Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Wrocławscy maturzyści pod choinką
Nagłe objawienie się w polskim dyskursie wrocławskich antyklerykalnych maturzystów traktuję jako niespodziewany prezent od Santa Clausa (tego fajnego z konsumpcyjno-cywilizacjośmierciowych reklam, a nie tego zdziwaczałego tureckiego biskupa). Może to oni za pięć lat będą kandydatami z list tej lewicy, którą wreszcie powoła do życia Sierakowski?
W Psychiatryku krążą teorie spiskowe, że tak naprawdę Zuzanna Niemier i Arkadiusz Szadurski są prezentem od przywódcy jakiegoś wszetecznego spisku, najprawdopodobniej jak zwykle Michnika. Chciałbym korzystając z okazji serdecznie podziękować wszystkim spiskowcom, którzy się przyłożyli do tej akcji (i oczywiście Adamowi, który niewątpliwie w taki czy inny sposób mniej lub bardziej pośrednio się do niej przyczynił).
A Fundacji Helsińskiej - jeśli doprowadzi do tego, że Legutko rzeczywiście beknie za swój chamski komentarz - obiecuję więcej niż jeden procent od swojego podatku za przyszły rok.
Niestety, SLD postanowiło dać prezent gwiazdkowy Platformie Obywatelskiej i wystawić Jerzego Szmajdzińskiego jako kandydata w wyborach prezydenckich. Moją ostatnią nadzieją na kandydata, na którego będę mógł zagłosować bez mniejszego lub większego poczucia obrzydzenia, jest profesor Nałęcz - ale tutaj obawiam się najgorszego.
Skoro będzie on kandydatem szczątków dawnej „centrolewicy”, to spodziewam się powtórki żenady z wyborów do europarlamentu. Albo nie zdążą zebrać podpisów, albo zdążą ale zgubią, albo nie zgubią ale zapomną złożyć w terminie. Albo szefem sztabu zrobią polityka Samoobrony, więc i tak mimo sympatii i szacunku do Nałęcza, nie będę na nich głosować.
Antropologicznym sensem święta uczty i podarków koło przesilenia zimowego jest dawanie nadziei sobie nawzajem - właśnie wtedy, gdy noc jest najstraszniejsza i wydaje się, że horyzont połknie Słońce i nie odda z powrotem. Jako lewicowy wyborca dlatego właśnie cieszę się z wrocławskich maturzystów - są nadzieją na przyszłość polskiej lewicy, której teraźniejszość wygląda w najwyższym stopniu tak sobie.
Nadzieją polskiej lewicy od lat jest niezmiennie środowsisko Sierakowskiego, co trochę zaczyna przypominać sytuację z arsenkiem galu (który jest półprzewodnikiem przyszłości i zawsze nim będzie). Obserwuję ich z ogromną sympatią, a więc z zewnątrz.
Żadnej partii politycznej, której dobrze życzę, nie życzę takich działaczy jak ja - jestem leniwy, jestem wygodnicki, nie umiem spać byle gdzie i zaspokoić głodu byle czym. Nie ma tak ciekawej rozmowy, dla której chciałoby mi się wytrzymywać smród czyichś papierosów. I tak dalej.
Zawsze gdy widzę ludzi Krytyki Politycznej, widzę swoje zaprzeczenie. Widzę ludzi, którzy albo bardzo ciężko pracują, albo przynajmniej przekonującą to symulują (JESUS IS COMING! LOOK BUSY!). Either way, wyglądają na bardzo sprawny aparat partyjny. Tyle że jeszcze bez partii.
Rozumiem ostrożność Sierakowskiego. Polska scena polityczna pochodzi z nieprawego łoża: politycy wyłonieni w sposób niedemokratyczny w roku 1989 podzielili między siebie całą scenę i stworzyli system utrudniający dostęp nowym graczom. Dlatego chociaż etykietki są inne, to w Sejmie tak jak w 1991 roku mamy tego samego Tuska z tym samym Pawlakiem przeciw temu samemu Kaczyńskiemu z tym samym Macierewiczem.
Sierakowskiego czeka szturm na solidnie ufortyfikowaną cytadelę. Na szczęście Olejniczak z Napieralskim tak beznadziejnie głupio zarżnęli swoją koncesję na prowadzenie jedynej lewicowej partii w Polsce, że pojawi się szansa na zajęcie ich miejsca - zwłaszcza po kompromitującej porażce Szmajdzińskiego w wyborach prezydenckich, na którą się zanosi.
Sierak, w życiu każdej strzelby Czechowa przychodzi taki moment, w którym ta strzelba powinna wypalić. Sobie i Tobie życzę na Święta, żebyś go nie przegapił.
niedziela, 20 grudnia 2009, wo

Polecane wpisy

  • Nienawiść (duet)

    Pytanie „kto zatruł polski dyskurs nienawiścią” wydaje mi się tyleż jałowe, co niebezpieczne społecznie. Takie pytania prowadzą nas do tradycyjnego

  • W eurowyborach zagłosuję na...

    To będzie blogonotka o polityce, ten temat przyciąga debiutantów zamieszczających tu swój pierwszy komentarz (przynajmniej pierwszy pod daną ksywką), więc trady

  • Zapaterisación continua!

    Nie masz w Rzeczpospolitey mniejszości srodzej prześladowanej niżli rzymscy katolicy. Tę prostą prawdę ponad wszelką wątpliwość wykazały pióra tak znakomite jak

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/12/20 15:40:57
A Nałęcz nie jest obecnie kandydatem tylko po to, żeby przygotowywać grunt pod Cimoszewicza?
Też kibicuję KP, ale chyba ostatecznie będzie musiało się to skończyć koalicją z SLD. To, że Sierakowski się od tego dystansuje, raczej oznacza, że musi się odpowiednio wzmocnić, żeby nie zostać połkniętym na starcie.
Kampania wyborcza, to jednak kosztowna zabawa, a KP nie ma takiego luksusu jak PO, żeby móc liczyć na kręgi biznesowe, przedsiębiorców itd.

Ps. Polecam Psychiatryk. Teraz już wiem, że Michnik nagradza posłusznych poetów, fundując im zupę z cebuli. Innym musi wystarczać wykluczenie w postaci programów w TVP i nagrywania płyt z gwiazdami.
-
wo
2009/12/20 15:49:59
@rappaport
"Ps. Polecam Psychiatryk. Teraz już wiem, że Michnik nagradza posłusznych poetów, fundując im zupę z cebuli. Innym musi wystarczać wykluczenie w postaci programów w TVP i nagrywania płyt z gwiazdami."

Źle zriserczowany tekst. Pomija zaszczuwanie Świetlickiego przez pióropałkarzy michnikowszczyzny porównujących jego powieść do "Białego albumu" Beatlesów.
-
2009/12/20 15:51:25
Znam kilku absolwentów Czternastki i co do jednego są to ludzie, z którymi można konie kraść.
-
2009/12/20 15:51:46
chyba w ostatniej Polityce czytałem, że start Nałęcza wcale nie jest taki pewny. Poza tym, jeżeli dostanie mniej % od Szmajdzińskiego, to czy warto?
Sierakowski ma jednak dużo minusów. Ja ostatecznie się z nim pożegnałem, gdy w tvn24 dwukrotnie powtórzył, że J. Palikot "jest debilem".
Wcześniej wytrzymywałem jego kumpli - Ziemkiewicza & Guzikiewicza.
-
2009/12/20 15:51:56
@psychiatryk
"To już kolejny raz, kiedy słynny krakowski poeta [Świetlicki] podpadł salonowi. Za pierwszym razem było to nieprzyjęcie paszportu komunistycznej Polityki, a obecnie jest to bluźnienie przeciwko S. Sierakowskiemu. "

Czy kiedy nasz gospodarz chwalił kryminał Świetlickiego:

wyborcza.pl/1,75517,3303890.html

było to jeszcze przed podpadnięciem? Czy te pochwały są jeszcze aby ważne?
Czy nasz gospodarz nie podpadnie "Ministerstwu Prawdy z ul. Czerskiej" za owe pochwały?
-
wo
2009/12/20 16:01:45
@ruraljuror
"Sierakowski ma jednak dużo minusów. Ja ostatecznie się z nim pożegnałem, gdy w tvn24 dwukrotnie powtórzył, że J. Palikot "jest debilem"."

To pożegnaj się też z tym blogiem. Nie nazwałbym Palikota "debilem" bo nie jestem do końca pewien, na ile chroniłoby mnie korzystne orzecznictwo w podobnych sprawach dotyczących polityków. Ograniczę się więc do wyrażenia skrajnie lekceważącej opinii o inteligencji Palikota oraz zadeklarowania swej głębokiej pogardy do tego człowieka.

"Wcześniej wytrzymywałem jego kumpli - Ziemkiewicza & Guzikiewicza."

Nie wiem kto to jest Guzikiewicz - Ziemkiewicza uważałem za fandomowego kumpla, ale zerwał znajomość rozżalony nieprzychylną recenzją. Więc masz co najmniej dwa powody do opuszczenia niniejszego bloga...

@jhenri
"Czy te pochwały są jeszcze aby ważne?"

Z tego co wiem, sam Świetlicki jest niezadowolony z tych recenzji :-).
-
2009/12/20 16:07:32
WO: "W Psychiatryku krążą teorie spiskowe, że tak naprawdę Zuzanna Niemier i Arkadiusz Szadurski są prezentem od przywódcy jakiegoś wszetecznego spisku, najprawdopodobniej jak zwykle Michnika."
---
Dlaczego od razu teorie spiskowe, skoro bez większego wysiłku używając Google można dowiedzieć się, że Zuzanna Niemier jest członkiem redakcji antyklerykalnego portalu Racjonalista.pl i partnerką Mariusza Agnosiewicza (autor tekstów m.in do "Fakty i Mity")?
Problem w tym, że GW bębniąc na ten temat nawet się o tym nie zająknęła. Wydaje mi się, że to nie jest fair.
-
2009/12/20 16:10:19
@ biały album
Autor daje wykładnię i na to. Po prostu zostawiacie mu otwartą furtkę pobłaznuj i pochuligań, chłopie, ale jakby co... to... czekamy.
-
2009/12/20 16:12:10
Naprawdę jest coś uniemożliwiającego równoczesne bycie fanem Świetlickiego i TTDKN-istą?

Znaczy ja wiem, że Świetlik prywatnie to raczej czersko-korwinistyczne klimaty (laurka dla Czerskiego wyszła mimochodem), ale chyba można mimo tego?
-
2009/12/20 16:33:44
@: Problem w tym, że GW bębniąc na ten temat nawet się o tym nie zająknęła. Wydaje mi się, że to nie jest fair.

Zawsze mi się przypomina w takich sytuacjach historia z liceum. Omawialiśmy jakąś książkę, czy też życiorys pani, od której wszyscy znajomi z pracy odwrócili się kiedy dowiedzieli się, że jest Żydówką. Żeby zamaskować antysemityzm twierdzili, że to dlatego, że to ukrywała. Jeden z kolegów, taki cichy i grzeczny chłopiec, przyznał temu rację: była nie fair, mogła przecież powiedzieć.

Ja w ogóle byłem dzieckiem wychowanym w nieświadomości istnienia antysemityzmu (no, wiedziałem, że Niemcy nienawidzili Żydów w trakcie wojny, ale też przecież Polaków, więc Żydzi i Polacy to kumple, nie?) i to powoli do mnie docierało budząc za każdym razem graniczne zdziwienie. Na tamtej lekcji poznałem, że istnieje nie tylko ten otwarty antysemityzm nienawiści, ale też ten pełzający, zaglądający ludziom w majtki. I to nawet u grzecznych i miłych chłopców.

Krótko mówiąc: chuj ci do tego, panie kolego.
-
2009/12/20 16:45:03
@inz.mruwnica

Do tego, czyją jest partnerką owszem, ale IMO o byciu w redakcji Racjonalisty (co dla mnie jest zresztą czymś jak najbardziej pozytywnym) warto by wspomnieć.
-
2009/12/20 16:53:47
@wo

Znowu używasz tego arsenku galu, więc ja znowu powiem sprawdzam, tzn. kto niby twierdził, że GaAs jest półprzewodnikiem przyszłości (jak rozumiem, w sensie, że zastąpi krzem)? A jeśli chodzi o inne zastosowania, to dane odnośnie rynku masz np. tu.

A co do meritum, czytałeś zapis tej debaty? Niestety głosy przeciwników krzyży były mało przekonujące, obrońcy (poza oczywiście księdzem i Terlikowskim, kto w ogóle wpadł na pomysł, by go zaprosić?) rozsądnie argumentowali, podobnie zresztą jak Ty w dyskusji pod swoją notką, że co to właściwie komu przeszkadza? I że można sobie też powiesić coś innego, jak ktoś ma ochotę. Więc bym nie wiązał z nimi zbytniej nadziei.

Też absolwent XIV
-
2009/12/20 17:03:07
@(laurka dla Czerskiego wyszła mimochodem)

Co?
-
2009/12/20 17:06:13
Legutce zawtórował niezawodny Wildstein. Poznałam kiedyś zupełnym przypadkiem Legutkę, sytuacja była wybitnie towarzyska. To co ten facet wygaduje to Azrael czy inny Leski do potęgi 5. On się i tak ostro hamował wyzywając tych świetnych młodych ludzi...
-
2009/12/20 17:09:30
@mrw
No mniemam, że przyrównywanie Świetlickiego do Czerskiego a nie odwrotnie, jest jednak dużym i niezasłużonym komplementem dla tego drugiego.
-
2009/12/20 17:09:40
@inz.mruwnica
"Krótko mówiąc: chuj ci do tego, panie kolego."
--
Do czasu kiedy będzie mi zależało aby GW informowała mnie rzetelnie o tym kto organizuje protest - i że nie są to "młodzi którzy nie chcą krzyża" tylko m.in. antyklerykalna działaczka - będzie mi do tego znacznie więcej niż chuj.
Tobie to wisi - Twoja sprawa.
-
2009/12/20 17:14:53
@ od Santa Clausa (tego fajnego z konsumpcyjno-cywilizacjośmierciowych reklam, a nie tego zdziwaczałego tureckiego biskupa)

Jajakolewica mimo wszystko wolę jednak podejrzanego ideologicznie biskupa pomagającego bliźnim niż emisariusza krwiożerczego korpokapitału.

@ Sierak

Rozumiem, że nikt inny raczej w tym kraju lewicy nam nie zrobi, ale mimo wszystko mam do niego i jego koleżeństwa co najmniej duży dystans. Nie wiem jak można kibicować facetowi, który robi wywiad z Krasowskim, pozwala mu pleść dyrdymały o tym jak to tamten "rozszerzał pole społecznego dialogu" (czy jakoś tak, bo cytuje po ziemkiewiczowsku) a nie pyta na przykład o słynna rozmowę z Cichym.
-
2009/12/20 17:22:21
@No mniemam, że przyrównywanie Świetlickiego do Czerskiego a nie odwrotnie, jest jednak dużym i niezasłużonym komplementem dla tego drugiego.

A. Nie skumałem, bo dla mnie fenomen Czerskiego to jak fenomen Kominka, generalnie: lolwut.
-
wo
2009/12/20 17:23:08
@psiepole
"Dlaczego od razu teorie spiskowe, skoro bez większego wysiłku używając Google można dowiedzieć się, że Zuzanna Niemier jest członkiem redakcji antyklerykalnego portalu Racjonalista.pl i partnerką Mariusza Agnosiewicza (autor tekstów m.in do "Fakty i Mity")? "

Dlaczego spiskowe, to w ogóle jedno z najciekawszych pytań w antropologii. Przypuszczam, że mamy tropizm nakazujący się doszukiwać powiązań między obserwacjami, bo ewolucja premiowała paranoików (lepiej się bać urojonego zagrożenia niż nie bać rzeczywistego). Trochę na takiej zasadzie, na jakiej ubranie rzucone na krzesło nocą może się wydawać skradającym się Wysłannikiem Układu.

"Problem w tym, że GW bębniąc na ten temat nawet się o tym nie zająknęła. Wydaje mi się, że to nie jest fair."

Ba! Nie zdajesz sobie chyba sprawy z tego, jak wiele media przed Tobą zatajają.
-
2009/12/20 17:23:32
@psie pole

Dla inteligentnego człowieka, już sam fakt, że ktoś działa na rzecz usunięcia krzyża jest wystarczająca przesłanką, by określić tę osobę jako antyklerykalnego działacza. Ale rozumiem, ze dla prawicowca musi być to wprost napisane, a jeśli nie jest to wprost napisane, to oczywiście jest "ukrywaniem prawdy" i dzielny prawicowiec dokona na swym blogu aktu "dziennikarstwa śledczego" i ogłosi swoje odkrycie, że osoba chcąca zdjąć krzyże jest antyklerykałem.
-
2009/12/20 17:23:55
@Jajakolewica mimo wszystko wolę jednak podejrzanego ideologicznie biskupa pomagającego bliźnim niż emisariusza krwiożerczego korpokapitału.

E tam. Po tym pierwszym masz tylko bag of regrets, a po tym drugim trochę pysznej konsumpcji.
-
2009/12/20 17:27:11
a ja chciałem do sedna;


tu z Pańskiej gazety sondażyk:
bi.gazeta.pl/im/1/7373/m7373441.jpg

Oczywiście, nie należy traktować tego rodzaju wyników nazbyt poważnie; ludzie mają tendencję do powtarzania haseł, które dominujący dyskurs wypluł z siebie w ostatnim czasie; do tego zazwyczaj unikają refleksji nad znaczeniem słów o które się pyta, nie rozróżniają korupcji od lobbyngu etc.

Nauka płynąca z tego rodzaju badań ankietowych jest w kontekście Krytyki Politycznej inna. I zarazem prowadzi do wniosków Gramsciego; dopóki mediami(głównie publicznymi) władać będą polscy prawicowi konserwatyści oraz ich oportunistyczne factota tego typu badania będą dalej pokazywały 'dryf Polaków na prawo'.
Co więcej, pewnego rodzaju przekaz jest już od wielu lat utrwalony i ludzie(przede wszystkim ci młodsi) łatwo go sobie internalizują. I tak wśród młodych studentów UW na większości znanych mi kierunków prawicowców(i liberałów) jest(na podstawie moich subiektywnych obserwacji;) znacznei więcej niż ludzi sympatyzujących z krytyką polityczną. Mogę tylko podejrzewać, że w reszcie kraju nie jest lepiej.
Tak więc w Polsce wciaż jeszcze kluczowe są masowe ośrodki przekazu; i nawet nie internet czy gazety, ale właśnie TVP i TVN. Ze szczególną niecierpliwością oczekuje czasów, gdy to TVN będzie uchodził za stację prawicową i konserwatywną na tle jej publicznej odpowiedniczki. Chyba Bendyk ostatnio zauważył, że 'M jak Miłość' jest prawdopodobnie najpopularniejszym programem telewizyjnym w Europie; z widownią stanowiącą 10 milionów ludzi(!) to obecnie ewenement.
I tak długo jak do programów dokumentalnych o okrągłym stole zapraszani będą wyłącznie z Ziemkiewicz, Michalski i Semka; a reportaże o Islamie w Europie komentować będą Górny i Terlikowski(oba przykłady z ostatniego tygodnia) nie widzę szansy na żadną partię lewicową w Polsce z masowym poparciem wśród nie-intelektualistów.
A, jak mówiłem, myślę, że lewica odpuściła przez ostatnie 20 lat zbyt wiele ważnych kulturowych przyczółków w dyskursie publicznym aby udało się szybko te straty odrobić.
-
wo
2009/12/20 17:28:20
@psie.pole
"Do czasu kiedy będzie mi zależało aby GW informowała mnie rzetelnie o tym kto organizuje protest - i że nie są to "młodzi którzy nie chcą krzyża" tylko m.in. antyklerykalna działaczka - będzie mi do tego znacznie więcej niż chuj. "

Nie rozumiem: nie moze Ci chodzić o poinformowanie o tym, że kobieta sprzeciwiająca się krzyżowi to jest antyklerykalna działaczka, bo to przecież jakby wynika z definicji antyklerykalizmu. Chodzi Ci więc o to, żeby GW podkreśliła, że według naszych kryteriów osiemnastka jest młoda? Ależ panie Romanie, to zaszczyt, tak wybitny artysta na moim blogu...

@max.plonk
"Jajakolewica mimo wszystko wolę jednak podejrzanego ideologicznie biskupa pomagającego bliźnim niż emisariusza krwiożerczego korpokapitału. "

Jajako makówkarz zawsze będę wolał tego, który daje iPody.

