|
Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Prezydent na to stulecie
Prawica od początku nie szanowała żałoby, wykorzystując ją do pijarowych pomysłów z pogrzebem na Wawelu i durnych nagonek typu „czy odwołacie, czy przeprosicie”. Osobiście nie zamierzam odwołać ani jednego złego słowa, które napisałem na temat Lecha Kaczyńskiego - po prostu w odróżnieniu od prawicowych chamów, wypisujących plugastwa po śmierci Kuronia i Geremka, szanowałem okres żałoby.
Szczęśliwie mamy ją wreszcie za sobą. Życie wraca do normy, a więc możemy spokojnie podsumować tę przedwcześnie zakończoną kadencję. Uważam, że Lech Kaczyński był złym prezydentem - i jako gospodarz kraju i jako gospodarz miasta, w którym upływa większość mojego życia. To charakterystyczne, że próbując wyliczyć jego osiągnięcia jako prezydenta Warszawy, nawet jego zwolennicy wymieniają w pierwszym odruchu muzeum powstania i... potem mają problem. Bo co właściwie dała stolicy ta prezydentura, poza tym jednym muzeum? Inni prezydenci zostawili po sobie mosty, tunele, rozbudowę metra. To miasto tak rozpaczliwie potrzebuje obwodnicy, drugiej linii metra, nowych przepraw przez Wisłę - a dla Kaczyńskiego ważniejsze były puste pijarowe gesty w rodzaju wyliczania Niemcom strat za Powstanie. Muzeum dyrektora Ołdakowskiego zamierzam bojkotować dopóki nie zostanie przecięta wstęga na trasie Mostu Północnego. Jego budowę Lech Kaczyński obiecał warszawiakom w swojej kampanii wyborczej. I skłamał. Zamiast budowy była seria nieudanych przetargów, które ciągle unieważniano z powodu szkolnych błędów robionych przez jego urzędników. Szefem tej ekipy nieudaczników był Andrzej Urbański, który u Kaczyńskiego odpowiadał za inwestycje. W tym: za wieloletni paraliż skrzyżowania Marynarskiej z Wołoską poprzez ślamazarną budowę węzła. Będę mu to wypowiadać do samego końca (mojego lub jego). Wygląda na to, że mój bojkot Muzeum Powstania Warszawskiego nie będzie już trwać długo. Gdy patrzę, jak na budowie Trasy Mostu Północnego uwijają się w świątek i piątek, nabieram szacunku dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. Pamiętam jakim dramatem dla moich znajomych o centrolewicowych poglądach była ta konieczność wyboru między nią a chłopakiem Isabel - wszyscy, którzy uznali panią od Ducha Świętego za mniejsze zło, mogą sobie teraz pogratulować. Jako prezydent kraju Kaczyński miał mniej okazji, by zabłysnąć budową mostu czy autostrady. Ale nie zabłysnął - w moim przekonaniu - niczym. Jego polityczne awantury na forum międzynarodowym budziły we mnie zażenowanie. Mam nadzieję, że następny prezydent będzie więcej pary puszczać w koła, a mniej w gwizdek. Od polskich polityków oczekuję działań na rzecz modernizacji Polski. Nie jakiejś dziwacznej „konserwatywnej modernizacji”, którą sobie teraz wymyśliła Krytyka Polityczna, tylko takiej po prostu. Chodzi mi o rozwój infrastruktury komunikacyjnej, telekomunikacyjnej, społecznej i instytucjonalnej. O metro, lotniska, szybkie koleje, współcznynnik scholaryzacji i parki technologii. O pomoc dla samotnych matek i autostrady, po których pomykać będą lśniące nówki. Bez korków, bo rozsądni ludzie i tak wybiorą szybki i nowoczesny pociąg. Że przy rozbudowie infrastruktury jakiś Kulczyk coś zarobi? Trudno. Wolę wątpliwą etycznie autostradę niż nieskazitelny moralnie korek na starej krajówce. Rządząc Polską i Warszawą obaj Kaczyńscy pokazali, że do infrastruktury mają podejście Kononowicza: nie będzie korupcji, nie będzie autostrad, nie będzie niczego. Są oczywiście w Polsce ludzie, którzy uważają, że ważniejsze jest wznoszenie pomników dla martwych niż obwodnic dla żywych. Szanuję ich prawo do tego poglądu. Chcę podobnego szacunku dla mojego. Oni już mieli prezydenta i dwóch premierów. Teraz my musimy się zmobilizować, żeby kampania oparta o „smutne oczy Kaczyńskiego w sepii” nie dała im następnej kadencji. Muzeów i pomników w tym kraju mamy już naprawdę dość dużo, przydałoby się teraz coś na to stulecie. poniedziałek, 19 kwietnia 2010, wo
TrackBack
Komentarze
kolejowyblog
2010/04/19 15:07:02
podpisuję się obydwoma rękoma:)
2010/04/19 15:09:38
"Hell yeah" chciało by się powiedzieć. Niestety podejrzewam, że sprężyć się trzeba będzie bardzo, bo część ludzi w tym kraju "poleci" na smutne oczy LK/JK (bo w sumie to nie wiem, kogo dadzą na plakacie) w sepii i na fali współczucia, histerii i innych takich zagłosuje na JK.
2010/04/19 15:21:57
Próbuję sobie wyobrazić kogoś kto idzie zagłosować na Jarka, bo jest podobny do zmarłego Lecha i za każdym razem wychodzi mi ktoś, kto nie potrafi samodzielnie znaleźć lokalu wyborczego.
2010/04/19 15:26:22
@inz.
>Próbuję sobie wyobrazić kogoś kto idzie zagłosować na Jarka, bo jest >podobny do zmarłego Lecha i za każdym razem wychodzi mi ktoś, kto nie >potrafi samodzielnie znaleźć lokalu wyborczego. Zabierz babci GPS-a? :) 2010/04/19 15:36:01
Myślę sobie, że gdyby Lech Kaczyński był do dziś prezydentem Warszawy to właśnie czytalibyśmy w gazecie stołecznej, że "remont Krakowskiego Przedmieścia tym razem już na pewno rozpocznie się na wiosnę przyszłego roku"
2010/04/19 15:49:57
@wo
Szczęśliwie kompetencje prezydenta Polski nie obejmują nadzoru nad budową autostrad, a jedynie możliwość wpychania weciaka w szprychy znienawidzonemu rządowi. Może jestem minimalistą, ale po wyczynach Kaczyńskiego wystarczyłby mi prezydent, który zająłby się głównie przyjmowaniem delegacji Mozambiku w rezydencji w Juracie. Tamże mógłby podpisywać co trzeba, błyszczeć, piastować i sprawować. Resztą niech się zajmuje rząd. Po pięciu latach moglibyśmy się zastanowić, do czego nam jest potrzebny prezydent wybierany w powszechnych wyborach. 2010/04/19 16:04:39
Tak, się dołączę do ciepłych słów dla Gronkiewicz. Chyba pierwszy raz od 20 lat zaświtało władzom Warszawy, że nie idzie tylko o pomniki i wieżowce.
2010/04/19 16:09:56
Ta "konserwatywna modernizacja" to chyba taki michalsko-sierakowski kompromis.
A na nowe stulecie będzie w Warszawie stadion. Imienia wiadomo kogo. Źle będzie dopiero wtedy, jeśli pierwszego kopnięcia piłki dokona prezydent brat. Bo ja w ogóle nie podzielam tego optymizmu, że niby żałoba minęła, a w wyborach naród spojrzy trzeźwo. 2010/04/19 16:16:35
@zer00
""pomników"; "to stulecie" (oba w ostatnim zdaniu)." Dzięks! "Imienia wiadomo kogo" Zaraz, to już wiadomo, as in - klamka zapadła? 2010/04/19 16:30:37
do HGW nabrałem nagłego szacunku, kiedy po kilku dniach nieobecności w Warszawie wróciłem do pracy i odkryłem, że nawierzchnia na trasie Prymasa 1000-lecia została wymieniona od dworca zachodniego aż do okolic zakrętów przy Powązkach. Nie że objazdy, że koparki jeszcze stojące na poboczu. Kilka dni mnie nie było i ciach. Nowe. Jak w Sim City.
2010/04/19 16:38:54
Musze sie przyznac ze sie obawiam co sie stanie... szantaz typu "nas nie wolno krytykowac ani oceniac bo Prezydent Kaczynski oddal zycie za Polske i jakakolwiek dyskusja bylaby pluciem na Jego grob" bedzie sie tylko nasilac, jeszcze nic nie widzieliscie. Jesli zbyt wiele osob sie temu podda, to PIS znowu wezmie prezydenture i ten chory, wsciekly konflikt bedzie dalej trwal. Jesli prezydentem bedzie ktokolwiek inny (na co licze), to bedzie w miare normalnie. Chyba ze PO uderzy sodowka i dojda do wniosku ze teraz wolno im wszystko (czego sie tez obawiam). Bibliotekarz 2010/04/19 16:41:33
Kaczyński Kaczyńskim ale kogo mierzi Komorowski niech wpisuje miasta!
Kurcze, facet dostał wymarzoną okazję, żeby się pokazać, naród w stanie żałobnej egzaltacji niewiele potrzebował, żeby wynieść kogoś do rangi męża opatrznościowego. I to bez specjalnego wysiłku z jego strony. I co? I nic. Wszystkie przemówienia drętwe (nie wiem skąd się utarło dziwne przekonanie, że Komorowski jest dobrym mówcą), wygłaszane tonem nauczyciela od historii. Zrobił też tylko tyle, ile zrobić musiał ale jakoś bez przekonania i specjalnej energii. Po tym tygodniu mam coraz większą ochotę zagłosować już na kogokolwiek kogo SLD wystawi. 2010/04/19 16:41:36
Do krytyki prezydentury warszawskiej dodajmy nieumiejętne kreowanie się na srogiego szeryfa: próba zwiększania rzeczywistych kompetencji straży miejskiej skończyła się skandalem, darmozjadów z KDT prezydent wyrzucić się nie odważył, w innych kwestiach też stać go było tylko na populistyczne gesty (spotkanie na drugi dzień z pobitymi przez taksówkarzy owszem, ale co z tego, skoro żadnemu taksówkarzowi włos z głowy nie spadł). Jedyna stanowczość, na którą było go stać, to wyrzucanie burdeli z lokali komunalnych (to akurat popieram) oraz rozwalenie Le Madame.
2010/04/19 16:44:34
@bgsh
"do HGW nabrałem nagłego szacunku, kiedy po kilku dniach nieobecności w Warszawie wróciłem do pracy i odkryłem, że nawierzchnia na trasie Prymasa 1000-lecia została wymieniona od dworca zachodniego aż do okolic zakrętów przy Powązkach. Nie że objazdy, że koparki jeszcze stojące na poboczu. Kilka dni mnie nie było i ciach. Nowe. Jak w Sim City. " Ta akurat technologia remontów nawierzchni jest starsza niż prezydentura nie tylko Hanny Gronkiewicz-Waltz, ale i jej Lecha Kaczyńskiego. Nie pamiętam w tej chwili, czy za jego kadencji doszło tu do jakiegoś spowolnienia. Owszem, w ogólności jest ewenementem, z którego możemy być dumni. Szkoda tylko, że równolegle dochodzi do absurdów takich jak obecny remont ul. Deotymy (bardzo krótki odcinek rozkopany miesiącami). 2010/04/19 16:44:39
@ "Bo ja w ogóle nie podzielam tego optymizmu, że niby żałoba minęła, a w wyborach naród spojrzy trzeźwo."
Ja trochę na dwoje babka wróżyła: naród dał się trochę zwieść ciągnącemu ulicami tłumowi, wódce w żałobie wypitej, pogrzebowi w blasku słońca (YMMV). Okolice niższej-klasy.pl zupełnie bez problemu kupiły wersję, że prezydent Kaczyński był biedny bo zaszczuty przez media. Na moje: no ale przecież Rzeczpospolita, Dziennik, Fakt, TVP1, 2, Info, Polonia, Radio Maryja, Gazeta Polska, Gość Niedzielny, Wprost, Ziemkiewicze, Wildsteiny, Pospieszalskie, Karnowskie, Rybińskie, Warzesze - usłyszałem, że przecież media manipulują. Jak się zapytałem jakie, to w odpowiedzi usłyszałem to, co się słyszy zawsze. 2010/04/19 16:48:41
@ niedowyr
"Jesli zbyt wiele osob sie temu podda, to PIS znowu wezmie prezydenture" To jest kwestia tylko i wyłącznie frekwencji. Jeśli wystarczająco dużo ludzi ruszy dupę z domu, to PIS w tych wyborach polegnie. @Kay Komorowski jest po prostu przeraźliwie nudny. Mam nadzieję, że taka też będzie jego prezydentura. 2010/04/19 16:50:16
@ Gfedorynski
Tak z ciekawości, na czym polega takie szybkie kładzenie asfaltu? Kiedyś robiliby to 3 miesiące, paraliżując tę część miasta. Zatem? 2010/04/19 16:51:00
@ rockier
"Bo ja w ogóle nie podzielam tego optymizmu, że niby żałoba minęła, a w wyborach naród spojrzy trzeźwo." No ale przecież nawet jeszcze nim żałoba minęła naród spojrzał trzeźwo i dobitnie dał do zrozumienia co myśli o pochówku na Wawelu. To, że demonstracje przeciw były liczniejsze niż moherowe kontrdemonstracje jest na prawdę impressive. Spokojna głowa, jak sobie naród uzmysłowi, że wybór JarKacza to obciach przy każdej oficjalnej wizycie na którą JarKacz uda się bez pierwszej damy, to naród jednak chętniej zerknie na Komorowskiego. Poza tym spora część społeczeństwa już zareagowała alergicznie na tydzień z Kaczyńskim w TV, a co dopiero pod choćby i tylko dwóch miesiącach kampanii. 2010/04/19 16:53:55
@ dziaam
"Komorowski jest po prostu przeraźliwie nudny. Mam nadzieję, że taka też będzie jego prezydentura." No niby po czasach LechKacza nudna prezydentura się widzi jako miła odmiana, ale Prezydent nie musi być tylko kijem w szprychy, może też stanowić wartość dodaną. Ale nie bardzo na dzień dzisiejszy widzę, co miałby dodawać Komorowski. Jedynym jego plusem jest to, że nie będzie przeszkadzał Tuskowi. Dużo czy mało, ciężko już stwierdzić. 2010/04/19 16:57:34
LOL @ notka
Witamy z powrotem! Żałobny szacunek wobec zmarłych jest, oczywiście, rzeczą normalną i słuszną. Jednak autor tegoź bloga zawsze bardziej mi pasuje jako guerrillo rzucający koktajl mołotowa w kolejne retardo-prawicowe bastiony. Jak na ironię najmniej entuzjazmu do "billboardów w sepii" może mieć sam Jarosław, chociażby dlatego że jest to dla niego tragedia osobista i może po prostu jednak czuć niesmak do używania swojego zmarłego brata w ten sposób. Tak chyba było też z Wawelem - w końcu to chyba pisowskie otoczenie przydupasów na to wpadło i wkręciło w temat Dziwisza, a nie ze to masterplan prezesa. Choc nie sledze tematu bardzo blisko i moge sie mylic. 2010/04/19 16:58:27
@bgsh
"Tak z ciekawości, na czym polega takie szybkie kładzenie asfaltu? Kiedyś robiliby to 3 miesiące, paraliżując tę część miasta. Zatem?" Nie jestem inżynierem, z obserwacji zza szyby samochodu wynika, że mozna to robić supertanio (wtedy masz robotników na jednej zmianie, w weekendy tylko ciecia) albo wyłonić względnie drogiego wykonawcę, który będzie pracować 24/7, a zimą będzie robić to, co się technicznie da robić zimą, czyli na przykład lać beton do ogrzewanych szalunków. Infrastruktura po pisowsku polega zaś na wybraniu absolutnie najtańszej oferty, co się kończy jak budowa węzła Marynarska/Wołoska, bankructwem wykonawcy. Albo jak na tym przygranicznym odcinku A1, wywaleniem wykonawcy za niedotrzymywanie terminu (to też pisowski odcinek!). Mam nadzieję, że PiS to wyciągnie w kampanii wyborczej, że HGW źle buduje Most Północny, bo za drogo. W Warszawie nie będą wtedy mieli czego szukać. 2010/04/19 16:58:52
@Kay
Zakładając, że Tusk zgarnie pulę w wyborach parlamentarnych, rolę Komorowskiego ograniczyłbym do podpisywania tego co mu Tusk podsunie. Cała reszta aktywności BK (trzeci z rzędu prezik na "K"?) powinna składać się na podstawową i jedyną sensowną funkcję tego urzędu: reprezentacyjną. 2010/04/19 17:08:21
@ weekendowe frezowanie:
Ja też nie jestem inżynierem, ale zdaje się, że owe frezowania polegają po prostu na wymianie asfaltu i ew. rozwałkowaniu niżej tego, co akurat potrzeba. Nie ma rozpruwania drogi do samej ziemi, dłubania przy podbudowie albo obiektach inżynieryjnych (to zdaje się zawsze pochłania najwięcej czasu). Da się zrobić w weekend. 2010/04/19 17:16:54
Nie żebym uważał to za jakiś przyczynek do zmiany zdania o Kaczyńskim, ale z warszawskich inwestycji udało mu się jeszcze Centrum Nauki "Kopernik". Wiem, nie skończył (bo nie mógł, to inwestycja rozpisana na nieco dłużej), ale zainicjował i wspierał.
2010/04/19 17:18:12
@WO
"[...] autostrady, po których pomykać będą lśniące nówki. Bez korków, bo rozsądni ludzie i tak wybiorą szybki i nowoczesny pociąg. [...]" A nie dało by tak od razu przeskoczyć na etap powszechności rozsądnych ludzi radujących się nagminnością trakcji kolejowych ja się tylko pytam. Bo albo autostrady albo elektryfikacja (Lenon). @eli.wurman "szczujące media" Obraz Polski malowany od świtu do nocy dni tzw. żałoby w nielicznych programach publicystycznych TVP (z wyjątkiem Lisa) był tak źenująco nachalny i groteskowo-prawicowy, że zacząłem się zastanawiać czy aby ci może panowie i panie wiedzą coś czego ja nie wiem. 2010/04/19 17:19:30
@wo
"Nie jestem inżynierem, z obserwacji zza szyby samochodu wynika, że mozna to robić supertanio (wtedy masz robotników na jednej zmianie, w weekendy tylko ciecia) albo wyłonić względnie drogiego wykonawcę, który będzie pracować 24/7, a zimą będzie robić to, co się technicznie da robić zimą, czyli na przykład lać beton do ogrzewanych szalunków. " W weekendowych frezowaniach akurat chodzi o to, że inżynierowie warszawscy (:-)) zauważyli, że tak naprawdę podbudowy dróg są dużo trwalsze niż się wydawało i można co kilkanaście (11 bodajże) lat wymienić samą nawierzchnię, co jest tanie i bardzo szybkie. A remont z totalną rozpierduchą co 30+. W tradycyjnym modelu jakoś rzadziej wymienia sie w całości zamą nawierzchnię i po dwudziestu latach mamy jezdnię zaplackowaną łataniem po zimie. Generalnie jak gdzieś na świecie zrobią taki remont od wielkiego dzwonu to lokalne media się przez miesiąc zachłystują. A u nas od jakiegoś czasu po prostu się robi kilkadziesiąt kilometrów rocznie (powinno być chyba około stu, żeby utrzymać cykliczność). Mądre głowy z innych miast/krajów przyjeżdżają oglądać. 2010/04/19 17:20:23
"Jako prezydent kraju Kaczyński miał mniej okazji, by zabłysnąć budową mostu czy autostrady." - miał nie mniej okazji?
2010/04/19 17:22:21
Cała ta żałoba w dużej mierze posłużyła napompowaniu narodowego ego, że jacy to my ważni. Pod pałacem jak i na trasie konduktu atmosfera pikniku, tłuma falował jak w oczekiwaniu na gwiazdę rocka.
2010/04/19 17:28:24
@kay
"Kaczyński Kaczyńskim ale kogo mierzi Komorowski niech wpisuje miasta!" Ten facet ma jakiś typ antycharyzmy, która powoduje, że po jego dwóch zdaniach ja już usypiam. Co ciekawe, efekt jest tym silniejszy, im bardziej on próbuję przemawiać z tą swoją wąsatą emfazą. Uważam, że byłby z niego po prostu świetny dyrektor szkoły podstawowej czy, bo ja wiem, sprzedawca w mięsnym. 2010/04/19 17:28:27
@ianf
"A nie dało by tak od razu przeskoczyć na etap powszechności rozsądnych ludzi radujących się nagminnością trakcji kolejowych ja się tylko pytam. " Nie, bo autostrad nie buduje się wbrew pozorom dla kierowców samochodów osobowych - my się załapujemy na cudzą imprezę, tak naprawdę. Autostrady są dla tirów. Polska przeżywa boom gospodarczy, a to między innymi oznacza, że fabryczka z Pierdziszewa wysyła swoje grzeniki elektryczne do hurtowego odbiorcy w - dajmy na to - Gliwicach. Pociąg towarowy to dobre rozwiązanie dla łączności kopalnia - elektrownia albo huta - fabryka samochodów, ale nie dla łączności fabryczka - centrum logistyki - centrum handlowe. @pinkunicorn ""Jako prezydent kraju Kaczyński miał mniej okazji, by zabłysnąć budową mostu czy autostrady." - miał nie mniej okazji?" Nie. @rudy "Wiem, nie skończył (bo nie mógł, to inwestycja rozpisana na nieco dłużej), ale zainicjował i wspierał." Przecież to jego ugrupowanie z hasła "tunel wzdłuż Wisły" uczyniło oręż do atakowania rzekomej korupcji Platformy. No sorki, ale albo ktoś wspiera CNK, albo mu przeszkadza tunel wzdłuż rzeki. 2010/04/19 17:33:48
@weekendowe frezowanie:
Ja też nie jestem inżynierem drogowym, ale nie raz widziałem aktorów grających takowych w TV. Wedle[*] mego rozeznania, frezowanie i wymiana nawierzchni asfaltowej wchodzi w rachubę ?czyli się opłaca? tylko wtedy, kiedy jest to operacja wykonywana periodycznie na w gruncie rzeczy dobrze utrzymanej drodze. Często więc operacja prewencyjna, robiona właśnie po to by nie doprowadzać do stanu kiedy wymagany będzie bardziej gruntowniejszy[sic!] remont odcinka. Czyli jednak trochę inaczej niż na ogół myślą samorządy polskie. [^*] d. 22 lipca. 2010/04/19 17:38:31
@następny prezydent
Nudziarz-wąsacz-harcerz jest absolutnie nie z mojej bai, ale nie mam nic naprzeciw. Nawet jeśli miałby przez pięć lat jeść i pić tylko za moje a w zamian tylko obnaszać garnitur po rautach z podobnymi sobie. A co do tego, kto na kogo będzie głosował: wygląda na to, że społeczeństwo podzieliło się na mocno okopane na swoich pozycjach obozy. Trudno, skoro nie można inaczej. Przynajmniej jakaś odmiana po iluś dziesięcioleciach frontu jedności narodu, kiedy każdy każdy był jednocześnie w partii i w ministrantach. 2010/04/19 17:40:11
(EDIT: pierwsze "tylko" niepotrzebne; oczywiście, że się zrzucimy, pan, pani, społeczeństwo).
2010/04/19 17:43:49
Na pojednanie w narodzie raczej nie ma co liczyć, zresztą histeria i kampania na rzecz PiS zaczęła się już w ubiegłym tygodniu, wystarczyło posłuchać trochę komentarzy w publicznych mediach, w których prezydenturę Lecha Kaczyńskiego uznano za najwybitniejszą w historii, a z wszystkich będących odmiennego zdania robiono i robi się nadal zdrajców ojczyzny i niemal sprawców katastrofy samolotu. Pod Smoleńskiem wydarzyło się coś strasznego, coś co nigdy nie powinno się było wydarzyć, ale trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Niestety, ta prezydentura była mizerna, oprócz patriotyczno-historycznych akcentów nie było w niej pozytywów, a większość bieżących spraw leżała odłogiem. Być może byłoby dużo lepiej, gdyby LK nie znajdował się pod fatalnym wpływem brata i mniej uwagi poświęcał interesom swej partii, ale tego już nikt się nie dowie.
A co do tych prawicowych chamów szarpiących Jacka Kuronia - robią to do dziś, choć niedługo minie 6 lat od jego śmierci. 2010/04/19 17:56:21
@antropoid
Ja tam niestosowne zachowanie widzę po obu stronach. Taka np. GW podaje dzisiaj wiadomość na miarę Faktu: "Pierwszą fotografię sarkofagu ze szczątkami Lecha i Marii Kaczyńskich (...) zrobił Adam Bielan. (...) Zdjęcie pstryknął telefonem po kryjomu lub oficjalnie. Jeśli po kryjomu, to lepiej, bo znaczy, że czuł, że robi coś niefajnego. Jeśli oficjalnie - gorzej, bo sądzi, że w takim odarciu uroczystości z intymności, niedyskretnym zaglądaniu przez dziurkę od klucza na śmierć, nie ma niczego złego. Że wszystko może być na sprzedaż." WTF? Kolejna teoria spiskowa i tym razem nie prawicowa... 2010/04/19 17:58:44
@m_gol
"Kolejna teoria spiskowa" A co tu jest spiskowego? To jest dosyć bucowate. 2010/04/19 18:02:03
@eli.wurman
Fakt, nie tyle "spiskowa", ile naciągana (jak każda spiskowa, stąd trochę automatycznie ją pod taką podpiąłem, niesłusznie). Ale bucowata na pewno, niestosowna i niepotrzebna. Jak by już nie było o czym pisać po tygodniu dziennikarskiej żałobnej posuchy. 2010/04/19 18:10:39
@m_gol
"Jak by już nie było o czym pisać po tygodniu dziennikarskiej żałobnej posuchy." Blipanie zdjęć z pogrzebu to jest przecież poziom naszej-klasy.pl. 2010/04/19 18:40:55
@eli.wurman
Strona się nie ładuje. "Blipanie zdjęć z pogrzebu to jest przecież poziom naszej-klasy.pl" To bardziej kwestia formy niż treści. Rodzina się raczej zgodziła, a zdjęcie było po to, by inni popatrzyli. Jakby to samo zdjęcie pojawiło się w artykule na jakimś serwisie, to takich głosów by nie było... 2010/04/19 18:42:46
@eli
"naród dał się trochę zwieść" E tam bez przesady. Kolejka do trumny to swoją drogą, ale tłumy na mszy i pogrzebie nie były jakieś powalające. Wydaje mi się, że to jednak głównie media miały paśnik, a lud miał trochę inne preferencje. "Okolice niższej-klasy.pl" Łeeee, ten mem to dopiero schłopiałe szlachectwo z Kazachstanu. 2010/04/19 18:52:03
@czescjacek
"E tam bez przesady." No właśnie nie z kolejek do trumny i tłumów na mszach - a z tego, co pieprzą ludzie przy grillu. "Łeeee, ten mem to dopiero schłopiałe szlachectwo z Kazachstanu." Lepsze schłopiałe, kazachskie szlachectwo niż überfailowy biedaawans kulturowo-społeczny. @m_gol "Jakby to samo zdjęcie pojawiło się w artykule na jakimś serwisie, to takich głosów by nie było..." Oczywiście, nikomu nie będzie przeszkadzało, jak się pojawi w jakimś serwisie: ale to jest, do cholery, podczas pogrzebu. Są przecież jakieś zasady zachowania, wśród tych zasad jest: jeśli jesteś żałobnikiem uczestniczącym w pogrzebie - to nie wyciągaj komórki i nie bilpuj zdjęć, bo to po prostu w cholerę niegrzeczne. 2010/04/19 18:58:55
@dziaam
To jest kwestia tylko i wyłącznie frekwencji. Jeśli wystarczająco dużo ludzi ruszy dupę z domu, to PIS w tych wyborach polegnie. Problem w tym, że szanse na rozstrzygnięcie wyborów już w pierwszej turze są przyzerowe, a druga tura będzie bodajże 4 lipca, czyli już po rozpoczęciu wakacji. Jeśli elektorat Komorowskiego wyjedzie, a elektorat PiS-u zostanie w domu, to może być różnie. 2010/04/19 19:12:58
@ niedowyr
"szantaz typu (...) Jesli zbyt wiele osob sie temu podda" No własnie, ciekawe ilu Polaków będzie skłonnych poddać się szantażowi moralnemu bez sankcji finansowej? Dwóch? Trzech? Ale oni też nie znajdą punktu wyborczego. No może jeszcze jacyś konferansjerzy z TVP, których będzie miał kto zaprowadzić. 2010/04/19 19:17:54
@m_gol
"" to jest przecież poziom naszej-klasy.pl" (...) Rodzina się raczej zgodziła," Tym bardziej to jest poziom naszej-klasy. (Mógł jeszcze zrobić zdjęcie sznurówek Rodziny). 2010/04/19 19:19:22
@ adegie
"Uważam, że byłby z niego po prostu świetny dyrektor szkoły podstawowej czy, bo ja wiem, sprzedawca w mięsnym." No i to własnie sadowi go na wyżynach geniuszu absolutnie niedostępnych dla potencjalnych konkurentów, którymi są szefowie dwóch głównych partii opozycyjnych. No bo kto byłby w stanie wymyślić jakiekolwiek stanowisko, na którym świetni byliby Jarosław Kaczyński czy Napieralski (przepraszam, autentycznie zapomniałem, jak on ma na imię...) 2010/04/19 19:24:29
@marekkrukowski
"Napieralski (przepraszam, autentycznie zapomniałem, jak on ma na imię...) " Napieralski zawsze mi się wydawał idealnym akwizytorem: "szanowna pani, czy poświęci pani chwilkę na prezentację rewelacyjnej kolekcji noży kuchennych...". @eli " to nie wyciągaj komórki i nie bilpuj zdjęć, bo to po prostu w cholerę niegrzeczne." Nawet tu dyskutowaliśmy, ilu uczestników tego tłumu jest tam po prostu dla cyknięcia się komórką i wysłania na Naszą Klasę - okazuje się, że nawet spindoktor, który ten cały Wawel wymyślił! 2010/04/19 19:30:14
@wo
"fabryczka z Pierdziszewa wysyła swoje grzeniki elektryczne do hurtowego odbiorcy w - dajmy na to - Gliwicach" Nie w Pierdziszewie, tylko w Rybniku, nie elektryczne ale CO i nie tylko do Gliwic ale do całej północnej Europy. Zgadza się jedynie transport samochodowy 2010/04/19 19:30:15
@"No własnie, ciekawe ilu Polaków będzie skłonnych poddać się szantażowi moralnemu"
Moim zdaniem przerażająco dużo ludzi podejmuje decyzje w calkowicie irracjonalny sposób, kierując się emocjami. A tutaj mają wszystko, co trzeba, by się nakręcili i ulegli odpowiedniej manipulacji. Wcale nie uważam, żeby głosy typu "a my tak go niedocenialiśmy za życia!" miały szybko ucichcnąć. Mogą naprawdę zechcieć namaścic braciszka, żeby się symbolicznie oczyścić... 2010/04/19 19:34:07
@marekkrukowski
"kto byłby w stanie wymyślić jakiekolwiek stanowisko, na którym świetni byliby Jarosław Kaczyński czy Napieralski" Zarazzaraz. Doskonały Zastępca Inspektora Szaletów Publicznych na miasto Sopot dla tego pierwszego (nad pierwszymi); Inseminator Powiatowy Trzody Chlewnej dla tego drugiego. Pamiętajmy: ŻADNA PRACA NIE HAŃBI. 2010/04/19 20:05:06
Sory za OT, ale nie mogę się powstrzymać:
czarnowidz.salon24.pl/172699,wzor-listu-protestacyjnego-do-firm-reklamujacych-sie-w-gw Psychiatryk wraca do formy sprzed żałoby. 2010/04/19 20:11:10
@marekk
"No bo kto byłby w stanie wymyślić jakiekolwiek stanowisko, na którym świetni byliby Jarosław Kaczyński czy Napieralski" Kaczyński - lekko opryskliwy dyrektor miejskiej biblioteki w Słupsku, nocami czytujący o Aleksandrze Wielkim. Napieralski - siekierowy. 2010/04/19 20:11:57
@gruppenfuehrer
"firm, których adresy opublikujemy niedługo" Bardzo zacnie. Można będzie wysłać nie plamiąc kupowaniem się GW i sprawdzaniem firm. 2010/04/19 20:13:36
@Napieralski
W latach 19941995 był pracownikiem technicznym w Zakładach Graficznych Kema. I nie mogło tak zostać? 2010/04/19 20:16:58
@gruppenfuhrer_w.o.l.f
Hue! hue! Gazeta powinna drukować lewe reklamy Rzeczpospolitej. 2010/04/19 20:20:24
@zatroskany-o-polske
ciekawe czy "bojkoterzy" przestaną oglądać telewizje. przecież GW co tydzień publikuje program TV. jest tam chyba i TV TRWAM. 2010/04/19 20:22:51
Przywracasz mi wiarę w ludzi. ;) Emocje narodowe opadają, to i rozsądek zaczyna brać górę nad fałszywym szlochaniem. Zgadzam się z Tobą, co do słowa. Lech Kaczyński był naszym prezydentem, patriotą, ale czy to jest równoznaczne ze sprawnym rządzeniem?
