Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Moja religia
Mój blog ciągle jeszcze pracuje na zwolnionych, wakacyjnych obrotach, więc podzielę się czymś wyjątkowo bezmyślnym - quizem „jaka religia do Ciebie pasuje”. Bez większego zaskoczenia, wyszło mi 100% świeckiego humanizmu. Na pytania typu „czy jest Bóg” (i pokrewne) starałem się znaleźć najbliższy odpowiednik opcji „not sure or not important”, przyznając przy tym moim odpowiedziom minimalny priorytet. Bo w rzeczywistości ta kwestia nie wydaje mi się nawet dość istotna, żeby o niej dyskutować („wierzta w co chceta”, to mniej więcej moja postawa w tej materii). Wysoki priorytet przyznałem za to moim odpowiedziom w kwestiach związanych bezpośrednio z życiem doczesnym, bo tylko te uważam za istotne (a więc aborcja na życzenie zdecydowanie tak; zakaz rozwodów zdecydowanie nie - i tu zawsze jestem gotów do sporu).
Wyszło mi, że dalsze w kolejności opcje dla mnie to Unitarian Universalism (90%) i Liberal Quakers (85%). O istnieniu obu dowiedziałem się z tego testu. Ten pierwszy wydaje mi się w ogóle jakimś vaporware („Unitarian/Universalists welcome all deity beliefs as well as nontheistic beliefs” - naprawdę coś takiego istnieje?). To drugie w zasadzie nie powinno mnie zaskakiwać, bo nawet znam z realu pewnego liberalnego kwakra, ale na tej samej zasadzie znam przecież liberalnych katolików. Nie rozumiem, dlaczego test wyróżnia właśnie liberalnych kwakrów - to naprawdę istnieje jako samodzielna religia, jakoś odmienna od kwakrów konserwatywnych?
Też bez większego zaskoczenia wyszło mi, że najdalej mi do mainstreamowych religii monoteistycznych. Mam równe 80% niezgodności (czyli 20% zgodności) co do opcji „Eastern Orthodox, Islam, Orthodox Judaism i Roman Catholic (20%) (choć są ex aequo, podałem je w takiej kolejności, w jakie ułożył to beliefomat - pewnie chodzi po prostu o alfabet). Ociupinkę bliżej (23%) mi do protestantyzmu, a najdalej - do jehowitów (13%).
Drogich blogokomentatorów proszę o podawanie własnych wyników tylko jeśli to nie jest „100% secular humanism”. Ciekawe, czy pośród niezbanowanych jeszcze w ogóle znalazł się ktoś taki?
niedziela, 27 lipca 2008, wo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/07/27 14:50:52
Co prawda wyszło mi 100% Secular Humanism, ale exaequo z Neo-Pagan, dlatego wpisuję :-]
-
2008/07/27 14:51:13
ex aequo
blah
-
2008/07/27 15:01:00
100% Neo-Pagan, 98% Secular Humanism :) Do neo-pogan mi blisko, bo czego tu nie lubić w rytuałach religijnych pt. "rozbierz się do naga i tańcz wokół ognia, w wolnych chwilach spożywając substancje halucynogenne. Na koniec orgia"?
-
2008/07/27 15:08:13
E tam 100% i jakieś tam wydumane orgie. Trzeba być prawdziwym hardkorowcem, żeby secular humanism mieć na 69% :P
-
2008/07/27 15:19:32
@quiz

"Przewertowałem" 5 pierwszych stron odpowiadając mniej więcej w jednolitym stylu. Nic więc dziwnego, że nie dokwikałem się do końca. Moja "religia" powinna się nazywać: "Not important/not aplicable".
-
2008/07/27 15:23:47
"To drugie w zasadzie nie powinno mnie zaskakiwać, bo nawet znam z realu pewnego liberalnego kwakra, ale na tej samej zasadzie znam przecież liberalnych katolików. Nie rozumiem, dlaczego test wyróżnia właśnie liberalnych kwakrów - to naprawdę istnieje jako samodzielna religia, jakoś odmienna od kwakrów konserwatywnych?"

Różnica jest taka, że kwakrzy nie mają żadnego Papy Kwakra, który mówi im, co jest prawdziwym kwakryzmem, a co nie, więc rozrzut poglądów jest większy. Na tej samej zasadzie w teście są też dwie odmiany protestantów.
-
2008/07/27 15:25:58
Zaznaczam, że wszędzie dałam [Medium] bo mi się nie chciało nad tym myśleć :P
1. Mainline to Liberal Christian Protestants (100%)
2. Liberal Quakers (94%)
3. Unitarian Universalism (87%)
4. Bahá'í Faith (83%)
5. New Age (70%)
6. Neo-Pagan (66%)
7. Secular Humanism (66%)
Islam, Jehowici, Ortodoksyjni Katolicy itp. na samym dole (a scjentolodzy w 2/3 tabeli ;D)
-
2008/07/27 15:54:34
Hmmmm, top 5:

1. Orthodox Quaker (100%)
2. Liberal Quakers (95%)
3. Unitarian Universalism (93%)
4. Neo-Pagan (88%)
5. Mainline to Liberal Christian Protestants (87%)

na samym dnie Scjentolodzy, a tuż nad nimi Rzymscy Katolicy

aha, jeszcze na 6 miejscu:
6. Secular Humanism (85%)
hehe
-
2008/07/27 16:10:17
wooooot?
www.beliefnet.com/story/80/story_8037_1.html
Origin of Universe and Life
The most orthodox Quakers hold to the authority of the Bible, and the book of Genesis--that God created all in less than seven days and less that 10,000 years ago. But many would maintain that a biblical "day" is not a literal 24 hours.

zresztą panuje tam spora swoboda, więc nie wszytsko jeszcze stracone ;-).
-
2008/07/27 16:25:34
1. Liberal Quakers (100%)
2. Mainline to Liberal Christian Protestants (97%)
3. Unitarian Universalism (94%)
4. Neo-Pagan (90%)

24. Islam (41%)
25. Eastern Orthodox (39%)
26. Roman Catholic (39%)
27. Jehovah's Witness (14%)
-
2008/07/27 16:34:41
Że wyszło mi 100% secular humanism to nie ma o czym mówić bo trudno by mi wyszło cokolwiek innego. Ale z czego sie szczerze uśmiałem to że najniżej na mojej liście jest roman catholic z jedynymi 5%, ex equo ze świadkami jehowy. No kurna jakim cudem ja w tym kraju jeszcze wytrzymuje ;-))))))

