Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Pas startowy
With the radio on
Powiem coś odkrywczego: mam dość polskiej polityki. Całkowicie od czapy zapraszam na spotkanie ze Strusiem Pędziwiatrem.
Nie da się już pewnie ustalić, kim był pracownik telewizji polskiej, który czterdzieści lat temu nadał ten tytuł kreskówce z importu. Przez niego do dziś mamy problem, bo przecież kreskówkowy ptak jest za mały na strusia.
I jak tu teraz po polsku pisać o piosenkach „Road Runner” (istnieją dwa różne standardy rockowe o tym samym tytule)? No i jak pisać o samym ptaszku, Geococcyx californianus? Ma on wprawdzie polską nazwę (kukawka kalifornijska), ale to nie upraszcza sytuacji, bo piosenki nawiązują do skojarzenia z serialem.
Kukawka vel struś przebiegła mi parokrotnie drogę podczas mojej amerykańskiej podróży. Nie miałem szans na zrobienie zdjęcia, bo typowe spotkanie z road runnerem wygląda tak: spokojnie sobie pomykasz przez pustynię, aż tu nagle ptak wybiega ci pod koła, zaczynasz hamować, ale na szczęście frrrrruuu, Geococcyx wylatuje prosto spod maski.
Zblazowanym Amerykanom pewnie nie chce się hamować, więc kukawka jest na liście gatunków zagrożonych. Gubi ją wygodnictwo, które prowadzi do synantropijności.
Geococcyx jest prawie nielotny, do wzbicia się w powietrze potrzebuje sporego rozbiegu. Niby na pustyni da się rozpędzić, ale oczywiście łatwiej na asfalcie.
Zdjęcie, które zamieszczam, zrobiłem w Alamogordo. Zwiedzałem muzeum lotów kosmicznych. Z nieba lał się gorąc, gdybym zostawił laptopa w samochodzie, to pewnie zastałbym po powrocie kałużę rozpuszczonego aluminium.
Zostawiłem więc torbę z elektroniką w kasie muzeum. Przypomniałem sobie o niej jakieś sto mil dalej (moje życie, jak widać, pełne jest ekscytujących przygód).
Wracałem w ponurym humorze, bo w ogóle nie cierpię wracać tą samą drogą. Szczególnie gdy jest to najgorszy rodzaj powrotu: nie na tarczy, nie z tarczą, tylko po tarczę (dowcip skradziony braciom Minkiewiczom, mieli fajny rysunek przedstawiający hoplitę robiącego facepalma).
W Alamogordo stanąłem na czerwonym świetle i patrzę... Geococcyx! Będzie startować! Szybko, gdzie aparat? Jak widać - zdążyłem. Los wynagrodził mi powrót po tarczę fajnym photo-opem.
Zwierzątko, które występuje tylko w Ameryce Północnej i najłatwiej je spotkać na asfaltowej drodze, jest oczywiście pięknym symbolem narodowym. Doczekało się dwóch piosenek na swoją cześć: Bo Diddleya z 1960 roku i młodszą o 10 lat zespołu Modern Lovers (poświęcona jest leżącej bardzo daleko od habitatu kukawki wielkiej obwodnicy Massachusets, Route 128).
Obie kowerowali klasycy punk rocka - Bo Diddley spodobał się Kleszom a Modern Lovers Pistolsom. Moją ulubioną pieśnią o kukawce jest szalony cover z płyty „The Great Rock’n’Roll Swindle”, z Rottenem jęczącym, że nie zna słów.
Choć tak w ogóle jakby ktoś pytał, to jestem za Kleszami.
piątek, 23 lipca 2010, wo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/07/23 19:05:05
Struś Pędziwiatr - gnębiciel Kojota - to z kreskówek Warnera, a nie HB. Gwoli ścisłości, pozdrawiam.
-
wo
2010/07/23 19:16:50
Słuszna słuszność, już poprawiłem.
-
2010/07/24 10:33:43
A kura, nasza polska wiejska kura? Też umie przebiec przed samochodem w ostatniej chwili i należy do gatunków ginących...
-
wo
2010/07/24 11:22:51
@jszs
"A kura, nasza polska wiejska kura? "

Ale czy są jakieś fajne piosenki o kurze?
-
2010/07/24 12:06:44
-
wo
2010/07/24 12:20:09
Już URL mnie przeraził - a bliska mi jest zasada "cannot be unseen". Więc nie kliknąłem!
-
2010/07/24 12:58:29
Dobre zdjęcie :) Nawet nie wiedziałem do tej pory, że taki zwierzak istnieje.
-
2010/07/24 13:11:02
@wo

"Więc nie kliknąłem!"