@wojtekr
"Więc bym nie wiązał z nimi zbytniej nadziei. "

Nadzieję mam przecież nie na lewicę, która rozsądnie argumentuje (na brak takowej się w ogole nie uskarżam od 1989) tylko taką, której się chce - like - działać.

"nowu używasz tego arsenku galu, więc ja znowu powiem sprawdzam, tzn. kto niby twierdził, że GaAs jest półprzewodnikiem przyszłości (jak rozumiem, w sensie, że zastąpi krzem)?"

A żebym to ja pamiętał autorów tych artykułów z Bajtka i/lub Komputera i/lub Entera.
-
2009/12/20 17:29:57
@ trochę pysznej konsumpcji

Fakt że pysznej, ale jednak nie za darmo :)

-
2009/12/20 17:37:56
@: ale IMO o byciu w redakcji Racjonalisty (co dla mnie jest zresztą czymś jak najbardziej pozytywnym) warto by wspomnieć.

A dla mnie średnio pozytywnym, ale i tak mimo to uważam, że wspomnienie o tym gdziekolwiek w dotychczas opublikowanych artykułach byłoby przejawem próby dorobienia gęby. No chyba, że w artykule typu "Sylwetka Zuzanny Niemier", ale taki się chyba nie ukazał, prawda? Ktoś występuje jako generic citizen i tak jest traktowany -- jako osoba, która złożyła petycję. Zaproponuj miejsce w dowolnym artykule, które się do tej pory ukazały, gdzie taka informacja byłaby uzasadniona. Nawet o tym, że jest niewierząca dowiadujemy się tylko dlatego, że "sama to podkreśla". Powinna też na starcie podkreślać związki z racjonalista.pl, bo inaczej jest nie fair?

@: rozsądnie argumentowali, podobnie zresztą jak Ty w dyskusji pod swoją notką, że co to właściwie komu przeszkadza?

Właściwie to co komu cokolwiek przeszkadza? Na przykład przymusowy dobór tapety w Twoim mieszkaniu. No co, tak Ci bardzo to przeszkadza? Udusisz się? Szkoła jest własnością państwową i państwo decyduje co w niej wisi. Państwo ma od tego konstytucję.

@: Do czasu kiedy będzie mi zależało aby GW informowała mnie rzetelnie o tym kto organizuje protest

Więc jakaś inna gazeta bardzo Cię zdezinformowała, że odbył się jakiś protest. Uczniowie złożyli petycję, dyrektor się przychylił, potem odwołał, potem urządził pokazową nonsensowną debatę. Zapewne petycję złożyli z inspiracji Agnosiewicza, a pewnie i samego Szatana, ale uczciwa gazeta nie informuje zwykle o tym jakie wody zapewne leją wodę na określone koła.
-
2009/12/20 17:41:18
@psie.pole
"nie są to "młodzi którzy nie chcą krzyża" tylko m.in. antyklerykalna działaczka "

Pisząc "tylko" sugerujesz, że owa działaczka nie jest młoda... Czy zdajesz sobie z tego sprawę?

@racjonalista
To bardzo osobliwy portal, który z racjonalnością ma tylko trochę wspólnego.
Owszem, są pro-choice, są do bólu antyklerykalni, natomiast wiele tekstów na ich stronach to czysty korwinizm - tak w gospodarce jak i w sprawach społecznych. No i zwalczają (przynajmniej niektórzy autorzy) walkę z globalnym ociepleniem.
-
wo
2009/12/20 17:42:26
@fkonop
"Oczywiście, nie należy traktować tego rodzaju wyników nazbyt poważnie; "

Po czym wystukałeś takiego tl;dra, że nie chciało mi się czytać - too long, didn't read. Mi wystarcza konstatacja "o kant dupy rozbić takie sondaże", ich wynik zalezy od doboru pytań. Inny będzie gdy zapytasz "czy sprawca wyjątkowo okrutnego morderstwa ma mieć szansę wykręcić się zaledwie dożywociem" a inny gdy "czy godzisz się z taką ideą, że pomyłka sądu może zaprowadzić niewinnego człowieka na szafot". A jednak to są dwa różne sposoby zapytania o stosunek społeczeństwa do kary śmierci.

Masz jakieś pytania wykraczające poza ten banał?
-
2009/12/20 17:45:24
@wojtekrr
"rozsądnie argumentowali [...] że co to właściwie komu przeszkadza?"

Maturzyści z Wrocławia odpowiedzieli, że im przeszkadza i było po argumencie.
-
2009/12/20 17:50:39
@WO
Nie widzisz różnicy pomiędzy kimś kto ma poglądy antyklerykalne od kogoś kto jest działaczką antyklerykalną? Akurat ma to związek ze sprawą, a tu o tym w GW cisza. Jasne, że brzmi lepiej gdy się napisze, że to szary indoktrynowany licealista, który podnosi bunt niczym dzieci z Wrześni, a nie osoba pisząca do "racjonalista.pl". Z Twojego postu też wynika jakby się coś zmieniało. OK, może się zmienia, ale nie jestem pewien czy jak popatrzysz na szczegóły, to ta sprawa tak naprawdę to znamionuje.
-
2009/12/20 17:50:58
krystyna.ch
"Maturzyści z Wrocławia odpowiedzieli, że im przeszkadza i było po argumencie."

Owszem, odpowiedzieli, że im przeszkadza.
Ale na użytek dyskursu publicznego przydałby się jakiś sensowny zestaw argumentów: "co konkretnie przeszkadza".
"Przemoc symboliczna" jest IMHO pojęciem zbyt abstrakcyjnym i wydumanym, żeby przekonać kogokolwiek dotychczas neutralnego w tej sprawie.
-
2009/12/20 17:53:31
@psie.pole
"Nie widzisz różnicy pomiędzy kimś kto ma poglądy antyklerykalne od kogoś kto jest działaczką antyklerykalną? "

Nie, oczywiście, że nie widzę. A Ty widzisz? Zaznacz 10 różnic między obrazkami...

"gdy się napisze, że to szary indoktrynowany licealista, który podnosi bunt"

A ktoś tak napisał? Cytat proszę...
-
2009/12/20 17:57:28
@wo
"Nie rozumiem: nie moze Ci chodzić o poinformowanie o tym, że kobieta sprzeciwiająca się krzyżowi to jest antyklerykalna działaczka, bo to przecież jakby wynika z definicji antyklerykalizmu."

E, no jest różnica między kimś kto działa w organizacji antyklerykalnej czy ateistycznej (racjonalista.pl?) i chce usuwania krzyży, a kimś kto po prostu chce usunięcia krzyży w jego bezpośredniej bliskości. Podobnie jak jest różnica między działaczem organizacji charytatywnej, a osobą, która akurat kupiła obcemu w potrzebie obiad; politykiem, którego partia ma w programie postulat jednomandatowych okręgów wyborczych, a zwolennikiem tego pomysłu...
IMHO różnica jakościowa, ale przynajmniej ilościowa.

Dla niektórych, którzy wierzą w "młodzież spontanicznie coś tam" pewnie istotne też będzie czy właśnie "młodzież spontanicznie", czy za akcją stoi partnerka znanego działacza antyklerykalnego/ateistycznego (Agnosiewicz? świetne ma facet nazwisko, czy to pseudo?).

Po Internecie krąży taki tekst: jakub-kumoch.salon24.pl/144167,licealisci-z-wroclawia-czego-nie-napisala-gazeta-wyborcza ale sprawa nie jest wystarczająco interesująca, żeby chciało mi się sprawdzać jego wiarygodność czy szczegółowość relacji "Wyborczej".
-
2009/12/20 17:58:20
@: Nie, oczywiście, że nie widzę. A Ty widzisz? Zaznacz 10 różnic między obrazkami...

Ja widzę ja. Różnica jest taka, że działaczka działa (np. like, składa petycję), a posiadacz poglądów tylko sobie myśli przy sikaniu o świecie i całej reszcie.

@: "Przemoc symboliczna" jest IMHO pojęciem zbyt abstrakcyjnym i wydumanym

No tylko, że właśnie o to chodzi. Trzeba to tylko obudować historiami i metaforami. Np.: w klasie wiszą dwa symbole Orzeł Biały -- państwowy, bo szkoła jest państwa i krzyż -- czemu? Każdy może sobie dowiesić swój wedle upodobania (już to widzę jak wieszają cyrkiel z ekierką...) -- na jakiej podstawie może dowiesić nie obok krzyża, ale obok godła.
-
2009/12/20 18:01:12
@krystyna.ch

"Maturzyści z Wrocławia odpowiedzieli, że im przeszkadza i było po argumencie"

Nie bardzo, bo to mi się kojarzy bardzo z obrażaniem uczuć religijnych. Nie wierzę, że krzyż wiszący w sali może stanowić dla rozsądnego człowieka problem, a jak stanowi, to trudno, będzie z tym musiał żyć. Nie wszystkich można zadowolić.

@inz.mru

"Szkoła jest własnością państwową i państwo decyduje co w niej wisi. Państwo ma od tego konstytucję. "

O tym, co wisi w szkole decyduje szkoła, a nie państwo. Państwo niczego nie nakazuje.
-
wo
2009/12/20 18:04:35
@psie.pole
"Nie widzisz różnicy pomiędzy kimś kto ma poglądy antyklerykalne od kogoś kto jest działaczką antyklerykalną?"

Widzę. Ja mam poglądy antyklerykalne, ale nie chce mi się palcem kiwnąc w tej sprawie; ergo mam poglądy, ale nie jestem działaczem. Wrocławskiej maturzystce chce się coś zrobić w tej sprawie, ergo jest działaczką. Prawacy są naprawdę tak tępi, ze im trzeba dodawać wyjaśnienia typu "chce jej się coś zrobić, ergo jest działaczką bo działa"?

"jasne, że brzmi lepiej gdy się napisze, że to szary indoktrynowany licealista, który podnosi bunt niczym dzieci z Wrześni, a nie osoba pisząca do "racjonalista.pl""

Naprawdę dla Ciebie to brzmi lepiej? Dzizas, nic dziwnego, ze prawackie gazety nie mają szans na wolnym rynku. Dopełnieniem kiczu byłby tytuł "Krzyz niezgody".

@jhenri
"Ale na użytek dyskursu publicznego przydałby się jakiś sensowny zestaw argumentów: "co konkretnie przeszkadza". "

Nieprawda. To trochę jak w dyskusjach ze śmierdzielami - "a co ci konkretenie przeszkadza w smrodzie mojego Extra Smrodersa"? "Przeszkadza i juz" powinno wystarczać, przynajmniej jako uniewaznienie "przeciez nikomu nie przeszkadza".

@tymczasowekonto
"E, no jest różnica między kimś kto działa w organizacji antyklerykalnej czy ateistycznej (racjonalista.pl?) i chce usuwania krzyży, a kimś kto po prostu chce usunięcia krzyży w jego bezpośredniej bliskości. "

Skoro działa, to znaczy, ze jest działaczem (sprawdzić czy nie kobieta - wtedy działaczka). Chcieć, to ja se chcę, ale nie działam, bo nie jestem działaczem.
-
2009/12/20 18:13:19
@jhenri wystarczającym argumentem powinien być zapis w Konstytucji RP o neutralności światopoglądowej państwa. Wieszanie symbolu konkretnej religii w każdej sali przez szkołę państwową oznacza, że ta instytucja propaguje tę konkretną religię. Argumentacje, że krzyż to symbol abstrakcyjnej idei miłości bliźniego i tzw "wartości chrześcijańskich" są nietrafne.

Niestety obawiam się, że próba wyegzekwowania tych przepisów w sądzie skończy się dziwnym orzeczeniem, że wieszanie krzyża to nie promowania chrześcijaństwa, tylko ozdabianie wnętrza sali sztuką sakralną.
-
wo
2009/12/20 18:20:47
@wojtekr
"Nie bardzo, bo to mi się kojarzy bardzo z obrażaniem uczuć religijnych. Nie wierzę, że krzyż wiszący w sali może stanowić dla rozsądnego człowieka problem, a jak stanowi, to trudno, będzie z tym musiał żyć. Nie wszystkich można zadowolić. "

To argument odwracalny co się zowie! Ja też nie wierzę, że brak krzyża w sali może stanowić dla rozsądnego człowieka problem, a jak stanowi, to trudno, będzie z tym musiał żyć. Nie wszystkich można zadowolić.
-
2009/12/20 18:20:53
Przez pomijanie takich drobiazgów jak ten o tym kim są ci licealiści, tworzy się właśnie nierzeczywisty świat, w którym młodzież niby się buntuje (sorry, pisze petycję --- wywiad, powstaje kilka tekstów, autorytety się wypowiadają, WO pisze tekst "świąteczny"), albo czyta się tylko prasę, w której Sierakowski jest "ważny" albo, że KP wnosi ferment intelektualny - a potem będą wybory i dobranocka.
-
wo
2009/12/20 18:24:33
@psie.pole
"Przez pomijanie takich drobiazgów jak ten o tym kim są ci licealiści, tworzy się właśnie nierzeczywisty świat, w którym młodzież niby się buntuje (sorry, pisze petycję --- wywiad, powstaje kilka tekstów, autorytety się wypowiadają, WO pisze tekst "świąteczny"), albo czyta się tylko prasę, w której Sierakowski jest "ważny" albo, że KP wnosi ferment intelektualny - a potem będą wybory i dobranocka."

Stary, to przestań tworzyć świat, w którym "będą wybory i dobranocka". Ciągle nie rozumiem, o co chodzi w tym emo, z którym do mnie przylazłeś - o dobranocki? O mojego bloga? O Sierakowskiego? Może byś se, no nie wiem, swojego bloga założył, poświęconego dobranockom, Sierakowi i zbyt starym osiemnastkom?
-
2009/12/20 18:25:50
@wo
"nie moze Ci chodzić o poinformowanie o tym, że kobieta sprzeciwiająca się krzyżowi to jest antyklerykalna działaczka, bo to przecież jakby wynika z definicji antyklerykalizmu"
"Skoro działa, to znaczy, ze jest działaczem (sprawdzić czy nie kobieta - wtedy działaczka). Chcieć, to ja se chcę, ale nie działam, bo nie jestem działaczem."

Z tego że raz zadziałał w jakiejś dziedzinie nie wynika, że jest działaczem. Z tego, że jest działaczem, nie wynika, że jest powiązany z jakąś organizacją. To są moim zdaniem w miarę istotne informacje, niedobrze, jeśli rzeczywiście zostały pominięte.
-
2009/12/20 18:31:34
@: O tym, co wisi w szkole decyduje szkoła, a nie państwo. Państwo niczego nie nakazuje.

Oczywiście, że państwo nie nakazuje. Tak samo jak gdy idziesz do urzędu państwo nie nakazuje urzędowi zając się Twoją sprawą. To państwo same się tą sprawą zajmuje. Rękami odpowiedniej osoby przez to państwo zatrudnianej. Np. dyrektora szkoły. Państwo jako byt abstrakcyjny zapewnia neutralność światopoglądową* swoich instytucji i dyrektor jako wykonawca ma obowiązek zapewnić ją jako byt realny. Swoboda decyzji przysługuje mu tylko w szkole prywatnej.

*) To jest faktycznie nieco nieszczęśliwe sformułowanie. Możemy przyjąć, że w Rzeczpospolitej przez "neutralność światopoglądową państwa" rozumie się, że obowiązującą państwową ideologią jest republikanizm (dalej mętnie, ale przynajmniej nie idiotycznie).
-
wo
2009/12/20 18:31:39
@tymczasowekonto
" Z tego, że jest działaczem, nie wynika, że jest powiązany z jakąś organizacją. To są moim zdaniem w miarę istotne informacje, niedobrze, jeśli rzeczywiście zostały pominięte. "

Oni są powiązani z jakąś "organizacją"? Z jaką i czy ta organizacja przyjmuje 1%? To faktycznie granda, że "Wybiórcza" pominęła numer konta...
-
2009/12/20 18:35:16
@: w którym młodzież niby się buntuje

Niby? To przed chwilą był aż "protest", a teraz nawet buntowania się nie ma?

@myself: "Państwo samo" oczywiście
-
2009/12/20 18:38:19
@wo

"To argument odwracalny co się zowie! (...) Nie wszystkich można zadowolić."

Oczywiście, ale sam pisałeś, z czym się zgadzam, że lepiej zadowolić większość, a jest więcej osób, które chcą mieć krzyż, niż takich, którym on przeszkadza. Zwłaszcza, że ci drudzy się lubią do rozumu odwoływać, więc niech mi powiedzą, co im przeszkadza kawał drewna/metalu na ścianie? To zupełnie inaczej niż z fajkami, bo te oddziałują w sposób namacalny, np. śmierdzą.
-
2009/12/20 18:41:13
Parę lat wcześniej nastąpiła likwidacja skrzyżowań komunikacyjnych. Wprowadzono niewielkie neutralne religijnie ronda, na których w ograniczonej szybkości, bezpiecznie, mogły się minąć pojazdy, zmierzające w różnych kierunkach.

Więcej o tym jak wygląda Polska po zwycięstwie Z.Niemirskiej tutaj: oporni.salon24.pl/145143,reality-time

Co do samej sprawy krzyży: rozwiązaniem nie jest opowiedzenie się po stronie fundamentalizu antyklerykalnego czy też fundamentalizmu klerykalnego. Rozwiązaniem jest opowiedzenie się przeciwko fundamentalizmowi jako takiemu.
-
wo
2009/12/20 18:43:12
@inz.mru
"Niby? To przed chwilą był aż "protest", a teraz nawet buntowania się nie ma"

Jak za komuny. Nie ma żadnych strajków ani zadnych manifestacji - są najwyżej nieodpowiedzialne wichrzycielskie akcje rozwydrzonych smarkaczy.

@wojtekr
"Oczywiście, ale sam pisałeś, z czym się zgadzam, że lepiej zadowolić większość, a jest więcej osób, które chcą mieć krzyż, niż takich, którym on przeszkadza."

To jest akurat nieprawda. W każdym społeczeństwie przytłaczającą większość stanowią kolesie tacy jak ja - który nawet jeśli mają jakieś zdanie w jakiejś sprawie, to np. na wywiadówce woleliby jak najszybciej po prostu pójść do domu. Czyli tak zwana milcząca większość. Nie masz żadnych podstaw do mówienia w jej imieniu, nie ma ich także nawet sam ksiądz prymas (kimkolwiek on jest, bo już się zgubiłem - myślałem, że Głódź a teraz nagle jakiś Muszyński?).
-
2009/12/20 18:43:21
@inz.mruwnica

"Państwo jako byt abstrakcyjny zapewnia neutralność światopoglądową* swoich instytucji"

Pomijając abstrakcyjne rozważania, to jak konkretnie ma to się w tym przypadku odbywać? Ma być zakaz wieszania krzyży? Noszenia też?
-
wo
2009/12/20 18:44:43
@jarek
"Więcej o tym jak wygląda Polska po zwycięstwie Z.Niemirskiej tutaj: oporni.salon24.pl/145143,reality-time"

Eee, do "Operacji Chusta" jeszcze bardzo daleko. Za mało martyrologii.

"Rozwiązaniem jest opowiedzenie się przeciwko fundamentalizmowi jako takiemu."

Czyli kompromis: brak symboli klerykalnych i symboli antyklerykalnych. Fajn baj mi.
-
2009/12/20 18:50:04
@wo

"To jest akurat nieprawda. "

Skąd wiesz?

"W każdym społeczeństwie przytłaczającą większość stanowią kolesie tacy jak ja - który nawet jeśli mają jakieś zdanie w jakiejś sprawie, to np. na wywiadówce woleliby jak najszybciej po prostu pójść do domu."

To jest trzecia grupa, której generalnie zwisa. Kiedy ja się w jej imieniu wypowiadałem? Wypowiadam się w swoim, uważam, że jak komuś przeszkadza krzyż w sali, albo przeszkadzają na krzyżu genitalia, to jest to jego problem i nie należy się tym przejmować ani regulować tego prawnie.
-
wo
2009/12/20 18:51:04
@wojtekr
"Pomijając abstrakcyjne rozważania, to jak konkretnie ma to się w tym przypadku odbywać? Ma być zakaz wieszania krzyży?"

Odpowiadałby mi zakaz symboliki partyjnej i religijnej w instytucjach państwowych - w instytucji należącej do, powiedzmy, gminy niech se wisi logo gminy, logo powiatu, logo województwa i pieprzony orzeł w koronie. To powinno, kinda, wystarczyć.
-
2009/12/20 18:54:20
@: Nie ma żadnych strajków ani zadnych manifestacji - są najwyżej nieodpowiedzialne wichrzycielskie akcje rozwydrzonych smarkaczy.

