych wszystkich technicznych szczegółach umyka najważniejsze pytanie: To Putin kazał Tuskowi dokonać tej zbrodni czy Tusk Putinowi? Innymi słowy, kto tu cholera jest na górze, w tym kazirodczym związku? Pan Antoni z pewnością to wyjaśni.
Co do tekstu Lichockiej - mam wrażenie, że po tych wyborach szczególnie obrodziło "analizami" klasowymi. Ta jest szczególnie przemądrzała, choć jedna rzecz jest dość trafna - sprawa tych nieszczęsnych haseł nawołujących do głosowania. Nieładny jest ten podział geograficzny, pozaborowy jeszcze?, na Polskę Komorowskiego i Kaczyńskiego. 2010/07/20 18:35:26
@a.adas
"Ta jest szczególnie przemądrzała, choć jedna rzecz jest dość trafna - sprawa tych nieszczęsnych haseł nawołujących do głosowania" Co w nich jest nieszczęsnego? 2010/07/20 18:46:42
Nic. Jestem pewien, iż "Zmień kraj. Idź na wybory" to idealny slogan na wybory parlamentarne. Wiosną 2011. Sprawdził się w 2007, to sprawdzi się za pół roku z większym hakiem. I hukiem.
2010/07/20 18:51:49
@a.adas
"Nic" Przepraszam Cię, ale użyłeś określenia "nieszczęsne", sugerując nawet, że jest jakaś "sprawa tych nieszczęsnych haseł". Poproszę o konkretne wyjaśnienie - skoro uważasz, że nie ma w nich nic nieszczęsnego to dlaczego uważasz, że są nieszczęsne? 2010/07/20 18:56:32
@"Poproszę o konkretne wyjaśnienie - skoro uważasz, że nie ma w nich nic nieszczęsnego"
If I may venture an explanation - skoro nic nieszczęsnego, to może coś szczęsnego? Czyli Szczęsny Potocki. Czyli Targowica. Czyli Moskale. Czyli Tupolew. 2010/07/20 19:02:34
Czyli ma być łopatologicznie, jak w Psychiatryku?
"Zmień kraj. Idź na wybory" to nie jest hasło neutralne. To śliczne, ale jednak przymrużenie oka. Gra słów. Na korzyść tych co aktualnie nie rządzą. Puszczana w czasie oficjalnej ciszy wyborczej. Nie, nie dlatego PiS przegrał wybory w 2007 jak w którymś wywiadzie żalił się sam Prezes. Filmik był zresztą bardzo fajny, ale to hasło jest zbyt mocne. www.youtube.com/watch?v=YhxLobfiBFg To z głosowaniem mi mniej przeszkadza. Tu Joasię boli zbyt duża frekwencja, zbyt wielu młodych lemingów. Bo słusznie kombinuje, ze im lepsze frekwencja, tym gorzej dla PiS. Notabene to frekwencja na poziomie 54% czyli mizerna. Czasem sobie marzę, jak by wyglądały partie polityczne, gdyby ten wskaźnik sięgał 70%. Może polityka by nie była zabawą dla sekt? 2010/07/20 19:06:31
@f_crane
"Szkoda, przyjemny serwis (choć są lepsze, nawet polskie - 990px), ale ostatnio coraz większy chłam rzucali. Ja kasuję ich z RSSów, ale jakby ktoś się chciał napawać wizerunkiem Feliksa Dzierżyńskiego, znaczy Antoniego Macierewicza to zapraszam do linka na wstępie." Ale przecież zdjęcia świetne, więc po co to bojkot urządzać, jak frądziarze guglowi po paradzie. Trzeba umieć oddzielić twórcę od tworzywa. 2010/07/20 19:37:15
@a.adas
" 'Zmień kraj. Idź na wybory' to nie jest hasło neutralne." To hasło można interpretować w dowolny sposób, a to że prezes uznał je za sprytnie zamaskowany przejaw piątej kolumny, jest tylko i wyłącznie miarą jego paranoi. 2010/07/20 19:37:18
@brysio77
gdyby Dmowski przeczytał ten bełkot, wzywający do rzucenia wszystkiego "na ofiarny stos", to dostałby zawału Nie ma tam ktoś pod ręką maszyny czasu, może dałoby się zrobić? 2010/07/20 19:57:36
@ polskie teorie spiskowe
Ejże, no jak to nie ma jak są? Przecież cały upadek komuny i zmiana systemu to jeden wielki spisek. Wałęsa jako Bolek, KOR dogadujący się z Ubecją, w końcu zdrada okrągłego stołu, podczas którego Polskę podzielili między siebie Michnik i komuchy - toż to jeden wielki spisek. I jaki wzorcowy - ONI wiedzieli przecież że oddadzą władzę na długo przed 1989, więc spiskowali i kamuflowali na potęgę już kilka dekad wcześniej, tworząc "tak zwaną opozycję", do której oddelegowali najbardziej cenionych funkcjonariuszy - potomków KPP. No czy to nie jest fantastyczne? Przecież to materiał na polskie "X Files", tyle że bez Roswell, ale za to z taką porcją hardkorowych wydarzeń, że już jakiś odpowiednik zastrzelenia Keneddy'ego by się znalazł (zamach na JP2?). I we wszystkim przez te kilka dekad mógłby maczać palce stary Ubek "Wąchol" - odpowiednik Palacza. Może i historia bez ufoków nie ma takiego roku, ale cel tego spisku też jest straszliwy - ONI ukrywają przed nami ten spisek, bo chcą przecież doprowadzić Polskę do liczebności 16 milionów obywateli, aby osiedlić tu Żydów, którzy gdzieś się będą musieli podziać po upadku Izraela. Słabo? 2010/07/20 20:12:47
@gammon_no.82
"Nie ma tam ktoś pod ręką maszyny czasu, może dałoby się zrobić?" Moja niestety w naprawie. @max.plonk "Może i historia bez ufoków nie ma takiego roku" A Jaszczury to co? 2010/07/20 20:31:00
@a.adas
""Zmień kraj. Idź na wybory" to nie jest hasło neutralne. To śliczne, ale jednak przymrużenie oka. Gra słów. Na korzyść tych co aktualnie nie rządzą" Bzdura. Ci, co aktualnie rządzą, akurat niespecjalnie boją się wysokiej frekwencji. 2010/07/20 20:48:09
Ja tylko chciałem zapytać czy Doktor Pająk się już wypowiedział, bo ja nie mogę nic znaleźć?
2010/07/20 21:00:37
Dla milosnikow political lolkontent, Palikot chce sie przylaczyc do komisji "wyjasniajacej" katastrofe: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8159322,Janusz_Palikot_chce_przystapic_do_zespolu_ds__katastrofy.html
Wlasnie za taka odwage cenie tego faceta. Bedzie niezle 100 czlonkow PiSu z najwiekszymi tuzami mysli PiSowskiej na czele kontra on... Samotny Wilk. Najgorsze jest, ze w tym kraju nie mamy zadnej sensownej popkultury i prasa i media glownie tylko o jednym... 2010/07/20 22:49:24
@ wo
"Bzdura. Ci, co aktualnie rządzą, akurat niespecjalnie boją się wysokiej frekwencji." Tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, by hasło z 2007 patronowało wyborom w 2011. No chyba, że zmienią. Np. na "Grzesiu, Donald, Bronek i Ania zagłosują. Ty też możesz". @ gzres_l Genialny - wiem, nadużywam tego słowa dziś, ale nasza polityka jest tak szara, że normalne zagranie wywołuje oklaski - ruch Palikota. Facet ma jednak skłonność do niewyhamowywania, zdarza mu się tracić cel. Jak trochę stonuje na wejściu do tego komitetu, to byndzie pikne. Show. Ciekawe jak go spróbują wyrzucić? 2010/07/20 23:06:44
@max.plonk i teorie spiskowe
To wszystko (prawie - oprócz Żydów) już było: www.piecuch.pl/blog/index.php 2010/07/20 23:36:39
@a.adas
"Tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, by hasło z 2007 patronowało wyborom w 2011" Ziomal, głoś sobie hasła jakie chcesz, ale przestań mnie już tym zanudzać, oki? 2010/07/21 00:01:43
2010/07/21 00:41:27
@ tata.maxa
No przecież jasne że sam sobie tego nie wymyśliłem. Oczywiście, że wszystko to już było. Nie tylko na tym podlinkowanym blogu, ale i u dziesiątek innych internetowych bojowników o prawdę. I Żydzi emigrujący z Izraela do wyludnionej celowo Polski też u nich przewijają. Dlatego właśnie uważam że można uznać tę narrację za naszą własną teorię spiskową. 2010/07/21 00:47:17
@"Tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, by hasło z 2007 patronowało wyborom w 2011"
To ja się pochwalę, że zaproponowałem dla PiS hasło Daj szansę bliźniakowi. Przecież nie może być gorszy od brata, ale mnie nie posłuchali. (Teraz pewnie żałują, bo JK przegrał wybory). 2010/07/21 01:04:28
@login "Teraz pewnie żałują, bo JK przegrał wybory"
Ziobro i Kurski głównie, że nie pojechali po bandzie. W sumie to smutne, bo lolcontent lolcontentem, ale PO będzie się mniej starać, skoro PiS znów ochoczo strzela sobie w stopę. 2010/07/21 01:08:21
"Według Zbigniewa Romaszewskiego, zaczną od "posegregowania pogłosek". Jakiś cywilizacjośmierciowy bloger powinien to za nich zrobić w czynie społecznym, ułożyć spis posegregowany wg ASCII. "
Wygląda na to, że zrobi to im Palikot. B. Węglarczyk twierdzi, że Palikot powinien się zająć w komisji kwestią winy LK, ale raczej niech się skupi właśnie na podsuwaniu pisowcom listy z psychiatryka i innych blogerów z Izraela. Jeeezuuu, na stronie dlaczegonienapalm cytaty z psychiatryka będzie można ilustrować zdjęciami z komisji (zamiennie z MontyP), jak komisja obraduje nas impulsami i trzecim strzelcem/samolotem. 2010/07/21 09:02:58
Wydaje mi się, że mamy news poranka, czyli Psychiatryk 24 trafiający na łamy prasy codziennej jako źródło poważnych informacji. Oto świeżutki tekst z "Naszego Dziennika": To nie jest skrzydło Tu-154?, do którego tekst brano z "portalu Smoleńsk2010".
Jeśli Smoleńsk będzie sprawą, która ostatecznie i nieodwołalnie skompromituje tę pseudoprawicę i spowoduje jej zniknięcie ze sceny politycznej, to rzucę kilka złotych na jakiś pomnik LK. Być może byłoby to jego opus magnum. 2010/07/21 09:46:46
Bloger RCL z Psychiatryka opracował wstępny opis przebiegu zdarzeń, który spokojnie może stanowić wstępną wersję raportu zespołu Macierewicza (oczywiście nie można jej ogłosić teraz, zanalizować trzeba, podumać). Zdradza fachową wiedzę autora, przenikliwość i niezwykłą umiejętność łączenia pozornie nieistotnych szczegółów:
1. Fałszywe naprowadzanie samolotu przez kontrolerów lotniska podających przesuniętą o kilometr odległość do początku pasa startowego, dodatkowe radiolatarnie i wyłączone te normalne, przesunięte o kilometr oświetlenie potężnych reflektorów APM na samochodach ZIŁ, prawdopodobnie też błędny sygnał GPS w celu rozbicia samolotu rządowego z MON w wąwozie. 2. Gdy samolot próbował jednak uciec z pułapki spowodowano awarię układu sterownia i jednego z silników przygotowaną podczas remontu w Rosji, aby samolot się "przekręcił". Potem ścięto małą detonacją brzozę, aby uwiarygodnić, że samolot był sprawny i pozostawiono przy nim fałszywy kawałek skrzydła. Kolejny przypadek. 3. Przy kontakcie z ziemią (raczej bokiem niż na grzbiecie) dokonano detonacji ładunku wybuchowego w przedziale dla gości dla uzasadnienia tego, że nikt nie przeżył lądowania "na plecach". Podczas detonacji oderwał się kabina pilotów i ogon. Kabina musiała zostać jakoś ukryta lub wywieziona, aby uwiarygodnić dachowanie. 4. Niektórzy generałowie mogli jednak przeżyć będąc w przedziale dla VIPów i bronić się ostrzeliwując się, co słychać na wiadomym filmie. Część mogła zostać zabita lub pojmana, a dla zatarcia śladów walki lub przesłuchania zmasakrowano ich ciała po ich egzekucji. Jest to przerażające, ale doświadczenia Czeczenii i zabitych dziennikarzy w Rosji nie są bajką! 5. Należy też wspomnieć o możliwościach manipulacji pogodą, jakie Rosjanie dobrze opanowali, np. rozpędzanie chmur deszczowych przed defiladami, nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby takie chmury tzn. mgły na niskich wysokościach tworzyć, do czego przystosowano nawet samolot IŁ-76 w wersji pogodowej IŁ-76MDP na bazie samolotu przeciwpożarowego . 2010/07/21 09:58:28
Z tych wszystkich mniej czy bardziej absurdalnych teorii zamachu, jedna istotnie podziałała mi na wyobraźnię. Wprowadzanie w błąd GPS-u. USA masowo podczas ataku na Irak stosowali bomby z takim naprowadzaniem. Jak się okazało wiele z niech nie trafiło z powodu używania przez Saddama rosyjskich urządzeń zakłócających. Ale i to bzdura bo piloci postępowali wbrew podawanym komunikatom.
Nikt nie ma złudzeń co do Putina. Litwinienkę otruto Polonem 210 (miast jakimś prozaicznym środkiem) tak jakby chciano powiedzieć: teraz wiecie że to my i co nam możecie zrobić? Ale po cholerę "ruskie" - używając Brudzińskiego - mieliby zamachnąć się na Kaczora?! Cudak, skłócony z możnymi w UE, nie potrafiący w związku z tym nic załatwić ani nawet być dla nich "opiniotwórczym" jako głowa państwa polskiego był korzystny. Zemsta za uratowanie Gruzji? Ciekawe czy Putin tez wie kto Gruzję w 2008 uratował? Jaki motyw? Zaistniały jakieś teorie? 2010/07/21 10:03:19
Boję się, że oni naprawdę mogą wyprodukować coś takiego i wywołać kolejny megaskandal międzynarodowy. W Europie zacznie się kotłowanina (OMC-prezydent z poparciem 46% oskarża Rosję o zamach), ciemny lud kupi "dowody" z końcówką skrzydła (nota bene nawet frondopsychole skumały że to kolejna ściema) prezentowane przez ministra 0 w jego dobrze znanym stylu, a pisdy będą z zadowoleniem rechotać przyglądając się jak Tusk próbuje to odkręcać.
2010/07/21 10:06:12
Jaki motyw?