I miałeś rację, ja kliknąłem i teraz próbuje mózg znów połączyć w całość. O mrw, skąd Ty bierzesz takie rzeczy?!

A zdjęcie zaiste zacne, wygląda jak narysowany.
-
2010/07/24 13:19:05
Jest jeszcze zespół Kury.

Nie dalej jak, w czwartek, jadąc stamtąd tu, zatrzymałem się w Chemnitz w najbrzydszej galerii handlowej, jaką widziałem w życiu. Ale w jednym ze sklepów zobaczyłem coś, co wynagrodziło mi obcowanie ze szpetotą - t-shirt z road runnerem. Najpierw zobaczyłem napis: Beep Beep Yikes! A po chwili samą sylwetkę ptaka. Zapłaciłem jedyne fynf ojro (sezon na przeceny) i w ten sposób stałem się posiadaczem pięknej, ciemnoczerwonej odzieży. I nie jakiejś tam spiratowanej chińszczyzny. To znaczy, z pewnością chińszczyzny, ale Warner Bros i Looney Tunes aprufd.
-
2010/07/24 13:23:34
@mrwisniewski
Wiśnia zlituj się.
-
2010/07/24 13:44:36
Słyszałem że Tyara Elżbieta Gas zmieniła imię i teraz nazywa się Ismael Elżbieta Gaz.
-
2010/07/24 13:49:38
@Tyara Elżbieta Gas

"Jako jasnowidz podpowiadam co jest korzystne dla każdego."

uzdrowicielegzorcysta.bblog.pl/o_mnie.html
-
2010/07/24 15:26:48
Historia kojota jak już zabije strusia :)
www.youtube.com/watch?v=vR7DCFCkqao
-
2010/07/24 18:05:45
Komentarzy kilkanaście zamiast kilkuset jak pod notkami o polityce, ale za to jaka ulga! To są prawdziwe problemy. Geococcyx piękny!
-
2010/07/24 20:52:55
Softkorowcy, to może chociaż kurze techno: www.youtube.com/watch?v=cygFRt5iFQA

@Wiśnia zlituj się.

W podstawówce byś za to w mordę dostał.
-
2010/07/25 09:59:14
@mrwisniewski
To gdzie proponujesz? Za salą gimnastyczną po lekcjach?
-
2010/07/25 13:14:27
@To gdzie proponujesz? Za salą gimnastyczną po lekcjach?

U Twojej Starej za majtami.
-
2010/07/25 18:41:16
-
2010/07/25 21:39:23
@mrw
litości, wykrzywia mózg jak nie przymierzając "lubelski full"
-
2010/07/25 21:43:18
@wo
"Ale czy są jakieś fajne piosenki o kurze?"
oczywiście: Zespół Reprezentacyjny
www.youtube.com/watch?v=JF7PY8uZZr8
-
2010/07/25 22:08:53
@zespół reprezentacyjny

Czy tylko mnie wali to na kilometr żeną? Jak to w'ogle można słuchać?
-
2010/07/25 23:42:56
@eli

Normalnie, uszami. Człowieku, poniedziałek Cię już ryje, czy co?...
-
2010/07/25 23:47:58
@mrspoko

No więc uszami to Ty możesz co najwyżej przyklasnąć innym kolesiom, którym się wydaje, że ta buceriada jest czymś mniej bucerskim niż Martin Lechowicz.

I odwal się od mojego poniedziałku.
-
2010/07/25 23:50:22
Totalny off topic wiec nie wiem czy nie wylecę

www.tvn24.pl/-1,1666549,0,1,prezydent-odchodzi-i-placze-na-wizji,wiadomosc.html

Ktoś wie coś na temat tego gościa, Ja totalnie zielony w temacie Brazylii, ale jakoś mocno spragniony triumfującej lewicy...

Sorry, ale nie mam innego sensownego grona żeby zapytać.
Prawda li to, czy jakaś kicha?
-
2010/07/25 23:53:47
@eli

Jak tak patrzę na Twojego bloga to Ty masz zryty czerep poważnymi sprawami. Tu jest własnie wyższość WO, jego miłość do ptaszków, popkultury, i innych badziewiów. A tymczasem Twoja rewolucja jebie kury i dlatego ssiesz.
-
2010/07/25 23:56:02
@Zespół Reprezentacyjny

A więc to jest ten słynny Zespół Reprezentacyjny. A już myślałem, że oni jakąś muzykę grają.
-
2010/07/25 23:57:52
@mrspoko

"Jak tak patrzę na Twojego bloga to Ty masz zryty czerep poważnymi sprawami."