Dziwne też że wszelkie odłamy buddyzmu wyszły mi w okolicach 50%, wydawało mi się że moje podejście do życia jest znacznie bardziej z nimi zbieżne. Coś czuję że nieco ten beliefomat przekłamuje.
-
2008/07/27 16:40:03
Mam do wyboru (dorzucam margines bledu):

1. Unitarian Universalism (100%)
2. Secular Humanism (97%)
3. Neo-Pagan (92%)
4. Liberal Quakers (92%)

To jak zostac tym unitarianskim uniwersalista (moze byc neopoganin, byle nie ezoteryczny satanista)?
Podzialy wsrod kwakrow tyle mi mowia, co nazwisko Rappaport.
Moze zdecyduje sie na terawade? Ale tylko na probe, w niektore srody i czwartki.
Kiedy przedostatni raz rozwiazywalem podobnie madry quiz, wyszlo mi, ze mam se zaistalowac Viste.
-
2008/07/27 16:53:46
Mi wyszło po 100% podobieństw do nonteizmu i świechumanizmu, 50% do neopoganizmu, oraz 0% do wszystkich pozostałych. Test całkowicie błędnie zinterpretował wszystkie moje odpowiedzi doyczące kwestii nieetycznych. W gruncie rzeczy moją prawdziwą religią musi być chyba nonofabowizm...
-
2008/07/27 17:35:42
Hm...
1. Unitarian Universalism (100%)
2. Secular Humanism (92%)
3. Theravada Buddhism (86%) (ki diabeł?)

Pierwsze 2 się nie zmieniły od czasu kiedy robiłem ten test jakoś daaawno temu, co pewnie przydaje im istotności. I bottom of the barrel:

26. Roman Catholic (8%) (hehe)
27. Jehovah's Witness (2%)

Ile procent trzeba mieć w SH żeby uniknąć bana? :-)
-
2008/07/27 18:26:44
Trochę to bessęsu, bo tam gdzie miałem jednokrotny wybór musiałem wybierać "Not sure" chociaż inne opcje też bym rozważył. Na szczęście były jeszcze opcje wielokrotne i zapewne dzięki nim mam:

1. Unitarian Universalism (100%) -- ale ponieważ to jest opcja "wierzymy we wszystko jak leci", to proponuję w ogóle usunąć z próbki.
2. Theravada Buddhism (89%) -- Hmm... zawsze myślałem, że najbliżej mi do mahajany w wersji zen, ale z opisem na stronie moja metafizyka właściwie się zgadza, poza karmą (ustawiałem na medium), ale trochę zbyt wysoki procent biorąc pod uwagę to, że wypadają prawie wszystkie "Contemporary Issues", a zaznaczałem je jako istotne.
3. Secular Humanism (86%)

Katolicyzm, Islam, Jehowityzm, Judaizm, Prawosławie -- 7%
-
2008/07/27 18:47:41
U mnie za to jehowityzm dostał jako jedyny dokładnie 0%.
-
2008/07/27 19:11:43
Secular Humanism? Isn't a wait to say: "I believed my teacher, I suck up my boss, I'll do what TV tells me, just entertain me?".
-
2008/07/27 20:08:24
Pytania są tendencyjne, tzn łączenie boga nie ma/nieistotne, no i nie było pytań o hedonizm. Tak żeby wyszło że there is no god, and Dirac is his prophet.
-
2008/07/27 20:12:38
@galaktyczny: W ogóle dla odpowiednich X,Y,Z zwykle prawdziwe jest zadnie "I believed my X, I suck up my Y, I'll do what Z tells me, just entertain me?", tylko smutno się robi, gdy X=Y=Z=priest
-
2008/07/27 20:46:47
@
Theravada Buddhism (89%) -- Hmm... zawsze myślałem, że najbliżej mi do mahajany w wersji zen, ale z opisem na stronie moja metafizyka właściwie się zgadza, poza karmą (ustawiałem na medium), ale trochę zbyt wysoki procent biorąc pod uwagę to, że wypadają prawie wszystkie "Contemporary Issues", a zaznaczałem je jako istotne.

Właśnie, nie kumam tego ni w ząb, bo u mnie oni wyszli na 97%, wyżej było tylko wiadomo co (To o Czym Nie Można Pisać Pod Groźbą Bana - rzekł WOldemort:), a zawsze w sumie miałem po lekturach różnych buddystów za jeszcze większych bęcwałów, niż kościoły zachodnie, bo oni to sobie nawet cały fan z religii wypieprzyli (zero stosów, ministrantów i staruszek z kopertami). W dodatku uporczywie na high priority wrzucałem cały bełkot o karmach, afterlajfach i tym podobne fables, a oni w to silnie wierzą. Coś ściemnia ten test...
-
2008/07/27 20:56:01
ej, jaki tam sekjularhumanizm, ja jestem bokononistka. w dodatku nie ma takiej opcji, ze hejl eris i w ogole przestarzala ta lista religii oraz malo hip.

aha, czy z tym prajority nie chodzi czasem o to, jak bardzo wolimy dana odpowiedz od pozostalych bohomazow mentalnych? sie mnie tak wydaje, powiem wrecz, ze w to szczerze wierze :].
-
2008/07/27 21:39:02
W zasadzie tylko lurkuję, ale wyniki mnie samego zaskoczyły.

1. Mainline to Liberal Christian Protestants (100%) 2. Liberal Quakers (89%) 3. Reform Judaism (89%) 4. Unitarian Universalism (86%) 5. Sikhism (81%)
6. Neo-Pagan (79%) 7. New Age (74%) 8. Orthodox Quaker (72%) 9. Bahá'í Faith (69%) 10. Orthodox Judaism (68%)
-
wo
2008/07/27 21:46:09
@navaira
"Do neo-pogan mi blisko, bo czego tu nie lubić w rytuałach religijnych pt. "rozbierz się do naga i tańcz wokół ognia, w wolnych chwilach spożywając substancje halucynogenne. Na koniec orgia"?"

Jej, na co ja źle klikam, że mi to nie chce wyjść?
-
2008/07/27 22:31:56
Moje wyniki to:
1. Nontheist (100%)
2. Secular Humanism (95%)
3. Unitarian Universalism (91%)
4. Theravada Buddhism (77%)
5. Liberal Quakers (74%)
6. Mainline to Liberal Christian Protestants (70%)
7. Neo-Pagan (65%)
8. Sikhism (65%)
9. Taoism (60%)
10. Reform Judaism (57%).
Nie wiedziałem, że taki ze mnie buddysta, Sikh i żyd :)
-
2008/07/27 23:30:45
@wo
Jej, na co ja źle klikam, że mi to nie chce wyjść?

