Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Obrazanie w internecie
Na pożegnanie (bo znowu zamierzam zaniknąć, mam nadzieję, że tym razem niczego już sobie nie rozwalę) zarzucę temat innego popularnego slashdotyzmu, jakim jest okrzyk „you insensitive clod!”. Tropicielom internetowych memów udało się wytropić jego bezpośrednie źródło w komiksie o Calvinie i Hobbesie, ale oczywiście pośrednim źródłem jest zarzut doskonale znany każdemu internaucie - „Twoja wypowiedź uraziła moje uczucia, ty nieczuły gburze”.
Ja oczywiście programowo zamierzam być nieczułym gburem i każdemu, kogo urażają moje wypowiedzi mam do zaproponowania tylko jedno: wypad na innego bloga. Niemniej jednak nawet taki internetowy misio-pysio jak profesor Sadurski regularnie słyszy skargi różnych delikatnisiów, których uraziła jakaś jego kpina.
Slashdotowy żart „you insensitive clod” polega na wstawianiu skargi sformułowanej tak, żeby z jednej strony jakoś tam merytorycznie pasowała do artykułu - ale jednocześnie sam zarzut był w osobisty sposób przesadzony i zamiast współczucia prowokował najwyżej pytanie „to po co to czytasz”. Typowy przykład to „ale ja mam ZX Spectrum, ty nieczuły gburze!” w dyskusji o wymaganiach sprzętowych nowych windowsów.
Slashdotyzm „insensitive clod” jest reakcją na odkrycie oczywiste dla każdego doświadczonego blogo-foro-usenetowicza: KAŻDA wypowiedź na dowolny temat może urazić czyjeś uczucia, dlatego postulat towarzyszący pierwotnej naiwnej formie politycznej poprawności („mówmy tak, by nikogo nie urazić”) jest nierealizowalny i zasługuje na spuszczenie w muszli historii.
Każdego uraża bowiem choćby to, że ktoś inny ma lepiej. Użytkownika odtwarzacza General Krapotronix urazi dowolna wzmianka o iPodzie i będzie się domagał, by przy każdym artykule o iPodzie dodać zastrzeżenie, że inteligentne plejlisty som gupie a 128k wbudowanego flesza wystarczy każdemu. Mnie uraża teraz widok dowolnej osoby posiadającej sprawne kolano (ci wszyscy zadufani w swojej arogancji szpanerzy w kółko sobie wchodzący i schodzący po schodach, jakby nic innego nie mieli do roboty!). I tak dalej.
Gdyby się tym przejmować, nie można by w ogóle publicznie zabierać głosu w jakiejkolwiek sprawie, bo nawet trywialne zdanie „markiza wyszła z domu o piątej” może być obraźliwe dla: ludzi nie znających się na zegarku, ludzi bezdomnych, ludzi obłożnie chorych i szlachty od stopnia hrabiego w dół. Ja się więc przejmować nie zamierzam, więc pamiętajcie, kolaniarze, że wchodzicie tu na własne ryzyko :-)
poniedziałek, 23 lipca 2007, wo
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/07/23 15:12:41
Następnym razem zanim coś napiszesz, pomyśl jak się muszą czuć czytając taki artykuł ci wszyscy biedni ludzie, którzy mają naprawdę upośledzoną wrażliwość.
-
2007/07/23 15:18:01
@wo
"Ja oczywiście programowo zamierzam być nieczułym gburem i każdemu, kogo urażają moje wypowiedzi mam do zaproponowania tylko jedno: wypad na innego bloga."

Szkoda, bo dyskusje na tym blogu dryfują w ciekawe rejony.
Możliwe, że odpychasz interesujących ludzi swoimi nieczułymi gadkami i robisz z siebie chama i prostaka (no ale twój blog, twój wybór, a każdemu jego porno).

"Slashdotyzm „insensitive clod” jest reakcją na odkrycie oczywiste dla każdego doświadczonego blogo-foro-usenetowicza: KAŻDA wypowiedź na dowolny temat może urazić czyjeś uczucia, dlatego postulat towarzyszący pierwotnej naiwnej formie politycznej poprawności („mówmy tak, by nikogo nie urazić”) jest nierealizowalny i zasługuje na spuszczenie w muszli historii."

Być może KAŻDA wypowiedź może urazić czyjeś uczucia, jednak WO powiedzmy sobie szczerze, twoje niektóre wypowiedzi są tak sformułowane, że tylko jakieś 5% populacji nie poczułoby się urażonymi.;P

"Mnie uraża teraz widok dowolnej osoby posiadającej sprawne kolano"

Jeśli chodzi o kolano, to łączę się z tobą w bólu.
Aaaa, no i byłbym zapomniał: WO, you insensitive clod!;)
-
wo
2007/07/23 15:32:33
@spanko
"Szkoda, bo dyskusje na tym blogu dryfują w ciekawe rejony.
Możliwe, że odpychasz interesujących ludzi swoimi nieczułymi gadkami i robisz z siebie chama i prostaka "

No więc mam taką roboczą hipotezę, że wbrew pozorom jedno wynika z drugiego. Eliminacja "obrażalskich" przynosi nam właśnie eliminację ludzi, którzy nie potrafią bronić swoich racji.
-
2007/07/23 15:53:04
@wo
"No więc mam taką roboczą hipotezę, że wbrew pozorom jedno wynika z drugiego. Eliminacja "obrażalskich" przynosi nam właśnie eliminację ludzi, którzy nie potrafią bronić swoich racji."

Wydaje mi się, że mylisz w tej chwili arogancję z umiejętnością argumentacji. MSZ eliminujesz raczej ludzi, którzy nie są gburami lub przydupasami, co to wszystkiemu przyklaskują. No ale jak mówiłem, każdemu jego porno.
-
2007/07/23 16:02:48
binnoti.spenkmi
"MSZ eliminujesz raczej ludzi, którzy nie są gburami lub przydupasami, co to wszystkiemu przyklaskują."

Znaczy, jeśli ktoś nie został wyeliminowany to jest przydupasem albo gburem? Twoja wypowiedź osobiście mnie uraża :) .
-
2007/07/23 16:18:48
@pan_opticum
"Znaczy, jeśli ktoś nie został wyeliminowany to jest przydupasem albo gburem? Twoja wypowiedź osobiście mnie uraża :)"

Panie, skoro pan jesteś gburem lub asekuranckim przydupasem, to cię to nie ma prawa urazić!;)
A szczerze mówiąc, to miałem tam dostawić nawias - "(stałych komentatorów, którzy znają twoje gadki nie liczę)", z którego ostatecznie zrezygnowałem. W każdym razie, stali komentatorzy znają flejmofilstwo WO i im to nie przeszkadza, okazyjni blogoczytelnicy nie znają i...nie zauważyłem dużego wzrostu WO-komentatorów. Ale może to i dobrze.
-
2007/07/23 16:36:55
@binnoti.spenkmi

"W każdym razie, stali komentatorzy znają flejmofilstwo WO i im to nie przeszkadza"

Ja tam się może jeszcze nie dorobiłem etykietki stały, ale mi przeszkadza i będzie przeszkadzać, bo czasami WO przekracza swój typowy poziom podjudzania. I nie chodzi tu o obrażanie, bo jak niby można kogoś obrazić przez forum internetowe, tylko o stosowanie specyficznej metody dyskutowania.
-
2007/07/23 16:39:06
@wo

Coś chyba kropki nad Z brakuje w tytule.
-
2007/07/23 16:54:04
@binnoti.spenkmi
"Panie, skoro pan jesteś gburem lub asekuranckim przydupasem, to cię to nie ma prawa urazić!;)"

Bo ja... ten no... jestem wrażliwym gburem! ;)
-
2007/07/23 17:20:20
@wo
"trywialne zdanie „markiza wyszła z domu o piątej” może być obraźliwe dla: ludzi nie znających się na zegarku, ludzi bezdomnych, ludzi obłożnie chorych i szlachty od stopnia hrabiego w dół"

ty nieczuły gburze!
mi się w tej sytuacji przypomina raczej skecz z Little Britain, w którym kobieta usiłowała pocieszać swoją koleżankę po rozstaniu z facetem (a może on umarł? jeden penis), a tamta wybuchała płaczem na wszystko, co się jej z nim kojarzyło, nawet na ciszę czy na "yea"
toteż powiem tak:
markiza! oh gdybym była markizą a nie tylko rozcieńczoną hrabianką i mogła zdobyć uczucia mojego grafa z bajki!