Jak patrzysz na mojego blogaska z tym samym podejściem, które pozwala Ci słuchać Zespołu Reprezentacyjnego to nic dziwnego, że widzisz tam rzeczy, których nie ma.

"Tu jest własnie wyższość WO"

Generalnie jest w tym, że zajmuje się pisaniem i ma do tego talent - stąd jego blogasek na pewno jest ciekawiej prowadzony od mojego.

"jego miłość do ptaszków"

#samaniewiem

"A tymczasem Twoja rewolucja jebie kury i dlatego ssiesz."

Jaka moja rewolucja? Gdzie ja coś o jakiejś własnej rewolucji?
-
2010/07/26 00:02:20
@eli

"Jaka moja rewolucja? Gdzie ja coś o jakiejś własnej rewolucji?"

Każdy ma jakąś swoja rewolucję. Rzecz jednak w tym, że bez kur ani rusz.
Nie wypieraj się, kogucie!
-
2010/07/26 00:04:51
@mrspoko

"Każdy ma jakąś swoja rewolucję."

Ach, bardzo ładnie, wpierasz mi rzeczy, których nie napisałem. Wypadałoby przeprosić.
-
2010/07/26 07:48:33
Jednak lepiej po pijaku blipować niż komciować - mniej widać i ogólnie wstyd mniejszy. To tak na przyszłość.
-
2010/07/26 08:42:00
@sheik

Nie no zaraz, kto powiedział że po pijaku. Ja się nie przyznaję.

-
2010/07/26 09:14:02
@eli

"Wypadałoby przeprosić."

Próbowałem Cię wyluzować, bo strasznie poważnie się zabrałeś za przyśpiewki Zespołu Reprezentacyjnego, które z racji doboru repertuaru są przyśpiewkami z podtekstem i tyle, a formuła jest intencjonalnie bucerska. Przecież to kabaret.

Zdaje się jednak przesadziłem z nonsensem, skoro sheik twierdzi że komciowałem po pijaku, co nie jest prawdą. Zatem sorry. Jak człowiek ma za dobry humor a nie może używać emotów to tak to się kończy.
-
2010/07/26 10:10:14
"Piejo kury, piejo, ni majo koguta" - Grzegorz z Ciechowa...

A kukawka świetna!
-
2010/07/26 10:27:18
@eli.wurman
Czy tylko mnie wali to na kilometr żeną?

Tobie i Twojej Starej
Brassens i Llach też mega żena, nie?
www.youtube.com/watch?v=xfw4pl8ZjAo
-
2010/07/26 10:52:57
Modern Lovers - Jonathan Richman! czy młodzież go trochę kojarzy?
wygląda na przykład tak - www.youtube.com/watch?v=XjFU98mEem4
-
2010/07/26 11:27:41
@eli
Mieszkasz na Stokłosach?
-
2010/07/26 11:46:45
@mrspoko
"Próbowałem Cię wyluzować"

Ziom, nie próbuj tego robić wciskając mi literki, których nie użyłem. To nie jest dobra droga.

"bo strasznie poważnie się zabrałeś za przyśpiewki Zespołu Reprezentacyjnego"

Haha, nie.

"a formuła jest intencjonalnie bucerska. Przecież to kabaret."

Co to za kabaret, który jest nieśmieszny. A, wiem: studencki. No więc Zespół Reprezentacyjny to jest kultura studencka, która, jak zostawić ją nietłuczoną, ewoluuje w coś takiego jak LipDub Uniwersytetu Warszawskiego (uwaga: wysokie stężenie żenady). I jak taka kultura studencka, ze swoim intencjonalnie bucerskim kabaretem zeżre 70 k zł - to potem jest mi jakoś "meh" na czyjekolwiek emo na punkcie nieśmiesznych piosenek.

@empe
"Brassens i Llach też mega żena, nie? "

Francuz, bard, z wąsem. Drugiego nie znam. Auch: mamy XXI wiek, z jednej strony mamy dużo ciekawszej kultury z XX wieku, z drugiej - fantastyczną kulturę stworzoną już teraz.

