Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Bezczelny Polaczek

Z nową autostradową notką czekałem na jakieś oficjalne deklaracje nowego rządu, ale bezczelne pożegnanie ministra Polaczka zmusza mnie do wcześniejszej notki. Sory dla wszystkich antyfanów tego cyklu na moim blogu.
Odchodzacy minister powiedział, że zostawia swojemu następcy 164,5 km autostrad do oddania w przyszłym roku. Przypisał to sobie jako swoją zasługę. Zróbmy mały reality check.
Według harmonogramów, na przyszły rok zapowiedziane są trzy odcinki, obecnie w budowie:
1. A1 Rusocin - Nowe Marzy (czyli potocznie Gdańsk - Grudządz) - 89,5 km
2. A4 Jędrzychowice - Krzyżowa (czyli potocznie „A4 do Zgorzelca”) - 51,4 km
3. A2 Stryków I - Stryków II (czyli potocznie „objazd tego cholernego korka”) - 1,7 km
To daje razem 142,6 km. Skąd ministrowi wyszło 164,5? Prawdopodobnie dodał odcinek A1 Sośnica-Bełk, którego oddanie według hamonogramu przewidziane jest na 2009. Nawet według oficjalnych planów samego Polaczka, nie ma więc szans na oddanie tego odcinka w roku 2008 - zwłaszcza, że jeszcze nie ruszyła budowa węzła Sośnica. Z podobnych powodów nie wierzę też w przyszłoroczne A4 do granicy, bo węzeł Krzyżowa też jeszcze jest w lesie.
Według harmonogramów, na przyszły rok mamy więc zaplanowane 142,6 km, ale gotów jestem się założyć o pieniądze, że realne z tego są tylko A1 Gdańsk - Grudządz i obwodnica Strykowa, a więc razem jakieś 90 km.
Otóż dowcip, smutny lecz śmieszny, polega na tym, że właśnie te 90 km minister Polaczek przejął po swoim poprzedniku. Budowę pomorskiego odcinka A1 przez te dwa lata usiłował storpedować. Nie udało mu się zatrzymać prac na odcinku Gdańsk - Grudziądz, ale na dwa lata sparaliżował budowę odcinka Grudziądz - Toruń. Bezprawnie, jak to niedawno potwierdził sąd, ale ten żałosny typek jeszcze na pożegnanie zapowiedział złożenie kasacji.
Co do A2, to po swoim poprzedniku zastał wszystko przygotowane do wjazdu spychaczy na brakujące odcinki między granicą a węzłem Konotopa. Przez dwa lata jednak blokował odcinek Nowy Tomyśl - granica, a co do odcinka Stryków - Warszawa, wciąż zapowiadał, że myśli nad jakimś wariantem uczciwszym od założonego przez poprzednika partnerstwa publiczno-prywatnego.
Może i takie warianty są realne - ja nie zamierzam jakoś szczególnie bronić PPP, aczkolwiek faktem jest, że budowane w tym wariancie odcinki autostrad A1 i A2 powstały w tempie nie pamiętanym u nas od czasów Hitlera - ale jedno wiemy na pewno: Polaczek ich nie wymyślił. Po dwóch latach zmarnowanych m.in. na bezsensowne forsowanie S8 przez Rospudę, jedyny postęp w sprawie A2 to obwodnica Strykowa, reszta pozostaje dokładnie w takim samym stanie, w jakim te sprawy pozostawił rząd Buzka (tyle, że teraz ceny będą dużo większe).
Słowem, z tych 164,5 km, jakie minister Polaczek rzekomo zostawia gotowe do otwarcia w przyszłym roku, kilkanaście kilometrów to po prostu kłamstwo, 50 km to przesadny optymizm, a 90 km to bezczelne przypisanie sobie zasług poprzedników. To chyba jakaś stała proporcja kaczyzmu - 55% kłamliwego przypisywania sobie cudzych zasług, 30% bezpostawnego hurraoptymizmu i 15% jawnej ściemy, którą kupi ciemny lud jak dziadka Tuska.

czwartek, 01 listopada 2007, wo

Polecane wpisy

  • Przez osiem ostatnich lat...

    Postanowiłem wrócić do tradycji notek drogowych, bo się przestraszyłem, że niektórzy na serio wierzą, że w zeszłym tygodniu rozpoczęła się budowa południowej ob

  • Pożegnanie z Łodzią

    No więc: to dziś. Dziś w pełni funkcjonalne jest najważniejsze skrzyżowanie autostrad w Polsce - A1 i A2, czyli węzeł Łódź Północ (de domo Stryków I). Kiedyś mo

  • Złoty ćwiek

    Rząd, który wyłoni się z tych wyborów, stanie w przyszłym roku przed unikalną okazją do ceremonii wbicia symbolicznego „złotego ćwieka” z okazji sca

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
wpis z birdsong.
http: wo.blox.pl 2007 11 Bezczelny-Polaczek »
Wysłany 2007/11/02 01:12:34
Komentarze
2007/11/01 12:56:35
to ja jednak poczekam z tym prawkiem.
-
2007/11/01 13:41:54
Don't blame me, I voted for Tusk.
-
2007/11/01 15:12:43
Chwila, chwila...przecież nowy prawie rząd już coś deklarował. Jakieś schetynówki i inne cuda...
-
2007/11/01 15:46:49
Nowy rząd machnie znowu rewolucję, wstrzyma wszystkie projekty i zacznie wszystko od nowa. Jak zwykle.
-
2007/11/01 16:05:06
Mam szczera nadzieje na rewolucje, i chcialbym, zeby zwineli asfalt do co niektorych czesci Polski, jak rowniez przecieli kable elektryczne i odlaczyli telefony.
Wiem, ze to niepoprawne politycznie ale posiedzialem przez tydzien na psychiatryku24 czytajac tamtejsze blogi i po prostu nie moge pojac, ze istnieje taka Polska jakiej tam spotykam synow i cory.
Niestety, niektorzy z nich mieszkaja w Warszawie wiec kable do Warszawy tez trzeba bedzie poprzecinac.
-
2007/11/01 16:14:24
Zgadzam się na 100%.
-
wo
2007/11/01 16:53:29
@wyrons
"przecież nowy prawie rząd już coś deklarował. Jakieś schetynówki i inne cuda..."

No więc to wszystko jest właśnie "prawie" - nie ma nic oficjalnego. "Schetynówkę" akurat popieram, "od zawsze" uważałem, że do Wrocławia powinna prowadzić pełnowymiarowa autostrada a nie ekspresówka. Ale czekam na konkrety z komentowaniem.
-
2007/11/01 16:53:40
wam to dobrze, mieszkacie sobie za granica i najchetniej byscie polske wypchneli za zelazna kurtyne wzglednie wypalili do golej ziemi.
a co ja mam powiedziec - tez uwazam wypowiedzi wiekszosci pacanow z psychiatryka za belkot i brednie, ale mieszkam w warszawie i nie mam ochoty byc topiony z temi debylami w jednym worze.
-
2007/11/01 17:09:12
Ja pie... Dzisiaj na psychiatryku24 pan Paliwoda twierdzi, że zdanie "Paliwoda umrze" nie jest ani prawdziwe, ani fałszywe, bo... odnosi się do przyszłości.

Niniejszym pan Paliwoda anulował wszystkie przewidywania na podstawie praw naukowych. Przecież one także odnoszą się do przyszłości. Filozof kurczę się znalazł. Odciąć mu! Odciąć! Zobaczymy, czy przeżyje. Prawidłowo-naukowo.
-
2007/11/01 17:40:54
@kane

To przewidywania są prawdziwe lub fałszywe?
-
2007/11/01 18:47:22
@wo: "15% jawnej ściemy, którą kupi ciemny lud jak dziadka Tuska"

he he, masz na myśli tę "jawną ściemę" o dziadku Tuska w Wehrmachcie?

"aczkolwiek faktem jest, że budowane w tym wariancie odcinki autostrad A1 i A2 powstały w tempie nie pamiętanym u nas od czasów Hitlera"

u NAS nie pamiętamy 'tempa czasów Hitlera', WY jak widzę wspominacie je z tęsknotą.
Faktem jest, że Autostrada Wielkopolska budowała w tempie 7km na rok swego istnienia drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu, za to najdroższą w Europie.
To nie błyskawiczna budowa, ale dewastacja miejsca pod autostradę.
Niewątpliwie opłacalna dla Kulczyka et przydupasów^H^H^H^H^H consortes.
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3007505.html
-
2007/11/01 18:54:27
@leniuch

ryzykują własne pieniądze. Jak im się nie uda, to sami będą płacić za remont. Jak im się uda to zaoszczędzą.

No i zdaje się, że AW mogła zacząć budować dopiero jak się z rządem dogadała co do warunków, dostała pozwolenia itp. Jak już weszli na plac budowy to im całkiem szybko szło.

-
wo
2007/11/01 19:06:13
@leniuch
"u NAS nie pamiętamy 'tempa czasów Hitlera', WY jak widzę wspominacie je z tęsknotą. "

Mieszkamy, niestety, w tym samym kraju, więc ten podmiot zbiorowy dotyczy nas obu. Nawet jeśli jesteś za głupi, żeby znać dane dotyczące tempa budowy.