i faktycznie zrób pan coś z tym "ż", bo ja za każdym razem widzę "obrzezanie w internecie" i znów mam ochotę zalać się llllzami i och ach

a, no i powiem też coś, co tu już mówiłam: mam w dupie polityczną poprawność
i rozwinę myśl: polityczna poprawność to dla mnie jeden z najbardziej żenujących wynalazków ludzkości, nowy sposób kastracji i tyle
-
2007/07/23 17:32:45
@wife

"polityczna poprawność to dla mnie jeden z najbardziej żenujących wynalazków ludzkości, nowy sposób kastracji"

ale od pedałów nie wyzywasz?
-
2007/07/23 17:44:41
@suburban.housewife

"polityczna poprawność to dla mnie jeden z najbardziej żenujących wynalazków ludzkości, nowy sposób kastracji i tyle"

Gdybym reprezentował mniejszość seksualną na tym blogu to bym tak nie fikał, kobieto ;-)
-
2007/07/23 17:48:03
>>i faktycznie zrób pan coś z tym "ż", bo ja za każdym razem widzę "obrzezanie w internecie"

też tak to przeczytałam:)

WO mógłby o tym pomyśleć i dostawić kropeczkę no ale przecież to nieczuły gbur
-
2007/07/23 17:54:14
@suburban.housewife
"markiza! oh gdybym była markizą a nie tylko rozcieńczoną hrabianką i mogła zdobyć uczucia mojego grafa z bajki!"

A co ja mam powiedzieć? Nie dość że pochodzenie mam chłoporobotnicze to jeszcze dziadek był w PZPR. Po prostu zwinę się w kłębek i umrę...
-
2007/07/23 17:58:33
@dorota_1988

"też tak to przeczytałam:)"

Jako, że dłużej czytam od Ciebie, takich problemów nie ma. Oznacza to, ze bez "kreseczek, kropeczek i haczykow" nadal jest to zrozumiale, dla mnie. Jesli nadal bedziesz miala taki problem jak suburban rozwiaz go recznie ;-)

p.s. nie obrażaj się czasem, ale to wypróbowana metoda rozwiązywania większości problemów podejmowanych przez WO
-
2007/07/23 18:01:25
@wojtekrr
"Ja tam się może jeszcze nie dorobiłem etykietki stały, ale mi przeszkadza i będzie przeszkadzać, bo czasami WO przekracza swój typowy poziom podjudzania."

Może doprecyzuję - nie przeszkadza na tyle, by opuścić blog.

"I nie chodzi tu o obrażanie, bo jak niby można kogoś obrazić przez forum internetowe, tylko o stosowanie specyficznej metody dyskutowania."

Wydaje mi się, że "ty kutasie" (czy dowolne obraźliwe określenie) nie różni się zbytnio od miejsca gdzie padnie. A że WO lubi ery^H^H^Hspecyficzne metody dyskutowania czasem to inna sprawa.;)
-
2007/07/23 18:04:06
@suburban.housewife
"i rozwinę myśl: polityczna poprawność to dla mnie jeden z najbardziej żenujących wynalazków ludzkości, nowy sposób kastracji i tyle"

Odnoszę wrażenie, że mylisz polityczną poprawność z najzwyklejszą kulturą wypowiedzi hrabino.;P
-
2007/07/23 18:16:57
@s-hw
"...uczucia mojego grafa z bajki!"

Ja jak zwykle nie na temat (byle tylko wpisać cokolwiek). Jakiś czas temu odwiedził mnie mój dawny znajomy. Po wymianie pierwszych uprzejmości i żarcików, zaciekawiła go leżąca na stole książka p.t. "Zarys teorii grafów" (wydana przez PIW w serii Biblioteki Narodowej Inżyniera). "Cóż to pan czytasz?" zapytał i zanim zdołałem się zorientować o co konkretnie mu chodzi, ten już wziął ją do ręki, pokiwał głową robiąc ironicznie "mądrą" minę i stwierdził: "Sienkiewicz!".

A jak jest ze zwracaniem się per "pan"? Wśród moich znajomych używa się tego z odcieniem ironii (tak nam zostało po cyklu skeczy Andrzeja Waligórskiego o "3 rycerzach"). Niektórzy próbują tu "panować", ale raczej bez cienia ironii.
-
2007/07/23 18:49:07
Czuję się urażony popularnością tego bloga.
-
2007/07/23 18:51:16
suburban.housewife przeczytała jako "obrzezanie w internecie", dorota_1988 przeczytała jako "obrzezanie w internecie" - czy jeżeli ja też za pierwszym razem przeczytałem "obrzezanie", to znaczy, że jestem kobietą?
-
2007/07/23 18:59:58
@wo
"każdemu, kogo urażają moje wypowiedzi mam do zaproponowania tylko jedno: wypad na innego bloga."

Znaczy rozumiem,że blog tym się różni od pozostałych form komunikacji,że tu wolno obrażać, przynajmiej gospodarzowi.

"Mnie uraża teraz widok dowolnej osoby posiadającej sprawne kolano." (..) Każdego uraża bowiem choćby to, że ktoś inny ma lepiej."

Mnie np. razi w samo serce myśl, że byle gej może mieć więcej ode mnie przyjemności z seksu. Prowokuje to walki z tym zboczeniem. To mam prawo do pisania,że cioty są zakałą ludzkości, czy dostanę bana?

Poza tym, też wczoraj jednym skokiem skrzywdziłem sobie stopę. Módlcie się o moje wakacje...
-
2007/07/23 20:26:43
@jestem kobietą?

Nie bój siostro, ja też.


Tak swoją drogą, Węglarczykowi to chyba odbija.
-
2007/07/23 21:01:29
s-h, ale co właściwie chcesz powiedzieć przez to plucie na pp, wiesz, nie chciałbym bym Cię wziąć za głupią cipę, albo, pomiłuj, Przewodasa.
-
2007/07/23 22:38:25
Przeczytałem niedawno dosyć ciekawą refleksję nt obrażania w ogóle, ale pasuje też do obrazania w internecie.
A tak poza tym, wo, polemizujesz z jakąś rozdętą do granic absurdu tezą że nie należy obrażać _nikogo_. No po prostu pogalopowałeś niczym prawicowiec piszący o wolności i tolerancji :-) Tymczasem, jak mawiają Rosjanie, wsiej wodki nie priepijosz, wsiech diewuszek nie pr*****osz, no striemit'sja nada, innymi słowy o ile nie da się zadowolić (tzn. nie urazić) wszystkich, o tyle jest parę powodów dla których warto się postarać.
-
2007/07/24 01:23:18
No proszę, widzę, że Pan redaktor odłącza się od wozu, na którym GW jedzie już kilkanaście lat, a który nazywa się "polityczna poprawność". Wyłom w partii, czy co?
-
2007/07/24 03:46:02
chciałem być pierwszy, ale że pierwszy już nie będę, to przynajmniej będę tymczasowo ostatni. pewnie i tak mi ktoś tę biblijną posadę zaraz odbierze.

@wo, anyways, a czy to nie ma takiego samego źródła co wzmiankowana już tu polityczna poprawność? w końcu biały też nie użyje w nbc słowa "nigga", bo obrazi tyle osób, że w końcu mu wyprocesują dupę i się do końca życia nie wypłaci. i nie żebym coś do pc strasznie miał, to wiele razy fajna sprawa jest, ale gdzie postawić granicę? tam gdzie stoi granica między sądzeniem się do końca świata (i jeden dzień dłużej) i brakiem tegoż się sądzenia?
-
2007/07/24 04:35:04
@WO
Co zrobił alpha_wolf, gdy do cna zużyły się mu akumulatorki w General Krapotronics?

Oddał do serwi... Tego, kupił sobie nowy... Wróć.
Poszedł do kiosku i kupił bateryjki, a potem kupił nowe akumulatorki gdy akurat nadarzyła się okazja.

A co robił ostatnio? Zagrywał się na śmierć z kolegami w nogę, biegając po boisku na dwóch wściekle sprawnych kolanach.