@mig_watch
Tak, a co?
-
2010/07/26 11:52:19
@eli
Bo się tam przeprowadzam za czas jakiś. Może będziemy sąsiadami, heh.
-
2010/07/26 11:54:18
@mig_watch
Funfact: sporo członków #ttdkn mieszka/żyje/kręci się w okolicach stacji metra Stokłosy.
-
2010/07/26 11:58:49
@eli
Funfact: sporo członków #ttdkn mieszka/żyje/kręci się w okolicach stacji metra Stokłosy

np. Radek się kręci szukając drogi ^^J.
-
2010/07/26 12:00:41
@eli
To może zacznę częściej komentować na blogdebarcie. W końcu miejsce zamieszkania zobowiązuje.
-
wo
2010/07/26 12:31:34
@empe
"Brassens i Llach też mega żena, nie?"

Ja bardzo szanuję ich rolę historyczną odgrywaną w bardzo zamierzchłych czasach. Ale kiedy George Brassens miał tyle lat ile ja mam teraz, to Lem jeszcze nie wiedział, że napisze Cyberiadę.
-
2010/07/26 12:49:39
@eli
Prosze podaj jakiś przykład niestudenckiego i według ciebie nieżenującego kabaretu.

-
2010/07/26 13:05:16
@eli

Rozwaliłeś mnie wywodem o ewolucji kultury studenckiej jeśli nietłuczona :)

Ale jednak porówanie tego LipDuba do dość inteligentnych, prwokujących i czasem śmiesznych przyśpiewek Brassensa i Llacha to jednak grube nadużycie. Zgoda, ZR to nie jakiś szczyt klasy jeśli chodzi o wykonanie ale bez przesady - tu chodzi o tekst (a teledysk z kurami od strony wizualnej nie jest ich dziełem przecież) Może nie wgrywałbym sobie ZR do ajfona żeby słuchać codziennie w drodze do pracy, ale jak słuchałem parę razy to miałem jakąś przyjemność mózgową i lekki uśmiech. Mimo wszystko polecam.
-
2010/07/26 13:15:09
@empe
"Prosze podaj jakiś przykład niestudenckiego i według ciebie nieżenującego kabaretu."

Weź jeszcze wrzuć jakieś piosenki kabaretu OTTO, co?

@mrspoko
"Ale jednak porówanie tego LipDuba do dość inteligentnych, prwokujących i czasem śmiesznych przyśpiewek Brassensa i Llacha to jednak grube nadużycie."

Jest taki przygłup, Martin Lechowicz, który tworzy przyśpiewki, które studentom też się wydają inteligentne, prowokujące i czasem śmieszne. I ci studenci zakonserwują to kłamstwo.

"ale jak słuchałem parę razy to miałem jakąś przyjemność mózgową i lekki uśmiech"

Wiesz, ja jak słucham kawałków disco polo Tomka Niecika to też mam przyjemność mózgową i lekki uśmiech; ale żeby od razu być szalikowcem?
-
2010/07/26 13:18:08
@mrspoko

Żeby zainteresować się treścią, formę trzeba przynajmniej tolerować. Mnie np to przerosło - wyłączyłem po 15 sekundach nie będąc nawet szczątkowo zainteresowany, o czym tam się śpiewa. Ale mieszkam przy stacji Imielin, więc może wstręt do takich piosenek ma podłoże geograficzne.
-
2010/07/26 13:33:50
@eli

"Jest taki przygłup, Martin Lechowicz" & "jak słucham kawałków disco polo Tomka Niecika"

Nie, no proszę Cię, naprawdę nie widzisz różnicy między tymi rzeczami a piosenkami Brassensa i LLacha czy po prostu budujesz bucerskie analogie, między rzeczami które jednak są z innej planety. Odsłuchałem grzecznie kilka piosenek tego Lechowicza żeby uczciwie zrozumieć, o co Ciebie spaceruje i widzę przede wszystkim tragicznego grafomana i to jest ta ogromna różnica.
-
2010/07/26 13:40:38
@mrspoko
"naprawdę nie widzisz różnicy między tymi rzeczami a piosenkami Brassensa i LLacha czy po prostu budujesz bucerskie analogie"

Różnica jest, ale to, co powoduje, że wśród urodzonych w '68 popularny będzie Zespół Reprezentacyjny a wśród urodzonych w '88 Lechowicz to właśnie studentyzm, kultura studencka.