Bo to ONI !!1!1!! [I]ostatecznie i nieodwołalnie skompromituje tę pseudoprawicę i spowoduje jej zniknięcie ze sceny politycznej,[/I] Pomarzyć, dobra rzecz. Co najwyżej doczekamy przejściowego powrotu konwentów św. Katarzyny, ale to nigdy się dostatecznie nie skompromituje w oczach swojego elektoratu. 2010/07/21 10:06:46
@kalder2
Motyw był: próba przykrycia oficjalnej wizyty Tuska w Smoleńsku parę dni wcześniej. Dlatego zabrali kogo się dało i lądowali za wszelką cenę. Gdyby Rosjanie chcieli się pozbyć Kaczyńskiego, to przytrafiłby mu się jakiś dziwny wypadek z sercem albo coś podobnego. 2010/07/21 10:19:20
@kalder2
Gdyby Rosjanie chcieli się pozbyć Kaczyńskiego, to przytrafiłby mu się jakiś dziwny wypadek z sercem albo coś podobnego. Raczej zaczekaliby 6 miesięcy... Lech Kaczyński upokorzony, pobity przez drugą ławkę PO, być może już w I turze, z ok. 20% poparciem, zapamiętany z Irasiadów, Borubarów i obrażania się na żuli, to dla jego rzekomych wrogów chyba lepsza wersja, niż Niezłomny Poległy Bohater Pochowany Wśród Królów? Zwłaszcza że backup_file dostał realną, niepowtarzalną szansę na dodatkowe 5 lat kaczenia. 2010/07/21 10:27:29
@bartoszcze
Najfajniejsze jest, kiedy przygłup mający wryte w beret właśnie tępe: "BO TO ONI!!!1!11!!", usiłuje owo sobie zracjonalizować: nicek.wordpress.com/2010/04/29/cona-zamachu-zyskuja-ruscy/ Wg tego przygłupa "kremlowscy szachiści" są zimni i cwani, myślą strategicznie i długofalowo. I właśnie dlatego owi "szachiści", zamiast dać się ostatecznie zblamować Lechowi w dogorywającej kandencji, załatwiają całkiem realną szansę na reelekcję w Polsce śmiertelnie groźnego dla Rosji kodu genetycznego. 2010/07/21 10:29:44
@fernando_llort i kalder
No właśnie, to jest jedna rzecz która mnie osłabia. Rosja nic by nie zyskała na śmierci Kaczyńskiego poza złym PRem. Nie to żeby się tego złego PRu bardzo bali, vide casus Litwinienki, ale to miał być przykład. A na śmierci Kaczyńskiego nic by nie zyskali: ot, drugoligowy krzykacz-rusofob, doskonały pretekst żeby pokazywać swojemu narodowi jakie te paliaki nieprzyjemne, martwy natomiast to symbol, a jeszcze w Katyniu, to już w ogóle. Putin jest zbyt praktycznym przywódcą, żeby zlecić coś tak niewiarygodnie głupiego. 2010/07/21 10:41:42
@ co by ruscy zyskali
Jesteście mocno nie na czasie. Aksjomat polskiej prawicy jest taki, że Lech Kaczyński wygrałby wybory prezydenckie ( może nie w pierwszej, ale na pewno w drugiej turze), na co jednoznacznie wskazywały te sondaże, których nikt nie widział, a które miał (podobno) PiS i PO. 2010/07/21 10:45:14
Gdyby ktoś nie znał jeszcze: www.polityka.pl/kraj/rozmowy/1507460,1,rozmowa-z-zona-przemyslawa-gosiewskiego-o-smolensku.read
Heavy stuff, you have been warned. 2010/07/21 11:01:42
offtop
Czyżby gospodarz przeprosił się z portalem? polygamia.pl/Polygamia/1,105409,8155538,iRecenzja__GTA_Chinatown_Wars.html?bo=1?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=878578 2010/07/21 11:09:13
Przede wszystkim w kręgach polskiego prawactwa krąży legenda jakoby LK stanowił *zagrożenie* dla Rosyjskich interesów. W ich matriksie LK walczył z Rosją na wszystkich frontach, blokował ich inicjatywy, przeszkadzał im w realizacji diabelskich planów etc. Nie pytajcie prawaków o przykłady, bo i tak ich nie podadzą. Dlatego zamach miałby być ostrzeżeniem dla innych podobnych gigantów równych Putinowi. Zamach o skali proporcjonalnej do siły jaką na arenie międzynarodowej miał LK. Oczywiście w wersji prawackiej, bo reszta wie że poza PR-em dla swoich lemingów ten cżłowiek nic nie robił i nic nie osiągnął, a jego rzady były dla Rosjan korzystne, bo mogli przypinać nam łatki oszołomów i rusofobów.
2010/07/21 11:12:43
reelekcję w Polsce śmiertelnie groźnego dla Rosji kodu genetycznego.
Czy ja wiem? Ja tam nieodmiennie uważam, że PiS jest pełen rosyjskich agentów wpływu. Szabelkowa retoryka nie kłóci się z faktem, że polityka Prawdziwie Polskiej Prawicy jest dla Rosji jak najbardziej korzystna. 2010/07/21 11:17:17
@autocurrus-armatus
Przede wszystkim w kręgach polskiego prawactwa krąży legenda jakoby LK stanowił *zagrożenie* dla Rosyjskich interesów. W ich matriksie LK walczył z Rosją na wszystkich frontach, blokował ich inicjatywy, przeszkadzał im w realizacji diabelskich planów etc. Ej, to mem, że chodziło o uwalenie polskich planów zostania nowym paliwowym petro-gazołupkowym Kuwejtem, się nie przebił? Wydawało mi się, że to dość powszechna teoria, ale widocznie zajrzałem tylko do jednej z wielu mikrootchłani. 2010/07/21 11:18:36
@plopli
"Czyżby gospodarz przeprosił się z portalem?" Ależ ja się nigdy na nich nie gniewałem! Da się wyguglać materiały robione przeze mnie do portalu nawet całkowicie za friko, tylko dlatego, że siedziałem ze Strembolem na obiedzie i mu coś obiecałem (dammit). @barts "No właśnie, to jest jedna rzecz która mnie osłabia. Rosja nic by nie zyskała na śmierci Kaczyńskiego poza złym PRem." Ale dlaczego uważasz, że chodziło o Kaczyńskiego? Tam zginęło 96 osób. Może tak naprawdę Rosjanie chcieli zabić kogoś innego a pozostałe 95 to tylko makabryczne ofiary postronne i zarazem odwróćenie uwagi? Właśnie, żeby ludzie zadawali pytania "dlaczego Kaczyński" a nie "dlaczego nie Skrzypek"? Czekdizałtziomal: ndb2010.salon24.pl/209148,zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu @mikolaj "Jeśli Smoleńsk będzie sprawą, która ostatecznie i nieodwołalnie skompromituje tę pseudoprawicę i spowoduje jej zniknięcie ze sceny politycznej, to rzucę kilka złotych na jakiś pomnik LK. Być może byłoby to jego opus magnum." Coś w tym jest, że Kaczyńscy okazali się likwidatorami prawicy polskiej. Jarosław zabił LPR i wszystkie drobne kanapy. Lech pogrzebał w wawelskiej krypcie PiS. 2010/07/21 11:24:35
@wojte_k_ch1
No dobra, OK, LK wygrałby z kretesem. Nie zmienia to jednak faktu, że LK miał kopię zapasową, która po takim "zamachu" wygrałaby z jeszcze większym kretesem. Czy jest zatem jakaś teoria, która tłumaczy, dlaczego Jarek dostał "zaledwie" 47%? Uprzedzając - fałszerstwa, zmasowane ataki medialne itp. można robić i za LK. Zresztą linkowany przeze Mnie A.M. Nicpoń równolegle do rozkminek o "kremlowskich szachistach usuwających niewygodnego człowieka" wraz z kumplami wzniośle się raduje, jak to "teraz naród się obudził". Czy dotrzeganie tu pewnej sprzeczności jest nadużyciem? 2010/07/21 11:29:41
@bartoszcze
Z punktu widzenia psycholi szabelkowa retoryka Kaczyńskich to przejaw najwyższego patriotyzmu, a zarazem największy problem polityczny Rosji. Zwracam tylko uwagę, że tak myślący pisiak potrafił twierdzić, że naród po 10.IV się obudził, przejrzał na oczy, zrozumiał, jak wielkim patriotą był LK, a teraz jest JK, a zarazem twierdzić, że Rosja usunęła LK, bo są tacy strasznie cwani i długofalowo myślący. 2010/07/21 11:34:09
@fernando
"Czy jest zatem jakaś teoria, która tłumaczy, dlaczego Jarek dostał "zaledwie" 47%? Uprzedzając - fałszerstwa, zmasowane ataki medialne itp. można robić i za LK. " Standardowy model wyznawany przez pacjentów Psychiatryka - od dr niehab Marka Migalskiego po świrów anonimowych - jest taki, że Genialny Strateg przeprowadził Genialny Gambit, celowo nieznacznie przegrywając wybory prezydenckie tak, aby zmiażdżyć PO w parlamentarnych. Genialny Strateg myśli na wiele ruchów naprzod, mój drogi. 2010/07/21 11:47:34
@wo
Zaiste szatańska koncepcja (btw. sam uważam, że JarKacz powinien się cieszyć z porażki, bo jego wygrana to byłby ostateczny koniec PiSu oraz ledwie 5 lat pajacowania w stylu brata, ale bardziej), niemniej nadal tajemnicą pozostaje dla mnie, jak owi "szachiści kremlowscy" mogli utorować drogę do tak cwanego planu, konstytuując tym samym zgubny dla Rosji sojusz polsko-gruziński od 2011 po wsze czasy już? 2010/07/21 11:50:24
@Genialny Strateg przeprowadził Genialny Gambit
To prawie jak ta świnka: He wouldn't have existed if not for Eleanor's re-marriage, which wouldn't have happened if not for the Second Crusade, which France likely wouldn't have been in if not for Philip's accident. That'll do, pig. www.cracked.com/article_17507_7-random-animals-that-decided-course-history.html 2010/07/21 12:08:46
Tymczasem prawdziwi Polacy osiągają kolejne poziomy szajby:
www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,8160949,_Damy_sie_pozabijac__a_nie_odejdziemy_od_krzyza__.html 2010/07/21 12:13:09
@wo
"Czekdizałtziomal: ndb2010.salon24.pl/209148,zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu " Whoa. Just whoa. 2010/07/21 12:15:52
@max.plonk
"Tymczasem prawdziwi Polacy osiągają kolejne poziomy szajby: " Ja ciągle marzę o konflikcie "Episkopat kontra Prawdziwi Polacy" - może to już? 2010/07/21 12:26:43
@max.plonk
Mogą być piękne obrazki: Prawdziwi Polacy bijący księdza, który z ramienia kurii będzie nadzorował przenosiny krzyża, próba wykradzenie go z kościoła i ponownego ustawienia przed Pałacem, liczba możliwości jest nieograniczona. 2010/07/21 12:39:34
Konflikt Episkopat - Prawdziwi Polacy? Ale coś takiego już miało miejsce! Chodziło o pisiaków a nie rydzykowców. Papież mianował S.Wielgusa arcybiskupem i metropolitą warszawskim. Chodziło o agenturalną przeszłość tegoż.
Jest paradoksem, że jedynie J.Kaczyński (z polskich polityków po 89) wszedł z kościołem katolickim w tak ostry konflikt i na dodatek go ... wygrał. 2010/07/21 12:39:39
@wo & fernando_llort
Ja ciągle marzę o konflikcie "Episkopat kontra Prawdziwi Polacy" - może to już? A może by tak wreszcie jakaś schizma toruńska..? Druga reformacja. Może przy okazji sprawi, że Lubelszczyzna stanie się bardziej pomarańczowa. 2010/07/21 12:57:54
@Episkopat vs Prawdziwi Polacy
Nie widzę najmniejszego problemu, przecież xięża też mogą okazać się zdrajcami, agentami, a nawet Niemcami. Podział Polacy - Niepolacy jest łątwy i rozwiązuje świrom wszystkie zagwozdki. 2010/07/21 13:00:51
@max.plonk
Super, a tego transparentu jeszcze nie widziałem: www.tokfm.pl/Tokfm/51,103085,8160949.html?i=1 2010/07/21 13:32:43
"ndb2010.salon24.pl/209148,zyski-zamachowcow-oraz-geneza-i-przebieg-zamachu"
Yes, yes, yes. I to konsekwentne pisanie: Rosjanie i polacy. 2010/07/21 13:34:04
@ "Damy się pozabijać, a nie odejdziemy od krzyża" - fine by me, byleby była transmisja na żywo w internecie.
2010/07/21 14:20:10
Z głównej mypis.pl:
/// do Posłów PiS-Uwaga z wypowiedziami medialnymi Trzeba kontrolować wypowiedzi na temat smoleńska 2010 w obojętnie jakich mediach, ponieważ wróg to wykożystuje..!!!!!! /// mypis.pl/blogi/775-solidarni-2010/wpisy/389-do-poslow-pis-uwaga-z-wypowiedziami-medialnymi - wyczuwam tutaj potencjał na naprawdę ciekawe (nie tylko ortograficznie) wpisy. 2010/07/21 14:31:04
To fałszywka podrzucona przez PO-wski motłoch.
PP napisaliby: Trzeba , kontrolować wypowiedzi na temat Smoleńska 2010 w , obojętnie jakich mediach , ponieważ wróg to wykożystuje .. !!!!!! 2010/07/21 14:36:03
@wo
"Ja ciągle marzę o konflikcie "Episkopat kontra Prawdziwi Polacy" - może to już?" Przecież regularnie dla Prawdziwych Polaków kościół jest zbyt żydoeuropejski. Tylko to jednak zbyt duże ekstremum, żeby budziło zainteresowanie mediów. Jak wybierali nowego szefa episkopatu, to dwa dni mi pod oknem wyli (a na końcu dziękowali biskupom za wybranie... Polaka). 2010/07/21 14:48:06
@ gfedorynski
"Przecież regularnie dla Prawdziwych Polaków kościół jest zbyt żydoeuropejski. Tylko to jednak zbyt duże ekstremum, żeby budziło zainteresowanie mediów. " Ha, a ja osobiście znam prawaka, dla którego JPII był zdecydowanie zbyt liberalny i uważa Ratzingera za dużo lepszego papieża! (tak przynajmniej było na początku pontyfikatu B16) 2010/07/21 15:20:00
To akurat dośc popularny pogląd (z tym że nie dotyczy tego oszołomstwa).
2010/07/21 15:46:20
@fcrane
@ "Damy się pozabijać, a nie odejdziemy od krzyża" - fine by me, byleby była transmisja na żywo w internecie." Albo choć może ktoś FPSa na temat zrobi. 2010/07/21 16:00:26
Rodzina Gosiewskiego wiedzie prym jeżeli chodzi o interpretacje:
"Nie można wykluczyć napadu terrorystycznego ani wybuchu na pokładzie samolotu. Ponadto na terenie lotniska w Smoleńsku Rosjanie dokonywali eksperymentów z niesamowitą bronią, która potrafi rozprogramować wszystkie urządzenia w samolocie. Piloci nie byli samobójcami (...) po katastrofie człowiek z wieży kontrolnej krzyczał "co ja zrobiłem!", a potem zniknął (...) No i nie wiadomo też, czy ta mgła nad lotniskiem w Smoleńsku nie była sztuczna. Nie jest trudno wywołać taką mgłę." www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/284588,jadwiga-gosiewska-nie-wierze-a-priori-w-polsko-rosyjskie,id,t.html#material_2 2010/07/21 16:15:40
Zaczelo sie:
"Nasz Dziennik" pisze: "Na pierwszym posiedzeniu Zespołu Parlamentarnego ds. Wyjaśnienia Katastrofy Smoleńskiej padł wniosek formalny, by wykorzystać dorobek 'Naszego Dziennika' do wyjaśniania tej tragedii". Wniosek zgłosił poseł PiS Górski Artur - mysle ze kojarzycie czlowieka. "Wniosek spotkał się z akceptacją ze strony przewodniczącego" - mówi Górski. 2010/07/21 20:20:05
Zawsze kiedy już myślę że ludzie nie są mnie wstanie już niczym zaskoczyć, ktoś udowadnia mi że to jednak możliwe. Tym razem są to właśnie te teorie spiskowe.
2010/07/21 20:58:11
Mnie niezmierne bawi, chyba nawet bardziej niż paranoidalny stopień komplikacji teorii spiskowych, śmiertelna powaga z jaką jeden z drugim bloger, nie mający zielonego pojęcia o lotnictwie, stwierdza, że coś jest absolutnie niemożliwe. For the record: ja też nie mam zielonego pojęcia o lotnictwie. Co powstrzymuje mnie przed wypowiadaniem nt. katastrofy sądów z kwantyfikatorami absolutnie niemożliwe albo absolutnie pewne.