> Ja się więc przejmować nie zamierzam, więc
> pamiętajcie, kolaniarze, że wchodzicie tu na
> własne ryzyko :P

Kurde, przeczytałem "kloniarze". Z drugiej strony, nie żeby jakaś różnica. Przyznaj się, zamierzone? :>

BTW, co zrobi alpha_wolf w ciągu najbliższych kilku dni? Rozbuduje sobie możliwości graficzne kompa i będzie grać w co mu się żywnie . Whooops, tego też nie można na Jabłku? Oh, me insensitive clod! :D
-
2007/07/24 06:04:19
@binotti
"Odnoszę wrażenie, że mylisz polityczną poprawność z najzwyklejszą kulturą wypowiedzi hrabino.;P"

no to odnosisz mylne wrażenie
and it's "hrabianko"

@czescjacek
"ale od pedałów nie wyzywasz?"

ale pedałów, czy nie-pedałów? niepedałów owszem, tak samo jak zdarza mi się powiedzieć "ty czarna dziwko bez szkoły"
i zapewniam Cię, że nie mam nic przeciwko gejom ani Murzynom
do pedałów mówię na ogół "ty stara cioto" ;)

@mrw
"s-h, ale co właściwie chcesz powiedzieć przez to plucie na pp, wiesz, nie chciałbym bym Cię wziąć za głupią cipę, albo, pomiłuj, Przewodasa."

wiesz, już możesz mnie uznawać za głupią cipę, bo nie mam pojęcia co to "Przewodas"
wiesz co, ja Ci odpowiem po pracy, do której się zaraz spóźnię, a Ty w międzyczasie napisz mi jak niechęć do pp może się przekładać na bycie głupią cipą, bo mnie zagiąłeś
-
2007/07/24 08:33:44
@suburbban
"no to odnosisz mylne wrażenie"

Innej odpowiedzi się nie spodziewałem.

"and it's "hrabianko" "

Jeden pies.
-
2007/07/24 08:51:36
@binotti

o 6 rano nie jestem w stanie udzielić szerszych odpowiedzi ;)
więc tak: nie, nie mylę PP z kulturą osobistą, są to dla mnie dwie skrajnie różne rzeczy
political correctness to wg mnie kaganiec, który został założony na wszystkich z winy prymitywów, którym jakiejkolwiek kultury brakuje
dla mnie jest to jakieś kuriozum, które, choć nawet w miarę słuszne w założeniach, przybrało jakąś absurdalną formę i rozmiar
-
2007/07/24 09:01:25
@political correctness to wg mnie kaganiec, który został założony na wszystkich z winy prymitywów, którym jakiejkolwiek kultury brakuje dla mnie jest to jakieś kuriozum, które, choć nawet w miarę słuszne w założeniach, przybrało jakąś absurdalną formę i rozmiar

Tzn. masz jakieś przykłady z życia wzięte, które nie są wyssane z brudnych prawicowych paluchów?

A co do głupiej cipy, to po prostu zwykle bywa tak, że plują na pp głupie cipy pokroju panny Elizy M. No więc żywię nadzieję, że do nich nie należysz.

Nie wiesz co to Przewodas? Lucky you! No więc Przewodas to sposób w jaki Bozia odpowiedziała "yeah, right" na ten wpis Wojtka.
-
2007/07/24 09:10:01
@political correctness to wg mnie kaganiec, który został założony na wszystkich z winy prymitywów, którym jakiejkolwiek kultury brakuje

kodeks wykroczeń to wg mnie kaganiec, który został założony na wszystkich z winy prymitywów, którym jakiejkolwiek kultury brakuje

No i już nawet nie można powiedzieć o czarnuchach że są głupi, nie? Skurwysyny.

Zaraz pewnie Kuba wyciągnie Zizka zza pazuchy i opowie, jak to tamten się wyzywał z innonacyjnym postjugolskim sąsiadem i jakie to było zdrowe. No więc chuja tam było, to takie samo gadanie jak to, że Michnik powinien stanąć do wyścigu na bluzgi zamiast sprawę do sądu kierować. Może niektórzy znajdują przyjemność w okładaniu się po ryjach, ale dla nich są kluby bokserskie (i blogi/usenet/slashdot). Kiedy natomiast miłośnik pięściarstwa zaczyna okładać ludzia biciu niechętnego, a przy tym zazwyczaj o wiele słabszego, to coś jest bardzo nie halo.
-
2007/07/24 09:18:03
@suburban.housewife
"o 6 rano nie jestem w stanie udzielić szerszych odpowiedzi ;)"

Ok, wybaczam.;)

"więc tak: nie, nie mylę PP z kulturą osobistą, są to dla mnie dwie skrajnie różne rzeczy"

Mnie chodziło o to, że to co WO uprawia nie ma związku z walką z pp. To tylko takie tanie wytłumaczenie flejmofilii WO.
Fakt, że każdego można *nieświadomie* obrazić, nie jest MSZ argumentem za *świadomym* obrażaniem kogo się da.

"political correctness to wg mnie kaganiec, który został założony na wszystkich z winy prymitywów, którym jakiejkolwiek kultury brakuje dla mnie jest to jakieś kuriozum, które, choć nawet w miarę słuszne w założeniach, przybrało jakąś absurdalną formę i rozmiar"

MSZ political correctness to w dużej mierze wymysł prawicowej/konserwatywnej prasy. Na przykład w "Rz" od czasu do czasu pojawiają się wstrząsające doniesienia o tym, jak to w jakimś *małym* hiszpańskim miasteczku zabroniono postawienia choinki na rynku czy coś w ten deseń.
Potem okazuje się, że wiadomość przeszła przez prawicowy głuchy telefon, a sytuacja wyglądała trochę inaczej. A zresztą nawet jeśli news okazuje się mniej więcej prawdziwy, to są to wydarzenia *marginalne*. Zawsze i wszędzie znajdzie się jakiś idiota. Z wydarzenia z rubryki "głupich nie sieją" robi się "pp wyciąga coraz dalej swoje macki". Podobnie zresztą liberalne/lewicowe gazety robią z katolików oszołomów.
-
2007/07/24 09:26:10
a na salonie 24 co drugi psychol ma podtytuł bloga "blog ZAJEBIŚCIE politycznie niepoprawny" albo coś podobengo, co rzecz jasna znaczy, że używa się tam słów pederasta, komuch i zboczenie w jednym zdaniu.
-
2007/07/24 09:27:42
@czescjacek
[s24]
"[...]co rzecz jasna znaczy, że używa się tam słów pederasta, komuch i zboczenie w jednym zdaniu."

No i przede wszystkim "michnikoid".
-
2007/07/24 09:29:02
Pederasta, komuch i zboczeniec wchodzą do baru, a barman...
-
2007/07/24 10:16:05
... to Michnik!
-
2007/07/24 10:19:07
LOL LOL LOL LOL
-
2007/07/24 10:56:02
@wo
zdrówka życzę
-
2007/07/24 11:23:41
@mrwisniewski
"No i już nawet nie można powiedzieć o czarnuchach że są głupi, nie? Skurwysyny."

teraz to Ty z siebie robisz głupią cipę, z całym szacunkiem
dobrze wiesz, że jest różnica między "czarnuchy są głupie" a powiedzenie o kimś, kto jest czarny, że jest głupi, za co Ci się obrywa na maxa, bo jest czarny, a jakbyś to samo powiedział o białym to luz
to co się porobiło w US w tej chwili, a co jest faktem, że każdy, kto reprezentuje jakąś mniejszość uciśnioną, może np pozwać pracodawcę za wyrzucenie go z roboty, mimo, że pracodawca miał ku temu wszelkie podstawy, "bo to ze względu na mój kolor skóry/ moje upodobania seksualne / to, że jestem kobietą" etc etc

"Zaraz pewnie Kuba wyciągnie Zizka zza pazuchy i opowie"

nie chce mi się dzisiaj pisać Kubą, zlituj się... wiesz jakie to pracochłonne?
;)

@benotti
"Fakt, że każdego można *nieświadomie* obrazić, nie jest MSZ argumentem za *świadomym* obrażaniem kogo się da."

tak, ale ja nic takiego nie powiedziałam, że świadome obrażanie kogo się da jest w porządku
nie w porządku za to jest robienie wielkiego halo z nieświadomego obrażania, zwłaszcza, że to dodatkowo prowokuje do obrażania świadomego
"czarnuch pedał kitajec, co mi zrobisz co mi zrobisz?"