Pomódl się rano do Dzeusa, wieczorem do Djonizego i powtórz test ;-)
-
2008/07/28 02:52:07
1. Unitarian Universalism (100%)
2. Theravada Buddhism (88%)
3. Secular Humanism (87%)
4. Liberal Quakers (74%)
5. Nontheist (70%)
-
2008/07/28 09:19:19

1. Mahayana Buddhism (100%)
2. Theravada Buddhism (93%)
3. Liberal Quakers (80%)
4. Hinduism (77%)
5. Unitarian Universalism (76%)
6. Neo-Pagan (75%)
7. Mainline to Liberal Christian Protestants (73%)
8. Reform Judaism (73%)
9. New Age (70%)

Te kwarki liberalne mnie specjalnie nie zaskakują, bo to widze, że jakiś link sponsorowany ;) Buddyzm - hm, olałem całą metafizykę, dając ją na low i lub uznając, że to "not important". Do New Age mam sentyment, kojarzy się sympatycznie z latami 60 i 70... O wiele ciekawsze jest 5 ostatnich wyników:

23. Nontheist (48%)
24. Secular Humanism (45%)
25. Eastern Orthodox (43%)
26. Roman Catholic (43%)
27. Jehovah's Witness (32%)


Czyli, WO, pamiętaj, twoje poglądy mają u mnie tylko 2% przewagi nad poglądami Rydzyka!
-
2008/07/28 10:47:28
@wo

"Jej, na co ja źle klikam, że mi to nie chce wyjść?"

"Wysoki priorytet przyznałem za to moim odpowiedziom w kwestiach związanych bezpośrednio z życiem doczesnym, bo tylko te uważam za istotne"
-
2008/07/28 11:47:43
1. Orthodox Judaism (100%)
2. Sikhism (94%)
3. Jehovah's Witness (84%)
4. Liberal Quakers (81%)
5. Islam (80%)
6. Secular Humanism (80%)
7. Church of Jesus Christ of Latter-Day Saints (Mormons) (78%)
8. Unitarian Universalism (77%)
9. Mainline to Liberal Christian Protestants (74%)
10. Theravada Buddhism (73%)


jestem cokolwiek zaskoczony takimi wynikami
-
2008/07/28 12:23:51
100% unitarian universalism

pierwsze slysze o takiej religii, a tu jeszcze taka zbieznosc...

chyba sie zainteresuje :)

-
2008/07/28 12:30:13
1. Liberal Quakers (100%)
2. Neo-Pagan (99%)

Heh, nowy poganin i liberalny kwakr, oczywista zbieżność.
-
2008/07/28 12:38:31
Przepraszam, ale przekleję spory kawałek, bo mnie nieco zdziwił:

1. Mainline to Liberal Christian Protestants (100%)
2. Unitarian Universalism (82%)
3. Liberal Quakers (80%)
4. Orthodox Quaker (77%)
5. Hinduism (65%)
6. Reform Judaism (64%)
7. Mainline to Conservative Christian/Protestant (63%)
8. Seventh Day Adventist (61%)
9. Eastern Orthodox (61%)
10. Roman Catholic (61%)
11. New Age (53%)
12. Neo-Pagan (52%)
13. Secular Humanism (52%)
14. Sikhism (52%)
15. Bahá'í Faith (50%)

Strasznie podoba mi się nazwa nr 15 (w ogóle pierwszy raz słyszę). Sikhów (14) zawsze lubiłem. Secular Humanism (13) zaskakująco nisko (a przeca jest żem inżynierem).

New Age i Neo Pagan - cóż, orgie są fajne, a te laski z zamglonym spojrzeniem, noszące kryształy energetyczne i hippisowskie łaszki też niczego sobie (12 i 11).

Nr 10 to dla mnie shocker - Roman Catholic (czyli było nie było moja deklarowana i aktywnie uprawiana religia) tak nisko? Cholera.

Znaczy, ja zawsze wiedziałem że mam światopoglądowo blisko do protestantów (któryś pradziadek się nawet przekonwertował, ale to dlatego żeby móc formalnie wziąć drugi ślub), ale żeby aż tak? "Liberal Christian" to bym siebie określił, ale jeszcze plus "Protestant"? Woe is mine, nie chcę się przekwalifikowywać, nawet jeśli z Benkiem mi nie do końca po drodze.

Numery 2 i 3 to efekt indoktrynacji przez cywilizację śmierci (życie w UE jeszcze przed naszym uniowstąpieniem) oraz lewaka Orlińskiego, to jasne - inaczej już dawno byłyb zbanowany.

Nr 4, Orthodox Quaker mnie nieco niepokoi, ale zawsze lubiłem Quaker's Oatmeals, może to jakoś się przefiltrowało do testu. Reform Judaism (miejsce 6) też okej, reformowani rabini są spoko, mało napastliwi i dosyć życiowi, poza tym ja zawsze miałem słabność do Narodu Wybranego, a nawet znajomych tamże.

Hinduizm nie wiem skąd u mnie, może dlatego że mam crush na punkcie ładnych Hindusek, ale światopoglądowo raczej nie bałdzo. Kuchnia jarska?

"Mainline to Conservative Christian" - trochę dziwne, że wyprzedziło Roman Catholic.

Podsumowując, ciekawy test i daje materiał do przemyśleń (znaczy te moje powyżej nie są specjalnie głebokie, ale kryzysem światopoglądowym może się tu nie będę dzielił). Widać że przez lata mieszkania w obcych krajach mój polski katolicyzm nieco uległ obcym wpływom, zachowując to co w nim wg. mnie ważne, ale dopuszczając inne poglądy. Intrygująca mieszanka i w sumie chyba mi się podoba.
-
2008/07/28 13:26:15
@Strasznie podoba mi się nazwa nr 15

to jest to, co wyznawał koleś z "Eye in the Sky" Dicka :)
-
2008/07/28 13:57:01
@czescjacek

A to już mi się podoba dwa razy bardziej. Przez mrw kupiłem sobie biografię Dicka i znowu mam fazę na jego książki.
-
2008/07/28 14:08:18
Mi wyszłosecular humanism 100%.
Ale drugi koniec skali jest ciekawszy:

19. Mainline to Conservative Christian/Protestant (20%)
20. Seventh Day Adventist (17%)
21. Eastern Orthodox (14%)
22. Islam (14%)
23. Jainism (14%)
24. Orthodox Judaism (14%)
25. Roman Catholic (14%)
26. Hinduism (10%)
27. Jehovah's Witness (0%)

A najbliższe mi wyznania to poza tym:

2. Unitarian Universalism (93%)
3. Nontheist (77%)
4. Liberal Quakers (76%)

Jestem bardziej ortogonalny do katolików i Świadków Jehowy niż WO. A to niemałe osiągnięcie ;-).