Oto np. jeden bloger twierdzi, że to absolutnie niemożliwe żeby tego typu katastrofy nikt nie przeżył. Mimo że podobnych katastrof, z których nikt żywy nie wyszedł było nie wiem ile. Inny bloger twierdzi, że jest całkowicie niemożliwe aby samolot, który stracił część skrzydła na wysokości kilku metrów przewróciło na plecy. Mimo że był wypadek (można go nawet znaleźć na youtube) kiedy samolot zdołał się przewrócić na plecy po utracie części skrzydła, która nastąpiła już po zetknięciu z pasem startowym. FYM twierdzi, że jest absolutnie niemożliwe aby odgłosy uderzeń kadłuba o drzewa przebiły się przez ryk silników do kabiny samolotu (jak to jest odnotowane w stenogramach CVR). Mimo że to nie jest pierwsza katastrofa, w której duży odrzutowiec przy pracujących silnikach kosi drzewa i ulega katastrofie, i że można dotrzeć do dokumentacji ze śledztw nt. niektórych z tych właśnie katastrof i przekonać się naocznie, że wcale nie jest to absolutnie niemożliwe. I tak dalej. 2010/07/21 21:15:06
@large.hadron.collider
No to tu masz moją faworytkę w tej dziedzinie: hekatonchejres.salon24.pl/189474,jak-bolek-z-rolexem#comment_2697626 Nieszczęsnej dziewoi rysuje się przed oczami dramat: "horror", "potworne przeciążenia", "poczucie nieuchronności śmierci", gdyż "samolot skakał jak delfin" - a wszystko przez czyjeś złośliwe wyskalowanie osi wykresu (proporcje jakoś 1/10). 2010/07/22 00:23:37
@fernando_llort / large.hadron.collider
Ktoś odporny na wiedzę w kwestii, fizyki, statystyki, logiki, czy prawa miałby ni e być odporny na wiedzę w kwestii wypadków lotniczych? Przecież dla niego wszelkie rzekomo prawdziwe autorytety, to zapewne część większego spisku wiadomych sił. Trafiłem z komentarzy w linku tutaj i już perełka. 2010/07/22 01:56:47
Dziękuję za nazwanie mnie "wybitnym astrologiem biznesowym", więc może wykorzystując tę nagle uzyskaną pozycję przekonam Pana, że planety nic nie powodują. Nie ma związku przyczynowego między układem planet a wydarzeniem. Po prostu obie te rzeczy dzieją się równocześnie. Carl Gustav Jung i Wolfgang Pauli nazwali to "synchronicznością".
pozdrawiam Wojciech Suchomski www.astrobiznes.pl 2010/07/22 08:49:31
...co mi przypomina o tym, żeby napisać notkę, jak to tę samą bzdurę zawija się w nowe papierki. Na razie mam homeopatię i astrologię, ale pewnie jeszcze coś się znajdzie.
2010/07/22 09:44:10
Nie wiem czy pan Palikot jest tu persona non grata, ale polecam jego ostatni wpis na blogu "List otwarty do Jaroslawa Kaczynskiego..."
palikot.blog.onet.pl/ 2010/07/22 09:44:14
2010/07/22 10:18:12
"Po tym jak TVN24 dotarła do kolejnego fragmentu odczytanego stenogramu z ostatnich minut lotu prezydenckiego TU-154, z którego wynika, że dowódca załogi Arkadiusz Protasiuk miał powiedzieć: "jak nie wyląduję(my), to mnie zabije(ją)", internauci zaczęli zastanawiać się nad ich znaczeniem. "Synteza", jeden z blogerów Salonu24.pl dowodzi, że pilot zdawał sobie sprawę, że samolot mógł być namierzany przez broń przeciwlotniczą, dlatego próbował ratować się lecąc maksymalnie nisko, aby radar stracił cel, który zostałby zasłonięty przez nierówności terenu."
2010/07/22 10:18:14
Palikot absolutnie rządzi. Sposób w jaki w sekundę przekłuł nadęty pisowski maciarewiczowski balon zgłaszając tego samego dnia swój akces do komisji był mistrzostwem świata. Ciekawe kto w PO rozumie jaki mają skarb - mam wrażenie że bardzo mało kto.
A list do Kaczucha też piękny. 2010/07/22 10:20:51
@autocurrus-armatus
Przepiękny wiersz! "Paweł Wrocławczyk z gazeta Tylko Polska nr 10[182]" Moja nicht verstehen, dlaczego ktoś kto cytować Zeitung "Nur für Polen" nie potrafić odmieniać przez przypadek. 2010/07/22 11:20:03
Szkoda, że wszyscy wyznawcy spisku Katyń II są takimi rusofobami, bo przecież, skoro ten zamach jest tak ewidentny (na filmiku przecież wszystko widać...) to aż się prosi o dobudowanie kolejnego poziomu spisku, że ktoś to ukartował tak, żeby wyszło, że zamachu dokonali Rosjanie i próbują to nieudolnie ukryć.
Nawet ma na to argumenty: "No co wy, przecież rosyjscy agenci służby specjalnych wyszkoleni jeszcze w KGB by nie odstawiło takiej fuszerki, żeby dopuścić kogoś z kamerą na miejsce katastrofy i pozwolić mu nagrać głosy strzałów i wołania o pomoc" I teraz dopiero się otwiera pole do popisu! Bo kto w takim razie ukartował zamach próbując winą obarczyć Rosjan? Majestic 12, Jaszczury - do wyboru, do koloru. 2010/07/22 11:32:29
A ja się chciałem zapytać, dlaczego ostatnio coraz więcej osób mówi i pisze Maciarewicz? Czy my nadal mówimy o Count Dooku? Czy on zmienił nazwisko?
2010/07/22 11:41:47
@kay_84
"Szkoda, że wszyscy wyznawcy spisku Katyń II są takimi rusofobami, bo przecież, skoro ten zamach jest tak ewidentny (na filmiku przecież wszystko widać...) to aż się prosi o dobudowanie kolejnego poziomu spisku, że ktoś to ukartował tak, żeby wyszło, że zamachu dokonali Rosjanie i próbują to nieudolnie ukryć." Było. Według tej wersji zamachu miał dokonać Mossad i CIA. Linkował asmoasmo www.radiopomost.com/index.php?option=com_content&view=article&id=246:usa-izrael-kontra-rosja-cia-mossad-kontra-fsb-kgb&catid=38:polska&Itemid=58 2010/07/22 11:53:40
@jerry.uk
"Dziękuję za nazwanie mnie "wybitnym astrologiem biznesowym", więc może wykorzystując tę nagle uzyskaną pozycję przekonam Pana, że planety nic nie powodują. Nie ma związku przyczynowego między układem planet a wydarzeniem." Szanowny Panie Astrologu! Myli się pan. Pańska pomyłka wynika najprawdopodobniej z tego, że Nibiru przeszła właśnie przez trygon Trygława. Pisali o tym ludzie tak wybitni jak dr. Jan Pająk czy Rafał T. Prinke. @bart "co mi przypomina o tym, żeby napisać notkę, jak to tę samą bzdurę zawija się w nowe papierki. Na razie mam homeopatię i astrologię, ale pewnie jeszcze coś się znajdzie." No przecież już nasz wybitny astrolog podrzucił próby konfekcjonowania astrologii pod brandem "archetypu Junga". @kay "Szkoda, że wszyscy wyznawcy spisku Katyń II są takimi rusofobami, bo przecież, skoro ten zamach jest tak ewidentny (na filmiku przecież wszystko widać...) to aż się prosi o dobudowanie kolejnego poziomu spisku, że ktoś to ukartował tak, żeby wyszło, że zamachu dokonali Rosjanie i próbują to nieudolnie ukryć." Nie dam Ci konkretnych linków, ale w Psychiatryku popularna jest teoria, że film 1:24 to wrzuta służb specjalnych. Muszą się tego trzymać choćby wyznawcy bitutkalizmu, jak Magda Figurska (no bo albo rozbił się pusty Tupolew albo ktoś po polsku jęczy "nie zabijajcie nas"). 2010/07/22 12:01:55
"Przepiękny wiersz!
niepoprawni.pl/blog/1444/dlaczego-i-ty-jestes-wrogiem-polski POlecam!" Ej, o co chodzi z tym fragmentem: "Mądrzy Słowianie i Arabowie Nie dają sobie deptać po głowie....." - jacy Arabowie są tak bohaterscy jak Polacy? 2010/07/22 12:06:31
@ned
"jacy Arabowie są tak bohaterscy jak Polacy" Pewnie chodzi o Arabów w Afganistanie, stawiających opór inwazji, oraz o Arabów w Persji, budujących bombę atomową. 2010/07/22 12:07:45
Oczywiście Iran.
Ahmadinecośtam to naczelny idol Prawdziwych Polaków. Jak to kiedyś otwarcie przyznali na Wykopie - trzeba go wspierać, bo wreszcie znalazł się ktoś kto ciągnie parchów za pejsy. Zresztą to sięga nawet dalej - Prawdziwi Polacy nie mogą się już doczekać utworzenia kalifatu w UE, ponieważ zaczną wtedy spadać głowy pejsów, pedryli i całego eurolewactwa. Jakiś czas temu przeciwko koncertowi madonny ramię w ramię protestował taliban maryjny i mahometański. 2010/07/22 12:12:21
@A ja znowu o Palikocie.
A Palikot zaczyna byc postacia pierwszoplanowa, juz nawet Dooku Maciarewicz zanika w mediach: wiadomosci.onet.pl/2200850,11,palikot_lech_kaczynski_zginal_wskutek_wlasnej_glupoty,item.html Linkuje, bo ten facet mowi glosno to co i w moim mniemaniu autor bloga sugeruje tu i owdzie. 2010/07/22 12:12:31
@Iran
Ale przecież nazwanie Irańczyka Arabem to dla niego obraza, prawie tak wielka jak nazwanie go Żydem. To Persowie przecież są. 2010/07/22 12:15:56
blogmedia24.pl/node/14542
blogmedia24.pl/node/14459 "Ja Was kochani Persowie przestrzegam -może i tam Was tam trochę za mordę trzymają. Ale za to jaki respekt inni przed Wami mają. Gdy posłuchacie "dobrych rad" sponsorowanych prze Eskimosów, to nie dość, że Wasze marne życie stanie się jeszcze marniejsze - to jeszcze okradną Was ze wszystkiego. Nawet marzeń. Respekt zamienicie na pogardę. Ta demokracja wydyma Was i wypluje. Skorzystają na na niej najpodlejsi. To dla nich będą telewizje, gazety , fabryki. Dla Was ulice." "Ważne jest to, że będzie miał kto koszernych za pejsy ciągać, reszta się nie liczy ;) Pzdr" 2010/07/22 12:23:35
@wojte_k_ch1
"Ale przecież nazwanie Irańczyka Arabem to dla niego obraza, prawie tak wielka jak nazwanie go Żydem. To Persowie przecież są." Za wiki 3% mieszkańców Iranu to Arabowie. Więc może ktoś by trafił. Persów jest tylko 51%. U czescjacka to pewnie była po prostu ironia. 2010/07/22 12:34:18
@autocurrus
""Ja Was kochani Persowie przestrzegam -może i tam Was tam trochę za mordę trzymają. Ale za to jaki respekt inni przed Wami mają. " Ach, to jest w ogóle wybitny umysł analityczny. Lubię go za tę oto błyskotliwą prognozę: blogmedia24.pl/node/14474?page=13 Tu mówi Smok5: Buzek szefem PE. No pewnie. A ja kosmonautą. Pelargonia, sob., 13/06/2009 - 19:13 Ciekawi mnie jak Media Ubekistanu wytłumaczą pryszczatym z dużych miast porażkę Buzka w walce o stolec szefa Parlamentu Od Prostowania Bananów i Wydłużania Ogórków. Takich szans wbrew zapewnieniom Tuska Buzek nigdy nie miał. Oczywiście, tak jak z pobiciem Cugier-Kotki - oni nigdy nie wycofują się z napisanych przez siebie bredni. Po prostu piszą następne. 2010/07/22 12:46:24
Nie no, z tym Iranem to bym sam na to nie wpadł. Myślałem, że ogarniam "możliwości" yntelektualne psychiatryka ale to już powyżej moich zdolności.
2010/07/22 12:56:56
@ned
"z tym Iranem to bym sam na to nie wpadł" Ja też nie, ale kiedyś gdzieś trafiłem kretyna, który otwartym tekstem mówił o konflikcie Zachodu z Arabami, mając na myśli Iran. 2010/07/22 13:06:17
@ Za wiki 3% mieszkańców Iranu to Arabowie. Więc może ktoś by trafił. Persów jest tylko 51%. U czescjacka to pewnie była po prostu ironia.
Domyśliłem się i raczej piłem do tego wiersza i "mądrych Arabów", ale sam nie wiem dlaczego postanowiłem wystąpić w roli Kapitana Obviousa i Wszystkich Uświadomić. My mistake. 2010/07/22 16:25:58
Odnoszę wrażenie, że podsycanie spiskowej paranoi może być na rękę czynnikom oficjalnym.
wyborcza.pl/1,75478,8167052,Interes_prokuratury_czy_interes_publiczny.html 2010/07/22 16:59:15
@autocurrus-armatus
Przepiękny wiersz niepoprawni.pl/blog/1444/dlaczego-i-ty-jestes-wrogiem-polski Szczerze mówiąc, ten wiersz bardzo zaskakuje mnie in plus. Trzyma rytm (wersy zrymowane mają tę samą ilość sylab), a same rymy też nie są nazbyt wymuszone. Technicznie rzecz biorąc jest to utwór sytuujący się znacznie powyżej średniej w liryce prawicowej. Średnią tą natomiast bardzo dobrze obrazuje ten wiersz: freeyourmind.salon24.pl/175618,fenomen-wscieklizny#comment_2490205. 2010/07/22 17:09:20
Przepraszam za kropkę po URL we wcześniejszym komentarzu. Jeszcze raz: oto najbardziej typowy przejaw liryki prawicowej:
freeyourmind.salon24.pl/175618,fenomen-wscieklizny#comment_2490205 2010/07/22 17:52:01
Palikot się świetnie nadaje do konferencji z wibratorem i do wstępowania do komisji Macierewicza, ale twierdzenie otwartym tekstem, że LK ma krew na rękach czy też uprzednie publiczne wmawianie mu alkoholizmu oceniam jako przejaw zaawansowanego bucerstwa. I mierzi mnie to, że sporo znajomych, których cenię popiera tego typu chamskie ekscesy.
Link do felietonu Sutowskiego na ten temat: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Czy-warto-byc-czula-kochanka-Tuska-i-Palikota,wid,12472925,wiadomosc.html 2010/07/22 20:19:36
Mam świetny pomysł.
Postawić w okolicy wiadomego krzyża wielką gwiazdę Dawida, pod gwiazdą zdjęcia (czarno - białe) LK w jarmułce: www.bibula.com/images/Judaising/Kaczynski.jpg Do tego jakieś lampki, modlący się Żydzi i w ogóle te klimaty. Chyba podeślę to Palikotowi, byłby cudowny cyrk. 2010/07/22 20:59:02
@Mam świetny pomysł.