"widzę przede wszystkim tragicznego grafomana"

Mnóstwo tragicznych grafomanów fantastycznie się sprzedaje. Wiem, że tego nie powstrzymam, ale chętnie pośmieję się z tych, którzy nie mają nic przeciwko.
-
2010/07/26 13:40:44
@eli
"Weź jeszcze wrzuć jakieś piosenki kabaretu OTTO, co?"
Może Jana Pietrzaka, powinno ci się spodobać.

"Jest taki przygłup, Martin Lechowicz, który tworzy przyśpiewki, które studentom też się wydają inteligentne, prowokujące i czasem śmieszne. "
Trollujesz czy nie masz pojęcia o czym piszesz?

@dziaam
Poszukaj sobie "Dzielnej Margot" albo "Maji"
-
2010/07/26 13:51:11
@empe
"Może Jana Pietrzaka, powinno ci się spodobać."

Oczywiście, słuchanie smętnego pieprzenia to moja ulubiona forma rozrywki.

"Trollujesz czy nie masz pojęcia o czym piszesz?"

Och, zajrzyj czasem na wykop, czy w inne miejsca internetów, gdzie studenci się wymieniają się opiniami i pokazują sobie co ich nawilża.
-
2010/07/26 14:08:38
@eli
"Oczywiście, słuchanie smętnego pieprzenia to moja ulubiona forma rozrywki. "
wiedziałem.

"Och, zajrzyj czasem na wykop, czy w inne miejsca internetów, gdzie studenci się wymieniają się opiniami i pokazują sobie co ich nawilża."
A po cholerę? Żebym wiedział czego nie słuchać bo jak tego samego co studenci to wstyd jakiś?
-
2010/07/26 14:09:25
@empe
"A po cholerę? Żebym wiedział czego nie słuchać bo jak tego samego co studenci to wstyd jakiś?"

No to skoro nie wiesz nic o kulturze studenckiej, to po co tak się angażujesz we flejm, który o niej jest?
-
2010/07/26 14:14:09
@eli
"Och, zajrzyj czasem na wykop, czy w inne miejsca internetów, gdzie studenci"

wykop to chyba gimnazjaliści?
-
2010/07/26 14:19:01
@eli
Było o ZR, a ty wyskoczyłeś z kulturą studencką i próbujesz udowodnić że Lechowicz i Brassens to taka sama żena bo obu studenci słuchają.
Troll harder bo mi się już nie chce dyskutować.
-
2010/07/26 14:19:03
@eli

"to właśnie studentyzm, kultura studencka. "

dżizas, kwa, Ty masz jakiś kompleks czy obsesję z tym studentyzmem? Co ma Brassens do wiatraka. Wykładasz na co dzień "Metody ciągnięcia druta przy budowie mostów wiszących" i studenci się z Ciebie nabijają, czy co? Jest na tym świecie coś zabawnego co Cię nie żenuje?
-
2010/07/26 14:22:05
@gfedorynski

no więc nie tylko: badania terenowe na studentach polibudy pokazują, że demotywatory to źródło lulzów, a wykop to źródło informacji
-
2010/07/26 14:23:58
@stokłosy

myślałem, że wybór stacji związany tylko z kolejnością, ale po waszych wpisach wnoszę, że Stokłosy dla posłanki Szczypińskiej mogłyby być ostatnią stacją męki

balsamlomzynski.blox.pl/2010/07/Swieta-Jolanta-od-Prezesa.html#ListaKomentarzy
-
2010/07/26 14:31:33
Empe
@Było o ZR

Było o kurze. Na zapytanie o fajną piosenkę o tejże mrspoko wyskoczył ze studenckim badziewiem, którego słuchać się nie da. Niech będzie, ze jej studenckość jest umowna.
-
2010/07/26 14:36:19
@dziaam

"mrspoko wyskoczył"

Nigdzie nie wyskakiwałem. Kurę ZR zapodał empe i chwała mu za to.
-
2010/07/26 14:39:50
@dziaam
Llach studenckie badziewie? Cóż. Dla zainteresowanych wykonanie w oryginale www.youtube.com/watch?v=xfw4pl8ZjAo i EOT dla mnie.
-
2010/07/26 14:41:08
@empe
"próbujesz udowodnić że Lechowicz i Brassens to taka sama żena bo obu studenci słuchają."

Odcienie żenady. Oraz: nie próbuję, tylko udowodniłem, na dodatek coś zupełnie innego (konserwowanie żeny poprzez studentyzm).