"Faktem jest, że Autostrada Wielkopolska budowała w tempie 7km na rok swego istnienia"

Liczenie tego "od chwili istnienia" nie ma sensu przy ocenie sensowności PPP. Ważniejsze jest przecież to, że do momentu przyjęcia PPP budowała w tempie 0 km na rok, a od przyjęcia PPP, budowała już kilkadziesiąt na rok.

"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu, "

Kłamiesz.

"za to najdroższą w Europie. "

W co, oczywiście, może uwierzyć jakiś kaczystowski ciemniak, który nigdy po Europie nie podróżował.

"Niewątpliwie opłacalna dla Kulczyka et przydupasów^H^H^H^H^H consortes."

Budowa dowolnej drogi jest opłacalna dla tego, który ją buduje - a nie dla państwa.
-
2007/11/01 19:15:26
@wo: "[ja]"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu, "

[wo]Kłamiesz. "

Na nieszczęście dla Ciebie, krętaczu, fakty podane przeze mnie są do sprawdzenia dwoma kliknięciami:
że 2x cieniej:
www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3007505.html
że od razu do remontu
www.glos.com/forum/index.php?kat=2&temat=1320

""[ja]u NAS nie pamiętamy 'tempa czasów Hitlera', WY jak widzę wspominacie je z tęsknotą. "

[wo]Mieszkamy, niestety, w tym samym kraju, więc ten podmiot zbiorowy dotyczy nas obu."

MOI rodacy nie pamiętają, żeby Hitler im coś budował poza obozami.
-
wo
2007/11/01 19:24:18
@leniuch
"Na nieszczęście dla Ciebie, krętaczu, fakty podane przeze mnie są do sprawdzenia dwoma kliknięciami: "

Na nieszczęście dla Ciebie, krętaczu, po sprawdzeniu tych "faktów" okazuje się, że to kradzież rowerów na Placu Czerwonym - nie cały odcinek jest "za cienki", nie byl też "od razu do remontu".

"MOI rodacy nie pamiętają, żeby Hitler im coś budował poza obozami."

Znaczy, za swoich rodaków uważasz tylko ignorantów i kretynów? Bo jak już ktoś się przejechał autostradą A4 albo odwiedził Stadion Olimpijski, to przestajesz go uważać za rodaka? Interesujące.
-
2007/11/01 19:33:42
@wo: "Znaczy, za swoich rodaków uważasz tylko ignorantów i kretynów? Bo jak już ktoś się przejechał autostradą A4 albo odwiedził Stadion Olimpijski, to przestajesz go uważać za rodaka? Interesujące."

Za moich rodaków nie uważam kretynów nie umiejących czytać w moim języku ze zrozumieniem. Moi rodacy wiedzą, że Hitler budował A4 nie U NAS, ale u siebie (ad 193x) i dla siebie - nie dla nas. Dla nas przewidział transport zbiorowy w postaci bydlęcych wagonów.

"nie cały odcinek jest "za cienki", nie byl też "od razu do remontu"."

dokładnie to napisałem, część jest za cienka, część - do dupy.
autocytat:
"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu,"
-
2007/11/01 19:33:46
WO:
"nie cały odcinek jest "za cienki", nie byl też "od razu do remontu".

Sprawia wrazenie dylematu bulhakowskiego z "mlekiem drugiej swiezosci".
-
wo
2007/11/01 19:39:12
@leniuch
"Za moich rodaków nie uważam kretynów nie umiejących czytać w moim języku ze zrozumieniem. Moi rodacy wiedzą, że Hitler budował A4 nie U NAS, ale u siebie (ad 193x) i dla siebie - nie dla nas."

Za swoich rodaków nie uważam kretynów nie umiejących czytać w Twoim języku ze zrozumieniem - skoro Ci się wydaje, że gdzieś napisałem, że Hitler budował autostrady u nas i dla nas.

"autocytat:
"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu,""

Otóż nie było "gorszego odcinka nadającego się od razu do remontu", za cienka nie jest w "lepszym miejscu" tylko właśnie w tym najgorszym (zbudowanym za Gierka), kłamałeś też pisząc, że jest "najdroższa w Europie".
-
wo
2007/11/01 19:40:02
@pa
"dylematu bulhakowskiego z "mlekiem drugiej swiezosci"."

A to nie był jesiotr?
-
2007/11/01 19:40:17
@leniuch102

"Moi rodacy wiedzą, że Hitler budował A4 nie U NAS, ale u siebie (ad 193x) i dla siebie - nie dla nas. Dla nas przewidział transport zbiorowy w postaci bydlęcych wagonów."

Co nie zmienia faktu, że ponieważ wskutek różnych wydarzeń historycznych reżim hitlerowski znalazł się w szambie historii a granice Polski przesunęły się na zachód, to Hitler A4 wybudował de facto *dla nas*.

@pa2155

W debacie wo-leniuch102, ten drugi stara się nas przekonać, że w Polsce budowano autostrady po kulczykowsku (z różnymi kantami, odwiedzinami u Prezia and assorted sleaze) i po pisowsku (solidnie, tanio i szybko). Tymczasem naga prawda jest taka, że budowano po kulczykowsku albo wcale. Też bym chciał żeby było solidnie, tanio i szybko, ale to raczej nie minister Polaczek nas do tego raju miał doprowadzić, jak się okazało. Może PO się uda, who knows?
-
2007/11/01 19:42:01
@wo & pa2155

"dylematu bulhakowskiego z "mlekiem drugiej swiezosci"."

"A to nie był jesiotr?"

Łosoś. Bułhakow to klasyka, for Woland's sake...
-
wo
2007/11/01 19:43:35
@br
"Może PO się uda, who knows?"

Ja nawet nie mam takich ambicji - wystarczy mi powrót do "assorted sleeze". Być może ludzie z ekipy Piskorskiego nie byli całkowicie bezinteresownymi mężami stanu, pracującymi tylko dla idei, kota Busia i mamuśki, ale jednak zbudowali dwa mosty i rozładowujący korki tunel.
-
wo
2007/11/01 19:44:04
@br
"Łosoś"

Jedna cholera :-)
-
2007/11/01 19:46:50
@bloody: "Tymczasem naga prawda jest taka, że budowano po kulczykowsku albo wcale."

yeah, a moje jazdy z Wrocławia do Krakowa to wynik nadużycia środków psychoaktywnych, bo przecież tam Kulczyk nie budował.
-
2007/11/01 19:52:25
@bloody rabbit
""A to nie był jesiotr?"

Łosoś. Bułhakow to klasyka, for Woland's sake..."

Szykuj się na wizytę smutnego pana z czarnym, świdrującym spojrzeniem..
Jednak to jesiotr był drugiej świeżości.
-
wo
2007/11/01 19:52:39
@leniuch
"yeah, a moje jazdy z Wrocławia do Krakowa to wynik nadużycia środków psychoaktywnych, bo przecież tam Kulczyk nie budował."

Gorzej, budowali tam m.in. Hitler i Jaruzelski. A w dodatku - licząc w Twój ulubiony sposób "od samego początku", dopiero tam mamy tempo rzędu 4 km na rok.
-
2007/11/01 19:57:03
@wo: "za cienka nie jest w "lepszym miejscu" tylko właśnie w tym najgorszym (zbudowanym za Gierka)"

Kłamiesz. Nie... Ty po prostu nie umiesz po polsku.
"Na kolejnych oddawanych w 2003 i 2004 r. - z Poznania do Wrześni i Nowego Tomyśla asfaltu trzeba będzie dołożyć w 2014 r" - napisał red. Bojarski z GW. To ten _nowy_ odcinek, "kulczykowski".
"Gierkowski": "Jeszcze w sierpniu remontowano nawierzchnię A2 na odcinku Konin-Września, gdzie w jezdni pojawiły się sporych rozmiarów wyrwy i dziury. Teraz wiadomo, że roboty będą musiały sięgnąć głębiej.
– Na tym odcinku tworzyliśmy autostradę metodą "remixingu", która w niektórych miejscach okazała się wadliwa."
to inna para kaloszy.

W świetle Twoich i bloody'ego zachwytów nad Hitlerem.. ten "Polaczek" w tytule odnosi się do nazwiska polskiego ministra czy jego narodowości?
-
2007/11/01 19:57:08
BR:
"Łosoś. Bułhakow to klasyka, for Woland's sake..."

Przyznam sie, ze dokladnie nie pamietam tego szczegolu, tylko fraze. Byc moze. Czytalem to ostatni raz, well, bedzie z 30 lat temu. WO tez nie pamietal. :)
-
2007/11/01 20:02:03
WO:
""assorted sleeze""

Chyba chodzi o "sleaze"? "Sleeze" nic nie znaczy po angielsku.
-
wo
2007/11/01 20:07:30
@leniuch
"Kłamiesz. Nie... Ty po prostu nie umiesz po polsku.
"Na kolejnych oddawanych w 2003 i 2004 r. - z Poznania do Wrześni i Nowego Tomyśla asfaltu trzeba będzie dołożyć w 2014 r" "

Kłamiesz. Nie... Ty po prostu nie umiesz po polsku. "Trzeba będzie dołożyć w 2014 r." to nie to samo co "natychmiast do remontu".