Zajebisty! Totalnie powinieneś mieć bloga z takimi hecami!!! 2010/07/22 22:38:31
@m_gol
"ale twierdzenie otwartym tekstem, że LK ma krew na rękach czy też uprzednie publiczne wmawianie mu alkoholizmu oceniam jako przejaw zaawansowanego bucerstwa." Ale przepraszam dlaczego. Że to nieprawda? Co do pierwszego nie piłem z nim, ale może inni pili, nie wiem, co do drugiego uważam że święta prawda. Czy też może to tylko kwestia stylu? Czyli co dobrowolnie oddajesz monopol na wybór stylu w zależności od potrzeb jedynie formacji Pokora i Styl? Sęk w tym że najmniej 9 na 10 strzałów Palikota jest w dziesiątkę. Z natury jestem typu pokój-bracie ale w polskiej polityce Palikot jest mi potrzebny jak powietrze bo pozostałe zakłamane dupki nie powiedzą na głos, że czarne jest czarne, i gdzie naprawdę stało ZOMO choćby ktoś publicznie lżył ich matki - niestety stołki są zbyt wygodne i lukratywne po prostu, żeby się na nich kiwać za ostro. Zbyt wiele rzeczy bez Palikota nie byłoby wypowiedziane na głos, a powinno. Również, a może własnie przede wszystkim, w sprawie tej katastrofy - ktoś musi odpierać ten bandycki szantaż moralny i na szczęście jest Palikot. 2010/07/22 22:54:54
@frankie
"horseshoe" Podkowa ta odbija się często na wykresach w postaci odwróconej krzywej U (inverted U-curve) - np. w przypadku badania poparcia dla integracji europejskiej w krajach Europy Środkowo-Wsch przed ich akcesem - w tym przypadku lewa strona była chyba delikatnie mniej podkowiasta. 2010/07/23 09:22:31
@m_gol
"Palikot się świetnie nadaje do konferencji z wibratorem" A ty w ogóle wiesz dlaczego on wtedy wyskoczył z wibratorem (i pistoletem, tez szczegół też był istotny)? Albo wiesz dlaczego zakładał na konferencji koszulki z napisami "Jestem gejem" i "Jestem z SLD"? Musisz przyjąć do swojej łepetynki, że Palikot zazwyczaj myśli nad tym co robi i jeżeli z czymś wyskakuje to nie bez powodu. 2010/07/23 09:46:36
@mrspoko
""ale twierdzenie otwartym tekstem, że LK ma krew na rękach czy też uprzednie publiczne wmawianie mu alkoholizmu oceniam jako przejaw zaawansowanego bucerstwa." Ale przepraszam dlaczego. Że to nieprawda? Co do pierwszego nie piłem z nim, ale może inni pili, nie wiem," Czyli nie będziesz miał nic przeciwko, gdy zacznę publicznie postulować sprawdzenie zawartości alkoholu w krwi mrspoko, bo "krążą plotki", że pisze komcie po pijaku? Jeśli nawet LK popijał, to przecież nie przy Kaczyńskim. Publicznie też nikt go nigdy nie widział nawalonego. Gdzie tu sensowność takiego ataku? Tylko by dowalić? No tak, walenie w Tuska insynuacjami nt. rzekomego entuzjastycznego wstąpienia dziadka z Wehrmachtu było złe, ale walenie w Jarosława rzekomym pijaństwem jego zmarłego brata już jest OK? Ktoś tu podwójne standardy stosuje... "co do drugiego uważam że święta prawda." Chyba miałeś na myśli pierwsze. I znowu - skąd taki wniosek? Masz wyniki śledztwa? Jeśli Macierewicz mówi o zbrodni, to jest źle, ale gdy Palikot wyskakuje z krwią na rękach LK, to już OK? Posłuchaj siebie. "Czy też może to tylko kwestia stylu? Czyli co dobrowolnie oddajesz monopol na wybór stylu w zależności od potrzeb jedynie formacji Pokora i Styl?" Nie, po prostu uważam, że prawidłową odpowiedzią na bucerstwo nie jest bucerstwo 2 razy większe (bo aż tak bezpośrednich oskarżeń nikt z otoczenia JK nie wysnuwał, chyba że coś mnie ominęło). @zohaas "A ty w ogóle wiesz dlaczego on wtedy wyskoczył z wibratorem (i pistoletem, tez szczegół też był istotny)?" Wiem, i dlatego uważam, że ta akcja była słuszna. Podobnie jak słuszne jest wyśmiewanie komisji Macierewicza swoim tam akcesem. Co innego słuszne wyśmianie nadużycia, a co innego bezpodstawne insynuacje. "Musisz przyjąć do swojej łepetynki, że Palikot zazwyczaj myśli nad tym co robi i jeżeli z czymś wyskakuje to nie bez powodu." Musisz przyjąć do swojej łepetynki, że nigdzie nie pisałem, że Palikot nie wie, co robi, czy też że nie jest inteligentny. 2010/07/23 10:15:25
@m_gol
Jeśli nawet LK popijał, to przecież nie przy Kaczyńskim. Publicznie też nikt go nigdy nie widział nawalonego. Tu się mylisz. Mam informacje z pierwszej ręki, że widziano go po ostrym spożyciu np. podczas wizyty w polskiej ambasadzie w Japonii. @zohaas A ty w ogóle wiesz dlaczego on wtedy wyskoczył z wibratorem (i pistoletem, tez szczegół też był istotny)? No właśnie też mam wrażenie, że wielu nie wie, więc ponownie zacytuję kumpla: "Akurat z Palikotem i penisem trafił kulą w płot. Widać, że nikt tej akcji nie zrozumiał, a szkoda. Ostatnio śmiał się z tego Wojewódzki, który niestety ma tak, że nie umie się dostosować do poziomu gościa i chciał Palikota sprowadzić do roli klowna. Ciekawe czy ktoś z Was pamięta po co Palikot zwołał tamtą konferencję? Tak bez sprawdzania w Google? Chodziło o to, że policja w Lublinie gwałci kobiety na izbie zatrzymań, a prokuratura nie chce wszcząć postępowania. Palikot za tym chodził wiele miesięcy, interweniował w MSWiA - wszystko bez żadnego efektu. Wkurwił się więc, zrobił show i... śledztwo jest w toku. Ale niestety - z całej historii został tylko wibrator." 2010/07/23 10:28:52
@myself
Oczywiście miało być: "Jeśli nawet LK popijał, to przecież nie przy Palikocie." @mmm "Tu się mylisz. Mam informacje z pierwszej ręki, że widziano go po ostrym spożyciu np. podczas wizyty w polskiej ambasadzie w Japonii." No dobra, ale z mojego punktu widzenia to nadal dowód anegdotyczny. Nikt z otoczenia nic publicznie na ten temat nie mówił; w imię "link or didn't happen" nie mogę tego brać na poważnie pod uwagę. Co nie zmienia faktu, że od pojedynczego nawalenia się do "problemu alkoholowego" daleka droga. No chyba że masz więcej tego typu relacji. :) @wibrator Ja się zgadzam, że ten happening był bardzo na miejscu. Też czytałem, że Palikot chodził po instytucjach i go odsyłano z kwitkiem, więc zupełnie logiczne było pieprznięcie konferencji, która będzie dla prasy atrakcyjna z powodów anegdotycznych. To widzę jako idealną rolę dla Palikota, podobnie jak wyśmiewanie PiS-owskich pomysłów w stylu komisji Macierewicza. Teksty o krwi na rękach LK są dla mnie niesmaczne tak długo, jak długo śledztwo niczego w tej sprawie nie udowodni. 2010/07/23 10:46:12
@m_gol
"No tak, walenie w Tuska insynuacjami nt. rzekomego entuzjastycznego wstąpienia dziadka z Wehrmachtu było złe, ale walenie w Jarosława rzekomym pijaństwem jego zmarłego brata już jest OK? Ktoś tu podwójne standardy stosuje..." "Jeśli Macierewicz mówi o zbrodni, to jest źle, ale gdy Palikot wyskakuje z krwią na rękach LK, to już OK?" Nie bierzesz pod uwagę jednego znaczącego faktu: to nie Palikot rozpoczyna jazdę. On(zwykle) wjeżdża na tor wtedy, kiedy powietrze wibruje już gęsto od zarzutów przeciwnej stronie. I za nic nie powiedziałbym, że trzymających poziom. I jako jedyne lusterko jest mi potrzebne, bo ileż razy można tępić uszy o teksty przeciwnej strony(jeszcze raz: z inteligencją, kulturą, faktami itp. nie mające nic wspólnego). 2010/07/23 10:58:57
@mgol
"Nie, po prostu uważam, że prawidłową odpowiedzią na bucerstwo nie jest bucerstwo 2 razy większe (bo aż tak bezpośrednich oskarżeń nikt z otoczenia JK nie wysnuwał, chyba że coś mnie ominęło)." To oczywiście kwestia subiektywna, ale dla mnie regularne wyrzucanie niektorym osobom z "Gazety Wyborczej" rodziny w KPP i budowanie z tego jakichś ogólnych oskarżeń - a robili to Lech, Jarosław, tudzież Dorn z Bieleckim (Czesławem) - na moim bucometrze idzie dużo dalej od czegokolwiek, co zrobił Palikot. "Czyli nie będziesz miał nic przeciwko, gdy zacznę publicznie postulować sprawdzenie zawartości alkoholu w krwi mrspoko, bo "krążą plotki", że pisze komcie po pijaku? " Żeby Twoja analogia miała sens, to Mrspoko musiałby być podejrzewany o spowodowanie katastrofy komunikacyjnej. I wiesz co? Bylbym za tym, żeby mu to sprawdzić. Ogólnie jestem za sprawdzaniem takich rzeczy po katastrofie. "No tak, walenie w Tuska insynuacjami nt. rzekomego entuzjastycznego wstąpienia dziadka z Wehrmachtu było złe, ale walenie w Jarosława rzekomym pijaństwem jego zmarłego brata już jest OK? Ktoś tu podwójne standardy stosuje... " Dla mnie wciąż jest ogromna różnica między oskarżaniem kogoś o ciężkie przestępstwa typu zdrada stanu a "oskarżeniem" o skłonność do kieliszka. Kto nie lubi wypić, na litość boską? I to bardzo charakterystyczne, że chcąc wymyślić ripostę na Palikota, pacjenci #Psychiatryk24 wymyślili jakaś historię o uwikłaniu jego przodków w szmalcownictwo. Widzisz różnicę między "oskarżeniem" kogoś o to, że lubi alkohol, a oskarżeniem o zdradę stanu, szpiegostwo, wydawanie Żydów gestapo itd.? Jeśli jej nie widzisz to trudno, uwierz nam na słowo, że jest kolosalna i na tym to zakończmy. 2010/07/23 11:04:42
@m_gol
Ale sytuacja jest analogiczna do tej z penisem - nie możesz od Palikota domagać się dowodów bo bez jego cyrku nie będzie żadnego śledztwa w odpowiednim kierunku. Swoją drogą Palikot mógłby już trochę odpuścić wątek alkoholowy. Przecieki z sekcji - bez wątpienia reżyserowane - wykazuję, że w krwi nie było śladu alkoholu. Choć generalnie zgadzam się z jego tezami. LK i jego otoczenia stworzyli atmosferę kiedy piloci czuli, że bez względu na warunki muszą lądować. 2010/07/23 11:07:14
@wo
"Widzisz różnicę między "oskarżeniem" kogoś o to, że lubi alkohol," "Krew na rękach" to już trochę więcej, niż skłonność do alkoholu. Niepotrzebnie to zrobił Palikot. 2010/07/23 11:20:09
@gfw
""Krew na rękach" to już trochę więcej, niż skłonność do alkoholu. Niepotrzebnie to zrobił Palikot." No ale to akurat dosłowny cytat z #stankiewicz, #pospieszalski, ^solidarni2010 i #komisjasm. Kaczystom wolno, Palikotowi nie wolno? @mikmach "Swoją drogą Palikot mógłby już trochę odpuścić wątek alkoholowy." Chyba odpuścił? Wyjaśnię może tak ogólnie swój stosunek do Palikota. Nigdy za nim nie przepadałem, krechę ma u mnie jeszcze za pismo "Ozon". Które, przypominam, było pismem betonowo prawicowym. Warto by od czasu do czasu przypominać, że Terlikowski, Staniszkis, Semka, Wencel i Lichocka byli przez pewien czas na żołdzie Palikota. Jednak gdy widzę, jak z jednej strony PiS wysuwa Macierewicza, a z drugiej mamy grupkę posłów wyrażających swoje oburzenie w ten staroświecki i moim zdaniem nieskuteczny sposób (że skandal, że niedopuszczalne, że wbrew tradycji Ojca Świętego Jana Pawła Drugiego), to naprawdę cieszę się, że choć jedna osoba w Sejmie ma jaja skomentować zespół Macierewicza tak, jak on na to zasługuje. Palikot i Macierewicz są jak Friko i Koko, klaun smutny i klaun wesoły. Całym tym hapeningiem Palikot w moich oczach oczyścił się z hańby Ozonu. 2010/07/23 11:38:57
@wo
"Kaczystom wolno, Palikotowi nie wolno?" Nie wypada. Powinien sie różnić od kaczystów elementarnym poczuciem smaku. Przekłuwanie balonu ok, penisy i inne takie ok. Ale to było niesmaczne po prostu. To jest inteligentny człowiek, nie chciałbym musieć starannie wybierać, które jego działania mi się podobają, bo wali na oślep. Do tej pory się bardziej starał. 2010/07/23 11:44:31
@gfw
"Nie wypada. Powinien sie różnić od kaczystów elementarnym poczuciem smaku. " A moim zdaniem nie powinien. Mnie to wkurza od zarania III RP, że ta strona konfliktów, po której chciałbym sam stanąć, przeważnie na samym początku strzela sobie w stopę takim, że tak powiem, Mazowieckim. To przecież w ogóle fascynujace, ze dzisiejsza Platforma to prawie to samo (w sensie zestawu personalnego), co niegdysiejsza Unia. Ale niegdysiejsza Unia nigdy chyba nie wyszła z 20% głosów. Ja bym to właśnie tłumaczył kwestią smaku. Którego czasem można mieć za dużo i kiedy Macierewicz rzuca oszczerstwami, to ty taktownie w ogóle się nie odezwiesz, albo najwyżej rzucisz jakąś doskonale przewidywalną ripostę typu "to podłość". "Do tej pory się bardziej starał." Zwłaszcza tucząc Semkę w czasach "Ozonu". 2010/07/23 11:45:59
Palikot jakby zmienił trochę orientację, bo w wywiadzie dla tvn24 zapowiadał - w przypadku ewentualnego wywalenia z PO - założenie partii centrolewicowej. Chętnie też wymieniał swoich przyjaciół z SLD.