@mrspoko
"Ty masz jakiś kompleks czy obsesję z tym studentyzmem"

A nie, to po prostu wdzięczny obszar do obserwacji - jak rzeczy nieśmieszne, konserwowane w opowieściach po kilku latach urastają do, za przeproszeniem, epickich rozmiarów. Język studentyzmu, który potem przechodzi do biurowej klasy średniej jest bardzo ciekawy do obserwacji.

"Jest na tym świecie coś zabawnego co Cię nie żenuje?"

No więc śmieszą mnie rzeczy śmieszne. Nie śmieszą mnie np. dowcipy z których śmiał się mój pradziadek.
-
2010/07/26 14:42:36
@mrspoko
O, przepraszam, faktycznie to był empe.

@empe
sorasy, ale dla mnie tragedia.
-
2010/07/26 14:43:11
@freelancer
"Stokłosy dla posłanki Szczypińskiej mogłyby być ostatnią stacją męki"

Warszawa - siedziba Internetu. Stokłosy - siedziba #ttdkn (w razie gdyby ^astromaria chciała buzdyganić).
-
2010/07/26 14:43:34
@pradziadek i jego śmichy
Rysunkowe dowcipy z przydługaśnymi podpisami w prasie II RP.
-
2010/07/26 14:44:36
@eli
Ależ nikt Ci nie karze tego słuchać, ale żeby od razu nienawidzić z automatu "bo studenckie" to jest naprawdę bardzo smutne. ZR ma o wiele więcej dystansu do samych siebie niż Ty do nich. Odcienie szarosci, man.
-
2010/07/26 14:48:45
@j_niezgoda
"Ależ nikt Ci nie karze tego słuchać"

Ależ racja, nikt też nie każe.

"ale żeby od razu nienawidzić z automatu "bo studenckie" to jest naprawdę bardzo smutne."

Bardzo mi się podoba, jak występujecie w obronie swojego studenckiego etosu.

Auch: to przecież nie jest nienawiść, ja mam co najwyżej "meh", bawi mnie sam mechanizm.

"ZR ma o wiele więcej dystansu do samych siebie niż Ty do nich."

Pozostaje mi tylko przyklasnąć. Szkoda, że tego dystansu nie mają jego szalikowcy.

"Odcienie szarosci, man."

I kolory muzyki.
-
2010/07/26 14:50:34
@muzyka która wzbudza śmiech, nieżena

Starzy Singers, Mitch & Mitch.
-
2010/07/26 14:55:49
@mig_watch
Haha, Jujka i jego rysunki w Gościu Niedzielnym. Może się od razu zapiszmy do Partii Dobrego Humoru.
-
2010/07/26 15:01:01
@dziaam
Starzy Singers

Może jeszcze Defekt Muzgó?
-
2010/07/26 15:02:39
@empe
"Może jeszcze Defekt Muzgó?"

A jedno przypomina Ci drugie?
-
2010/07/26 15:04:14
@dziaam
Garażowy punk?
-
2010/07/26 15:18:17
@empe
Jedni są/byli śmieszni, drudzy nie. Ale rzeczywiście, dałem zły przykład, powinienem zalinkować coś bez tekstów, które generalnie mnie nie śmieszą. Muzyka mnie śmieszy.
-
2010/07/26 15:24:14
@dziaam
Spoko, tekstu i tak nie da się zrozumieć.
-
2010/07/26 15:25:37
@eli
"Bardzo mi się podoba, jak występujecie w obronie swojego studenckiego etosu."
Bardzo mi się nie podoba, jak tak smutno trolujesz. Gdzie ja bronię studenckiego etosu, na dodatek swojego?

"bawi mnie sam mechanizm."
Gdyby to była prawda, nie byłoby problemu, ale zdecydowanie nie wyglądasz jakby coś Cię bawiło. Zamiast tego się nadymasz, do tego z automatu.

"Szkoda, że tego dystansu nie mają jego szalikowcy."
Szkoda, że cenisz sobie trolerkę wyżej od normalnej rozmowy. Ja na przykład żadnym fanem ZR nie jestem, ani ich nie słucham - nie wiem zresztą, czy ich da się w ogóle słuchać as in słuchanie muzyki. Ale jak czasem gdzieś tam w tle ich wyłapię to zwyczajnie, z przyjemnością przyjmuję sobie teksty. Bo dobre są, wiesz?
-
2010/07/26 15:44:55
@j_niezgoda
"Bardzo mi się nie podoba, jak tak smutno trolujesz."