"W świetle Twoich i bloody'ego zachwytów nad Hitlerem."

Śmieszne są te szowinistyczne psychole - dla nich przyznać, że sprawnie budował autostrady, to już się "zachwycać".

@pa
"WO tez nie pamietal."

Przecież pamiętalem, ale się nie upierałem - pamiętałem w każdym razie, że ryba.

"Chyba chodzi o "sleaze"? "

Sorki.
-
2007/11/01 20:11:40
WO:
"Przecież pamiętalem, ale się nie upierałem - pamiętałem w każdym razie, że ryba. "
Okazalo sie, ze miales racje z jesiotrem.:)
-
wo
2007/11/01 20:21:55
@pa
"Okazalo sie, ze miales racje z jesiotrem.:)"

Zawsze, jak się nie upieram, nie idę w zaparte i nie obrażam rozmówcy... to potem żałuję :-)
-
2007/11/01 20:25:57
@wo

"Ja nawet nie mam takich ambicji - wystarczy mi powrót do "assorted sleeze". Być może ludzie z ekipy Piskorskiego nie byli całkowicie bezinteresownymi mężami stanu, pracującymi tylko dla idei, kota Busia i mamuśki, ale jednak zbudowali dwa mosty i rozładowujący korki tunel."

No dobra, ale w chwili obecnej to ludzie Piskorskiego swoją chciwością mogą rozpierdolić budowę Stadionu Narodowego w Warszawie, przez co warszawscy hotelarze stracą kupę kasy, bo kibice zamiast do nas to na mecz otwarcia Euro 2012 pojadą do Chorzowa. Że nie wspomnę już o olbrzymiej niechęci warszawskiej PO do Centrum Nauki "Kopernik", który to projekt usiłują aktualnie storpedować, zapewne dlatego że CN "K" miałby być budowany nad Wisłą, a tam można by postawić od cholery apartamentowców.

"Śmieszne są te szowinistyczne psychole - dla nich przyznać, że sprawnie budował autostrady, to już się "zachwycać". "

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=65537

@pa2155

"Chyba chodzi o "sleaze"?"

Yup, ale to ja wprowadziłem błąd, a WO go tylko powtórzył.

@Woland

Sorki za jesiotra, Messer!
-
2007/11/01 20:27:13
@wo :" "Chyba chodzi o "sleaze"? " Sorki."

keine ursache. wiemy, że przepoczwarzasz się europejczyka i utraciwszy zdolność czytania po polsku nie nabyłeś jeszcze kompetencji w innych jęzorach

""Trzeba będzie dołożyć w 2014 r." to nie to samo co "natychmiast do remontu". "

to także mój pogląd. mając wzgląd na Twoją zanikającą znajomość polskiego po raz trzeci
"autocytat:
"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu,"
-
wo
2007/11/01 20:28:21
@br
"No dobra, ale w chwili obecnej to ludzie Piskorskiego swoją chciwością mogą rozpierdolić budowę Stadionu Narodowego w Warszawie, "

E, to już nie sa ludzie Piskorskiego - panią Duch Święty nasłano przecież na Warszawę właśnie dla rozbicia korupcyjnych układów. A to całe Centrum Kopernik jest, zdaje się, możliwe tylko właśnie dzięki "tunelowi wzdłuż rzeki", który uwolnił tę atrakcyjną działkę.
-
wo
2007/11/01 20:30:28
@leniuch
"autocytat:
"drogę dwa razy cieńszą od standardów - w lepszych miejscach, a w gorszych nadającą się od razu do remontu,"

A "trzeba dołożyć do 2014" rozumiesz jako "dwa razy ciensza" czy jako "od razu do remontu", bo w sumie nie wiem, jak daleko sięga Twój funkcjonalny analfabetyzm?

Zabawne, że nie bronisz już tego kłamstwa o "najdroższej w Europie". Dlaczego? To też można by przecież bronić losowo dobranym linkiem.
-
2007/11/01 20:37:35
BR:
"
Yup, ale to ja wprowadziłem błąd, a WO go tylko powtórzył. "
Take it easy, Sir. Nobody's perfect. I wish I were.
-
2007/11/01 20:42:36
"reszta pozostaje dokładnie w takim samym stanie, w jakim te sprawy pozostawił rząd Buzka"

Chyba Belki? Bo rząd Buzka to nie za wiele pozostawił.
-
2007/11/01 20:42:39
@wo: "A "trzeba dołożyć do 2014" rozumiesz jako "dwa razy ciensza" czy jako "od razu do remontu""

Skoro "dołożyć" to "cieńsza". No comment.

"Zabawne, że nie bronisz już tego kłamstwa o "najdroższej w Europie". Dlaczego? "

Nie mam przed czym. Nawet taki globtrotter jak Ty nie jest w stanie wygenerować _jednego_ 'losowo dobranego linka' na zaprzeczenie tej tezy.
Gołosłowne pokrzykiwania kolesia, dla którego Hitler zbudował A4 z Wrocławia do Krakowa, a Tusk w Wehrmachcie to 'jawna ściema' ... wybacz. Czekam kiedy zanegujesz Oświęcim i Hiroszimę.
-
2007/11/01 20:42:46
@leniuch102

"ten "Polaczek" w tytule odnosi się do nazwiska polskiego ministra czy jego narodowości?"

Wtedy byłby z małej litery...

@wo

"E, to już nie sa ludzie Piskorskiego - panią Duch Święty nasłano przecież na Warszawę właśnie dla rozbicia korupcyjnych układów."

Tak se to jej wyszło. Spora część mord została, miłość do apartamentowców również.

"A to całe Centrum Kopernik jest, zdaje się, możliwe tylko właśnie dzięki "tunelowi wzdłuż rzeki", który uwolnił tę atrakcyjną działkę."

Heh, od prof. Turskiego słyszałem wiele opowieści o problemach jakie oni mieli z tym tunelem ;-)
-
2007/11/01 20:44:39
@leniuch102

"a Tusk w Wehrmachcie to 'jawna ściema' ... wybacz. Czekam kiedy zanegujesz Oświęcim i Hiroszimę."

Jak widać, wojenne losy dziadka Tuska są równie istotne co Oświęcim i Hiroshima (kolejna zbrodnia nazistów? nie wiedziałem). Niech żyje genetyczny patriotyzm, łysenkizm naszych czasów!
-
wo
2007/11/01 20:45:48
@leniuch
"Skoro "dołożyć" to "cieńsza". No comment. "

A skąd Ci wychodzi "dwa razy ciensza od standardu"?

"Nawet taki globtrotter jak Ty nie jest w stanie wygenerować _jednego_ 'losowo dobranego linka' na zaprzeczenie tej tezy. "

Ciężar dowodzenia spoczywa na stawiającym tezę.

" Czekam kiedy zanegujesz Oświęcim i Hiroszimę."

Heh, i to pisze koleś usiłujący zanegować tezę, że A4 między Wrocławiem a Krakowem zbudował m.in. Hitler.
-
2007/11/01 20:48:46
@okrwawiony

zauwazylem, ze czasami komentujesz na psychiatryku. dlaczego nie pobiegles podyskutowac z panem palih20?
jego teza o antychrzescijanskiej naturze eliksiru niesmiertelnosci, jego doglebna znajomosc filmow o ozywianiu zwlok mnie zamurowala.
-
wo
2007/11/01 20:52:46
"okrwawiony"

Zawsze to odruchowo tłumaczyłem jako "cholerny" :-)
-
2007/11/01 20:54:25
@hoolighan

"zauwazylem, ze czasami komentujesz na psychiatryku."

Ot, słabość ;-)

"dlaczego nie pobiegles podyskutowac z panem palih20?"

Bo mam lepsze rzeczy do robienia w wolnym czasie, niż biegać na dyskusje z psycholami. Dlaczego sam nie pobiegłeś? Wydajesz mi się być pilnym czytelnikiem tego ambitnego forum wymiany myśli.

"jego doglebna znajomosc filmow o ozywianiu zwlok mnie zamurowala."

E, to może z nim nie jest tak źle. A grał w "Stubbs: The zombie"?
-
2007/11/01 20:55:12
@wo

"Zawsze to odruchowo tłumaczyłem jako "cholerny" :-)"

Oficjalne tłumaczenie jest "krwawy królik". Za nieautoryzowane odmiany naślę prawników.
-
2007/11/01 20:58:51
@Dlaczego sam nie pobiegłeś?

nie mam twojej wiedzy ani kompetencji...
a na psychiatryku mam zupelnie inna ksywe, ktorej mam nadzieje jeszcze nikt nie rozszyfrowal.
nie, nie galba ani smok5. wedle ich kryteriow jestem skrajnym lewakiem. ja, centrysta zaliczony do chadecji.
-
2007/11/01 21:14:16
A pomyślcie jakie jaja by były, gdyby dziadek Tuska był w Abwehrze albo RSHA – nie dość że nie Polak to jeszcze agent.
-
2007/11/01 21:16:21
@weirnik

Tam by chyba Kaszuby nie wzięli?
-
2007/11/01 21:19:15
@hoolighan

"a na psychiatryku mam zupelnie inna ksywe, ktorej mam nadzieje jeszcze nikt nie rozszyfrowal."