2010/07/23 11:55:37
@kaczyński i krew na rękach
Panowie, ale trzymajmy proporcję. Nawet gdyby Kaczyński dostał instrukcje od brata, że musi lądować, przed odlotem pokazywał gest Kozakiewicza pilotom, a do tego miał pięć promili, i tak odpowiedzialność spoczywałaby ostatecznie na pilocie. Kapitan statku powietrznego musi być tak wyszkolony, że się potrafi postawić. To, czy (że) Kaczyński naciskał to jest kwestia moralnej oceny Kaczyńskiego, ale ostatecznie nie krwi na rękach w sensie odpowiedzialności za katastrofę. Nie może być tak, że samoloty wożące VIPy zaczną się nagle na potęgę rozbijać dlatego, że akurat wybrano jakiegoś buca - wybieranie buców będzie się zdarzać zawsze. Oczywiście są przypadki graniczne, np. gdyby się okazało, że śp. prezydent postanowił wepchnąć się do kokpitu i osobiście przejąć stery. Ale póki ograniczono się do niewerbalnych nacisków, przykro mi - nie ma powodu, by twierdzić, że ma krew na rękach. I zwracanie uwagi na to może mieć na celu atak na wizerunek zmarłego, ale nie poznanie przyczyn wypadku, nie w sensie, który pozwoli zapobiec podobnym wypadkom w przyszłości. 2010/07/23 11:58:44
@self i @wo
That said, uważam, że WO ma rację. Palikot jest konieczną przeciwwagą dla skrajnej bucerki PiS i okolicy. Publika ma tendencję to postrzegania stron konfliktu jako przeciwstawnych postaw. Gdyby naprzeciwko Macierewicza stał Tusk, to byłoby, że #prawdależypośrodku. Gdy naprzeciwko staje i tak miarkujący się przecież Palikot, to w kontraście Tusk i jemu podobni to osoby łagodne, umiarkowane i mające Znacznie Więcej Racji. 2010/07/23 12:05:06
@wo
"Którego czasem można mieć za dużo i kiedy Macierewicz rzuca oszczerstwami, to ty taktownie w ogóle się nie odezwiesz, albo najwyżej rzucisz jakąś doskonale przewidywalną ripostę typu "to podłość"." Ależ ja bym nie miał nic przeciwko, gdyby mu powiedział nawet "ty chuju". Wyczucie smaku to nie krakowskie "ą" i "ę". Jego misją jest tłuc buców, a tego się nie robi w jedwabnych rękawiczkach. Ale mówienie o krwi na rękach żadnego buca nie zatłukło. 2010/07/23 12:19:47
@rudy013
"Ale póki ograniczono się do niewerbalnych nacisków, przykro mi - nie ma powodu, by twierdzić, że ma krew na rękach." Gdybym (mając limuzynę hehehhe), naciskał na kierowcę, żeby jechał po oblodzonej jezdni we mgle 140km/h, gdyby kierowca wiedział, że jego poprzednik został wywalony z pracy bo się w podobnej sytuacji przeciwstawił, to po wypadku w którym zginęłaby moja rodzina WINIŁBYM SIEBIE. Nie kierowcę, że 5 sekundzie przed końcem winien odbić lekko w lewo a wcześniej przyhamować, nie rząd, bo w tym miejscu powinna być już od dawna 4 pasmowa autostrada. Nie żonę bo się nie godziła na zakup nowszego auta. To ja miałbym krew na rękach! Tak zresztą rozumuje 90% normalnych ludzi. Często - w takich sytuacjach - obwiniają się na przesadnie i na wyrost. Prezes do nich nie należy. 2010/07/23 12:41:00
@kalder:
Ale, jak zaznaczyłem, chodzi mi o kwestię odpowiedzialności, a nie winy. Podstawowym błędem, jeśli obecne doniesienia sie potwierdzą, jest takie wyszkolenie pilotów oraz takie zarządzanie pułkiem mającym za zadanie przewożenie VIPów, że: - wiozący nie przestrzega zasad bezpieczeństwa - wiozący ma skrzywione priorytety (ambicja przed obowiązkiem przestrzegania procedur) - brak mechanizmów chroniących wiozącego przed naciskami Ale nie: nieodpowiedni charakter i sposób zachowania się wiezionego. Bo wieziony jest osobą przypadkową, na którego charakter procedury nie mają wpływu. Wiozący to zawodowiec. A przynajmniej powinien nim być. Tak jak się szkoli ochroniarzy: ich priorytety niejednokrotnie sprawiają dyskomfort chronionym osobom, ale prawdziwy profesjonalista musi dać sobie z tym radę. Bo jego sukcesem nie jest szczęśliwy VIP, tylko żywy i bezpieczny VIP. 2010/07/23 12:41:53
@Palikot
Jak ktoś cię posuwa w pupcię, nawet z masłem, to odpowiadanie: ależ to oburzajace! to zachowanie jest zupełnie niestosowne! well, budzi z jednej strony rozbawienie, a z drugiej lekki wkurw u widza. To jest błazen, nadworny komik, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu. Niestety jest też politykiem, ale zastępuje strasznie brakujących u nas Jonów Stewartów. 2010/07/23 12:42:59
@rudy103
Panowie, ale trzymajmy proporcję. Nawet gdyby Kaczyński (...) i tak odpowiedzialność spoczywałaby ostatecznie na pilocie. No ale, jak WO napisał,thats white wabbit. Wytłumacz to Jarkowi, Pospieszalskiemu, Macierewiczowi itd. Palikot jest dopiero szósty, czy jakoś tak, w kolejce. 2010/07/23 13:00:20
@gfw
"Ale mówienie o krwi na rękach żadnego buca nie zatłukło." Nie jestem pewien. Wydaje mi się, że ataki Palikota wymierzone są w neutralizację memów przez ich ośmieszenie. Na przykład zespołu Macierewicza już będzie się nazywać "zespołem poselskim" tylko "pisowskim", bo właśnie Palikot mistrzowsko zablokował możliwość budowania narracji przez "jesteśmy po prostu grupą posłów zainteresowanych wyjaśnianiem, każdy może się przyłączyć". Podobnie z tą "krwią na rękach": budowa narracji per "nie chodzi o zamach, ale o zaniedbania administracji, za które odpowiada Tusk" jest już teraz utrudniona. Bo zaraz sobie człowiek przypomina, jak Palikot zademonstrował możliwość budowy takiej narracji w odniesieniu do Kaczyńskich. I to jest naprawdę kolosalny postęp od czasów wojny na górze, kiedy Kaczyńscy i Wałęsa rzucali na potęgę memami adoptowanymi potem nawet przez ich przeciwników politycznych (ja do dzisiaj mówię "otake Polske walczylyśmy"), a strona przeciwna tylko "fochu fochu, to niegodziwe". 2010/07/23 13:01:18
@rudy013
Za pierwszym razem procedury zadziałały. Pilot odmówił lotu do Tbilisi. Za drugim razem już nie. Dlaczego? Zmieniły się procedury, szkolenie? Nie. Pilot dostał wręcz odznaczenie, (mało znaczące nadawane kiedyś matkom gdy np trzech synów posłała do wojska ale jednak) Co się więc stało? Co popsuło? Po paranoicznej reakcji prezydenta i jego środowiska (Tbilisi!), pilot wiedział co się stanie jeśli nie wyląduje w Smoleńsku. Pilot wiedział co się z nim stanie jeśli pisparanoicy wrócą do rządu. Podjął złą decyzję. Można i trzeba mówić o odpowiedzialności rządzących choćby nawet nie oni podjęli bezpośrednio decyzję. To nic nie zmienia, stworzyli atmosferę w której pilot wolał podjąć ryzyko niż wrócić do Warszawy. Dlatego Kaczyński ma krew na rękach. 2010/07/23 13:17:22
@kalder
"Pilot wiedział co się z nim stanie jeśli pisparanoicy wrócą do rządu. " Lepiej - generał Błasik wiedział, że temu układowi zawdzięcza błyskawiczną karierę i generalskie szlify. W jego interesie byla reelekcja Kaczyńskiego bo wiedział, że Platforma będzie się chciała go pozbyć. Pilot miał więc za plecami człowieka, który całą swoją karierę zbudował na lojalności wobec pisparanoików. I przy okazji był przełożonym tego pilota. 2010/07/23 13:25:04
@kalder
"Po paranoicznej reakcji prezydenta i jego środowiska (Tbilisi!), pilot wiedział co się stanie jeśli nie wyląduje w Smoleńsku. Pilot wiedział co się z nim stanie jeśli pisparanoicy wrócą do rządu. Podjął złą decyzję." Oprócz odznaczenia pilot z Tibilisi został także faktycznie zdegradowany na nawigatora Jaka. Po dojściu do władzy pisowców mógłby być co najwyżej cieciem w Dęblinie. 2010/07/23 13:33:41
wyborcza.pl/1,75478,8170584,Przeniesienie_krzyza_3_sierpnia.html
Jeśli obrońcy będą się napierdalać z "żydami zabierającymi krzyż" to ja chcę transmisję na żywo! 2010/07/23 13:49:10
@frankie
"prócz odznaczenia pilot z Tibilisi został także faktycznie zdegradowany na nawigatora Jaka." A powinien awansować! Ale nawet odznaczenie spowodowało wściekłą reakcję pisiorków. Znana interpelacja Gosiewskiego. Znany wywiad Stasiaka u Olejnik (?) kiedyś dostępny na youtubie. Obaj polegli w Katyniu 2. Śmiercią męczeńską jak wiemy! Szkoda, że inni zapłacili za ich brak wyobraźni. 2010/07/23 13:53:15
@m_gol
"Czyli nie będziesz miał nic przeciwko, gdy zacznę publicznie postulować sprawdzenie zawartości alkoholu w krwi mrspoko, bo "krążą plotki", że pisze komcie po pijaku? " Będę miał przeciwko bo to moja prywatna sprawa w jakim stanie pisze komcie, a jeśli będzie z nimi coś nie tak, WO mnie wywali. Natomiast uważam że stan mojej trzeźwości powinien być sprawdzony jeśli spowoduję wypadek, stworzę lub w sposób ciągły będę stwarzał zagrożenie, będę wykonywał swoje obowiązki służbowe po pijaku lub na permanentnym ciężkim kacu, zwłaszcza jeśli byłyby to obowiązki w służbie publicznej czyli liczyłoby się w mojej pracy coś więcej niż tylko mierzalny efekt biznesowy - np. również mój wizerunek rzutowałby na wizerunek państwa, urzędu, stanowiska, itp. 2010/07/23 13:55:11
@wo, @frankie:
Pilot poza tym odszedł do cywila i zarabia $$$. I tam zapewne przestrzega procedur, bo inaczej by go natychmiast wywalili. Natomiast co do "procedury zadziałały", nie, nie zadziałały. To były inne procedury: pilot postawił się, bo wiedział, że nie wolno neutralnej maszynie wlecieć w rejon działań wojennych bez zgody kontrolujących teren. Poprawne zachowanie pilota wojskowego. Ale procedury wojskowe nie mówiły 'nie ląduj poniżej minimów', a cywilnych piloci nie byli nauczeni ani przedtem, ani potem. O czym świadczą między innymi zachowanie załogi Jaka w Smoleńsku ("możecie spróbować") czy przemycane uwagi typu 'kiedyś tak bywało i się udało'. Wrong: pilotowi cywilnej maszyny nie wolno było by nawet spróbować lądować. Jasne, że uporczywa praca nad zależnymi od ciebie ludźmi w celu naginania procedur źle robi na ich przestrzeganie. Ale na razie wszystko wskazuje na to, że ci piloci w ogóle nie stosowali się do przyjętych procedur, traktowali je raczej jako coś w rodzaju ogólnych wskazówek. Dla nich główną procedurą było, że obsługa wojskowego lotniska nie zabroniła im lądować. W dobrze prowadzonym pułku mającego za zadanie transport VIPów powinno być od początku do końca jasne, że szykany czy nie szykany, próba złamania procedur obowiązujących w lotnictwie cywilnym powoduje natychmiastowe wywalenie z pracy. I bardzo chciałbym, żeby MON, które jest władne coś takiego wprowadzić, się tym zajęło. 2010/07/23 13:58:18
Zaraz, zaraz... Błasik był dowódcą Sił Powietrznych wtedy gdy faktycznie złamano karierę pilotowi z lotu do Tbilisi?
To poszlaki, ale wszystko doskonale współgra, że .... policzmy jeszcze ile było kółek i skrzydeł na miejscu katastrofy pod Smoleńskiem, może się coś nie zgadza. 2010/07/23 14:00:15
@rudy103
W dobrze prowadzonym pułku mającego za zadanie transport VIPów powinno być od początku do końca jasne, że szykany czy nie szykany, próba złamania procedur obowiązujących w lotnictwie cywilnym powoduje natychmiastowe wywalenie z pracy. Rozumiem, że opierając się na wiedzy empirycznej, chciałeś oczywiście napisać próba nie złamania, ale Ci się na klawiszach omskło? 2010/07/23 14:07:41
@self:
Kajam się, ale krótki gugiel nie potwierdził, że Pietruczuk odszedł do cywila. Coś mi się wydawało chyba. 2010/07/23 14:08:36
@rudy013
Sam sobie przeczysz: "Pilot poza tym odszedł do cywila i zarabia $$$" "a cywilnych piloci nie byli nauczeni ani przedtem, ani potem" To pilot wojskowy odszedł do cywila i lata tam według wojskowych, czy może jednak był nauczony cywilnych procedur w wojsku? Czy nauczył się "na wczoraj"? "Wrong: pilotowi cywilnej maszyny nie wolno było by nawet spróbować lądować". Zgoda, bo cywilom generalnie nie wolno lądować na wojskowych lotniskach (znajomy lądował ratując życie swoje i pasażerów po awarii, a i tak miał duże problemy). I wiesz co? Właśnie dlatego była to wojskowa maszyna lecąca według wojskowych procedur. "W dobrze prowadzonym pułku mającego za zadanie transport VIPów (...) próba złamania procedur obowiązujących w lotnictwie cywilnym powoduje natychmiastowe wywalenie z pracy". Bzdura. To zdanie ma mniej więcej tyle sensu jak: w dobrze prowadzonym przedsiębiorstwie rybołówstwa morskiego próba złamania kutrem Kodeksu Drogowego powoduje natychmiastowe wywalenie z pracy. Ja się generalnie z Tobą zgadzam: ostatecznie winny jest pilot (jego przełożeni są częściowo winny też, ale ostatecznie to on trzymał stery). Ale nie pisz takich psychiatrykowych komentarzy o lotnictwie, proszę. 2010/07/23 14:13:30
@Miasto-masa-maszyna
"Tu się mylisz. Mam informacje z pierwszej ręki, że widziano go po ostrym spożyciu np. podczas wizyty w polskiej ambasadzie w Japonii. " Care to elaborate? Ciekaw jestem bardzo, bo z ambasadą PL w JP miałem pewne zaszłości i ciekawi mnie to podwójnie - co za okazja, kiedy, kto widział. Jeśli nie chcesz publicznie, to na barts706 na gmailu. Pretty, pretty please with sugar on top. 2010/07/23 14:43:59
@charliebravo
"Właśnie dlatego była to wojskowa maszyna lecąca według wojskowych procedur." O tym, że te procedury są niewłaściwe, gdy rozbił się premier (idąc za retorycznym ciosem powinien dostać medal, nie został co prawda męczennikiem, ale bohaterem narodowym co najmniej - może pomnik?), sporo się mówiło, ale sprawa ucichła. Zawsze byłem przekonany, że po to jest Specjalny Pułk, żeby najwyższym urzędnikom państwowym gwarantować bezpieczeństwo w sposób specjalny, a nie "specjalny", do czasu tamtej katastrofy. W ogóle dziwne, że jakoś w komentarzach na temat obecnej katastrofy prawie nie wspomina się poprzedniej. Znaczy, no nie, nie dziwne, Miller to czerwony, komuch, a to burzy fajną narrację pisowczyków i psuje prosty, ale emocjonujący konflikt medialny. A przecież katastrofa z udziałem rządzącego krajem premiera jest o wiele poważniejsza dla państwa niż nawet śmierć symbolicznej głowy państwa. Oh wait... zamach FSB i GRU, to była egzekucja !!111one za Gruzję!11 Co na to NATO??1 2010/07/23 14:55:12
@bantus
"A przecież katastrofa z udziałem rządzącego krajem premiera jest o wiele poważniejsza dla państwa niż nawet śmierć symbolicznej głowy państwa." Prostsza zastępowalność. 2010/07/23 15:32:41
@bantus
"O tym, że te procedury są niewłaściwe (...) sporo się mówiło, ale sprawa ucichła". Po pierwsze, przy wypadku Millera chodziło o to skąd brać informację meteo (przygotowanie przed lotem), ew. kiedy przygotowywać się na oblodzenie, a tutaj chodzi o podejście do lądowania. To nie te same procedury. Po drugie, to jest przecież temat-morze. Jedną kwestią jest, jakie procedury (wojskowe lub cywilne, i które konkretnie, bo przecież tych procedur, ogólnie mówiąc, jest mnóstwo) obowiązywały w tym przypadku, drugą rzeczą jest czy były przestrzegane, czy nie, trzecią rzeczą jest czy były dobre, czy nie, etc. A po trzecie, chodziło o to że rudy03 napisał "jak mu się wydaje że to wszystko działa", a wydaje mu się źle. 2010/07/23 15:32:46
@gfedorynski