2010/04/19 20:45:56
@kay 84
"Po tym tygodniu mam coraz większą ochotę zagłosować już na kogokolwiek kogo SLD wystawi." A czy przypadkiem nie zapowiada się na to, że SLD wystawi Olechowskiego? 2010/04/19 20:54:32
@wolf
"czarnowidz.salon24.pl/172699,wzor-listu-protestacyjnego-do-firm-reklamujacych-sie-w-gw " W ciągu dwóch dni grupa na Facebooku rozrosła się do zatrważających 27 członków. Zarząd Agory powołał specjalny sztab kryzysowy. 2010/04/19 20:59:49
@nitpicker
"Problem w tym, że szanse na rozstrzygnięcie wyborów już w pierwszej turze są przyzerowe" Ja wiem czy przyzerowe? Przy tak napiętych terminach składania podpisów, kto wie, czy w ogóle będzie więcej niż dwóch kandydatów? 2010/04/19 21:02:26
@wo
"W ciągu dwóch dni grupa na Facebooku rozrosła się do zatrważających 27 członków." I ja tam jestem! Choć obawiam się, że przeliczyłem ich jeśli chodzi o lolkontent. 2010/04/19 21:04:26
@wo
"W ciągu dwóch dni grupa na Facebooku rozrosła się do zatrważających 27 członków." Z czego połowa to trolle od nas. @ausir "A czy przypadkiem nie zapowiada się na to, że SLD wystawi Olechowskiego?" Nic, ale to nic ze strony SLD mnie nie zaskoczy. Oni mogą nawet Jarosława poprzeć, choć nie wiem w imię czego 2010/04/19 21:26:55
@wo
"W ciągu dwóch dni grupa na Facebooku rozrosła się do zatrważających 27 członków." Powstała w piątek wieczorem pod hasłem "Apel o odwołanie Jana Pospieszalskiego z TVP" grupa liczy ok.3 500 osób. @wybory prezydencie Śmierć prezydenta dobry spindoktor potrafiłby przekuć na głosy w wyborach. Moglibyśmy się obawiać, że PIS nagle jakiegoś zatrudni, ale wówczas nachodzi człowieka uspokajająca myśl, że żaden spindoktor nie powstrzyma żadnego z możliwych kandydatów PIS od przerżnięcia kampanii swoimi własnymi występami. To nie jest rok 2005, ludzie już ich znają. 2010/04/19 21:33:32
@dziaam
To nie jest rok 2005, ludzie już ich znają. Nie byłabym tego taka pewna. Chyba zapominasz, że żyjemy w kraju, gdzie rodacy, jak już w ogóle zdecydują się pójść do urn, wolą głosować pod wpływem impulsu, a nie rozmyślnej decyzji. Nie znają ani polityków, ani ich programów, jeśli kojarzą ich poglądy z nazwiskami, to już coś! 2010/04/19 21:48:34
świat stanął na głowie. Ziemkiewicz zaproponował na prezydenta przewodniczącego związków zawodowych. ale najciekawszą kandydaturą jaka pojawiła się na psychiatryku jest chyba W. Łysiak. chętnie bym go zobaczył w kampanii. to by była komedia.
2010/04/19 22:03:34
@kay_84
"wybór JarKacza to obciach przy każdej oficjalnej wizycie na którą JarKacz uda się bez pierwszej damy" To jest cios poniżej pasa. Niemiecki MSZ też nie ma pierwszej damy, ma za to małżonka tej samej płci. To nie jest obciach, bo KJP. 2010/04/19 22:06:05
@adegie
Czy tylko ja się jeszcze łudzę, że JarKacz nie wystartuje? Cóż - wróbelki ćwierkają niestety inaczej. 2010/04/19 22:06:47
zapomniałem o linie - sorry:
www.polskatimes.pl/stronaglowna/246194,witold-waszczykowski-tylko-jaroslaw-moze-zastapic-lecha,id,t.html 2010/04/19 22:10:26
@wolf
"to by była komedia." I to też jest budujące - ja niespecjalnie się łudzę, że lewica kogoś wystawi. No trudno, prawdopodobnie zagłosuję na Komorowskiego (bo skoro nie ma różnicy, to po co Olechowski). Jakoś nie sprawia mi to takiej boleści, żeby mi się chciało produkować lolkontentowe notki typu "skoro nie Kalisz to kto". Natomiast u nich niby jest żelazny kandydat, bo start Kaczyńskiego wydaje mi się pewny - ale jakoś wcale im od tego nie jest lżej na duszy. No i gites. 2010/04/19 22:24:27
@ login
"To jest cios poniżej pasa. Niemiecki MSZ też nie ma pierwszej damy, ma za to małżonka tej samej płci. To nie jest obciach, bo KJP" Żeby było jasne - mnie to rybka, czy ma żonę, czy nie. Ale już przeciętnemu wyborcy to jak najbardziej rybka. A że poniżej pasa? A co, dziadek w Wehrmachcie to nie poniżej pasa? Sam miałem, do licha, pradziadka w Wehrmachcie:] 2010/04/19 22:25:38
Twardo obstawiam kandydata Ziobrę. W prezydenckich raczej nie zagłosuję, ciężko mi sobie wyobrazić niezwykłą motywację, która skłoniłaby mnie do jazdy do Hagi do ambasady celem oddania głosu, chyba, że Marek Balicki będzie kandydować na prezydenta. Natomiast gdybym miał możliwość głosowania na HGW w wyborach na prezydenta Warszawy, zrobiłbym to jak najbardziej -- za każdym razem kiedy odwiedzam rodzinę w Wawie jestem zachwycony tempem i rodzajem zmian, jakie w tym mieście zachodzą (z wyjątkiem ilości osób podróżujących metrem w godzinach szczytu -- ten rodzaj zmian mnie nie zachwycił).
2010/04/19 22:39:41
@ myself
"Ale już przeciętnemu wyborcy to jak najbardziej rybka" To jak najbardziej NIE rybka, się rozumie 2010/04/19 22:42:50
@navaira
"chyba, że Marek Balicki będzie kandydować na prezydenta" Z całym - ogromnym! - szacunkiem dla tego pana, nie chciałbym prezydenta, który dysponując odpowiednio mocnym głośnikiem potrafi obezwładnić wielotysięczny tłum samym tylko używaniem głosek "s" i "sz". 2010/04/19 22:51:30
@WO i notka.
Wyjąwszy Bojkot muzeum, w którym byłem, i które naprawdę jest niezłe na tle europejskich placówek muzealnych - rzadko zdarza mi się tak dalece zgadzać z czyimś opisem i komentarzem rzeczywistości. @login99195 wakująca first lady Żaden cios poniżej pasa. Jarek bez Pierwszej damy albo z Szypińską z łapanki będzie obciachem nie dla tego, że takie mu a nie inne porno, tylko dla tego, że owo będące tajemnicą poliszynela porno okraszone jest jego jakże pryncypialnie nieprzejednanie świętojebliwą postawą potępiającą owo porno w czambuł. I parę innych porno przy okazji również. Co więcej jako człowiek pamiętający PC i ówcześnie głoszone przez prezesa poglądy nie mam złudzeń co do szczerości tej świętojebliwej pozy. 2010/04/19 22:54:43
@gruntowniejszy[sic!]
WTF? Szkoda, że Komorowskiemu nie dano okazji, żeby siedzieć cicho. Jego publiczne występy skutecznie odwiodły mnie od zamiaru poparcia tej kandydatury tak długo, jak długo nie będzie ryzyka wygranej JK lub ZZ. A szkoda, bo udział w wyborach uważam za obywatelski obowiązek. Może po zgłoszeniu się JK Cimoszewicz się jednak zdecyduje? Wreszcie zyskał powód, żeby cofnąć swoje wcześniejsze deklaracje. @Kopernik i tunel. To nie tak. Jak Piskorski wydawał kasę na tunel, to mówił, że to takie drogie, bo konstrukcja musi wytrzymać zabudowę (nie sprawdzałem teraz, ale pamięć mnie chyba nie myli). Przy budowie CNK okazało się, że trzeba zbudować ruszt dookoła tunelu, bo inaczej wszystko się zawali. To ja się pytam w takim razie, czy nie dało się budować taniej. Poza tym, bez tunelu nie byłoby CNK tam gdzie będzie, za to byłby już np. most północny. Generalnie w tunelu przeszkadza mi najbardziej to, że że nie przelatuje pod Mostem Śląsko-Dąbrowskim, bo ogólnie to go lubię, ale nie przesadzajmy z bezkrytycznym wychwalaniem tej inwestycji. 2010/04/19 22:55:04
kay-84
Ale już przeciętnemu wyborcy to jak NIE najbardziej rybka. Dlatego JarKacz wystawił brata, bo wiedział, że sam nie ma szans. Ale teraz jest ten jedyny moment, kiedy ma jakieś szanse pomimo braku żony, konta i prawa jazdy. @navaira Twardo obstawiam kandydata Ziobrę. Jak PiS postawi na Ziobrę, to Jarek przestaje być rozgrywającym, a zostaje "depozytariuszem testamentu politycznego brata" i politycznym emerytem. P.S. No i Ziobro też nie ma żony (KJP, ale jest to pewien feler przy prezentowaniu kandydata) 2010/04/19 22:56:42
@yig
"Wyjąwszy Bojkot muzeum, w którym byłem, i które naprawdę jest niezłe na tle europejskich placówek muzealnych - rzadko zdarza mi się tak dalece zgadzać z czyimś opisem i komentarzem rzeczywistości." Muszę przyznać, że czasem bojkotuję ze smutkiem - opisy organizowanych przez nich imprez czasem brzmią intrygująco. Ale naprawde moim zdaniem właściwa kolejność powinna być taka: najpierw most północny, potem muzeum. @navaira "Twardo obstawiam kandydata Ziobrę." A ja w to nie wierzę, z tego samego powodu co przedtem: niekandydowanie Lecha na drugą kadencję byłoby przyznaniem się do porażki. Jarosław odziedziczył także ten "musik". On nie może nie kandydować. Przecież w PiS się teraz zacznie walka na noże o schedę po zmarłych politykach zajmujacych dość eksponowane stołki w partyjnej hierarchii. Ziobro z Migalskim przecież od dawna dają sygnały, że marzy im się coś więcej od tłustej synekury w europarlamencie. Pierwsza oznaka słabości prezesa Kaczyńskiego będzie dla innych aspirujących samców alfa w jego stadzie sygnałem do ataku. Prezes właśnie teraz musi zademonstrować, że trzyma swoją partię za buzię. 2010/04/19 22:57:20
@wo
"skoro nie ma różnicy, to po co Olechowski" Różnica jest - Olechowski jest przeciwko zakazowi palenia, a Komorowski ponoć za (chociaż pewności nie mam, ma ktoś linka?) 2010/04/19 22:59:21
@ausir
"Olechowski jest przeciwko zakazowi palenia," No to tym bardziej niech spada. Z kręgów zbliżonych do Krytyki Politycznej słyszałem, że Sierakowski się błyskawicznie dostosował do wyższej cywilizacji - donosi ze Stanów, że już się przyzwyczaił do wychodzenia przed budynek i nawet to polubił. Polski śmierdzielu, Ty tez się dostosujesz i nawet nie wiesz, jakie to będzie proste i bezbolesne! 2010/04/19 23:05:14
re: Jarosław kandydujący -- ja jednak ciągle pamiętam, że on właśnie pochował brata, bratową i całkiem sporo przyjaciół i jakoś mi ciężko uwierzyć w tak niesamowitą odporność psychiczną, żeby po tych wydarzeniach płynnie przeszedł do kampanii prezydenckiej. Nie potrafię uwierzyć, że człowiek zdrowy psychicznie jest zdolny do czegoś takiego, prędzej bym się spodziewał jego odejścia z polityki.
2010/04/19 23:08:15
Jest i kolejny bojkot GW.
Nie pozwól warszawskim dziennikarzom bezkarnie obrażać klub i kibiców Lecha Poznań. 2010/04/19 23:12:39
@navaira:
o to to. Wróżycie Jarosławowi polityczną emeryturę i - cóż - może mierzę go własną miarą, ale wydaje mi się, że Jarosław chce teraz przede wszystkim odpoczynku właśnie. Zginął brat, matka w stanie ciężkim, może - mam nadzieję, że nie - pochowa dwie najważniejsze postacie w jego życiu. Nie wierzę, ze ktokolwiek na jego miejscu chciałby kręcić spoty ze swoim zmarłym bratem, pokazywać sie na plakatach w sepii itd. Każdy chyba wolałby spokój i "depozyt testamentu Lecha Kaczyńskiego'. 2010/04/19 23:21:06
@navaira
"Nie potrafię uwierzyć, że człowiek zdrowy psychicznie jest zdolny do czegoś takiego, prędzej bym się spodziewał jego odejścia z polityki." Jarosław Kaczyński jest zawodowym politykiem. Od 1981 roku nie miał normalnego życia takiego jak to rozumiesz Ty czy ja, upływającego na szukaniu ofert na rynku pracy, zarabianiu (lub braniu kredytu) na mieszkanie, samochód czy laptociąga. I szukania w tym kieracie wolnych chwil na spędzanie z bliską osobą. Ostatnie 29 lat z życia Jarosława Kaczyńskiego to praktycznie wyłącznie zebrania, na których podejmuje się decyzje typu "Malinowskiego z Paksu do Śwaksu". I zakulisowe intrygi, że wy nam poprzecie Pipsztyckiego, to my wycofamy zarzuty do Kuciapskiego. Zero przyjaźni pozapolitycznych, zero wolnego czasu rozumianego tak, że się po prostu idzie na piwo i gada o nowym filmie lub książce. W tej sytuacji ja bym nawet oczekiwał, że on tym silniej będzie chciał uciec do tego świata, w którym radzi sobie tak sprawnie. W tak zwanym życiu osobistym - dramat, bolesna pustka, coraz gorzej odczuwana samotność. Ale w polityce - samiec alfa. On nie ma DOKĄD odejść. Ja mniej więcej potrafię sobie wyobrazić swoje życie bez dziennikarstwa, bo dziennikarstwo to dla mnie jednak tylko sposób na zarabianie na rodzinę; będzie potrzeba, to se znajdę inny. Ale dla Kaczyńskiego polityka to nie jest zawód, to jest jedyna płaszczyzna, w której udało mu się zrealizować. @caturday "Każdy chyba wolałby spokój" I samotne siedzenie w pustej willi na Żoliborzu? Ty sobie wyobraź jak wyglądałoby życie Jarosława bez polityki. To nie jest człowiek, który marzy o czasie wolnym - bo co miałby w nim ze sobą robić? 2010/04/19 23:21:39
" No i Ziobro też nie ma żony"
W jego przypadku to chyba naprawialne, nawet kandydatkę zdaje się miał, a w razie decyzji o kandydowaniu (w którą zresztą nie wierzę), ślub da się załatwić i przed wyborami, z kompletem nauk małżeńskich włącznie. 2010/04/19 23:23:11
@ WO
Jeśli alternatywa most albo muzeum to oczywiście masz rację, ale najgorsze jest to, że to nie była alokacja środków, mostu nie ma z powodu paranoi popartej nieudolnością, bez żadnego związku z muzeum. Zupełnie realny był wariant optymalny moim zdaniem i most, i muzeum /i dwie brakujące stacje metra na dokładkę/. A mamy co mamy plus smutne memento braku jaj w tyczeniu autostrady. 2010/04/19 23:26:27
@eli.wurman
kolejny bojkot GW Ten bojkot jest trochę inny: po pierwsze ciut starszy niż ten prawicowo-fejsbukowy, po drugie - i to już duża różnica - wymierzony w autentyczne zakały dziennikarstwa sportowego: Michała Szadkowsiego i Jacka Sarzałę. Wierz mi, nie chciałbyś, żeby któryś z nich pisał o sprawach, które Cię interesują. 2010/04/19 23:27:45
@dziaam
"wymierzony w autentyczne zakały dziennikarstwa sportowego: Michała Szadkowsiego i Jacka Sarzałę. Wierz mi, nie chciałbyś, żeby któryś z nich pisał o sprawach, które Cię interesują." Więc jako człowiek który autentycznie gardzi sportem, sportowcami, sportowym biznesem, sportowymi dziennikarzami i sportowymi kibicami mówię - bardzo wam tak, kurwa, dobrze. 2010/04/19 23:34:00
@wo:
To nie jest człowiek, który marzy o czasie wolnym - bo co miałby w nim ze sobą robić? Nie do końca tak. Przecież przez ostatnie dwa i pół roku Jarosław bardzo spokorniał, mało go widać, nie wypowiada się w mediach, nie wnosi ustaw, w żadnej komisji nie zasiada. Nie wygląda na politycznego pracoholika. Poza tym - jasne, Prezes nigdy nie miał oporów przed łączeniem polityki z rodziną, ale z drugiej strony - brata nie ma i to moim zdaniem go zatrzyma. Jego śmierć to co innego niż reklamówki, w której gra się bliźniaka. Nie zapominajmy, jak silne dla Jarosława są rodzinne koneksje. 2010/04/19 23:37:17
@caturday
"Przecież przez ostatnie dwa i pół roku Jarosław bardzo spokorniał, mało go widać, nie wypowiada się w mediach, nie wnosi ustaw, w żadnej komisji nie zasiada" Bycie partyjnym dyktatorem wystarcza na wypełnienie 24 godzin. Czy myślisz, że jakakolwiek ustawa wnoszona przez PiS nie została przez niego kilkakrotnie przeczytana? Że jakikolwiek członek jakiejkolwiek komisji jest tam z własnej inicjatywy, a nie z woli pana prezesa? @yig "Jeśli alternatywa most albo muzeum to oczywiście masz rację, ale najgorsze jest to, że to nie była alokacja środków, mostu nie ma z powodu paranoi popartej nieudolnością, bez żadnego związku z muzeum." No trochę to pokazuje, co Kaczyński traktował priorytetowo. 2010/04/19 23:39:58
@WO:
co innego wewnątrzpartyjna orka, a co innego przecież pokazywanie się na plakacie obok brata w sepii. 2010/04/19 23:41:02
@eli.wurman
jako człowiek który autentycznie gardzi sportem Ojoj, aż się boję zapytać co takiego sport Ci uczynił, że zasłużył na Twoją pogardę. I to wraz ze wszystkimi wokół. A wiesz, że wielu sportowców to bardzo mili, tolerancyjni i mądrzy ludzie? A gdyby Twój syn pokochał badminton, połamałbyś mu rakietki? 2010/04/19 23:45:37
@dziaam
"A gdyby Twój syn pokochał badminton, połamałbyś mu rakietki?" Broń borze, rozróżnijmy pomiędzy sportem a aktywnością fizyczną. Sport jest niezdrowy, niebezpieczny i nieetyczny, więc jeśli moje dzieci kiedyś w przyszłości będą chciały zostać zawodowymi sportowcami - będę im to szczerze odradzał. 2010/04/19 23:46:38
@dziaam
"A gdyby Twój syn pokochał badminton, połamałbyś mu rakietki?" Typowa manipulacja kibica. Co innego sport rozumiany jako rekreacja ruchowa uprawiana dla przyjemności, a co innego brzuchaty debil ryczący "GOOOOOL!" przed telewizorem - i obserwujący na nim innych debili, którzy rujnują sobie stawy, ścięgna i mięśnie, by potem być tymi żałosnymi wrakami, którymi opiekuje się fundacja Gloria Victis. @caturday "co innego wewnątrzpartyjna orka, a co innego przecież pokazywanie się na plakacie obok brata w sepii." Dla Kaczyńskiego to będzie to samo - Bielan mu pokaże kilka plakatów do zatwierdzenia, prezes zatwierdzi. I się utwierdzi w dobrym samopoczuciu, że choć tutaj rulezuje. 2010/04/20 00:02:13
@wo
debili, którzy rujnują sobie stawy, ścięgna i mięśnie, by potem być tymi żałosnymi wrakami, którymi opiekuje się fundacja Gloria Victis. A pisze to przedstawiciel fachu uprawianego przez samych mądrych, cieszących się dobrym zdrowiem i długowiecznością ludzi. Swoją drogą bardzo ciekawa reakcja: wystarczy hasło: "sport" i jeden stały blogokomentator wali serią pogardy, a gospodarz nazywa potencjalnym debilem tylko dlatego, że poza rekreacją ruchową uprawianą dla przyjemności czasem wrzasnę "GOOOOOL" i mam (a kurde mam) lekką nadwagę. Mogę jedynie odesłać Was obu do przedostatniego akapitu blogonotki WO. 2010/04/20 00:04:07
@dziaam
"A pisze to przedstawiciel fachu uprawianego przez samych mądrych, cieszących się dobrym zdrowiem i długowiecznością ludzi. " Mój zawód mozna uprawiać do bardzo zaawansowanej -siątki. Czy po czterdziestce można jeszcze być zawodowym piłkarzem? "Mogę jedynie odesłać Was obu do przedostatniego akapitu blogonotki WO." Mogę Cię odesłać do Leniucha. Mój blog to nie jest dobre miejsce na zachwalanie etosu kibica, więc proszę Cię - poniechaj. Ja i tak będę miał ostatnie słowo. 2010/04/20 00:11:21
@navaira
"Nie potrafię uwierzyć, że człowiek zdrowy psychicznie jest zdolny do czegoś takiego, prędzej bym się spodziewał jego odejścia z polityki." W tym cały szkopuł, że on do tej pory nie sprawiał wrażenia człowieka zdrowego psychicznie. Na odejście z J.K. z polityki, to już w ogóle bym nie liczył. Za duża megalomania i pazerność na władzę, poza tym patrząc na polityków, którzy jej już posmakowali odnoszę wrażenie, że to uzależnia gorzej od dragów. Niestety obawiam się, że Jaruś wystartuje i wcale nie musi być bez szans. On ma wciąż jeszcze sporo zwolenników, zwłaszcza wśród prostych, niewykształconych ludzi, do których trafiają jego agresywne, łopatologiczne wystąpienia, takich, którzy przeklinają liberałów, bo nie wiedzą co to pojęcie oznacza. Sam znam takiego kolesia, 5 lat temu zagłosował na śp. Lecha, bo zobaczył, że w telewizyjnej debacie wyborczej (z której nie zrozumiał ani słowa) publika głośniej biła brawo jemu, niż jego przeciwnikowi... 2010/04/20 00:16:43
@wo&eli
Nie lubicie zawodowego sportu i kibiców, wasze prawo, ale gardzić? od debili wyzywać? chyba lekka przesada. @wo Ja rozumiem, że to Twój blog, ale jechanie po kimś, połączone z groźbą plonka w przypadku próby obrony też niezbyt fair. 2010/04/20 00:18:37
Wojtku.
Co racja o L.K. to racja. Jako prezydent Warszawy nie sprawdził się. Jednak nie podzielam w pełni Twojego entuzjazmu dla obecnej ekipy w ratuszu. Wadą każdej władzy politycznej będzie to, że patrzą w przyszłość w perspektywie 4 lat. Co do ostatnich 9 dni.... No cóż... Jest taki stary rosyjski dowcip. Z oczywistych względów nie napiszę go cyrylicą. Mam kładzie synka spać, a ten zadaje jej pytania. - Mamo, mamo, a Dzierżyński charoszyj był? - Da, charoszyj, spij uże, spij. - Mamo, mamo, a Lenin charoszyj był? - Lenin? O!!! Kakoj charoszyj, oczeń charoszyj, no spij - Mamo, a Stalin był charoszyj? - Stalin... nie sowsiem,... niet, nie był charoszyj, no spij, spij - Mamo, a Putin, charoszyj? - Putin? Pamriot, uwidim. 2010/04/20 00:22:15
@wo
"Czy po czterdziestce można jeszcze być zawodowym piłkarzem?" A zawodowym dziennikarzom płacą milion złotych rocznie (tyle płacą niezłemu piłkarzowi w Polsce)? "Mój blog to nie jest dobre miejsce na zachwalanie etosu kibica" Gdzie mi do kibica, ja tylko lubię piłkę nożną na najwyższym światowym poziomie, o jakimkolwiek kibicowskim etosie wiem niewiele. Zdaję sobie sprawę, że to nie jest miejsce na merytoryczną dyskusję na ten temat. Uważam jednak, że impreza sportowa, która odbędzie się u nas za 2 lata, robi dobrze i tym, co sport kochają, i tym, co nim gardzą, a nawet tym, co mają go w dupie. 2010/04/20 00:22:59
No ja jednak mam trochę wiary, że Jarosław poniecha kandydowania ze względu na antycypację kpin jakie go (i jego brata) będą czekały. Forgadsejk! Przecież już cztery lata temu chodził dowcip, że Polska jest jedynym krajem, który ma kopię zapasową prezydenta (nie mam na klawiaturze tylu wykrzykników, żeby to podkreślić).