Nie to co tutaj ;-)

"nie, nie galba ani smok5"

W sumie to byłoby śmieszne, gdyby Galba po całym dniu psycholowania w Salonie24 przychodził tutaj jako Hoolighan i wracał do równowagi psychicznej, pisząc centrowe komentarze polityczne ;-) taka modląca się ladacznica...
-
2007/11/01 21:25:05
@Nie to co tutaj ;-)

gospodarz cos sobie uroil i myli mnie z bucem, ktoremu odlatuja kolka w fiacie, ha ha ha.

@gdyby Galba po całym dniu psycholowania w Salonie24 przychodził tutaj jako Hoolighan i wracał do równowagi psychicznej, pisząc centrowe komentarze polityczne ;-) taka modląca się ladacznica...

no byloby smieszne, chociaz sadze, ze dla rownowagi psychicznej powinien tu byc raczej ostrym lewkiem.
ale co ma ladacznica do tego?
-
2007/11/01 21:45:06
@bloody_rabbit
"Łosoś. Bułhakow to klasyka, for Woland's sake..."

Jesiotr, Skarbie. Łososia gwizdnął z kuchni Behemot ;)

-
2007/11/01 22:10:55
a ja tylko po to by powiedzieć, że oglądałem właśnie "Najgorszy polski kierowca" na Pulsie i nawet fajne. Niewiele odbiega od angielskiej wersji, ale to dopiero pierwszy odcinek. Są dwie niunie, które są boskie. Ja niemając prawa jazdy jeździł bym lepiej:)
-
2007/11/01 22:17:30
BR: na oficera to pewnie nie, ale nie będziesz ciemnemu ludowi tłumaczył różnicy.
-
2007/11/01 23:01:41
@wo do leniucha:

"szowinistyczne psychole"

wo, przy całej sympatii - przeginasz.
-
2007/11/01 23:15:28
Ad Galba.
Kiedy prowadził bloga na bloksie, wydawał mi się ostro prawakowym prawakiem, od którego na prawo jest już tylko ściana. Na Salonie24 jego blog należy do bardziej umiarkowanych. Co _dużo_ mówi o tamtym miejscu.
-
2007/11/01 23:20:55
@rabbit na psychiatryku

Ja tam krwawego przyuważyłem na blogu Terlikowskiego. To dopiero miejsce dla mroku i Cthulhu.

@cholerny vel okrwawiony

Służę pomocą i radą w razie naruszenia praw do nicka :P
-
2007/11/01 23:22:34
@psychiatryk

nasz gospodarz powinien sobie kupic dobry parasol idac do pracy.

oto krzysztof leski zamierza z rozkosza napluc w twarz calej redakcji gazety, kto sie nawinie...

krzysztofleski.salon24.pl/44191,index.html#comment_663000
-
2007/11/01 23:23:35
Patrze na te mapke:
bi.gazeta.pl/im/3/4624/m4624263.jpg
i mam dwie refleksje. Po pierwsze szykuje sie niezla zemsta na wschodzie, ze glosowal za PiS. Po drugie ze jesli ten program zostanie zrealizowany to bedzie slabo: Wschod juz teraz ma znacznie slabsza infrastrukture, spuscizna po zaborach. Te plany tylko utrwalaja podzialy na lepsza i gorsza Polske. Co wiecej taka polityka moze byc samobojcza: partie modernizacyjne nigdy nie beda mialy poparcia spolecznego w regionach trapionych strukturalnym zaniedbaniem.
-
2007/11/01 23:39:11
@krzysztof "kulturka" leski

I weź tu idź do takiego typa w odwiedziny: "3. Wyznaję, że nawet nie czytałem i nie xzauważyłem postu Azraela. Azrael jest niestey gówniarzem, o czym mogłem się przekonać naocznie."

@komentarze pod zlinkowanym wątkiem na salonie24

To jest po prostu priceless, post niejakiego Macieja_Gawlikowskiego:

"Jeśli ktoś chce Ci zarzucić współpracę z SB albo choć puszcza jakieś smrody na Twój temat, niech robi to pod własnym imieniem i nazwiskiem. Internetowi kozacy, psia ich mać..."

Otóż ja tego pana znam pod zupełnie innym nickiem z innego forum, gdzie miotał różne zarzuty, w tym również o współpracę z SB.
-
2007/11/01 23:50:26
@ Krwawy Królik

Nie dziwię się Leskiemu, że nazywa Azraela gówniarzem. Widziałem jak gość zachowywał się u niego na imprezie - ja bym wyrzucił na zbity pysk. A Azrael nawet nie raczył przeprosić...
-
2007/11/01 23:59:22
Ale to jednak żałosne, takie wywlekanie w internecie że ktoś komuś narzygał na łóżko albo stłukł filiżankę z serwisu (bo to o to poszło, right?).
-
2007/11/02 00:09:05
@bloody_rabbit
"Ale to jednak żałosne, takie wywlekanie w internecie że ktoś komuś narzygał na łóżko albo stłukł filiżankę z serwisu (bo to o to poszło, right?)."

No właśnie... co to jest jedna filiżanka. Ty już prawie całą zastawę wytłukłeś :/

Btw, nie rób dymu na salonie, bo znowu sprawa kotka koprofaga wypłynie.

-
2007/11/02 00:09:18
Nie całkiem. Gość narąbał się totalnie, potłukł sporo szkła, nie raczył posprzątać a na koniec obraził dziewczynę Leskiego. No sorry, Leski go baaardzo łagodnie potraktował.
-
2007/11/02 00:15:10
Wow. Jeszcze jeden powód, dla którego uważam że Leski był ciężkim idiotą, robiąc u siebie w chacie imprezę dla towarzystwa z Salonu24
-
2007/11/02 00:17:28
@dodos

"Btw, nie rób dymu na salonie, bo znowu sprawa kotka koprofaga wypłynie."

Uuups. Mroczna strona MG :)
-
2007/11/02 00:39:55
@teoriachaosu

"Gość narąbał się totalnie, (...) nie raczył posprzątać "

Narąbany totalnie nie jest w stanie posprzątać niczego :-)
-
wo
2007/11/02 10:57:14
@jarek
"Po pierwsze szykuje sie niezla zemsta na wschodzie, ze glosowal za PiS."

Odwrotnie - drogę S19 wymyślono na początku Marcinkiewicza jako nagrodę na wschodzie, że głosował na PiS. Ta droga od początku nie miała merytorycznego uzasadnienia. Takim może być tylko albo istniejące natężenie ruchu, albo jego prognozy. Co do S19, nie ma ani jednego ani drugiego.

"Po drugie ze jesli ten program zostanie zrealizowany to bedzie slabo: Wschod juz teraz ma znacznie slabsza infrastrukture, spuscizna po zaborach."

Drog nie buduje się po to, żeby były tylko po to, żeby nimi coś jeździło. Mają słabszą infrastrukturę ale jednocześnie małe natężenia ruchu. Między Białymstokiem a Rzeszowem po prostu nie jeździ tyle samochodów, co między Warszawą a Wrocławiem. Dlatego eska im niepotrzebna, wystarczy porządna krajówka z obwodnicami.

"Te plany tylko utrwalaja podzialy na lepsza i gorsza Polske. Co wiecej taka polityka moze byc samobojcza: partie modernizacyjne nigdy nie beda mialy poparcia spolecznego w regionach trapionych strukturalnym zaniedbaniem."

I co, i taki rolnik z Zadupia Dolnego nagle zagłosuje na PO, bo mu wybudowali drogę S19, co do której najbliższy wjazd on ma i tak kilkanaście kilometrów dalej? Albo na przykład tylko z okazji wybudowania tej drogi, nagle kupi porządny samochód, żeby nim jeździć między Białymstokiem a Rzeszowem? On będzie zły, że już nie może na tę drogę wjechać furmanką, jak drzewiej.
-
wo
2007/11/02 11:01:11
@jr
"nasz gospodarz powinien sobie kupic dobry parasol idac do pracy. "

Gdybym ja miał *iść* do pracy, to byłoby już coś tak apokaliptycznego - nie dość, że samochód się jakimś cudem zepsuł, to jeszcze taksówki przestały działać - że już bardziej się będę martwił tymi dinozaurami, które uciekną z centrum nauki Kopernik, szerząc terror na Wisłostradzie.
-
2007/11/02 11:09:44
Ja też "idę do pracy" jadąc, co nie zmienia faktu, że obaj chodzimy do pracy.

Tak jak w tym starym żarcie o więźniu, który chodzi po celi - czy wówczas nadal siedzi?
-
2007/11/02 11:41:08
"Drog nie buduje się po to, żeby były tylko po to, żeby nimi coś jeździło. Mają słabszą infrastrukturę ale jednocześnie małe natężenia ruchu."