Smutek trollingu jest w oku trollowanego, najwidoczniej.

"Gdzie ja bronię studenckiego etosu, na dodatek swojego?"

Tu trochę: "ale żeby od razu nienawidzić z automatu "bo studenckie" to jest naprawdę bardzo smutne".

"ale zdecydowanie nie wyglądasz jakby coś Cię bawiło"

A to jest ciekawe, opisz może, jakby wyglądało, gdyby mnie bawiło.

"Szkoda, że cenisz sobie trolerkę wyżej od normalnej rozmowy."

Szkoda, że nie potrafisz dostrzec wzorca. Potem się lęgną właściciele sklepów jeździeckich Bolanda i zajawieni studenci od lipdubów, nawracania na potrzebę durnego bo durnego ale zawsze działania. Problem zresztą jest szerszy: tam gdzie skupiają się ludzie, którym urwało od poczucia żeny tworzą się też takie rzeczy. Dla mnie bomba.

"Ale jak czasem gdzieś tam w tle ich wyłapię to zwyczajnie, z przyjemnością przyjmuję sobie teksty. Bo dobre są, wiesz?"

I to, że uważam je za żenujące przeszkadza Ci, bo.
-
2010/07/26 15:59:53
A tymczasem: usunęli Katarynę z facebooka. Ale salon24 jeszcze nie chwycił dramy.
-
2010/07/26 16:09:00
@eli
Chwycił. A na fejsbuku już walczą.
-
2010/07/26 16:09:18
@eli
"Gdzie ja bronię studenckiego etosu, na dodatek swojego?"
"Tu trochę: "ale żeby od razu nienawidzić z automatu "bo studenckie" to jest naprawdę bardzo smutne"."

Naprawdę wolisz zagłębiać się w bzdurę, którą palnąłeś, zamiast się wycofać? Mam gdzieś studencki etos, chodziło mi arbitralny atak po etykietce (którą zresztą sam nadałeś). Zupełnie jak w psychiatryku, wszystko co lewackie, to złe.

"Szkoda, że nie potrafisz dostrzec wzorca. (...) tworzą się też takie rzeczy. Dla mnie bomba."
Naprawdę nie potrafię dostrzec wzorca łączącego tłumaczenia Brassensa z powyższą makabrą (swoją drogą, jak Ty to znalazłeś, na Swarożyca?). Wychodzi mi bardziej, że uczęszczałeś do Szkoły Analogii Od Czapy im. Banity Marcina.

"I to, że uważam je za żenujące przeszkadza Ci, bo."
Na tej samej zasadzie, na której - jak mniemam - przeszkadzałyby Ci ataki na Watchmenów na jednym z Twoich ulubionych blogów. Ale powiedz, naprawdę uważasz ich teksty za żenujące?
-
wo
2010/07/26 16:09:57
@eli
"A tymczasem: usunęli Katarynę z facebooka. Ale salon24 jeszcze nie chwycił dramy."

Bo najśmieszniejsze w prawakach uciekających od Igora Janke na amerykańskie serwisy jest ich przekonanie, że tam jest większa wolność słowa. I nikt im tam nie zrobi DMCA takedown.
-
2010/07/26 16:22:10
@eli

"Problem zresztą jest szerszy: tam gdzie skupiają się ludzie, którym urwało od poczucia żeny tworzą się też takie rzeczy."

Tobie się już w tym napadzie szału generalizacji wszystko ze wszystkim pozajączkowało. Miałem się już nie produkować, ale naprawdę przykro to czytać. Logika iście psychiatrykowa, abstrahując od tematyki.
-
2010/07/26 16:22:22
@fejsbuk
sf-owe logo Katarynie zrobili.
-
2010/07/26 16:30:40
@j_niezgoda
"Zupełnie jak w psychiatryku, wszystko co lewackie, to złe."

No więc tu akurat pisałem o rzeczach, które są złe. Wpadnij kiedyś poczytać, jeśli będę pisał o fajnych rzeczach, jakie mieszczą się w zakresie kultury studenckiej ^^J.

"Mam gdzieś studencki etos, chodziło mi arbitralny atak po etykietce (którą zresztą sam nadałeś)"

Ach, następnym razem spróbuję niearbitralnego ataku.

"Naprawdę nie potrafię dostrzec wzorca łączącego tłumaczenia Brassensa z powyższą makabrą"

To, że kultura studencka to pielęgnowana makabra właśnie.