Nie, odwrotnie. Nie ma żadnych rozwydrzonych smarkaczy, tylko niby bunt ukrytych w ciałach osiemnastolatek antyklerykalnych działaczy z inspiracji prawdziwych prowodyrów.

@: Ma być zakaz wieszania krzyży?

-- Panie dyrektorze, chcieliśmy sobie powiesić takie coś obok godła...
-- Nie.

Jeśli dla Ciebie to jest "zakaz wieszania krzyży" to niech będzie, że zakaz.

@: Noszenia też?

Ale weź w końcu zrozum istotną różnicę w strukturze własności ściany szkolnej i klaty uczniowskiej, co?
-
wo
2009/12/20 18:55:07
@wojtekr
"Skąd wiesz?"

A skąd Ty wiesz?

"Wypowiadam się w swoim, uważam, że jak komuś przeszkadza krzyż w sali, albo przeszkadzają na krzyżu genitalia, to jest to jego problem i nie należy się tym przejmować ani regulować tego prawnie"

Fajne, ale odwracalne. Jak ktoś potrzebuje krzyża w sali, to jest to jego problem i nie należy się tym przejmować ani regulować tego prawnie.
-
2009/12/20 19:03:00
@inz.mruwnica

"weź w końcu zrozum istotną różnicę w strukturze własności ściany szkolnej i klaty uczniowskiej"

Doskonale ją rozumiem, ciekawiło mnie, gdzie stawiasz granicę. We Francji nie można chodzić do szkoły w chustach, oni stawiają granicę jakby trochę dalej.

"Jeśli dla Ciebie to jest "zakaz wieszania krzyży" to niech będzie, że zakaz"

Ciężko to inaczej nazwać.

@wo

"zakaz symboliki partyjnej i religijnej w instytucjach państwowych"

Dla mnie bomba. Ale jeśli ktoś tego krzyża potrzebuje, a mnie to nic nie kosztuje, to czemu miałbym zabraniać? W imię czego?
-
wo
2009/12/20 19:05:48
@inz.mru
"Nie ma żadnych rozwydrzonych smarkaczy, tylko niby bunt ukrytych w ciałach osiemnastolatek antyklerykalnych działaczy z inspiracji prawdziwych prowodyrów. "

Czekaj, dopiero teraz do mnie dotarło - za sprawą seksistowskich stereotypów tym debilom z Psychiatryka nie mieści się w czaszeczkach, że ta dziewczyna może mieć własne poglądy, więc domagają się od "Wyborczej" ujawnienia, kim jest mężczyzna manipulujący nią z ukrycia? O Chryste, ja ciągle zapominam kim są ci ludzie.

@wojtekr
"Ale jeśli ktoś tego krzyża potrzebuje, a mnie to nic nie kosztuje, to czemu miałbym zabraniać? W imię czego?"

Już odnotowaliśmy, że Ciebie nic to nie kosztuje. Koleżance Zuzannie to jednak przeszkadza i powinieneś to uszanować.
-
2009/12/20 19:07:07
@wo

"Jak ktoś potrzebuje krzyża w sali, to jest to jego problem i nie należy się tym przejmować ani regulować tego prawnie."

Dokładnie tak, osoby te występują o powieszenie krzyża i moje pytanie brzmi, dlaczego im nie pozwolić? Neutralność światopoglądowa mnie w tym przypadku nie przekonuje, od wiszącego krzyża się nie można 'zarazić'.
-
wo
2009/12/20 19:08:46
@wojtekr
"Dokładnie tak, osoby te występują o powieszenie krzyża i moje pytanie brzmi, dlaczego im nie pozwolić?"

Skoro jesteś z Wrocławia, to sam ich pytaj.
-
2009/12/20 19:11:19
Jeszcze do kompletu powinni pozwać oślizgłych oblechów z Frondy przesyłających sobie zdjęcia siedemnastolatki i rozważających aspekty jej życia erotycznego.
Pecha ma dziewczyna, bo naprawdę ładna.
-
wo
2009/12/20 19:14:01
@siwa
"Jeszcze do kompletu powinni pozwać oślizgłych oblechów z Frondy przesyłających sobie zdjęcia siedemnastolatki i rozważających aspekty jej życia erotycznego. "

Na mojego czuja - ciężka sprawa, choćby dlatego, że oblechy z Frondy działają przeważnie anonimowo.
-
2009/12/20 19:15:29
@wo

W dyskusji o Migalskim napisałeś:

"Moja prywatna opinia jest taka, że państwo nie powinno ani zabraniać ani nakazywać (czyli że krzyż powinien zostać decyzją rodziców/dyrekcji)."

zmieniłeś zdanie?

A co do koleżanki Zuzanny, to jeśli jej to tak bardzo przeszkadza, to bym oczywiście ustąpił i krzyż zdjął. Tylko bym nie chciał mieć takiej koleżanki, bo to dla mnie jest pieniactwo i tyle.
-
2009/12/20 19:16:21
Łiii tam, pan redaktor wierzy w anonimowość w sieci?
Tyle, że pewnie nikomu by się nie chciało. Tyle mojego co się powkurzam, wrażliwa na krzywdę nastolatków się z wiekiem robię.
-
2009/12/20 19:18:31
@A co do koleżanki Zuzanny, to jeśli jej to tak bardzo przeszkadza, to bym oczywiście ustąpił i krzyż zdjął. Tylko bym nie chciał mieć takiej koleżanki, bo to dla mnie jest pieniactwo i tyle.

Chujactwo. Zaczyna się od krzyża w klasie, a kończy na grabieniu polskiej ziemi.
-
2009/12/20 19:19:17
@Dla mnie bomba. Ale jeśli ktoś tego krzyża potrzebuje, a mnie to nic nie kosztuje, to czemu miałbym zabraniać? W imię czego?

Wprowadźmy ten zakaz symboliki i wtedy będziesz mógł sobie nie zabraniać do woli, dla mnie bomba.
-
wo
2009/12/20 19:21:09
@wojtekr
"zmieniłeś zdanie?"

A dlaczego uważasz, że chcę żeby państwo zmusiło wrocławskiego dyrektora do przyznania racji maturzystom?

"Tylko bym nie chciał mieć takiej koleżanki, bo to dla mnie jest pieniactwo i tyle."

Tysiąc razy bardziej wolałbym się kolegować z nią niż z Tobą.

@siwa
"Łiii tam, pan redaktor wierzy w anonimowość w sieci? "

W sensie problemu z zaadresowaniem pozwu cywilnego? Tak. Nie ma u nas OIMW instytucji pozwu "versus John Doe".
-
2009/12/20 19:24:16
@Sierak

Bardzo wątpię żeby zdecydował się zakładać czy firmować jakąś partię, pewnie będzie wolał nadal "Krytykować Politycznie". Najsztub odpytywał go w ostatnim Przekroju i nie widać było żeby się Sierak palił do starcia na politycznej arenie. Zapewne będzie w nieskończoność "szykował grunt pod".
-
wo
2009/12/20 19:27:28
@fidelio
"Bardzo wątpię żeby zdecydował się zakładać czy firmować jakąś partię, pewnie będzie wolał nadal "Krytykować Politycznie". "

Ale byłeś kiedyś u nich w siedzibie? To już od dawna nie wygląda jak redakcja czasopisma, to jest sztab główny ogólnopolskiej organizacji.
-
2009/12/20 19:31:18
@wo
Składasz wniosek, a policja albo prokuratura występuje do administratora forum o IP użytkownika. Skomplikowane ale nie niemożliwe.
-
2009/12/20 19:32:50
@mrw

"kończy na grabieniu polskiej ziemi."

I każda uroczystość państwowa zaczyna się mszą, którą pokazują w telewizji i są na niej wszystkie władze. I może by trzeba coś z tym zrobić, a nie z krzyżem w szkole? Naprawdę mamy większe problemy z religią się wpieprzającą w państwo.

@wo

To może jeszcze raz, które ze zdań określa Twoje poglądy na krzyż w szkole?
1. "Moja prywatna opinia jest taka, że państwo nie powinno ani zabraniać ani nakazywać (czyli że krzyż powinien zostać decyzją rodziców/dyrekcji)."
2."Odpowiadałby mi zakaz symboliki partyjnej i religijnej w instytucjach państwowych"
-
wo
2009/12/20 19:33:31
@siwa
"Składasz wniosek, a policja albo prokuratura występuje do administratora forum o IP użytkownika. "

W pozwie cywilnym? Zachowam daleko idący sceptycyzm, chyba że ktoś mnie przygwoździ paroma paragrafami.
-
wo
2009/12/20 19:35:23
@wojtekr
"To może jeszcze raz, które ze zdań określa Twoje poglądy na krzyż w szkole?"

Oba. Różnica między jednym a drugim u mnie nie zasługuje nawet na wzruszenie ramionami. To jak z piłką nożną, mogę mieć swój pogląd na temat metod pałowania kiboli, ale w sumie odpowiadałoby mi także stosowanie innych metod.
-
2009/12/20 19:48:15
@Naprawdę mamy większe problemy z religią się wpieprzającą w państwo.

Gwałt na człowieku zaczyna się od gwałtu na dziecku.
-
2009/12/20 19:52:39
@: że ta dziewczyna może mieć własne poglądy, więc domagają się od "Wyborczej" ujawnienia, kim jest mężczyzna manipulujący nią z ukrycia?

To jest w wersji hard z wyciąganiem kto z kim śpi. W wersji soft, którą prezentuje tu Psie Pole (o czym doskonale wiem, ale tak go sobie trollowałem) to są młode naiwne duszyczki, które popadły w złe środowisko sekciarskich ateuszy, które robi z nich oręż do walki na froncie, żeby wszcząć ogólnopolską zadymę. Nie ma żadnej zbuntowanej młodzieży, tylko chwilowo opętani.

@: Doskonale ją rozumiem, ciekawiło mnie, gdzie stawiasz granicę. We Francji nie można chodzić do szkoły w chustach, oni stawiają granicę jakby trochę dalej.

Wiedziałem, że do tego pijesz. Jakby trochę tam dochodzą jeszcze inne czynniki.

@: Ciężko to inaczej nazwać.

Wcale nie tak ciężko. Zauważ, że ja nie sprecyzowałem co sobie chcieli powiesić. Dla Ciebie to jednak oczywiste, że krzyż. No bo co w Polsce innego można wieszać obok godła, nie?
-
2009/12/20 19:55:17
@No bo co w Polsce innego można wieszać obok godła, nie?

"kiść chujów dorodnych"
-
2009/12/20 19:57:13
@psie.pole
Przez pomijanie takich drobiazgów jak ten o tym kim są ci licealiści

To nie pomijaj, podaj jeszcze jeszcze z kim kręcą jej koledzy z klasy, gdzie pisują poza szkołą i kto za nimi stoi. Bo na razie skoncentrowałeś się na prywatnym życiu współautorki petycji.
-
wo
2009/12/20 19:57:18
@inz.mru
"W wersji soft, którą prezentuje tu Psie Pole (o czym doskonale wiem, ale tak go sobie trollowałem) to są młode naiwne duszyczki, które popadły w złe środowisko sekciarskich ateuszy, które robi z nich oręż do walki na froncie, żeby wszcząć ogólnopolską zadymę. Nie ma żadnej zbuntowanej młodzieży, tylko chwilowo opętani. "

Dzięki za eksplikację, ja naprawdę nie mam zielonego pojęcia, o co kolesiowi chodziło. Możesz mieć rację. Dla mnie w każdym razie to jest dość oczywiste, że kobieta występująca przeciwko krzyżom w szkole jest "antyklerykalną działaczką"; a na moje kryteria to nawet trzydziestka jest "młoda". A więc niewątpliwie mamy do czynienia z młodą antyklerykalną działaczką, ale zagadką psycholi z Psychiatryka pozostanie, w czym tu widzą problem.
-
2009/12/20 19:59:49
@inz.mru
Oczywiście, że państwo nie nakazuje. Tak samo jak gdy idziesz do urzędu państwo nie nakazuje urzędowi zając się Twoją sprawą. To państwo same się tą sprawą zajmuje. Rękami odpowiedniej osoby przez to państwo zatrudnianej. Np. dyrektora szkoły.

Bullshit. W większości przypadków, państwo nakazuje zajęcie się sprawą właściwemu urzędnikowi samorządowemu. Na którego ma taki wpływ, jak Ty na treści publikowane na blogu WO.
-
wo
2009/12/20 20:03:24
@bartoszcze
"Bullshit. W większości przypadków, państwo nakazuje zajęcie się sprawą właściwemu urzędnikowi samorządowemu. Na którego ma taki wpływ, jak Ty na treści publikowane na blogu WO."

Błąd który robisz, wynika - jak się domyślam - z Twojego przekonania, że instytucja gminna nie jest instytucją państwową. Pamiętam z poprzedniej dyskusji Twoją skłonność do wiary w "dziwne małe terytoria nie mające nic wspólnego z państwem, które kontrolują te terytoria militarnie", to pewnie się bierze z tego.
-
2009/12/20 20:06:23
@: ale zagadką psycholi z Psychiatryka pozostanie, w czym tu widzą problem.

Nie problem, ale ukojenie. Co innego pączkujące po Polsce niezależne ateistyczne młodzieżowe komórki rewolucyjne, a co innego stary dobry Agnosiewicz pociągający za sznurki. I wina w tym GW, że ich nie ukoiła zawczasu. Przemilczała nawet, żeby na złość zrobić i podrażnić.

@: państwo nakazuje zajęcie się sprawą właściwemu urzędnikowi samorządowemu. Na którego ma taki wpływ, jak Ty na treści publikowane na blogu WO.

Samorząd jest zdaje się organem konstytucyjnym, nie?
-
wo
2009/12/20 20:11:16
@inz.mru
"Nie problem, ale ukojenie. Co innego pączkujące po Polsce niezależne ateistyczne młodzieżowe komórki rewolucyjne, a co innego stary dobry Agnosiewicz pociągający za sznurki. I wina w tym GW, że ich nie ukoiła zawczasu. Przemilczała nawet, żeby na złość zrobić i podrażnić."

W sensie, że oni są jak ci partyjni bonzowie, którzy byli głęboko przekonani, że klasa robotnicza ich popiera - więc desperacko szukali wyjaśnień, że tylko rozwydrzone grupki wichrzycieli, dla zaspokojenia dysonansu poznawczego?

Ja ich naprawdę do tego stopnia nie rozumiem, że mogę tylko bezradnie pytać o objaśnienie (tak samo do dzisiaj nie wiem, co dla nich znaczy "relatywizm" i co w tym jest złego).
-
2009/12/20 20:26:00
@ Sierakowskiego czeka szturm na solidnie ufortyfikowaną cytadelę.

A kto ich sprzeda masowej publisi? Pytanie całkiem serio, bo przy całym pozytywnym nastawieniu do KP za to, że wydali parę potrzebnych książek, każde natrafienie na przedstawiciela tej formacji w mediach, to jest jakaś drama - w sensie świetnie się pewnie słucha tych ludzi przy wódce, pewnie nieźle się sprawdzają w akademickich dyskusjach, część nawet pisze nadające się do czytania blogi, ale to wszystko jest słabo przekładalne na Kowalskiego, którego dziadek był w Partii, a tata głosował na Milera i teraz ten Kowalski chciałby swoja lewicę, ale odpala TV widzi Sierakowskiego i momentalnie jest wpędzony w kącik 'mamo, jestem debilem, nie wiem co ten pan do mnie mówi." Rozumiem, że KP jest niszowym medium politycznym, ale całkiem nie widzę, żeby chciało im się z tej niszy wyłazić. Ucieszyłbym się z ewentualnego wskazania linkiem kogoś z KP, kto nie odmienia wszystkiego przez dyskurs_zizek_lacan (i pliz, nie Jaś Kapela)
-
2009/12/20 20:37:48
Sławomir Sierakowski przy całej swojej inteligencji (a może raczej: przez nią) na polskiej scenie politycznej nie ma szansy zaistnieć przez najbliższe 25 lat (optymistyczna prognoza). Trochę z powodów wymienionych przez braina, trochę dlatego iż całe środowisko KP zostało powołane i obstalowane przez LSD z czystego politycznego cynizmu - aby przekonać lewicujących trzydziestolatków i innych cywilizacjośmierciowców do głosowania na LSD. Taki wabik na "wielkomiejską inteligencję łamane na LMC-MMC-UMC". Przy próbie usamodzielnienia się i podjęcia jakiejkolwiek własnej inicjatywy (sans czysto akademickiego międlenia rzeczywistych problemów) backing się skończy. I KP też. Nie żebym się cieszył specjalnie.
-
wo
2009/12/20 20:39:14
@khan
"Trochę z powodów wymienionych przez braina, trochę dlatego iż całe środowisko KP zostało powołane i obstalowane przez LSD z czystego politycznego cynizmu - aby przekonać lewicujących trzydziestolatków i innych cywilizacjośmierciowców do głosowania na LSD."

Nie kojarzę Sierakowskiego przekonującego do głosowania na LSD, nawet zakładając, że ten Twój świetny dowcip ma oznaczać SLD.
-
2009/12/20 20:39:47
@wo

"Oba. Różnica między jednym a drugim u mnie nie zasługuje nawet na wzruszenie ramionami."

Jeśli popierasz jednocześnie zakaz oraz niezakazywanie, to znaczy, że masz to dupie, co jest dla mnie stanowiskiem całkowicie zrozumiałym.

@mrwisniewski

"Gwałt na człowieku zaczyna się od gwałtu na dziecku."

Krzyż w sali to gwałt? Nie rozśmieszaj mnie. Miałeś krzyże w szkole? Ja nie jestem w stanie sobie przypomnieć, w ogóle nie pamiętam istnienia takiego zagadnienia, ani w podstawówce, ani w liceum.

@inz.mruwnica

"Wiedziałem, że do tego pijesz. Jakby trochę tam dochodzą jeszcze inne czynniki."

Świetny unik, ale we Francji nie wolno nosić żadnych 'conspicuous' symboli religijnych, więc te inne czynniki nie mają tu akurat znaczenia. Czemu więc nie wprowadzić takiego zakazu? Krzyż też nie wywiesza państwo z automatu, tylko dyrektor na życzenie.

"Zauważ, że ja nie sprecyzowałem co sobie chcieli powiesić. Dla Ciebie to jednak oczywiste, że krzyż. No bo co w Polsce innego można wieszać obok godła, nie?"

Jak dla mnie, to cokolwiek, wali mnie to. Zabronili komuś powiesić inny symbol?
-
2009/12/20 20:43:46
@Ja nie jestem w stanie sobie przypomnieć

Zgadzam się, nie jesteś.
-
wo
2009/12/20 20:45:08
@wojtekr
"Jeśli popierasz jednocześnie zakaz oraz niezakazywanie, to znaczy, że masz to dupie, co jest dla mnie stanowiskiem całkowicie zrozumiałym."

Przypuszczam, że większość Twoich błędów w tej dyskusji bierze się z tego, że każdy zakaz wydaje Ci się zakazem państwowym. A przecież dialog zaproponowany przez inżyniera Mruwnicę to nie był dialog, w którym dyrektor odpowiada "Nie, bo to zakazane przez państwo".
-
2009/12/20 21:16:24
@mrw

"Zgadzam się, nie jesteś. "

Masz coś do powiedzenia konkretnego? Bo jak nie, to wsadź sobie te swoje zabawne onelinery.

@wo

"A przecież dialog zaproponowany przez inżyniera Mruwnicę to nie był dialog, w którym dyrektor odpowiada "Nie, bo to zakazane przez państwo"."

Jeśli odpowiedź dyrektora brzmi "nie, bo na zebraniu rodziców ustalono, że nie" to ja jestem oczywiście za. Cały czas tylko nie rozumiem, komu to może tak bardzo przeszkadzać, ale to już mój problem, tu mi widać nikt tego nie wytłumaczy.
-
wo
2009/12/20 21:18:55
@wojtekr
"Cały czas tylko nie rozumiem, komu to może tak bardzo przeszkadzać, ale to już mój problem, tu mi widać nikt tego nie wytłumaczy."

Generalnie odpowiedzi na pytanie o to, co przeszkadza Zuzannie Niemier i Arkadiusz owi Szadurskiemu najlepiej szukać na ich blogach.
-
2009/12/20 21:31:30
@wo

"Generalnie odpowiedzi na pytanie o to, co przeszkadza Zuzannie Niemier i Arkadiusz owi Szadurskiemu najlepiej szukać na ich blogach."