Z drugiej strony jednak, zaden porzadny inwestor nie zbuduje na wschodzie nawet skupu kartofli na biopaliwo, jak tiry beda musialy jezdzic bitym traktem.
-
2007/11/02 11:43:04
@jarek
Nie widzę nic dziwnego w tym, że odkłada się na później połączenie z Wawą Krakowa, w którym nie odbędą się mecze Euro 2012 na korzyść Wrocławia, w którym się odbędą.

Dziwi mnie tylko rezygnacja z odcinków Piaski-Chełm-Dorohusk i Piaski-Zamość-Hrebenne, bo to najkrótsze połączenia Wawy z Lwowem i Kijowem, dosyć newralgiczne także dla ruchu tranzytowego. Tym bardziej, że mowa tu o ekspresówce a nie autostradzie.

Zresztą z tym połączeniem Krak-Wawa to jeszcze nic przesądzonego, jak pisze dzisiejsza Krakoska: miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4633469.html
-
2007/11/02 12:01:49
@miss.take: ale ja tą dziewiętnastką jechałem przez pół Lubelszczyzny (Kraśnik-Lubartów), w dzień roboczy do tego. Na drodze puściutko, od czasu do czasu jeden tir. Natężenie wyraźnie wzrasta dopiero bezpośrednio przed Lublinem (który pilnie potrzebuje obwodnicy).

Budowa dróg na wschodzie Polski jest pożądana i zgodna z zasadami UE. Ale - z sensem. Chyba istotniejsze są połączenia Białystok-Warszawa, Lublin-Warszawa, Lublin-Łódź, Rzeszów-Warszawa i Rzeszów-Kraków (czyli stolic wschodnich województw z największymi miastami Polski i Europą Zachodnią) niż połączenie Białegostoku z Lublinem i Rzeszowem? Chyba że się na wojnę wybieramy i rokada nam potrzebna.
-
2007/11/02 12:02:17
Errata: Pomyliła mnie się Krakoska z Breslauerską ;-) Czyli jednak autobany z Krakowa do Wawy nie będzie przed 2012.
-
2007/11/02 12:04:57
@airborell
"Budowa dróg na wschodzie Polski jest pożądana i zgodna z zasadami UE. Ale - z sensem. Chyba istotniejsze są połączenia Białystok-Warszawa, Lublin-Warszawa, Lublin-Łódź, Rzeszów-Warszawa i Rzeszów-Kraków (czyli stolic wschodnich województw z największymi miastami Polski i Europą Zachodnią) niż połączenie Białegostoku z Lublinem i Rzeszowem?"

Genau. Zwłaszcza, że z tego co pamiętam trasa Lublin-Wawa to od zawsze była jakaś zupełna masakra (tiry, koleiny itp. itd.).
-
2007/11/02 13:11:04
@Autostrady

www.gazetawyborcza.pl/1,75478,4634013.html

Ewa Milewicz pisze:
"PiS zatwierdził jakiś plan budowy autostrad. Teraz - jak słychać - autostrada "gosiewska", z okręgu szarej eminencji PiS Przemysława Gosiewskiego ma zostać skreślona. Za to szansę ma mieć autostrada "schetyńska""

Jaka znowu "autostrada gosiewska"??
-
2007/11/02 13:27:35
@TrackBack w tym blogu jest moderowany.

i dlatego link kieruje do przezabawnego wpisu numer 404 ?
-
2007/11/02 14:00:54
@leniuch
"he he, masz na myśli tę "jawną ściemę" o dziadku Tuska w Wehrmachcie?"

Ja Tuskowi-seniorowi jestem w stanie puścić w niepamięć ten Wehrmacht nawet gdyby służył w jego szeregach od września 1939 r. do maja 1945. A co powiesz na tak "awanturnicze" nazwisko jak Kaczyński? To powinno zapalić u każdego kumatego lampkę alarmową, prawda?
-
2007/11/02 14:22:35
@ airborell: No to chyba raz jechales i miales szczescie. Trasy na wschod (Lublin, Terespol) znam dosc dobrze, i jest to droga przez meke.

@ WO: Infrastruktura drogowa nie tylko odpowiada na zapotrzebowanie, ale tez je tworzy. Lider budownictwa autostrad w Polsce, Adolf H., dobrze o tym wiedzial.
-
2007/11/02 14:22:39
Z cyklu samopomocy:

"Rozmawiałem wczoraj z Rafałem Ziemkiewiczem, który doradzał mi, żeby w ogóle komentarzami się nie przejmować, bo ich autorzy to 1 proc. osób czytających posty. (...) Często ludzie, którzy nie mają nic do powiedzenia i ani jednego postu, zajmują się wyłącznie wrednymi, absurdalnymi, chamskimi docinkami. Coś by trzeba z tym zrobić - zwłaszcza z najbardziej agresywnymi osobnikami."

Aż się chce zacytować coś z Gary'ego Larsona - konkretnie " Wilson! We've just mathematically deducted purpose for what Universe exists. I love the thrill of scientific discovery!"
-
2007/11/02 15:01:22
@benzo

A Ziemkiewicz jest po prostu rekinem polskiej blogosfery i postawił dom obok Dody za reklamy na swoim blogusiu.

A poważnie, to następny dowód (po SF-F), że on nie kuma modelu że medium jest dwustronne.
-
2007/11/02 15:17:12
@WO
Najgorsze dwie rzeczy jakie można zrobić w życiu to pochodzić z Mysłowic albo urodzić się bucem. Gdzie obiecana notka na Święto Zmarłych???
-
2007/11/02 15:27:01
@rekrutacja: mam wzorem gospodarza wezwać do czytania ze zrozumieniem? Co innego drogi _na wschód_, które budować trzeba, a co innego droga Białystok-Lublin-Rzeszów, która póki co jest dla mnie fanaberią.
-
2007/11/02 15:51:46
@mrw
"Najgorsze dwie rzeczy jakie można zrobić w życiu to pochodzić z Mysłowic albo urodzić się bucem. "

Ale medal dostał.
-
2007/11/02 15:53:25
@Ale medal dostał.

Pojadę CSI i zapytam "Who, who, who..?"
-
2007/11/02 15:54:18
@autokorekta

Endschuldigung. Tylko zdaje się mieszkał w Mysłowicach.
-
2007/11/02 15:59:07
Pojadę CSI i zapytam "Who, who, who..?"
-
2007/11/02 16:25:09
"Gdzie obiecana notka na Święto Zmarłych???"

A nie bylo w zeszlym roku?

Ja bym poprosil notke o "Lajce - pierwszym psie w kosmosie".
Jutro jest 50 rocznica jej bohaterskiej smierci ku chwale postepu technicznego ludzkosci.
-
2007/11/02 16:41:05
Paliwoda przeraza. Nie wiem czym bardziej ignorancja czy tym ze jest doradca w MEN.
-
2007/11/02 16:45:10
Polaczek uczy sie od mistrza:
bartoszweglarczyk.blox.pl/html
-
2007/11/02 19:45:47
@medal & Ziemkiewicz
www.mkidn.gov.pl/website/index.jsp?artId=1829

E tam, tylko brunzowy dostał. Parowski wyłapał srebrnego. A Darrtorunio tylko wyróżnienie.

Ziew. Kładź się dziwko.
-
wo
2007/11/02 22:34:26
@nasiznajomi
"Ja też "idę do pracy" jadąc, co nie zmienia faktu, że obaj chodzimy do pracy. "

Ale Janek rozsnuł wizję Leskiego opluwającego *idących* do pracy. Trochę trudno skutecznie opluć kogoś, kto znika samochodem w podziemnym parkingu.

@miss.take
"Z drugiej strony jednak, zaden porzadny inwestor nie zbuduje na wschodzie nawet skupu kartofli na biopaliwo, jak tiry beda musialy jezdzic bitym traktem."

Toteż jestem jak najbardziej za sięganiem na wschód drogami A2, A4 i S8. Po jaką nam jednak cholerę magistrala Białystok - Rzeszów?

@m3
"Nie widzę nic dziwnego w tym, że odkłada się na później połączenie z Wawą Krakowa, (...) Dziwi mnie tylko rezygnacja z odcinków Piaski-Chełm-Dorohusk i Piaski-Zamość-Hrebenne, bo to najkrótsze połączenia Wawy z Lwowem i Kijowem"

To nie jest odłożenie na północ, to jest pogodzenie się z tym, że Polaczek dopisał je do swoich planów od czapy - nie ma fizycznej szansy, by to zdążyło przed 2012, jeśli nawet jeszcze nie ma konkretnych planów czy wykupionych gruntów. To wszystko było dzielenie Niderlandów.

@frank
"Jaka znowu "autostrada gosiewska"??"

pl.wikipedia.org/wiki/Droga_ekspresowa_S74_(Polska)

@rekrutacja
"Trasy na wschod (Lublin, Terespol) znam dosc dobrze, i jest to droga przez meke. "

Lekcja infrastruktury dla linuksiarskich retardów: drogi wschód-zachód mają numerki parzyste, drogi północ-południe mają numerki nieparzyste. Trasy "na wschód" to na przykład A2, A4 i S8 i wszyscy jesteśmy za ich budową. Ale po jaką cholerę komuś droga Zadupie Podlaskie - Zadupie Podkarpackie, czyli droga północ-południe biegnąca wzdłuż wschodniej granicy (o numerku nieparzystym?).