Prostsza zastępowalność. Czy aby na pewno? Za wiki: "Oznacza to, że śmierć premiera jest formalnym końcem rządu. Rodzi to stan nieprzewidziany przez polskie prawo konstytucyjne. W takim wypadku Prezydent RP jest zobligowany w trybie art. 154 konstytucji do niezwłocznego desygnowania kandydata na premiera wraz z jego powołaniem oraz zaprzysiężeniem nowego składu Rady Ministrów." Tzn. że śmierć premiera może oznaczać ponowienie całej procedury negocjacji koalicyjnych, odbijania kandydatów pomiędzy parlamentem a prezydentem itp. itd. a to może potrwać (w niektórych krajach zdarzało się i parę miesięcy) i mamy kryzys gabinetowy. Zupełnie odmienna sytuacja niż w przypadku śmierci prezia, kiedy wyznaczony konstytucją p.o. wskakuje na fotel z automatu z prawie pełnią prerogatyw a czas rozpisania nowych wyborów jest precyzyjnie określony, 2010/07/23 15:53:50
@miasto-masa-maszyna
"i mamy kryzys gabinetowy" Ot i właśnie, a to przecież premier de facto kieruje tym krajem, nie prezydent. @charliebravo "(przygotowanie przed lotem), ew. kiedy przygotowywać się na oblodzenie, a tutaj chodzi o podejście do lądowania." No to teraz wiemy, że chodzi i o oblodzenie i o mgłę, zarówno Mi8 jak i Tu154, przygotowanie do lotu i przygotowanie do lądowania. To może sprawdzić jeszcze co z gradem, Jakiem i procedurami w trakcie lotu? To oczywista oczywistość, że coś nie gra, SPT nie może nam rozwalać prezydentów i premierów, nawet jeśli to tylko nieszczęśliwe zbiegi okoliczności. Na tym ta specjalność ma polegać, żeby prawdopodobieństwo tych zbiegów okoliczności było jak najmniejsze. 2010/07/23 16:05:05
@bantus
"To oczywista oczywistość, że coś nie gra," Nie no, jasne. Ale co Ci dadzą najlepsze nawet procedury, jeśli się ich nie przestrzega? 2010/07/23 16:21:02
@charliebravo
"Ale co Ci dadzą najlepsze nawet procedury, jeśli się ich nie przestrzega?" Wiesz, na upartego zawsze uda się znaleźć lukę w każdej procedurze. Pytasz się dlaczego złamali jakąś procedurę. Tutaj najprawdopodobniej była to presja wywierana na kapitana, a skoro tak, to być może zakaz przebywania vipów i w ogóle kogokolwiek spoza załogi podczas podejścia zrobiłby dobrze w tym wypadku. Może za mały nacisk podczas szkolenia był położony na kwestie relacji między załogą a wyjątkowymi pasażerami, może piloci źle są dobierani, są za mało niezależni, może powinni mieć większe doświadczenie itd. To wojsko, tam wszędzie są jakieś procedury. To nie jest tak, że tylko my mamy vipów latających samolotami, którzy lądują na wojskowych lotniskach w trudnych warunkach. Mamy się od kogo uczyć. Spodziewałbym się, że głowy państw będą się rozwalały w jakimś bantustanie, a nie u nas. 2010/07/23 16:39:01
@WO
"I to bardzo charakterystyczne, że chcąc wymyślić ripostę na Palikota, pacjenci #Psychiatryk24 wymyślili jakaś historię o uwikłaniu jego przodków w szmalcownictwo. " Przeceniasz pacjentów Psychiatryka, to nie oni, tylko wcześniej znienawidzony przez nich Matka Kurka wymyślił ten motyw z ojcem Palikota-szmalcownikiem. A salonowi blagierzy tylko go przejęli, oczywiście bez wstydu, że od kogoś, w kogo wcześniej napierdalali niemiłosiernie. 2010/07/23 16:43:03
@charliebravo:
"Zgoda, bo cywilom generalnie nie wolno lądować na wojskowych lotniskach (znajomy lądował ratując życie swoje i pasażerów po awarii, a i tak miał duże problemy). I wiesz co? Właśnie dlatego była to wojskowa maszyna lecąca według wojskowych procedur." Ależ skąd. Ta maszyna miała zezwolenie na lądowanie tam nie dlatego, że była wojskowa, tylko dlatego, że była prezydencka. Jest to całkowicie ortogonalne do tego, jakie procedury obowiązywały *załogę*. Dwa pytania: 1. Czy samoloty, którymi VIPy latają teraz, czarterowane od LOTu z cywilnymi pilotami magicznie stały się maszynami wojskowymi? 2. Czy nie wpuszczą takiej maszyny na lotnisko takie jak w Smoleńsku? Bo szczerze jestem przekonany, że na oba pytania odpowiedź jest przecząca. A taka zresztą była linia obrony kontrolera ze Smoleńska - nie mógł zabronić lądowania maszynie cywilnej, bo w takiej maszynie ostateczną decyzję zawsze podejmuje pilot. A pilotowi cywilnemu nie wolno było spróbować lądować nie z powodu wojskowości lotniska, bo pozwolenie na lądowanie i tak by uzyskał, wioząc naszych VIPów. Tylko dlatego, że miał z kontroli naziemnej informację o widoczności poziomej ~400m, od Jaka nawet mniej, i pionowej poniżej 100m. A minimum dla tego lotniska i tej załogi wynosiło 1000m poziomej i 120m podstawy chmur. Piloci, jak wynika ze stenogramów, szukali wzrokiem gruntu aż do jakichś 40m (wtedy został rozłączony autopilot, a trzy sekundy później były drzewa, mniej więcej). "To zdanie ma mniej więcej tyle sensu jak: w dobrze prowadzonym przedsiębiorstwie rybołówstwa morskiego próba złamania kutrem Kodeksu Drogowego powoduje natychmiastowe wywalenie z pracy." Hej, ale ja mam na myśli wyłącznie pilotowanie tych maszyn z tego pułku, które przewożą VIPów. I oczywiście też nie wszystkie, ale na pewno te dotyczące minimów widoczności do lądowania w zależności od doświadczenia pilota i urządzeń nawigacyjnych w samolocie i na lotnisku. Przecież to, co mówię to nie jest jakieś wymyślone przeze mnie oszołomstwo. Na forum lotnictwo.net, gdzie generalnie dyskutują zawodowi piloci, przez te miesiące między katastrofą a pojawieniem się stenogramów nikt po prostu nie mógł uwierzyć, że można było sobie po prostu bimbać na bezpieczeństwo i świadomie zejść tak nisko nie widząc ziemi. To nie był lot bojowy. Niestety, stenogramy rozwiewają naprawdę wiele z tych wątpliwości. 2010/07/23 16:53:06
@gen. Błasik
Min. Klich chciał go zdymisjonować w konsekwencji katastrofy pod Mirosławcem. Wybroniła go kancelaryjna drużyna Lecha ze Szczygłą na czele, zapowiadającym, że Prezydent dymisji nie podpisze: wiadomosci.wp.pl/kat,9911,title,Dymisja-za-katastrofe-samolotu-CASA,wid,9719272,wiadomosc_prasa.html?ticaid=1a930 Potem Klich Błasikowi odpuścił. Można jednak założyć, że występowała jakaś spolegliwość gen. Błasika wobec Lechitów. Czy ona legła u podstaw nagłej chęci generała do przećwiczenia procedur (podchodzenia do) lądowania? Czy chęć została wyindukowana wyraźnym przekazem werbalnym ("Te, generał! Idź no tam i zrób tchórzom rządy!")? Wciąż myślę, że w nieodczytanych 30% taśmy z samopiśca znajduje się trochę fraz, których Rosjanie nie chcieli publikować z powodów politpoprawności. 2010/07/23 17:07:14
@tecumseh
"Przeceniasz pacjentów Psychiatryka, to nie oni, tylko wcześniej znienawidzony przez nich Matka Kurka wymyślił ten motyw z ojcem Palikota-szmalcownikiem. " Jak wiesz, jestem wyznawcą zasady "raz z Psychiatryka, zawsze z Psychiatryka" - więc do pacjentów zaliczam też eks-pacjentów typu Nicpoń, Quasi, Tekstowisko, Poste Restante czy Matkę Kurkę właśnie. Zresztą Kontrowersje błyskawicznie okazały się być po prostu kolejnym klonem Psychiatryka. 2010/07/23 17:33:48
@mrspoko
"Natomiast uważam że stan mojej trzeźwości powinien być sprawdzony jeśli spowoduję wypadek, stworzę lub w sposób ciągły będę stwarzał zagrożenie, będę wykonywał swoje obowiązki służbowe po pijaku lub na permanentnym ciężkim kacu" Ale Palikot o rzekomym alkoholizmie prezydenta mówił od dawna, nie tylko przy okazji katastrofy. Jaki miał wtedy powód? Zresztą, IIRC Palikot zaczął mnie odrzucać właśnie w momencie rzucania tych alkoholowych oskarżeń, wcześniej był dla mnie tylko pożytecznym prześmiewcą. @mikmach "Ale sytuacja jest analogiczna do tej z penisem - nie możesz od Palikota domagać się dowodów bo bez jego cyrku nie będzie żadnego śledztwa w odpowiednim kierunku." Tamto to było co innego, Palikot miał skądś informacje i chodziło tylko o to, by się przedostały do opinii publicznej; tutaj Palikot jest ledwie obserwatorem i sam z siebie nic nie wie. @wo "@gfw ""Krew na rękach" to już trochę więcej, niż skłonność do alkoholu. Niepotrzebnie to zrobił Palikot." No ale to akurat dosłowny cytat z #stankiewicz, #pospieszalski, ^solidarni2010 i #komisjasm. Kaczystom wolno, Palikotowi nie wolno? " Pospieszalski to publicysta, mówmy o członkach partii Prawo i Sprawiedliwość. Publicyści mogą dowolnie głupie rzeczy mówić, przecież nikt ich nie wyrzuci za to z partii, do której nie należą. "Jak wiesz, jestem wyznawcą zasady "raz z Psychiatryka, zawsze z Psychiatryka" Nawet gdy ktoś tam dołączył dla lolania? Poza tym i na Psychiatryku znaleźć można rozsądnych ludzi. Choć fakt faktem, lolkontentu tam nieproporcjonalnie dużo. 2010/07/23 17:35:02
@rudy103
Ad 1) O ile wiem, nie. W każdym razie na Balice przylatują jako cywilny LOT ze statusem "Head" (wiozące głowę państwa). Ad 2) Zależy według jakiej procedury. Maszyna cywilna może nie mieć na pokładzie urządzeń do odbierania wojskowych pomocy radionawigacyjnych. Więc według "wojskowej procedury podejścia na przyrządy" może nie móc podchodzić. A jeśli cywilnych urządzeń nie ma na lotnisku wojskowym, a często nie ma, to nie podejdzie też "cywilnie na przyrządy". I może sobie wieźć nie wiadomo kogo, jeśli nie ma warunków do lądowania "z widocznością" lub jeśli takie lądowanie nie jest na danym lotnisku dozwolone, to nie jest w stanie podchodzić nie łamiąc procedur. Więc odpowiedź brzmi "tak". "na oba pytania odpowiedź jest przecząca" Nie. Patrz wyżej. "I oczywiście też nie wszystkie, ale na pewno te dotyczące minimów widoczności" Wojskowe procedury, wojskowe przyrządy, i wojskowe wyszkolenie są inne. Więc owszem, są takie przypadki że wojskowy sprzęt może legalnie i bezpiecznie podejść tam gdzie cywil by nie mógł, i vice versa. Te rzeczy po prostu nie są kompatybilne. To nie jest po prostu tak że "wojsko może trochę bardziej wymachiwać szabelką", powiedzmy mieć minimum 70 tam gdzie cywil ma 100. "Przecież to, co mówię to nie jest jakieś wymyślone przeze mnie oszołomstwo" Nie, ale robisz sporo błędów niedokładnie cytując. Przecież takie zdanie "Ale procedury wojskowe nie mówiły 'nie ląduj poniżej minimów', a cywilnych piloci nie byli nauczeni" zawiera co najmniej dwie poważne nieprawdy: procedury wojskowe też mają minima, a piloci musieli znać i procedury cywilne. "nikt po prostu nie mógł uwierzyć, że można było sobie po prostu bimbać na bezpieczeństwo" No ale to samo w sobie nie powoduje że wojskowe procedury są "złe" czy "dobre", tylko że zostały olane. Swoją drogą, ja nie mogę uwierzyć że w kabinie samolotu lądującego na przyrządy siedzi (stoi) poza załogą kolejnych dwóch kolesiów, z których jeden robi drugiemu "objaśniający wykład" - "mechanizacja skrzydła bla bla bla". WTF? 2010/07/23 17:48:52
@gen. Błasik
Mnie zastanawia jeszcze coś takiego, czego nigdzie chyba nie podnoszono, aczkolwiek zaznaczę, że ja tych roztrząsań w ogóle nie śledzę. Naturalnie, wprost rozkaz typu: "Rozkazuję wam, maj. Protasiuk lądować w Smoleńsku" nie padł, ale OIDP głos czytający czeklistę z czynnościami do lądowania zidentyfikowano jako należący do gen. Błasika. Więc jeśli przełożony swojemu podwładnemu wydaje polecenie wypuszczenia, klap, podwozia itd, to ja raczej nie widzę wielkich szans sprzeciwienia się (w wojsku wpaja się coś odwrotnego), nawet jeśli formalnie dowodził wtedy maj. Protasiuk. Tę scenę warto by było zresztą zagrać (w suchej transkrypcji to może umknąć) posługując się aktorami, żeby zrozumieć, że rozkaz lądowania jednak padł. Wiąże się z tym jeszcze kwestia tego, gdzie siedział do końca gen. Błasik (czy np. nie na fotelu któregoś z członków załogi?). W tej fazie lotu, żeby dowódca Tu154 usłyszał w ogóle czytanie czeklisty, czytający musiał mieć założone te ich zakrywające całe małżowiny, wyciszone słuchawki z mikrofonem. W ogóle to rozpatrywanie, czy wojsko powinny obowiązywać procedury cywilne o minimalnych warunkach do lądowania są bzdurne, ponieważ to jest w ogóle abecadło pilotażu każdego statku powietrznego, myśl o czymś takim w ogóle nie powinna się pojawić w głowie dowódcy Tu-154. Zresztą maj. Protasiuk o tym wiedział, i pierwszy wniosek jaki się mu nasunął, gdy odebrał informację o braku warunków do lądowania, była myśl lądowania na innym lotnisku. 2010/07/23 17:54:14
@maciek_r10
W ogóle, to napisałeś jedną wielką bzdurę. No offence, ale tak niestety jest. 2010/07/23 18:03:00
@mgol
"Nawet gdy ktoś tam dołączył dla lolania? " Oczywiście. Lolać należy lurkając i blogując/blipując. Wyjątek robię tylko dla ludzi, którzy ulegli chęci pomagania Jankemu ze względu na jego ówczesną tragedię życiową, bo rozumiem litość. "Poza tym i na Psychiatryku znaleźć można rozsądnych ludzi" Not. Oni wszyscy są rozsądni tylko na tle. 2010/07/23 18:13:40
@maciek_r10
Be my guest. Gospodarzu, nie bij, proszę. "Mnie zastanawia jeszcze coś takiego, czego nigdzie chyba nie podnoszono, aczkolwiek zaznaczę, że ja tych roztrząsań w ogóle nie śledzę. " Czyli nie śledzisz, ale wiesz że nie podnoszono? "OIDP głos czytający czeklistę z czynnościami do lądowania zidentyfikowano jako należący do gen. Błasika" Jako głos należący do nawigatora samolotu. "Więc jeśli przełożony swojemu podwładnemu wydaje polecenie wypuszczenia, klap, podwozia itd, to ja raczej nie widzę wielkich szans" Więc jeśli nie czytasz, albo nie pamiętasz, to ja raczej nie widzę wielki szans na sensowny komentarz. "(czy np. nie na fotelu któregoś z członków załogi?)" To jest tak bez sensu że nawet nie mam siły komentować. "W tej fazie lotu, żeby dowódca Tu154 usłyszał w ogóle czytanie czeklisty, czytający musiał mieć założone te ich zakrywające całe małżowiny, wyciszone słuchawki z mikrofonem. " No ale to nawigator czytał. A poza tym na takich samolotach często używa się mniejszych i lżejszych słuchawek. "W ogóle to rozpatrywanie, czy wojsko powinny obowiązywać procedury cywilne o minimalnych warunkach do lądowania są bzdurne, ponieważ to jest w ogóle abecadło pilotażu każdego statku powietrznego" Statek powietrzny według polskiego prawa to m.in szybowiec, balon i spadochron. Naprawdę Ci się wydaje że spadochroniarzy się uczy jakie są minima do lądowania? To raz. Abecadło _pilotażu_ nie ma nic wspólnego z procedurami do lądowania, to dwa. 2010/07/23 18:31:33
@wo
"Lolać należy lurkając i blogując/blipując." It's soooo arbitrary, man. "Not. Oni wszyscy są rozsądni tylko na tle." KJP. Ja tam mam konto choćby po to, by raz na ruski rok napisać komentarz u kogoś IMHO rozsądnego (gdy piszę komentarz, to zazwyczaj dlatego, że się z kimś nie zgadzam). 2010/07/23 21:04:08
Ad 2) Zależy według jakiej procedury. Maszyna cywilna może nie mieć na pokładzie urządzeń do odbierania wojskowych pomocy radionawigacyjnych. Więc według "wojskowej procedury podejścia na przyrządy" może nie móc podchodzić. A jeśli cywilnych urządzeń nie ma na lotnisku wojskowym, a często nie ma, to nie podejdzie też "cywilnie na przyrządy".