jeżeli chodzi o kwestię "PC a konserwatyzm" to sorry, ale źle trafiłeś
ja uważam, że pewne regulacje powinny obejmować wszystkich w ten sam sposób
np rozumiem, że w jakiejś katolickiej dzielnicy jakiegoś miasta mogą sobie nie życzyć synagogi, ale dokładnie tak samo uważam, że w dzielnicy żydowskiej mogą sobie nie życzyć kościoła
w szkole, jeśli jest zakaz noszenia np chust, to powinien być zakaz noszenia krzyżyków, a jak się to komuś nie podoba, to niech spieprza do szkoły katolickiej, jak koniecznie chce nosić krzyżyk nie będac w otoczeniu ludzi w chustach, albo normalnej, w której każdy może nosić to co chce
ale nie należy z tego wszystkiego robić wielkiego halo i tyle
poza tym - czy temat "war on christmas" w USA uważasz za marginalny?

nie podoba mi się porobienie ze wszystkich świętych krów
nie podoba mi się to, że choć ja siedzę cicho i nie wrzucam kolegom od "ty żydzie" (chyba, że w określonym kontekście, ale to już inna sprawa ;) ), to jest w zupełnym porządku jak żydowscy koledzy odgarniają mi włosy i mówią "popatrz na to jej cholerne aryjskie czoło, zobacz te mikroskopijne uszy"

i nie podoba mi się to, że jak jako nienależąca do żadnej mniejszości osoba krytykuję PC, to zaraz musi oznaczać, że jestem konserwatywnym bucem i nienawidzę gejów, murzynów i cholera wie kogo tam jeszcze
-
2007/07/24 11:30:09
"to jest w zupełnym porządku jak żydowscy koledzy odgarniają mi włosy i mówią "popatrz na to jej cholerne aryjskie czoło, zobacz te mikroskopijne uszy""

To ich pozwij za "zły dotyk".
-
2007/07/24 11:34:54
@bloody

hehehehe
wiesz, jakoś nie mam tendencji do pozywania kogokolwiek
po prostu uważam, że to głupie i tyle
-
2007/07/24 11:48:16
"jest w zupełnym porządku jak żydowscy koledzy odgarniają mi włosy i mówią "popatrz na to jej cholerne aryjskie czoło"

nie wiem czy to przykład rzeczywisty, czy od czapy, ale przecież nie ma symetrii między jednym zachowaniem a drugim.
prześladowania żydów dokonywane przez "gojów" mają długą tradycję i z reguły były o wiele bardziej powszechne, niż prześladowania nieżydów dokonywane przez żydów, najn?
-
2007/07/24 11:48:37
@s-h

O, to już jest jakiś wyższy poziom. Masz pewnie w rękawie jakiegoś prześwietnego linka o zakazie sprawiania przykrości Afroamerykanom?
-
2007/07/24 11:58:15
@czescjacek

To nie o to chodzi. Jeżeli ktoś ma takich kolegów co wbrew czyjejś woli odgarniają włosy i komentują rozmiar uszu, to pracuje z chamami którzy nie szanują czyjejś nietykalności osobistej. Na to są odpowiednie paragrafy, i dla Żydów i dla gojów.
-
2007/07/24 12:02:01
@czescjacek

oczywiście, ale co ja mam z tym wspólnego przepraszam bardzo?
ja Żydów obrażać ani prześladować nie mam w zwyczaju
czepianie się mnie, bo jestem gojką, a gojowie (goje? chryste) prześladowali Żydów, uważam za tak samo absurdalne jak to, z jakichkolwiek powodow prześladowani byli Żydzi
(proszę mi tu teraz tylko nie wmawiać, że czepianie się mnie porównuję do prześladowania Żydów, bo tak nie jest)

@mrwiśniewski
"Afroamerykanom"

a czy ja mówiłam o Afroamerykanach tylko?
to jest kolejny absurd - nikt nie wie, czy wolno powiedzieć "Murzyn" i teraz wszyscy Murzyni z całego świata nagle są "Afroamerykanami"
a co z Afrofrancuzami, Afrobrytyjczykami, Afropolakami, Afrorosjanami i Afroafrykanami?
-
2007/07/24 12:02:16
"Na to są odpowiednie paragrafy, i dla Żydów i dla gojów."

no właśnie, ale ja byłbym mniej skłonny (co nieznaczy, że wcale nieskłonny) uznać rasistowski podtekst takiego chamstwa
-
2007/07/24 12:03:16
@to co się porobiło w US w tej chwili, a co jest faktem, że każdy, kto reprezentuje jakąś mniejszość uciśnioną, może np pozwać pracodawcę za wyrzucenie go z roboty, mimo, że pracodawca miał ku temu wszelkie podstawy, "bo to ze względu na mój kolor skóry/ moje upodobania seksualne / to, że jestem kobietą" etc etc

No to skoro miał podstawy inne niż "czarnuchy są głupie", to je przedstawi i po sprawie? Przecież oni tam się o wszystko pozywają. Tylko co to ma wspólnego z PC?
-
2007/07/24 12:03:56
@a co z Afrofrancuzami, Afrobrytyjczykami, Afropolakami, Afrorosjanami i Afroafrykanami?

W pierdolonym US of A, o którym mówiliśmy?
-
2007/07/24 12:08:46
@suburban.housewife
"tak, ale ja nic takiego nie powiedziałam, że świadome obrażanie kogo się da jest w porządku"

Odniosłem wrażenie, że podpisując się pod WO anty-pp, przyjmujesz jego wytłumaczenie na flejmofilię.

'nie w porządku za to jest robienie wielkiego halo z nieświadomego obrażania, zwłaszcza, że to dodatkowo prowokuje do obrażania świadomego
"czarnuch pedał kitajec, co mi zrobisz co mi zrobisz?"'

Również nie przepadam za robieniem wielkiego halo z nieświadomego obrażania, z tym że nie bardzo wiem dlaczego miałoby to prowokować do obrażania świadomego kogoś poza 6-latkiem/ką.;P
Aaa, no i poza WO.;)

"jeżeli chodzi o kwestię "PC a konserwatyzm" to sorry, ale źle trafiłeś"

Nie twierdzę, że ty jesteś konserwatywna, tylko że MSZ te "fakty" dot. PC są rozdmuchiwane i czasem przeinaczane przez prawicowe media.

"ja uważam, że pewne regulacje powinny obejmować wszystkich w ten sam sposób [...]"

Mniej więcej mogę się zgodzić.

'czy temat "war on christmas" w USA uważasz za marginalny?'

Nie wiem czy nie jest to bzdet na miarę "metroseksualizmu i niewieścienia mężczyzn" czy innego "pokolenia JP2". Ktoś kiedyś rzucił temat, a media go rozdmuchują, każdy pojedynczy przypadek z byle zadupia traktując jako potwierdzenie tezy. Nieważne czy ma sens, ważne że temat nośny/kontrowersyjny.

'nie podoba mi się porobienie ze wszystkich świętych krów
nie podoba mi się to, że choć ja siedzę cicho i nie wrzucam kolegom od "ty żydzie" (chyba, że w określonym kontekście, ale to już inna sprawa ;) ), to jest w zupełnym porządku jak żydowscy koledzy odgarniają mi włosy i mówią "popatrz na to jej cholerne aryjskie czoło, zobacz te mikroskopijne uszy"'

To odstaw histerię z molestowaniem.;)

"i nie podoba mi się to, że jak jako nienależąca do żadnej mniejszości osoba krytykuję PC, to zaraz musi oznaczać, że jestem konserwatywnym bucem i nienawidzę gejów, murzynów i cholera wie kogo tam jeszcze"

Niestety tak już jest, że PC krytykują raczej konserwatywni/prawicowi.
ATSD, przekręcanie nicków w dobie copy-paste to dopiero kuriozum.;P
-
2007/07/24 12:12:15
@mrwisniewski

"No to skoro miał podstawy inne niż "czarnuchy są głupie", to je przedstawi i po sprawie?"

No nie po sprawie, bo proces kosztuje. Dlatego firma może zwlekać ze zwolnieniem pracownika który ma większe szanse wytoczenia faktycznego procesu (takiego który dojdzie do etapu rozprawy), czyli np. członka jakiejś mniejszości albo kobiety w ciąży, ponieważ w procesach o dyskryminację to pracodawca (i słusznie!) musi udowodnić, że nie dyskryminował, a nie pracownik fakt dyskryminacji.

Powiedziawszy to co wyżej, dodam że dla mnie alternatywa -- wolna amerykanka i niekaranie pracodawcy za dyskryminacyjne zwolnienie -- jest jeszcze gorsza, dlatego mi się taki system podoba.

"Przecież oni tam się o wszystko pozywają."

OIMW, zupełnie głupi pozew sędzia odrzuci bez procesu. Ale to zależy.