"Infrastruktura drogowa nie tylko odpowiada na zapotrzebowanie, ale tez je tworzy. Lider budownictwa autostrad w Polsce, Adolf H., dobrze o tym wiedzial."

A jednak niemieckie autostrady budowano wzdłuż istniejących szlaków handlowych - Hamburg - Frankfurt - Bazylea czy Dresden - Kattowitz. Nie wiadomo mi nic o budowaniu ich "na wszelki wypadek".
-
2007/11/02 23:00:15
@aw

"E tam, tylko brunzowy dostał. Parowski wyłapał srebrnego. A Darrtorunio tylko wyróżnienie."

Tadeusz Markowski też. Ciekawe, kiedy w końcu wyda "Dzieci Hildora"... :)
-
2007/11/03 00:58:07
@wo
"Ale po jaką cholerę komuś droga Zadupie Podlaskie - Zadupie Podkarpackie, czyli droga północ-południe biegnąca wzdłuż wschodniej granicy (o numerku nieparzystym?)."

Może po to:
pl.wikipedia.org/wiki/Rokada ?
-
2007/11/03 07:58:10
@tatamaxa

Po to są chyba linie kolejowe?
-
2007/11/03 08:00:03
@Ale Hooolighan rozsnuł wizję Leskiego opluwającego *idących* do pracy. Trochę trudno skutecznie opluć kogoś, kto znika samochodem w podziemnym parkingu.

bzdura. napisalem bylem:

'oto krzysztof leski zamierza z rozkosza napluc w twarz calej redakcji gazety, kto sie nawinie...'

oczywiscie 'idac do pracy' mialo znaczyc "udajac sie do pracy".

a co do meritum: czy juz naplul?
-
2007/11/03 08:24:01
@królik: a tam jest jakaś linia kolejowa mogąca pełnić funkcję rokady? Linia Białystok -Bielsk- Czeremcha -Siedlce - Łuków - Parczew - Lublin - StalowaWola - Rzeszów jest gdzieniegdzie za blisko granicy, gdzieniegdzie za daleko i nadaje się do kapitalnego remontu.
-
2007/11/03 10:43:26
Frakcja wrocławska na blogu wo planuje odebrać lwowską macierz?
-
2007/11/03 11:14:55
@amatil

Ja jestem zwolennikiem odzyskiwania Lwowa w ten sam sposób, w jaki odzyskaliśmy Wilno - poprzez członkostwo danego kraju w UE.
-
2007/11/03 11:31:28
@rabbit

Ha! Ponoć przed akcesją Litwy do UE tamtejśi eurofobi straszyli naród porównując Unię Europejską do Lubelskiej.
-
2007/11/03 11:49:04
@amatil

Ciekawe, czy oni Unię Lubelską wspominają tak samo źle jak my rozbiory, czy lepiej?
-
2007/11/03 15:25:36
@trackback z 404 - jasna cholera, ja tylko sprawdzałem, jak to cholerstwo działa...
-
wo
2007/11/03 19:39:04
@janek
"oczywiscie 'idac do pracy' mialo znaczyc "udajac sie do pracy". "

No więc jak mu się już uda mi wybić szybę na ulicy, to będę się raczej martwić szybą i obciążaniem go kosztami wymiany.

@bh42
"jasna cholera, ja tylko sprawdzałem, jak to cholerstwo działa..."

To się teraz wstydź :-).
-
2007/11/03 20:00:59
@No więc jak mu się już uda mi wybić szybę na ulicy, to będę się raczej martwić szybą i obciążaniem go kosztami wymiany.

czy chcesz napisac, ze do gamchu agory nikogo obcego sie nie wpuszcza, czy ze leski ma bana?
-
2007/11/04 02:17:17
Ale tak prywatnie to jesteś raczej miłym gościem :D
-
2007/11/04 02:17:45
Znaczy w kontakcie bezpośrednim :D
-
2007/11/04 02:18:15
To do wo było, rzecz jasna :)
-
2007/11/04 02:21:39
Jestem zdrajcą i zachowuję się podle, ale lubię w jakiś tam sposób łamać ten dystans wpowadzany przez sieć (rzecz jasna, nie względem siebie) :D
-
2007/11/04 02:50:30
OT: trochę przegięli w gazeta.pl -- dali bi.gazeta.pl/im/1/4633/z4633401Z.jpg na czołówce portalu. Mnie lekko zemdliło.
-
2007/11/04 03:11:56
W cyrku nigdy nie byłeś?
-
2007/11/04 03:29:12
Boże, zabijamy swoich Niemców, Szwedów, Tatarów, nic nie mamy przeciw rzezi Indian w westernach a mdlejemy na widok rapiera wetkniętego w głowę Żebrowskiego?
Mie sie przypomina scena z Przemyśla, gdzie jednocześnie transparentami ogłaszano dozgonną przyjaźń polsko-ukraińską i wieczną pamięć obrońców Lwowa (rok to był 1994 mniej więcej). Jak się demonizuje rozmaite nacje, trza być przygotowanym na rolę demona u nacji innych. Możemy się policytować na doskonałe sceny bitewne - tu Grunwald, tam Parkany, Wiedeń, Kock. Co z tego, jeśli nic z tego nie wynika?
Mleczko kiedyś wyprodukował doskonały obrazek, gdzie synek pyta tatusia "A gdyby Niemcy wygrali wojnę, to bylibyśmy w RFN?" Mamy debilną tendencję do przybierania pozy zwyciężców moralnych zamiast wyciągania wniosków. Byliśmy moralnymi zwycięzcami czterech powstań: kościuszkowskiego, listopadowego, styczniowego, warszawskiego. po drodze jeszcze ze trzy śląskie się plątały. Mam taką fantazję, że po takich naukach ludzie potrafią wyciągnąć jakieś wnioski, tym bardziej, że nauki były kosztowne, krwawe, dopierdalające.. Ale nie, odnoszenie zwycięstw utknęło na poziomie zwycięstw moralnych. Stracić jak najwięcej, jak najmnej zyskując. Dokonać szarży pod Samosierą i ofiarami zapchać totalny brak korzyści. Po prostu ustalić wieczną rolę ofiary historii.
-
2007/11/04 03:55:55
"To Litwinka/Kobieta bohater/Wódz powstańców/Anna Fotyga
(Anna Kalata, Roman Giertych, Zbigniew Ziobro, Jerzy Polaczek, Jan Szyszko, można wybrać wsród wielu)
-
2007/11/04 09:19:41
@logic

"Dokonać szarży pod Samosierą i ofiarami zapchać totalny brak korzyści."

Ej no, moment moment. Akurat Somosierra to przykład na to, jak wariacka szarża w wydawałoby sie niesprzyjających warunkach może się niewiarygodnie opłacić. Straty były stosunkowo niewielkie, a sukces ogromny.
-
2007/11/04 11:50:47
@logic

"Boże, zabijamy swoich Niemców, Szwedów, Tatarów, nic nie mamy przeciw rzezi Indian w westernach a mdlejemy na widok rapiera wetkniętego w głowę Żebrowskiego? "

Kontekst, drogi panie, kontekst. Na filmie to mignie, tutaj wali po gałach (chociaż np. w ekranizacji "Starej baśni" przesadzili z poziomem keczupu). Poza tym, mi naprawdę jest wszystko jedno czy ten rapier przełazi przez głowę Polaka czy Rosjanina.

"Mie sie przypomina scena z Przemyśla, gdzie jednocześnie transparentami ogłaszano dozgonną przyjaźń polsko-ukraińską i wieczną pamięć obrońców Lwowa"

No ale przecież z grubsza o taką pamięć nam chodzi: postawić pomniki wszystkim pawszym, "Orlętom" i UPA, położyć im kwiaty, zapalić znicz i iść razem na piwo.

"po drodze jeszcze ze trzy śląskie się plątały."

Z których akurat coś wyszło.

@benzodiazepiny

No właśnie. Stracili kilkudziesięciu zabitych i rannych, biorąc do niewoli 3 tys. jeńców, zdobywając miasto, odblokowując strategiczną drogę. Taktycznie to był sukces.

Strategiczną porażką był natomiast nasz alians z Napoleonem i wierność do końca. Trzeba było się w okolicach Lipska wypiąć na Francuzów i przejść na drugą stronę.
-
2007/11/04 13:50:26
@bi-rabbi

Kawaleria ma tendencje i szanse do talich zagrań - stąd sie brały takie rzeczy jak - z jednej strony szarża Lekkiej Brygady, z drugiej - szarża śmierci von Bredowa czy szarża Polaków pod Custozzą.

"Strategiczną porażką był natomiast nasz alians z Napoleonem i wierność do końca. Trzeba było się w okolicach Lipska wypiąć na Francuzów i przejść na drugą stronę."

I tak byśmy skończyli w czymś w rodzaju Królestwa Kongresowego, nie ma siły...

-
2007/11/04 14:35:40
@benzodiazepiny

"I tak byśmy skończyli w czymś w rodzaju Królestwa Kongresowego, nie ma siły..."