Myślicie, że John Steward powstrzyma się od prychnięcia z powodu katastrofy? Kot -- już go widzę na tych plakatach w sepii (zresztą bardzo nieładny faktoid, no ale od gościa z Wprostu, więc czego się spodziewać). Jeśli Jarosław nie przewidzi tego wszystkiego, to w swojej głupocie będzie wart uderzenia całej szydery, która na niego pójdzie. 2010/04/20 00:28:55
@: Wadą każdej władzy politycznej będzie to, że patrzą w przyszłość w perspektywie 4 lat.
W sumie to ja bym się naprawdę bał takiego polityka co patrzy w przyszłość w perspektywie lat 20. Bo to by znaczyło, że jest na tyle głupi, że widzi tam wyłącznie wnętrze komór swojego ciała. 2010/04/20 00:29:14
@wojtekrr
"Nie lubicie zawodowego sportu i kibiców, wasze prawo, ale gardzić?" Oczywiście - zawodowy sport to siedlisko korupcji, podejrzanych interesów, bandytów, ksenofobów, rasistów, antysemitów i co tam jeszcze. To są rzeczy, którymi gardzę. 2010/04/20 00:32:38
@eli
"Oczywiście - zawodowy sport to siedlisko korupcji, podejrzanych interesów, bandytów, ksenofobów, rasistów, antysemitów i co tam jeszcze." Ale wiesz, że zawodowy sport to nie jest to samo co polska piłka nożna? I dalej nie wiem, czemu mną gardzisz. Zresztą, zostawmy to, jakoś przeżyję. 2010/04/20 00:32:49
@wo:
re Kopernik, nie byłby to pierwszy raz, kiedy między LK a jego ugrupowaniem panowałoby rozdwojenie jaźni. Wiem z bliskich idei CNK kręgów, że rzeczywiście aktywnie je wspierał, choć inicjatorami ze strony naukowej byli ludzie nie do końca z jego bajki. Którzy mieli pewne obawy, czy po zmianie władzy w Ratuszu idei nie uwalą właśnie dlatego, że wspierał ją Lech. Nie uwalili, za co im też chwała. 2010/04/20 00:34:48
@dziam
Uważam jednak, że impreza sportowa, która odbędzie się u nas za 2 lata, robi dobrze i tym, co sport kochają, i tym, co nim gardzą, a nawet tym, co mają go w dupie. Tak, będę, jako warszawiak, bulił niezłą kasę na utrzymanie tego molocha (imienia Kaczyńskiego w dodatku) . A patron świetnie pasuje, bo wszak kolesie ś.p. prezydenta za bycie w spółce Budowa i Zarząd Stadionu Piłkarskiego skasowali trochę grosza warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7084193,Mieli_zbudowac_stadion__przejedli_cala_kase.html 2010/04/20 00:36:11
@wojtekrr
"Ale wiesz, że zawodowy sport to nie jest to samo co polska piłka nożna?" Ale wiesz, że to na całym świecie jakoś tak jest, że jakieś nieetyczne działania, korupcje, jakieś dopingi, jakieś ludzkie dramaty - wszystko przykryte "zdrowymi, szlachetnymi zasadami sportowej rywalizacji". "I dalej nie wiem, czemu mną gardzisz." To proste: krzycząc gooool! przed telewizorem - wspierasz ten cały syf zawodowego sportu. 2010/04/20 00:44:24
@eli.wurman
"Ale wiesz, że to na całym świecie jakoś tak jest, że jakieś nieetyczne działania, korupcje, jakieś dopingi, jakieś ludzkie dramaty - wszystko przykryte "zdrowymi, szlachetnymi zasadami sportowej rywalizacji". " Przesadzasz, mieszasz różne zjawiska, ale nie będę tu robił za Steca, bo najwyżej plonka zarobię. 2010/04/20 00:52:03
@WO i priorytety LK
Pełna zgoda, ja z priorytetami LK nie dyskutuję. Ja mam tylko smutną świadomość, że gdyby LK et consortes nie kojarzyli kompulsywnie most/droga/tunel/autostrada/prywatny inwestor = korupcja/układ/szara sieć/republika kolesi i nie reagowali na te skojarzenia nieudolnymi drgawkami to mogliśmy mieć i muzeum i niezbędną infrastrukturę. Gdyby musiał wybierać na pewno wybrałby muzeum. Sęk w tym, że nie musiał. I to krycie swoich - w końcu prawnik, od prawa pracy, ale prawnik - po drugim uwalonym z powodu błędów formalnych przetargu powinien skierować geniuszy za to odpowiedzialnych na odcinek workowania mieszanki solno-piaskowej na zimę. 2010/04/20 01:03:48
@wojtekrr
"Przesadzasz, mieszasz różne zjawiska" Które to zjawiska pojawiają się wszędzie tam, gdzie pojawia się sport. Ciekawe dlaczego. 2010/04/20 02:11:37
Dlatego sport elektroniczny FTW. Dopingi na wyższych szczeblach są niemożliwe, korupcje niewykonalne, nieetycznych działań nie umiem sobie wyobrazić. A ludzkie dramaty są wszędzie.
2010/04/20 02:56:09
@gruppenfuhrer_w.o.l.f
I jeszcze strona mi się w Firefoksie rozjeżdża; nawet tego nie potrafią porządnie zrobić. Oraz looool: "Opublikowaliśmy list nie na tablicy, tylko w dyskusjach, ponieważ tablica przestała działać. Ciekawe czy to przypadek czy wielki brat z Czerskiej czuwa?" Oni nawet sobie nie zdają sprawę, że ludzie z nich mają polewkę: "To że jest napis Google, albo Fronda na przeglądarce Internet Explorer nic nie znaczy. Nie wpadajcie w paranoję." Facepalm. @eli.wurman "Które to zjawiska pojawiają się wszędzie tam, gdzie pojawia się sport. Ciekawe dlaczego." Jestem przekonany, że takie Holywood jest równie "brudne". Bojkotujesz kino amerykańskie? 2010/04/20 03:52:06
Bo co właściwie dała stolicy ta prezydentura, poza tym jednym muzeum?
- Rozbudowa monitoringu miejskiego (z 96 kamer w 2002 do 234 kamer w 2006 tam gdzie instalowano kamery liczba przestępstw spadła o około 50%-70%), - Prawie dwukrotny wzrost liczby funkcjonariuszy Straży Miejskiej i modernizacja samej Straży, patrole szkolne, - Zwiększenie wsparcia finansowego dla policji np. sfinansowanie w latach 2004/2005 ponad 25 tys. dodatkowych patroli rocznie, 500 dodatkowych etatów policyjnych w roku 2005, kupienie dla policji nowoczesnego sprzętu, - Podpisanie umowy na odbudowę Pałacu Saskiego, przygotowanie do budowy Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Historii Żydów Polskich, przygotowanie inwestycji Technoport (anulowana przez aktualną władzę). - Rozpoczęcie rewitalizacji Krakowskiego Przedmieścia (pierwsza część zakończona w tej kadencji), - Parkingi Park&Ride (Wilanowska - Włościańska - Połczyńska), - Wydziały Obsługi Mieszkańców, - Z inwestycji drogowych (część w trakcie realizacji): Budowa odc. II B Trasy Siekierkowskiej od ul. Bora-Komorowskiego do ul. Płowieckiej wraz z estakadami, Przebudowa Ronda Starzyńskiego z dwiema estakadami, Przebudowa Al. Jerozolimskich na odcinku od Ronda Zesłańców Syberyjskich do wiaduktów nad torami PKP, wzrost nakładów na remonty dróg, - Wzrost nakładów inwestycyjnych na ochronę zdrowia (2003 to 10.3 milionów zł, 2006 to 89 milionów zł). To wybór z dwóch dokumentów związanych z podsumowaniem kadencji 2002-2006: Warszawa podsumowanie lat 2002 - 2005 www.slideshare.net/pretm/raport-z-rzadow-w-warszawie-2002-2005 Warszawa podsumowanie lat 2002 - 2006 www.slideshare.net/pretm/warszawa-podsumowanie-lat-2002-2006 2010/04/20 04:46:50
@m_gol i rozjeżdżanie
W IE8 też się rozjeżdża, zarówno w trybie normalnym, jak i w trybie kompatybilności-dla-sajtów-które-dotąd-nie-zauważyły-że-IE-jest-8. Powstaje pytanie w czym się nie rozjeżdża, elinks może? 2010/04/20 05:56:26
- Prawie dwukrotny wzrost liczby funkcjonariuszy Straży Miejskiej i modernizacja samej Straży, patrole szkolne,
wiekszosc funkcjonariuszy strazy miejskiej to zwykle muly a jedyna sensowna zmiana wprowadzona w ciagu ostatnich lat dotyczaca bylo zwiekszenie ich uprawnien przez sejm - Zwiększenie wsparcia finansowego dla policji np. sfinansowanie w latach 2004/2005 ponad 25 tys. dodatkowych patroli rocznie, 500 dodatkowych etatów policyjnych w roku 2005, kupienie dla policji nowoczesnego sprzętu, jaki to nowoczesny sprzet dostala policja w 2005 roku ? Z tego co widze obecnie pojawiaja sie w Warszawie nowe samochody/furgonetki z przetargów unijnych a nie z kasy miasta. - Rozpoczęcie rewitalizacji Krakowskiego Przedmieścia (pierwsza część zakończona w tej kadencji), Kaczynski skonczyl prezydenture Warszawy w 2005 roku a remont zakonczyl sie w drugiej polowie 2007 roku. Pamietam jak przez kilkanascie tygodni nie mozna bylo przejechac krakowskim przedmiesciem bo ktos wpadl na genialny pomysl zrobienia wszystkiego za pol darmo opisany wczesniej w komentarzach - Rozbudowa monitoringu miejskiego (z 96 kamer w 2002 do 234 kamer w 2006 tam gdzie instalowano kamery liczba przestępstw spadła o około 50%-70%), Liczba zainstalowanych kamer wplywa tylko czesciowo na ilosc przestepstw. Wiekszy wplyw mialo otwarcie rynku pracy na wyspach i koncowka boomu gospodarczego w zachodniej europie 2010/04/20 08:17:07
Mnie interesuje jak silne będą głosy rozdzierające jeszcze bardziej to społeczeństwo, na "dobrych", "lepszych", "najlepszych synów ojczyzny" oraz tych "plugawych zdrajców". Bo cos mi mówi, że będzie to najbardziej niemerytoryczna kampania w wolnej Polsce. A naród to qpi!
2010/04/20 08:38:33
Mnie też interesuje, jak silne będą głosy.
@pretm "- Podpisanie umowy na odbudowę Pałacu Saskiego" Srsly? Bo straciłęm to z oczu, ale pamiętam kolejne przetargi unieważnione z powodu błędów, protestów lub braku chętnych. Ktoś to w końcu robi? Już mniejsza z tym, czy to ma sens. 2010/04/20 08:39:13
@wo
"Bo co właściwie dała stolicy ta prezydentura, poza tym jednym muzeum?" Dziś rano w należącym do Agory radiu "Tok FM" Igor Janke w rozmowie z przedstawicielem tegoż muzeum wypowiedział takie oto słowa "Bez zbudowania Muzeum Powstania nie da się budować autostrad". Jasne, to miała być metafora, w której żadne ze słów nie znaczy literalnie tego, co pozornie znaczy, ale ja i tak powątpiewam. 2010/04/20 08:39:48
Ja widzę jeden bezsprzeczny plus prezydentury Kaczyńskiego, co z tego, że pośmiertny: wyremontowali i odnowili w dwa dni centrum Krakowa! Zazwyczaj zajmuje im to dwa miesiące albo w ogóle nie zajmuje, bo 'w budżecie nie przewidziano środków.' Inna sprawa, że gdyby nie zapowiedziały obecności szychy z innych krajów, to nikt by dodatkowo palcem nie kiwnął.
A potem wybuchł wulkan i cały pogrzeb slash remont na nic. 2010/04/20 09:13:37
paly_menis
wiekszosc funkcjonariuszy strazy miejskiej to zwykle muly a jedyna sensowna zmiana wprowadzona w ciagu ostatnich lat dotyczaca bylo zwiekszenie ich uprawnien przez sejm Tak, będą mogli trzepać ludziom plecaki i przywalić z paralizatora. Widziałem ich w akcji i wzrost ich uprawnień jakoś podnosi mi poziom stresu. Teraz zamiast kazać biegać kobiecie z psem naokoło radiowozu walną jej z tasera ? 2010/04/20 09:22:50
@jhenri
"Dziś rano w należącym do Agory radiu "Tok FM" Igor Janke w rozmowie z przedstawicielem tegoż muzeum wypowiedział takie oto słowa "Bez zbudowania Muzeum Powstania nie da się budować autostrad". Jasne, to miała być metafora, w której żadne ze słów nie znaczy literalnie tego, co pozornie znaczy, ale ja i tak powątpiewam." To nie jest metafora tylko bełkot - co u licha poeta chciał przez to? @pretm "Rozpoczęcie rewitalizacji Krakowskiego Przedmieścia " Nie mieszkasz w Warszawie, prawda? Bo to "rozpoczęcie rewitalizacji" było aktem typowego kaczystowskiego nieudacznictwa - wybrano najtańszego oferenta, który rozkopał ulicę i NIE BYŁ NAWET W STANIE PODAĆ TERMINU ZAKOŃCZENIA PRACY. Gugiel nieprzypadkowo na samo wpisanie haseł "remont Krakowskiego Przedmieścia" wyrzuca teksty o wściekłości warszawiaków. Pierwszy wynik: Choć przebudowa Krakowskiego Przedmieścia rozpoczęła się we wrześniu ubiegłego roku, wciąż nie wiadomo, kiedy pierwszy odcinek ulicy zostanie oddany do użytku. Kinga Drózd z biura prasowego Mostostalu w rozmowie z Wiadomościami24.pl potwierdziła, że firma nie jest w stanie określić daty zakończenia robót. Przedłużający się remont jest zmorą dla mieszkańców Warszawy. Przedsiębiorcy tracą klientów a studenci nie mogą w spokoju uczyć się do sesji. www.wiadomosci24.pl/artykul/warszawa_krakowskie_przedmiescie_po_remoncie_ma_byc_istnym_16549.html " Budowa odc. II B Trasy Siekierkowskiej od ul. Bora-Komorowskiego do ul. Płowieckiej" Nie tyle do ulicy Płowieckiej co do autokomisu przy ulicy Marsa. To akurat kaczystowskie nieudacznicztwo w pigułce - przy całym zakłamanym stylizowaniu się na bezkompromisowego szeryfa, Kaczyński nie chciał podejmować realnych działań mogących wyglądać na antagonizowanie społeczeństwa. Tolerował więc klasyczne warcholstwo właścicieli nieruchomości blokujących rozbudowę infrastruktury - jak słynny domek Gmurków, najemcy KDT czy autokomis na Marsa. Porządny gospodarza miasta nie będzie wstrzymywać budowy drugiej linii metra czy Trasy Siekierkowskiej dlatego, że właściciel jakiegoś gównianego biznesiku przykuje się do swojej szopy z blachy falistej i powie, że się nie wyniesie. Przychodzi komornik z agencją Zubrzycki i kopa w dupę. I TAK POWINNO BYĆ W SPRAWNIE ZARZĄDZANYM MIEŚCIE. Eksmisji autokomisu podjęła się dopiero ekipa HGW. Tu masz linka do tekstu z gazety prokaczystowskiej: www.rp.pl/artykul/98689.html I znowu - HGW ma u mnie gigantycznego plusa za to, za Gmurków i za KDT. @yig "Ja mam tylko smutną świadomość, że gdyby LK et consortes nie kojarzyli kompulsywnie most/droga/tunel/autostrada/prywatny inwestor = korupcja/układ/szara sieć/republika kolesi i nie reagowali na te skojarzenia nieudolnymi drgawkami to mogliśmy mieć i muzeum i niezbędną infrastrukturę. " Ba! Gdyby Lech Kaczyński na imię Jose a na nazwisko Zapatero, to może i bym na niego zagłosował. @wojtekr " I dalej nie wiem, czemu mną gardzisz" No ja właśnie za zawsze towarzyszący kibolstwu nacjonalizm, szowinizm i antysemityzm. @dziaam "A zawodowym dziennikarzom płacą milion złotych rocznie (tyle płacą niezłemu piłkarzowi w Polsce)? " Domyśłam się, że wziąłeś kogoś z samej góry tabeli - przypuszczam, że Tomaszowi Lisowi nie opłacałoby się zrujnować sobie zdrowia dla kilku takich udanych lat po milion złotych, a potem już na zasiłku. Jak typowy bohater "Boiska bezdomnych". "Uważam jednak, że impreza sportowa, która odbędzie się u nas za 2 lata, robi dobrze i tym, co sport kochają, i tym, co nim gardzą, a nawet tym, co mają go w dupie." Mnie na szczęście jako-tako stać na to, żeby się stąd gdzieś ewakuować na ten okres. Przecież będzie gorzej niż po śmierci papieża. @robert "Jednak nie podzielam w pełni Twojego entuzjazmu dla obecnej ekipy w ratuszu. " To nie jest entuzjazm, sam kpiłem na blogu z wydawania pieniędzy na paranormalne odpromienniki energii radiestetyczno-psionicznej. Daję się po prostu przekonać wynikom, które po prostu widać. Przez budowę TMP jadę regularnie do pracy. 2010/04/20 09:32:12
@wo
"To nie jest metafora tylko bełkot - co u licha poeta chciał przez to?" Że nie ma modernizacji bez patriotyzmu. Prawicowe gadające głowy zaczynają ten absurd powtarzać przy różnych okazjach, więc zdaje się, że to będzie motywem przewodnim kampanii JarKacza. 2010/04/20 09:37:51
@eli.wurman
Oczywiście - zawodowy sport to siedlisko korupcji, podejrzanych interesów, bandytów, ksenofobów, rasistów, antysemitów i co tam jeszcze. To są rzeczy, którymi gardzę. A do tego wszystkiego Tiger Woods uprawiał tentego... promiskuityzm. @m_gol Jestem przekonany, że takie Holywood jest równie "brudne". Korupcja, podejrzane interesy, bandyci, ksenofobi, rasiści, antysemici? 2010/04/20 09:38:10
@wo
"co u licha poeta chciał przez to" Że Muzeum. Że Lech. Że Polska. "zawsze towarzyszący kibolstwu nacjonalizm, szowinizm i antysemityzm" Chyba na ajfonie. 2010/04/20 09:45:55
@voytazz
"Że nie ma modernizacji bez patriotyzmu. " Dla mnie jest odwrotnie. Polityk, który pieprzy o patriotyzmie, ale obwodnicy zbudować nie potrafi - pieprzy o patriotyzmie. Polityk, ktory buduje obwodnicę - jest patriotą, nawet jeśli nie wycierał sobie gęby frazesami. wo.blox.pl/2007/09/Serio-o-patriotyzmie.html "Chyba na ajfonie." Niektóre z tych fotek krzyży celtyckich na stadionach może i były Ajfonem cyknięte, kto wie. 2010/04/20 09:52:28
@bartoszcze
"Chyba na ajfonie" Tak? A co innego towarzyszy _kibolstwu_? @gammon "A do tego wszystkiego Tiger Woods uprawiał tentego... promiskuityzm." Była taki ciekawy utwór BodyCountu "Evil Dick" na temat. @wo "Bo to "rozpoczęcie rewitalizacji" było aktem typowego kaczystowskiego nieudacznictwa - wybrano najtańszego oferenta, który rozkopał ulicę i NIE BYŁ NAWET W STANIE PODAĆ TERMINU ZAKOŃCZENIA PRACY." A to jak w Krakowie z przebudową Ronda Mogilskiego - przetarg wygrała jakaś turecka firma dwa razy tańsza od konkurentów. Wygrała, zaczęła, zeszła z budowy (właściwie - uciekła). Kończył kto inny. Po latach miasto wygrało zresztą: krakow.gazeta.pl/krakow/1,35821,6303214,Koniec_sporu__Miasto_ma_milion__Guris_nic.html 2010/04/20 09:55:21
@wo
"To nie jest entuzjazm, sam kpiłem na blogu z wydawania pieniędzy na paranormalne odpromienniki energii radiestetyczno-psionicznej. Daję się po prostu przekonać wynikom, które po prostu widać. Przez budowę TMP jadę regularnie do pracy." Hymmmm.... Jedna jaskółka wiosny nie czyni. Tym bardziej, że TMP wcale nie jest inwestycją realizowaną bez zarzutów (brak projektu wykonawczego, brak przejetych wszystkich działek, wielka niewiadoma z linią tramwajową). Jednocześnie odłożono wiele innych inwestycji, które są potrzebne jak cholera i mają już wszystkie decyzje i pozwolenia. Gdzie Nowolazurowa? A wedle planów czynionych przez poprzednią ekipę, rok 2010 miał być rokiem oddania inwestycji do użytku. Gdzie modernizacja Marsa i Żołnierskiej? Gdzie modernizacja Marynarskiej? Przez lata tworzono projekty, zwoływano ludzi na konsultacje, uzyskiwano decyzje i pozwolenia, by ... decyzją jednego człowieka odłożyć to na niewiadomokiedy. Cieszysz się z budowy TMP? Ja też. Tylko, że zaraz po zbudowaniu odcinka z Modlińskiej do Młocin miny nam wszystkim opadną, bo Bielany staną w jednym wielkim korku. Zbudują węzeł Marsa, alle bez jednoczesnej modernizacji ulicy Marsa inwestycja ta nic kompletnie nie da. Zbudują węzeł Łopuszańska - ale bez Nowolazurowej i NS będzie to działać na pół gwizdka. Wyjdzie więc tak, że miasto wyda 2 mld. na inwestycje drogowe, a kumunikacyjnie nic nie usprawni. Jednocześnie ślimaczą się modernizacje Powązkowskiej i Wilanowskiej. Niemal tak samo, jak ślimaczyła się budowa estakady przy Galerii Mokotów. Powyższe oczywiście trochę nie w temacie Prezydenta Kaczyńskiego. Pzdr. PS. Wpadnij kiedyś na zebranie SISKOM-u 2010/04/20 09:58:48
@wo
"Domyśłam się, że wziąłeś kogoś z samej góry tabeli - przypuszczam, że Tomaszowi Lisowi nie opłacałoby się zrujnować sobie zdrowia dla kilku takich udanych lat po milion złotych, a potem już na zasiłku." W sporcie najwyższa jakościowo półka pracuje za granicą, gdzie zarabia - zaryzykuję - dużo więcej niż Lis. "Mnie na szczęście jako-tako stać na to, żeby się stąd gdzieś ewakuować na ten okres." Przecież nie chodzi mi o te 3 tygodnie, kiedy będzie się odbywać turniej, ani o stadion narodowy (który jest inwestycją bezsensowną). Chodzi mi o to, że wiele inwestycji infrastrukturalnych idzie w takim tempie m.in. dlatego, żeby te parę setek tysięcy ludzi, którzy tu przyjadą, nie zwymiotowało z obrzydzenia na dworcach, nie zapuściło korzeni w korkach, itd. 2010/04/20 10:02:30
@sheik
"co innego towarzyszy _kibolstwu_" Zdefiniuj. Nie zapominając, że tego terminu WO użył (i to z dodatkiem kwantyfikatora) odpowiadając na pytanie, które zadał Wojtekrr (kibol?). 2010/04/20 10:05:14
@robert
"Tylko, że zaraz po zbudowaniu odcinka z Modlińskiej do Młocin miny nam wszystkim opadną, bo Bielany staną w jednym wielkim korku. " Trochę w to nie wierzę. Na Bielanach - powiem coś bluźnierczego - generalnie nie jest źle. Dwa wielkie problemy to wyjazd na północ (tamtejszy korek potrafi się eksportować na Marymoncką i Wisłostradę) i przejazd przez rzekę (korek również z potencjałem eksportowym). Z tym pierwszym nic się nie poradzi dopóki nie powstanie S7 - obecna ekipa przynajmniej doprowadziła wreszcie do etapu DŚU mimo sabotażu polityków, których nazwiska będę zawsze przypominać: Jacek Sasin (PiS), Roman Giertych (LPR), Marek Czarnecki (Samoobrona, Centrolewica i cholera wie co jeszcze), Paweł Poncyliusz (PiS), Lucjan Sokołowski (były na szczęście burmistrz Łomianek, popierany przez PiS). Z tym drugim: jestem jednak optymistą. Wlot TMP w Wisłostradę nie powinien wyglądać gorzej niż obecne skrzyżowanie z Trasą Toruńską, przecież nie dojdą nowe samochody, tylko część pojedzie tak a część siak. Jeśli przeżywamy tamto, to przeżyjemy i to. "Wpadnij kiedyś na zebranie SISKOM-u" Trzymam się z daleka od zebrań organizacji, którym dobrze życzę. Chcecie skończyć jak PPS? :-) 2010/04/20 10:08:34
@dziaam
"W sporcie najwyższa jakościowo półka pracuje za granicą, gdzie zarabia - zaryzykuję - dużo więcej niż Lis" No to zadaj to samo pytanie w odniesieniu do dziennikarza NYT. " Chodzi mi o to, że wiele inwestycji infrastrukturalnych idzie w takim tempie m.in. dlatego, żeby te parę setek tysięcy ludzi, którzy tu przyjadą, nie zwymiotowało z obrzydzenia na dworcach, nie zapuściło korzeni w korkach, itd." No i sam sobie odpowiedziałeś na pytanie, skąd ta pogarda. Gdy sobie wyobrażę człowieka, który rozumuje na tej zasadzie "OK, na tym dworcu jest syf, ale dopóki nie ma żadnego meczu, to niech tak zostanie - ŁOJEZU, MECZ BEDZIE, CHOPAKI, DO ROBOTY!"... to ja naprawdę nie odczuwam do tego człowieka nic poza pogardą. To nas, jak sądzę, łączy z Elim Wurmanem - uważamy, że nowe dworce są potrzebne jakby całkowicie niezależnie od tego, czy są jakieś mecze czy ich nie ma. 2010/04/20 10:10:31
@fan-terlika
Dlatego sport elektroniczny FTW. Dopingi na wyższych szczeblach są niemożliwe, korupcje niewykonalne, nieetycznych działań nie umiem sobie wyobrazić. polygamia.pl/Polygamia/1,104392,7768401,Skandal_hazardowy_w_Starcrafcie_.html 2010/04/20 10:13:49
@wo
"No to zadaj to samo pytanie w odniesieniu do dziennikarza NYT." To akurat nadużycie, bo jego powinieneś porównywać z Beckhamem czy innym Woodsem. Albo siostrami Wiliams, czy kto tam jeszcze kopie piłkę. 2010/04/20 10:14:55
@wojtekrr
Nie lubicie zawodowego sportu i kibiców, wasze prawo, ale gardzić? od debili wyzywać? chyba lekka przesada. Lepiej, Wojtek Orliński by chciał pałowania wszystkich kibiców przez policję. 2010/04/20 10:14:59
@wo
"Gdy sobie wyobrażę człowieka, który rozumuje na tej zasadzie" Gdzie takiego spotkałeś? Bo ja chyba za mało znam kibiców, kiboli i podobnych. Może Steca zapytasz, gdzie takiego można spotkać? Natomiast ze smutkiem stwierdzam, że polityków i innych zarządzających dopiero wizja takiego wstydu potrafi czasem zmobilizować. Na pewno prawidłowo identyfikujesz obiekt swojej pogardy? 2010/04/20 10:38:19
Teraz w Warszawie szybko powstaje sześć nowych muzeów:
wyborcza.pl/1,75475,7505154,Szesc_muzeow_dla_Warszawy.html Chopina już otwarte. 2010/04/20 11:09:27
@pandwajeden
"Wojtek Orliński by chciał pałowania wszystkich kibiców przez policję." Raczej bandytów na stadionach, w pełni popieram postulat. @eli "Które to zjawiska pojawiają się wszędzie tam, gdzie pojawia się sport. " Bredzisz. Korupcja itp. pojawia się tam, gdzie jest wielka kasa, i jest związana z tą kasą, a nie sportem. A bandyci na stadionach nie są skutkiem sportu, chyba że wierzysz, że np. gry komputerowe są źródłem przemocy. 2010/04/20 11:09:48
@hecer
"Teraz w Warszawie szybko powstaje sześć nowych muzeów" SZYBKO? To co powstaje wolno? Opera Nova w Bydgoszczy? Na wystawie pokonkursowej Muzeum Żydów byłem w BUWie w 2005 - muzeum jeszcze nie ma (w międzyczasie budżet się chyba potroił). Kerez wygrał konkurs na początku 2007r. - projekt jeszcze nie jest nawet gotowy! (winni - i to ciężko - to akurat ekipa HGW). Budżet jest juz ponad dwa razy wyższy, jest blada nadzieja na realizację do 2014r., jeśli uda się posadowić budynek nad linią metra. Muzeum Historii Polski ma powstać nad Wisłostradą, ale na wszelki wypadek drugą nagrodę przyznano projektowi leżącemu po drugiej stronie drogi "jako alternatywne rozwiązanie w przypadku, gdyby budowa nad Wisłostradą okazała się niemożliwa". Kto wybiera takie kulawe lokalizacje, pisze tak kulawe warunki, tak ciulato szacuje koszty? Muzeum Wojska powstanie jak będzie na nie kasa. Będzie? "To ma być najdroższe z nowych muzeów. - Będzie kosztować 470-480 mln zł. Dopiero staramy się o dofinansowanie z UE - mówi Dariusz Matlak, zastępca dyrektora Muzeum Wojska Polskiego ds. inwestycji.ę 2010/04/20 11:17:29
@ wojtekrr:
Sport zawodowy to nie to samo, co polska piłka nożna? Różnica chyba tylko w skali. Zostając przy piłce nożnej mamy czystość włoskiej piłki i angielską kulturę kibicowania. A tak poza tym? A wszechobecny koks w amerykańskich ligach zawodowych, w kolarstwie, pływaniu, a korupcja w MKOl przy przyznawaniu organizacji olimpiad? Czym jest boks zawodowy (King!)? WO pisał kiedyś o aferze związnym ze startem Radwańskiej w Warszawie. Nie napisał, bo pewnie nie wiedział, o skali zjawiska brania przez gwiazdy pod stołem kasy za przyjazd i ich późniejszego przegrywania w I rundach. Cóż to niby jest, jeśli nie polska piłka w powiększeniu? ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Fakt niezwykłych zarobków sportowców zawodowych nie czyni tego co robią czymś dobrym. W tym wypadku przeciwnie: za robienie ludziom wody z mózgu można zrobić świetną kasę, a potem ta woda napędza jeszcze większą kasę. Czyli zjawisko szkodliwe społecznie. 2010/04/20 11:25:17
@WO pisał kiedyś o aferze związnym ze startem Radwańskiej w Warszawie. Nie napisał, bo pewnie nie wiedział, o skali zjawiska brania przez gwiazdy pod stołem kasy za przyjazd i ich późniejszego przegrywania w I rundach. Cóż to niby jest, jeśli nie polska piłka w powiększeniu?