"W pierdolonym US of A, o którym mówiliśmy?"

A co, nie mogą przyjechać do USA w odwiedziny do cioci?
-
2007/07/24 12:25:57
@A co, nie mogą przyjechać do USA w odwiedziny do cioci?

I złożyć sprawę do sądu o wywalenie z pracy?
-
2007/07/24 12:31:01
@No nie po sprawie, bo proces kosztuje. Dlatego firma może zwlekać ze zwolnieniem pracownika który ma większe szanse wytoczenia faktycznego procesu (takiego który dojdzie do etapu rozprawy), czyli np. członka jakiejś mniejszości albo kobiety w ciąży, ponieważ w procesach o dyskryminację to pracodawca (i słusznie!) musi udowodnić, że nie dyskryminował, a nie pracownik fakt dyskryminacji.

Ale co to ma wspólnego z PC?
-
2007/07/24 12:33:04
@war_on_christmas

"War on christmas" to odpowiedź prawicy amerykańskiej na działania ACLU i innych organizacji zajmujących się swobodami obywatelskimi. ACLU w szeregu pozwów doprowadziła od usunięcia symboli religijnych z takich miejsc jak sądy czy ratusze. Nie mogąc walczyć z tym bezpośrednio (ACLU miała pełną rację na gruncie konstytucji USA), prawica amerykańska rozdmuchała histerię jak to ACLU niszczy tradycje bożonarodzeniowe, przypisując lewicy winę za parę durnych decyzji Wal-Marta.
-
2007/07/24 12:40:25
@mrw

"I złożyć sprawę do sądu o wywalenie z pracy?"

I obrażać się o terminologię.

"Ale co to ma wspólnego z PC?"

No w wątku były nawiązania do ochrony mniejszości w miejscu pracy.
-
2007/07/24 13:06:35
@temat "war on christmas"

Ja uważam, że pisząc o "war on Christmas", chapiesz dzidę Billa O'Reilly.
-
2007/07/24 13:24:07
@No w wątku były nawiązania do ochrony mniejszości w miejscu pracy.

Co ma ochrona przed dyskryminacją w miejscu pracy do PC?

@I obrażać się o terminologię.

Na mnie? Ja użyłem słowa "Afroamerykanin", bo guess what, nie pisałem o Francuzach.
-
2007/07/24 13:28:20
@arturjac

Dokładnie.

@mrw

"Co ma ochrona przed dyskryminacją w miejscu pracy do PC?"

Zdaje się że padała teza, że PC zabrania zauważyć większej ochrony przed zwolnieniem jaką cieszą się przedstawiciele mniejszości.

"Na mnie?"

Nie: Murzyn z Afryki przyjeżdżający do USA miałby się rzekomo obrazić za nazwanie go właśnie "Murzynem" a nie "Afrokenijczykiem".
-
2007/07/24 13:30:07
offtop:

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4335213.html

"pojechali szukać Boga i znaleźli go"

dla mnie to pocieszenie brzmi jak jakaś groteskowa kpina, coś jak dil z diabłem czy innym czortem, który niby się spełnia, ale nie tak, jak można by się spodziewać (kojarzycie ten motyw, np. ta co chciała nieśmiertelności ale zapomniała o młodości i się skurczyła do rodzynka)

dziwne rzeczy ludzi pocieszają
-
2007/07/24 13:36:43
"pojechali szukać Boga i znaleźli go"

Myślę że nikogo nie obrażę jeśli napiszę - pojechali na wycieczkę i zginęli w wypadku autokarowym
-
2007/07/24 13:39:13
Więcej - pojechali szukać Boga, ale Pan Bóg powiedział "nie tędy droga"

P.S chyba nadal nikogo nie obrażam?
-
2007/07/24 13:43:37
@Zdaje się że padała teza, że PC zabrania zauważyć większej ochrony przed zwolnieniem jaką cieszą się przedstawiciele mniejszości.

Zdaje się, że PC nie pozwala wam jasno i treściwie formułować tezy. Może zanim tak ślicznie poflejmujemy, to może ustalmy co to jest PC? Np. "PC jest fetyszem pozwalającym S-H wylewać swoją gorycz względem okropnego świata pełnego kajdan i kagańców."

Albo "PC jest imperatywem bloody rabita, żeby się do mnie przypierdolić jak napiszę 'pedał' w usenecie".

@Murzyn z Afryki przyjeżdżający do USA miałby się rzekomo obrazić za nazwanie go właśnie "Murzynem" a nie "Afrokenijczykiem".

Ależ to ja użyłem tego słowa i nie pisałem nić o Afrykańczykach.

@(kojarzycie ten motyw, np. ta co chciała nieśmiertelności ale zapomniała o młodości i się skurczyła do rodzynka)

Face of Boe?
-
2007/07/24 13:52:00
@mrw

"Albo "PC jest imperatywem bloody rabita, żeby się do mnie przypierdolić jak napiszę 'pedał' w usenecie". "

Pomyliłeś mnie z kim innym. Nie pisuję w Usenecie.

"Ależ to ja użyłem tego słowa i nie pisałem nić o Afrykańczykach."

Nie tylko Ty pisałeś o tym, o ile dobrze pamiętam. Ale wszystko jedno, i tak teraz liczy się flejm a nie kto co kiedy napisał ;-)
-
2007/07/24 13:52:57
A dlaczego "Murzyn" już jest obraźliwe, a "Żyd" jeszcze nie?
-
2007/07/24 13:54:23
"Face of Boe"

pierdolony doktór!!! nie, ta: en.wikipedia.org/wiki/Cumaean_Sibyl
-
2007/07/24 13:56:39
(cholera, mam nadzieję, że nawiązanie do kultury wysokiej a nie popularnej nie jest tu karane banem. na szczęście wo nie ma)
-
2007/07/24 13:59:33
"A dlaczego "Murzyn" już jest obraźliwe, a "Żyd" jeszcze nie?"

to takie pytanie, jak czemu "kutas" jest obraźliwe, a kwiatuszek nie. język jest arbitralny. sory za fluding.
-
2007/07/24 14:14:18
To "Murzyn" jest obraźliwe?
-
2007/07/24 14:18:58
@rabbit

się skapnąłem, że chyba się dałem podpuścić z tym Murzynem. still, tego kolesia bym bez większych wątpliwości sklasyfikował jako Murzyna:
tnij.org/6ib

a tego już trochę mniej:
tnij.org/6ic
-
2007/07/24 14:25:32
@arturjac
"Ja uważam, że pisząc o "war on Christmas", chapiesz dzidę Billa O'Reilly."

ja uważam, że piszę o "War on Christmas", bo chciałabym chapać dzidę Jona Stewarta, w którego programie ten temat został podjęty
dzidę O'Reilly'ego chapałabym, gdybym zgadzała się z jego poglądem na ten temat

@bloody
no właśnie "Murzyn" nie jest obraźliwe, ale już wielokrotnie brałam udział w dyskusjach na ten temat, wywołanych niepewnością i pewną taką nieśmiałością

problem polega na tym, że całą terminologię/nomenklaturę dot. rzeczy związanych z tolerancją czy PC zapożyczamy głównie z US, gdzie nie ma odpowiednika słowa Murzyn - czyli takiego neutralnie nacechowanego bez konkretnego wskazania na miejsce pochodzenia
no bo czy Murzyni z Haiti to też Afroamerykanie?
a co Amerykanie robią z Aborygenami na przykład? przyjeżdża taki z Australii, czarny jak smoła i weź go tu nazwij
-
2007/07/24 14:31:48

"Face of Boe"

OMG, jestem do tyłu z Doktorem i właśnie dowiedziałem się, że Face of Boe to Jack!1one
-
2007/07/24 14:42:16
@bo chciałabym chapać dzidę Jona Stewarta

Może to Twój problem? Przeżuć się na Wossa, świat stanie się piękniejszy.
-
2007/07/24 14:45:14
@problem polega na tym, że całą terminologię/nomenklaturę dot. rzeczy związanych z tolerancją czy PC zapożyczamy głównie z US,

Otóż to. Przenosimy na nasz grunt obce dramy, które u nas są zupełnie bez sensu. Nasza PC to mówienie Rom zamiast Cygan. Straszny kaganiec?