Już nie nudzę więcej na ten temat.
-
2009/12/20 21:34:35
lukaszwarzecha.salon24.pl/145178,kompromitacja-helsinskiej-fundacji-praw-czlowieka
Mnie zawsze zastanawia jak przeczytam coś takiego - to trollowanie, pisanie pod publikę, czy naprawdę tak myśli? i co gorsze?
Dla tych, dla których tl;dr mały fragment:
jedni startują w olimpiadach, inni piją, inni dużo czytają, inni biorą prochy, niektóre panienki się puszczają, a niektórzy walczą z Kościołem
-
2009/12/20 21:39:03
@Prowodyr i ukojenie

Ja mam wrażenie, że to doszukiwanie się kogoś kto steruje działaczkami to nawet nie kwestia ukojenia, ale po prostu obraz świata w jakimś sensie wynikający z doświadczenia. Na różnych forach dyskusyjnych w tematach politycznych aktywność kolesi z Psychiatryka polega na przepisywaniu tego co napisze Kataryna. Oni sami nie są w stanie wejść na ten poziom sfiksowania paranoidalnego, wiec zanim coś skomentują, czekają na nowy post pani Sadło. Wydaje im się, że wszyscy tak funkcjonują. Stąd wzięła się w ich żargonie specjalna nazwa na proces przekazywania memu z osoby niejawnego prowodyra do jawnych pionków to jest właśnie słynna "narracja".

Jako, że sam jestem działaczem i wypowiadałem się w paru sprawach na łamach lokalnej prasy dość szybko dowiedziałem się od internetowego katowickiego prawactwa, że z ich riserczu wyszło, że reprezentuję interesy określonych lobby.
-
2009/12/20 21:49:35
@co powiesić na ścianie w klasie

Mnie się wydaje to dziwaczne (i jak na miejsce publiczne nawet niestosowne) kiedy wszystkich kręci historia o tym jak to pewien człowiek dał sobie robić dodatkowe bolesne dziury w ciele metalowymi przedmiotami. Chciałbym się jakoś odróżniać od takich wariatów. Chyba mniej by mnie bulwersowało gdyby ktoś w klasie powiesił na ścianie dildo.

Inną kwestią jest "przestrzeń publiczna", jak ona jest w tym kraju traktowana i zawłaszczana. Wreszcie za pieniądze unijne, po raz pierwszy od upadku komuny, dokumentnie przerabiają drogę przy której stoi mój dom. Złożono już nawet palety z kostką brukową, ale niestety ktoś parę dni temu zdążył ukraść w nocy krawężniki.
-
2009/12/20 21:52:49
@braineater: ale odpala TV widzi Sierakowskiego i momentalnie jest wpędzony w kącik 'mamo, jestem debilem, nie wiem co ten pan do mnie mówi'

Oglądałeś czy tak sobie wyobrażasz po zawartości grubego pisma KP? BTW, w telewizorze można też dość często spotkać Gdulę (chyba w regionalnej dwójce), też mówi zrozumiale, choć może zbyt łagodnie. Aha, oceniam nie w skali absolutnej, tylko na tle innych rozmówców (ale: sprawdzić, czy nie ksiądz).
-
2009/12/20 21:56:26
@wojtekrr

"Krzyż w sali to gwałt? Nie rozśmieszaj mnie. Miałeś krzyże w szkole? Ja nie jestem w stanie sobie przypomnieć, w ogóle nie pamiętam istnienia takiego zagadnienia, ani w podstawówce, ani w liceum. "

A u mnie w wiejskiej szkoli było *oczywiste*, że krzyż wisi w każdej sali, było *oczywiste*, że na otwarcie roku szkolnego przychodzi ksiądz, że otwarcie i zakończenie roku szkolnego jest uczczone mszą świętą, że uczniowie dostają zwolnienia z lekcji na czas rekolekcji, bo Ksiądz Dobrodziej postanowił urządzić je o 13.00, oraz że podczas rocznicy założenia parafii szkoła przysyła na mszę odprawianą przez Biskupa poczet sztandarowy pod dowództwem nauczycielki wuefu.

I to jest poziom, z którego startujemy.
-
2009/12/20 21:57:33
@wo

"Oni są powiązani z jakąś "organizacją"? Z jaką i czy ta organizacja przyjmuje 1%? To faktycznie granda, że "Wybiórcza" pominęła numer konta..."

Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. 1% nie przyjmuje.
-
2009/12/20 22:03:32
@Masz coś do powiedzenia konkretnego?

A Ty? Poza tym, że nie pamiętasz i Tobie nie przeszkadza? Ja pamiętam i mi przeszkadza i co teraz?
-
2009/12/20 22:05:41
@ausir

Nie są "powiązani" tylko są członkami i założycielami. Dyskutowali sobie przez parę lat na tym swoim portalu, a po jakimś czasie postanowili się zarejestrować w urzędzie by prowadzić róże niewirtualne działania. (nawiasem mowiąc nasz miłościwie urzędujący Prezydent RP, w owym czasie jeszcze zaledwie prezydent miasta Warszawa próbował bezskutecznie zablokować im rejestrację.)
-
wo
2009/12/20 22:10:11
@pinkunicorn
"Mnie zawsze zastanawia jak przeczytam coś takiego - to trollowanie, pisanie pod publikę, czy naprawdę tak myśli?"

Salon24: tu się dowiesz, co myślą ludzie, którzy myślą, że myślą.

@krolik
"A u mnie w wiejskiej szkoli było *oczywiste*, że krzyż wisi w każdej sali, było *oczywiste*, że na otwarcie roku szkolnego przychodzi ksiądz, że otwarcie i zakończenie roku szkolnego jest uczczone mszą świętą"

Ale z Was wszystkich małolaty!
-
2009/12/20 22:25:08
@wo
>> Nie kojarzę Sierakowskiego przekonującego do głosowania na LSD

Bo dosłownie to trzeba najprawdziwszej polskiej prawicy pokazywać paluszkiem gdzie stało zomo. W wypadku Krypola SLD może powoływać na istnienie młodego, gniewnego i rzekomo wpływowego środowiska tworzącego na lewicy ferment intelektualny. I się z nim w oficjalnych kanałach spierać a w kuluarach wspierać.
-
2009/12/20 22:43:01
politycy wyłonieni w sposób niedemokratyczny w roku 1989
podzielili między siebie całą scenę i stworzyli system utrudniający dostęp nowym
graczom.

Prawicowe oszołomstwo detected!
-
2009/12/20 22:50:15
wo
Stary, to przestań tworzyć świat, w którym "będą wybory i dobranocka". Ciągle nie rozumiem, o co chodzi w tym emo, z którym do mnie przylazłeś - o dobranocki? O mojego bloga? O Sierakowskiego? Może byś se, no nie wiem, swojego bloga założył, poświęconego dobranockom, Sierakowi i zbyt starym osiemnastkom?
--
O to mi chodzi, że jak płacę te 2 zeta za GW to chciałbym wiedzieć jak wygląda dana sprawa we wszystkich jej istotnych aspektach. Istotne jest dla mnie np. kontekst, którego mi dziennikarze nie pokazali. Mało wymagam?

Inz.mruwnica
To jest w wersji hard z wyciąganiem kto z kim śpi. W wersji soft, którą prezentuje tu Psie Pole (o czym doskonale wiem, ale tak go sobie trollowałem) to są młode naiwne duszyczki, które popadły w złe środowisko sekciarskich ateuszy, które robi z nich oręż do walki na froncie, żeby wszcząć ogólnopolską zadymę. Nie ma żadnej zbuntowanej młodzieży, tylko chwilowo opętani.
---
No i właśnie chodzi o to, że rzecz nie w uczniach ale w dziennikarzach, którzy zapominają napisać, że ludzie związani z takim czy innym ruchem rozpoczynają akcję przeciwko krzyżom, a zamiast tego czytam, że to po prostu uczniowie wrocławskiego LO. To też, ale nie tylko.

@rpyzel To nie pomijaj, podaj jeszcze jeszcze z kim kręcą jej koledzy z klasy, gdzie pisują poza szkołą i kto za nimi stoi. Bo na razie skoncentrowałeś się na prywatnym życiu współautorki petycji.
---
W którym miejscu się na skoncentrowałem na jej życiu prywatnym? Skoncentrowałem się na tym, że GW nie była uprzejma podać informacji, że Panna X jest od dawna zaangażowana w taką czy śmaką działalność związaną z tematem, który wałkuje gazeta, a zamiast tego opisuje całą sprawę jakby, między innymi zainteresowana, wzięła się znikąd i była po prostu tylko licealistką.
I żeby była jasność, jak dla mnie to krzyże nie tylko mogliby wywalić ze wszystkich szkół (razem z księżmi) i Sejmu ale i zrobić to się powinno, ale jak GW pomija takie niuanse w przedstawianiu tematu to mi się to nie podoba, bo to jednak ukrywa jakąś część świata, w którym żyję. Po prostu.
-
2009/12/20 22:52:26
W tej całej historii chyba najbardziej niesamowite jest to, że nikt nie zajmuje się wypowiedzią Legutki, a wszyscy- życiem prywatnym (w domyśle- płciowym) inicjatorki protestu. Za słowa "szczeniacka zadyma" zrobiona przez "rozpuszczonych smarkaczy, którzy czują się bezkarnie"" ten facet powinien być rozjechany przez większość mediów. Mniej wstrząsające jest dla mnie przebieranie się w damskie ciuchy i wciąganie ścieżki nosem przez senatora RP, niż takie słowa w ustach kolesia który był ministrem. I dziwić się, że z Krakowa nawet Wisła spi&%$#ala.
-
wo
2009/12/20 23:06:02
@psiepole
"O to mi chodzi, że jak płacę te 2 zeta za GW to chciałbym wiedzieć jak wygląda dana sprawa we wszystkich jej istotnych aspektach. Istotne jest dla mnie np. kontekst, którego mi dziennikarze nie pokazali. Mało wymagam?"

Zgaduję, ze Twoje emo w takim razie bierze się z tego, ze róznisz się z dziennikarzami w ocenie tego, które elementy kontekstu są istotne. No trudno, kupuj inne gazety, ale z kolei nie mozesz domagać się od jakiejkolwiek gazety, zeby za 2 PLN zaczęła podzielać Twój (moim skromnym zdaniem, mocno porypany) system wartości.

"No i właśnie chodzi o to, że rzecz nie w uczniach ale w dziennikarzach, którzy zapominają napisać, że ludzie związani z takim czy innym ruchem rozpoczynają akcję przeciwko krzyżom, a zamiast tego czytam, że to po prostu uczniowie wrocławskiego LO."

W ogóle niewykluczone, ze to są wszystko Żydzi i na pewno są gazety, które wnikliwie prześwietlają takze i ten - bardzo istotny dla niektórych, osobliwie na Psychiatryku - kontekst. Czy pytałeś juz Krzysztofa Kłopotowskiego o prawdziwe nazwiska tych licealistów? Na pewno je zna.

"I żeby była jasność, jak dla mnie to krzyże nie tylko mogliby wywalić ze wszystkich szkół (razem z księżmi) i Sejmu ale i zrobić to się powinno, ale jak GW pomija takie niuanse w przedstawianiu tematu to mi się to nie podoba, bo to jednak ukrywa jakąś część świata, w którym żyję."

Kazda gazeta ukrywa przed Tobą jakąś część świata, w którym zyjesz, bo wszystkiego drukować nie sposób. Na przykład w moich tekstach o "Avatarze" nie będzie nic o Althammerze, bo to taki typowy przykład duperela na bloga.
-
wo
2009/12/20 23:06:47
@khan
"Bo dosłownie to trzeba najprawdziwszej polskiej prawicy pokazywać paluszkiem gdzie stało zomo."

Ach, czyli ze chodzi o jakaś odjechaną teorię spiskową - ze tak naprawdę to chodzi o ufoka z Roswell? Było tak od razu.
-
2009/12/20 23:07:37
@ Oglądałeś czy tak sobie wyobrażasz po zawartości grubego pisma KP?

A i owszem, oglądałeś, słuchałeś, czytałeś, grubość KP i trudne słowa mnie nie przerażają i stąd właśnie mam takie wrażenie, a nie inne. Jak dla mnie brakuje im pajaca, idioty, jakiegoś świętego kretyna pokroju Cejrowskiego, Pospieszalskiego czy Ziobry, który całe to olbrzymie zaplecze teoretyczne przetłumaczy na zwykłe "no bo wies Stasek, to je tak..."
-
2009/12/20 23:15:10
@wo:
"W Psychiatryku krążą teorie spiskowe, że tak naprawdę Zuzanna Niemier(...)"

W tych notkach, na Salonie, na które ja trafiłem [1], [2] nie chodzi o to kim tak naprawdę są organizatorzy protestu, tylko co GW w opisie sprawy pominęła. Dla świadomych czytelników nie jest to jakaś specjalna nowość, ale trzeba pamiętać, że ciągle są ludzie, dla których GW jest wiarygodnym źródłem informacji.

"Może to oni za pięć lat będą kandydatami z list tej lewicy"

Ale przecież żeby głosować na antyklerykałów na lewicowych listach nie musisz czekać pięciu lat. Masz panią Senyszyn, pana Musiała czy innych z Antyklerykalnej Partii Postępu Racja. Nie lękaj się, chętnych na listy ani marksistom, ani narodowcom nie zabraknie. I zapewne masz rację, że pani Niemier jest doskonałą kandydatką na kandydatkę. Chodzi o to czy ile będzie osób które, mówiąc Twoim językiem, na tyle dają fucka, żeby na takich kandydatów głosować. I żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie rzeczywiście lepiej wiedzieć czy z krzyżami w klasach walczą bliżej nieokreśleni licealiści czy ekstremistyczni aktywiści ateiści. Z GW takich rzeczy się nie dowiemy, ale to już problem tych, którzy na podstawie lektury GW budują sobie obraz rzeczywistości.

"który nawet jeśli mają jakieś zdanie w jakiejś sprawie, to np. na wywiadówce woleliby jak najszybciej po prostu pójść do domu. Czyli tak zwana milcząca większość."

Właśnie o to chodzi. Na pierwszej, wrześniowej wywiadówce pierworodnego, dwie mamy zaczęły coś marudzić, że możeby lekcje etyki zorganizować, albo chociaż religię na początku lub na końcu lekcji umieścić. Szczęśliwie wychowawczyni sprawnie je spacyfikowała, przez co mogłem sobie pozwolić na bycie milczącą większością i nie wchodzić w światopoglądowe spory z rodzicami innych dzieci. Dzięki takiemu jasnemu postawieniu sprawy zeszłotygodniowe klasowe jasełka odbyły się bez zakłóceń, a sprawę mniejszości etycznych rozwiązano tak dyskretnie, że dopiero dziś indagując syna dowiedziałem się, że dwoje dzieci nie uczestniczyło w całym przedsięwzięciu.
-
2009/12/20 23:23:05
Informacja o tym, że pani Zuzanna jest związana ze środowiskiem Racjonalisty jest ważną informacją, która IMHO powinna w artykule się znaleźć. Chociażby dlatego, żeby wiedzieć, że z Racjonalistą są związane takie fajne osoby. Będzie przynajmniej wiadomo, w którą stronę patrzeć, kiedy szuka się nowej, prawdziwej lewicy, za którą tęsknię osobiście, a która jest temu krajowi potrzebna. Krzyży w szkołach za wyjątkiem sali do katechezy nie powinno być. IMHO, chyba nawet takiego przedmiotu jak religia nie powinno być ( jestem w stanie zgodzić się na ważny i pożyteczny przedmiot nauka o religiach). No, chyba że przestaniemy udawać, że żyjemy w państwie światopoglądowo neutralnym i w odpowiednich aktach prawnych zapiszemy stan realny.
-
2009/12/20 23:32:42
@ Ale z was wszystkich małolaty

Daj spokój, ja się załapałem ze swoją nauką jeszcze na czasy, kiedy w każdej - to znaczy w każdej bez wyjątku - klasie wisiały portrety Gomułłki i Cyrankiewicza. (A z drugiej strony nie było wolno pisać długopisem, bo obowiązywały stalówki wkładane w obsadki i kałamarze).

@ działacze-licealiści

Mam wrażenie, że istota problemu prawicowców ze sposobem relacjonowania tego wydarzenia polega na tym, że dla nich znaczeniem słowa "licealista" nie jest "uczeń liceum", tylko "niewinne, słuchające starszych i księdza dziewczę lub chłopię, które pobiera nauki w liceum". Dlatego GW dokonała manipulacji, używając słowa licealista w literalnym a nie pełnym znaczeniu. Jeśli licealista odbiegał od stereotypu trzeba to było zaznaczyć. I że w ogóle cała niezdolność prawicy do myślenia zasadza się właśnie na tym, że jej przedstawiciele nie są zdolni zrozumieć, że dwa przedmioty należące do jednej kategorii mogą się czymś różnić. (Czy może inaczej, to niezdolność do pojmowania przedmiotów jednego typu jako mogących różnić się między sobą prowadzi do łyknięcia tego wszystkiego co oni sobie powtarzają.)

@ Co dla nich znaczy "relatywizm"" i co w tym jest złego.

Poglądy inne od właściwych i właśnie to.

-
wo
2009/12/20 23:33:01
@lapacz
"W tych notkach, na Salonie, na które ja trafiłem [1], [2] nie chodzi o to kim tak naprawdę są organizatorzy protestu, tylko co GW w opisie sprawy pominęła."

No przeciez zawsze dokładnie o to chodzi takim świrom - np. dlaczego zatajono, ze chodzi o ogólnoświatowy spisek zydowski. Róznice między punktami widzenia roznych ludzi to właśnie głownie roznice między tym, co kto uwaza za istotne.

"Ale przecież żeby głosować na antyklerykałów na lewicowych listach nie musisz czekać pięciu lat."

Nieprawda, jak dotąd SLD było w rękach pielgrzyma Oleksego i ministranta Olejniczaka. Oni przeciez poparli konkordat, na litość.

"Z GW takich rzeczy się nie dowiemy, ale to już problem tych, którzy na podstawie lektury GW budują sobie obraz rzeczywistości. "

Ba! Jeśli znasz inną gazetę prognozującą wyniki wyborów 2014, to ja bym Ci sporo zapłacił za ich kolumny giełdowe.

@wojtek
"Chociażby dlatego, żeby wiedzieć, że z Racjonalistą są związane takie fajne osoby."