Pozdrowienia


-
2008/07/28 14:27:17
1. Mainline to Liberal Christian Protestants (100%)
2. Eastern Orthodox (85%)
3. Roman Catholic (85%)
4. Liberal Quakers (83%)

"i co mi pan teraz zrobi?"

@"Drogich blogokomentatorów proszę o podawanie własnych wyników tylko jeśli to nie jest 100% secular humanism. Ciekawe, czy pośród niezbanowanych jeszcze w ogóle znalazł się ktoś taki?"
mam wrażenie, że wrzucasz wszystkich mniej lub bardziej wierzących do jednego worka i traktujesz tak samo z góry :/
sic i pfuj!
-
2008/07/28 15:44:34
@all:
Hmm, można nie lubić katolików, ale przynajmniej nie muszą sprawdzać w interku, kim są i w co wierzą.
Pouczający blog, ciekawe wpisy, trochę jak dokument z jakiejś mentalnej i moralnej Kalkuty, zakazanych rewirów pełnych wykolejeńców.
-
2008/07/28 15:46:57
@leniuch

Odjebało ci do reszty?

To że się bawię tym testem i patrzę co wyjdzie, ma być dowodem na to że jestem wykolejeńcem i nie wiem w co wierzyć ani kim jestem? Głupszyś waść niż ustawa przewiduje.
-
2008/07/28 15:52:48
Ciekawostką było odkrycie religii o których nigdy nie słyszałam. Zdumieniem też odkrycie 100% zgodności z neopogaństwem i 3% zgodność z katolicyzmem. Z Islamem nawet już się bardziej zgadzam (44%). Czas serio pomyśleć nad swoimi myślami dotyczącymi religii. ;)
-
wo
2008/07/28 15:59:31
@leniuch
"Hmm, można nie lubić katolików, ale przynajmniej nie muszą sprawdzać w interku, kim są i w co wierzą. "

Bo rzymski papa nie ma strony internetowej? Eee, chyba go nie doceniasz. Swoją drogą, dla katolików to zawsze musi być niezłe zdziwko, kiedy papa im nagle ogłosi, że według najnowszych wytycznych zmieniła się lista akceptowanych sposobów regulacji poczęć.

@bayushi
Ty w tym wątku! To może odważę się zapytać, dlaczego na liście w ogóle nie ma shinto. Łapie się na poganizm (?) czy co?
-
2008/07/28 16:06:46
@leniuch: Twój wpis przypomniał mi starą nowelkę SF (dokładnych danych nie pamiętam) o obwoźnym międzygalaktycznym ZOO. Zarówno ufoki obwożone jak i te miejscowe płaciły tam ufokom-organizatorom w przeświadczeniu, że tylko one same są widzami a te z drugiej strony kratek to dziwadła będące jedynie przedmiotem obserwacji.
-
2008/07/28 16:58:17
@wo:
"Swoją drogą, dla katolików to zawsze musi być niezłe zdziwko, kiedy papa im nagle ogłosi, że według najnowszych wytycznych zmieniła się lista akceptowanych sposobów regulacji poczęć. "

cóż, wciąż będą katolikami, niechby trochę zdziwionymi. papież jako centralna instytucja ustalająca techniczne szczegóły jest wartością samą w sobie. taki rodzaj etycznego W3C www.w3.org/Consortium/ dzięki któremu składowe sieci pozostają kompatybilne.
-
2008/07/28 17:04:49
Horda Trockistów i innych szumowin czyta ten blog;)

1. Secular Humanism (100%)
2. Unitarian Universalism (96%)
3. Nontheist (90%)
4. Theravada Buddhism (86%)

A to ci niespodzianka. Swoja drogą ten Theravada Buddhism jest kurcze popularny w tych kręgach.

@wo
Dlaczego uwazasz ze ten quiz jest bezmyslny? Owszem, jest to automat, ale w dzisiejszym swiecie jarmarku religii zabawnie zobaczyć z czym tak naprawdę jest się zgodnym. Takie podejscie mogloby wręcz ograniczyc wszechobecną hipokryzję ludzi religijnych:P
-
2008/07/28 17:08:24
@leniuch
"papież jako centralna instytucja"

dokonująca selektywnej transplantacji sumienia zawsze wydawał mi się podstawową przyczyną, dla której katolicyzm jest sooo lame. kiedyś się dowiedziałem, że ten proces, który ja sobie nieco pogardliwie nazwałem transplantacją, jest oficjalnym składnikiem ewangelizacji. nazywa się "sumienie nowe" czy jakoś tak.
-
wo
2008/07/28 18:01:40
@leniuch
"cóż, wciąż będą katolikami, niechby trochę zdziwionymi. papież jako centralna instytucja ustalająca techniczne szczegóły jest wartością samą w sobie. taki rodzaj etycznego W3C www.w3.org/Consortium/ dzięki któremu składowe sieci pozostają kompatybilne."

I już rozumiesz nasze lekceważenie dla kolesi, którzy muszą sprawdzać w encyklikach, prawdzać w interku, kim są i w co wierzą. Mi tam moje własne sumienie mówi, co jest dobre a co złe, wszystkie papieże świata tego nie zmienią.
-
2008/07/28 18:26:27
@wo: "Mi tam moje własne sumienie mówi, co jest dobre a co złe, wszystkie papieże świata tego nie zmienią."

Cóż, ja oprócz sumienia staram się używać jeszcze rozumu, swojego i tych mądrzejszych ode mnie. Zło świata w znacznej mierze dzieło prymitywów, którzy do końca są w porządku wobec własnego "sumienia", a współcześnie co najwyżej klikną się do interku by oetykietować swój egoizm głupawą angielską nazwą.

"I już rozumiesz nasze lekceważenie dla kolesi"

Nasze? Sprawdź w interku ilu ciebie, wo, jest.

"którzy muszą sprawdzać w encyklikach, prawdzać w interku, kim są i w co wierzą."

Huh? W sumie nie wiem o co Ci chodzi, ale zgaduję, że wyobrażasz sobie, że katolik nie znający encyklik przestaje być katolikiem. To byłby pogląd durny nawet jak na Ciebie. Fakt, że przysypiałeś na lekcjach logiki przecież nie sprawił, że przestałeś być studentem, prawda? Chyba nawet magistra Ci w końcu dali, dozywotnio.
-
2008/07/28 20:09:08
@ leniuch

Cóż, ja oprócz sumienia staram się używać jeszcze rozumu, swojego i tych mądrzejszych ode mnie.