No ale nie odbieraj im kibicowania NASZYM, bo co im pozostanie..? Ja po prostu nie rozumiem ludzi smarujących sobie gęby na biało-czerwono i drących się albo koszmarnie fałszujących, bo ktoś kopie piłkę albo ją rzuca do kosza. Jak to jest, nie mieć nic ciekawszego do roboty? Bo ja nie wiem. 2010/04/20 11:26:22
@dziaam
"Argentyński napastnik Barcelony Lionel Messi jest, według tygodnika France Football, najlepiej zarabiającym piłkarzem sezonu 2009/2010. W ciągu roku niespełna 23-letni zawodnik zarobił 33 mln euro." www.sport.pl/sport/1,65025,7694589,Lionel_Messi_najlepiej_zarabiajacym_pilkarzem.html No więc, to tyle co David Letterman i ponad dziesięć razy mniej niż chociażby Oprah, jak podaje Wiki. 2010/04/20 11:28:23
@No więc, to tyle co David Letterman i ponad dziesięć razy mniej niż chociażby Oprah
Jak już tak głęboko wchodzimy w show-biz, to liczne nip&tuck oraz bulimia też szkodzą organizmowi. 2010/04/20 11:32:25
@wojtekrr
"Wojtek Orliński by chciał pałowania wszystkich kibiców przez policję." Raczej bandytów na stadionach, w pełni popieram postulat. W komentarzu do wo.blox.pl/2010/04/Jak-Wisla-z-Cracovia.html napisałem o osobach,które przyszły obejrzeć mecz i się z nikim nie biją, Dostałem odpowiedź że "tym bardziej należy go spałować, żeby mu wybić z głowy kibolstwo zanim zacznie się z kimś bić". 2010/04/20 11:36:49
@sheik
"Ja po prostu nie rozumiem ludzi smarujących sobie gęby na biało-czerwono i drących się albo koszmarnie fałszujących, bo ktoś kopie piłkę albo ją rzuca do kosza" KJP. Znajdziesz wielu ludzi, którzy nie rozumieją uczestników flejmów pod blogonotkami. 2010/04/20 11:39:22
@wo
"innych debili, którzy rujnują sobie stawy, ścięgna i mięśnie, by potem być tymi żałosnymi wrakami" Zawód jak każdy inny. Stomatologom z powodu przeciążeń pada kręgosłup (szyjny albo lędźwiowo-krzyżowy). Też debile? 2010/04/20 11:42:47
@sheik.yerbouti
"Ja po prostu nie rozumiem ludzi smarujących sobie gęby na biało-czerwono i drących się albo koszmarnie fałszujących, bo ktoś kopie piłkę albo ją rzuca do kosza." Nie rozumiem nie rozumienia. Każde dziecko, które oglądało Winnetou, wie o co biega. 2010/04/20 11:44:38
@sheik.yerbouti
Ja po prostu nie rozumiem ludzi smarujących sobie gęby na biało-czerwono i drących się albo koszmarnie fałszujących, bo ktoś kopie piłkę albo ją rzuca do kosza. Jak to jest, nie mieć nic ciekawszego do roboty? Bo ja nie wiem. Do tego przychodzą znajomi, można się napić piwa, zjeść coś razem. Taki sposób spędzania czasu. Do mnie zupełnie nie trafia teatr ale nie jadę po nim jak WO po sporcie. 2010/04/20 11:47:01
@pandwajeden
"Do tego przychodzą znajomi, można się napić piwa, zjeść coś razem. Taki sposób spędzania czasu." Rany, to Ty sobie smarujesz gębę siedząc W DOMU? Albo w knajpie? Rozum ludzki tego nie ogarnia... 2010/04/20 11:55:03
@Słaby troll jest słaby.
Ale polski sport znacznie, znacznie słabszy. To jest dopiero trollowanie. 2010/04/20 11:57:22
[a="wyborcza.pl/1,76842,7682196,CBOS__Prezydent_jest_partyjny_i_nie_budzi_szacunku.html]Taki link sprzed kuilku tygodni znalazłem[/URL]. Tylko że dziś już tego tekstu nie należy powtarzać. Jak dowiedziałem się od prawicowego kolegi, stwierdzenie, że prezydent był partyjnym, krótkowzrocznym i małostkowym politykiem to plucie na jego pamięć.
De mortui aut bene aut nihil, przynajmniej do końca kampanii wyborczej... 2010/04/20 12:00:21
@ sheik
SZYBKO? To co powstaje wolno? Opera Nova w Bydgoszczy? OK, czytałem ciekawy artykuł o problemach z budynkiem Kereza; no ale to jest jednak już etap rozpoczynania inwestycji, przygotowania projektu wykonawczego. Muzeum Chopina zostało otwarte i podobno jest bardzo fajne. A co ma do tego Opera Nova? Budynek znam tylko z nazwy. Z innej beczki - wg kryteriów WO w moim powiatowym pierdziszewie Lech Kaczyński byłby zbawcą i mógłby dokonać inwestycyjnego przełomu. Mostu nie udało się zbudować przez 8 lat - mimo czytelnej korupcji. (W 2002 było DWZiZT oraz decyzja ooś). W tym czasie powstało CSW (budynek o połowę większy od MS2 w Manufakturze; bez zbiorów, puste ściany) oraz stadion żużlowy ("jedyny taki obiekt na świecie" - bo nikt podobnej durnoty nie wymyślił). Lokalne PO chce nazwać salę kongresowo-festiwalową imieniem Lecha Kaczyńskiego, a lokalna wyborcza boi się pisać o idiotycznej lokalizacji nowego mostu choć b.dobrze zna szkodliwość tego projektu. 2010/04/20 12:01:50
@wo
"Trochę w to nie wierzę. Na Bielanach - powiem coś bluźnierczego - generalnie nie jest źle. " Nie jest źle teraz. TMP ma być otwarta z końcem roku 2011. Wiosna 2012 pokaże prawdę o tym jak zadziałała nowa przeprawa. "przecież nie dojdą nowe samochody, tylko część pojedzie tak a część siak. " Własnie nie. Nowa i szeroka droga wraz z mostem spowoduje raczej efekt "wygodnickiego". Wiele osób, którzy obecnie jeżdżą autobusami przesiądzie się na samochody. P&R na Młocinach już obecnie jest zapełniony. Przy czym, jak most Grota pójdzie do przebudowy, to 80% ruchu z niego przerzuci się na most Północny. Do 2014 Bielany będą mieć przejechane, a potem wcale nie lepiej. Błąd w planowaniu TMP polega na tym, że póki co istnieją plany jedynie odcinka do Młocin. Tymczasem wraz z projektem S7 powinien powstawac projekt TMP do węzła z ekspresówką. Czekałoby nas wtedy może 2 lata kłopotów, a tak - niewiadomo ile. Wchodzimy jednak wciąż w poboczny wątek do głównego tematu Twojego wpisu w blogu. Ja napiszę jeszcze, że większych róznic w planowaniu i realizacji inwestycji komunikacyjnych tej i poprzedniej ekipy, raczej nie widzę. No... może jest kilka małych plusów dla ekipy HGW, ale ... Nadal o wszystkim decydują politycy-laicy, nadal zaczyna się inwestycje bez projektów i wykupionych gruntów, nadal jest to na zasadzie "jakoś może się uda", nadal jest bałagan decyzyjny. Gdyby Al. Wilanowska lub Powązkowska były gdzieś bardziej na przecieciu ważnych szlaków drogowych, media robiłyby taki sam szum, jak w przypadku budowy estakady przy Galerii Mokotów. Na ocenę działalności HGW w Warszawie i na listę sukcesów i zaniechan przyjdzie jeszcze czas. Mam nadzieję, że zrobisz jesienią jakiś wpis w blogu, który pozwoli bez zarzutu pisania OT podsumować wszystko. Teraz wkleję tylko jeszcze skan z Dziennika z 9 maja 2007: siskom.waw.pl/artykuly/070509-dz1.jpg Co do rządów Lecha Kaczyńskiego w Warszawie (niezależnie, czy się go lubiło, czy nie) trzeba mu obiektywnie przypisac jedną ważną rzecz, którą zrobił - Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego m . st Warszawy. Bez tego dokumentu bylibyśmy teraz głęboko w d... @wo: "Chcecie skończyć jak PPS? :-)" Ale my z polityką nie mamy nic wspólnego... no... prawie nic ;-) 2010/04/20 12:11:45
@ rpyzel
P.S. No i Ziobro też nie ma żony (KJP, ale jest to pewien feler przy prezentowaniu kandydata) Zawsze może pojechać po linii, że jego jedyną oblubienicą jest Ojczyzna Ukochana. Którą od czasu do czasu wielbi fizycznie pod postacią Pati Koti. :-))) 2010/04/20 12:46:32
Uwaga ogólna - zacząłem już wycinać, zaraz zacznę banować. Nie życzę sobie pod tą notką kibolstwa.
@bartoszcze "Gdzie takiego spotkałeś?" Ja w ogóle po to płacę podatki na Oddziały Prewencji, żeby kiboli nie spotykać. Kolega Dziaam kogoś takiego opisywał, zakładam ze to jacyś jego fumfle z Żylety Lecha. @pandwajeden "Dostałem odpowiedź że "tym bardziej należy go spałować, żeby mu wybić z głowy kibolstwo zanim zacznie się z kimś bić"." To trzeba było tam dyskutować, a nie tutaj zaczynać nudnego dla mnie offtopa. "Do mnie zupełnie nie trafia teatr ale nie jadę po nim jak WO po sporcie." Zatem bardzo Ci się nie podoba ten blog i rozpanoszone tutaj towarzystwo - no cóż, może podejdziesz do tego problemu konstruktywnie, zamiast próbować nas zreformować? @karmakomcia "Stomatologom z powodu przeciążeń pada kręgosłup (szyjny albo lędźwiowo-krzyżowy). Też debile?" Stomatolog nie może wykonywać zawodu po pięćdziesiątce? A zawdowy piłkarz może po czterdziestce? 2010/04/20 12:52:26
@pandwajeden
Do mnie zupełnie nie trafia teatr ale nie jadę po nim jak WO po sporcie. Może teatromani nie dali nikomu powodów? Jeszcze nigdy nie spotkałem grupki widzów, którzy po przedstawieniu teatralnym demolują komunikację miejską i twarze przypadkowych przechodniów. W komentarzu do wo.blox.pl/2010/04/Jak-Wisla-z-Cracovia.html napisałem o osobach,które przyszły obejrzeć mecz i się z nikim nie biją To po cholerę przyszły na mecz? Dostać racą w oko ? Organizatorzy nie zgodzili się, aby obecny na stadionie lekarz udzielił pomocy rannemu 12-latkowi. - Uznali, że służby medyczne są dla zawodników, a nie kibiców I nie wciskaj kitów o pikniku i rodzinnej atmosferze w bezpiecznym sektorze Pan Radosław i jego pięciu kolegów poszli w 2004 r. na ŁKS na derbowy mecz z Widzewem. Dwaj wzięli ze sobą 12-letnich synów. Usiedli w tzw. bezpiecznym sektorze, z dala od zorganizowanych grup fanatyków któregokolwiek klubu. Kolega, który zostawił syna u ochroniarzy, prosi ich o pomoc. "Jest nas za mało" - słyszy w odpowiedzi. Policja też nie reaguje - nikt nie wzywa ich na stadion, choć pana Radosława biją dobrych kilka minut. Nawet najbardziej krwawa gra komputerowa lub film nie jest tak niebezpieczny dla dwunastolatka, jak rodzinne kibicowanie na stadionie w bezpiecznym sektorze. 2010/04/20 13:01:28
@: Stomatolog nie może wykonywać zawodu po pięćdziesiątce? A zawdowy piłkarz może po czterdziestce?
Ale to przecież w ogóle nie na tym polega. Są zawody niebezpieczne i szkodliwe, np. takie górnictwo albo ratownictwo górskie, ale wszyscy wiedzą, że to niewdzięczny kawałek chleba. Sport tymczasem ma aurę dbania o zdrowie, tężyzny fizycznej i w ogóle apollińskiej przygody; tymczasem sprowadza się do siedzenia na kanapie, wsuwania niezdrowych przekąsek i oglądania młodzieńców na tyle głupich, żeby zmarnować sobie organizm w nadziei na zarobki celebryty. 2010/04/20 13:04:40
@sheik.yerbouti
"SZYBKO? To co powstaje wolno? Opera Nova w Bydgoszczy? " Ale przecież priorytet mają mieć drogi. @robert_c "Własnie nie. Nowa i szeroka droga wraz z mostem spowoduje raczej efekt "wygodnickiego". Wiele osób, którzy obecnie jeżdżą autobusami przesiądzie się na samochody. P&R na Młocinach już obecnie jest zapełniony." Raczej kierowcy nie rzucą się na TMP jeśli po zjeździe trafią na megakorki i to prawie na samej granicy miasta skąd do centrum kawałek drogi. Za to oprócz autobusów będą mieć jeszcze tramwaj. "Przy czym, jak most Grota pójdzie do przebudowy, to 80% ruchu z niego przerzuci się na most Północny." Trasa Toruńska jest w przebudowie od jakiegoś czasu i ruch z tamtąd nigdzie nie uciekł. Co do wszystkich inwestycji które wymieniłeś to prawda że są potrzebne, ale skąd wziąć na to pieniądze? Tylko proszę bez trolla o stadione Legii podpisanego za Marcinkiewicza zresztą. Zgodnie z nim to gdyby nie ten stadion Warszawę stać by było na wszystko. 2010/04/20 13:08:43
@wo
"Kolega Dziaam kogoś takiego opisywał, zakładam ze to jacyś jego fumfle z Żylety Lecha" Musiałeś źle doczytać. "Ktoś taki" (który spieszy się z remontem miasta, bo mecz będzie) urzęduje w warszawskim ratuszu. A Ty, który sportem gardzisz, zapominasz, że gdyby nie sport, to ów urzędnik ratusza pewnie kiwałby palcem jeszcze wolniej, niż swego czasu LK. Nie twierdzę, że to jest okej. 2010/04/20 13:11:25
@dziaam
"Nie twierdzę, że to jest okej." I w ten sposób dotarło do Ciebie wreszcie, że sport rozumiany tak jak Ty to rozumiesz (wydzieranie się do telewizora), prowadzi do zjawisk społecznych, które są bardzo nie okej. I już wiesz, skąd nasza skrajna niechęć. Na tym zakończmy rozmowę. 2010/04/20 13:14:57
@wo
"I znowu - HGW ma u mnie gigantycznego plusa za to, za Gmurków i za KDT." I inne peany. Ja bym dodał jeszcze, że skoro jakoś jej idzie, to głupotą byłoby wspieranie jakiejs nowej ekipy, która urzędowanie zaczęłaby od wymiatanie ludzi poprzedniej, poczem zabrałaby się za Nowe Strategie Rozwoju i nagle skonczyłaby się jej kadencja. A powtórka z HGW w Ratuszu oznacza, że w powyborczy poniedziałek wszystko idzie do przodu, bez żadnej obsuwy. "Z Paksu do Śwaksu" To reminiscencje ze słuchania kaset z Kab. pod Egidą w latach 80.? Czy coś późniejszego? 2010/04/20 13:17:15
@Inżynier.
"Sport tymczasem ma aurę dbania o zdrowie." Bo przysłowie mówi "sport to zdrowie"? Przecież wiadomo, że nie w odniesieniu do wyczynowego. Podobnie jak wiadomo, na co chorują górnicy, stomatolodzy itd. I w przypadku jednych zawodów zdrowie nie pozwala już pracować po czterdziestce, w przypadku innych po pięćdziesiątce (odpowiadając wo: stomatolog w okolicach pięćdziesiątki może mieć już nieźle zrypany kręgosłup), ale cóż to za kryterium uznawania kogokolwiek za debila? 2010/04/20 13:17:34
@ausir - Komorowski a zakaz palenia
Komorowski nigdy nie palił (info za żoną), głosował za ustawą w trzecim czytaniu (wersja Sejmowa) oraz tak jak klub przy poprawkach Senatu (powiedzmy - kompromisowo, od 22 głosowania do końca). Ustawę przekazano do podpisu prezydenta 9 kwietnia (btw jest tam uchwalony tekst), więc teraz Komorowski może wprost pokazać czy jest za, czy przeciw - i to na dniach. No i potem 6 miesięcy vacatio legis jeśli podpisze, ale ja jestem o to spokojny. 2010/04/20 13:18:33
@wo
"sport rozumiany tak jak Ty to rozumiesz (wydzieranie się do telewizora), prowadzi do zjawisk społecznych, które są bardzo nie okej" Non sequitur (sport jest tu jednym z przypadkowych czynników, podobnie jak np. pogrzeb głowy państwa), ale EOT jest EOT. 2010/04/20 13:22:51
@karmakomcia
" Przecież wiadomo, że nie w odniesieniu do wyczynowego." Teoretycznie - ale praktycznie dwuznaczność słowa "sport" często wykorzystywana jest przez kiboli do celów propagandowej manipulacji. Mieliśmy to już tu zademonstrowane przez Dziaama. " I w przypadku jednych zawodów zdrowie nie pozwala już pracować po czterdziestce," Jakie znasz inne, w których człowiek po czterdziestce staje się inwalidą z powodu rabunkowej eksploatacji własnego organizmu przez poprzednie 10 lat? 2010/04/20 13:24:54
@pretm:
"Przebudowa Ronda Starzyńskiego z dwiema estakadami" O tyle kłamstwo, że remont ten dostał przyspieszenia za kampanii wyborczej Marcinkiewicza. I skończono do wyborów tylko jedną estakadę, druga nie była nawet zaczęta. Drugą zrobiła już HGW. 2010/04/20 13:31:37
@frankie
"Raczej kierowcy nie rzucą się na TMP jeśli po zjeździe trafią na megakorki" Korki drogowe są pięknym przykładem, że korwinistyczna wiara w wolny rynek, który wszystko ureguluje, czasem bierze w łeb. Kolejność bowiem jest odwrotna: najpierw kierowca rzuca się na trasę a dopiero potem dowiaduje się naocznie o megakorku. Malo tego, następnego dnia próbuje nie popełnić tego samego błędu i wybiera alternatywną trasę ... tak jak i tysiące innych kierowców. 2010/04/20 13:31:57
@ wo
Zgadzam się z każdym Pana zdaniem napisanym w tej notce. Dziękuję za nią, bo czuję, że nie jestem osamotniony w swoich osądach prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Pozdrawiam 2010/04/20 13:39:06
@login99195
"Malo tego, następnego dnia próbuje nie popełnić tego samego błędu i wybiera alternatywną trasę ... tak jak i tysiące innych kierowców." Tu mowa była o przesiadce z autobusów do samochodu, tak więc poprostu może przesiądzie się z powrotem do komunikacji miejskiej. 2010/04/20 13:40:57
@wo
"I w ten sposób dotarło do Ciebie wreszcie, że sport rozumiany tak jak Ty to rozumiesz (wydzieranie się do telewizora), prowadzi do zjawisk społecznych, które są bardzo nie okej." Bo pośrednio mobilizuje urzędnika do roboty? Masz rację, zakończmy. "dwuznaczność słowa "sport" często wykorzystywana jest przez kiboli do celów propagandowej manipulacji" Na szczęście słowo "kibol" ma jasne i klarowne znaczenie, nie używane brońborze do opisu paranoidalnych wizji Michała Szadkowskiego i Jacka Sarzały (gadałeś z nim kiedyś w ogóle? stawiam flaszkę, że u siebie zabanowałbyś go najdalej po 2 postach:-) ). 2010/04/20 13:41:06
@pandwajeden
"Do mnie zupełnie nie trafia teatr" To akurat jest przecież skorelowane z twoim umiłowaniem darcia gęby przed telewizorem czy na trybunach. Wspólna przyczyna to brak mózgu. 2010/04/20 13:45:13
&rokier
W tym wypadku przeciwnie: za robienie ludziom wody z mózgu można zrobić świetną kasę, a potem ta woda napędza jeszcze większą kasę. Czyli zjawisko szkodliwe społecznie. Zupełnie tak jak punk rock. @wo Jakie znasz inne, w których człowiek po czterdziestce staje się inwalidą z powodu rabunkowej eksploatacji własnego organizmu przez poprzednie 10 lat? To jakaś legenda miejska. Większosć byłych sportowców me lepsze zdrowie niż osoby nieuprawiające sportu. 2010/04/20 13:45:22
@dziaam
"gadałeś z nim kiedyś w ogóle?" Prawdę mówiąc, ja w ogóle nie czytam tekstów o sporcie. Chyba że są na jedyne albo dwójce, a ja akurat omawiam, więc przeczytanie jest moim obowiązkiem. Ale zawsze lojalnie zaznaczam omawiając, że nie mam pojęcia, kto to jest Borubar. 2010/04/20 13:47:57
@kolega
"Większosć byłych sportowców me lepsze zdrowie niż osoby nieuprawiające sportu. " Ziomal, rekonstruowałem sobie kolano w klinice, w której wszyscy pacjenci to albo ludzie rozkapryszeni dobrobytem, którzy sobie płacą za drogą operację bo ich stać, albo biedni młodzi sportowcy, którym za operację płaci klub. Się nasłuchałem, oj się nasłuchałem. 2010/04/20 13:48:45
@wo
"Do mnie zupełnie nie trafia teatr ale nie jadę po nim jak WO po sporcie." Zatem bardzo Ci się nie podoba ten blog i rozpanoszone tutaj towarzystwo - no cóż, może podejdziesz do tego problemu konstruktywnie, zamiast próbować nas zreformować? Podoba mi się, przecież inaczej bym nie czytał. Sądzę, że jestem bardzo podobny do osób się tu udzielających, może występują różnice w poglądach ale bez nich byłoby nudno. Gdy widzę bzdurę to ją prostuje, jak by ktoś pisał głupoty o teatrze to też bym skomentował. Tak się złożyło, że w temacie kibicowania opinie tutaj prezentowane są rozbieżne, pewnie inaczej by było w przypadku psich kup czy palenia. Jeśli chcesz żebym przestał czytać Twojego bloga to to po prostu napisz zamiast kasować moje komentarze. 2010/04/20 13:49:02
@kolega
"To jakaś legenda miejska. Większosć byłych sportowców me lepsze zdrowie niż osoby nieuprawiające sportu." Trzeba przyznać polskim piłkarzom,że zamiast się męczyć biegając i do tego narażać na kontuzje jak jacyś debile, siedzą na ławie rezerwowych. Słuszne to i rozsądne. 2010/04/20 13:51:54
@wo
Górnik, pilot wojskowy, Zrywacz Azbestu w UK? W przypadku dwóch pierwszych jest jeszcze spore prawdopodobieństwo że nie wróci z pracy. A siedzenie przed kompem znakomicie robi na oczy, kręgosłup i zejście na zawał po 50-tce. 2010/04/20 13:54:38
@ adegie
"Do mnie zupełnie nie trafia teatr" To akurat jest przecież skorelowane z twoim umiłowaniem darcia gęby przed telewizorem czy na trybunach. Wspólna przyczyna to brak mózgu. Pewnie pisząc ten kulturalny komentarz czułeś się niezwykle wyrafinowany i intelektualnie wyżynny? 2010/04/20 13:56:33
@adegie
"Wspólna przyczyna to brak mózgu." Holoubek, Pilch, Nowicki, Kilar, Villqist - debil goni debila w poszukiwaniu utraconego mózgu.. 2010/04/20 14:01:06
A bardziej na temat czyli TMP - jako mieszkaniec Białołęki liczę na ten tramwaj który ma być (ale wszystko wskazuje na to że w pierwszej wersji go nie będzie, niestety), jeśli jednak mimo wszystko usprawni się dojazd do metra to w większości przypadków nie będzie sensu pchać się samochodem do centrum. Wtedy samochodami będą jeździły różne Nieporęty i osiedla na zadupiu bez komunikacji miejskiej (do Legionowa będzie pociąg, nb. jedna z bardziej absurdalnych linii kolejowych Warszawy - bezużyteczna na odcinku Legionowo - Żerań)
2010/04/20 14:03:46
@news
"Pewnie pisząc ten kulturalny komentarz czułeś się niezwykle wyrafinowany i intelektualnie wyżynny?" Nie, czułem raczej plemienną rywalizację "my" versus "oni". Rozważałam głupią przyśpiewkę albo wymalowanie sobie gęby ale jednak wybrałem komcia. 2010/04/20 14:05:54
@bartoszcze
"Holoubek, (...) Nowicki, Kilar, Villqist" Te obserwacje odstające nie burzą mi pięknej korelacji. "Pilch" Specjalnie mi się tak podkładasz? 2010/04/20 14:10:17
@pandwajeden
" różnice w poglądach ale bez nich byłoby nudno. " Częsty błąd, pasujący właśnie do mentalności kibola. Do najciekawszych komentarzy jakie czytałem na swoim blogu zaliczam komentarze ludzi o z grubsza zbliżonych do mnie poglądach - np. nigdy nie zapomnę bardzo wpływowego komentarza, ktory ukształtował moje myślenie o różnych sprawach, inżyniera Mruwnicy o "true Scotsman fallacy". Właśnie przepychanki z ludźmi o skrajnie odmiennych poglądach są nudne, bo przewidywalne: nawzajem sobie nawrzucamy i tyle. "Jeśli chcesz żebym przestał czytać Twojego bloga to to po prostu napisz zamiast kasować moje komentarze." Jeśli zobaczę komentarz, który chcę skasować, to go skasuję zamiast prosić. @empe "A siedzenie przed kompem znakomicie robi na oczy, kręgosłup i zejście na zawał po 50-tce." Żeby być zawodowym sportowcem, musisz wychodzić poza próg bólu, którym organizm sygnalizuje Ci, że przeginasz. Człowiek, który się źle poczuje siedząc przed kompem, po prostu wyjdzie na spacer albo rowerową przejażdżkę po lesie. Sportowiec musi zagryzać zęby i brnąć w samozatracenie. 2010/04/20 14:11:01
@adegie
"Te obserwacje odstające nie burzą mi pięknej korelacji. " Korelacja na podstawie pojedynczej obserwacji? Bimajgest. 2010/04/20 14:11:36
@ adegie
Nie, czułem raczej plemienną rywalizację "my" versus "oni". LOL, czyli krytykując kibiców sportowych, zniżyłeś się do imputowanych im zachowań? :-) Piętnując rzekome chamstwo miłośników sportu, używasz chamskich argumentów? Dobre. Rozważałam głupią przyśpiewkę albo wymalowanie sobie gęby ale jednak wybrałem komcia And the difference is...? 2010/04/20 14:14:06
@wo
(...) klinice, w której wszyscy pacjenci to albo ludzie rozkapryszeni dobrobytem, którzy sobie płacą za drogą operację bo ich stać, albo biedni młodzi sportowcy. No ale pisałeś o inwalidztwie a nie o kontuzjach. Boniek, Platini, Beckenbauer i wielu innych widocznych w mediach - wszyscy trzymają się znakomicie. Maradona bardziej się nadwyrężył koką niż kopaniem piłki. 2010/04/20 14:14:45
@ wo
Człowiek, który się źle poczuje siedząc przed kompem, po prostu wyjdzie na spacer albo rowerową przejażdżkę po lesie. O rly? 2010/04/20 14:18:40
@kolega
"No ale pisałeś o inwalidztwie a nie o kontuzjach. " Ale ja opisuję leżących obok mnie dwudziestolatków. Dla ktorych to, co dla mnie jest Najpoważniejszym Urazem W Całym Dotychczasowym Życiu, to drobiażdżek, po którym się wraca szybciutko na boisko. Zresztą nawet mój kumpel spod celi, koszykarz z którym leżałem po operacji, leżał po KOLEJNEJ operacji. Bo to, co sobie zrobiłem ja, to dla niego był ten lżejszy uraz, druga noga w gorszym stanie. Dżizas... "wszyscy trzymają się znakomicie." Nie mogę - na moim blogu człowiek, który wierzy, że obraz celebryty w Plotku.pl to dokładna reprezentacja jego stanu zdrowia? 2010/04/20 14:30:24
@wo
Ale ja opisuję leżących obok mnie dwudziestolatków A na neurologii znajdziesz coraz częstsze przypadki młodych informatyków z różnymi zaburzeniami. A u laryngologa młodych dj-ów z poważnymi wadami słuchu. 2010/04/20 14:33:06
@news
"LOL, czyli krytykując kibiców sportowych, zniżyłeś się do imputowanych im zachowań? :-) Piętnując rzekome chamstwo miłośników sportu, używasz chamskich argumentów? Dobre. " Hej, czekaj czyżbym właśnie zamachał jakimś szalikiem albo rzucił racę albo podskakiwał w rytm "kto nie skacze jest pedałem" (pamięta ktoś skądinąd rozumnego Filipiaka, który w atmosferze kibicowskiej głupawy zachowywał się jak się zachowywał?). Czy może odkryłeś właśnie że wszystkim ludziom wspólny jest zestaw plemiennych emocji? "And the difference is...?" Dla mnie spora. @"miłośnik sportu" Chyba miłośnik czipsów i chodzenia w szalu w lecie. 2010/04/20 14:36:46
@karmakomcia
"A na neurologii znajdziesz coraz częstsze przypadki młodych informatyków z różnymi zaburzeniami. A u laryngologa młodych dj-ów z poważnymi wadami słuchu." W przypadku sportu urazy są tak powszechne, że jest rynek na prywatne kliniki leczenia urazów sportowych oraz potrzeba istnienia specjalnej fundacji opieki nad wrakami, co to kiedyś medale dostały. Nie ma czegoś takiego, jak prywatna klinika dla typowych zaburzeń informatyków. Ani fundacja pomocy dla bezdomnych didżejów. Inteligentnemu człowiekowi to powinno wystarczyć by wyśmiać Twoją desperacką próbę doszukiwania się symetrii - jeśli Tobie nie wystarcza, to wynocha z mojego bloga. Jeśli koniecznie mi chcesz odpowiedzieć, to niech to nie będzie już tak głupie jak ta rzekoma symetria między urazami sportowymi a informatycznymi, OK? 2010/04/20 14:36:54
@bartoszcze
"@adegie O 13:41." Znaczy się, myślisz, że to dopiero zetknięcie się z panem21 olśniło mnie, że kibice to zazwyczaj kretyni, podobnie jak ci, do których "nie trafia teatr"? Uspokajam: to wynik wieloletnich badań. 2010/04/20 14:38:44
@: Kolega Rajmunda:
"&rokier W tym wypadku przeciwnie: za robienie ludziom wody z mózgu można zrobić świetną kasę, a potem ta woda napędza jeszcze większą kasę. Czyli zjawisko szkodliwe społecznie. Zupełnie tak jak punk rock." Nie. Zupełnie tak jak sekta. 2010/04/20 14:40:13
@karmakomcia A na neurologii znajdziesz coraz częstsze przypadki młodych informatyków z różnymi zaburzeniami.