Zainteresowani z pewnością sobie wyguglają. Wiesz, ja na przykład uwazam, ze to zawsze jest bardzo istotne, kto uzywa jakiego laptopa - a jednak staram się ten jakze wazny fakt dla kontekstu dawkować do pewnego rozsądnego minimum.
-
2009/12/20 23:44:06
@marekkrukowski

To nie jest tylko problem z definicją pojęcia "licealista" ale też z pojęciem "obywatel". Dla polskiego prawaka obywatel to bezwolna cząstka szarej masy. Obywatel po prostu nie może działać z własnej inicjatywy. Dlatego byty takie jak "działalność obywateli" "głos obywateli" czy wybory demokratyczne nie są tym, czym wydają się być. Jeśli obywatel należy do stowarzyszenia to nie jest obywatelem. Jeśli obywatel publikuje teksty w portalu, to to nie są teksty obywatela. Jeśli obywatel nie głosuje na prawicę, to jest zamach stanu.
-
2009/12/20 23:47:35
@wo
"Na przykład w moich tekstach o "Avatarze" nie będzie nic o Althammerze"

O, właśnie, jak już przy tym jesteśmy - obawiam się, że nie ogarniam przemyślnej logistyki działu kulturalnego GW. Kiedy byłeś na pokazie Avatara? Tydzień, półtora tygodnia temu? To dlaczego w najnowszym "Co jest grane" recenzuje go Mossakowski, który pisze, że film jest na pewno dobry, ale on go, niestety, NIE WIDZIAŁ?
-
wo
2009/12/20 23:49:16
@meinglanz
"To nie jest tylko problem z definicją pojęcia "licealista" ale też z pojęciem "obywatel". "

Oj, to moze rozumiesz, co dokładnie te młotki rozumieją przez "media obywatelskie"? Ja zawsze się zawieszam na próbie zrozumienia, dlaczego jak coś redaguje Igor Janke, to to jest obywatelskie - a jak Adam Michnik, to nie jest. Odebrali Michnikowi obywatelstwo czy coś przegapiłem?
-
2009/12/20 23:50:01
>> Ach, czyli ze chodzi o jakaś odjechaną teorię spiskową

A tam spiskową - normalne dla partii politycznej chcącej zdobyć jak najszersze poparcie społeczne "dla każdego coś miłego". Dla antyklerykałów mamy panią J. Senseszyn, dla lewicujących średnio-młodych z dużych miast napiszemy tekścik do krypola, pomożemy w inicjatywie x albo się z nim akademicko pospieramy, dla gejów mamy pana S. Niemca. Kogoś dla liberałów, kogoś dla przedsiębiorców, kogoś dla "postępowej" części kościoła katolickiego. A że spójność, wyrazistość i wiarygodność formacji lecą na pysk w takim układzie - nikt nie będzie się tym przejmował jak długo mamy stabilne 12-15% dla sprawdzonych towarzyszy. Patrz sobotni zlot SLD. Stare wróciło w pełnej krasie i wieszczę niknący wpływ krypola na jakąkolwiek formację mającą szansę na partycypację we władzy. Z dyskusji *czysto* akademickiej taka formacja też się raczej nie wyłoni.
-
2009/12/20 23:50:29
@lapacz_w_zycie
czy z krzyżami w klasach walczą bliżej nieokreśleni licealiści czy ekstremistyczni aktywiści ateiści
Zdradź mi, na czym polega ekstremizm owych ateistycznych aktywistów? nie słyszałem, żeby racjonalista.pl przyznawał się (lub wykazano, że to oni) do np. blokady pociągów we wrocławiu lub innych terrorystycznych zbrodni. chyba, że za ekstremizm uważasz pisanie listów do prezydenta, apele o respektowania prawa, lub po prostu sam ateizm (no bo podskakiwać wszechmocnemu - to przecież szczyt głupoty, przecież za to się do piekła idzie).
-
wo
2009/12/20 23:52:34
@kch
" działu kulturalnego GW. Kiedy byłeś na pokazie Avatara? Tydzień, półtora tygodnia temu? To dlaczego w najnowszym "Co jest grane" recenzuje go Mossakowski"

Momento, momento, momento. Którą z tych dwóch osób uwazasz za pracownika działu kultury - mnie czy Mossaka? Prawidłowa odpowiedz: zaden z nas nie jest. Ja jestem Duzy Format, Co Jest Grane to stołek. Walnąłem swój tekst do DF, który będzie... a nie wiem, kiedy w tym tygodniu jest DF, chyba po prostu w czwartek (?).
-
2009/12/20 23:53:07
@wo
czyli rozchodzi się generalnie o to, kto jakie informacje uważa za istotne dla sprawy. Po przemyśleniu sprawy dochodzę do wniosku, że przynależność pani Zuzanny do znanego grona jest mało istotna, jako że jest ona tylko 1/3 grupy inicjującej protest. Chociaż, gdyby takie info się znalazło w tekstach GW, to nikomu by to krzywdy nie zrobiło.
-
2009/12/20 23:53:14
@meinglanz

"to nawet nie kwestia ukojenia, ale po prostu obraz świata w jakimś sensie wynikający z doświadczenia"

Jedno nie wyklucza drugiego. Jakże to tak, okazać by się miało nagle, że urodzona po 89 roku, co nie pamięta nawet pochodów pierwszomajowych i apeli w podstawówce, w mitycznych latach 90' sięgająca rączkami po smoczka niczym bobas po dolca na okładce Nevermind, ma teraz wraz z ekipą podobnych "bezpamięciowców" mieć własne poglądy na krzyż w szkole? To niemożliwe jest. Żaden logos tego na klatę nie przyjmie.
-
wo
2009/12/20 23:53:32
@genghis
"A tam spiskową - normalne dla partii politycznej chcącej zdobyć jak najszersze poparcie społeczne "dla każdego coś miłego""

Nienormalne jest snucie zbyt daleko idących teorii na podstawie "bo przeciez wiadomo, o co chodzi tak naprawdę". Prawdę mówiąc, nie lubię tego, więc zapewne niebawem Cię stąd wyproszę.
-
2009/12/20 23:55:14
@: A kto ich sprzeda masowej publisi?

Ale po co w ogóle? Kiedy oni używają sformułowania "meta-polityka", to w tym "meta" naprawdę nie chodzi o to, że byle do Wiejskiej. Sierak nawet przyznał ostatnio, że może z kapecji w ogóle nie będzie partii, tylko matecznik dla ludzi, którym będzie się chciało założyć partię. Albo dwie. Tefałenowskie igrzyska z napuszczaniem Cymańskiego na Niesiołowskiego to są właśnie te zabawy w których oni nie uczestniczą. A te występy w tivi są może właśnie do Ciebie i do mnie, a nie do pana Staszka, co nie rozumie.

@: aby przekonać lewicujących trzydziestolatków i innych cywilizacjośmierciowców do głosowania na LSD

Nopaczpan! A mnie akurat jako lewicującego trzydziestolatka bardziej namówili na to, żeby w ogóle na razie przewietrzyć sobie głosownicę, choć jak dotąd jakoś to SLD skreślałem.

@: Świetny unik, ale we Francji nie wolno nosić żadnych 'conspicuous' symboli religijnych, więc te inne czynniki nie mają tu akurat znaczenia.

Mają. Zaczęło się od chust, które były właśnie paradoksem republiki, która nie może wcielać własnych ideałów na własnym terytorium (szkole). Znowu paradoksem drugiego rzędu było to, że próba ich umocnienia gwałci je od drugiej strony. Inna dyskusja.

@: Czemu więc nie wprowadzić takiego zakazu?

Na początek: bo nikt o niego nie postuluje. Szukasz logiki w dopuszczalności symboli? Że da się wyliczyć co można a co nie? Może jacyś korwiniści Ci pomogą, oni takie rzeczy lubią.

@: Cały czas tylko nie rozumiem, komu to może tak bardzo przeszkadzać, ale to już mój problem, tu mi widać nikt tego nie wytłumaczy.

Może Tobie w ogóle nic nie przeszkadza?

@: W tych notkach, na Salonie, na które ja trafiłem [1]

Ach, czyli jest jeszcze zabawniej. GW ie napisała, że Agnosiewicz nie ma z tym nic wspólnego, ale... mógłby!
-
wo
2009/12/20 23:57:12
@wojtek
"czyli rozchodzi się generalnie o to, kto jakie informacje uważa za istotne dla sprawy."

Ojej! Jakie to niezwykłe, ze w Internecie czasem do kogoś coś dotrze. C:/ONTRAGULATI.ONS.

"Chociaż, gdyby takie info się znalazło w tekstach GW, to nikomu by to krzywdy nie zrobiło."

Ba! Nie zaskodziłoby tez ujawnić, czy ma jakiś przenośny odtwarzacz mutimedialny i jakiej marki. No i czy gra na jakiejś konsoli, a jeśli tak to jakiej? Ja bym to naprawdę z wielką chęcią przeczytał (ktoś moze ma jakieś info?).
-
2009/12/21 00:00:03
@wo
"Którą z tych dwóch osób uwazasz za pracownika działu kultury - mnie czy Mossaka?"

Sorki, taki skrót myślowy. Wiem, że Ty jesteś DF, dlatego zastanawiałam się, czy w sytuacji, kiedy nikt z właściwego działu nie oglądał danego filmu, istnieje możliwość poproszenia kolegi z innego działu, żeby zapodał gościnnie notkę i żeby wyglądało mniej głupio.
-
2009/12/21 00:01:30
@psie.pole
W którym miejscu się na skoncentrowałem na jej życiu prywatnym?

W tym
...Zuzanna Niemier jest członkiem redakcji antyklerykalnego portalu Racjonalista.pl i partnerką Mariusza Agnosiewicza

Panna pisuje, rysuje i tłumaczy dla Racjonalisty jawnie i wyciąganie jej tego jest OK, to co wyróżniłem, jest plotą z magla odnośnie jej życia prywatnego.


-
2009/12/21 00:09:11
@ media obywatelskie

Media działające w interesie obywatela. Ale oczywiście obywatelem jest tylko obywatel, nie różniący się niczym od przedustawnego wzorca obywatela, czyli mający jedynie słuszne poglądy. Michnik, jako działający w interesie UB, oczywiście nie może działać w interesie obywatela.
-
2009/12/21 00:09:54
@: Mam wrażenie, że istota problemu prawicowców ze sposobem relacjonowania tego wydarzenia polega na tym, że dla nich znaczeniem słowa "licealista" nie jest "uczeń liceum", tylko "niewinne, słuchające starszych i księdza dziewczę lub chłopię, które pobiera nauki w liceum".

Tak, tak, tak. I tu mogę połączyć Twoją interpretację z moją.

Więc samorzutnie występujący licealiści jako markokrukowskie niewinne stworzenia, mimo, że jawnie błądzą mogą mieć jakąś Prawdę w sobie (dziecię, poeta, szaleniec). Lub choćby być ku niej narzędziem Najwyższego. Ale jeśli skrywa się za nimi evil mastermind, lub co gorsza organizacja (!) to już nie jest czyste. Przebrali się wilcy w owcze skóry niewiniątek. A GW kępki szczeciny pod wełnę upychała.
-
2009/12/21 00:14:30
@ meinglanz

No przecież napisałem, że dotyczy to dowolnego pojęcia. Wszystko co jakkolwiek odstaje od wzorca nie może być uznane . A wzorzec można ubogacać dowolnie, byle we właściwym kierunku. I im bardziej ubogacimy, tym więcej będziemy mogli wykluczyć. I nie przebaczyć. Bo to najważniejsze zadanie.
-
2009/12/21 00:22:32
@WO sprawa jest prosta. Skoro obywatel po opublikowaniu tekstu w portalu nie jest już "obywatelem" ale "związanym z określonym portalem" to "media obywatelskie" to media publikujące teksty "osób związanych z określonymi mediami obywatelskimi".

Zatem obywatelskość mediów nie jest odniesieniem do słowa "obywatel" ale pleonazmem. Tautologia jest zdaje się warunkiem koniecznym prawicowej logiki. To wyjaśnia dlaczego osoba działająca na rzecz wyniesienia krzyży z szkół nie staje się "działaczką antyklerykalną" z racji swego postępowania. By być "działaczem antyklerykalnym" trzeba przestać być "obywatelem", a stać się "związanym z działaczami antyklerykalnymi". To właśnie związanie z innym bytem przekształca obywatela w ten byt. Na tym polega "szara sieć" o której mówił Prezes.
-
2009/12/21 00:24:31
@wo:
"Róznice między punktami widzenia roznych ludzi to właśnie głownie roznice między tym, co kto uwaza za istotne."

Czyli uważasz że przedstawienie oponentów w debacie w następujący sposób:

Wczorajsza debata to efekt petycji, którą dwa tygodnie temu trójka uczniów liceum - Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka i Arkadiusz Szadurski - (...) uczniowie domagali się ich [krzyży] usunięcia z klas wrocławskiego liceum.
i
Dr Łukasz Nysler, etyk, nawrócony były członek Stowarzyszenia Racjonalistów Polskich

jest rzetelne i daje czytelnikowi cień szansy na uzyskanie przystającego do rzeczywistości obrazu sytuacji? To, co pisze Kumoch na swoim blogu jest bardzo zbieżne z kilkoma osobistymi doświadczeniami ze sposobem opisu rzeczywistości przez GW.

"Nieprawda, jak dotąd SLD było w rękach pielgrzyma Oleksego i ministranta Olejniczaka. Oni przeciez poparli konkordat, na litość. "

Jak nieprawda jak prawda. Są kandydaci głoszący antyklerykalne poglądy na listach lewicy? Są. W odpowiedniej dla elektoratu proporcji z pielgrzymami, ministrantami i aktywistami gejowskimi.

@pinkunicorn
"Zdradź mi, na czym polega ekstremizm owych ateistycznych aktywistów?"

Oczywiście, zgodnie ze słownikiem, na zajmowaniu krańcowego stanowiska w tej sprawie. Oczywiście mam na myśli krańcowość względną czyli na tle postaw społeczeństwa.
-
2009/12/21 00:26:50
@wojtekr

"osoby te występują o powieszenie krzyża i moje pytanie brzmi, dlaczego im nie pozwolić"

Z Twoich wpisów można wywnioskować że krzyża wiszącego na ścianie szkoły czy urzędu nie traktujesz jak symbolu religijnego, lecz jak zwykły przedmiot. Np. mapę fizyczną Afryki, tablice z penisem i vaginą w przekroju, rycinę Giuseppe Vasi przedstawiająca Campo di Fiori czy modele szubienicy i gilotyny w skali takiej samej jak ów krzyż.
Rozumiem też, że dla Ciebie nie byłoby gorszące, gdyby tym krzyżem blokować zamykające się okno, wbijać gwoździe i pineski czy podstawiać go pod nogę szafki żeby się nie przechylała.

Czy teza że większość przeciwników wieszania i stawiania krzyży wszędzie uważa że należy szanować symbole religijne wierzących i dlatego te symbole powinny być eksponowane tylko w miejscach kultu, gdyż gdzie indziej narażone są na profanacje, jest dla Ciebie nie do przyjęcia?
-
2009/12/21 00:27:39
@wo
z Twojego przekonania, że instytucja gminna nie jest instytucją państwową
Instytucja gminna jest instytucją publiczną. Na którą Państwo ma wpływ tylko uchwalając przepisy ogólnie obowiązujące (w tym przepis nakazujący organom wykonującym zadania publiczne zajęcie się sprawą). Czy ja dobrze pamiętam, że w jednej z poprzednich notek przypominałeś, że podstawą wyroku ETPCz w sprawie krzyża, były włoskie przepisy nakazujące wieszanie krzyży (których u nas brak)?
Chyba że przez "państwo" rozumiesz "wszyscy którzy mają władzę", ale to Twój błąd.

Pojawia się więc problem z gwiazdkową oceną krytyka, który nie pasuje do reszty gwiazdkowych ocen
Ba! Gazeta Telewizyjna potrafi w jednym numerze dać filmowi dwie różne noty gwiazdkowe. Nie pamiętam teraz, czy rekord różnicy wynosi dwie czy trzy gwiazdki.
-
2009/12/21 00:34:22
@ inz.mruwnica

Nawet jak błądzą, niewinnie błądzą. Co innego działacze. Ci z rozpusty. Oni nawet nie błądzą, tylko tę rozpustę chcą wzmocnić. Zaostrzyć. Nie o idee tu chodzi, ale o ruję zwyczajną, zdjęciem krzyża tylko przyprawioną, żeby otępiałym z wyuzdania zmysłom jakiejś ostrogi dodać. A GW to najistotniejsze własnie przemilcza. Że dziewczyna ma partnera życiowego, więc nie jest niewinna, więc po prostu "licealistką" już nazwać jej nie można. I w dodatku pociotka szatana samego, aktywistę jakiegoś, taką zgniliznę próbują przesłaniać.
-
2009/12/21 00:39:06
@wo
"gdyby ktoś to nagrywał, to by wrzucił do jutuba jako kolejny plik z cyklu "patrzcie! dziennikarze tez uzywają brzydkich wyrazów!"

Faktycznie byłaby sensacja, bo w druku potrafią być tak zachowawczy, że w tym samym CJG w recenzji płyty "To nie jest kurwa Pink Floyd" zespołu Gówno wygwiazdkowali zarówno tytuł płyty jak i nazwę wykonawcy.
-
2009/12/21 00:43:36
@błądzenie

Oni zawsze błądzą niewinnie niezależnie czy są w kegu czy nie. Niewinna licealistka nigdy nie ma prawdy w sobie samo z siebie tylko zawsze dzięki "narracji". Jeśli działa w organizacji, a zatem już nie jest licealistką, też nie jest "winna" bo też została zmanipulowana. Tylko "pociągający za wszystkie sznurki" wielki manipulator, a także śledzące go media "niezależne" tudzież "niepoprawne" są świadome. Przy czym media "niepoprawne" są niewinne, a "pociągający za wszystkie sznurki" jest winny.
-
2009/12/21 00:44:21
@lapacz
No Kopaliński definiuje ekstremistę trochę inaczej: "człowiek skrajnych poglądów; radykał; zwolennik skrajnych, ostatecznych środków". Więc chyba sama odległość od środka poglądów (z resztą: których konkretnie?) nie wystarcza do takiej etykietki, bo oprócz poglądów trzeba jeszcze spytać o środki wprowadzania poglądów w życie.
-
2009/12/21 00:49:05
@marekkrukowski
"Nie o idee tu chodzi, ale o ruję zwyczajną, zdjęciem krzyża tylko przyprawioną, żeby otępiałym z wyuzdania zmysłom jakiejś ostrogi dodać".

Grudzień po północy nigdy nie był lekkostrawny.

@Krystyna
Zespół Gówno

Ło, ale mnie strasznie zmylili riffem na wejście utworu XXI wiek. Mają u mnie plusa za tę zmyłkę. Normalnie kompulsywnie cofam w to samo miejsce. Wykazali się błyskotliwością intertekstualną. Kurde, cytat w postaci kawałka riffu to jest coś.
-
2009/12/21 00:50:53
"No Kopaliński definiuje ekstremistę trochę inaczej (...)"

No to szczęśliwie nieporozumienie zostało wyjaśnione. Mi chodziło, o ekstremistę w rozumieniu: zwolennik ekstremizmu wg znaczenia a), Uniwersalny Słownik Języka Polskiego PWN 2003. Można się kulturalnie różnić? Można.
-
2009/12/21 01:14:36
@ meinglanz

Jak niewinnie, jak ma partnera?
-
2009/12/21 01:18:38
@zatroskany-o-polske

"Z Twoich wpisów można wywnioskować że krzyża wiszącego na ścianie szkoły czy urzędu nie traktujesz jak symbolu religijnego, lecz jak zwykły przedmiot."

W urzędzie nie powinno być krzyża, w szkole na życzenie uczniów. I traktuję jak symbol religijny, tylko symbole religijne mi powiewają (ale nie widzę powodu robić komuś przykrości, jeśli to dla niego ważne).

"Rozumiem też, że dla Ciebie nie byłoby gorszące, gdyby tym krzyżem blokować zamykające się okno"

Jak wyżej.

"Czy teza że większość przeciwników wieszania i stawiania krzyży wszędzie uważa że należy szanować symbole religijne wierzących i dlatego te symbole powinny być eksponowane tylko w miejscach kultu, gdyż gdzie indziej narażone są na profanacje, jest dla Ciebie nie do przyjęcia?"

Hmm, czyli że co? Osoby niereligijne lepiej wiedzą od religijnych jak szanować ich symbole, czy może zwolennikami wieszania krzyży są paskudni ateiści robiący chrześcijanom na złość?

@inz.mruwnica

"Znowu paradoksem drugiego rzędu było to, że próba ich umocnienia gwałci je od drugiej strony. Inna dyskusja."

Inna, ale chodziło mi tylko o nieoczywistość granicy.

"Na początek: bo nikt o niego nie postuluje."

A Ty, albo mrw?

"Szukasz logiki w dopuszczalności symboli?"

W szkołach wystarczy mi case by case konsensus.

"Może Tobie w ogóle nic nie przeszkadza?"

No właśnie cała masa rzeczy mi przeszkadza, np. komisja majątkowa mnie wkurwia strasznie. A krzyże w szkołach akurat w ogóle, bo nic mnie one nie kosztują, niczego nie psują, są praktycznie niezauważalne, a walka z nimi tylko niepotrzebnie zwiera szyki kleru i daje im argumenty w stylu 'jacy oni nietolerancyjni'.
-
2009/12/21 01:19:19
@Krystyna

Tzn., żeby było jasne. Utter shyte, indeed. Nazwa ma coś z wyparcia. Teksty też. Chyba dobrze, że wygwiazdkowali - to posunięcie humanitarne ze strony "CJG".
-
wo
2009/12/21 01:45:06
@lapacz
"jest rzetelne i daje czytelnikowi cień szansy na uzyskanie przystającego do rzeczywistości obrazu sytuacji? "

Przystającego - oczywiście. Idealnie odwzorowującego - oczywiście nie, ale idealnie odwzorowuje tylko mapa w skali 1:1, każda inna już coś pomija.

"To, co pisze Kumoch na swoim blogu jest bardzo zbieżne z kilkoma osobistymi doświadczeniami ze sposobem opisu rzeczywistości przez GW. "

Jeśli Kumoch dokonał wielkiego odkrycia, ze różne gazety różne rzeczy uważają za istotne, to gratuluję mu serdecznie osiągnięcia tej mądrości. To wspaniale, że się z nią podzielił pacjentom Psychiatryka, bo jak widzę, Ty też dzięki temu zmądrzałeś. Serdecznie gratuluję Wam obu i jestem dumny z Waszych postępów.

"W odpowiedniej dla elektoratu proporcji"

Bingo. Stąd właśnie moja nadzieja na nową partię i nowych liderów.

@krch
Przepraszam, że odpowiadasz w próżnię, ale po namyśle doszedłem do wniosku, że to nie jest miejsce na obgadywanie za plecami.
-
wo
2009/12/21 01:51:13
@lapacz
"Mi chodziło, o ekstremistę w rozumieniu: zwolennik ekstremizmu wg znaczenia a), Uniwersalny Słownik Języka Polskiego PWN 2003."