Więc w sumie co Cię boli?
-
2007/07/24 15:05:05
@mrwisniewski

mnie boli na ogół kręgosłup, za to nie mam pojęcia co Ciebie dziś ugryzło
samo przerzucanie się na cokolwiek nic nie da, świat piękniejszy może być dopiero beze mnie

zaś nasza PC to cenzurowanie rysunków w gazetach, bo mogą kogoś urazić, tudzież to jak pani HGW obraża się, gdy się jej powie, że się ją szanuje jako kobietę
nasza PC to to jak prywatne radio94 zupełnie zmienia profil, bo dziunie nie mogą znieść tego, że jest jedno radio, które jest przeznaczone tylko dla mężczyzn, radio, w którym się czasem żartuje z kobiet za kierownicą, w którym do słuchaczy zwraca się per "panowie"
poza tym mi PC nie odpowiada generalnie, jako idea, nie lokalnie
PC to forma cenzury, a ja każdą cenzurę uważam za złą
-
2007/07/24 15:06:28
@mrwisniewski

"Nasza PC to mówienie Rom zamiast Cygan."

A to rzeczywiście są zamienniki? Ja zresztą spotkałem się z "Cyganie" w programach które były pełne szacunku dla nich.
-
2007/07/24 15:10:42
"Rom zamiast Cygan"

zdaje się że Romowie to jedna z nacji cygańskich, albo jakoś tak, na pewno to jest bardziej skomplikowane niż Rom=dobrze, Cygan=źle
-
2007/07/24 15:18:16
@nie mam pojęcia co Ciebie dziś ugryzło

Mnie ugryzło, że wyskoczyłaś z PC w style Elizy, a dociskana zmieniłaś temat na dyskryminację w pracy - to są różne rzeczy zupełnie, no i w końcu nie wiem co Ci przeszkadza w PC, poza tym że straszna idea i kaganiec. Dla mnie PC to po prostu etykieta, aby ochronić słabszych przed werbalną agresją (większości).

@pani HGW obraża się, gdy się jej powie, że się ją szanuje jako kobietę

To że *ktoś* się obraża, to jest PC? Dziwnym nie jest, że się obraziła. Też bym się obraził, jakby mi ktoś wyciągał cyce przed kompetencje.

@nasza PC to to jak prywatne radio94 zupełnie zmienia profil, bo dziunie nie mogą znieść tego, że jest jedno radio,

To straszne. Jasio powiedział "burdel", dziewczynki oburzone wyszły z klasy, o on się przejął zamiast powiedzieć "stać, kurwy, jeszcze nie gotowy"? Załóż majtki i zrób mi herbaty!

@poza tym mi PC nie odpowiada generalnie, jako idea

Przecież możemy nie bawić się w zupełnie żadne konwenanse. Chcesz?
-
2007/07/24 15:41:34
@radio94 zupełnie zmienia profil, bo dziunie nie mogą znieść tego, że jest jedno radio, które jest przeznaczone tylko dla mężczyzn, radio, w którym się czasem żartuje z kobiet za kierownicą, w którym do słuchaczy zwraca się per "panowie"

A mi się wydaje, że właściciel radia uznał że rezygnacja z dotarcie do połowy populacji tego kraju to idiotyzm i marnowanie pieniędzy.
-
2007/07/24 15:46:41
@rezygnacja z dotarcie do połowy populacji

Połowy?
-
2007/07/24 15:53:02
@suburban.housewife
"poza tym mi PC nie odpowiada generalnie, jako idea, nie lokalnie
PC to forma cenzury, a ja każdą cenzurę uważam za złą"

Znaczy nie masz nic przeciwko zwracaniu się do ciebie na przykład per cipciu czy innym przejawom męskich "zalotów"?
-
2007/07/24 15:54:33
@wife
"dziunie "

no to skoro to męskie radio, to chyba opinia dziuń mu powinna zwisać, nie?
-
2007/07/24 15:58:39
@mrw

No skoro robią radio tylko dla mężczyzn, to kobiety need not apply.

@czescjacek

Widać jakoś mało męskie to radio było ;-)
-
2007/07/24 16:22:54
@chciałabym chapać dzidę Jona Stewarta

W takim razie dlaczego robisz halo z "politycznej poprawności"?
-
2007/07/24 17:11:02
@mrwiśniewski
"Dla mnie PC to po prostu etykieta, aby ochronić słabszych przed werbalną agresją (większości)"
zgadzam się. z drugiej strony ta etykieta to nakładanie plastra na złamaną nogę, bo co z tego że ktoś, postraszony rozmaitymi paragrafami, ugryzie się w język i będzie same okrągłe, poprawne politycznie zdania kleił, skoro i tak w głowie nadal pozostanie jakimś-tam-fobem. taki zakaz może go jeszcze bardziej kręcić, żeby coś poza oficlanym obiegiem zmajstrować.
jestem za PC, ale to nie jest żaden sposób na rozwiązanie problemu nienawiści do "żyda", "pedała" czy "cygana", która siedzi gdzieś w środku.
może lepiej neutralizować te niepoprawne politycznie wyrazy za pomocą nowych, pozytywnych konotacji?

a co do problemu "chamstwa" wojtka, to dajcie spokój, przecież to jest megalajtowy blog.
-
2007/07/24 17:11:06
@chapać

przecież dzidę się chLapie, na dobroci wzgląd!!!
-
2007/07/24 17:19:27
@k_wandachowicz

"zgadzam się. z drugiej strony ta etykieta to nakładanie plastra na złamaną nogę, bo co z tego że ktoś, postraszony rozmaitymi paragrafami,"

Przecież PC to nie paragrafy, tylko zbiór zasad i norm społecznych. Coś jak niegdyś kindersztuba.

Jestem najdalszy od tego, żeby komuś robić proces karny za łamanie zasad PC.

"ugryzie się w język i będzie same okrągłe, poprawne politycznie zdania kleił,"

I nie urazi kogoś słowami które by w innym wypadku (gdyby nie świadomość że zostanie uznany powszechnie za gbura i chama) powiedział.

"skoro i tak w głowie nadal pozostanie jakimś-tam-fobem."

Who cares?

"taki zakaz może go jeszcze bardziej kręcić, żeby coś poza oficlanym obiegiem zmajstrować."

A niech se majstrują. Poza oficjalnym obiegiem = mniej widoczne = mniej razi.

"jestem za PC, ale to nie jest żaden sposób na rozwiązanie problemu nienawiści do "żyda", "pedała" czy "cygana", która siedzi gdzieś w środku."

Zgoda. Leczenie objawowe.

"może lepiej neutralizować te niepoprawne politycznie wyrazy za pomocą nowych, pozytywnych konotacji? "

IMHO trzeba robić i to, i to.
-
2007/07/24 17:25:17
@No skoro robią radio tylko dla mężczyzn, to kobiety need not apply.

Przecież nie robili dla mężczyzn, tylko dla jakiś krótkosiurkowców. Więc ta połowa populacji będącej targetem jest grubo przeszacowana.
-
2007/07/24 17:29:07
@ "jestem za PC, ale to nie jest żaden sposób na rozwiązanie problemu nienawiści"

Język określa świadomość. Kto się spodziewał po PC natychmiastowych zmian, ten się źle spodziewał. Oczywiście, że złe konotacje są przenoszone na nowe określenia, ale samo wykluczenie pewnych słów ze słownika jest subtelna informacją, że wyklucza się też z dyskursu powiązane z nimi treści. Oczywiście ekstremiści zawsze będą się łączyć w getta w których na przekór wszechwładnej PC będą opowiadać dowcipy o czarnuchach. Ale chyba o to chodzi, żeby to były getta, a nie mainstream. Już sama marginalizacja jest wygraną. W wojnie na memy nie bierzemy jeńców!
-
2007/07/24 17:33:41
nie wiem, może po prostu chodzi o to, że jestem inaczej wychowana i dla mnie rzeczy takie jak kultura osobista czy przywołana tu kindersztuba się wcale nie przeterminowały i nie muszą być zastępowane czymś, do czego ludzie mają tak histeryczne podejście jak w USA

@binnoti
"Znaczy nie masz nic przeciwko zwracaniu się do ciebie na przykład per cipciu czy innym przejawom męskich "zalotów"?"

a co to ma wspólnego z PC?
jak ktoś się na mnie bez mojej woli popatrzy za długo to może dostać po pysku, więc do sytuacji z nazywaniem cipcią etc raczej nie dochodzi

@arturjac
"@chciałabym chapać dzidę Jona Stewarta

W takim razie dlaczego robisz halo z "politycznej poprawności"?"

a tego to już totalnie nie zrozumiałam

polecam wszystkim 1 odc. 11 serii South Park, choć domyślam się, że jest to dla Państwa zbyt prymitywny serial
-
2007/07/24 17:40:30
"polecam wszystkim 1 odc. 11 serii South Park, choć domyślam się, że jest to dla Państwa zbyt prymitywny serial"

Chuja tam zbyt prymitywny, że się tak niepoprawnie wyrażę.