"Ale powiedz, naprawdę uważasz ich teksty za żenujące?"

Tak.

@mrspoko
"Tobie się już w tym napadzie szału generalizacji wszystko ze wszystkim pozajączkowało."

Jejku, jak Tobie się wszystko wydaje jedno. Przecież chodzi o to, że podobna przyczyna (ludzie zbierający się w jednym miejscu i robiący sobie poczucie wspólnoty) + brak poczucia żenady owocują paskudnymi rzeczami. Potem różne etosy, kultury (studencka, oazowa) konserwują i zostaje.

"Logika iście psychiatrykowa"

Oczywiście, zaraz oskarżę premiera o wspieranie kultury studenckiej!
-
2010/07/26 16:43:01
@eli

"Ale powiedz, naprawdę uważasz ich teksty za żenujące?"
"Tak."

Ja już kumam.
Ty po prostu nie czytasz tego co my tu piszemy tylko jedziesz cały czas z tą swoją wszechstudencką teorią żeny. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt że od rana piszemy tu o Brassensie i Llachu a Ty jako argument w tej dyskusji podsyłasz tekst Łobodzińskiego.
-
2010/07/26 16:46:27
@mrspoko
"Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt że od rana piszemy tu o Brassensie i Llachu a Ty jako argument w tej dyskusji podsyłasz tekst Łobodzińskiego."

Skoro tak usilnie starasz się przyczepić mi psychiatrykową łatkę to odpowiem Ci tak:
a broń sobie salon24.pl tym, że piszą tam przecież sensowni ludzie.

Auch: tam było pytanie, czy podobają mi się ich teksty. No więc ich teksty mi się nie podobają.
-
2010/07/26 17:04:17
-
2010/07/26 17:19:11
@eli
"Ach, następnym razem spróbuję niearbitralnego ataku."
Jak widać na załączonym przykładzie, rozmowa z Tobą nie ma sensu. Nędzne uniki są nędzne.
-
2010/07/26 17:22:01
@j_niezgoda
"Nędzne uniki są nędzne."

Rzeco.
-
2010/07/26 18:18:59
@eli

"Rzeco."

Rzepstro.
Podobnie jak j_niezgoda i empe stwierdzam że rozmowa z Tobą ma mniej więcej tyle sensu co dyskusje z trollami na Onecie.
-
2010/07/26 18:21:31
@mrspoko
"Podobnie jak j_niezgoda i empe stwierdzam że rozmowa z Tobą ma mniej więcej tyle sensu co dyskusje z trollami na Onecie."

Ale w takim razie, że to ja robię unik? Miej trochę godności!
-
2010/07/26 18:35:02
@ wo
"Ale czy są jakieś fajne piosenki o kurze?"

To nawet powinno być w klimacie notki - z 61 roku, prawie taki klasyk jak "Road Runner". Chociaż gwoli ścisłości, to bardziej o kogucie i wali męską hegemonią.

www.youtube.com/watch?v=GN2GE_SWRcY&feature=related
-
jop
2010/07/26 19:04:38
@ Martin Lechowicz

Pracowałam z nim kiedyś parę miesięcy w jednej firmie. Miał zwyczaj przychodzić, przysiadać na biurku ofiary i zadawać pytania w stylu "Czym się właściwie różni człowiek od dżdżownicy?"
-
2010/07/27 16:28:36
No i czym sie rozni?
-
wo
2010/07/27 16:57:07
Mezodermą.
-
2010/07/28 09:34:47
@eli
No więc śmieszą mnie rzeczy śmieszne. Nie śmieszą mnie np. dowcipy z których śmiał się mój pradziadek.

Eli - bój się spaghetti w misce - nie śmieszy Cię nic _w kontekście_?
Mnie masę rzeczy śmieszy - w tym żarty rysunkowe w gazetach z przełomu wieków (as in XIX/XX).
-
2010/07/28 11:18:37
@benzodiazepiny
Eli jak na razie powiedział że śmieszą go rzeczy które są śmieszne a nie śmieszą go rzeczy nieśmieszne. Nigdy bym na to nie wpadł.
-
2010/07/28 12:36:07
@benzodiazepiny
"bój się spaghetti w misce"

+10. Będę propagować, jeśli nie masz nic przeciw.

A road runner cudny, ale nie niebieski, więc gdybym była Amerykanką, to mimo wszystko żądałabym zwrotu pieniędzy.