Jakimi na przykład, poza może zespołem cieśni nadgarstka? I jeszcze powiedz kogo masz na myśli pisząc "informatyk", bo lud określa tym mianem wachlarz od garażowego skręcacza przez gracza przez programistę do jakiegoś administratora sieci, rzadko mając na myśli informatyka sensu stricto. 2010/04/20 14:40:17
@wo
Z jednej strony masz rację - wymaga, ale praca w charakterze mrówki korporacyjnej po 12h/doba w stresie i po 5 kawach dziennie albo jako lekarz na 20-tym nocnym dyżurze w miesiącu to niby nie jest "próg bólu"? dla mnie by był. Nie trzeba być zawodowym sportowcem żeby się zdemolować. A pikawa wysiada bardzo wrednie, jak się "źle poczuje przed kompem" to ląduje się często od razu na OIOMie. @kolana Ale jest coś takiego że się człowiek znieczula, ja przy drugiej operacji też miałem tak że "wiem co będzie więc nie ma wielkiego stresu". Ale jednak nie zamierzam powtarzać. 2010/04/20 14:40:35
@wo
Boniek to obecnie wpływowy biznesmen w branży sportowej, Platini to szef UEFA (czyli szef maszynki do robienia pieniędzy), Beckenbauer siedzi chyba w radzie nadzorczej Bayernu. Tacy z nich celebryci jak z prezesa Orlenu. Chyba tylko Maradona załapałby się do Pudelka. 2010/04/20 14:41:12
@myself
uzupełnienie: oczywiście wyszedłem od obserwacji, że kibice zazwyczaj nie przepadają za teatrem, udałem się później na poszukiwania wspólnej przyczyny. 2010/04/20 14:41:43
@ wo
"albo biedni młodzi sportowcy, którym za operację płaci klub. Się nasłuchałem, oj się nasłuchałem." No ale to jest rozumowanie jak: "jakie globalne ocieplenie jak u mnie za oknem -20" Po pierwsze - sport a sport. Brydż albo carling te też sport, ale nie sądzę, żeby brydżowcy czy carlingowcy mieli na emeryturze problemy zdrowotne. Taki Małysz też sobie myślę będzie dawał radę. Inną kategorią są sporty czysto wysiłkowe - biegi, skoki, generalnie lekkoatletyka np. Tutaj wynik na najwyższym poziomie jest niemalże wprost wynikiem wydolności twojego organizmu. Ogromne, całkowicie nienaturalne obciążenia całego organizmu, często sztucznie wspomagane. Tutaj pełna zgoda, zdrowia tutaj za grosz. Ale jeszcze inną kategorią są sporty zespołowe, tak jak np. piłka czy hokej. Tutaj na sukces składa się o wiele więcej czynników niż wydolność fizyczna organizmu. Aktualnie za najlepszego piłkarza globu uchodzi chłopaczek który ma niecałe 1,70 wzrostu, waży może z 65 kg. Dodatkowo kondycja pozwalająca wytrzymać mecz/dwa w tygodniu jest spokojnie do wytrenowania dla każdego i nie wymaga wspomagania. Owszem, kontuzje się zdarzają i są pechowcy, którym całą karierę dokuczają (albo wręcz tę karierę niszczą) np. kolana i oni na starość pewnie będą dodatkowo cierpieć. Ale większość emerytowanych piłkarzy cieszy się świetnym zdrowiem na starość. Włącz sobie dowolny mecz i najczęściej na linii bocznej zobaczysz pana dobrze po 50-tce (nie rzadko i po 60-tce, a do Mistrzostwa Europy Hiszpanów poprowadził 70-latek, również wybitny były piłkarz) który przez 90 minut biega wzdłuż linii bocznej i wydziera się w niewybredny sposób na swoją drużynę. W zdecydowanej większości Ci panowie są emerytowanymi piłkarzami po 20-letnim okresie grania w piłkę. 2010/04/20 14:42:46
@miskidomleka
"Jakimi na przykład, poza może zespołem cieśni nadgarstka?" Nawet jak poda, to ja to wytnę. @kolega "Chyba tylko Maradona załapałby się do Pudelka." Na pewno nadają się na okładkę "Halo Halo Wielki Świat". Albo do talk-show Majewskiego czy Wojewódzkiego. @empe "Nie trzeba być zawodowym sportowcem żeby się zdemolować." Sportowcy demolują sobie stawy, mięśnie i ścięgna w sposób, w który normalnemu człowiekowi trudno uwierzyć. To naprawdę wychodzi daleko poza "jestem śpiący, więc wypiję kolejną kawę". 2010/04/20 14:43:26
Dobry był ten komentarz pokazujący symetrię autostrady - sport.
Szkoda to poleciał, rozumiem że gospodarz ma zawsze rację, ale to trochę niskie, zostawiać tylko to z czym się zgadzasz lub co można wyśmiać. 2010/04/20 14:44:01
@wo
Mnie na szczęście jako-tako stać na to, żeby się stąd gdzieś ewakuować na ten okres. Przecież będzie gorzej niż po śmierci papieża. Nie desperuj, Mirmiłku. Przeżyłem śmierć papieża w Krakowie i finały MŚ w Berlinie. Wiem co gorsze. 2010/04/20 14:44:51
@kay
"No ale to jest rozumowanie jak: "jakie globalne ocieplenie jak u mnie za oknem -20" " To jest rozumowanie "skoro dla tych grup zawodowych potrzebne są specjalne kliniki i specjalne fundacje opieki nad wrakami, to coś z tym zawodem jest niehalo". "Ale jeszcze inną kategorią są sporty zespołowe, tak jak np. piłka czy hokej. Tutaj na sukces składa się o wiele więcej czynników niż wydolność fizyczna organizmu." I jakże trudno o kontuzję! @kay " W zdecydowanej większości Ci panowie są emerytowanymi piłkarzami po 20-letnim okresie grania w piłkę." Matematyka mówi, że takie szczęście może mieć co kilkunasty. Resztą zajmuje się fundacja Gloria Victis. 2010/04/20 14:50:25
@szybkowar
"Dobry był ten komentarz pokazujący symetrię autostrady - sport. " Otóż był właśnie podobnie debilny jak rzekoma symetria informatyka - sport. Debilizm ów wyjaśniam na tym przykładzie. Dalsze komentarze powielające ten sam błąd też polecą. Być może już razem z banem. 2010/04/20 14:56:18
@wo
Nie szukam żadnej symetrii. Oczywista, że jej póki co nie ma. Ale przecież jedynym przyjętym przez Ciebie kryterium uznania człowieka za debila jest inwalidztwo po 40-tce. 2010/04/20 15:04:05
@ wo
"To jest rozumowanie "skoro dla tych grup zawodowych potrzebne są specjalne kliniki i specjalne fundacje opieki nad wrakami, to coś z tym zawodem jest niehalo"." Again, wrzucasz wszystkich sportowców do jednego worka. Jaki sport uprawiali Ci których spotkałeś w klinice? "Matematyka mówi, że takie szczęście może mieć co kilkunasty. Resztą zajmuje się fundacja Gloria Victis." Tą proporcje podpowiada Ci doświadczenie życiowe, bo akurat wszyscy sportowcy jakich w życiu spotkałeś cierpieli na poważne kontuzje. Oh, wait, jedyni sportowcy jakich w życiu poznałeś to Ci, którzy przebywali z Tobą w klinice... Nie będę twierdził, że zawodowy sport to zdrowie. Ale rozróżniaj pewne sytuacje. Emerytowany golfista albo kierowca rajdowy wyśmieje twoją tezę. Emerytowany piłkarz, tenisista albo hokeista ją zbagatelizuje, mówiąc, że może jeden na kilkunastu na starość odczuwa skutki zdrowotne swojej kariery. Emerytowany skoczek w dal czy rowerzysta smutno przytakną Ci głową. Ale stawianie generalnej tezy, że sport to zło bo sportowcy na starość zostają wrakami to na prawdę uproszczenie, za które w dziedzinie na której się znasz byś plonkował w mgnieniu oka. 2010/04/20 15:05:53
@wo
Matematyka mówi, że takie szczęście może mieć co kilkunasty. Resztą zajmuje się fundacja Gloria Victis. To jest akurat nieprawda, którą można w łatwy sposób zweryfikować. 2010/04/20 15:09:11
@wo
"Matematyka mówi, że takie szczęście może mieć co kilkunasty" Zgadzając się co do tego, że zawodowa piłka nożna jest kontuzjogenna i zawodowi piłkarze, zwłaszcza grający w ligach krajów z gorzej rozwiniętą medycyną sportową, mogą mieć na starość problemy zdrowotne układu ruchu, śmiało powiem, że powyższe zdanie jest powodem do wstydu dla autora. 2010/04/20 15:09:16
Dla odmiany ontopicznie.
@kay_84+adegie Komorowski Ditto. Musiałem pilnie przesortować hierarchię antytalentów oratorskich. Olejniczak, niegdyś w tej kategorii eksponat z Sevres, chyba stracił swoje miejsce. Zacząłem nawet, o zgrozo, wspominać cieplej wystąpienia Lecha Kaczyńskiego. To. Jest. Dramat. 2010/04/20 15:09:45
Bardzo cierpię czytając te nieudolne próby obrony wyczynowego sportu. Liczyłem, że stać was, kibiców (i całą resztę tych, co się czują urażeni) na zbudowanie przynajmniej jakiejś zabawnej, odczapistej analogii.
Gdybyście jednak chcieli znaleźć jakąś sensowną linię obrony sportu wyczynowego - szczerze podejrzewam, że dzięki kontuzjom sportowców, dzięki presji na wyniki, dzięki potrzebie tuningowania ludzkiego ciała - medycyna zdobyła wiele ciekawych informacji, których w innych okolicznościach nie dałoby się uzyskać. Cała reszta to kultywowanie plemiennych rytuałów i zawziętej rywalizacji opakowanej w mitologię "niech wygra najlepszy". 2010/04/20 15:10:15
@karmakomcia
"Nie szukam żadnej symetrii." Kłamiesz. "przecież jedynym przyjętym przez Ciebie kryterium uznania człowieka za debila jest inwalidztwo po 40-tce. " Kłamiesz. @newsnews "Hmmm, a dlaczego wyciąłeś moją dyskusję z adegie?" A dlaczego Ty ignorujesz moje prośby? @kay "Jaki sport uprawiali ci których spotkałeś w klinice?" Poproś kogoś, kto umie czytać ze zrozumieniem, żeby Ci przeczytał mój komentarz. @kolega "To jest akurat nieprawda, którą można w łatwy sposób zweryfikować." Zrób to koniecznie. A teraz uwaga, piszę powoli, żeby dotarło nawet do kibiców: NA SWOIM BLOGU. 2010/04/20 15:11:34
@kliniki dla sportowców
Bo ofiary korporacyjnego zapieprzu lądują na kardiologii? 2010/04/20 15:16:18
@ wo
Chodzi Ci o niestosowanie analogii między budowaniem autostrad a uprawianiem sportu wyczynowego? ;-) Jeśli chcesz, żeby nie dyskutować tu już o sporcie i kibicowaniu/kibolstwie, nie ma sprawy. Już się nie odezwę w tym temacie. Mogę w zamian liczyć na przywrócenie wyciętych komentarzy? ;-) 2010/04/20 15:17:48
@kay_84
Emerytowany golfista albo kierowca rajdowy wyśmieje twoją tezę. Bublewicz raczej nie wyśmieje. 2010/04/20 15:18:00
@newsnews
"Jeśli chcesz, żeby nie dyskutować tu już o sporcie i kibicowaniu/kibolstwie, nie ma sprawy." Wydaje mi się, że parokrotnie napisałem to tak klarownie, że nawet kibol powinien zrozumieć. 2010/04/20 15:22:29
@miskidomleka
"Bublewicz raczej nie wyśmieje." Pisałem kiedyś reportaż do Logo o kursie bezpiecznej jazdy. Mój instruktor, niegdysiejszy kierowca rajdowy, podkreślał znaczenie prawidłowej postawy jako kluczowego czynnika dającego potem szanse ortopedzie, zeby coś poskładał po tym wypadku. Jego porady dotarły nawet do mojego reportażu. Potem spotkaliśmy się na rehabilitacji i dowiedziałem się, skąd jego wiedza o ortopedii. Przy czym ja miałem uraz, ktory jest banałem, naprawiony jest rutynowo, piłkarz wraca na boisko a ja do normalnego życia. Ale wielu ludzi, których tam spotykalem, chodzi na rehabilitację już tylko dla powtrzymywania bólu i zwyrodnienia, ktore tylko nieuchronnie narasta. Jak u doktora House'a. Między innymi mój instruktor, niegdysiejszy kierowca rajdowy. 2010/04/20 15:22:31
@ wo
Nie no, siur, ale konsekwentnie powinieneś wyciąć komentarz adegie o braku mózgu. I parę innych (w tym swoich). :-P 2010/04/20 15:28:17
@newsnews
"Nie no, siur, ale konsekwentnie powinieneś wyciąć komentarz adegie o braku mózgu" Nieprawda! Konsekwentnie będę ciął wypowiedzi prokibolskie tak, żebym ja (i ludzie o podobnym podejściu) mieli ostatnie słowo. Dokładnie to zapowiedziałem razem z pierwszą prośbą. To byłoby niekonsekwentnie, gdybym teraz kibolom dawał jakiegoś ferpleja. Zawsze i wszędzie! Kibolstwo prześladowane będzie! Zaaaawsze i wszęęęęędzie...! Naprzód oddziały prewencji! Ton-fa! Ton-fa! [i taka trąbka z logo ultrasów Oddziałów Prewencji]: trutututuuuuu! 2010/04/20 15:34:46
@wo
Zgubiłem się w dyskusji i nie wiem w końcu czy uważasz za kiboli w ogóle tych co chodzą oglądać jakiśtam sport czy tych co robią zadymy po meczach? 2010/04/20 15:35:06
@ wo
No dobra, pokonałeś mnie siłą swoich argumentów. :-D Poddaję się i wracam pod swój kibolski kamień. :-))) 2010/04/20 15:46:32
@eli.wurman
"Bardzo cierpię czytając te nieudolne próby obrony wyczynowego sportu. Liczyłem, że stać was, kibiców na zbudowanie przynajmniej jakiejś zabawnej, odczapistej analogii. " No ja właśnie na początku flejma chciałem zbudować analogię miedzy fanbojstwem piłki nożnej a moherowym uwielbieniem dla kościoła, ale uznałem oba tematy za na tyle niesympatyczne, że wolałem się nad tym nie zastanawiać. @ on topic Wyobraziłem sobie właśnie jak zacznie się następne zebranie PiSu. Od słów "Zacznijmy może to zebranie od wymienienia kilku najważniejszych zasług mojego zmarłego brata ... albo lepiej zacznijmy może od minuty ciszy". 2010/04/20 15:58:59
@wo
"Zawsze i wszędzie! Kibolstwo prześladowane będzie! Zaaaawsze i wszęęęęędzie...!" Sugerowałbym poszukanie zamiast "prześladowane" słowa o jedną sylabę krótszego, bo Guantanamera się sypie. Chyba, że tak bardziej hip-hopowo: zawsze i wszędzie kbolstwo przśldowane będzie w wersji kolesia o ksywca Antykibol Mic Controller 2010/04/20 16:08:30
@ja o MC-frazie
"słowa o jedną sylabę krótszego" Tfu, o dwie, albo Mic Controller version. 2010/04/20 16:25:52
@barts_706
Gnębione pasuje, but anyway: wo's a mic controller he ain't no mufukin troller. 2010/04/20 16:38:07
@wo
"W przypadku sportu urazy są tak powszechne, że jest rynek na prywatne kliniki leczenia urazów sportowych" A to nie wynika czasem też z tego, że w zwykłych placówkach (państwowych i prywatnych) lekarze są kiepscy i niedouczeni. Sam wylądowałeś w specjalnej klinice a nie w zwykłym szpitalu. Ja też trafię zaraz do takiej prywatnej (bycie biegoterrorystą wymaga poświęceń). Chcąc uzyskac dokładną i fachową odpowiedź na pytania co się popsuło, jak naprawić i co zrobić by uniknąć tego urazu w przyszłości dostaję odpowiedź " ja to w sumie się nie znam, proszę przyjść do mnie ze zwykłym złamaniem a tak to odsyłam na Skręi. 2010/04/20 16:40:27
Wreszcie się jednoczymy, kibice. Widać trzeba było tragedii; i na to na posh blogu, gdzie nas wyśmiewają.
Też kibic, powaga (żadne niepolskie seriosli). Czytamy, rozumiemy, wyciągamy konsekwencje. 2010/04/20 16:57:58
@ Może teatromani nie dali nikomu powodów? Jeszcze nigdy nie spotkałem grupki widzów, którzy po przedstawieniu teatralnym demolują komunikację miejską i twarze przypadkowych przechodniów
Właściwie to DePalma 40 lat temu pokazał, czemu należy zakazać teatru, a teatromanów pałować jak kiboli: www.youtube.com/watch?v=lN5Bj5xTdUc 2010/04/20 17:04:13
@OffT
Adam Savage is coming out: "I'm actually the fourth generation in my family to have no practical use for the church, or God, or religion. My children continue this trend. " www.boingboing.net/features/savage.html Nie wszyscy fani są zadowoleni he he: "You may not believe in Him but He believes in you. "(#136) @OnT Jarkacz prezydentem przez następne parę lat, to perspektywa na tyle przerażająca, że przełamię swoje obrzydzenie i zagłosuję na wąsacza, jeśli będzie trzeba. Oczywiście Bronek w porównaniu do Jarka to przemiły gość, ale gdy abstrahować od powierzchowności i skupić się na jego konserwatywnych poglądach, to przestaje być sympatyczny, proporcjonalnie jednak. Nie wiem jaki bonus daje pogrzeb brata, papieża imho dał całkiem spory, no ale to nie ten kaliber. No i im bliżej będzie wyborów tym oceny będą śmielsze, choć niezręcznie zmarłego, jeszcze tak tragicznie i niedawno, krytykować. Co ciekawe ma być beatyfikacja Popiełuszki w czerwcu, będzie nieźle, i to nurtujące polityków pytanie: na kogo kropidło wskaże? 2010/04/20 17:07:25
@pwrzes
"A to nie wynika czasem też z tego, że w zwykłych placówkach (państwowych i prywatnych) lekarze są kiepscy i niedouczeni" Na pewno nie tylko, bo sport wytwarza specyficzną dziedzinę zwaną "medycyną sportu" (czy jest "medycyna informatyki"?). Która zajmuje się na przykład skutkami gromadzenia mikrourazów i nawet typowe przypadki chorobowe mają nazwy od dyscyplin sportu. Najpopularniejsza nazwa tego typu to "łokieć tenisisty", ale chyba każdy staw ma swoją. Aczkolwiek uczciwie przyznam, że moja rehabilitacja biegła pod kątem unikania syndromu zwanego "kolanem kinomana" :-) @martin "Sugerowałbym poszukanie zamiast "prześladowane" słowa o jedną sylabę krótszego, bo Guantanamera się sypie." No excrement, Sherlock (gdyby kolega Miskidomleka się pytał, za co wyciąłem jego komcia - to za tłumaczenie dowcipów Kapitanowi Obwiesiowi). Pałą i gazem, tępić kibolską zarazę. Paaaaaaałą i gaaaaaazeeeeeem... Naprzód, Oddziały Prewencji! 2010/04/20 17:09:59
@bantus
"Nie wiem jaki bonus daje pogrzeb brata, papieża imho dał całkiem spory," Trochę liczę na przysłowie "Mądry Polak po szkodzie" :-). 2010/04/20 17:10:58
@bantus
"Co ciekawe ma być beatyfikacja Popiełuszki w czerwcu, będzie nieźle, i to nurtujące polityków pytanie: na kogo kropidło wskaże?" Przecież kropidło już wskazało. 2010/04/20 17:26:01
Proszę wyciąc kol. Wurmana, bo prowokuje nawołując do odczapiastych analogii.
Zaczęło się, no właśnie nie wiem od czego i od kogo się zaczęło, wlazłem w sam środek flejma i z pewnym natężeniem złej woli napisałem, co zostało wycięte. Chciałbym zauważyc, że flejm odbywa się pod patronatem odwróconego prawdziwego Szkota - tzn od prób ustalenia kto jest tym prawdziwym sportowcem narażonym na wszystkie niebezpieczeństwa a kto uprawiając sport na miano to nie zasługuje. Wreszcie - jeśli dotyczyło to mojego niebyłego wpisu - skąd przekonanie, że napisałem pochwałę sportu zawodowego i kibolstwa? Wydawało mi się, że tutaj nie potrzeba używac emotikonów. 2010/04/20 17:30:20
@lejesie
"Proszę wyciąc kol. Wurmana, bo prowokuje nawołując do odczapiastych analogii" Kol. Wurman wkurza kiboli, a więc zostanie. "Chciałbym zauważyc, że flejm odbywa się pod patronatem odwróconego prawdziwego Szkota - tzn od prób ustalenia kto jest tym prawdziwym sportowcem narażonym na wszystkie niebezpieczeństwa a kto uprawiając sport na miano to nie zasługuje." Zgoda. Jeśli masz z tym jakiś problem, kysz na bloga Steca. "Wreszcie - jeśli dotyczyło to mojego niebyłego wpisu - skąd przekonanie, że napisałem pochwałę sportu zawodowego i kibolstwa? Wydawało mi się, że tutaj nie potrzeba używac emotikonów." Chwilę się nawet zastanawiałem, czy to nie jest szydera z ludzi szukających takich analogii na siłę - ale nawet komentarz kolegi Szybkowara pokazuje, że kiboli taki subtelny sarkazm przerasta. Więc lepiej unikać dwuznaczności. Zaaaawsze i wszęęęędzieee... O-o o-o-o o-o-o- -ddziały prewencji! 2010/04/20 17:31:38
@bantus
"Savage's coming out" Ale jaka słodka misja. Prawdziwy cymes dla "everymana". The Eagle, please, please wait, it's still not tasty enough. 2010/04/20 17:44:53
@voytazz
@wo "To nie jest metafora tylko bełkot - co u licha poeta chciał przez to?" @voytazz "Że nie ma modernizacji bez patriotyzmu. Prawicowe gadające głowy zaczynają ten absurd powtarzać przy różnych okazjach, więc zdaje się, że to będzie motywem przewodnim kampanii JarKacza." Słuchałem tej rozmowy w drodze do roboty. Jankes rozmawiał z Gawinem . Przesłaniem Gawina była tu raczej teza, że nie ma modernizacji bez konsolidacji społeczeństwa, a to jest możliwe tylko dzięki patriotyzmowi, aka poczuciu tożsamości plemiennej. Dla tejże konsolidacji istnieje zaś tylko jeden pewny katalizator: polityka historyczna. @wo "Trochę w to nie wierzę. Na Bielanach - powiem coś bluźnierczego - generalnie nie jest źle. " A dokąd to miałoby społeczeństwo przez te Bielany na północ jeździć? Do Lasku B.? Do Puszczy K.? Tam się drogi kończą. Wyjątkiem jest Marymoncka - wiadomo dokąd. 2010/04/20 17:46:55
Kolega Wurman chciał ustawki. I go pozbawiono. To okrutne. Więcej mojego udziału we flejmie nie będzie. Wracam na budowę. 2010/04/20 18:01:25
No dobra - tylko ostatni raz.
Polityka historyczna się skończyła w lasku pod Smoleńskiem. Na tej liście wszystkie punkty zostały już odhaczone. LK osiągnął swój cel ostateczny po śmierci - pełne i bezwarunkowe uznanie winy sowieckiej za Katyń przez prezydenta i premiera Rosji. Tak jak kol. Wurmanowi odebrano prawo udziału w ustawce tak kibolom patriotyzmu odebrano ustawkę katyńską. Mogą jeszcze gardłowac pacjenci w P24, ale prezes obecny lub następny PiS nie może się o pełniejsze zadoścuczynienie awanturowac pod groźbą całkowitego zmarginalizowania politycznego - a przykład Marka Jurka powinien odstraszac od tego rodzaju prób. Modernizacja - cóż nie widzę żadnej modernizacji w Europie, która dokonałaby się pod sztandarami, chocby deklaratywnego, patriotyzmu. Prawdę mówiąc nie widzę w Europie czegokolwiek, co odbywałoby się pod sztandarami patriotyzmu (w "prawdziwej Europie", czyli z pominięciem krajów niedawno na powrót do Europy przyjętych). "Prawdziwa Europa" bardzo jest na "patriotyzm" wyczulona i ma ku temu zaszłe i obecne powody. 2010/04/20 18:03:20
@leje-sie
"Polityka historyczna się skończyła w lasku pod Smoleńskiem" E tam. Teraz kolejne 70 lat polityki historycznej "o odkłamanie rzeczywistych przyczyn zamachu pod Smoleńskiem" 2010/04/20 18:14:31
@leje-sie
"Polityka historyczna się skończyła w lasku pod Smoleńskiem. Na tej liście wszystkie punkty zostały już odhaczone." To żart? A gdzie wyklęci żołnierze na tabliczce z nazwą ulicy za każdym rogiem, rtm Pilecki jako bohater paneuropejski, Wołyń, NSZ, bracia Kowalczykowie i sto innych jeszcze spraw do załatwienia. W podręcznikach, w pomnikach, w nazwach, w uroczystościach rocznicowych (obecność obowiązkowa). 2010/04/20 18:14:36
@miskidomleka
Tylko w Psychiatryku. No dobra, któryś z prawicowych publicystów. Niech będzie nawet kilku. Ale to jest właśnie fenomen kibolstwa. To znaczy normalni ludzie lubią sobie z pozycji fotela wrzasnąc Gooool (kol. wo ma pewnie odrębne zdanie na temat normalności), ale przecież nie głosują ani na Legię ani na Polonię gdy przychodzi do wyborów poważnych. Wydaje mi się, mogę się mylic, że większośc obywateli większą wagę w tych wyborach przykłada do - symbolicznie - budowy autostrad niż do świętowania kolejnej klęski narodowej na codzień. Inna sprawa, że żadna partia polityczna nie potrafiła projektu modernizacyjnego atrakcyjnie sprzedawac, dając się wciągac w i szantażowac dyskursem patriotycznym (i innymi) PiSu. 2010/04/20 18:25:21
Argumenty kiboli tradycyjnie potwierdzają opinię o ich dość ograniczonych możliwościach umysłowych. Im ktoś pisze te bajki o "rodzinnym kibicowaniu" na meczach piłki nożnej?