Czekaj, czekaj. Cywilne procedury dokładnie określają, co robić, jeśli nie masz odpowiednich przyrządów. Oznacza to zwykle podwyższenie minimów koniecznych do lądowania, bardzo rzadko i w dość egzotycznych warunkach bywa tak, że zestaw samolot/lotnisko nie ma żadnych współpracujących przyrządów. Do tego kwestia decyzji o nielądowaniu będzie decyzją pilota. Nie ma to przecież nic wspólnego z sugerowanym przez ciebie niewpuszczeniem na lotnisko wojskowe maszyny cywilnej. Co więcej, to się akurat zupełnie nie stosuje do wspomnianego lotniska w Smoleńsku, którego pomoce radionawigacyjne w postaci dwóch NDB (radiolatarni) tak samo współpracowały z rządowym Tu-154 jak z większością cywilnych maszyn. Czyli jednak jeśli lotnisko ma być takie jak w Smoleńsku, odpowiedź na 2) też jest przecząca. Znasz w ogóle przykład takiego zestawu maszyna rządowa + lotnisko, że z cywilną radionawigacją lądowanie jest niemożliwe w żadnych warunkach z powodu bezpieczeństwa? Zawsze są jakieś minima. "takie zdanie "Ale procedury wojskowe nie mówiły 'nie ląduj poniżej minimów', a cywilnych piloci nie byli nauczeni" zawiera co najmniej dwie poważne nieprawdy: procedury wojskowe też mają minima, a piloci musieli znać i procedury cywilne." OK, tu przesadziłem. To nie stosowanie "procedur wojskowych" było błędem, tylko niestosowanie żadnych procedur. Bo chodziło mi po prostu o to, że pilot wojskowy, a w każdym razie nasz pilot wojskowy, może zignorować minima obowiązujące w cywilu bez ryzyka utraty pracy. I w dodatku robił to wcześniej, też mając na pokładzie VIPów. Twoje "Wojskowe procedury, wojskowe przyrządy, i wojskowe wyszkolenie są inne" o tyle nie ma odniesienia do tego przypadku, że informacje o obowiązujących minimach na tym lotnisku, które podałem, pochodzą akurat z wywiadu z kpt. Grzegorzem Pietruczukiem z 14 kwietnia. Różnica cywilno-wojskowa w tym wypadku wydaje się przebiegać w miejscu sankcji, jaka obowiązuje za złamanie tych zasad. 2010/07/23 21:32:57
2010/07/24 00:09:01
To lepsze od gwiazdy Dawida :)
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,8173336,Skrzykneli_sie_na_Facebooku_i_postawili_przed_Palacem.html 2010/07/24 00:31:02
@Zwłaszcza tucząc Semkę w czasach "Ozonu".
#prześladowaniegrubasów Zobaczycie, za dziesięć lat urządzimy wam Spoconą Paradę przez centrum miasta. 2010/07/24 01:58:54
@frankie
"Po dojściu do władzy pisowców mógłby być co najwyżej cieciem w Dęblinie". No właśnie, i tutaj dochodzimy do sedna, czyli krwi na rękach ego - czy nie lepiej zaokupować wygodnie cieciowy fotelik nucąc "co za okrutne uczucie upodlenia, jutro kupię sobie..." gadżet Palikota, niż robić w najbardziej dumnej służbie, która ma jednocześnie tę właściwość, że środowisko pracy z nią związane generuje poważne ryzyko choroby zawodowej - paranoi? Przypadek możliwej schizofrenii zdegradowanego pilota i ciecia jednoczeeeeeeśnie odkładam na razie na bok. Poza tym nic nie wiem o osobowości kpt. Protasiuka. Najłatwiej wysmarować na murze w Olkuszu, że nie umiał "dyplomatycznie powiedzieć - spadaj". Na dobrą sprawę nikt w tym samolocie nie musiał na nikogo naciskać. Nie musiał nawet mówić, ani szeptać. Jeden myślał, że drugi myśli, że trzeci myśli, że ten pierwszy mysli, że... Procedury vs Ego. To już nie tak istotne, czy je złamie Iksiński będący za katolicką Polską solidarną, czy Igrekowiec, chadecki liberał, nabijający się z oszołomów i czerwonych emerytów. W tym wypadku z procedurami na bakier byli solidarni (albo od tychże zależni). Jednak to bez znaczenia. Podstawowy fakt, że to procedury poległy śmiercią męczeńską jest mało sprzedawalny w mediach - arenie walk w kisielu. A przecież ten fakt łatwo uwypuklić niczyjej dobrej pamięci nie naruszając. No i to oczywista oczywistość zarazem. Po co na siłę scapegoata wypatrywać? 2010/07/24 03:37:05
@licorea_bart
"Zobaczycie, za dziesięć lat urządzimy wam Spoconą Paradę przez centrum miasta." Zamiast pisać tu takie rzeczy wsiadłbyś na ten rowerek, o którym kiedyś pisałeś na blipie i wykręcił parę kilometrów. Od kwietnia udało mi się zrzucić 14 kg przejeżdżając tylko trochę ponad 700 km. Jeszcze 2-3 kg i zmieszczę się w najmniejsze spodnie. 2010/07/24 09:18:04
@Od kwietnia udało mi się zrzucić 14 kg przejeżdżając tylko trochę ponad 700 km.
Ale wyczyn. W tym czasie zrzuciłem 20 kilo po prostu mniej żrąc. 2010/07/26 09:56:58
@rudy03
Słuchaj - no offence - ja Ci nie odmawiam inteligencji, tylko Ty po prosu za mało wiesz, a za dużo zgadujesz albo, ja wiem, ekstrapolujesz i potem z tego próbujesz wyciągać wnioski. To nie ma prawa działać. Konkretnie: "Czekaj, czekaj. Cywilne procedury dokładnie określają, co robić, jeśli nie masz odpowiednich przyrządów. Oznacza to zwykle podwyższenie minimów koniecznych do lądowania" Nigdy nie widziałeś jak wygląda karta podejścia do lotniska, prawda? Zwykle masz listę procedur, do każdej są wymagania, a jak ich nie spełniasz to nie ma "zwykle podwyższenia minimów" tylko "tej procedury Ci nie wolno robić". "bardzo rzadko i w dość egzotycznych warunkach bywa tak, że zestaw samolot/lotnisko nie ma żadnych współpracujących przyrządów" Oczywiście możemy się spierać co to znaczy "rzadko", ale generalnie nie masz racji. Choćby dlatego że mnóstwo lotnisk na świecie nie ma żadnych przyrządów w ogóle. "Nie ma to przecież nic wspólnego z sugerowanym przez ciebie niewpuszczeniem na lotnisko wojskowe maszyny cywilnej" Ależ ma, bo: "to się akurat zupełnie nie stosuje do wspomnianego lotniska w Smoleńsku, którego pomoce radionawigacyjne w postaci dwóch NDB (radiolatarni) tak samo współpracowały z rządowym Tu-154 jak z większością cywilnych maszyn" Uhm, tylko że podejście na "dwie NDB" to jest nieprecyzyjne podejście i można sobie w ten sposób "ustawić się w okolice pasa" a nie lądować. Ze stenogramu (i zdrowego rozsądku) wynika że oni lądowali na PAR (radar precyzyjnego podejścia), co widać z komend kontrolera ("na kursie i ścieżce", "horyzont", etc). Z kolei lądowanie z użyciem PAR obecnie jest wykorzystywane tylko przez wojsko. Znaczy, to była wojskowa procedura, bo cywile nie mają takich uprawnień. Znaczy, znowu coś Ci się wydawało. "Czyli jednak jeśli lotnisko ma być takie jak w Smoleńsku, odpowiedź na 2) też jest przecząca" Mylisz się, jak wyżej. "Znasz w ogóle przykład takiego zestawu maszyna rządowa + lotnisko, że z cywilną radionawigacją lądowanie jest niemożliwe w żadnych warunkach z powodu bezpieczeństwa? Zawsze są jakieś minima. " Jak wyżej. Cywilna maszyna i pilot bez uprawnień do lądowań na PAR. I może sobie mieć GPSy, ILSy najwyższych kategorii, i co - nie - jeszcze. Swoją drogą, nie mówimy o "żadnych warunkach" tylko o trudnych. "Bo chodziło mi po prostu o to, że pilot wojskowy, a w każdym razie nasz pilot wojskowy, może zignorować minima obowiązujące w cywilu bez ryzyka utraty pracy" To też nie jest prawda, ale nie wiem o co Ci chodziło, wiem co napisałeś: OMG, piloci wojskowi nie mają uprawnień cywilnych ! ! ! Ignorują minima cywilne ! ! ! Bo wojsko nie ma minimów ! !Oneoneone. Gdybym ja był szefem ich pułku to bym nie pozwolił ! ! Moja rada: mniej emo, więcej wiedzy. 2010/07/26 10:50:52
@Od kwietnia udało mi się zrzucić 14 kg przejeżdżając tylko trochę ponad 700 km.
Pierdu pierdu, bla bla bla. Od jeżdżenia na rowerze się nie chudnie. 2010/07/26 16:56:55
@autocurrus-armatus
"To lepsze od gwiazdy Dawida :)" Tutaj jest więcej: Gazem pieprzowym pod krzyżem Ktoś im powinien ufundować jakąś nagrodę Dawkinsa, w kilka tygodni zniechęcą do kościoła więcej Katolików niż konkurencja przez lata. 2010/07/26 17:41:16
@charliebravo:
"Ty po prosu za mało wiesz, a za dużo zgadujesz albo, ja wiem, ekstrapolujesz i potem z tego próbujesz wyciągać wnioski" Jasne, że ekstrapoluję z posiadanych danych, jako i ty czynisz. Może masz większą wiedzę na temat procedur, ale na razie nie uzgodniliśmy jeszcze wspólnego języka, bo albo to, co mówisz nie przeczy wcale temu, co mam na myśli, albo też opierasz się na informacjach, które są sprzeczne z tymi, które wyczytałem. Konkretnie: "Nigdy nie widziałeś jak wygląda karta podejścia do lotniska, prawda? Zwykle masz listę procedur, do każdej są wymagania, a jak ich nie spełniasz to nie ma "zwykle podwyższenia minimów" tylko "tej procedury Ci nie wolno robić"." Słuchaj, ale przecież to na jedno wychodzi, jak to nazwiesz: na koniec sprowadza się to do decyzji czy lądować czy nie (procedura: lądowanie przy użyciu takich-a-takich pomocy radionawigacyjnych albo bez nich), podjętej w odpowiednim momencie (na odpowiedniej wysokości). Na lotnisku bez żadnych pomocy radionawigacyjnych (kompatybilnych z samolotem) istnieje przecież też zestaw warunków atmosferycznych, przy których lądowanie jest możliwe. "Uhm, tylko że podejście na "dwie NDB" to jest nieprecyzyjne podejście i można sobie w ten sposób "ustawić się w okolice pasa" a nie lądować. Ze stenogramu (i zdrowego rozsądku) wynika że oni lądowali na PAR (radar precyzyjnego podejścia), co widać z komend kontrolera ("na kursie i ścieżce", "horyzont", etc)." Z wszystkich wyczytanych przeze mnie w róznych miejscach informacji wynika jasno, że piloci nie korzystali z PAR, bo był jakiegoś starego sowieckiego systemu, nie współpracującego z tym Tupolewem. Był gdzieś nawet wywiad bodaj czy nie z Czempińskim, który mówił, że komendy kontrolera były obarczone potężnym błędem, właśnie ze względu na dostępny na lotnisku zestaw urządzeń. Gdyby zresztą kontroler rzeczywiście precyzyjnie widział, co się z samolotem dzieje, wydałby komendę "horyzont" wcześniej - zdołał ją wydać na kilka sekund przed katastrofą, kiedy samolot był bezwzględnie poniżej poziomu płyty lotniska i akurat wyrównywał lot. Jesteś pierwszym człowiekiem "z branży", jeśli jesteś z branży, który sugeruje, że było to podejście precyzyjne. Masz jakieś, nie wiem, linki wspierające tę tezę? "Cywilna maszyna i pilot bez uprawnień do lądowań na PAR. I może sobie mieć GPSy, ILSy najwyższych kategorii, i co - nie - jeszcze. Swoją drogą, nie mówimy o "żadnych warunkach" tylko o trudnych." To znaczy, że twoje stwierdzenie "generalnie nie wpuszca się cywilnych maszyn na wojskowe lotniska" należy obwarować zastrzeżeniami "w trudnych warunkach, gdy konieczne jest użycie PAR"? Trzeba było tak od razu. "To też nie jest prawda," Jasne. Mimo napomknień tych samych pilotów, że lądowali poniżej minimów wcześniej nie poniósłszy konsekwencji? " ale nie wiem o co Ci chodziło, wiem co napisałeś: OMG, piloci wojskowi nie mają uprawnień cywilnych ! ! !" Cytat proszę. Gdzie pisałem o cywilnych uprawnieniach? "Ignorują minima cywilne ! ! !" A tak, to piszę nadal. Świadczy to o złym wyszkoleniu ich do roli przewoźnikół VIPów. Chyba że według ciebie z jakichś powodów minima cywilne (konkretnie: minima widoczności poziomej i wysokości podstawy chmur) w zależności od pilota, lotniska i maszyny mogą być przekraczane w takich lotach. Swoją drogą na lotnictwo.net nikt nie wspomniał, by lotnicy wojskowi mieli jakieś inne minima, takie same minima podają oni jak i kapitan Pietruczuk. Skąd więc ci się wzięło, że wojsko ma jakieś inne? Chętnie przeczytam o tym w jakimś linku, który zapewne podasz. 2010/07/26 18:13:26
@self, @charliebravo:
Argh, tak to jest, jak piszę nie czytając. Systemem, który w Smoleńsku ponoć był, ale nie do użytku, był PRMG. Co do PAR, to masz rację, że komendy kontrolera wskazują na to, że lądowali z użyciem tego radaru, ale to chyba urządzenie lotniskowe i procedura, nie wymagająca wsparcia technicznego samolotu, tylko uprawnień pilota? Protasiuk miał takie uprawnienia, dla lepszych warunków pogodowych. Ale cywilny pilot też mógłby je mieć, wystarczy, że byłby wyszkolony dawniej, kiedy ten system był w bardziej powszechnym użyciu. Tak czy tak, to wymaganie wobec pilota, a nie afiliacji maszyny. 2010/07/26 18:56:00
@rudy013