A to nie jest tak, że jak w sytuacjach krytycznych, moralnie wątpliwych i ogólnie absurdalnych ten rozum mówi error, a "mądrzejsi od Ciebie" i spisany przez pasterzy kodeks zachowań mówią, że żaden error, buktakchciał, to jednak przestajesz wierzyć w ten swój rozum?

(to nie jest pytanie złośliwe, zwykłe pytanie ze strony człowieka, który faktycznie wrzuca wszystkich wierzących do jednego worka z napisem "zachowania pocieszne a nieszkodliwe", i którego najbardziej frapują elementy schizofrenii związane z wiarą.)

A co testowania swojej religijności, to jak sobie na przykład zrobisz ten teścik (polecam doklikac przynajmniej do pytania o ulubiony film, jest siupryza poważna):

Porn Quiz

to też uznasz, że kierowała Tobą nieodparta chęć przelecenia tej mało efektownej niewiasty, czy po prostu, jak każdy, nudziłeś się w necie?
-
2008/07/28 22:00:29
@wo
Ha! A to pierwsza rzecz, o której pomyślałam. Jeśli mogę być "wyznacznikiem" to tak, shinto podpada pod neopoganizm bo ja to się najbardziej shintoistką czuję. I nie ważne, że mi nie wolno, bo Japonką nie jestem. Przynajmniej może się odrodzę jako pełnoprawny shintoista ;)
-
2008/07/29 00:53:16
O Jezusiczku!! Buddhism ? A ja się przecież z nich tak nabijam.
1. Theravada Buddhism (100%)
2. Secular Humanism (99%)
3. Unitarian Universalism (95%)

@wo
"Na pytania typu czy jest Bóg .... w rzeczywistości ta kwestia nie wydaje mi się nawet dość istotna"

Ale dlaczego? Dla mnie to bardzo ważny postulat, by świadomie zadeklarować "Boga nie ma". To pierwszy krok do zdefiniowania solidnych świeckich zasad moralnych.
Poza tym wkurza mnie, że jacyś pokręceni manipulatorzy w sutannie bezkarnie otumaniają małe dzieci bajkami o bogu i szatanie tylko po to, żeby mieć na nie wpływ przez cale życie.
-
2008/07/29 00:59:34
@barts_706

A co chwilowo czytasz? Bo ja też przelatuje właśnie przez całego Dicka. Właśnie skończyłem "Flow my Tears" i zaczynam "Dr Bloodmoney".
-
2008/07/29 09:46:41
Aaa!, jestem nadal w 11% "roman catholic". Jak się tego pozbyć?
-
2008/07/29 10:06:53
@braineater:"A to nie jest tak, że jak w sytuacjach krytycznych, moralnie wątpliwych i ogólnie absurdalnych ten rozum mówi error, a "mądrzejsi od Ciebie" i spisany przez pasterzy kodeks zachowań mówią, że żaden error, buktakchciał, to jednak przestajesz wierzyć w ten swój rozum?"

Nie jestem pewien czy o to ci chodzi, ale owszem, uznaję że papież wie lepiej jeśli chodzi o np. karę śmierci. Ja sam widziałbym sporo argumentów za, ale jak nie, to nie i nie ma tematu.

"kierowała Tobą nieodparta chęć przelecenia tej mało efektownej niewiasty, czy po prostu, jak każdy, nudziłeś się w necie?"

jak się nudzę w necie to zachodzę na tego bloga podrażnić wykształciuchów.
-
2008/07/29 11:30:42
Dopiero kiedy przeglądam te pytania, uświadamiam sobie, w jakie głupoty ludzie potrafią wierzyć... Trochę liczyłem, że może będę jednym z niezbanowanych Pozostałych, ale nic z tego. Wynik ortodoksyjny, 100% Secular Humanism.
-
2008/07/29 11:33:10
@leniuch:
''jakiejś mentalnej i moralnej Kalkuty, zakazanych rewirów pełnych wykolejeńców''

Hę??
-
2008/07/29 11:51:15
@"''jakiejś mentalnej i moralnej Kalkuty, zakazanych rewirów pełnych wykolejeńców''

Hę??"

No, zwolenników aborcji na pstryknięcie palcami i mój - podatnika - koszt, likwidacji pacjentów w śpiączce (konik wo) i takich tam. A to wszystko oczywiście w zgodzie z ich gumanistycznym sumieniem.
-
wo
2008/07/29 11:54:42
@leniuch
"Zło świata w znacznej mierze dzieło prymitywów, którzy do końca są w porządku wobec własnego "sumienia", a współcześnie co najwyżej klikną się do interku by oetykietować swój egoizm głupawą angielską nazwą. "

Najwięcej zła na tym świecie wyrządziły jednak bez wątpienia prymitywy, które do końca były w porządku wobec własnego "sumienia", najwyżej czasem wspierajacych się wykonywaniem poleceń swojego ideologicznego przywódcy.

"Nasze? Sprawdź w interku ilu ciebie, wo, jest."

Naprawdę uważasz mnie za jedyną osobę na świecie, która polewa sobie z tego niewolniczego zapatrzenia katolików w wytyczne z Watykanu? Kiedyś opowiadałeś tutaj o tym, jak poznałeś amerykańskich chrześcijan. Szkoda, że nigdy nie poruszyłeś z nimi tego tematu.

"jak się nudzę w necie to zachodzę na tego bloga podrażnić wykształciuchów."

Którzy jak się nudzą w necie, to uwielbiają czytać Twoje bredzenia. Myślałem nawet o takim rankingu od czapy - prawicowe mądrości Leniucha. Numerem jeden jest dla mnie chyba Twoja wypowiedź z 2006/08/29 09:25:49 o tym, jak to wyłącznie lewicową specyfiką jest "piętnowanie niesłusznych poglądów gorącym stempelkiem z nazwiskiem ich propagatora" (zaraz potem zacząłeś się bardzo ekscytować kłamstwami znanego lewaka Ziemkiewicza z książki "Michnikowszczyzna") i zapowiedziałeś tam, że Tysiącletnia Rzesza Kaczych Firerków trwać będzie "co najmniej osiem lat" (ogłosiłeś "przyjmowanie zakładów" :-)).