Wszystkim wybierającym się na mecz piłki nożnej ze swoimi dziećmi polecam pobieżny przegląd statystyczny: widownie piłkarskie widownie innych dyscyplin Oraz dyscyplina dodatkowa: widownie piłkarskie w ojczyźnie tego sportu Polecam szczególnej uwadze ilość osób które uległy crushingowi i zastanowienie się czy zafundowanie swojemu dziecku uroczej śmierci w wyniku asfiksji w wykonaniu takich panów jest dobrym pomysłem. 2010/04/20 18:58:54
Romku, wszystkie twoje zagraniczne wypadki od czasów Heysel miały miejsce w dupie, z wyjątkiem (a może i nie) Sewilli, więc nie wiem, czy akurat to grozi rodzinnym kibicom.
2010/04/20 19:21:27
@roman.polansky
Przepraszam najmocniej, ale czy ktoś z członków Twojej rodziny dostał może kiedyś wpierdol od jakichś kibiców? Bo niechęć Gospodarza rozumiem - że dla niego sport, sportowcy i sportowidzowie są vo duyen, ale Ty swoim komentarzem zdradzasz objawy silnej fobii. (Wracam do papierów, znad których nie będę oglądał dzisiejszego meczu) 2010/04/20 19:32:39
@bartoszcze
Generalnie, to zawsze po prostu uważałem kibiców za kretynów, ale ich świat za niezazębiający się z moim. Ale personalnie zagrożony przez zjawisko kibicowania poczułem się dopiero gdy sprzedali jednemu z przeciwnej drużyny kosę, 300m od mojego mieszkania, centrum Krakowa. Tylko mi nie wyjeżdżaj z "pseudo", bo ci kolesie się uważają za jak najbardziej "pure" a nie żadne "pseudo". 2010/04/20 19:38:00
@adegie
"Tylko mi nie wyjeżdżaj z "pseudo", bo ci kolesie się uważają za jak najbardziej "pure" a nie żadne "pseudo"." I tu się z nimi zgadzam: to oni są prawdziwymi kibicami. Pseudokibice to pozerzy z pomalowanymi gębami przed telewizorem, co to niby są za Widzewem, ale się boją wziąć udział w mordobiciu. 2010/04/20 19:39:29
@adegie
"personalnie zagrożony przez zjawisko kibicowania poczułem się dopiero gdy sprzedali jednemu z przeciwnej drużyny kosę, 300m od mojego mieszkania" Nie chcę się rozpisywać, bo Sam-Wiesz-Kto wytnie, ale AFAIK nie będąc stroną zasadniczo nie będziesz zagrożony nawet 30 m od któregokolwiek ze stadionów. 2010/04/20 19:44:22
@bartoszcze
"nie będąc stroną zasadniczo nie będziesz zagrożony nawet 30 m od któregokolwiek ze stadionów." Obawiam się, że dla kibola naprawdę zdesperowanego, żeby kogoś jednak pchnąć nożem, to się skończy jak w dowcipie Mleczki, "rodaka bijesz?"/"a skąd ja ci o tej porze wezmę obcokrajowca?". 2010/04/20 19:47:02
@ bartoszcze:
"nie będąc stroną zasadniczo nie będziesz zagrożony nawet 30 m od któregokolwiek ze stadionów" Za to Twoje mienie, samochód, ściana czy okno mieszkania - owszem. I nie trzeba trzystu metrów. Starczą 3 kilometry, o czym miałem okazję się przekonać. Nie wspominając już o zniszczonych pociągach i autobusach, na które ludzie płacą podatki. 2010/04/20 19:48:00
@wo
Mleczko jak zwykle ssie przy Raczkowskim [a href="patrz.pl/zdjecia/za-kim-jestes-pytaja-kibice-pan-odpowiada-by-raczkowski]kibice[/a] 2010/04/20 19:51:55
re: Zdolności krasomówcze Komorowskiego
Srsly, PO, jako partia "yntelygencji, elyt y byznesu" powinna do niego teraz wyslać desant speców od marketingu politycznego i wizerunku żeby go nauczyli przemawiać. Póki jest jeszcze co ratować, lol 2010/04/20 19:58:01
@grenade
"Póki jest jeszcze co ratować, lol" Jak zwykle największą nadzieją Platformy jest PiS. Parę razy przemówi prezes Kaczyński i obejdzie się bez drugiej tury, bo ludzie będą głosować na Komorowskiego zwyczajnei ze strachu przed recydywą IV RP. 2010/04/20 20:06:44
@adegie
W czasach dzieciństwa pełnych kibolstwa szalejącego na ulicach i okradających dzieci, w Katowicach krążyła historia o kibolach Ruchu stosujących tę metodę. Ciekaw jestem czy to tylko urban legend, czy może komuś naprawdę się to zdarzyło. 2010/04/20 20:22:50
@wo
Paradoksalnie, jeżeli życzymy dobrze J. Kaczyńskiemu jako człowiekowi po utracie bliskich (a przed nim wciąż przekazanie tragicznych wieści matce, po prostu to jakiś horror jest), to powinniśmy życzyć mu właśnie zajęcia się polityką. Tak jak pisałeś, wycofanie się oznacza dla niego nędzną wegetację. Sęk w tym, że po ludzku życząc mu zajęcia się polityką, jednocześnie nie życzę mu wyborczych zwycięstw. 2010/04/20 20:31:07
@frontbrzozowa
Mi się w ogóle wydaje, że stosunek kibiców do nie-kibiców, jest raczej podobny do stosunku różnych religii do ateistów niż życzliwą koegzystencją. 2010/04/20 21:33:19
@frankie
"Raczej kierowcy nie rzucą się na TMP jeśli po zjeździe trafią na megakorki i to prawie na samej granicy miasta skąd do centrum kawałek drogi. Za to oprócz autobusów będą mieć jeszcze tramwaj." Linia tramwajowa wciąż jest na etapie analizy wariantowej. Daleko jeszcze do decyzji środowiskowej, nie mówiąc o projekcie i budowie. bip.warszawa.pl/Menu_podmiotowe/Biura_Urzedu/OS/postepowania_decyzje/srodowiskowe_uwarunkowania/wszczete_postepowania_2010/76242167409.htm Powstanie, owszem, ogryzek wzdłuż samej TMP, ale obsłużenie tym osiedla Tarchomin będzie fikcją. "Trasa Toruńska jest w przebudowie od jakiegoś czasu i ruch z tamtąd nigdzie nie uciekł." Bo nie ma gdzie uciec. Wyobraź sobie, że mieszkasz na Tarchominie i masz do wyboru przeprawę 2 x 3 pasy lub przeprawę z mocno ograniczoną przepustowością z powodu trwającej rozbudowy. Którą z nich wybierzesz, by przejechać Wisłę? Gros ruchu ucieknie na TMP, by potem usiłować wjechać na Wisłostradę, ale tu skumuluje się z ruchem z Łomianek. Ludzie będą więc szukać coraz to nowszych objazdów - Marymoncką, Kasprowicza, będą się przeciskać do Conrada, by wjechać na Maczka, itp. "Co do wszystkich inwestycji które wymieniłeś to prawda że są potrzebne, ale skąd wziąć na to pieniądze? Tylko proszę bez trolla o stadione Legii podpisanego za Marcinkiewicza zresztą. Zgodnie z nim to gdyby nie ten stadion Warszawę stać by było na wszystko." Skąd wziąć pieniądze? - oczywiście zburzyć Legię, a kasa się znajdzie. ;-) Jeszcze w 2007 roku wiceprezydent planował zrealizować do Euro 2012 wiele inwestycji i mówił, że finanse nie są problemem tylko procedury. OK. Potem nastał kryzys, ale ratusz nas przekonywał, że w Warszawie go nie ma. Oczywiście cała kasa poszła na ogryzek II linii metra. Ale też jednocześnie rozpoczęto pod względem proceduralnym tyle inwestycji, że najmniej połowa z dokumentacji po prostu się zmarnuje. Trwają wciąż procedury i wydawane są decyzje środowiskowe na dziesiątki nowych inwestycji komunikacyjnych, na które nie ma kasy. Decyzja taka jest ważna 4 lata z warunkową możliwością przedłużenia na kolejne 2 lata. Np. dla Nowolazurowej czas biegnie już od 2 lat. Zaczynając tyle inwestycji, a ich nie kończąc ryzykujemy, że kasa wydana na sporządzenie dokumentacji zostanie po prostu zmarnowana i trzeba będzie wszystko zaczynać od nowa. W Warszawie po kwietniu 2007 nastąpił zwykły amok Euro 2012 i zaczęto planować wszystko pod imprezę. Odłożono więc ad acta inwestycje będące na końcowym etapie i zaczęto planować nowe: ul. Tysiąclecia, Wincentego, Trasa Świętokrzyska. Jeszcze z końcem 2009 przekonywano nas, że pieniądze na te inwestycje są i powstaną one przed Euro 2012. Dopiero w lutym br. ukazał się nowy wieloletni plan inwestycyjny, w którym 90% inwestycji planowanych na Euro 2012 wyleciało. Tylko, że wyleciało po cichu nawet tak, że organ wydający decyzję środowiskową dla ul. Tysiąclecia nic o tym nie wiedział i nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności w związku z Euro 2012. 2010/04/20 22:45:09
@robert_c
"Gros ruchu ucieknie na TMP, by potem usiłować wjechać na Wisłostradę, ale tu skumuluje się z ruchem z Łomianek." A teraz gdzie skręcają z Grota jadąc do centrum? Lepiej mieć 1 i kawałeczek mosta niż jeden z i tak zwężonym wjazdem z jednej strony oraz nawet skrawek tramwaju do którego pewnie powstraną tymczasowe dowozówki oraz dziki P&R. W końcu będzie to jedyny sposób na bezkorkowy sposób na dostanie się na drugi brzeg. "W Warszawie po kwietniu 2007 nastąpił zwykły amok Euro 2012 i zaczęto planować wszystko pod imprezę." Bez powodu to się nie stało. Wcześniej nikt nie podejrzewał że w Polsce będzie Euro2012. @adegie "Mi się w ogóle wydaje, że stosunek kibiców do nie-kibiców, jest raczej podobny do stosunku różnych religii do ateistów niż życzliwą koegzystencją." Raczej nie bo dla róznych religii najgroźniejszy jest właśnie ateizm, a dla kibiców (kiboli?) najważniejsi są jednak kibice innych klubów. Poza Krakowem jeśli nie jesteś kibicem wrogiej drużyny to kibole raczej nie są większym problemem niż reszta żulii. 2010/04/20 23:39:24
Naprawdę nie mam ochoty na dyskusję o piłce nożnej, więc wyrżnąłem teraz bliskiego mi ideowo Romana Polanskiego i jego liczne próby wstawienia fotki Wiary Lecha obarczone niesympatycznymi bluzgami. Oto fotka. Fakt, ja też na jej widok mam ochotę wołać "pałą i gazem", itd.
img123.imageshack.us/i/yflechof8.jpg/ 2010/04/20 23:52:25
@wo
Jakkolwiek nie mam ochoty pisać do Twojej szuflady, zapytam na zakończenie tematu (nawiązując do fotki) - czy ten facet jest równie reprezentatywny dla polskiej lewicy, jak ci kibole dla ogółu sportowidzów? I żeby nie było - w kwestii Wiary Lecha jestem dość zgodny z Romanem, co było widać we flejmie ze dwie notki temu. 2010/04/21 00:34:01
@bartoszcze
No cóż, pozostaje Ci powoli opanowywać słowa typu wickets or innings (I don't like cricket, I love it!) lub zainteresować się zawodami z piłką jajowatą, bo mityczne lata 70te z hipisami na trybunach i "sędzią kaloszem" prędko nie wrócą. Niestety, jesteś skazany na typów ze zdjęcia. Oni są nad wyraz reprezentatywni. To oni organizują "piękne oprawy", to oni wydają gazetki, to oni wreszcie wpuszczają na stadion. To oni nawiązują do słynnych pieśni wyjętych z kibolskiej składanki the 80' collection - Bestellen Sie jetzt! (boją się nas kibice angieeelscy, boją się nas fani holendeeeerscy) www.tekstowo.pl/piosenka,biesiadne,plonie_ognisko_i_szumia_knieje_.html. Ciebie czeka co najwyżej sektor dziadków z piknikami, czyli teksty typu "sędzia, aleś baran to baran" oraz odpowiadanie na zawołanie kibolskiej tłuszczy dowodzącej warstwą liryczną. 2010/04/21 05:12:18
No to zdaje się już i PiS i SLD zaczynają przebąkiwać o ponadpartyjnym Kleiberze. Nazwisko świetne, ale czy kandydat dobry?
2010/04/21 07:35:39
@martin.slenderlink
Ślicznie, ale w moim pytaniu porównanie odnosiło się do ogółu sportowidzów, nie ograniczonych do a/ widzów na trybunach, b/ widzów futbolowych, c/ widzów gier zespołowych detalicznie. Bo jak Ci wiadomo, malowanie ryjów na kolorowo, zbiorowe wywrzaskiwanie itepe znajdziesz w szczególności na meczach siatkarskich, zawodach żużlowych czy konkursach skoków (ba, pamiętasz wąsate zachowania kibolskie względem Hannawalda? szybko wyeliminowane). Zakres dyskusji krążył koło całego sportu zawodowego. A na takim tenisie zachowanie publiczności podobne jest do teatralnej. Swoją drogą, przy porównaniu do teatru wartałoby sięgnąć do historycznej ewolucji profilu społecznego widowni i związanej z tym ewolucji standardów zachowania podczas spektaklu. Sport zajął niszę bardziej właściwą tym, którzy na skutek ewolucji teatru stali się na sali niemilej widziani - dziś na stadionach zaczyna zachodzić podobny proces elitaryzacji (o czym interesująco pisał Nick Hornby*). I znowu zaczyna się plątać skrót MC. @miskidomleka "Nazwisko świetne, ale czy kandydat dobry?" Tenisista. A poważnie, to nic chyba nie wiadomo o jego poglądach, bo się z nimi nie zdradzał. Dla prawicowców jedyną jego zaletą będzie zdjęcie z Jarkiem. 2010/04/21 08:56:27
@grenade.launcher
"Srsly, PO, jako partia "yntelygencji, elyt y byznesu" powinna do niego teraz wyslać desant speców od marketingu politycznego i wizerunku żeby go nauczyli przemawiać." Wedle Analityków z Psychiatryka specjaliści od wizerunku już obrabiali Komorowskiego: hrabina.idalia.mondsee.salon24.pl/171957,przemowienie-komorowskiego-na-placu "BYLO TO PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE I UZYCIE TZW. BRONI PSYCHOLOGICZNEJ." 2010/04/21 09:25:50
@miskidomleka
No to zdaje się już i PiS i SLD zaczynają przebąkiwać o ponadpartyjnym Kleiberze. SLD uznało, że dawno nie widzieliśmy Siwca parodiującego JP2 i chce wystawić kandydata z wymalowaną tarczą. 2010/04/21 09:31:32
@"BYLO TO PROFESJONALNIE PRZYGOTOWANE I UZYCIE TZW. BRONI PSYCHOLOGICZNEJ."
TO PIĘKNE. Dziękuję za linka, dawno przeczytanie jakiegoś oszołoma nie sprawiło mi tyle przyjemności. Jej! Aż strach się bać - zaraz każdy, kto chociaż przez chwilę uczył się emisji głosu, będzie podejrzewany o współpracę ze służbami i cholera wie, kim jeszcze! I o zdradę narodową. Miau! 2010/04/21 10:01:47
@jhenri i link
A ktoś zwrócił uwagę z jakiej klawiatury ten wpis pochodził Niezaleznie od tego FAKTEM jest, ze mial pryz sobie specjalistow z pryeszloscia ARTYSTYCZNA i doswiadzceniem na scenie (takze operowej) Chce zbawić Polskę pisząc z niemieckiej klawiatury bez polskich znaków. 2010/04/21 10:13:29
@jhenri
Jej, i co z tego, że jakiś oszołom napisał coś kretyńskiego w necie? Żebyż to jeszcze tacy ludzie mieli realny wpływ na cokolwiek. Toż to margines marginesu. Lolkontent z tego żaden. 2010/04/21 10:21:20
@ Bartoszcze:
Po pierwsze ten facet jest reprezentatywny nie tylko dla lewicy, ale także dla całej polskiej polityki. Niereprezentatywne było tylko to, że wpadł. Tenis jak teatr? Musisz żartować. Co spotkało Szarapową w Tel-Avivie? Co się dzieje, gdy w Melbourne gra Serb z Chorwatem? Jak traktowano Hingis w Paryżu? Sport zawodowy, w tym także i tenis, to nie namiastka teatru, tylko WOJNY. Wojen dziś nie ma, albo też jest ich mało, nie mamy okazji strzelania do sąsiadów, to wyżyjemy się bluzgając na siebie na trybunach, albo obrzucimy się kamieniami. 2010/04/21 10:23:10
@bartoszcze
"czy ten facet" Nie kojarzę twarzy z nazwiskiem. Hu de fak? @miskidomlek "ponadpartyjnym Kleiberze. " Nie kojarzę nazwiska z twarzą. Hu de fak? @migwatch " Toż to margines marginesu. Lolkontent z tego żaden." No nie wiem, od czasu tej tragedii mój ulubiony sposób na odzyskiwanie pogody ducha w traumatycznych okolicznościach to czytanie świrów w Psychiatryku24. Jakie tam latają teorie spiskowe! Zamordowano twórcę tajemniczego filmu z katastrofy, w którym w 1 minucie 21 sekundzie wyraźnie słychać "łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent"... 2010/04/21 10:37:48
@wo
Ale to troche tak, jakbyś wsiadł do samochodu i pojechał do Pierdziszewa Dolnego 600km od Warszawy, znalazł jakiegoś miejscowego głupka i miał z niego ubaw. Gdybyż wyśmiewanie gości takich jak ten od wiwisekcji przemówienia Komorowskiego było jednocześnie nabijaniem się, ja wiem, z PiSu -- ale raczej nie jest. 2010/04/21 10:41:30
@wo
Andrzej Pęczak @rockier Nie napisałem, że tenis jest absolutnie wolny od polityki i fobii nacjonalistycznych. Ale jak wygląda zachowanie przeciętnej widowni tenisowej, zwłaszcza poza US? 2010/04/21 10:49:47
@wo jeszcze raz
A zresztą, hu kers, Anton Chigurh modernizacji już jedzie. Całkiem wyraźnie już go widać. 2010/04/21 10:57:38
@mig_watch
Czy to Ty robiłeś "Migalski watch"? Jeśli tak, to pewnie zaciekawi Cię informacja, że Twój ulubieniec został na Frondzie zaproponowany jako kandydat na prezydenta... i tamże odrzucony - za zbyt mało entuzjastyczne podejście do Ochrony Życia. Gdyż mając do wyboru utracić niepodległość lub dopuścić aborcję, bywalcy Frondy wolą to pierwsze. 2010/04/21 10:58:02
@psych
"Widziałem dziś premiera rządu polskiego przemawiającego w Warszawie. Widziałem jak mówił a słyszałem to co naprawdę myśli:" Cholipka, na moce paranormalne po prostu nie ma mocnych. 2010/04/21 11:09:55
@jhenri
Tak, razem ze slenderlinkiem robilismy MM Watch, ale zamknęliśmy interes, bo Migalski im dłuzej był w Brukseli, tym głupiej się wypowiadał. A my mieliśmy nadzieję, że będzie nam dostarczał hardcore politologicznego kontentu, do którego krytyki trzeba będzie sięgnąć po jakieś lektury, analizy itp. Nic z tego. 2010/04/21 11:20:47
@mig_watch
"Migalski im dłuzej był w Brukseli, tym głupiej się wypowiadał" To dla odmiany dzisiejszego facepalma sponsoruje urzędnik lokalny: "[przewodnicząca Rady Warszawy o rondzie Wolnego Tybetu] - To nie kwestia wstydu czy lęku, bo nie baliśmy się uhonorować Dalajlamy tytułem honorowego obywatela Warszawy - odpiera Ewa Malinowska-Grupińska. - Dla mnie mocniejszym określeniem jest "rondo Tybetu". Dodawanie do nazw przymiotników po prostu je osłabia." 2010/04/21 11:59:20
@bartoszcze
"Andrzej Pęczak " Nie kojarzę nazwiska z twarzą :-). Srsly, do polskiej polityki mam stosunek jak do sportu - staram się nie zaśmiecać sobie głowy tymi ludźmi. Dlatego zresztą wyciąłem kogoś, kto dawał linki wyjaśniające, kim jest Kleiber (oraz ustawiłem czasowego bana; Zer00, jak rozwiążesz swój problem ze zwielokrotnionymi komentarzami, testowo zaśmiecając np. bloga Kataryny, zniosę bana). Jak wystartuje w wyborach to i tak niestety będę musiał się dowiedzieć, tak jak nie ma sposobu, żeby nie poznać wyniku meczu polskiej reprezentacji. A póki nie występuje, to po co mi ta wiedza. Tak długo, jak długo mogę nie wiedzieć kim są ci wszyscy ludzie... staram się przedłużać ten radosny stan. Np. byłem dumny z tego, że gdy czytałem książkę "Klątwa Edgara", moi koledzy z pracy pytali, czy to o Gosiewskim, a ja jeszcze wtedy nie wiedziałem, kto to jest Gosiewski. Wiedziałem, że się dowiem. Ale po co przyśpieszać ten przykry moment. I miałem rację - każda minuta niewiedzy o istnieniu jakiegoś Palikota czy Migalskiego to minuta lepsza od minuty skalanej tą wiedzą. Nie wiem też kim jest większość gości Majewskiego czy Wojewódzkiego i też się znakomicie z tym czuję. @jhenri "Gdyż mając do wyboru utracić niepodległość lub dopuścić aborcję, bywalcy Frondy wolą to pierwsze." Terlikowski powiedział to samo o autostradach - obawia się, że za cenę pełnych brzuchów i autostrad przestaniemy cenić to, co autentycznie polskie. @migwatch "Ale to troche tak, jakbyś wsiadł do samochodu i pojechał do Pierdziszewa Dolnego 600km od Warszawy, znalazł jakiegoś miejscowego głupka i miał z niego ubaw." Oczywiście, zawsze mam etyczne wątpliwości co do polewania z Kononowicza i Emisariusa IV RP. Usprawiedliwienie mam takie, że ci ludzie zabierają głos w sprawach publicznych. Oni nie wypowiadają się skrycie na jakimś forum społecznościowym z dostępem dla zaproszonych. Oni chcą być słyszani, chcą siebie uważać za "niezależne forum publicystów". Ogłaszają propozycje ustaw dla mojego kraju, kandydatów do rządzenia moim krajem, ba - co chwila wymyślają jakieś pomysły na zniszczenie firmy, w której pracuję. To w moim przekonaniu usuwa etyczny hamulec "nie wypada śmiać się z wioskowego głupka". Ten głupek jest może i niegroźny, ale chce być groźny. Chce rzucić kamieniem w mój samochód. Mam prawo się bronić, choćby szyderstwem. 2010/04/21 12:13:21
@migwatch
Tylko, że prócz wioskowych głupków tam piszą (dorównując poziomem) osoby z radia i telewizji publicznych i innych mediów. Tu pełna zgoda z Gospodarzem - tłuc buca. W imię zasad, chociażby. #psychiatryk Kiedy myślę, że już mnie nie zaskoczą, nadchodzi okurwa! "już teraz nas się przygotowuje, że to był prawdopodobnie błąd pilotów utajniając jednocześnie rozmowy, jakoby intymne, tylko nie podali kogo pilotów ze stewardesami? Byłem na wielu wycieczkach grupowych z różnych okazji i nigdy przenigdy nikt z nas jadąc nie miał czasu na prowadzenie rozmów tak intymnych, których by nie można było upublicznić! Ci ludzie lecieli samolotem na 70-rocznicę Tragedii Katyńskiej więc, oni mieli w głowie figle?, nie sądzę! " 2010/04/21 12:17:58
@wo
"Terlikowski powiedział to samo o autostradach - obawia się, że za cenę pełnych brzuchów i autostrad przestaniemy cenić to, co autentycznie polskie." No nie to samo - dla kręgu frondy z Terlikowskim na czele dylemat "swojska polskość ALBO autostrady" jest banalny i niegodnym uwagi. Oczywiście POLSKOŚĆ. Ale dylemat "niepodległość ALBO zakaz aborcji" jest dla nich dylematem tragicznym. 2010/04/21 12:21:38
@wo
ale nawet komentarz kolegi Szybkowara pokazuje, że kiboli taki subtelny sarkazm przerasta Przerasta, to Tobie za majtami. Leje-sie storzyl sensowną copypaste, która byłaby dla mnie zabawna niezależnie od tego czy występowały tam autostrady, metro, czy sieć hipermarketów. Zaskakujące jest też to że podzielasz z kibolami pogląd, że to oni są ci prawdziwi a nie ci grzeczni, co z rodzinami oglądają przed tv i chodzą na mecze. Oczywiście chodzą nie w Polsce bo my tu jesteśmy sto lat za cywilizacją. Ja ani kibolem, ani kibicem nie jestem, ale również zaskakującą znajduję sugestię, że jak ktoś obejrzy czasem jakieś zawody, to na pewno nie może podobać mu się Twój blog. 2010/04/21 12:25:50
@szybkowar
"Zaskakujące jest też to że podzielasz z kibolami pogląd, że to oni są ci prawdziwi a nie ci grzeczni, co z rodzinami oglądają przed tv i chodzą na mecze." Prawdziwi to są wszyscy (jako humanista odrzucam solipsyzm). Podzielam z nimi pogląd, że są prawdziwymi kibicami, a ci przed telewizorem to pozerzy. Jak ktoś naprawdę jest za Widzewem, to powinien być gotów stanąć do mordobicia za Widzewem. Jeśli nie uważa tej sprawy za godnej piąchy, bejsbola i noża - to niech kibicuje jak reszta normalsów Oddziałom Prewencji. "Ja ani kibolem, ani kibicem nie jestem, ale również zaskakującą znajduję sugestię, że jak ktoś obejrzy czasem jakieś zawody, to na pewno nie może podobać mu się Twój blog." Nie zaskakuje mnie to, że dopisałeś to "na pewno". To typowe dla ludzi na takim poziomie. 2010/04/21 12:28:25
@oldthumper
"osoby z radia i telewizji publicznych i innych mediów" Dlatego napisałem, że ziomale od analizy przemówień Komorowskiego nie są lolkontent providers. Natomiast taki Janke -- owszem. 2010/04/21 12:53:23
@migwatch
Ale tam z założenia wszyscy są "niezależnymi publicystami" i nawet Janke pisze o nich (nie związanych z mediami) "autor". Wśród prawicowej publiki natomiast, brednie niektórych hudefaków stawiane i czytane są na równi, z bredniami cumbajszpil Kłopotowskiego czy innych psychcelebsów, naczy są celebsi znani tylko z nicka na jakimś portalu czy blogu. 2010/04/21 13:05:22
Myślę, że porównania kariery zawodowego sportowca do dziennikarza lub informatyka nie mają sensu. Zawodowi sportowcy wywodzą się raczej z rodzin ubogich (majątkowo i intelektualnie), nie mają szans na karierę np. dziennikarską.