Ale moglibyśmy mieć wtedy własną delegację na Kongresie Wiedeńskim i być w pełni niepodległym państwem, IMHO.
-
2007/11/04 14:37:04
@logic: nie bądź taki Guru i nie pisz potrójnie.
-
2007/11/04 14:39:48
@logic: znaczy, w trzech komentarzach, co da się zawrzeć w jednym >;>
-
wo
2007/11/04 22:32:26
@logic
"Ale tak prywatnie to jesteś raczej miłym gościem :D"

Bardzo dziękuję za miłe słowa, ale trzy onelinery, których treść łącznie sprowadza się do "co słychać", to wstęp do splonkowania, więc bardzo proszę na przyszłość takie "przełamywanie barier" realizować np. w formie jednego postscriptum do czegoś merytorycznego.

@janek
"czy chcesz napisac, ze do gamchu agory nikogo obcego sie nie wpuszcza, czy ze leski ma bana?"

No po prostu w pewnym momencie masz bramkę na kartę zbliżeniową. W zależności od tego, w której kieszeni masz portfel, możesz wykonać wtedy rytualny gest pokłonu przed korporacją (typowa kieszeń portfelowa), wypięcia się na korporację (tylna kieszeń spodni) oraz symulowanego ruchu frykcyjnego (kieszeń przednia). Z braku karty, Leski będzie musiał być przez kogoś zaproszony (i ten ktoś będzie odpowiadać za jego wybryki).

Tymczasem ja w czasach kuśtykania o kulach wyrobiłem sobie odruch wjeżdżania bezpośrednio z garażu windą, więc szanse na spotkanie Leskiego mam przyzerowe.

@br
"Ale moglibyśmy mieć wtedy własną delegację na Kongresie Wiedeńskim i być w pełni niepodległym państwem, IMHO"

Ojej - nigdy nie pomyślałem o takim alternatywnym scenariuszu?
-
2007/11/04 23:16:31
@br

Długowieczności bym tej niepodległości nie wróżył. Skończylibyśmy w objęciach wujcia Bismarcka, jak eventaully Saksonia. Jak dla mnie nic złego, bo Otto von B. to jeden z moich nielicznych idoli.
-
2007/11/04 23:37:21
@wo
Ok, masz całkowitą rację, przepraszam :)
A toto powyżej było postscriptum do merytorycznego zdania, że ja też kcem autostrady i też nie lubię min. Polaczka :)
-
2007/11/05 08:51:58
@Z braku karty, Leski będzie musiał być przez kogoś zaproszony (i ten ktoś będzie odpowiadać za jego wybryki).

tworzysz sztuczne problemy, dla silnie zmotywowanego nic trudnego. szykuj parasol.

inna sprawa, ze leski poklocil sie ostatnie w psychiatryku z naszym ulubionym pawlem palih2o, wiec moze zapomnial o koniecznosci oplucia calej redakcji gw.
-
2007/11/05 08:56:52
@Ale moglibyśmy mieć wtedy własną delegację na Kongresie Wiedeńskim

W sensie, książe Czartoryski jako ambasador cara?

@karta zbliżeniowa w Agorze

Nadal są takie drzwiczki jak w saloonie? Jeśli tak, to można wejść za kimś. No i oczywiście przez basen. Kwestia determinacji.
-
2007/11/05 09:42:57
@bi-rabbi
"Ale moglibyśmy mieć wtedy własną delegację na Kongresie Wiedeńskim i być w pełni niepodległym państwem, IMHO."

Rabbit, jak pragnę... "To ci Polacy co z Napoleonem podpalili świat i regularnie tłukli nas, Prusaków i Austriaków, najechali mateczkę Ruś, Moskwę nam spalili... ej, może im przyznamy własne państwo z ziem, któreśmy sobie na nich zdobyli?"

Kongresówka to max, może nieco większa terytorialnie.
-
2007/11/05 10:30:54
@benzodiazepiny

Zważywszy na to, że odwalili się od Szwedów?
-
2007/11/05 10:37:28
@łużowy kłólik

Bo Szwecja jak wiadomo to był bogaty, łatwy do wzięcia w kontrolę i atrakcyjny geopolitycznie kąsek.
-
2007/11/05 10:44:31
@benzodiazepiny

OK, w takim razie trzeba było rzucić Napoleona wcześniej, przed wyprawą na Moskwę. Mielibyśmy na tyle dużo wojska, żeby Rosjanom się nie chciało nas podbijać.
-
2007/11/05 10:57:16
@królik odbijający fale o długości 630-780 nm

Napoleon potrzebował Księstwa jako głównej bazy zaopatrzeniowej w przejażdżce po Rosji (nb. kapitalna książka, polecam). Gdyby Poniatowski wypiął się na cysorza po Frydlandzie, nie spotkałby się raczej ze zrozumieniem. Niezawisłe rządy miały u cysorza słabe notowania, tak jakoś podejrzewam.

Do tego chociaż armię Księstwo wystawiło potężną (kompletnie przeszacowaną jak na swoje warunki) to ta armia bez zasilania z zewnątrz zdechłaby z głodu w kilka tygodni. Kutuzow nie musiałby nawet atakować, żeby się Księstwo - oderwane od cysorza - samo gospodarczo/militarnie zawaliło.
-
2007/11/05 10:58:49
@przed wyprawą na Moskwę

Wtedy to nawet Prusy i Austria go nie rzuciły. Cesarza nie można było tak po prostu rzucić. Porównanie do Szwecji bez sensu, Księstwo Warszawskie było tworem Bonapartego i jego los był z nim ściśle związany. Szwecja była niepodległa (przynajmniej formalnie) jeszcze przed epoką napoleońską.

Jedyną możliwością względnej niepodległości dla Polski było zwycięstwo Francji (a przy okazji może udałoby się przyłączyć kawałek zaboru rosyjskiego).
-
2007/11/05 11:01:07
@bloody
Och tak, i jeszcze można było zawrzeć sojusz strategiczny z Prusami i wprowadzić naszą niezwyciężoną marynarkę wojenną do Brestu, może nawet NATO by się udało założyć.
Rzucanie Napoleona przed wyprawą na Moskwę mogłoby być o tyle nieprzyjemne, że miał nas po drodze.
Oczywiśnie, mogliśmy zastosować strategię Kutuzowa - spalić wszystko i wycofać się na chwilę za Ural...
-
2007/11/05 11:35:36
"Nadal są takie drzwiczki jak w saloonie? Jeśli tak, to można wejść za kimś. No i oczywiście przez basen. Kwestia determinacji"

Czy na ten gazetowyborczy basen wolny wstep maja wszyscy?
-
2007/11/05 12:14:45
wracajac do autostrad.

jak sadzicie - jak drogi nowy samochod jest obecnie w polsce rozsadny?

czy jezdzic czyms ciasnym za rownowartosc czteromiesiecznych zarobkow rodziny netto?
a moze zadluzyc sie po uszy i jezdzic czyms za dwuletnie zarobki?

nie pytam o delikatia - jak jest u was, ale co sugerujecie?
-
2007/11/05 13:04:55
@hooolighan

Przychodzi gosc do salonu z samochodami i mowi:
-Panie sprzedawco samochodow, chcialbym kupic tani a dobry samochod.
Pan sprzedawca samochodow odpowiedzial:
-Pan se kupi dwa. Jeden dobry, drugi tani.

Ja odpowiem tak. Kup ten tani, jezeli to tylko 4-miesieczny dochod, jak ci sie nie spodoba jezdzenie ciasnym, to go sprzedasz po 4 miesiacach nie tracac duzo i kupisz duzy i drogi.

A jakie masz na oku?
-
2007/11/05 13:13:16
w oryginalnej wersji bylo 'dobry, tani i ladny', a pytanie brzmialo 'po co trzy samochody'.

@sprzedasz po 4 miesiacach nie tracac duzo

oj duzo, duzo.

jezdzenie ciasnym (klon toyoty aygo) na pewno mnie nie urzadzi, a o takim za dwuletnie dochody nawet nie mysle.

chcialbym jednak poznac sugestie, jakie sa rozsadne proporcje dochodu do samochodu.

niestety najtanszy samochod, ktory spelnia w pelni moje zwyrodniale wymagania kosztuje 66 tysiaczkow. chociaz lepsza bylaby toyota pawlaka.
-
2007/11/05 13:52:02
@huligan
Kup Logana. Polecany przez WO.

@WO
Narobiłeś smaku i gdzie ta notka o Loganie?
-
2007/11/05 14:01:13
@Kup Logana. Polecany przez WO.

lol
-
2007/11/05 14:17:36
@Kup Logana. Polecany przez WO.

nie spelnia moich zwyrodnialych wymagan.
-
2007/11/05 14:36:51
@huligan
"nie spelnia moich zwyrodnialych wymagan"

Przecierz jest'dobry, tani i ladny' i do tego przestronny - 4 bryki w 1. A fotele się na pewno rozkładają.
-
2007/11/05 14:40:17
@Przecierz

matko

@jest'dobry, tani i ladny'

Pewnie nie ma półautomatu.
-
wo
2007/11/05 14:41:23
@janek
"nie spelnia moich zwyrodnialych wymagan."