"Nie jestem pewien czy o to ci chodzi, ale owszem, uznaję że papież wie lepiej jeśli chodzi o np. karę śmierci. Ja sam widziałbym sporo argumentów za, ale jak nie, to nie i nie ma tematu. "

A jak jakiś następny papież z powodu zaawansowaneo Alzheimera ogłosi, że robienie siku to grzech, to umrzesz śmiercią Tychona Brahe czy raczej zostaniesz bywalcem forum młodych chrześcijan pisuar.pl ("prowadzę kalendarzyk, mam już dwa dni czystości, ale dzisiaj chyba nie wytrzymam")?
-
wo
2008/07/29 12:05:57
@leniuch
"likwidacji pacjentów w śpiączce"

No widzisz, nie jesteś na bieżąco z wytycznymi dotyczącymi tego, w co masz od wczoraj wierzyć (aż do nowej encykliki). Aktualne wytyczne też już są za likwidacją pacjentów w śpiączce, tylko że jak zawsze u katoli, nie powiedzieli tego wprost, że są za pewnymi formami eutanazji, tylko oczywiście lewą ręką za prawe ucho wymyślili pojęcie "uporczywej terapii". Więc według aktualnych wytycznych, Ty też już jesteś za likwidacją odkorowanego pacjenta w śpiączce, z której ten się nigdy nie obudzi. Przykładowy gugiel:

nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/012001/07.html

Uporczywa terapia zatem - jak sama nazwa wskazuje - nie należy do zwykłych sposobów i metod leczenia. Jej stosowanie nie narzuca się jako obowiązek lekarza - szczególnie wtedy, gdy stosowanie jej staje się dla pacjenta wielką udręką. Przedłużanie tej terapii przestaje mieć sens, gdy ustaje nadzieja na poprawę zdrowia chorego, a same zabiegi służą tylko przedłużaniu procesu umierania. W takiej sytuacji lekarz może zaprzestać jej stosowania. Warto zauważyć, że rezygnację z uporczywej terapii, gdzie zabiegi medyczne przestały być adekwatne do realnej sytuacji chorego, nie można nigdy nazwać eutanazją.

Strasznie mi się podoba to zapewnienie, że "nie można nigdy nazwać eutanazją". Kiedy pewnego dnia jakiś Pius Któryśtam ogłosi dopuszczalność aborcji na życzenie, to też będzie podkreślał, że nie jest to wcale aborcja, tylko se wprowadzi jakiś neologizm typu "uporczywa ciąża", którą już oczywiście wolno przerywać (byle nie nazywać tego aborcją). Po czym oczywiście hordy uzasadniaczy decyzji Świętych Gremiów w rodzaju Lisickich i Terlikowskich zaczną pisać eseje wyjaśniające, że oni zawsze byli za przerywaniem uporczywej ciąży (nie będącej oczywiście aborcją), bo matryca teologiczna człowieka i encyklika Deus Deus Kosmateus tworzą razem zjawisko doskonale znane eklezjologom jako epsod meniętny.
-
2008/07/29 12:27:02
@ leniuch
"Ja sam widziałbym sporo argumentów za, ale jak nie, to nie i nie ma tematu."

Dankeszyn. Nie mam więcej pytań.

@ WO
"uporczywa ciąża" jest cudowna. Trza sprawdzić, czy nie zaraźliwa.:)
-
2008/07/29 12:55:40
@login
"Dla mnie to bardzo ważny postulat, by świadomie zadeklarować "Boga nie ma"."

I ja deklaruję się jako taki w stosunku do Świadków Jehowy np. to bardzo pomaga w ewentualnej dyskusji.

Właśnie zakończyłem lekturę "Głosu Pana" (chyba już po raz piąty!) i z przyjemnością przeczytałem sławetny końcowy fragment "Ogrodu Prozerpiny" Swinburne'a. Porusza mnie w tym wierszu nie żarliwa wiara (w kontekście powieści Lema jest to bowiem swoiste credo narratora - genialnego matematyka Hogartha) lecz wyrażona w nim świadomość ulotności naszej kondycji.

"From too much love of living,
From hope and fear set free,
We thank with brief thanksgiving
Whatever gods may be
That no life lives for ever;
That dead men rise up never;
That even the weariest river
Winds somewhere safe to sea."
-
2008/07/29 13:11:10
@login99195

Na razie to przeprowadzam się do nowego mieszkania, więc czytam tylko Bruczkowskiego który akurat jakoś nie załapał się do pudła z książkami. :)

Ale w planie jest odświeżenie "Ubika" tudzież "Trzy stygmaty" i "Płyńcie łzy moje", bo podejrzewam że znając już background w postaci zakręconego życia Philipa K. Dicka troche może zmienić mi się ich percepcja.

On a side note, w budynku w którym pracuję jest biuro firmy Ubik.com, just how cool is that?
-
wo
2008/07/29 13:15:19
@barts
" background w postaci zakręconego życia Philipa K. Dicka troche może zmienić mi się ich percepcja. "

Polecam po tym backgroundzie powieści autobiograficzne. "Crap Artist" (nienawidzę polskiego tytułu "Wyznania łgarza"), "Człowiek o jednakowych zębach" (słabe, ale... ja jakoś lubię czytać nawet słabego Dicka), "Przez ciemne zwierciadło", "Valis" i "Radio Free Albermuth". Zwłaszcza to ostatnie robi niesamowite wrażenie w kontekście słynnych donosów do FBI.
-
2008/07/29 13:20:09
Plus na deser wrzutka z Tajemnego Wniebowstąpienia Bishopa, co wcale nie jest taką złą książką, jak wszyscy mówią. A Człowiek o jednakowych zębach wcale nie jest zły, jest generalnie przekonującym majnstrimowym snujem, te wszystkie relacje w nim zarysowane, są dobrze rozegrane, a do braku fabuły można się po jakimś czasie przyzwyczaić w sumie. Tak serio to pan D ma na koncie tylko jednego nieczytable gniota, czyli Dr. Futurity.
-
2008/07/29 13:55:04
A takie pytanie jeszcze - kiedyś pisałeś, że będziesz pisał o Wall-E - jest już gdzieś do przeczytania?
-
2008/07/29 14:12:08
@leniuch102
''uznaję że papież wie lepiej jeśli chodzi o np. karę śmierci. Ja sam widziałbym sporo argumentów za, ale jak nie, to nie i nie ma tematu''

Chcę tylko zauważyć, że jestem świeckim humanistą i twoje słowa urażają moje uczucia religijne.
-
wo
2008/07/29 14:14:16
@semafor
"A takie pytanie jeszcze - kiedyś pisałeś, że będziesz pisał o Wall-E - jest już gdzieś do przeczytania?"