Sport to często jedyna szansa na pieniądze, sławę lub chociaż wyrwanie się ze środowiska. Np. Małysz stał przed wyborem: skoczek narciarski lub dekarz, Mike Tyson już raczej przed wyborem dealer heroiny/facet od mokrej roboty lub bokser (w jego przypadku w sumie daleko się nie wyrwał). 40-letnich piłkarzy rzeczywiście rzadko się spotyka, ale sportowiec z sukcesami najczęściej ma szansę kontynuować karierę jako trener, działacz itp. i dożyć emerytury. No i ostatnia sprawa: sport zawodowy to branża rozrywkowa. Ma swoją specyficzną publikę, ale przecież jeśli nie wokół sportu, to wokół czegoś innego kibole by się organizowali i nadawali sens istnienia oddziałom prewencji. Sportem można się cieszyć bez malowania twarzy, darcia ryja itd. - to nie jest obowiązkowe, więc takie uwagi niewiele wnoszą. 2010/04/21 13:08:05
@wo
Czyli jeśli naprawdę jesteś za zakazaniem palenia w knajpach, to jesteś gotowy stanąć do mordobicia za tą sprawę? Chyba nie jesteś naprawdę za tym zakazem, bo zamierzasz tylko dzwonić do straży miejskiej i jej kibicować. 2010/04/21 13:17:05
Witam, po raz pierwszy daję tu swój głos, chociaż rss śledzi Cię już jakiś czas :)
Dla jasności - na PO głosowałem zanim jeszcze powstała, chociaż jak widzę dziś co wyczynia Olechowski (bo o nim mowa) jako kandydat, to cieszę się, że wówczas wygrał Kwaśniewski. Piszesz o Polsce i Warszawie - a ja napomknę o swoim podwórku - lubelski magistrat po dwóch kadencjach marazmu za niejakiego Pruszkowskiego (jakoś tam związanego z PiS-em), rusza z posad bryłę inwestycji. Co ciekawe, w tym pisim mieście każdy nowy pomysł komentowany jest na forach na zasadzie "już my dobrze wiemy kto wziął w łapę"; "taa, urzędasy znowu sobie pałace budują, a nas maluczkich w dupie mają" (ale że nowy UM funkcjonuje niczym szwajcarski bank (w porównaniu przynajmniej :) to już zauważyć nie chcą); "elity zbudują sobie przystań dla jachtów, a basenu nie ma"; "taa, jasne, baseny obiecują, bo się kampania zbliża". Jednocześnie każda zrealizowana obietnica wyborcza kwitowana jest stwierdzeniem "a gdzie tunel pod Racławickimi?". Cóż, widzę, że dla tych wyborców zasada Kononowicza, o której piszesz jest świętą i naczelną. Jeszcze a propos oceny prezydenta - mam wrażenie, że większość nie lubiących dotychczasowego prezydenta zrobiła to co Ty i każdy przyzwoity człowiek - zamknęła się, przynajmniej na czas żałoby. To wywołało np. falę 'demotów' pt. dopóki żył, to go opluwaliście, a teraz wszyscy chwalą jego patriotyzm. Nie potrafią chyba nawet odróżnić krytyki dziennikarzy od peanów standardowych klakierów pokroju Wildsteina. Ech. 2010/04/21 13:23:57
@rapenmachen
"Sportem można się cieszyć bez malowania twarzy, darcia ryja itd. - to nie jest obowiązkowe, więc takie uwagi niewiele wnoszą." Zgadzam się, więc proponuję to zostawić tak, że gospodarze tego bloga i znaczna część stałych bywalców po prostu sportu nie lubi - i pogodzić się z tym, nie usiłując nas nawracać na siłę. @szybkowar "Czyli jeśli naprawdę jesteś za zakazaniem palenia w knajpach, to jesteś gotowy stanąć do mordobicia za tą sprawę? " Te Wasze ciulowate symetrie i analogie najlepiej pokazują Wasze możliwości intelektualne, drodzy kibice. Zwolennikiem danej ustawy jest się dla realnych korzyści, na jakie się liczy po jej wprowadzeniu. W tym wypadku: na wolność od smrodu. Kibicowanie działa na zasadzie irracjonalnej więzi - to nie jest tak, że nie będą ci zasmradzać ubrania, jeśli wygra Widzew a nie Legia. Jeśli w ogóle dajesz latającego faka za wynik meczu Widzew - Legia, to tylko za sprawą irracjonalnej sympatii odczuwanej do jednej z tych drużyn (i antypatii do drugiej). No więc albo jesteś gotów wyrażać tę sympatię i antypatię w sposób czynny, albo se daruj, tchórzliwy pozerze. 2010/04/21 13:27:50
@psychiatryk & apel o odwołanie Pospieszalskiego
Facebookowa grupa domagająca się wykopania Pospieszalskiego z TVP stała się obiektem zainteresowania redaktora Wybranowskiego z Rzepy. Zainteresowanie objawiło się sporządzeniem wywiadu z założycielem grupy, który musiał porządnie wytrącić założyciela grupy z równowagi, ponieważ opublikował on zadane pytania. Wśród nich: "6. Jak ocenia Pan fakt, że w działalność zalożonej przez Pana grupy angażują się osoby, które w okresie PRL miały związki ze służbami specjalnymi ?" Serce rośnie! 2010/04/21 13:33:00
offtop:
widzieliście wiersz Rymkiewicza pt. "Do Jarosława Kaczyńskiego" w dzisiejszej Rzepie? www.rp.pl/artykul/2,464644.html 2010/04/21 13:46:53
@wo
"proponuję to zostawić tak, że gospodarze tego bloga i znaczna część stałych bywalców po prostu sportu nie lubi - i pogodzić się z tym, nie usiłując nas nawracać na siłę. " Przecież to eli zaczął, wyjeżdżając na starcie z pogardą. Mocne entree wymusiło konieczność dania odporu. "Kibicowanie działa na zasadzie irracjonalnej więzi" Nie tylko, cały czas pomijasz aspekt spektaklu, nie zawsze więź jest konieczna, choć oczywiście bardzo często występuje, zwłaszcza w piłce nożnej. 2010/04/21 13:56:21
@wo
"gospodarze tego bloga" ? @bgsh i link Dokąd idziecie? Z Polską co się będzie działo? O to nas teraz pyta to spalone ciało Creepy. 2010/04/21 13:58:16
@bgsh
Stężenie absurdu zbliża się do niebezpiecznych poziomów. Czekamy na akademie ku czci. 2010/04/21 14:04:44
@: Zamordowano twórcę tajemniczego filmu z katastrofy
Och, jakie to było do przewidzenia. To była moja pierwsza myśl: skoro zabijają tam ludzi, to jak kamerzysta wydostał film? No oczywiście musiał zbiec przez las, gonili go z kałaszami, ale on przykucnął w wąwozie i mimo zrzucanych na niego EMP połączył się ze swojego laptopa z satelitą i uploadował go na YouTube. Potem go dopadli, ale było już za późno. 2010/04/21 14:09:55
@bgsh
Nawet nie wiem, czy wypada się z tego śmiać. JRM po okresie klasycyzmu stał się niezrównanym alzheimerystą. 2010/04/21 14:27:15
@rapenmachen
"Zawodowi sportowcy wywodzą się raczej z rodzin ubogich (majątkowo i intelektualnie), nie mają szans na karierę np. dziennikarską. " Z takim backgroundem zawsze mogą jeszcze zostać klechą. 2010/04/21 14:29:43
@inz.mruwnica
"Zamordowano twórcę tajemniczego filmu z katastrofy" Ja się wczoraj wsłuchałem w ten film i mam teorię. Od 12 sekundy słychać wyraźnie głos kogoś przekomarzającego się ze Świętym Piotrem. Najpierw ten głos mówi "wpuszczaj, przecież obiecałeś", na co Piotr odpowiada "Uspokój się, spadaj paskudo ... spieprzaj dziadu". 2010/04/21 14:31:19
@adegie
"Z takim backgroundem zawsze mogą jeszcze zostać klechą." Bycie sportowcem to jednak też jakiś tam fejm, zaś bycie księdzem... erm. Nie dla ziomali z bloku/wioski. 2010/04/21 14:36:59
@eventually
"Bycie sportowcem to jednak też jakiś tam fejm, zaś bycie księdzem... erm. Nie dla ziomali z bloku/wioski." To wszystko zależy jak wysoko postawionym klechą i jak dalekosiężnie młodziak planuje, bo owszem bycie biskupem respektu na dzielni wśród 18-latków nie zrobi, ale 30 lat później, w PL'u? Oczywiście dobrze kombinujący cwaniak, może sobie zadać pytanie czy problemem nie jest, że cała branża upada, ale przecież taki lepszy cwaniak widzi też inne opcje niż kopanie piłki albo wydawanie wafli. 2010/04/21 14:37:35
@Kleiber
Z zamierzchłych czasów gdy był ministrem nauki i szefem Komitetu Badań Naukowych w SLDowskich rządach majaczy mi się, że robił jakieś dziwne ruchy świadczące, że albo nie rozumie zróżnicowania celów i metodologii między gałęziami nauki, czyli czegoś, na czym powinien się profesjonalnie znać. Albo je ignoruje. Jak na kogoś, kto miałby być prezydentem wszystkich Polaków a nie prezydentem wszystkich inżynierów nie najlepiej. Ale może moja skleroza coś myli, zresztą ludziom zdarza się dorosnąć do stanowiska. Tak czy owak przypuszczam, że powyższym perdiam tempo in vano, stawiam, że rasowi politycy nie zmarnują okazji pobicia się w tradycyjnym swoim kółeczku. 2010/04/21 14:41:05
@zbukov
(...)lubelski magistrat po dwóch kadencjach marazmu za niejakiego Pruszkowskiego (jakoś tam związanego z PiS-em), rusza z posad bryłę inwestycji.(...) Taaak? To napisz może kiedy wreszcie ruszy budowa tej obwodnicy od Kurowa na Bursaki? 2010/04/21 14:49:39
@ Kleiber
Współorganizowałem dwie debaty, w których brał udział. To facet - wydmuszka, dostawca bełkotu. Przekaz jak z uniwersalnego kodu przemówień: www.zmitac.aei.polsl.pl/BZ/kod_przem.html 2010/04/21 14:58:19
Podpis p. Kleibera figurował pod moim stypendium Ministra Edukacji Narodowej, więc u mnie ma plusa.
2010/04/21 15:01:43
@barts
"Podpis p. Kleibera figurował pod moim stypendium Ministra Edukacji Narodowej, więc u mnie ma plusa." Przebijam: mam dokument oficjalnie stwierdzający, że jestem Ekspertem - z podpisem ministra Zdrojewskiego! 2010/04/21 15:03:13
@ inz.mruwnica
"ale on przykucnął w wąwozie(...) Potem go dopadli, ale było już za późno." Nie doceniasz rzeczywistości. Człowiek Który Nakręcił Film Pokazujący Dobijanie Ocalonych został zasztyletowany 15 kwietnia w okolicach Kijowa. 2010/04/21 15:03:33
@wo
"mam dokument oficjalnie stwierdzający, że jestem Ekspertem - z podpisem ministra Zdrojewskiego" Czy to dostatecznie duży plus, żeby zagłosować na Zdrojewskiego? 2010/04/21 15:12:36
@wo
Ekspertem w dziedzinie czego? Zdrojewskiego sobie wyguglałem (at first I was like "z podpisem hudafaka?"), ale nic mi nie pasuje, no chyba że Ministerstwo Kultury nadaje dyplomy Eksperta z Zakresu Popkultury, to wtedy chętnie stawię się na egzamin państwowy. 2010/04/21 15:13:24
@"wyśmiewanie wioskowego głupka"
Niestety przy zalewie głupoty (przede wszystkim in RL), to jedyna sensowna taktyka. Im bardziej odjechane, tym fajniejsze :-) Może robi to ze mnie złego człowieka, ale z własnych doświadczeń wiem, że żaden wioskowy głupek się nie krępuje, wręcz przeciwnie, więc ja też nie będę. 2010/04/21 15:14:51
@marekkrukowski
"Nie doceniasz rzeczywistości." Zabili go i uciekł. Nawet psychiatryk już dementuje: chlodnyzolw.salon24.pl/173292,autor-filmu-nie-zostal-zabity-to-byla-plotka 2010/04/21 15:17:10
@barts
"Ekspertem w dziedzinie czego? " Jestem ekspertem w sensie art 23 ust 3 UoK Dz.U nr 132/2005 :-) 2010/04/21 15:21:09
@wo
Nie miałem intencji kogokolwiek nawracać. ontopic: Bardzo mnie zaciekawił taki fragment: Lider ludowców nie zaprezentował dzisiaj programu wyborczego, ze względu na szacunek do ofiar katastrofy pod Smoleńskiem Więcej można znaleźć tutaj: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7797057,Wybory_2010__Reuters__Waldemar_Pawlak_kandydatem_na.html Co on takiego ma w tym programie wyborczym :-)? 2010/04/21 15:35:39
@ ajsrod
Pisząc "rzeczywistości" w zdaniu "Nie doceniasz rzeczywistości." miałem na myśli stopień porypania PPP, nie treść ich rojeń. 2010/04/21 15:48:08
@wo - Ekspert od Kinematografii
Czyli, że od ciebie (również) zależy kto dostanie kasę na film, a kto nie? Znając z blogowych dyskusji twoje podejście do polskiej kinematografii, czy tym można tłumaczyć zwyżkę formy polskich filmów w ostatnim roku? 2010/04/21 16:10:20
"Czyli, że od ciebie (również) zależy kto dostanie kasę na film"
Qwa, gdybym to zawczasu wiedzial, to bym sie Orlinskiemu nie narazal. 2010/04/21 16:21:31
@wo
Jeśli w ogóle dajesz latającego faka za wynik meczu Widzew - Legia, to tylko za sprawą irracjonalnej sympatii odczuwanej do jednej z tych drużyn (i antypatii do drugiej). Lub obstawiłeś wynik tego meczu u bukmachera. 2010/04/21 16:42:09
@Ekspert od Kinematografii
Zaraz, zaraz. Czy z łaciny "expertus kinema grafi" to nie jest coś w stylu "doświadczony poruszacz znaków"? 2010/04/21 17:14:02
@benzodiazepiny
jeśli chodzi ci o północną obwodnicę Lublina to prace ruszają latem br. 2010/04/21 18:43:21
@Frankie
"A teraz gdzie skręcają z Grota jadąc do centrum?" Skręcają, ale większość jedzie prosto do Prymasa Tysiąclecia. Ja przewiduję, że ruch z mostu Grota w czasie jego rozbudowy przerzuci się na TMP w 80%. OK.. niech będzie w 70%. Obecne natężenie ruchu na moście Grota wynosi 8 tys. pojazdów w stronę zachodnią w godzinie szczytu porannego. Z tego 2 tys. zjeżdża na Wisłostradę, a 6 tys. jedzie dalej Trasą AK. Jak zacznie się remont mostu Grota, to 5 tys. przerzuci się na most Północny i te 5 tys. będzie mieć wyjście - albo zjechać na Wisłostradę, albo pchać się uliczkami Bielan. To trochę inna sytuacja, niż jechanie Trasą AK do Prymasa, bo i uliczki Bielan nie są w stanie przejąć takiego dodatkowego ruchu. ""W Warszawie po kwietniu 2007 nastąpił zwykły amok Euro 2012 i zaczęto planować wszystko pod imprezę." Bez powodu to się nie stało. Wcześniej nikt nie podejrzewał że w Polsce będzie Euro2012. " Ale też Warszawa nie istnieje po to, by odbyło się tu Euro 2012, a inwestycje nie powinny powstawać po to, by obsłużyć kibiców na 5 meczach. Błąd w planowaniu, jaki zawdzięczamy decyzjom wiceprezydenta, to odłożenie inwestycji gotowych do realizacji i wzięcie się za coś, czego nikt wcześniej nie planował do realizacji w tym czasie. Zresztą od początku było wiadomo, że pod względem organizacyjno-czasowym nie da się uzyskać wszystkich decyzji, zaprojektować i zbudować praskiej cześci obw. Śródmieścia (w większości idącej w tunelu lub na estakadach), ul. Tysiąclecia, Trasy Świętokrzyskiej, itp. To było niewykonalne w okresie 5 lat, zwłąszcza przy tak niemrawej administracji i możliwych protestach społecznych. W efekcie nie zbudowano Nowolazurowej, a inwestycje zaplanowane w 2007 roku na Euro 2012 i tak odłożono na "po Euro". Pewna organizacja przestrzegała zresztą przed takim scenariuszem: www.zyciewarszawy.pl/artykul/314508.html 2010/04/21 19:01:54
@wo (offtop)
Tytuł artykułu na GW: "Saakaszwili zawstydził nawet TurboDymoMena" Mówiłeś ze tego mema bardzo lubisz, tak? :D 2010/04/21 19:09:46
@: Tytuł artykułu na GW
Wygląda na to, że to z krakowskiego dodatku, hehe. 2010/04/21 19:27:29
2010/04/21 19:44:39
@grenade
"Tytuł artykułu na GW: "Saakaszwili zawstydził nawet TurboDymoMena" " Nie mówcie mi, że dali taki tytuł na papierze? 2010/04/21 19:49:07
Że aż połączę wątek tytułów i sportowy: Krakowska redakcjo GW, czeka Was bura w szatni, wiecie za co?
2010/04/21 19:51:08
@migwatch
"Krakowska redakcjo GW, czeka Was bura w szatni, wiecie za co?" Nawet ja nie wiem, więc proszę się wyrażać na moim blogu mniej kryptycznie. 2010/04/21 20:53:48
PIS / Jarosław Kaczyński powinni wystawić Radosława Sikorskiego. To najmocniej uderzyłoby w ciuli z PO.
2010/04/21 22:02:21
@ izi_drajwer
Niezła koncepcja. Sikorski by pewnie nie był od tego. I pewnie miałby największe szanse z możliwych kandydatów. Tyle, że ktoś w PiSie musiałby mieć jaja wystarczające, żeby wykombinować ruch, który nie byłby po prostu ulżeniem swojej frustracji. 2010/04/21 22:03:48
@tytuły w GW
Ja się raczej zastanawiam, czemu fajne tytuły z papieru są w portalu zmieniane na nijakie. 2010/04/21 22:13:05
@wo
och, to było do kiboli. Nie zareagowali-pewnie oglądają mecz ligi mistrzów. Pomyśleć, ze jeszcze jakieś dwa lata temu pewnie tez bym oglądał. Z wiekiem oglądanie sportu spadło w mojej hierarchii czynności prawie na dno. 2010/04/21 22:20:37
@arturjac
"Ja się raczej zastanawiam, czemu fajne tytuły z papieru są w portalu zmieniane na nijakie." To są bardzo młodzi ludzie, w dodatku tam jest duża rotacja. Alergię na tytułową sztampę ("Coś Tam Pod Ostrzałem", "Coś Tam Niezgody", "Coś Tam Pod Specjalnym Nadzorem", "Ktoś Tam Przerywa Milczenie") mają ludzie, którzy mają już jakieś doświadczenie w kontaktach z mediami i męczy ich to, że te tytuły słyszeli trylion razy. Wczoraj w portalu dwie osoby jednocześnie "przerywały milczenie" - Kociniak i Kaczyński. Czasami zastanawiam się nad zrobieniem portalowcom szkolenia jako wolontariusz z unikania sztampy tytułowej - ale to nie ma sensu, oni w sumie więcej ode mnie wiedzą o ciulach czytających portale. 2010/04/21 22:47:44
2010/04/21 22:57:04
@arturjac
"To może nawet nie być sztampa, np. papier i portal." No tutaj chyba widzisz bezpośrednią przyczynę - na papierze portalowy tytuł by się zwyczajnie nie zmieścił. Ja często wysyłam redaktorowi tekst bez tytułu, bo dopiero redaktor wie, jak to będzie łamał, a więc na przykład czy potrzebuje kilku słów krótkich czy dwóch dłuższych. "Czyżby było tak, że redakcja dostaje tekst, który idzie w sieć z byle jakim tytułem, " Portal ma swoje zasady tytułologii (żeby link był zarazem streszczeniem? - zgaduję). Inne niż na papierze. Ja nawet nie ośmielabym się ich w czymś pouczać, bo ja się nie znam na portalach. Nie wiem, kiedy oni robią błąd a kiedy po prostu wykorzystują wiedzę, której ja nie mam. Nie pracuję w portalu, nie znam się na portalistyce. 2010/04/22 00:17:09
@arturjac, wo
Sztuka tworzenia tytułów w portalu polega na "zachęceniu" do kliknięcia. Tytuł musi zawierać "tajemnicę" czy "wydarzenie" i nie może wyjaśniać, o co chodzi. Dlatego na portalu jest taka masa kretyńskich tytułów: ''Jarosław Kaczyński byłby prezydentem symbolem'' Inne miejsce dla Kurtyki. 'Nie wpisuje się w nurt' Policjant ranny podczas pogrzebu oficera BOR-u Karol: ''Współczuję'' i ''Natura pokrzyżowała mi plany'' CBOS: 38 proc. poparcia dla PO, PiS zyskuje, ale... Akcja policji w Warszawie. Zatrzymano 40 mężczyzn Milicja ostrzegała: zostańcie w domach. Zabił trzy osoby Kierowca autobusu czytał książkę w czasie jazdy. Nagranie To przykłady tylko z działu Wiadomości zebrane w trakcie jednej odsłony hp. 2010/04/22 10:45:46
@tytuły na portalu
Ale i tak najlepsze (wręcz przysłowiowe) są tytuły na onecie. 2010/04/22 11:05:04
@plopli
Czy ty w ogóle kliknąłeś w te linki, które podał arturjac? Przecież nie ma w internecie tytułu bardziej zachęcającego do kliknięcia niż "Głaskanie Luxtorpedy". Taki tytuł gwarantuje klikniecie na cale miesiące, tylko target nie jest właściwy. 2010/04/22 11:31:31
@login
"Przecież nie ma w internecie tytułu bardziej zachęcającego do kliknięcia niż "Głaskanie Luxtorpedy" Po pierwsze - niekoniecznie, ja naprawdę nie jestem pewien, czy rozumiem mechanizm działania portalowych freetardów. Być może z nimi nie należy się wdawać w żadne zabawy słowne czy double entendres, bo i tak ciule nie załapią. Może jest tak, że oni muszą mieć wszystko wprost. Po drugie - tytuł papierowy wymyślił redaktor, który tego dnia musiał wymyślić 10, może 20 tytułów. Na ten miał z godzinę, bo ten potraktował priorytetowo (otwierał nim kolumnę, co widać na zdjęciu Arturjaca). Prawie na pewno wypróbował kilka wariantów i mógł im się przyjrzeć, jak wyglądają w praktyce - a potem powiedział grafikowi "eeee, tamto jakoś źle wygląda, zmieniamy na...". Tytuł portalowy wymyślil redaktor, który tego dnia wymyślił ich duże kilkadziesiąt, a może i liczbę trzycyfrową. I jak już wrzucił do sieci, to tak zostało, bo portalowcy (jak to wyszło przy okazji "NIEMCÓW DUSZĄCYCH POLKĘ" albo Toeplitza w PZPR), najchętniej w ogóle nie wracają do tego, co wrzucili parę dni temu. 2010/04/22 11:47:10
@robert_c
Jak zacznie się remont mostu Grota, to 5 tys. przerzuci się na most Północny i te 5 tys. będzie mieć wyjście - albo zjechać na Wisłostradę, albo pchać się uliczkami Bielan. To trochę inna sytuacja, niż jechanie Trasą AK do Prymasa, bo i uliczki Bielan nie są w stanie przejąć takiego dodatkowego ruchu. Nie będzie zjazdu na Wisłostradę? BTW gdzie ma być dociągnięta obwodnica od Konotopy na południe? Do trasy katowickiej czy gdzie? 2010/04/22 12:06:55
@empe3.1
"BTW gdzie ma być dociągnięta obwodnica od Konotopy na południe? Do trasy katowickiej czy gdzie?" siskom.waw.pl/mapy/mapa-standia.html i wyraźniej mapka po prawej siskom.waw.pl/obwodnica-ekspresowa.htm 2010/04/22 12:11:41
@empe
"BTW gdzie ma być dociągnięta obwodnica od Konotopy na południe? Do trasy katowickiej czy gdzie?" Zależy od definicji "ma być". Generalnie kontynuacją A2 ma być droga ekspresowa S2, stanowiąca połudiową obwodnicę Warszawy. W tej chwili w budowie jest jej malusieńki odcinek stanowiący fragment tzw. litery L razem z drogą S79 biegnącą częściowo równolegle do Puławskiej. S2 w budowie to krótsza kreska litery L, łącząca lotnisko z ulicą Pulawską. Odcinek Kontopa-Lotnisko jest w fazie przetargu, są jakieś szanse żeby był na Euro, ale skromne. Za to koniec 2012 już jak najbardziej :-). Do trasy katowickiej z S2 będzie prowadził skrót S8 omijający skrzyżowanie w Jankach, tzw. Wolica-Salomea, ale jest na razie w fazie DŚU, czyli jest gotowy do ogłoszenia przetargu. Drogi spodziewałbym się w 2013. Kiedyś kiedyś kiedyś, powiedzmy w 2014 lub 2015, S2 poleci dalej na wschód przez Kabaty. Ale nie ma jeszcze nawet DŚU, więc ciągle mogą bruździć jakieś komitety "se kupiliśmy tanie domy w pasie budowy autostrady i teraz bedziemy protestować a co", jak do niedawna w Łomiankach. Na etapie przetargu (niestety) jest odc 2010/04/22 12:45:43
@frankie
(...)wyraźniej mapka po prawej O rrrrrrany. To ten pomysł z tunelem 2600 m nie umarł był? 2010/04/22 12:55:34
@wo, frankie
Dzięki. Czyli w tym momencie po otwarciu odcinka Trasy AK będzie się on kończył na Konotopie (czyli chwilowo w, khem, dupie) a ostatnim sensownym zjazdem będą Mory. 2010/04/22 14:11:24
@Tytuły papierowe a portalowe
Czytelnik gazetowy ma większa wiedzę, niż portalowy: wie jaką gazetę czyta, jaki dział (kultura, polityka, nauka itd), widzi lead, często zdjęcie. Portalowy widzi przeważnie tylko tytuł. Do tego część tytułów pisze się pod wyszukiwarki, a one aluzji i gry słów nie rozumieją. 2010/04/22 14:30:33
re: portale
Juz pół biedy nawet te tytuły, mnie najbardziej niszczy to nadskakiwanie wiernym portalotardom w stylu "Internauci oburzeni tym i tamtym. Uzytkownik cieciu18 napisał..." albo publikowanie wyników sond internetowych jako niusa. Powtórzę - wyniki sond internetowych. FFS! 2010/04/22 14:46:45
A ja dla odmiany nie o piłce ;-). Zginął bądź co bądź prezydent Polski. Więc z wstępnym zainteresowaniem przeczytałem, co WO napisał o jego prezydenturze - tej ostatniej.
"Uważam, że Lech Kaczyński był złym prezydentem - i jako gospodarz kraju i jako gospodarz miasta, w którym upływa większość mojego życia. (...) Jako prezydent kraju Kaczyński miał mniej okazji, by zabłysnąć budową mostu czy autostrady. Ale nie zabłysnął - w moim przekonaniu - niczym. Jego polityczne awantury na forum międzynarodowym budziły we mnie zażenowanie. Mam nadzieję, że następny prezydent będzie więcej pary puszczać w koła, a mniej w gwizdek." I tyle. reszta jest o prezydenturze, ale Warszawy, nie Polski. To też ważna sprawa, dla mieszkańca tego miasta i fana infrastruktury w ogóle. Ale szczerze mówiąc czuję pewien niedosyt. Nie chodzi mi o samą ocenę, ale w świetle tej "przerwanej kadencji" to trochę tak, jakby studenta oceniać po tym, jak w podstawówce się zachowywał. A tak to dowiaduję się tylko, że jako prezydent RP nie błyszczał, że awanturował się, że puszczał parę... i znowu o drogach. No cóż, pewnie i tak nie chciałeś przekonywać nikogo poza przekonanymi. A że L.K. złym prezydentem RP był to wiedzą wszyscy więc wystarczy przypomnieć co dawniejsze winy. Ale nie wiem sam dlaczego, oczekiwałem czegoś ... aktualniejszego? 2010/04/22 15:07:43
@bert
"Ale nie wiem sam dlaczego, oczekiwałem czegoś ... aktualniejszego?" Bardzo mi przykro, że mój blog nie spełnia Twoich oczekiwań - mam różne propozycje jak temu zaradzić :-) 2010/04/22 15:14:27
@ Bardzo mi przykro, że mój blog nie spełnia Twoich oczekiwań - mam różne propozycje jak temu zaradzić
Panie Wojciechu, Pan tak rzadko pisze o rzeczach, które Pana nie interesują ! CZy można by to zmienić? Jest wiele ludzi, którzy by z chęcią poczytali na takie tematy. Pozdrawiam, Eli 2010/04/22 15:17:13
@bert04
Nie chodzi mi o samą ocenę, ale w świetle tej "przerwanej kadencji" to trochę tak, jakby studenta oceniać po tym, jak w podstawówce się zachowywał. Nie w podstawówce tylko co najmniej na czwartym roku. 2010/04/22 15:51:49
@WO
Jestem trochę zawiedziony. Bardzo liczyłem na jakąś oddzielną notkę na temat Psychiatryka, bo dzieje się tam jak nigdy wcześniej. Ja też poprawiam sobie humor różnymi błyskotliwymi inaczej notkami psychiatrykowych publicystów, ale nadal liczę, że podsumuje Pan ich dyskusje w osobnej notce w swoim oryginalnym stylu ;) 2010/04/22 16:00:54
@julivert
"Ja też poprawiam sobie humor różnymi błyskotliwymi inaczej notkami psychiatrykowych publicystów, ale nadal liczę, że podsumuje Pan ich dyskusje w osobnej notce w swoim oryginalnym stylu ;)" Przerasta mnie! Ta erupcja wariactwa jest teraz taka, że to można tylko cytować. "NIE WIERZĘ W CHMURĘ PYŁU !!! Kolejna chamska przykrywka!!!" 2010/04/22 16:20:55
bert04
"i znowu o drogach" Nein, nein, nein, nein...! Drogi to k. podstawa. Tyle razy tłumaczyłem. Jak moja armia tirów z Kauflanda, Mercedesa, VW... ma dotrzeć na miejsce?1 2010/04/22 16:21:44
@bert & empe
Przerwana kadencja? Na czwartym roku? Ocena pięcioletniej kadencji na pol roku przed przerżniętymi wyborami, to raczej odpowiednik oceny ucznia LO, przyłapanego na ściąganiu w czasie matury i wywalonego za drzwi. 2010/04/22 16:29:58
@ NIE WIERZĘ W CHMURĘ PYŁU!