Których konkretnie? Jak ktoś miałby Ci doradzić, dopóki nie sprecyzujesz wymagań? Wydaje mi się, że mając dorosłą córkę, którą jeśli w ogóle gdzieś podrzucasz, to już tylko okazjonalnie - spokojnie możesz swoje wymagania zaspokoić czymś z segmentu B.
-
2007/11/05 14:46:11
@czymś z segmentu B

ale ja na razie nie pytam, z jakiego segmentu, tylko jaka jest rozsadna granica ceny samochodu. 5 pensji czy 50?
pytanie ogolne i ogolnoswiatowe.

najtanszy samochod spelniajacy moje wyrafinowane wymagania (ten za 66 k) nalezy podobno do segmentu b+.
czy ktos ma na psimie scisle definicje segmentow, czy to tylko marudzenie dziennikarzy motroryracyjnych?
-
2007/11/05 14:51:01
you are a toy:
"A fotele się na pewno rozkładają."

wo:
"Wydaje mi się, że mając dorosłą córkę,"


WARNING! WARNING! WARNING!
Jezeli masz dorosla corke, to na Boga nie kupuj samochodu z rozkladanymi fotelami!
-
2007/11/05 14:51:05
@pokojnie możesz swoje wymagania zaspokoić czymś z segmentu B.

A nawet z segmentu A

www.audi.pl/modele/a6/a6-allroad-quattro


@5 pensji czy 50

Statystyczny Polak podobno wydaje coś koło 12 pensji, a rozsądny 6.
-
wo
2007/11/05 15:10:18
@janek
"czy ktos ma na psimie scisle definicje segmentow, czy to tylko marudzenie dziennikarzy motroryracyjnych? "

Czy masz na psimie ścisłą definicję "stacji roboczej" i "komputera osobistego"? A może "laptopa" i "notebooka"?
-
2007/11/05 15:16:53
@miss.take

"WARNING! WARNING! WARNING!
Jezeli masz dorosla corke, to na Boga nie kupuj samochodu z rozkladanymi fotelami!"

Wolisz, żeby jej strzelił kręgosłup?
-
2007/11/05 15:24:35
@Czy masz na psimie ścisłą definicję "stacji roboczej" i "komputera osobistego"? A może "laptopa" i "notebooka"?

nie mam, ale tez nie ma sytuacji, gdy dziennikarz mowi z pogardado drugiego dziennikarza - ty gupku, ten samochod wcale nie jest klasy c, jest tylko b.
zreszta, mniejsz o scislosc - czy istnieje niescisle chocby definicje?

@Statystyczny Polak podobno wydaje coś koło 12 pensji, a rozsądny 6.

ten pierwszy kupuje uzywane cienko-cienko, ten drugi nowiutki nowiutkie fubaru impreza wrc?
-
2007/11/05 15:26:27
@Wolisz, żeby jej strzelił kręgosłup?

ten buc, ktorego wo ciagle myli ze mna, faktycznie chwalil sie dorosla corka, ktora ma wlasne mieszkanie, wiec moze akurat rozkladane fotele nie sa az tak wazne.
-
2007/11/05 15:27:36
@hoolighan

Coś dużo o tym bucu wiesz. Za dużo.
-
2007/11/05 15:29:06
@Coś dużo o tym bucu wiesz. Za dużo.

cos za duzo ten buc pisuje na syffie. no i chcialem sprawdzic, z kim mnie nasz gospdarz myli.
-
2007/11/05 15:35:20
@huligan
"ten pierwszy kupuje uzywane cienko-cienko, ten drugi nowiutki nowiutkie fubaru impreza wrc?"

Coś kole tego, aczkolwiek ... dolar tanieje

www.autotrader.pl/details,30138,101918881.asp
-
wo
2007/11/05 15:48:21
@janek
"zreszta, mniejsz o scislosc - czy istnieje niescisle chocby definicje? "

Czy przypadkiem dobrej aproksymacji nie dają modele Peugeota z kolejnymi numerkami? Zdaje się, że u nich 10x, 20x, 30x, 40x i 60x to kwintesencja segmentów A, B, C, D i E?
-
wo
2007/11/05 15:51:23
Kurna, Janku, przecież masz to w Wikipedii:

en.wikipedia.org/wiki/Car_classification
-
wo
2007/11/05 15:55:47
@hoolighan
" no i chcialem sprawdzic, z kim mnie nasz gospdarz myli."

A jak wytłumaczysz ten paradoks, że moje wypowiedzi z sf-f pamiętasz bardzo dokładnie, a na hasło "Janek Rudziński" reagujesz "chcialem sprawdzic, z kim mnie nasz gospdarz myli"?
-
2007/11/05 16:01:44
@wo

A miało nie być dalszych komingałtów (czy w tym wypadku raczej pull-outów) z szafy. WO, Romanowi odpuściłeś, odpuść innym.
-
2007/11/05 16:17:17
WO:
"Kurna, Janku, przecież masz to w Wikipedii: "

Moja klasyfikacja jest oparta na "Consumer Reports" i jest mniej zawila. Podstawa jest rozmiar samochodu i startuje z subcompact. To z Wikipedii jest troszeczke "misleading". Moze rynek samochodowy w NA jest mniej wymagajacy?
-
2007/11/05 16:22:23
@pa2155

"Moze rynek samochodowy w NA jest mniej wymagajacy?"

Stąd miłość do SUV ;-)
-
2007/11/05 16:23:32
@offtop

Mustaszystan w Sejmie - kandydatury na Marszałka to Komorowski i Putra.
-
2007/11/05 16:28:07
@mustaszystan

Oooo! u Putry znowu byla pomidorowa z makaronem na obiad.
-
wo
2007/11/05 16:28:18
@benzo
"A miało nie być dalszych komingałtów (czy w tym wypadku raczej pull-outów) z szafy."

Ale Roman nie zrobił tego w takim dziwacznym stylu, że ogłosił jakiegoś wielkiego focha, że się bardzo obraża pod poprzednim nickiem, by potem wrocić z nowym i jeszcze swoje poprzednie ego tytułować per "bucu".

@br
"Stąd miłość do SUV ;-)"

I to takich w sensie amerykańskim - środek ciężkości metr nad ziemią, zużycie paliwa 30 litrów na setkę i tak dalej.
-
2007/11/05 16:45:57
@wo

No ja Cię bardzo przepraszam, ale tu nigdy żaden Roman nie pisał, o ile pamiętam. Chyba że ktoś o nicku w którym było przekręcone nazwisko Giertycha (pamięta ktoś?).
-
2007/11/05 17:09:37
bloody_rabbit:
"Stąd miłość do SUV ;-)"

Moja teoria autorska to nadprodukcja testosteronu w populacji amerykanskiej. Oni rowniez lubia bron i zlota bizuterie wszelkiego rodzaju. :)

WO:

"I to takich w sensie amerykańskim - środek ciężkości metr nad ziemią, zużycie paliwa 30 litrów na setkę i tak dalej."

Ty chyba myslisz o ekonomicznym SUV. Wiesz ile pali Hummer?
-
2007/11/05 17:47:18
@huligan&królik

Protestuję przeciwko nazywaniu Janka 'bucem'! Pomimo tego, że czasem lubi pomarudzić Janek to fajny gość!
-
wo
2007/11/05 18:04:43
@mrw & br
Panowie, na bitość loską... dajcie se siana

@pa
"Ty chyba myslisz o ekonomicznym SUV. Wiesz ile pali Hummer?"

Zależy od modelu, ofkors. Ten, którym się bawiłem, trzymał się właśnie ok. trzydziestu litrów. Ale to był ten mniejszy.
-
2007/11/05 18:55:23
-
2007/11/05 19:59:41
@benzodiaze...

"nb. kapitalna książka, polecam"

Masz na myśli Zamoyskiego?
-
2007/11/05 20:05:12
@10x, 20x, 30x, 40x i 60x to kwintesencja segmentów A, B, C, D i E?

a 500 zjedli - jak to zabojady?
-
2007/11/05 20:14:34
@wo

No dobra, nie będę Ci robił bijatyki na blogu.
-
2007/11/05 20:18:48
@A jak wytłumaczysz ten paradoks, że moje wypowiedzi z sf-f pamiętasz bardzo dokładnie,

przy wszystkich swoich wadach i zaletach jestes - o gospodarzu! - postacia barwna i bardzo znana na syffie i gdzie indziej.
-
wo
2007/11/05 21:17:38
@huli
"przy wszystkich swoich wadach i zaletach jestes - o gospodarzu! - postacia barwna i bardzo znana na syffie i gdzie indziej."

Zelbstfersztendlyś, ale przecież wiele moich wypowiedzi na syffie to polemiki z Jankiem, w których używałem neologizmów takich jak "jankowanie" (etc.). Jak to się stalo, że przez te wszystkie lata śledzenia moich wypowiedzi, nie zauważyłeś w nich polemik z Jankiem?
-
2007/11/06 11:52:51
@nasiznajomi
"Masz na myśli Zamoyskiego?"

Nie, to:
biblionetka.pl/ks.asp?id=46432