Polecam zresztą wyemitowany mniej więcej w tym samym czasie odcinek "Daily Show" z raportem Larry'ego Wilmore'a i Johna Olivera na temat zakazu słowa "nigger".
-
2007/07/24 17:45:38
@suburban.housewife
"a co to ma wspólnego z PC?"

Ma tyle wspólnego co nazywanie Murzynów czarnuchami.

"jak ktoś się na mnie bez mojej woli popatrzy za długo to może dostać po pysku, więc do sytuacji z nazywaniem cipcią etc raczej nie dochodzi"

Nie wszystkie kobiety potrafią sobie tak poradzić i nie wszyscy dadzą sobie dać po pysku. Dlatego niektórym zakłada się ten, jak to ujęłaś, kaganiec.
-
2007/07/24 17:53:22
@all

A czym jest właściwie ta PC, bo z dyskusji wynika, że jej właściwie nie ma. Wszystkie przykłady są albo dobrym wychowaniem (czy raczej jego brakiem), albo prostą ochroną pewnych praw (przed molestowanie czy bezzasadnym zwolnieniem z pracy). A to chyba tak do końca nie jest. Problem się pojawia wraz z asymetrią, tzn. gdy WASPowi wolno mniej niż innym, oraz gdy stosowana jest cenzura, w stylu zakazu używania słowa czarnuch.
-
2007/07/24 18:00:03
@inz.mruwnica
oj naiwny. to getto o którym piszesz to tak naprawdę mainstream.
życie się nie toczy w tv, w gazetach, w necie. życie się toczy na ulycy, a tam PC nie znaczy nic. możesz se "wykluczać ze słownika", he he...
@bloody
"A niech se majstrują. Poza oficjalnym obiegiem = mniej widoczne = mniej razi"
wybraź sobie, że dostajesz pięknie opakowany prezent.. wielkie błyszczące pudło ze sryliardem kolorowych wstążek, flagą unii, oenzetu, unciefu, udekorowane wyciętymi z papieru białymi gołąbkami, kolorową tęczą, słońcem, obłokiem... rozpakowujesz to pudło a w środku bejsbol albo inny kastet. mimo wszystko ważne jest to, co ci mikołaj przynosi, obojętnie jak to opakować, czyż nie?
-
2007/07/24 18:03:15
@jak ktoś się na mnie bez mojej woli popatrzy za długo to może dostać po pysku, więc do sytuacji z nazywaniem cipcią etc raczej nie dochodzi

No i tego właśnie nie rozumiesz. Że nie każdy ma chęć/możliwość lać po pysku.

@kindersztuba, dobre wychowanie

Azaliż gówno mniej śmierdzi inaczej nazwane, jak powiedział Will?
-
2007/07/24 18:17:00
@Kuba Wandachowicz:
"oj naiwny. to getto o którym piszesz to tak naprawdę mainstream.
życie się nie toczy w tv, w gazetach, w necie. życie się toczy na ulycy, a tam PC nie znaczy nic. możesz se "wykluczać ze słownika", he he... "

O RLY? A mnie się wydaje, że ulica tylko łyka to co im telewizor zapodaje. Bo i rolą ulycy nie jest być PC aware, ale ją podprogowo zasysać. Jeden miły Niemiec w serialu zrobił najwięcej dla polsko-niemieckiego pojednania od ostatniego wybaczania i proszenia o wybaczenie. A co jak co, ale telenowele to mamy politycznie poprawne jak przysłowiowy chuj. Ludzie zawsze będą mieli swojego żyda, ale niekoniecznie musi być nim zaraz Żyd. I to się da wysterować.
-
2007/07/24 18:22:05
@a tego to już totalnie nie zrozumiałam

Napisałaś

"ale nie należy z tego wszystkiego robić wielkiego halo i tyle
poza tym - czy temat "war on christmas" w USA uważasz za marginalny? "

Jak rozumiem, wspominając o "war on Christmas", zarzucasz O'Reilly'emu, że "z tego wszystkiego robi wielkie halo".

W związku z tym jw.
-
2007/07/24 18:31:07
@mrwisniewski
"No i tego właśnie nie rozumiesz. Że nie każdy ma chęć/możliwość lać po pysku."

rozumiem i zapewniam Cię, że mnie też nie bawi użeranie się z hołotą, dla której osiągalne maximum dobrego wychowania ogranicza się do używania narzuconego im języka
w chwili, w której taki chuj po raz piąty usiłuje coś osiągnąć mimo odmowy, nie liczy się, czy mówi "te cipcia, chodź na kolanka" czy "a może jednak czuje się pani samotna i mógłbym pani potowarzyszyć?"

"Azaliż gówno mniej śmierdzi inaczej nazwane, jak powiedział Will?"

kultura osobista i PC nie mają ze sobą nic wspólnego. kultura sięga głębiej, jest to wpojenie człowiekowi całego zaplecza, które sprawia, że się zachowuje w ten, a nie inny sposób, a nie nauczenie się, że nie wolno mówić czarnuch przy ludziach
PC to jest tworzenie absurdów typu "handicapable" zamiast "handicaped" co jest w ostatecznym rozrachunku uwłaczające dla niepełnosprawnych i wywołuje jeszcze większą "agresję" (np.: to )
-
2007/07/24 19:38:01
@suburban - typ: kobieta

"kultura sięga głębiej, jest to wpojenie człowiekowi całego zaplecza, które sprawia, że się zachowuje w ten, a nie inny sposób, a nie nauczenie się, że nie wolno mówić czarnuch przy ludziach"

Uważaj! Jakieś dziecko dopadło Twój komputer i podszywając się pod Ciebie wypisuje takie rzeczy
-
2007/07/24 19:47:36
A propos Ulica-i-PC, to fajna scena w The Wire była, kiedy McNulty mówi swoim dzieciom, żeby śledziły jednego murzyna. Te mu powiedziały, że nie murzyna, a afroamerykanina. Jego mina była warta więcej niż 1000 słów.
-
2007/07/24 20:53:28
@inżynier
"A co jak co, ale telenowele to mamy politycznie poprawne jak przysłowiowy chuj"

niestety mamy. między innymi dlatego są nieoglądalne. świat tam przedstawiony jest tak beznadziejnie nieprawdziwy, że aż bolą zęby.a czy ma to jakąś funkcję edukacyjną? nie wiem, może na krótką metę. wolałbym obejrzeć produkcję o Rzeczywistym Problemie (jakiegoś takiego polskiego "fanatyka") niż zaklinać świat kiepskimi serialami.
boże, polskie seriale... nieeeeeeeee!... (spada w przepaść)
-
2007/07/24 21:55:57
@mrwisniewski

Dla mnie PC to po prostu etykieta, aby ochronić słabszych przed werbalną agresją (większości).


Teoretycznie i w założeniach tak było. Natomiast wynikło z niej sporo szkodliwych jak najbardziej bredni, bo poza pewnym "kodem nazewniczym" wyewoluowała w inne niezbyt mądre rzeczy. Co w tym złego, że ludzie mają dystans do miękkich form "Policji Myśli" ? :)
Że wspomnę klasyka (ufam, że każdy wie z czego to jest) :

"My niszczymy słowa. Setkami, i to dzień w dzień. Redukujemy język, plewimy z niego wszystko, co zbędne."

-
2007/07/24 23:02:03
Gratuluję timingu. Właśnie okazało się, że Twój poprzedni wpis:

obraża setki tysięcy ludzi na świecie żyjących w celibacie, jak również, pośrednio, setki milionów ludzi zachowujących czystość płciową.

forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1162322#form

-
2007/07/24 23:15:06
A, to znany abstynent Ciesielski. Na pręgierzu też się żalił.
-
2007/07/25 01:41:14
@Kuba: "niestety mamy. między innymi dlatego są nieoglądalne."

Boś rozbestwiony produkcjami anglojęzycznymi :-P

"świat tam przedstawiony jest tak beznadziejnie nieprawdziwy, że aż bolą zęby."