"Na lotnisku bez żadnych pomocy radionawigacyjnych (kompatybilnych z samolotem) istnieje przecież też zestaw warunków atmosferycznych, przy których lądowanie jest możliwe. " Albo i nie. Nie wszystkie samoloty mogą lądować wszędzie. "Z wszystkich wyczytanych przeze mnie w róznych miejscach informacji wynika jasno, że piloci nie korzystali z PAR, bo był jakiegoś starego sowieckiego systemu, nie współpracującego z tym Tupolewem." No to trochę problem z tym "jasnym wynikaniem", bo 1) Technicznie rzecz biorąc, pilot nie korzysta z PAR, robi to kontroler a pilot dostaje jedynie komendy przez radio 2) PAR może współpracować nawet z kupą żelaza na sznurku, byle miało (to żelazo) wystarczająco duże echo radarowe. "Był gdzieś nawet wywiad bodaj czy nie z Czempińskim, który mówił, że komendy kontrolera były obarczone potężnym błędem, właśnie ze względu na dostępny na lotnisku zestaw urządzeń" Nie wiem z kim był ten bodaj czy nie wywiad, w komunikacie komisji badającej wypadek (to było dawno temu, w maju?) że kilka dni po wypadku zrobiono oblot infrastruktury lotniska, i okazało się że obie NDB, PAR oraz światła podejścia są jak najbardziej zgodne z normami dla takich urządzeń. "Jesteś pierwszym człowiekiem "z branży", jeśli jesteś z branży, który sugeruje, że było to podejście precyzyjne. Masz jakieś, nie wiem, linki wspierające tę tezę? " Zdrowy rozsądek oraz zapis z czarnej skrzynki. Dwie NDB dają Ci jedynie informacje o położeniu "na mapie", bez info o wysokości. I to bardzo kiepskie informacje. Na to nikt nie próbowałby lądować, chyba kompletny szaleniec, bo to rosyjska ruletka z mnóstwem kul w komorach. Kontroler widział za pomocą czegoś samolot - to musiał być radar. Pytał też "czy lądowaliście na wojskowym lotnisku". "To znaczy, że twoje stwierdzenie "generalnie nie wpuszca się cywilnych maszyn na wojskowe lotniska" należy obwarować (...)" Nie, to znaczy że generalnie nie wpuszcza się cywilnych maszyn na wojskowe lotniska. As simple as that. Jak chcesz, zrób eksperyment, spróbuj wynająć jakiś sportowy samolot do lotu na wojskowe lotnisko, zobaczysz co Ci powiedzą. "Jasne. Mimo napomknień tych samych pilotów, że lądowali poniżej minimów wcześniej nie poniósłszy konsekwencji? " Czy Ty rozumiesz znaczenie słowa "ryzyko"? "Cytat proszę. Gdzie pisałem o cywilnych uprawnieniach? " A więc Ty nie rozumiesz że pisałeś o cywilnych uprawnieniach. My bad, tak kończą się dyskusje z osobami, które nie rozumieją o czym piszą. Napisałeś: "a cywilnych piloci nie byli nauczeni ani przedtem, ani potem" (w odniesieniu do procedur) Otóż, gdy robisz cywilne uprawnienia, uczysz się, guess what, cywilnych procedur, a potem zdajesz z tego egzaminy teoretyczne i praktyczne. Mało z tego, żeby zachować uprawnienia, musisz raz na czas zdać teorię i praktykę, i wykazać się jakąś ilością praktycznego doświadczenia w wykonywaniu tych procedur, inaczej owe uprawnienia stracisz. Jeśli więc twierdzisz, że piloci "cywilnych nie byli nauczeni ani przedtem ani potem", to twierdzisz zarazem że nie mieli nigdy cywilnych uprawnień. I call that bullshit. "Argh, tak to jest, jak piszę nie czytając. " My point exactly. "Co do PAR, to masz rację, że komendy kontrolera wskazują na to, że lądowali z użyciem tego radaru, ale to chyba urządzenie lotniskowe i procedura, nie wymagająca wsparcia technicznego samolotu" Ba, ja to wiem, ale dlaczego Ty powyżej napisałeś, że "że piloci nie korzystali z PAR, bo był jakiegoś starego sowieckiego systemu, nie współpracującego z tym Tupolewem"? "tylko uprawnień pilota?" My point exactly. Takie uprawnienia mają teraz piloci wojskowi, cywile nie. "Ale cywilny pilot też mógłby je mieć, wystarczy, że byłby wyszkolony dawniej, kiedy ten system był w bardziej powszechnym użyciu" Jakby był wyszkolony dawniej, to by je dawno już stracił, bo uprawnień - patrz wyżej - nie daje się "na zawsze". Gdyby babcia miała wąsy... "Tak czy tak, to wymaganie wobec pilota, a nie afiliacji maszyny" Wojskowe samoloty pilotują wojskowi piloci. 2010/07/26 22:49:05
@charliebravo:
"Albo i nie. Nie wszystkie samoloty mogą lądować wszędzie." Ale co to ma do afiliacji maszyny? Palnąłeś bzdurę, to wypadałoby się z niej wycofać. Afiliacja to jedno, wymagania techniczne to drugie, uprawnienia pilota to trzecie, a indywidualne zezwolenie na korzystanie z lotniska to czwarte. Nie są to zmienne niezależne, ale żadna z nich nie jest ściśle wyznaczana przez inną, szczególnie w przypadku wspomnianego lotniska w Smoleńsku. @PAR: Ja co prawda nie uważam, co piszę, ale ty nie też nie uważasz, co piszę. Napisałem już, że pomyliło mi się z PRMG. Przy okazji, to, że w tym punkcie się pomyliłem nie zmienia faktu, że do korzystania z PAR nie jest wymagane żadne niestandardowe wyposażenie samolotu, jedynie wyszkolenie pilota. "kilka dni po wypadku zrobiono oblot infrastruktury lotniska, i okazało się że obie NDB, PAR oraz światła podejścia są jak najbardziej zgodne z normami dla takich urządzeń." Co oczywiście nie zmienia bez wątpienia znanego ci faktu, że nie było warunków do lądowania przy użyciu 2xNDB + PAR. Zarówno według minimów maszyny jak i pilota. I pilot musiał o tym wiedzieć, powinien też, będąc po odpowiednim szkoleniu, mieć świadomość, z jakim błędem kontroler jest w stanie stwierdzić, czy jest "na kursie i ścieżce". "generalnie nie wpuszcza się cywilnych maszyn na wojskowe lotniska. As simple as that." Oczywiście pod warunkiem, że specjalnie się tego nie załatwi. Samo bycie samolotem wojskowym też nie wystarczy do lądowania na takim lotnisku bez ustalenia z jednostką zarządzającą nim. VIPy i ich maszyny zwykle dostają fory w takich przypadkach. "Czy Ty rozumiesz znaczenie słowa "ryzyko"?" Istnieje ryzyko konieczne oraz ryzyko, którego pilot nie ma prawa podejmować bez stanu wyższej konieczności. Tu go nie było. W wielu momentach wcześniej go nie było, bo mowa była wciąż o przewozie VIPów samolotem pasażerskim w czasie pokoju. Mam emo, bo mam powód je mieć. Wszystko wskazuje na to, że z przyczyny braku nadzoru oraz, to prawda, traktowania tego pułku jak szmaty przez korzystających z niego, powoli coś, co powinno być standardem i formalnie nadal było, stało się czymś, co coraz częściej lekceważono, aż w końcu doszło do tragedii. Taki obraz degrengolady po prostu mnie ekstremalnie drażni. Twoje czepialstwo dotyczące tego, co nazywamy procedurą, co minimami, a co po prostu standardem postępowania tego przecież nie zmieni - na to emo jest wystarczająco dużo podkładek w twardych faktach. Ta katastrofa nie zaczęła się od tego lotu, wszystko wskazuje na to, że pracowaliśmy na nią dużo wcześniej. A bottom line wciąż jest taki, że ludzie wożący VIPów muszą być tak szkoleni, kontrolowani i zarządzani, by fakt bucowatości przewożonych nie prowadził do rozkładu profesjonalizmu. "Mało z tego, żeby zachować uprawnienia, musisz raz na czas zdać teorię i praktykę, i wykazać się jakąś ilością praktycznego doświadczenia w wykonywaniu tych procedur" Cywilni piloci, na przykład, mają obowiązek wylatywać regularnie ileś godzin na symulatorach. Też jedna z praktyk, która nie istnieje, jak się okazało, w naszym lotnictwie wojskowym, a w cywilnym jest uważana za niezbędną. To, że nie istnieje symulator dla wyposażonego dla nas Tu-154M dowodzi tylko, że ktoś coś przegapił w momencie, kiedy żeśmy to wyposażenie zamawiali. "Wojskowe samoloty pilotują wojskowi piloci." Implikacja w drugą stronę. Cywilną maszynę może za to pilotować pilot wojskowy. Albo taki, który niedawno z wojska odszedł. Brak związku z afiliacją maszyny. Ale proponuję może zakończyć tę odnóżkę wątku, bo wikłamy się w czepiactwo. 2010/07/27 09:39:22
@rudy013
"Palnąłeś bzdurę" Teraz ja: cytat proszę. Nie jesteśmy w piaskownicy, nie wystarczy się przerzucać "to ty jesteś głupi". Co konkretnie napisałem i co konkretnie Twoim zdaniem jest źle z tą wypowiedzią. "Nie są to zmienne niezależne, ale żadna z nich nie jest ściśle wyznaczana przez inną" Bzdura. Prosty kontrprzykład: wyląduj Boeingiem na Żarze. Albo Tu-154 na lotniskowcu. "szczególnie w przypadku wspomnianego lotniska w Smoleńsku. " Bzdura. Pilot bez uprawnień na PAR nie ma prawa podchodzić na PAR. To są właśnie te cywilne procedury, których tak bardzo chciałbyś przestrzegać. "Ja co prawda nie uważam, co piszę, ale ty nie też nie uważasz, co piszę" Stary, to co Ty piszesz, to jest jakiś bełkot. Co drugi post sam sobie przeczysz, a jak Ci się wykaże idiotyzm wcześniejszej wypowiedzi, to zmieniasz tezę. Na co tu uważać? "Napisałem już, że pomyliło mi się z PRMG". Acha, czyli jeśli Tobie się mylą dwa, dosyć podstawowe w końcu, pojęcia, to nie znaczy że Ty piszesz bzdury, tylko że ja nie umiem z Tobą dyskutować? Bo nie zgadłem co masz na myśli? "Przy okazji, to, że w tym punkcie się pomyliłem nie zmienia faktu, że do korzystania z PAR nie jest wymagane żadne niestandardowe wyposażenie samolotu, jedynie wyszkolenie pilota. " Podobnie jak nie zmienia faktu, że 2 + 2 = 4. To że się pomyliłeś, pokazuje jedynie jak niewiele wiesz na temat, na który ośmielasz się formułować kategoryczne wnioski. "Co oczywiście nie zmienia bez wątpienia znanego ci faktu, że nie było warunków do lądowania przy użyciu 2xNDB + PAR" Ależ ja nie twierdzę że były. Ja Ci tylko cierpliwie tłumaczę, że te urządzenia są na lotnisku, i że były sprawne, taki jest komunikat komisji. W odróżnieniu od powoływanego przez Ciebie wywiadu z sam-nie-wiesz-kim, w kórym to jakoby twierdzono, że są "obarczone błędem" czy tam "niesprawne" ""Czy Ty rozumiesz znaczenie słowa "ryzyko"?" Istnieje ryzyko konieczne oraz ryzyko" Nie, nie zrozumiałeś. Po raz kolejny muszę Ci tłumaczyć, co napisałeś: "Bo chodziło mi po prostu o to, że pilot wojskowy, a w każdym razie nasz pilot wojskowy, może zignorować minima obowiązujące w cywilu bez ryzyka utraty pracy". Otóż ryzyko polega nie na tym, że jak złamiesz procedury raz, to stracisz pracę. Ryzyko polega na tym, że jeśli łamiesz procedury to jest jakieś tam prawdopodobieństwo. Na przykład że cywilny władze lotnicze danego kraju się w końcu przyczepią. Twoje zdanie byłoby mniej więcej z sensem, gdybyś napisał "nie ma absolutnej pewności że pilot ignorujący minima raz od razu traci pracę". Oczywiście abstrahując od tego, że jak pokazałeś nie raz, masz blade pojęcie na temat "minimów". "Mam emo, bo mam powód je mieć" Ja też mam. I napiszę Ci jeszcze raz: zgadzam się co do tego że coś poszło nie tak. Zgadzam się że pilot (i nie tylko on, ale on głównie) jest odpowiedzialny. Zgadzam się że coś należy zmienić. Więc co do meritum się zgadzamy. Z czym się nie mogę zgodzić, to z Twoim wyciąganiem topornych wniosków na podstawie wyssanych z palca przesłanek. Pokazałeś wielokrotnie że nie masz pojęcia jak to wszystko działa. Bladego. Tam teraz (w komisji choćby) mnóstwo specjalistów siedzi i łamie sobie głowy - poczekaj może na to co będą mieć do powiedzenia, jak skończą. I nie kompromituj się "odkryciami w rodzaju" "piloci wojskowi nie mają minimów, nie mają cywilnych uprawnień i dlatego..." bo to śmiech na sali. "Taki obraz degrengolady po prostu mnie ekstremalnie drażni" A ekstremalnie drażni gość, który nie odróżnia PRMG od PAR, albo pisze że do PAR potrzebne jest wyposażenie, i na tej podstawie formułuje ekstremalnie drastyczne wnioski na temat sporej grupy ludzi. Wypisz wymaluj Ziobro i "ten pan już nikogo nie zabije". "Twoje czepialstwo dotyczące tego, co nazywamy procedurą, co minimami, a co po prostu standardem postępowania tego przecież nie zmieni - na to emo jest wystarczająco dużo podkładek w twardych faktach" 2010/07/27 09:51:02
"A bottom line wciąż jest taki, że ludzie wożący VIPów muszą być tak szkoleni, kontrolowani i zarządzani, by fakt bucowatości przewożonych nie prowadził do rozkładu profesjonalizmu. "
Zgoda. "Cywilni piloci, na przykład, mają obowiązek wylatywać regularnie ileś godzin na symulatorach" Bzdura. Żeby daleko nie szukać, ja mam cywilną licencję w szufladzie, a nie muszę. "a w cywilnym jest uważana za niezbędną" Coś Ci dzwoni, tylko nie wiesz w którym kościele. Generalnie to jest tak, że piloci mają obowiązek wylatywać ileś tam godzin, żeby uzyskać lub podtrzymać różne uprawnienia. I teraz skup się - ponieważ w wielu przypadkach mówimy o niezwykle drogich godzinach lotu, istnieje prawne zezwolenie aby, w ściśle określonych przypadkach, przy ściśle określonym współczynniku, nie więcej niż ileśtam, etc godzin de facto wylatanych zastępować godzinami "wysymulowanymi", bo tak jest taniej. O wiele taniej. Ale nie ma obowiązku "latania na symulatorze", a już na pewno nie powszechnego. "To, że nie istnieje symulator dla wyposażonego dla nas Tu-154M dowodzi tylko, że ktoś coś przegapił w momencie, kiedy żeśmy to wyposażenie zamawiali" To dowodzi jedynie tego, że nie masz bladego pojęcia o temacie. "Ale proponuję może zakończyć tę odnóżkę wątku, bo wikłamy się w czepiactwo" No cóż, do tego się sprowadza cała nasza "dyskusja". Ty piszesz bzdury, ja się czepiam. Może rzeczywiście lepiej to zakończyć. 2010/07/27 12:07:59
@charliebravo
"ja mam cywilną licencję w szufladzie" Panowie, do Was obu chciałbym zaapelować, żebyście skończyli z tym Małym Modelarzem. Ale do Ciebie szczególnie o unikanie takiego rodzaju argumentacji. Uważam, że w interwebsach człowiek ma generalnie dwie opcje: ALBO używa argumentacji z autorytetu, ALBO się wypowiada anonimowo. 2010/07/28 03:56:41
@miasto-masa-maszyna
"Pierdu pierdu, bla bla bla. Od jeżdżenia na rowerze się nie chudnie." A co, tyje? 2010/07/28 07:30:22
PS.
@Od kwietnia udało mi się zrzucić 14 kg przejeżdżając tylko trochę ponad 700 km. 700km w 4 miesiące to jest jakieś 5km (15 min jazdy) dziennie. Równie dobrze możesz sobie wmawiać, że schudłeś od dłubania w nosie. 2010/07/28 15:35:19
Co ciekawe, nawet tak lubiący wszędzie widzieć działalność służb specjalnych, choć niekonformistyczny - co trzeba mu przyznać - umysł, jak Korwin-Mikke, też nie zdzierżył: korwin-mikke.blog.onet.pl/Wirus-Smolensk,2,ID411360815,n
2010/07/28 16:17:59
@venceslaus
"choć niekonformistyczny - co trzeba mu przyznać - umysł" Haha, nie. |
|