Twoi poprzednicy, którzy kilkadziesiąt lat wcześniej uzasadniali w podobny sposób panującą ideologię, używali pojęcia "ekstrema" w tym samym znaczeniu. Też zresztą w walce z rozwydrzonymi grupkami smarkaczy, podżeganymi przez wiadome kręgi lejące wiadomą wodę na rękę wiadomych sił, z poparciem antypolskich mediów przemilczających postępy socjalizmu i wieszanie Murzynów w Ameryce. Może jednak byś się raczej trzymał tego Kopalińskiego?
-
2009/12/21 02:40:59
@: Jak niewinnie, jak ma partnera?

Może ten miś co go od księdza dostała na powrót ku niewinności i cnocie ją skieruje.

@: Inna, ale chodziło mi tylko o nieoczywistość granicy.

Nieoczywistość granicy jest oczywista. Tak ogólnie. W przykładzie francuskim dochodzi coś co bym nazwał "wolnością do zniewolenia". I zniewolenie jako narzędzie ku wolności. Absurd na absurdzie. Już od dawna nie wiem co o tym myśleć. Te dylematy jednak w tej wrocławskiej sytuacji się w ogóle nie stosują. I dlatego...

@: A Ty,

Myślisz, że chciałbym mundurkować polskich uczniów? Prosta zasada: każdy wiesza na swoim. Młodzież na ciele co jej się podoba, państwo na ścianach to co ma w konstytucji.

@: np. komisja majątkowa mnie wkurwia strasznie. A krzyże w szkołach akurat w ogóle, bo nic mnie one nie kosztują

Ale może tu jest związek? Jeden z uczniów z tej szkoły mówi bez żenady "Polska to kraj katolicki". Własność większości obywateli automagicznie mu przechodzi na własność państwa. Takich zdań można wysnuwać tysiące i to nawet znacznie silniej umocowane, np.: "Polska to kraj ludzi białych". Dlaczego to jednak katolickość tak dobrze się rymuje z Polską? Czy obecność krzyży przypadkowo przyfastrygowanych to tu to tam nie ma na to wpływu?
-
2009/12/21 02:50:25
@ "Dlaczego jednak to katolickość tak dobrze się rymuje z Polską?"

Bo czerwonoskórych jest tu za mało, żeby się białość rymowała.

-
2009/12/21 08:54:22
@wo
"To argument odwracalny co się zowie! Ja też nie wierzę, że brak krzyża w sali może stanowić dla rozsądnego człowieka problem, a jak stanowi, to trudno, będzie z tym musiał żyć. Nie wszystkich można zadowolić."

A więc byłbyś w stanie zaakceptować głosowanie w każdej klasie na temat krzyża?

@meinglanz
"wystarczającym argumentem powinien być zapis w Konstytucji RP o neutralności światopoglądowej państwa."

Może i powinien, ale nie jest.
Znaczy dla mnie taki argument wystarcza, ale na potrzeby dyskusji publicznej wymyśl nośniejszy.

@inz.mruwnica
" "Przemoc symboliczna" jest IMHO pojęciem zbyt abstrakcyjnym i wydumanym
No tylko, że właśnie o to chodzi. Trzeba to tylko obudować historiami i metaforami."

No właśnie. Trzeba, ale się tego nie robi.

-
2009/12/21 08:58:13
"Więcej o tym jak wygląda Polska po zwycięstwie Z.Niemirskiej tutaj:
oporni.salon24.pl/145143,reality-time "

Autor tego tekstu chce go opublikować w miesięczniku papierowym. Ogłaszam szybki konkurs - który byłby najlepszy? NF czy SFFiH? A może "40 i 4"?
-
2009/12/21 09:35:38
Ale Sierak to nie jest lewica XXI wieku...
Sierak to wciąż wiek XIX.

Nawet Kaczyński ze swoimi ideami z początków XX wieku wygląda przy nim nowocześnie.
-
2009/12/21 09:57:51
jhenri (do WO)
A więc byłbyś w stanie zaakceptować głosowanie w każdej klasie na temat krzyża?

A głosowanie ma dotyczyć tylkop krzyża? Czy głosujemy też Potwora Spaghetti i Cthulhu?
Jak klasa demokratycznie (pewnie, że dla jaj) przegłosuje coś takiego (Jedi Church się kłania) - to też wieszamy?
-
2009/12/21 10:01:37
@wojtekrr
"Hmm, czyli że co? Osoby niereligijne lepiej wiedzą od religijnych jak szanować ich symbole,.."

Niektóre osoby religijne lepiej wiedzą od niektórych osób religijnych...

"czy może zwolennikami wieszania krzyży są paskudni ateiści robiący chrześcijanom na złość? "

Bardziej IMO prawdopodobna jest sytuacja odwrotna: paskudni prawdziwi katolicy robią na złość ateistom.
-
2009/12/21 10:04:50
@errata
Oczywiście powinno być:
"Niektóre osoby niereligijne lepiej wiedzą...."
-
2009/12/21 10:13:27
@rpyzel
"Jak klasa demokratycznie (pewnie, że dla jaj) przegłosuje coś takiego (Jedi Church się kłania) - to też wieszamy? "

W nieśmiertelnych słowach naszego gospodarza: FajnBajMi
-
2009/12/21 10:31:01
Jeśli w 95-100 proc. budynków państwowych obok orła białego, który jest godłem tego śmiesznego państwa, wisi krzyż to symbolicznie orzeł biały jest równoważny z krzyżem tzn. są tak samo istotne, tak samo ważne i co najważniejsze- znaczą to samo. A to z kolei oznacza, że krzyż w szkole= Polska jest państwem wyznaniowym. A z tego miejsca to już prosta droga do komisji majątkowej, zakazu in vitro, antykoncepcji i rozwodów.
Jeśli dalej chcemy, żeby Polska była państwem neutralnym światopoglądowo, albo chociaż żeby starała się takim państwem być, to w szkołach, ani w żadnych innych budynkach państwowych nie ma miejsca na jakiekolwiek symbole religijne. Po prostu. Jeśli rodzice chcą, żeby ich pociechy chodziły do klas, gdzie wiszą krzyże, to niech ich zapiszą do prywatnej szkoły katolickiej. Wyjątkiem mogą być jedynie specjalne sale do katechezy, które dyrekcja szkoły w swojej łaskawości zgodziła się udostępnić lokalnej parafii do nauczania nieobowiązkowej katechezy.
-
wo
2009/12/21 10:49:54
@jhenri
"A więc byłbyś w stanie zaakceptować głosowanie w każdej klasie na temat krzyża?"

Jak widzisz, pasywnie akceptuję nawet krzyze wiszące bez głosowania, więc dlaczego miałbym odrzucać dowolny krok w stronę laicyzacji?

"Autor tego tekstu chce go opublikować w miesięczniku papierowym."

Moim zdaniem, jest jeszcze za słabe, choćby ze względu na brak kanonicznej postaci w polskiej prawicowej fantastyce - feminazistki. Sugerowałbym autorowi dopisanie czegoś w stylu: "Ojciec Jan nie probował się nawet szarpać w więzach. Wiedział, ze tak doświadczona feministka jak Linda Zunin nie popełnia błędów. Z przerazeniem spoglądał, jak Zunin mocuje do swojego lateksowego uniformu strapona - tak jak się spodziewał, wybrała na niego największe dildo w swoim feministycznym arsenale".
-
2009/12/21 11:08:20
@wo
"Sugerowałbym autorowi dopisanie czegoś w stylu: "

I myślisz, że wtedy Parowski to łyknie do "Nowej Fantastyki"?
-
wo
2009/12/21 11:17:25
@jhenri
"I myślisz, że wtedy Parowski to łyknie do "Nowej Fantastyki"?"

Tam się chyba zmieniła redakcja juz czas jakiś. Ale sądząc po prozie Pawła Solskiego, to by się Parowskiemu idealnie wpasowało w gust.
-
2009/12/21 11:34:07
@wo
"Tam się chyba zmieniła redakcja juz czas jakiś. Ale sądząc po prozie Pawła Solskiego, to by się Parowskiemu idealnie wpasowało w gust."

Redakcja, owszem, zmieniła się:
www.fantastyka.pl/index.php?go=o_nas
Maciej Parowski - zastępca redaktora naczelnego, dział literatury *polskiej*

Proponowałem autorowi magazyn "40 i 4", ale widzę, że to był zły pomysł - w marcu ukazał się Numer Pierwszy magazynu. I jak dotąd ostatni.
-
2009/12/21 11:35:38
@wo
"są najwyżej nieodpowiedzialne wichrzycielskie akcje rozwydrzonych smarkaczy"

Ja cię proszę, nie "rozwydrzone smarkacze", tylko "nieodpowiedzialne wyrostki".
-
wo
2009/12/21 11:54:35
@gammon
"Ja cię proszę, nie "rozwydrzone smarkacze", tylko "nieodpowiedzialne wyrostki"."

A więc jednak, mimo wszystko, jakiś tam postęp!
-
2009/12/21 12:03:01
@wo:
"Twoi poprzednicy, którzy kilkadziesiąt lat wcześniej uzasadniali w podobny sposób panującą ideologię (...)"

Za to dostaje się tylko pół punktu, więc z niecierpliwością czekam na porównanie do nazistów.

"Jeśli Kumoch dokonał wielkiego odkrycia, ze różne gazety różne rzeczy uważają za istotne, to gratuluję mu serdecznie osiągnięcia tej mądrości."

To wiedziałem i bez Kumocha. Jedna gazeta pisze, że w Wielkiej Brytanii [dokumentach wewnętrzych jakiejś instytucji] zabraniają używać słów 'mama' i 'tata', inna że w Polsce maturzyści [działający w antyklerykalnej organizacji] domagają się usunięcia krzyży z sal szkolnych. Z Twojego bloga nauczyłem się takie gazety obśmiewać.

"Bingo. Stąd właśnie moja nadzieja na nową partię i nowych liderów."

Kiedy piszesz o nieuchronnych procesach laicyzacji, to trudno się nie zgodzić, ale kiedy podniecasz się nadmuchanymi przez GW działaniami kilku ludków, których poglądy i zaangażowanie są właściwe dla dziesiątej części promila populacji to się dziwię bo rzadko prezentujesz takie myślenie życzeniowe.
-
wo
2009/12/21 12:11:20
@lapacz
"Za to dostaje się tylko pół punktu, więc z niecierpliwością czekam na porównanie do nazistów."

A jak właściwie chciałbyś ostatecznie rozwiązać kwestię zydowską?

"Z Twojego bloga nauczyłem się takie gazety obśmiewać"

Ale dlaczego nie robisz tego na swoim blogu?

"Kiedy piszesz o nieuchronnych procesach laicyzacji, to trudno się nie zgodzić, ale kiedy podniecasz się nadmuchanymi przez GW działaniami kilku ludków, których poglądy i zaangażowanie są właściwe dla dziesiątej części promila populacji to się dziwię bo rzadko prezentujesz takie myślenie życzeniowe"

Kiedy w 2006 twierdziłem, ze kaczyzm to zjawisko na cztery lata, to tacy jak Ty zarzucali mi nadmierny optymizm i snuli jakieś bulszitpitolongi o tym, jak to Kaczyńscy rozumieją prostego Polaka i dlatego będą rządzić przez wiele kadencji. A przeciez realny bieg wydarzeń okazał się być nawet lepszy niz w moim optymistycznym scenariuszu - upadek kaczyzmu mieliśmy na wyciągnięcie ręki. Ale nikt by w pazdzierniku 2006 nie uwierzył, ze za rok dostaną łupnia w przedterminowych wyborach.

Uwazam, ze Polska jest pełna ludzi, którzy mają powyzej uszu szarogęsienia się kleru, ale którzy siedzą cicho, bo większość zawsze siedzi cicho. Tha'ts why they call it "milczaca wiekszosc". I zawsze tylko garstka rozwydrzonych szczeniakow aka wichrzycielskich elementow odwaza sie kolportować jakieś ulotki. A potem nagle jak nie zrobi się pieeeeeerdut nie wiadomo skąd...
-
2009/12/21 12:27:59
lapacz_w_zycie
ale kiedy podniecasz się nadmuchanymi przez GW działaniami kilku ludków

Sporo artykułów, szkolna debata która trafiła do mediów , ciekawy proces z eurodeputowanym PiSu, w którym wspiera ich Helsińska Fundacjia Praw Człowieka, blognotki o ich akcji na Psychiatryku, Bloxie, WordPresie.
Całkiem nieźle jak na "kliku ludków" z liceum, dedykuję Ci stary żydowski dowcip
Cesarz Franciszek Józef chciał pożyczyc pieniędzy od barona Rotszylda. Akurat zbiegło się to w czasie z aresztowaniem baroniego syna, który socjalizował. Baron odmówił pożyczki, i powiedział ponoc tak: "A gdzie ja bym tam dawał pieniądze takiemu cesarzowi, który się boi nawet mojego Moryca"



-
2009/12/21 12:51:43
@łapacz
"kiedy podniecasz się nadmuchanymi przez GW działaniami kilku ludków, których poglądy i zaangażowanie są właściwe dla dziesiątej części promila populacji"

Ustalcie wreszcie, czy to nadmuchamy promil dziesiątej części, czy też poważne zagrożenie dla Chrześcijańskiej Cywilizacji Zachodu, nie może być jednym i drugim jednocześnie.
-
2009/12/21 13:24:07
Wyborcza kłamie twierdząc, że jest to masowy ruch aktywistów jednocześnie przemilczając, że jest to masowy ruch aktywistów, ponieważ to wcale nie jest nieistotna grupka dzieciaków, tylko nieistotna grupka dzieciaków.

Serio, ale tak to się w tej chwili przedstawia.
-
2009/12/21 13:30:38
@mruw

Ha, no bo przedstawiciele cywilizacji życia chyba serio sobie wyobrażają, że jeśli działa portal & środowisko Racjonalista.pl, to nie stoją za nim aktywiści będący licealistami i studentami, tylko Ktoś Za Tym Stoi. Co byłoby też przyczynkiem do wyjaśnienia tendencji do zakładania niezliczonych portali i środowisk - może mają nadzieję, że Ktoś Za ich portalem Stanie.
-
2009/12/21 13:49:27
@wojtekrr

"W urzędzie nie powinno być krzyża, w szkole na życzenie uczniów."

Tylko dlaczego zakładasz że defaultowo ta zgoda jest, a nie że jej nie ma? Stanem pierwotnym klasy dla większości uczniów jest że to, że krzyż tam wisi, mimo że oni wcale o niego nie prosili.

Kwestą druga jest dlaczego uznajesz że "życzenie uczniów" to zwykła większość. Dla mnie jest to zgoda WSZYSTKICH uczniów uczących się w danej klasie, a nie powiedzmy 10.

-
wo
2009/12/21 14:15:11
@marcin.gam
"Tylko dlaczego zakładasz że defaultowo ta zgoda jest, a nie że jej nie ma?"

Ta sprawa koncertowo pokazuje, że osoba używająca argumentu "przecież to nikomu nie przeszkadza", to jest głupi cham, który wcale o to nie pytał. Ostatecznie, samo hasło "to nikomu nie przeszkadza" funkcjonuje przecież w praktyce wyłącznie jako riposta udzielana tym, którym właśnie przeszkadza.
-
2009/12/21 14:50:33
@wo

I wlasnie dlatego w poprzedniej dyskusji na Twoim blogu na temat krzyzy w szkolach spieralem sie z Toba o to, czy panstwo powinno zakazac tych krzyzy w szkolaj (mowil Krolik) czy nie (mowil WO). Brak zakazu oznacza ze, mimo ze ogol spoleczenstwa moglby sie pewnie pogodzic z brakiem krzyzy w klasach, gdzies tam na Lubelszczyznie lokalna anomalia katolicka bedzie terroryzowac wszystkich inaczej myslacych.
-
2009/12/21 15:48:02
Z tą demokracją to ciekawa sprawa, bo o ile pamiętam, to społeczeństwo zgodziło się przyjać w referendum konstytucję z zakazem promowanie jednej religii. A Kościółrasznie na to warczał. Więc kto tu może (i powinien) sie powoływać na mandat demokratyczny.

wo - Mam zakład z Sierakowskim, że wejdzie do polityki w ciągu paru najbliższych lat. Cóż, zobaczymy, na razie próbuje opanować edukację, narzucić własny język, co, jest pierwszym kluczem do sukcesu.
-
2009/12/21 16:58:48
@maj.or

+ art. 48, czesc 1. Konstytucji.
-
2009/12/21 17:06:02
@Sierak ukrzyżowany

Ja to niestety widzę tak, że będą powstawać te kluby krytyki politycznej w całej polsce, będą się w nich spotykać miejscowi intelektualiści żeby pogadać o Zizku i meta-polityce, a te wszystkie spotkanie być może będą się odbywać w wynajętej szkolnej salce w której nadal wisi krzyż. I oni będą sobie tak dyskutować, a ten krzyż będzie sobie tam wisiał (czytaj: spotkania intelektualistów sobie, rzeczywistość sobie).
-
2009/12/21 17:09:39
@fidelio77
"I oni będą sobie tak dyskutować, a ten krzyż będzie sobie tam wisiał"

Im bardziej oni dyskutowali tym bardziej on tam wisiał NOT.

Akszli ja sobie zupełnie luźno wyobrażam spotkanie lokalnego klubu KP w parafialnej salce.
-
2009/12/21 17:32:54
@: I oni będą sobie tak dyskutować, a ten krzyż będzie sobie tam wisiał

Zizek wprost mówił, że czas, żeby działać się skończył. Teraz jak się w kimś obudzi misja to zaraz leci do amazońskiej puszczy podcierać pupy misom koala. A czas i misja jest właśnie na zastanowienie się i pogadanie.
-
wo
2009/12/21 17:33:34
@fidelio
" a te wszystkie spotkanie być może będą się odbywać w wynajętej szkolnej salce w której nadal wisi krzyż"

Mi to nie przeszkadza. Przeciez wszystkie kraje nordyckie mają krzyz we fladze (i religię państwową). Chodzi nie tyle o usunięcie symbolu co o rozbrojenie przemocy symbolicznej. Mimo statusu religii państwowej, szwedzki kler się nie zachowuje na ulicach Sztokholmu jak firma Blackwater na ulicach Bagdadu, albo polski kler na ulicach Warszawy. Laicyzacja się moze dokonać przy wiszących krzyzach.
-
wo
2009/12/21 17:43:53
@major
"Mam zakład z Sierakowskim, że wejdzie do polityki w ciągu paru najbliższych lat."

Ja się z Tobą mogę załozyć, ze po roku wrócisz do Psychiatryka jako Cień Galopującego Majora - juz jest nawet Cień Cienia Azraela!
-
2009/12/21 17:45:22
@wo

Z tym krzyżem to metaforycznie, mi w sumie też nie przeszkadza (chociaż wisieć nie powinien dla zasady), chodzi raczej o to, że krytyka polityczna może się zatrzymać na etapie prowadzenia elitarnego dyskursu i nigdy nie mieć realnego wpływu na politykę tego państwa. Oczywiście takie miękkie oddziaływanie może długofalowo mieć jakiś wpływ na świadomość społeczną a tym samym na politykę, ale to byłby bardzo długi proces.
-
2009/12/21 17:48:03
@fidelio77

Neokoni w USA tez zaczynali od spotkan w wynajetych salkach.
-
2009/12/21 17:51:31
@krwawy krolik

Wynajęte salki to tylko przykład, celowo naciągany żeby zobrazować problem. Same w sobie nie są żadną przeszkodą of course.
-
2009/12/21 18:04:04
@inz.mruwnica
"Teraz jak się w kimś obudzi misja to zaraz leci do amazońskiej puszczy podcierać pupy misom koala"

Sprawdzić czy nie Polska. Jak się tutaj rodzi misja, to się zakłada takie rzeczy - wieczne 27% ukończenia. Fantastyczny projekt. Szacun.
-
2009/12/21 18:15:35
Z ta neutralnoscia swiatopogladowa to, mowiac slangiem
inz.mruwnicy, zostaliscie zrobieni w chuj.

Seneszyn przeczytala dokladniej Konstytucje i tam rzeczy
zostaly zmienione, a wiadomo ze KK jest specjalista od wlasnej
interpretacji i swietych ksiag i konstytucji.

Seneszyn pisze:
"Konstytucja Rzeczypospolitej nie zawiera sformulowania, ze
Polska jest panstwem swieckim i neutralnym swiatopogladowo...

Czytac ! 17 grudnia 2009
JAK PRZYWRÓCIC POLSCE UTRACONA ŚWIECKOSC
senyszyn.blog.onet.pl/
-
2009/12/21 18:38:25
@mentice
"Z ta neutralnoscia swiatopogladowa to, mowiac slangiem
inz.mruwnicy, zostaliscie zrobieni w chuj."