Była w "Gazecie" cała wkładka. Z zasady te wkładki nigdy jednak nie są na portalu (i nie pytaj mnie dlaczego, ja nigdy nie rozumiem co jest, a czego nie ma na portalu), więc niestety kolesie od "codziennie czytam Wyborczą, a zwłaszcza ciekawostki z serwisu technobog" nie mieli szans :-)

Umieściłem w tej wkładce swoją propagandę antymaleszkowo-sytuacjonistyczną:

Ludzie ze statku kosmicznego Aksjomat żyją w dokładnie takim raju, którego nadejście zapowiadają wszystkie reklamy: mają modne ciuchy, na wszystko ich stać, wypoczywają w komfortowym ośrodku z basenem (to my tu mamy basen? - pyta jedna z postaci, zaskoczona tym, jak ciekawie może wyglądać świat po oderwaniu się od ekranu).
Tylko jaki takie życie ma sens? Ja nie chcę przeżyć, ja chcę żyć! - pada w tym filmie okrzyk, przypominający pisma Raoula Vaneigema, filozofa krytykującego społeczenstwo konsumpcyjne, który kiedyś zapytał: kto pragnąłby świata, w którym gwarancję, że nikt nie może umrzeć z głodu, okupiono ryzykiem śmierci z nudów?


oraz oczywiście kryptomakówkarską:

Do zaprojektowania Ewy zaproszono Jonathana Ive, od 1997 roku kierującego wzornictwem przemysłowym w legendarnej firmie Apple. To Ive zaprojektował jej kultowe produkty takie, jak iMac, iBook czy iPod. I trzeba przyznać, że Ewa do nich jakoś dziwnie pasuje. WALL-E zresztą przechowuje w swojej szopie starego iPoda wideo, by na nim oglądać swój ukochany musical. Może dlatego właśnie zakochał się w Ewie od pierwszego wejrzenia?
-
2008/07/29 14:21:55
- To my tu mamy wkładki? - pyta jeden z czytelników bloga, zaskoczony tym, jak ciekawie może wyglądać świat po oderwaniu się od ekranu... :-(
-
2008/07/29 14:45:40
@wo & braineater

Dzięki za hinty, "Valis" też mam na liście, tylko jakoś zapomniałem go tu wpisać, a to co poleciliście zakolejkuję również.

Co do gniotów Dicka, to "Nasi przyjaciele z Frolixa 8" zapamiętałem jako zmarnowany czas.
-
wo
2008/07/29 14:52:30
@barts
"Co do gniotów Dicka, to "Nasi przyjaciele z Frolixa 8" zapamiętałem jako zmarnowany czas."

Z głównonurtowymi gniotami Dicka sytuacja jest bardzo ciekawa. Za życia pisarza uważano je za niedrukowalne, tymczasem ja "Crap Artis" w ogóle uwielbiam, a "Człowiek o jednakowych zębach" to może już nie jest aż tak bardzo super, ale nadal czytałem z przyjemnością. Ich niedrukowalność wiąże się z bardzo dziwną wizją ludzkiej psychiki - wszystkie relacje międzyludzkie u Dicka są niesamowicie płaskie, gdy on próbuje opisać miłość, wychodzi mu to bardzo niezgrabnie (O RANY! PLANOWAŁEM NAPISAĆ NOTKĘ O ZWIĄZKU BRAKU EMPATII Z POSTAWĄ ANTYABORCYJNĄ W ŚWIETLE BIOGRAFII DICKA i ZUPEŁNIE O TYM ZAPOMNIAŁEM!). A jednocześnie jego obserwacje obyczajowe są bardzo przenikliwe. Tak może wyglądać świat widziany oczami człowieka, który ma totalnie zablokowane jakieś ludzkie uczucia. Więc w tym sensie te książki też są fajne.
-
2008/07/29 15:12:53
Ja bym tylko dorzucił, że w takim Na Terytorium Miltona Lumky'ego, to Dick popłynął jeszcze ostrzej i stworzył w sumie cała galerię postaci bez uczuć. Tak właściwie jedyną osobą, która ma jakieś emocje, potrafi się wku..ć i ucieszyć, jest komiwojażer, a cała reszta bohaterów kompletnie nie kuma, że istnieje coś takiego jak emocje, uczucia i tego typu życie wewnętrzne. Swoją drogą, to jest chyba najlepszy głównonurtowiec Dicka, przynajmniej po mojemu.
-
2008/07/29 15:48:30
@wo: "Aktualne wytyczne też już są za likwidacją pacjentów w śpiączce, tylko że jak zawsze u katoli, nie powiedzieli tego wprost"
Ani wprost, ani w poprzek, bo w odróżnieniu od Ciebie rozumieją znaczenie słowa "śpiączka".

"Najwięcej zła na tym świecie wyrządziły jednak bez wątpienia prymitywy, które do końca były w porządku wobec własnego "sumienia", najwyżej czasem wspierajacych się wykonywaniem poleceń swojego ideologicznego przywódcy. "

O! Zgoda. Najskuteczniejszy z tych przywódców to też "świecki humanista". "Największy humanista naszych czasów" (Natchnienie milionów. Kult Józefa Stalina w Polsce 19441956 WSiP, 1993)

"zapowiedziałeś tam, że Tysiącletnia Rzesza Kaczych Firerków trwać będzie "co najmniej osiem lat""

he he, wiedziałem, że Ci po tym skoczy ciśnienie. już nawet wybaczę przekręcenie cytatu.

"Była w "Gazecie" cała wkładka."

OK, teraz na poważnie - warto? Bo z asteriksem na olimpiadzie tez była wkładka(?) i recenzja wo, a kicha straszna.
-
wo
2008/07/29 16:02:43
@leniuch
"Ani wprost, ani w poprzek, bo w odróżnieniu od Ciebie rozumieją znaczenie słowa "śpiączka". "

Jak to katolicy, zmieniają sobie znaczenia słów gdy tego potrzebują.

"Najskuteczniejszy z tych przywódców to też "świecki humanista". "Największy humanista naszych czasów" (Natchnienie milionów. Kult Józefa Stalina w Polsce 19441956 WSiP, 1993) "

Zgoda, zapatrzeni w watykańskiego przywódcę katolicy byli przeważnie mniej skuteczni, ale na ile im pozwalały na to skromne możliwości techniczne, to udawały im się bardzo przyzwoite akty ludobójstwa.

"he he, wiedziałem, że Ci po tym skoczy ciśnienie. już nawet wybaczę przekręcenie cytatu. "

Tak, faktycznie, wizja ośmiu lat Tysiącletniej Czwartej Rzeczpospolitej powołuje gwałtowne skoki ciśnienia.

"OK, teraz na poważnie - warto? Bo z asteriksem na olimpiadzie tez była wkładka(?) i recenzja wo, a kicha straszna."