Nie wierzyłem, że ktokolwiek to mógł napisać. Pomyślałem sobie, że szanowny gospodarz jaja sobie robi. Ale na wszelki wypadek wygooglałem. Teraz robię sobie przerwę na napisanie tego komentarza i wracam do walenia w głową w stół. Co jest nie tak z tymi ludźmi? Czemu oni chodzą po ulicach? Dlaczego mają dostęp do internetu?! 2010/04/22 16:59:25
@wojtek
"Co jest nie tak z tymi ludźmi?" Ten sam psychol teraz pisze tak: "Pomyślmy.... logicznie. Do bólu logicznie: Zastrzegam, opieram się tutaj na danych, które gdzieś tam półgębkiem do mnie dotarły. W szczegółach mogę się mylić, ale te informacje układają się w dość spójną całość: 1) Istnieją niezgodności dotyczące godziny zestrzelenia samolotu". Ja po prostu poczułem się bezradny i tylko najbardziej pojebane (unikam wulgaryzmów na blogu, ale trudno mi o inny przymiotnik) teksty z #psychiatryk24 wrzucałem na blipa: wo.blip.pl/ Polecam zwłaszcza SNAJPERÓW POD SMOLEŃSKIEM !!! 2010/04/22 17:06:37
@ psychol od chmury pyły
Ten sam psychol napisał trzy dni temu: Żegnam się na nieco dłużej./Na jakieś 2 miesiące./ Niepotrzebnie kilka rzeczy napisałem./ Za szybko./ Bez przemyślenia./ Bez refleksji. Dlaczego nie dotrzymał słowa? 2010/04/22 17:30:34
@wojte_k_ch1
"wracam do walenia w głową w stół" No to ja ci dam na drogę demotywator: img.moronail.net/img/8/5/1285.jpg , bo ktoś się ostatni to skarżył, że na moronailu dobrych nie ma. 2010/04/22 17:37:09
Heh, kaczystowski manifest niejakiego Michała Zagroby na Porcys to chyba ostateczny argument w dyskusji o ekskrementalności tego portalu? Kto głosuje na PiS, niech nie pisze o popkulturze tylko lepiej snuje kolejne rozważania z cyklu "Leo, why?".
2010/04/22 18:03:05
Meanwhile w zmanipulowanym świecie...
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7803866,Parulski__Strzaly_na_miejscu_katastrofy_to_najprawdopodobniej.html 2010/04/22 18:14:32
@wo: porcys
A właśnie dziś zastanawiałem się z kol. Slenderlinkiem jak to niektórzy przynajmniej redaktorzy z GW wychowali się na punk rocku i nie wstydzą się tego. Ba! Być może traktują to jako ważny element swoich biografii i wychowanie to ma do dziś wpływ na niektóre ich poglądy, zachowania, wybory itp. Jednym słowem -- coś równie ważnego jak szkoła, dom itp. Zastanawialiśmy się następnie czego słuchali nastoletni RAZ lub Wildstein i nie mogliśmy wyobrazić ich sobie z niczym sensownym. 2010/04/22 18:24:27
Chciałem właśnie napisać, jak gadałem z kolesiem, co twierdził "że w Polsce nic nie ma, a we Francji jest wszystko, bo w Polsce od 89 roku nic nigdzie się nie zbudowało" oraz "że jak budowali metro w Santiago to ekipy zostały wpuszczone pod ziemię z rozkazem - wiercąc szukajcie się - i powstało najlepsze metro świata, a w Warszawie jakieś decyzje środowiskowe tworzą i nic nie będzie", ale przeczytałem o godzinie zestrzelenia samolotu i mi urwało od wszystkiego.
2010/04/22 18:29:05
@migwatch
"Zastanawialiśmy się następnie czego słuchali nastoletni RAZ lub Wildstein i nie mogliśmy wyobrazić ich sobie z niczym sensownym" Od obu na kilometr zajeżdża Perfektem. "powiedz, że piję że z tobą nie żyję że taplasz się w nędzy bo nie mam pieniędzy, masz tu gotówkę, leć po ciężarówkę i pakuj jak leci, bo ty kochasz te rzeczy, ach bierz bez skrupułów lecz zostaw mi ściany, przytrzymam się muru, gdy będę pijany". To przecież rockowy manifest, który mogliby wygłosić do swoich kobiet bohaterowie ich prozy. 2010/04/22 18:30:53
@wo
He, he, he. Perfekt jest tak off my radar, że nawet mi do głowy nie przyszedł. 2010/04/22 18:50:28
wo:
''Heh, kaczystowski manifest niejakiego Michała Zagroby na Porcys to chyba ostateczny argument w dyskusji o ekskrementalności tego portalu?'' Nie na Porcys ale na Porcysmediach czyli odrębnym projekcie. I to tylko opinia Jednego z członków redakcji. Poza tym czytelnicy Krytyki Politycznej i Porcysa to najczęściej ci sami ludzie -seriously! 2010/04/22 18:58:43
@migwatch
Z tym, że ja akurat znam osobiście wychowanych na punk rocku pisowców. Ten argument edukacji muzycznej szwankuje. I od razu zaznaczam, że to niekoniecznie kolesie będący fanami punka jabolowego tj. bredni z Ustrzyk lub Wałbrzycha w stylu "wszyscy jedziemy na tym samym wózku" albo "gdy nie wiesz dokąd iść, krzyk zmęczył Cię, za szyjkę mocno chwyć i napij się" czy też wreszcie "nie byłem chytry ani chciwy, byłem pijany i prawdziwy". No nic, może mieli starszych braci po prostu. 2010/04/22 19:06:44
@slenderlink
Przeca nie używałem dużych kwantyfikatorów ani nie pisałem "nigdy", "nikt" itd. Po prostu pamiętam, że od "zawsze" (he, he) można było w GW natknąc się na teksty o muzyce i muzykach, których cenię. Pamiętam duży tekst po śmierci Strummera, jestem prawie pewien, że żaden inny dziennik nie dał na temat więcej niż nędzną notkę. A to, że są pisowcy wychowani na punk rocku, nie wątpię. 2010/04/22 19:09:16
@ovpower
"Nie na Porcys ale na Porcysmediach czyli odrębnym projekcie." Jeśli naprawdę odrębnym, to ktoś tu komuś jedzie po znaku towarowym. 2010/04/22 19:14:04
@migwatch
Also, nawet redaktor Chaciński przyznaje, że porcysi wychowali sie niechybnie na punku. Nie próbuj więc łączyć tego tematu z czołowymi prawicowymi publicystami. Too slender. chacinski.wordpress.com/2009/02/11/porcys-kasa-a-raczej-ssie-czyli-jestem-zagubionym-kosmita/ 2010/04/22 19:19:19
@slender
No, pogarda dla prog rocka jest mi nieobca. Ale na pewno nie dotyczy samych tylko (bylych) fanów punka 2010/04/22 19:58:40
To co w Psychiatryku jest naprawdę niepojęte, to postać Jankego. Jak on może nie wstydzić się firmowania czegoś takiego własnym nazwiskiem? Nieważne co facet w życiu zrobił i zrobi - będzie kojarzony jako twórca czegoś gospodarz szaleństwa w stopniu po prostu niebywałym.
@ WO: Nie pytałeś kiedyś Jankego dlaczego to robi i czy się nie wstydzi? 2010/04/22 20:02:30
@WO
"Heh, kaczystowski manifest niejakiego Michała Zagroby na Porcys to chyba ostateczny argument w dyskusji o ekskrementalności tego portalu?" To ostateczny argument jak należy rozumieć słowo "niezależny" w opisie ich portalu. Teraz człowiek zaczyna się bać nawet indierocka. 2010/04/22 20:09:55
@rockier
"Nie pytałeś kiedyś Jankego dlaczego to robi i czy się nie wstydzi?" Nigdy w zyciu nie mieliśmy okazji, żeby porozmawiać i raczej nie będziemy mieć. Aktywnie takich okazji unikam. Ktoś kiedyś mnie zapraszał na dyskusję panelową o blogach. Zawsze nim odpowiem, pytam o listę dyskutantów (pytanie "za ile" pada potem). Jak się dowiedziałem, że jednym z dyskutantów ma być Igor Janke, już nawet nie pytałem "za ile", po prostu odmówiłem. 2010/04/22 20:57:45
@frankie
Ale chodzi Tobie o wielkość zbioru, w sensie, że prog jest szerszy i może np. mniejszego punka zawierać lub krzyżować się z mniejszym punkiem, czy też o to, że punk się chowa przy progu. Czy album Thrak bije na łeb Nevermind the bollocks, czy też Thrak Ci się wydaje z deka punkowy? A zwłaszcza ten ostry Vrrrooom? 2010/04/22 21:00:40
2010/04/22 21:18:07
@frankie
I nie miałem, rzecz jasna, tej wersji na myśli www.youtube.com/watch?v=lzCqBRvOEQo&feature=related 2010/04/22 21:28:14
@wo odrzucanie zaproszeń:
Dawkins kiedyś cytował jakiegoś kolegę po fachu, który na zaproszenia kreacjonistów do "debat" odpowiadał: "Może to będzie dobrze wyglądało w Pańskim CV, ale na pewno nie w moim" 2010/04/22 21:42:30
@martin.slenderlink
Ok to było trochę niejasne ale sam znaczek byłby może czytelniejszy niż jego opis. Miałem na myśli poprostu to że wolę prog niż punka ale bez nie jest tak że nie trawię punka. Zbiór prog rocka nie jest szerszy, zwłaszcza że punk powstał w kontrze do prog rocka. Vroom jest bardziej hard/prog rockowy. Wersji unpluged nie znałem, dzięki. 2010/04/22 21:57:26
Napieralskiemu już dziękujemy. 20 czerwca dramatycznie zakończy się ta błyskotliwa kariera. Wprost nie mogę się doczekać.
2010/04/22 22:10:59
@frankie
"Zbiór prog rocka nie jest szerszy, zwłaszcza że punk powstał w kontrze do prog rocka" No tak, przecież mało kto wie, że Lydon nie przepadał za Pink floyd. "wolę prog" Na serio uważasz, że jakakolwiek płyta Banco del mutuo soccorso jest lepsza od Nevermind the bollocks? "Vroom jest bardziej hard/prog rockowy" Wiem. Bliżej jednak temu utworowi do ekspresji punkowej niż do ciemnej strony księżyca. Tak jak spacerock Lemmiego bliższy jest Rottenowi niż Ozric Tentacles. Chociaż, w sumie, to nie jestem pewien. 2010/04/22 23:06:41
@ martin.slenderlink
Masz coś do Ozric Tentacles? A Lydon to zdaje się po latach się przyznał że w gruncie rzeczy całkiem lubi Pink Floyd, a cała ta heca z legendarną koszulką była tylko prowokacją. To tyle w kwestii tego co powstawało w kontrze do czego. 2010/04/23 00:38:28
Znani mi (niestety) pisowcy wszyscy jak jeden mąż podniecają się wydzielinami typu ELO, Vangelis a z nowszych to ewentualnie Dream Theater. Czyli generalnie muzyką najbardziej możliwie odległą od tego co mi się podoba. I w sumie logiczne. Skoro we wszystkich innych sprawach jesteśmy na dwóch końcach skali to czemu akurat w muzyce mielibyśmy się zgadzać. Zresztą jakżeby oni mieli słuchać Kennedysów, Minor Threat czy nawet Clasha, jeszczeby zrozumieli przypadkiem któryś tekst - przecież nijak nie mógłby się podobać.
A co do psychiatryka - to co się tam teraz wyprawia kojarzy mi się wyłącznie z nieodżałowanym programem TVNu pod tytułem "Nie do wiary". Druga strefa 11 po prostu. Na miejscu Jankego bym się wstydził z domu wyjść no ale to ja. On jest pewnie zadowolony ze swoich mediów obywatelskich. 2010/04/23 07:32:05
@embercadero
Jezusmaria, jak ci nie wstyd łączyć ELO z takimi smętnymi wypierdami. Katedra żenetyki informuje: należy precyzyjnie odróżniać kamp od kiczu. 2010/04/23 08:05:47
@ embercadero
"jakżeby oni mieli słuchać Kennedysów, Minor Threat czy nawet Clasha" Gdyby tylko świat był taki prosty... Dwaj najlepiej znani mi PiS-owcy mają mocno punkowy gust. Jeden jest radykalnym fanem kapel w stylu The Clash i The Ramones, a generalnie - zwolennikiem amerykańskiej alternatywy od hardcore po grunge. Drugi grał nawet w paru polskich kapelach postpunkowych w latach 80. (w tym jednej całkiem popularnej). I nie są to ludzie typu "kolega to ma takie poglądy że w sumie gdyby tylko chciał chętnie widzielibyśmy go u nas w Platformie", lecz wręcz wzorcowe oszołomy, przy których niektórzy blogerzy z Psychiatryka wydają się ostoją rozsądku. 2010/04/23 08:17:27
Znęcacie się nad psychiatrykiem24, tymczasem GW kłamie jak najęta i robi ludziom kaszanę z mózgów.
To z linka niżej nie może być przecież prawdą. krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,7804966,warta_pod_krzyzem__niech_dzieci_lepiej_sie_poucza.html 2010/04/23 09:14:44
@kalder2
"Za to list do "Gazety" na temat inicjatywy uczniów i rodziców z "jedynki" napisał Jerzy Bukowski..." To też psychiatryk. bukojer.salon24.pl/ 2010/04/23 09:28:54
@martin.slenderlink
"No tak, przecież mało kto wie, że Lydon nie przepadał za Pink floyd." Patrz max.plonk jakieś trzy komcie w dół. Ale sama muzyka powstała jednak jako co prawda bliskie ale na początku przeciwieństwo prog rocka. Przynajmniej ja tak to odbieram bo zarówno prog i punk są dla mnie zjawiskami historycznymi. "Na serio uważasz, że jakakolwiek płyta Banco del mutuo soccorso jest lepsza od Nevermind the bollocks?" Nie napisałem przecież że punk ssie. Uznanie czegoś za prog rock daje nadzieję na jakiś poziom. Banco del mutuo soccorso nie znam i poznam dopiero wieczorem bo mi youtube nie działa w pracy. Punk to także każde trzy akordy i darcie mordy. @embercadero Ja tam czasami lubię Dream Theater. @czescjacek "Katedra żenetyki informuje: należy precyzyjnie odróżniać kamp od kiczu." Katedra relatywistyki informuje: co dla jednego będzie kampem dla innego będzie kiczem. Mydełko Fa miało być kampem i co wyszło? @max.plonk Jedyny zwolennik Pisu jakiego znam jest fanem Comy. 2010/04/23 09:35:16
@embrecadero&czescjacek
pisowcy wszyscy jak jeden mąż podniecają się wydzielinami typu ELO, Vangelis (...) Jezusmaria, jak ci nie wstyd łączyć ELO z takimi smętnymi wypierdami. (...) Panowie, a może tak odpieprzcie się od generała Vangelisa, hę? 2010/04/23 09:38:43
@Panowie, a może tak odpieprzcie się od generała Vangelisa, hę?
To niech on się odpieprzy od ELO! 2010/04/23 09:40:51
@frankie
"Katedra relatywistyki informuje: co dla jednego będzie kampem dla innego będzie kiczem. Mydełko Fa miało być kampem i co wyszło? " W katedrze żenetyki odrzucamy takie defetystyczne podejście, staramy się badać i opisywać przejawy żeny w sposób naukowo ścisły. 2010/04/23 09:51:02
@kalder2
Znęcacie się nad psychiatrykiem24, tymczasem GW kłamie jak najęta i robi ludziom kaszanę z mózgów. To chyba problem tej autorki (lub krakowskiej GW) bo jej poprzedni tekst też jest niezły. krakow.gazeta.pl/krakow/1,35803,7795656,Dantejskie_sceny_pod_zlobkiem__Dochodzi_do_rekoczynow.html 2010/04/23 09:52:39
@wo
Eeee... tak pomyślałem, że może cię zainteresuje. technowinki.onet.pl/wiadomosci/zbyt-slony-i-inne-skargi-na-ipada,1,3213813,artykul.html A ja dalej nie wiem, czy się zdecyduję. 2010/04/23 09:52:41
beznodiazepiny
Panowie, a może tak odpieprzcie się od generała Vangelisa, hę? Pewnie nie widzieli Blade Runnera. 2010/04/23 09:52:42
@frankie
"Jedyny zwolennik Pisu jakiego znam jest fanem Comy." Brr. Fani Comy to zło bez względu na sympatie polityczne. 2010/04/23 09:56:13
"Panowie, a może tak odpieprzcie się od generała Vangelisa, hę?
To niech on się odpieprzy od ELO!" Nalać Wam kisielu? 2010/04/23 10:09:05
@rpyzel
Pewnie nie widzieli Blade Runnera. Ale czego się czepiać Albedo 0.39, Spiral, The City czy Friends of Mr. Cairo? @bartoszcze Nalać Wam kisielu? Malinowy poproszę. 2010/04/23 10:19:45
Nawiasem mówiąc puszczanie się poręczy wymaga coraz mniej poręczy.
2010/04/23 10:20:10
@bartoszcze
"Nalać Wam kisielu?" Nie trzeba, przecież doszczętnie go pokonałem słowami. 2010/04/23 10:28:11
@benzo
Wątpliwości "Przeciwnicy polityczni PiS uważają, ze Prezydent wydawał rozkazy" Taa, chyba Łukaszenka. Na pewno nie Orliński, ani nie Czuchnowski. Zna ktoś w ogóle prominentnego "przeciwnika PiS", który wiedząc, że "nikt nie może wejść do cockpitu" oraz "Prezydent tam nigdy nie wchodził" upiera się przy twierdzeniu, że decyzja pilota "spróbuję usiąść, a jak się nie będzie dało, odlecę na zapasowe" była konsultowana po rozmowach z wieżą jeszcze z Prezydentem? Może przeciwnicy PiSu z UPR? 2010/04/23 10:41:41
@ martin.slenderlink
"Może przeciwnicy PiSu z UPR?" Chyba jednak nie: www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,7803834,Miller__Trzeba_zadac_pytanie__kto_personalnie_ponosi.html 2010/04/23 11:04:56
@czescjacek
[bartoszcze: "Nalać Wam kisielu?"] Nie trzeba, przecież doszczętnie go pokonałem słowami. A jak pokonujesz ludzi kisielem, gdy nie dajesz rady słowami? 2010/04/23 11:08:20
@gammon_no.82
"zbyt słony iPad" Tej krytyce się nie dziwie, bo widziałem już to blip.pl/s/63821349 @rpyzel "Pewnie nie widzieli Blade Runnera. " Bo Vangelis to fajna muza filmowa. Przeliteruj: f-i-l-m-o-w-a, as in "Rydwany Ognia", "Blade Runner", "1492". 2010/04/23 11:18:28
@martin.slenderlink
"Ups, soras. Leszek is back in action." Ale że co? Przecież to jest chyba jedyna wypowiedz Millera, która ma sens. W przeciwieństwie do wszystkich spekulujących na P24 on naprawdę latał tym samolotem i zna procedury. Poza tym ma rację, że to nie była męczeńska śmierć i że Jarosław byłby gorszym prezydentem niż Lech. 2010/04/23 11:18:56
@martin.slenderlink
Ups, soras. Leszek is back in action. No dobra, back czy forth, ale Miller jest zdaje się jedną z niewielu osób odzywających się w temacie, która faktycznie była zapewne nie raz w podobnej sytuacji. Czy to możliwe, żeby za jego premierostwa inne były procedury (as in: Gdy nie można lądować, pilot uzgadnia to z CEO na pokładzie), a za czasów prezydentury LK jeszcze inne (as in: Gdy nie można lądować, pilot zatrzymuje to dla siebie i robi co uzna za stosowne). ? 2010/04/23 11:20:15
@login99195
Bo Vangelis to fajna muza filmowa. Ja nie słucham muzy plejlistami, nie słucham albumami, słucham soundtrackami. Serio, tak od 1/3 do 1/2 moich zasobów CD/MP3 to muza filmowa. 2010/04/23 11:22:24
Jeszcze ja.
Bo jednak teza o przepływie informacji i konieczności decyzji w danej chwili X wydaje się mieć ręce i nogi. Żeby po lądowaniu nie było do pilota wątów, że miał lądować , a napis na budynku lotniska to jak byk . 2010/04/23 11:23:31
Znów ja.
Wcięło cyrylicę. Brakujące słowa to Smoleńsku i Witebsk. 2010/04/23 11:30:34
@benzodiazepiny
"teza o przepływie informacji i konieczności decyzji w danej chwili X" Ale przecież jeżeli w chwili X pilot uzna, że nie da rady wylądować planowo, to powiadomi pasażerów, a nie że dowiedzą się dopiero z napisu na wieży lotniska zapasowego. 2010/04/23 11:32:39
@bartoszcze
Ale to jest ektrema. Co w sytuacji, gdy pogoda i obsada lotniska odradzają lądowanie? Pilot też bierze to na siebie? ( np. do pierwszej nie udanej próby lądowania?) 2010/04/23 11:44:08
No więc piloci twierdzą, że oni to biorą na siebie, a Miller, że go o to pytali. A skąd ja mam wiedzieć jak było naprawdę?
2010/04/23 11:47:14
@login
"on naprawdę latał tym samolotem i zna procedury" No i one są takie, że w momencie, gdy widoczność jest praktycznie zerowa pilot konsultuje próbę lądowania z Prezydentem? I słucha jego zdania? Czy coś po prostu komunikuje as in: "Ladies and gentlemen, this is your captain speaking. We have a small problem. All four engines have stopped. We are doing our damnedest to get them under control. I trust you are not in too much distress." Czyli, zamiast powiedzieć, że nie da się prawdopodobnie lądować, bo mgła, i wykona ostrożnie jedną próbę, a jak nie wyjdzie, poleci na zapasowe etc., to pyta co ma zrobić Prezydenta? 2010/04/23 11:50:49
@benzodiazepiny
"Pilot też bierze to na siebie?" Co prawda Miller wczoraj mówił, że w takiej sytuacji - trudne warunki, opóźnienie, lotnisko zapasowe - kapitan pyta najważniejszą osobę na pokładzie, a więc premiera, prezydenta, czy kto tam się wozi, co robić, ale ostateczną decyzję podejmuje kapitan, bo to on jest pierwszy na pokładzie i on odpowiada za bezpieczeństwo. Tak więc były czy nie były naciski, odpowiedzialność spada na kapitana. @Grzegorz Czemu właśnie on? Nie mogli jakiegoś ałtoryteta znaleźć? Przynajmniej nie byłoby żeny podczas głosowania. 2010/04/23 12:11:04
@martin.slenderlink
"Miller jest politykiem, do diabła. Nie bądźcie naiwni." Ee? No jest. Przeważnie dyskutujemy tu o politykach bądź ich kibicach. Prawa strona to zresztą dziennikarskie kibolstwo - psychiatryk hools, fronda ultras & co. Brak mi tylko oddziałów prewencji. 2010/04/23 12:41:42
"Brak mi tylko oddziałów prewencji."
Przecież to właśnie tu dzięki życzliwości komendanta wo zbierają się ochotnicze oddziały prewencji memetycznej. 2010/04/23 13:54:25
@Vangelis
Przecież to jest klasyka holenderskiego steru. #żenapłynienosem 2010/04/23 14:18:22
@martin.slenderlink
"No i one są takie, że w momencie, gdy widoczność jest praktycznie zerowa pilot konsultuje próbę lądowania z Prezydentem? I słucha jego zdania?" Ale kto tak twierdzi? Ja myślę, ze pilot po otrzymaniu z wieży informacji o złych warunkach atmosferycznych a) informuje się u prezydenta/premiera, jak ważne jest wylądowanie akurat na tym lotnisku b) rozważa wszystkie za i przeciw c) w przypadku poważnego konfliktu konsultuje się z bezpośrednim przełożonym. Ja widzę coś w stylu "Panie premierze, jest zła pogoda. Myślę, że lepiej byłoby polecieć na inne lotnisko" - "Dobrze, mamy godzinę rezerwy. Proszę poinformować mojego asystenta, aby załatwił transfer". Przy czym, jak już pisałem. W sytuacji Katynia i stu gości na pokładzie uważam te spekulacje za bzdury. Informacje pilota były dosyć oczywiste a prezydent miał co innego do roboty. "Czy coś po prostu komunikuje as in: "Ladies and gentlemen" Chyba na pececie albo w samolotach z turystami. Nie w prywatnych jetach. 2010/04/23 14:46:12
Nie rozumiem tego halo z budowaniem dró na jedna imprezę. Kibice i tak dotrą Ryanairami, a kilkumiesieczne opoznienie w budowie autobanu to nie tragedia. Ładny prezencik za to dostał PiS.
2010/04/23 15:28:01
@benzo
"No i dupA1" A linkujesz jakby to był jakiś nius. @Meinglanz "Kibice i tak dotrą Ryanairam" Tiry. " Ładny prezencik za to dostał PiS." Sam go sobie dał! W tych wszystkich planach brakuje właśnie tego jednego roku zamrożenia prac - czyli premierostwa Marcinkiewicza. Przypomnę, że Marcinkiewicz nie zbudował ani kilometra. 2010/04/23 15:33:49
offtopic
Oto dlaczego nigdy nie wygracie w totolotka, czyli dla fanów psychiatryka: foolieton.salon24.pl/174007,277-lotto-mega-przekret ;) 2010/04/23 15:35:45
@ Meinglanz:
Ponieważ jeśli nie zbudują na konkretny termin, to sprawa się rozmyje, a fragmenty, które nie zdążą na lato 2012, poczekają nie kilka miesięcy, a kilka-kilkanaście lat. Choć, oczywiście, na początku będą opowiadać, że chodzi tylko o kilka miesięcy. 2010/04/23 15:52:00
@julivert
A tam "biznesmen w stanie spocznynku". Mamy też niezależność. Od jakiej liczby dowodów anegdotycznych robi się już wiarygodna hipoteza? 2010/04/23 16:24:41
@Rockier Opoznienie będzie kilkanascie miesiecy. Na pewnym etapie inwestycji nie da się zatrzymać i żaden minister już nie będzie mataczył.
@WO Tiry tranzytem to raczej jada do Hamburga niż to Gdańska. 2010/04/23 16:28:11
@meinglanz
"Tiry tranzytem to raczej jada do Hamburga niż to Gdańska." A te na Euro będą jechały do miast, w których będą mecze. 2010/04/23 16:47:08
@ WO&Meinglanz:
Jeśli chodzi o Gdańsk i TIR-y to częsciowo prawda, że więcej wali na zachód. Ale akurat budowa południowej części obwodnicy ruszyła i, choć generalnie jestem pesymistą jeśli chodzi o polskie budownictwo drogowe, wygląda, że raczej zdążą. Ale do portu w Gdańsku też jedzie dużo i one będą w 2012 roku korkowały miasto. I niestey, ale jak zmiejszy się zainteresowanie problemem, a zmniejszy się, to cholera wie kiedy zbudują obiecany tunel. 2010/04/23 16:59:34
@plopli
"Tytuł musi zawierać "tajemnicę" czy "wydarzenie" i nie może wyjaśniać, o co chodzi." Jak już dawno zauważył login99195, podane przeze mnie przykłady są dokładnym zaprzeczeniem tej tezy. Ale, ale, trzeba jeszcze zwrócić uwagę, że np. link na głównej to co innego niż sam tytuł artykułu. @brakuje właśnie tego jednego roku zamrożenia prac - czyli premierostwa Marcinkiewicza To nie do ogarnięcia. Z budową nie zdążyła PO i taka fama pójdzie w kraj. 2010/04/23 17:35:39
@ "taka fama pójdzie w świat"
Ale zdąży ze stadionami. Na każdym urządzi się mecz otwarcia z jakąś Anglią czy innymi Włochami i mniej kumata część narodu z zachwytu na chwilę zapomni o autostradach. A bardziej kumata już teraz mniej więcej wie, że terminy autostrad zawaliło PiS |
|