E, chybaniebaudzo. Brak deklaracji światopoglądowej powinien być dostatecznym gwarantem neutralności.
-
2009/12/21 19:05:31
Brak deklaracji swiatopogladowej KK interpretuje jako ze im wszystko wolno. Zreszta TK (w obecnym skladzie) na pewno sie ze wszystkim zgodzi.
Powinien byc ale nie jest. Dla tych ludzi musi byc napisane czarno na bialym, inaczej odwroca na swoja strone, maja wlasna interpretacje.
-
2009/12/21 19:20:25
@mentice
"Dla tych ludzi musi byc napisane czarno na bialym, inaczej odwroca na swoja strone, maja wlasna interpretacje."

Gratuluję, właśnie skumałeś jak bangla prawo.

Ja bym się np. nie chciał podpisać pod uberprecyzyjnym prawem dotyczącym kwestii moralno-etyczno-światopoglądowych.
-
2009/12/21 19:45:33
@wo
Przeciez wszystkie kraje nordyckie mają krzyz we fladze (i religię państwową). Chodzi nie tyle o usunięcie symbolu co o rozbrojenie przemocy symbolicznej. Mimo statusu religii państwowej, szwedzki kler się nie zachowuje na ulicach Sztokholmu jak firma Blackwater na ulicach Bagdadu, albo polski kler na ulicach Warszawy. Laicyzacja się moze dokonać przy wiszących krzyzach.

No bo jednak z protestanckiego punktu wyjścia wszystko przychodzi jakby łatwiej niż z katolskiego.
-
wo
2009/12/21 20:07:25
@m3
"No bo jednak z protestanckiego punktu wyjścia wszystko przychodzi jakby łatwiej niż z katolskiego."

Jako prawe skrzydło TTDKN, pozwolę sobie zauważyć, że są religie znacznie gorsze od katolicyzmu. Południowi baptyści to też protestanci.

www.landoverbaptist.org/
-
2009/12/21 20:10:43
@wo
"www.landoverbaptist.org/"

Katolicyzm jest jednak od nich o tyle gorszy, że jest na serio.
-
2009/12/21 20:16:50
@wo
Jako prawe skrzydło TTDKN, pozwolę sobie zauważyć, że są religie znacznie gorsze od katolicyzmu. Południowi baptyści to też protestanci.

Racja. "Protestanci" jako tacy to szerokie spektrum. Zawsze w takiej sytuacji włącza mi się -centryzm i zapominam, że inni bywają bardziej pojebani od katoli. No ale tak czy owak to właśnie protestantom zawdzięczamy holenderską czy szwedzką cywilizację śmierci.
-
wo
2009/12/21 20:18:19
@czescjacek
"Katolicyzm jest jednak od nich o tyle gorszy, że jest na serio"

Zapewniam, że to jest parodia bardzo podobnych facetow, którzy już nie są dla jaj.
-
wo
2009/12/21 20:22:22
@m3
"No ale tak czy owak to właśnie protestantom zawdzięczamy holenderską czy szwedzką cywilizację śmierci."

Ale katolikom zawdzięczamy laicką Francję i zapateryzm. Znaczy, im wszystkim zawdzięczamy w tym samym sensie, że ludzie mieli tak bardzo powyżej uszu szarogęsienia się katabasów, że rozgonili towarzycho na cztery wiatry (to samo przecież z holenderską czy szwedzką cywilizacją śmierci).
-
2009/12/21 20:31:14
@WO
"Żadnej partii politycznej, której dobrze życzę, nie życzę takich działaczy jak ja - jestem leniwy, jestem wygodnicki, nie umiem spać byle gdzie i zaspokoić głodu byle czym. Nie ma tak ciekawej rozmowy, dla której chciałoby mi się wytrzymywać smród czyichś papierosów. I tak dalej"

Czy to jest jedna z niewspomnianych przez Chwedoruka przyczyn porażki odnowy PPS, czy innej nie postkomunistycznej lewicy na początku szalonych lat 90? Przecież Ty wtedy nie pracowałeś w korpo, a pisałeś do Lewą nogą, to może nie byłeś jeszcze MMC i nie miałeś dla nich charakterystycznych przyzwyczajeń?

"Oj, to moze rozumiesz, co dokładnie te młotki rozumieją przez "media obywatelskie"?"

Pytanie nie do mnie, ale jako że brałem kiedyś udział w dyskusji o mediach w dobie ekspansji Internetu w której występował Igor Janke to czuje się dość kompetentnie. No więc moim zdaniem ich zdaniem media obywatelskie to takie w których się nie płaciło, nie płaci i nie będzie płacić za opublikowane materiały. Czyli w zasadzie całe web2.0, od s24 po esensję, czy siskom. Występowanie w imieniu i interesie obywateli to listek figowy, który pozwala im się lepiej poczuć i dowartościować, tak jak to całe gadanie o niezależności i dziennikarstwie śledczym na blogach a la psychiatryk.

@WO, Krystyna ch., Avatar w CJG

No to ja się nie będę powtarzał, ani żebrał o plotki z redakcji , ale wyglądało to faktycznie beznadziejnie. Tym bardziej, że oidp pisywałeś czasem recenzje do CJG, a nawet zdaje się robiłeś takie eleganckie wkładki o filmach Pixara.

@Inz. Mruwnica
"Tefałenowskie igrzyska z napuszczaniem Cymańskiego na Niesiołowskiego to są właśnie te zabawy w których oni nie uczestniczą."

Ale uczestniczą w następujących tuż potem igrzyskach z udziałem takich tuzów jak Piotr Gabriel, czy Łukasz Warzecha. I słusznie, że uczestniczą, że nie ma już monolitu, a jako lewica nie są zapraszani (przynajmniej nie zawsze) dziennikarze Polityki. I mądrze mówią, i ładnie się spierają, generalnie dają radę i nawet czasem uda im się zejść z lacanowsko-neomarksowsko-metapolitycznego diapazonu, czym być może trafią do jakiegoś nauczyciela spod Grójca, ale już nie do jego matki-rencistki. Dlatego zgadzam się z Braineaterem, że powinni jakoś zdywersyfikować przekaz, wyjść do szerszego spektrum Wiem że wychodzą w wielu akcjach lokalnych, ale nie przez media. Swoją drogą, nie wiem czy jednak nie mają trochę krótkiej ławki, Sierakowski jako najbardziej otrzaskany jest znacznie lepszy od reszty, Gdula i Sutowski jeszcze dają radę, a Leszczyński, Bendyk, czy Domosławski mają ważniejsze afiliacje, ale potem? Ostolski, który jest świetny, jakoś się w mediach rzadko udziela.
-
2009/12/21 20:33:03
@wo
Ale katolikom zawdzięczamy laicką Francję i zapateryzm

Sure.

To akurat ostatnia rzecz, o którą miałbym ochotę z jakimkolwiek ttdknistą drzeć koty.

Miłych neopogańskich świąt przesilenia zimowego życzę i zmykam powoli do Czech (z przesiadką w Breslau).
-
wo
2009/12/21 20:39:37
@fin
"Czy to jest jedna z niewspomnianych przez Chwedoruka przyczyn porażki odnowy PPS, czy innej nie postkomunistycznej lewicy na początku szalonych lat 90? Przecież Ty wtedy nie pracowałeś w korpo, a pisałeś do Lewą nogą, to może nie byłeś jeszcze MMC i nie miałeś dla nich charakterystycznych przyzwyczajeń? "

Zawsze się lubiłem wysypiać.

"Tym bardziej, że oidp pisywałeś czasem recenzje do CJG,"

No ale w sumie to jest nieuchronnie konfliktowa sytuacja - to zrozumiałe, kiedy w Esensji Tetrycy mają rożne skale ocen, czytelnik może brać poprawkę na gust poszczególnych recenzentów. Ale ten cały system gwiazdkowy w CJG albo będzie spójny, albo nie będzie miał sensu.

"a nawet zdaje się robiłeś takie eleganckie wkładki o filmach Pixara"

Wypraszam sobie to "a nawet". Organizacyjnie to nie ma nic wspólnego z CJG. Wkładka o Avatarze też będzie (niezależnie od mojego tekstu w DF). A w niej mój błyskotliwy krótki tekst o pierwiastku "unobtainium" :-)

"Swoją drogą, nie wiem czy jednak nie mają trochę krótkiej ławki,"

No właśnie stąd moja nadzieja na paru charyzmatycznych młodych liderów z Wrocławia.
-
2009/12/21 20:49:57
@fin1978:

nie wiem czy jednak nie mają trochę krótkiej ławki, Sierakowski jako najbardziej otrzaskany jest znacznie lepszy od reszty, Gdula i Sutowski jeszcze dają radę, a Leszczyński, Bendyk, czy Domosławski mają ważniejsze afiliacje, ale potem?

Ciekawe, że wymieniasz samych facetów. A stąd www.krytykapolityczna.pl/Zespol-KP/menu-id-91.html można wypisać także Środę, Szczukę, Graff, Dunin. Fakt, że nie dyżurują w "Skanerze politycznym", ale, na litość, matka-rencistka nauczyciela spod Grójca i tak tego nie ogląda.
-
2009/12/21 21:13:27
@wo

WO czy w ramach wyjaśniania swojego credo nie mógłbyś kiedyś zająć się kwestią Twojego podejścia do doktryn politycznych? Bardzo lubię Twoje notki ale odpadam intelektualnie jak w jednej widzę pochwałę hamerykańsko-korporacyjnego mikołaja i deklaracje sympatii wobec lewicy.
Czy rasowy marksista nie powinien utopić Santa Clausa w Coca Coli, którą tenże mu sprzeda?
-
2009/12/21 21:20:56
Neutralnosc swiatopogladowa w konstutucji chyba by byla calkiem neutralna ?
Nie do konca sprecyzowana konstytucja daje mozliwosc interpretacji jak jednej jak i drugiej stronie (gdy dojdzie do wladzy). Nie trzeba wtedy zmieniac konstytucji co 10-20 lat. Zapis w konstytycji, ze Polska jest panstwem wyznaniowym rozwiazalby sprawe, bylo by wszystko jasne. A tak ten kto przy wladzy oglasza ze jego swiatopoglad jest neutralny, a nawet sie i za ciebie pomodli !
A Borowski to gdzie byl jak krzyz wisial (i wisi) w sejmie ? Krotkowidz ? Tchorz ? Teraz sie dopiero obudzil ? Co on zrobil aby krzyz z sali sejmowej zawisl w kaplicy ?
-
2009/12/21 21:24:31
@: Ale uczestniczą w następujących tuż potem igrzyskach z udziałem takich tuzów jak Piotr Gabriel, czy Łukasz Warzecha.

Dla mnie to są jakościowo różne programy. Sparing trzech posłów z moderatorem utrzymującym tylko optymalny dla zatrzymania widza poziom hałasu to jest coś co przezapowuję natychmiast. Natomiast jak gada Sierakowski, niech nawet będzie, że z Terlikowskim to to jest normalna dyskusja, którą mogę zobaczyć jeśli mnie temat interesuje. Loża Prasowa, Skaner Polityczny -- tak. Generalna zasada: tylko jeden polityk naraz.
-
2009/12/21 21:33:37
@wo:
"A jak właściwie chciałbyś ostatecznie rozwiązać kwestię zydowską? "

Obawiam się, że nie rozumiem pytania. Nie widzę żadnej kwestii żydowskiej, którą należałoby ostatecznie rozwiązać.

"Ale dlaczego nie robisz tego na swoim blogu? "

Doskonałe pytanie. Myślę, że głównym powodem jest lenistwo i brak determinacji. Komentowanie na cudzym blogu jest mniej zobowiązujące.

"Kiedy w 2006 twierdziłem, ze kaczyzm to zjawisko na cztery lata, to tacy jak Ty (...)"

Nie mam pojęcia kto to są tacy jak ja. Nie sądzę żebym po wyborze Leppera na wicemarszałka Sejmu pisał coś ciepłego o PiSie, ani tym bardziej wieszczył tysiącletnią IVRP. Jestem miło zaskoczony sprawnym zmarginalizowaniem LPR/SO/SLD i poczytuję to Kaczyńskiemu za okoliczność łagodzącą. Tak, Twoje przewidywania dotyczące kruchości PiSowskiej dominacji okazały się słuszne - gratulacje.

@rpyzel
"Sporo artykułów, szkolna debata która trafiła do mediów"

Ale przecież ja nie kwestionuję obecnego wymiaru tej sprawy - słowo którego użyłem - 'nadmuchana' wręcz sugeruje duży rozmiar. GW to wpływowe medium i jeśli zechce wprowadzić jakiś temat do debaty publicznej to wprowadzi.
-
wo
2009/12/21 22:04:33
@lapacz
"Obawiam się, że nie rozumiem pytania. Nie widzę żadnej kwestii żydowskiej, którą należałoby ostatecznie rozwiązać"

No to nie mogę odpowiedzieć na pytanie o porównanie do nazizmu - mogę Cię tylko porównać do propagandowego odporu dawanego "ekstremie".

"Doskonałe pytanie."

O, widzisz jaki jesteś do nich podobny? Pewnie tak samo jak Maleszka uważasz, że nie należy nosić Che Guevary na koszulce?

"Nie sądzę żebym po wyborze Leppera na wicemarszałka Sejmu pisał coś ciepłego o PiSie, ani tym bardziej wieszczył tysiącletnią IVRP"

Ale załapałeś ich ogólnego mema, że oni lepiej rozumieją "zwykłą Polskę".

"Ale przecież ja nie kwestionuję obecnego wymiaru tej sprawy - słowo którego użyłem - 'nadmuchana' wręcz sugeruje duży rozmiar. GW to wpływowe medium i jeśli zechce wprowadzić jakiś temat do debaty publicznej to wprowadzi."

Po pierwsze, czasy w których "Gazeta Wyborcza" mogła wprowadzać tematy do debaty publicznej, już minęły. Po drugie, Twoją tezę z komcia na komcia coraz trudniej zrozumieć. Chodzi Ci o to, że "Gazeta Wyborcza" ukrywa to, że nagłaśnia tę sprawę? Jak można nagłaśniać z ukrycia?

@mentice
"w sejmie ? Krotkowidz ? Tchorz ? Teraz sie dopiero obudzil ?"

Nie jesteśmy prawicą. Stawianie spacji przed znakiem przestankowym zostawmy Psychiatrykowi, bardzo proszę.

@czadkomando
"Czy rasowy marksista nie powinien utopić Santa Clausa w Coca Coli, którą tenże mu sprzeda?"

Oczywiście, ale dopiero gdy nadejdzie odpowiedni moment historyczny (jeszcze nie). Najpierw Santa Claus jest dla nas obiektywnym sojusznikiem w wojnie z Świetym Mikołajem, przeżytkiem feudalizmu. To jest marksistowski fetysz modernizacji: najpierw korporacje muszą nas wyzwolić z okowów feudalizmu. A jak nadejdzie właściwy moment, zastukać lufą kałacha do gabinetów zarządu spółki a korporacje przekształcić w Ludowe Zjednoczenie Przemysłu Informatycznego imienia Alana Turinga.
-
2009/12/21 22:11:55
krwawy królik - klasyczna pomyłka. "Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" nie oznacza, że rodzice mają prawo kazać szkole wychowywać dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Sa przecież rodzice, co nie uznają obowiązku szkolnego (uważają ga za zły), a jednak dzieci do szkół posyłać muszą. Są rodzice denialiści, ale prawa do wurzucania Darwina z programu szkolnego nie mają. Pomyliło Ci się z USA.

wo - "Ja się z Tobą mogę załozyć, ze po roku wrócisz do Psychiatryka jako Cień Galopującego Majora - juz jest nawet Cień Cienia Azraela!"

No ale ty, to nie Sierakowski, zakład z Tobą to nie zakład z Sierakowskim. Ty jesteś tylko dziennikarzem blogerem. Ale jak chcesz, to się możemy założyć. O coś konkretnego, czy tylko o to, że znowu sobie coś ubzdurałeś?

nameste- z kobiet dodałbym Delick, Szybowicz, z facetów Piątka, Lipszyca, Warkockiego.
-
2009/12/21 22:14:05
@major: no tak, w ten sposób można by dołożyć jeszcze tą i owego, ale bodaj szło o obecność za szkłem
-
2009/12/21 22:29:38
nameste- problem ze Szczuką (jeśli patrzymy jedynie z taktycznej perspektywy) to jej duży elelektorat negatywny. Myślę, że Graff jako odkłamująca mit zawziętej, antypatycznej feministki (a pewnie tak postrzegana jest Szczuka), byłby bardziej skuteczny.
-
2009/12/21 22:40:14
@wo:
"Pewnie tak samo jak Maleszka uważasz, że nie należy nosić Che Guevary na koszulce?"

Zupełnie tak samo. Za bycie porównanym do Maleszki są jakieś punkty?

"Po drugie, Twoją tezę z komcia na komcia coraz trudniej zrozumieć."

Moją tezą jest, że informacja o proteście przeciwko krzyżom w klasach, nie zawierająca podinformacji o antyklerykalnych afiliacjach jednej z protestantek jest na tyle ułomna, że, zbliża się do dezinformacji. I że formułowanie opinii na podstawie takiej informacji jest ryzykowne.
-
2009/12/21 22:52:33
@marcin.gam

"Tylko dlaczego zakładasz że defaultowo ta zgoda jest, a nie że jej nie ma? Stanem pierwotnym klasy dla większości uczniów jest że to, że krzyż tam wisi, mimo że oni wcale o niego nie prosili."

Niczego takiego nie zakładam, a poza tym, to już mi się nie chce bronić sprawy, którą w sumie mam w dupie. Wyłuszczyłem swoje poglądy chyba dość wyraźnie, jak chcecie bić jakiegoś chochoła, to nie tu.

"Kwestą druga jest dlaczego uznajesz że "życzenie uczniów" to zwykła większość. Dla mnie jest to zgoda WSZYSTKICH uczniów uczących się w danej klasie, a nie powiedzmy 10."

Jak już wielokrotnie pisałem, nie potrafię objąć rozumem ludzi, którym przeszkadza krzyż w klasie (tzn. rozumiem, dlaczego daje on złe świadectwo, ale kurwa, czy warto o to kruszyć kopie?), ale jeśli im przeszkadza, to niech go nie będzie, co też już pisałem.

@wo

"Ta sprawa koncertowo pokazuje, że osoba używająca argumentu "przecież to nikomu nie przeszkadza", to jest głupi cham, który wcale o to nie pytał."

Nie wiem, czy to do mnie, ale jeśli tak, to się naucz czytać.

A tak ogólnie, to gratuluję empatii. Jak tak ma wyglądać postępowa lewica, to znikąd nadziei.
-
wo
2009/12/21 23:05:49
@major
"O coś konkretnego, czy tylko o to, że znowu sobie coś ubzdurałeś?"

Ja od blogosfery nie wymagam wiele - w sumie wystarczy mi złośliwe "błechłechłechłe", jak w Psychiatryku się spotkasz z Mad Dogiem, Cieniem Cienia Cienia Azraela i Namestem :-)

"problem ze Szczuką (jeśli patrzymy jedynie z taktycznej perspektywy) to jej duży elelektorat negatywny. Myślę, że Graff jako odkłamująca mit zawziętej, antypatycznej feministki (a pewnie tak postrzegana jest Szczuka), byłby bardziej skuteczny"

Przyzwoity polityk lewicowy musi mieć solidny elektorat negatywny na prawicy, tak jak np. Kaczyńscy mają spory elektorat negatywny na lewicy. Tak na marginesie powiedziałbym, że Szczuka tak ogólnie jest mniej radykalna od Graff.

@lapacz
"Za bycie porównanym do Maleszki są jakieś punkty?"

Przecież to Ty je przyznajesz, to mnie się pytasz?

"Moją tezą jest, że informacja o proteście przeciwko krzyżom w klasach, nie zawierająca podinformacji o antyklerykalnych afiliacjach jednej z protestantek jest na tyle ułomna, że, zbliża się do dezinformacji."

Już się pewnie nigdy nie dowiem dlaczego, ale to w końcu Twoja teza.

@wojtekr
"czy warto o to kruszyć kopie?"

( voice mode=słowiki z Ateneum ) Tooooo jedno co waaaartoooo...

"A tak ogólnie, to gratuluję empatii. Jak tak ma wyglądać postępowa lewica, to znikąd nadziei."