Byłbym nawet zdziwiony, gdybyśmy mieli podobny gust filmowy.
-
2008/07/29 21:06:55
Mnie, jako katolika (tylko 34% wg ankiety), interesuje, kto stoi za liberalymi kwakrami (u mnie 100%) i kim są buddyści Machajana (94%). Nadstępni w kolejce - zreformowani Żydzi (92%), jakoś nie nie zaskoczyli.
-
2008/07/29 21:19:22
He he - za pierwszym razem przeczytalem to jako "wśród niezbawionych".
-
2008/07/29 21:21:19
Nie chce mi sie robic tej ankiety - ale moze to powyzsze rzuci jakies swiatlo na moj profil religijny?
-
2008/07/30 01:15:38
1. Bahá'í Faith (100%)
2. Hinduism (96%)
3. Liberal Quakers (85%)
4. Mahayana Buddhism (84%)
5. Sikhism (84%)
6. New Age (83%)
7. Reform Judaism (82%)
8. Unitarian Universalism (80%)
9. Jainism (79%)
10. New Thought (79%)
Ciekawe. Byłem pewien że mi wyskoczy katolicyzm, a tu takie fikumiku. I co ja powiem na spowiedzi? :)
Ankieta inteligentna, nie wiem czy obiektywna, ale czytając możliwe odpowiedzi, często zaznaczałem not applicable, na tyle często, że powinno być na pierwszym miejscu jakieś 100% New Religion Needed. :) I chyba rzeczywiście coś nowego by się już przydało. :)
-
2008/07/30 01:22:33
PS. Not applicable klikałem nie dlatego że pytania były nieważne i nieciekawe, ale że nie było dobrych odpowiedzi.
PPS. A moze ktoś wie, gdzie są? ;)
-
2008/07/30 07:42:22
@tomba
"Nadstępni w kolejce - zreformowani Żydzi (92%), jakoś nie nie zaskoczyli"

dllaczego?
-
wo
2008/07/30 10:40:40
@przemyslavo
"New Religion Needed. :) I chyba rzeczywiście coś nowego by się już przydało. :)"

Tylko błagam, bez odpowiedzi w stylu "dałem smileya, a więc nie zamierzam bronić własnych słów". Po jaką cholerę "coś nowego"? Przecież tych religii ludzkość zdążyła już nawymyślać tyle, że dla każdego jest już coś miłego.
-
2008/07/31 18:13:25
No dobra, skoro sam Redaktor namawia do samoobrony, to trzeba się bronić. :) A więc po pierwsze, skoro jest tego tyle, samo to już znaczy, że ostatnie słowo nie zostało powiedziane, bo co prawda pluralizm jest wspaniały i tak dalej, ale też prawda jest jedna (ta przez duże "p"), to znaczy któreś z twierdzeń na temat na przykład Boga, muszą być prawdziwe, a któreś nie, i samo to, że teraz nie wiemy czy jest czy go nie ma i w zasadzie niebardzo wychodzimy poza tę niewiedzę, oznacza potrzebę czegoś nowego, może nie nowej gnozy,hehehe, ale raczej jakiejś filozofii która ten problem niesprawdzalności bożego istnienia przeskoczy. Zamiast ochryple zachwycać się jak to wspaniale się różnić. etc. :)
-
2008/07/31 18:20:10

1. Neo-Pagan (100%)
2. Unitarian Universalism (99%)
3. New Age (93%)
4. Liberal Quakers (91%)

24. Islam (26%)
25. Eastern Orthodox (21%)
26. Roman Catholic (21%)
27. Jehovah's Witness (12%)
-
2008/08/01 11:17:51
@wo
"O RANY! PLANOWAŁEM NAPISAĆ NOTKĘ O ZWIĄZKU BRAKU EMPATII Z POSTAWĄ ANTYABORCYJNĄ W ŚWIETLE BIOGRAFII DICKA i ZUPEŁNIE O TYM ZAPOMNIAŁEM!"

Bba. Ponad rok temu obiecywałeś odczapistyczny ranking najmniej udanych scen erotycznych w filmie polskim. Ale póki życia, póty nadziei.
-
2008/08/08 21:13:21
1. Secular Humanism (100%)
2. Liberal Quakers (91%)
3. Unitarian Universalism (91%)
...
25. Orthodox Judaism (20%)
26. Roman Catholic (20%)
27. Jehovah's Witness (12%)

Niektóre nazwy rzeczywiście dziwne i nowe, ale (jak pokazują wyniki) chyba najlepiej pasujące do dzisiejszych postaw, kiedy większość z nas (może poza jakimś leniuchem) ewoluowała do samodzielnego myślenia -- wolny umysł zawsze dąży do samookreślenia. U mnie się mniej więcej sprawdza, głębia mojej duchowości sprowadza się do tego, ze WIERZĘ, że modele matematyczne, których używam dosyć dobrze działają, i KOCHAM mojego męża tak, że jak ktoś będzie chciał mu zrobić krzywdę, to odgryzę mu głowę i przez szyję wyciągnę flaki.

@barts_706
Co do gniotów Dicka, to "Nasi przyjaciele z Frolixa 8" zapamiętałem jako zmarnowany czas.
Jeśli szukałeś dobrego sci-fi z wartką akcją (choć u Dicka zawsze robi się wartko, jak trzeba gonić za nastolatką z małym biustem), to rzeczywiście mogłeś się zawieść. Ja często zastanawiałam się, jak nasze fizjologiczne ograniczenia (kilka przytępych zmysłów) ograniczają pojmowanie i rozumienie świata. Dlatego podobała mi się cała koncepcja New Manów i ich fatalnej finalnej pomyłki.

Ubik.com, just how cool is that?
A to już jak wyjęte z powieści :-) Ubik powinien Ci zresztą zrekompensować czas stracony na Frolixów.
@login99195
Dla mnie to bardzo ważny postulat, by świadomie zadeklarować "Boga nie ma". To pierwszy krok do zdefiniowania solidnych świeckich zasad moralnych.
Raczej pierwszy krok do spolaryzowania się względem katoli. Inteligentny wierzący odpowie A ja wierzę, że jest i pomyśli o Tobie, to, co ja myślę o kolesiach z salonu24.

-
2008/09/04 22:51:32
100% Neo-Pagan (nie spodziewałabym się aż tak wysoko, zważywszy niektóre odpowiedzi); powyżej 90% usytuował się poza tym jedynie Unitarian Universalism (o którym też dopiero z tego testu się dowiedziałam).
Secular Humanism na 8 miejscu po m. in. dwóch różnych buddyzmach, których po prawdzie nawet nie rozróżniam, oraz po New Age, którego wyjątkowo nie lubię :D
Na szarym końcu (15% i mniej) bez niespodzianek: Eastern Orthodox, Roman Catholic, Seventh Day Adventists, Jehovah's Witness - to ostatnie zaledwie 5%).

Swoją drogą paru religii tu brakuje, np. zoroastrianizmu i szintoizmu, o animizmie nie wspominając.