Toż mówię, że ja się na polityka nie nadaję. Ja wolę każdemu powiedzieć co o nim myślę, a nie co chwila kombinować, jaki elektorat gdzie przez to mogę stracić.
-
2009/12/21 23:16:30
@wo

"Tooooo jedno co waaaartoooo..."
"Toż mówię, że ja się na polityka nie nadaję. Ja wolę każdemu powiedzieć co o nim myślę, a nie co chwila kombinować, jaki elektorat gdzie przez to mogę stracić."

Spoks, ale jeśli rozmowa dotyczy działań jednak co najmniej para-politycznych, to nie możesz odrzucać mojej argumentacji w ten sposób. Bo ja ogólnie też bym wolał idealny świat.
-
2009/12/21 23:22:21
wo - a więc zakład stoi.

"Przyzwoity polityk lewicowy musi mieć solidny elektorat negatywny na prawicy".

Ale musi najpierw przekonać inny elektorat niż prawicowy. W Polsce idzie o ten elektorat zmienny, który może zagłosować, raz na Kwacha, a raz na Kaczora. A ten elektorat kieruje się wrażeniami, nie poglądami. I choćby za teleturniej, gdzie Szczuka potrafiła nieźle dopieprzyć Szczuki nie lubi.

Co do Graff, to zdaje się, że jest "Graff wcześniejsza" i "późniejsza".
-
wo
2009/12/21 23:22:59
@wojtekr
"Spoks, ale jeśli rozmowa dotyczy działań jednak co najmniej para-politycznych, to nie możesz odrzucać mojej argumentacji w ten sposób"

Nie rozumiem dlaczego. Ja naprawdę szczerze uważam, że argument "przecież to nikomu nie przeszkadza" jest wewnętrznie sprzeczny, bo gdyby naprawdę nikomu nie przeszkadzało, to nie trzeba by było go sformułować. Mi się ten argument kojarzy z zaśmierdzającym pomieszczenie palaczem - on tak powie, kiedy mu zwrócisz uwagę. Nie przejmując się tym, że skoro mu zwracasz uwagę, to znaczy, że przeszkadza przynajmniej jednej osobie.

Więc owszem, to jest argument głupich chamów. Jeśli Cię w ten sposób zniechęcam do głosowania na Hipotetyczne Ugrupowanie Sieraka, no to trudno. Se głosuj na dowolnie wybrane szczątki po Unii Konkordatowości.
-
wo
2009/12/21 23:28:58
@major
"wo - a więc zakład stoi"

Przepraszam, że tak Cię podszczypuję - po prostu dla mnie te wszystkie salonowe pożegnania i powroty są dla mnie zjawiskiem całkowicie niepojętym. O co im chodzi? Po co to robią? Więc Twoja opinia interesuje mnie niezależnie od tego, czy mam rację czy nie: zarówno jako monolog Wkrótce Mającego Powrócić jak i monolog Wyjątkowego Niepowracacza.
-
2009/12/21 23:31:13
@wo

"Ja naprawdę szczerze uważam, że argument "przecież to nikomu nie przeszkadza" jest wewnętrznie sprzeczny, bo gdyby naprawdę nikomu nie przeszkadzało, to nie trzeba by było go sformułować."

Ale kto go użył, bo nie ja?

"Mi się ten argument kojarzy z zaśmierdzającym pomieszczenie palaczem - on tak powie, kiedy mu zwrócisz uwagę. Nie przejmując się tym, że skoro mu zwracasz uwagę, to znaczy, że przeszkadza przynajmniej jednej osobie."

Się znowu zapętliliśmy, ja przyjmuję ten argument, mi on w zupełności wystarcza, tylko go w kwestii krzyża nie rozumiem.

"Jeśli Cię w ten sposób zniechęcam do głosowania na Hipotetyczne Ugrupowanie Sieraka, no to trudno. Se głosuj na dowolnie wybrane szczątki po Unii Konkordatowości."

Niestety obydwie opcje są niedostępne :(. Poprzednio już było ciężko, ale anty-PIS jakoś motywował, a teraz bez Cimoszewicza to ja się poddaje.
-
2009/12/21 23:31:55
@wo: jak w Psychiatryku się spotkasz z Mad Dogiem, Cieniem Cienia Cienia Azraela i Namestem :-)

To jest bezpodstawnie złośliwe.
-
2009/12/21 23:39:30
@nameste
"To jest bezpodstawnie złośliwe."

I Ja rzondam przeprosin! Nie może być tak, żeby szkalowano dobre imię blogokomentatorów!

Srsly, bezpodstawna złośliwość to lolerka for da lulz. Nie ma nic gorszego niż być przedmiotem dobrze udokumentowanej złośliwości.
-
2009/12/21 23:42:24
@eli.wurman:

E, niczego nie rzondam. Właściwie, jeśli WO mnie postrzega w tej samej klasie i kategorii, co dwa wymienione Cienie, to jego problem.
-
wo
2009/12/21 23:48:23
@nameste
"Właściwie, jeśli WO mnie postrzega w tej samej klasie i kategorii, co dwa wymienione Cienie, to jego problem."

Nawet nie ja, ale ktoś gdzieś - sorki, nie wyguglam - rzucił tekst o tym, jacy cenni autorzy odchodzą z Psychiatryka i wymienił Ciebie jednym tchem IIRC z Nicponiem. I mnie to trochę rozbawiło, że sobie sam na własną prośbę zafundowałeś taki element w si wi. Czegoś ty tam chłopie szukał?
-
2009/12/21 23:59:10
@wo: I mnie to trochę rozbawiło, że sobie sam na własną prośbę zafundowałeś taki element w si wi. Czegoś ty tam chłopie szukał?

Materiału studyjnego? Trudno w skrócie wyjaśnić (mniejszy skrót). Ale specjalnie ani żałuję, ani się wstydzę.
-
2009/12/22 00:00:37
@nameste

Noaleboprzecież ja wiem, że jest tam wiele sensownych kobiet, z tym że żadna z wymienionych przez Ciebie (może poza Dunin) nie jest kojarzona bezpośrednio, albo przede wszystkim z KP. I nie występują w mediach pod jej szyldem. A co do matki rencistki nauczyciela spod Grójca, to właśnie wiem że nie ogląda "Skanera" i dlatego piszę, że przydałby im się jakiś inny kanał komunikacji niż te mainstreamowe. Wywiad z Sierakiem w Fakcie od czasu do czasu to trochę mało.

@major

No właśnie. Delick. Skandynawski głos rozsądku w Twoim domu. Pisze rewelacyjnie, jakby zaczęła się udzielać w mediach i była równie dobra. Marzenia
-
2009/12/22 00:04:58
@nameste
"Właściwie, jeśli WO mnie postrzega w tej samej klasie i kategorii, co dwa wymienione Cienie, to jego problem."

[klasizm-alert] No przecież chodzi o to, że każdy, kto się ładuje w s24 stawia się w sytuacji: to po cholerę się pchałeś. To jak balety w knajpie o której wszyscy wiedzą, że jest średnio-średnia. Do przyklejenia łatki wystarczy, że ktoś Cię tam zauważy. O, czekaj - zupełnie jak kiedyś z knajpami gejowskimi: idziesz do takiej znaczy musi pedał.
-
2009/12/22 00:12:17
@eli.wurman: każdy, kto się ładuje w s24 stawia się w sytuacji: to po cholerę się pchałeś

Tyle że ja się tam pchłem, kiedy jeszcze nie było bardziej niż oczywiste, że s24 to p24, wtedy pisywali tam np. Szczuka i Sierakowski. I wielu innych sensownych ludzi z pospólstwa blogowego, dziś (poza stachanowcami lolzery) od dawna nieobecnych.
-
2009/12/22 00:15:07
wo - ok. nie ma sprawy.

"Po prostu dla mnie te wszystkie salonowe pożegnania i powroty są dla mnie zjawiskiem całkowicie niepojętym. O co im chodzi? Po co to robią?"

Boją się alienacji he, he. Ale tak serio, to cześć_jacek u barta, na przykładzie moim i Sadurskiego, napisał trochę prawdy. Mianowicie, bywalcy psychiatryka często utożsamiają blogowanie z blogowaniem w salonie. Dla nich blog musi, jak w salonie, mieć kilkadziesiąt komentarzy pod tekstem, napierdalanie, od pewnego czasu jakaś zadymka u co głupszych pacjentów, wojenka z administracją itp. Niektórzy zaż mają, jak ten gościu z tego rysunku, co nie idzie spać, bo ktoś się myli w internecie. A potem, gdy idą na swoje, to komentarzy jest garstka, i to jest już inny chleb. Trzeba się starać. No i ego nie wytrzymuje, ja tu taaaaakie rzeczy piszę, a mnie olewają. Stąd te powroty, zwłaszcza wyrusa, Jareckiego i Nicponia. U Azraela to raczej szeroki rozrzut. U Sadurskiego, podejrzewam, lojlalność.

Słowem, następuję odwórcenie postrzegania rzeczywistości, gdzie salon nie jest ewenementem (patologią, jak kto chce), ale staje się normą. Dowodem tego błędu jest rzadkie zaglądanie na inne blogi poza salonem i prośby o powrót kataryny, mnie i kogś tam jeszcze. A przecież wystarczy raz kliknąć i można przeczytać tekst na bloxie..
-
2009/12/22 00:15:46
@fin1978: jest tam wiele sensownych kobiet, z tym że żadna z wymienionych przez Ciebie (może poza Dunin) nie jest kojarzona bezpośrednio, albo przede wszystkim z KP. I nie występują w mediach pod jej szyldem

Gdzieś wyczytałem o przyszłym programie w tvn24, który ma wystartować pod szyldem KP, zobaczymy co z tego wyjdzie.
-
2009/12/22 00:23:28
nameste- a linka masz?
-
2009/12/22 00:23:30
@fin1978
"Noaleboprzecież ja wiem, że jest tam wiele sensownych kobiet, z tym że żadna z wymienionych przez Ciebie (może poza Dunin) nie jest kojarzona bezpośrednio, albo przede wszystkim z KP."

Paczpan, to jak z zupełnie nieformalną i odczapistą strukturo-koncepcją ttdkn. Nikt nie kojarzy wo z popieraniem szczepionek, ze drama.

@nameste
"wtedy pisywali tam np. Szczuka i Sierakowski"

Podziękuję ich debilnemu systemowi komci, że Moja Stara tam nie pisała.

"I wielu innych sensownych ludzi z pospólstwa blogowego"

Ale to przecież dramat i wstyd dla wszystkich: dzięki lansowaniu się w mediach Janke zebrał sobie ziomali do robienia najdurniejszego fapcircle w historii polskiego internetu.
-
2009/12/22 00:43:08
@major: a linka masz?

Jakbym miał, to od razu podałbym.
-
2009/12/22 01:14:07
nameste- cóż, zobaczymy. Ja pamiętam jak Urbański program obiecał, a Lichocka i całe towarzystwo z Rzepy to utrącało. No, ale w TVN raczej towarzystwo w Rzepy mają tam, gdzie powinni.
-
2009/12/22 09:21:54
@nameste, major
No przeca Sierak o tym mówi w zalinkowanym przez WO wywiadzie z Zarembą.
-
2009/12/22 09:25:45
@fin1978
Auć, sklerooooza.
-
2009/12/22 09:52:39
Dlaczego ? Moim zdaniem z rzepy najwięcej można się dowiedzieć . Jest to gazeta w której nie ma żadnych skrajności ani z prawa ani z lewa .
-
2009/12/22 10:07:02
@maj.or

"krwawy królik - klasyczna pomyłka. "Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami" nie oznacza, że rodzice mają prawo kazać szkole wychowywać dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Sa przecież rodzice, co nie uznają obowiązku szkolnego (uważają ga za zły), a jednak dzieci do szkół posyłać muszą. Są rodzice denialiści, ale prawa do wurzucania Darwina z programu szkolnego nie mają. Pomyliło Ci się z USA."

Zgubiles dalsza czesc przepisu: "Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania."

Oraz: "Rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami. Przepis art. 48 ust. 1 stosuje się odpowiednio."

Oraz: "Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być przedmiotem nauczania w szkole, przy czym nie może być naruszona wolność sumienia i religii innych osób"

A to bylo lamane w mojej szkole nagminnie: "Nikt nie może być zmuszany do uczestniczenia ani do nieuczestniczenia w praktykach religijnych."
-
wo
2009/12/22 10:47:49
@anton
"Dlaczego ? Moim zdaniem z rzepy najwięcej można się dowiedzieć . Jest to gazeta w której nie ma żadnych skrajności ani z prawa ani z lewa ."

Spaliłeś - dalibyśmy się nabrać, gdybyś napisał "rzadnych".

@nameste
"Tyle że ja się tam pchłem, kiedy jeszcze nie było bardziej niż oczywiste, że s24 to p24"

To było oczywiste od samego początku - wiadomo było, że kierować tym ma prawicowy publicysta, a więc wiadomo było, że to od pierwszego dnia poleci w prawo jak pijany marynarz na tonącym "Bismarcku".

@major
"Niektórzy zaż mają, jak ten gościu z tego rysunku, co nie idzie spać, bo ktoś się myli w internecie"

Z usuniętego już wpisu Cienia Cienia Cienia Azraela wynika, że to idzie dalej - Cień Cienia Cienia wkleił maila od Igora Janke, w którym ten pisał, że sobie nie życzy telefonowania o 22-ej. Łodafaka, co bardziej porypani wyłudzili telefony do Jankego i Krawczyka i wydzwaniają do nich, żeby im notkę wypromowali?

" potem, gdy idą na swoje, to komentarzy jest garstka, i to jest już inny chleb. Trzeba się starać. No i ego nie wytrzymuje, ja tu taaaaakie rzeczy piszę, a mnie olewają"

Ale tam jest jeszcze gorzej, bo tam z kolei już są powody by przypuszczać, że taaaaakie rzeczy piszesz, a administracja złośliwie nie chce tego dać na Stronie Głównej. Na swoim blogu to przynajmniej wiem, że jak przynudzam, to ludzie sobie pójdą. Tam by mi ego nie wytrzymywało sytuacji typu "ja się staram, a administracja zamiast tego daje Leskiego o kotach".
-
2009/12/22 10:57:48
@wo
"To było oczywiste od samego początku - wiadomo było, że kierować tym ma prawicowy publicysta, a więc wiadomo było, że to od pierwszego dnia poleci w prawo jak pijany marynarz na tonącym "Bismarcku"."

Czy słuchałeś dzisiaj rano (między dziennikami 0 7 i 7.20) dowcipasów Jankego w TOK-FM?
Rzyyygg.

BTW - niech mi któryś klimatolog oszacuje z dokładnością do 10 lat - w którym roku Gdańsk zostanie w sporej części zatopiony, skoro Ludzkość nic efektywnie nie zrobi w sprawie emisji CO2?
(Oczywiście, że nie zrobi - póki co Ziemkiewicze i Igory górą).
-
2009/12/22 10:59:51
@wo

"Z usuniętego już wpisu Cienia Cienia Cienia Azraela wynika, że to idzie dalej - Cień Cienia Cienia wkleił maila od Igora Janke, w którym ten pisał, że sobie nie życzy telefonowania o 22-ej."

Przeciez to logiczna konsekwencja urzadzania "Urodzin Salonu 24" w prywatnych mieszkaniach. Jakiej czesci "my home is my fucking castle" ci ludzie nie rozumieja?
-
wo
2009/12/22 11:08:30
@jhenri
"Czy słuchałeś dzisiaj rano (między dziennikami 0 7 i 7.20) dowcipasów Jankego w TOK-FM?"

Chyba jeszcze nigdy w całym swoim życiu nie słuchałem TOK FM o tych godzinach - w ogóle radia wtedy słuchałbym tylko, gdybym miał poranny samolot i jechałbym taksówką na lotnisko, ale taksówkarze trzymają się raczej tego debilnego kanału z jakimś przygłupem robiącym ludziom "niezły numer" (z tym mi się kojarzy poranne radio).

"BTW - niech mi któryś klimatolog oszacuje z dokładnością do 10 lat - w którym roku Gdańsk zostanie w sporej części zatopiony, skoro Ludzkość nic efektywnie nie zrobi w sprawie emisji CO2?"

To jest źle postawione pytanie, bo na "skalę zatopienia" ("w sporej części...") wpływ będą mieć stosunkowo niewielkie, z punktu widzenia klimatologów, zmiany poziomu morza. Nikt Ci nie wyliczy jednego metra z dokładnością do 10 lat.
-
2009/12/22 11:15:39
@wo
"To jest źle postawione pytanie, bo na "skalę zatopienia" ("w sporej części...") wpływ będą mieć stosunkowo niewielkie, z punktu widzenia klimatologów, zmiany poziomu morza. Nikt Ci nie wyliczy jednego metra z dokładnością do 10 lat."

No dobra, to inaczej. Czy plus 2 metry poziomu morza jest osiągalne do 2070 roku?
-
2009/12/22 12:26:41
jhenri
Czy plus 2 metry poziomu morza jest osiągalne do 2070 roku?

Na jakieś linki, to Cię ewentualnie może nakierować Doskonale szare
-
2009/12/22 12:31:46
@rpyzel
"Na jakieś linki, to Cię ewentualnie może nakierować Doskonale szare"

Znam, ale tam jest tych linków strasznie dużo. Myślałem, że znajdę podane na tacy - co i kiedy nam grozi.
Inna sprawa, że polscy fizycy nie życzą sobie, żeby ich mentalnie terroryzować perspektywą zalania Gdańska.
-
2009/12/22 12:33:11
krwawy królik - no świetnie, ale gdzie ty widzisz w tych przepisach fragment, który pozwoli rodzicom wpływac na dyrektora i narzucać nauczanie innych, niż własne, dzieci? Co najwyżej można żądać, aby były lekcje o Swarożycu, bo ty w niego wierzysz i tak wychowujesz dzieci. Ale symbolu Swarożyca w każdej klasie żądać nie możesz.
wo - z drugiej strony, owa strona główna, to prawcko-szatańskie urządzenie. Cudowny generator spisków, prawackich teorii, żebraniny, sznatażów itd. Nic tak bardziej nie ośmiesza prawicowej logiki, jak próba wyjaśnienia ruchów administracji (która, właśnie niczym pijak, kolebie się od płota do płota.
-
2009/12/22 12:35:43
wo - (jeszcze raz, bo nie zrobiłem odstępu)

Z drugiej strony, owa strona główna, to prawcko-szatańskie urządzenie. Cudowny generator spisków, prawackich teorii, żebraniny, sznatażów itd. Nic tak bardziej nie ośmiesza prawicowej logiki, jak próba wyjaśnienia ruchów administracji (która, właśnie niczym pijak, kolebie się od płota do płota).
-
2009/12/22 13:00:30
@jhenri

Z tego co wiem (a jestem laikiem, po prostu ostatnio wpadło mi parę informacji do ucha w związku z konferencją):

Podniesienie się poziomu oceanów o dwa metry (co za skutkuje zniknięciem archipelagu Tuvalu oraz prawdopodobnie wyginięciem niedźwiedzi polarnych) nastąpi jeśli do 2050 temperatura na planecie podniesie się o 2 stopnie Celsjusza. ale po dokładne dane odsyłam na doskonaleszare, bo być może usłyszałem/zrozumiałem źle
-
2009/12/22 13:39:57
-
2009/12/22 13:43:20
@maj.or

"krwawy królik - no świetnie, ale gdzie ty widzisz w tych przepisach fragment, który pozwoli rodzicom wpływac na dyrektora i narzucać nauczanie innych, niż własne, dzieci?"

Nie szukalem takiego fragmentu, wiec nie musze odpowiadac na pytanie, gdzie go widze.
-
2009/12/22 13:44:48
@jhenri

(Sorry za doublepost)

"Inna sprawa, że polscy fizycy nie życzą sobie, żeby ich mentalnie terroryzować perspektywą zalania Gdańska."

Jak ja sie ciesze, ze juz nie jestem "polskim fizykiem".
-
2009/12/22 14:22:35
@krwawy_krolik
"Jak ja sie ciesze, ze juz nie jestem "polskim fizykiem"."

Konkretnie cytowałem Łukasza Turskiego, który w TOK-FM pojeeeechał.
-
2009/12/22 14:29:29
krwawy królik - racja "I wlasnie dlatego w poprzedniej dyskusji na Twoim blogu na temat krzyzy w szkolach spieralem sie z Toba o to, czy panstwo powinno zakazac tych krzyzy w szkolaj (mowil Krolik) czy nie (mowil WO). "

Czyli w sumie przekonywaliśmy się chyba nawzajem do tego w czym się zgadzamy.
-
2009/12/22 15:13:46
@jhenri

"Konkretnie cytowałem Łukasza Turskiego"

Sigh. Wiem. Ale przynajmniej nie jest kreacjonista.