Ale to jednak jest jakiś eskapizm. Ludzie do takiego życia aspirują, choćby deklaratywnie. Ten dysonans można sobie racjonalizować, że "to tylko serial(e)". Ale to nie tylko seriale, to jest jakiś Polish Dream. Już na przykład telenowele latynoskie czy amerykańskie to jest zupełnie inny ryt.

"a czy ma to jakąś funkcję edukacyjną?"

To jest chyba bardziej synergiczne.

'jakiegoś takiego polskiego "fanatyka" '

Ugh... chyba nie mamy aż takich problemów... Nawrócona przez ojca Tadeusza komunistka trzyma w domu dzieła Lenina i podkłada bombę na ulicy Rozbrat w trakcie wizyty Kwaśniewskiego?
-
2007/07/25 04:22:49
@inżynier

"Ale to nie tylko seriale, to jest jakiś Polish Dream"

chroń mnie od tego panie.
-
2007/07/25 04:24:47
@inżynier
"Nawrócona przez ojca Tadeusza komunistka trzyma w domu dzieła Lenina i podkłada bombę na ulicy Rozbrat w trakcie wizyty Kwaśniewskiego?"
tak, taki film chętnie bym obejrzał!
-
2007/07/25 07:58:22
@Teoretycznie i w założeniach tak było. Natomiast wynikło z niej sporo szkodliwych jak najbardziej bredni, bo poza pewnym "kodem nazewniczym" wyewoluowała w inne niezbyt mądre rzeczy.

Na przykład?
-
2007/07/25 08:46:03
@rabbit&suburban

Murzyn jest obraźliwe, tak przynajmniej twierdzą sami Murzyni, pardon, czarni, pardon czarnoskórzy. Najprawdopodobniej wynika to ze niedoskonałej znajomości polskiego i automatycznego tłumaczenia nigger=murzyn.

Pytanie, czy używać słowa na 'm' uważanego za obraźliwe przez samych zainteresowanych, czy rzeczywiście obraźliwego słowa "czarny" (ale zwykle nie odbieranego tak przez wysokopigmentowanych), czy może stosunkowo neutralnego, za to stygmatyzującego "czarnoskóry"?
-
2007/07/25 09:55:44
uroczyscie oswiadczam, ze MNIE obraza kazdy, kto je czekolade ze smakiem i nie duszac sie potem.
Z uwagi na zawartosc niklu czekolada zabroniona jest we wszystkich formach alergii. ach ten ritter-sport. ach ten wedel 90% utracony!!!
-
2007/07/25 10:38:24
@amatil

"Murzyn jest obraźliwe, tak przynajmniej twierdzą sami Murzyni, pardon, czarni, pardon czarnoskórzy. Najprawdopodobniej wynika to ze niedoskonałej znajomości polskiego i automatycznego tłumaczenia nigger=murzyn."

"rzeczywiście obraźliwego słowa "czarny" (ale zwykle nie odbieranego tak przez wysokopigmentowanych), czy może stosunkowo neutralnego, za to stygmatyzującego "czarnoskóry"?"

1. Z wieloma czarnymi o tym rozmawiałeś?
2. Na czym ma polegać "rzeczywista" obraźliwość słowa "czarny"? Obraza nie jest w słowie, tylko w aju bicholdera. Albo mózgu.
3. "Wysokopigmentowani" to jedyne słowo, jakie tak naprawdę odbieram jako obraźliwe w Twojej wypowiedzi. Bo sugeruje że "a tym czarnuchom się we łbach poprzewracało i im się nie podoba jak się o nich mówi Murzyni!!! debilom!!!"
4. Na czym polega stygmatyzacja w słowie "czarnoskóry"? Moja hipoteza: na Twoich uprzedzeniach.
-
2007/07/25 11:01:14
@amatil: "czy rzeczywiście obraźliwego słowa "czarny""

Że co?!
-
2007/07/25 11:04:37
@arturjachacy

"A, to znany abstynent Ciesielski. Na pręgierzu też się żalił."

Kurcze, WO pęknie z dumy. Poczuje się jak Wesley Snipes, który trafił na swojego Roberta De Niro.
-
2007/07/25 11:06:14
Swoją drogą jakie te chrześcijańskie duchem fora są do siebie podobne stylistycznie - cytat:

"Znowu Orliński, przychodzi mi do głowy sporo bluzgów, ale się powstrzymam".
-
2007/07/25 11:19:30
„czarny” ma konotację negatywną w naszej kulturze jeśli odnosi sie do czlowieka. „Czarnoskóry” zwraca uwagę na kolor skóry, co podobno nie jest political correct. Analogicznie jak „wysokopigmentowany” za którego przepraszam.

Z ludźmi o negroidalnym wyglądzie (czy to jest neutralne?) rozmawiałem o słowie „murzyn” może z dwoma, i obaj nie przepadają za nim nie przepadają. Może to nie jest próbka statystyczna, ale na różnych forach temat się przewija.
-
2007/07/25 11:54:13
dla mnie najbardziej neutralny jest właśnie czarnoskóry, coś jak zielonooki

właśnie się skapłem, że kłopoty z ustaleniem neutralnego słowa wynikają stąd, że w jęz. pol. ten problem się bardzo rzadko pojawia "in the wild", raczej jest dyskutowany w laboratoryjnych warunkach forumów internetowych albo przy piwie i papierosach przez ludzi, którzy murzyna na oczy nie widzieli. gdybyśmy mieli jakąś większą mniejszość :) czarnoskórych, to raz-dwa język sam by się ustalił. założę się, że przeciętny hamerykun ma tym mniejszy problem z nazywaniem czarnoskórych, im więcej ma z nimi do czynienia. (albo nie ma szczególnej potrzeby określania koloru skóry znajomych)
-
2007/07/25 11:59:43
swoją drogą, czy Charlize Theron jest Afroamerykanką? :D
-
2007/07/25 12:19:08
@amatil: "„czarny” ma konotację negatywną w naszej kulturze jeśli odnosi sie do czlowieka"

Bzdura. "Czarny" jest tak samo neutralny jak "biały", dopiero "czarnuch" - tak jak "białas" - ma konotację negatywną, niezależnie od tego jakiej rasy człowiek to wypowiada. Wyłączając środowisko hiphopowe, gdzie "czarnuchu" przyjęło się jako coś w rodzaju "ziomalu" - dlatego głupotą jest twierdzić, że tylko czarny może tak nazwać czarnego, bo gdy będzie to czarny bankier czy księgowy, może tak samo dostać w pysk, jak biały. Ale już np. Eminem może sobie na to pozwolić i jego kolor skóry jest tu bez znaczenia.
-
2007/07/25 12:26:29
"środowisko hiphopowe, gdzie "czarnuchu" przyjęło się jako coś w rodzaju "ziomalu" " ... "Eminem może sobie na to pozwolić i jego kolor skóry jest tu bez znaczenia."

myślałem że eminem to po angielsku gada a nie po polsku
-
2007/07/25 12:32:39
@dobrypiotrek
"@amatil: "czy rzeczywiście obraźliwego słowa "czarny""

Że co?!"

Obraźliwe, bo kojarzy się z klerem :).
-
2007/07/25 12:35:08
@czescjacek: "myślałem że eminem to po angielsku gada a nie po polsku"

No więc jeśli jesteś raperem i nazwiesz Tedego "czarnuchem", to wiedz, że się nie obrazi. Tak samo jak nie obrazi się Raekwon nazwany "czarnuchem" przez Tedego.

Zaś a propos PC, to jest właśnie dla mnie jego wybitnie ohydny przykład:

film.onet.pl/0,0,1573756,plotki.html

Jeśli Wajda kręciłby "Katyń" w Hollywood, tamtejsi włodarze prawie na bank wymusiliby na nim dopisanie w scenariuszu choćby małej roli dla Murzyna - to są właśnie absurdy dzisiejszej PC, które inteligenty człowiek może tylko wyśmiać.
-
2007/07/25 12:46:10
"Tak samo jak nie obrazi się Raekwon nazwany "czarnuchem" przez Tedego"

myślałem, że Raekwon też po angielsku gada, a słowa "czarnuch" by nie zrozumiał.

"Jeśli Wajda kręciłby "Katyń" w Hollywood, tamtejsi włodarze prawie na bank wymusiliby na nim dopisanie w scenariuszu choćby małej roli dla Murzyna"

ta jasne. a wkrótce obowiązkowy będzie homoseks analny na ołtarzach w katedrach, bo paru debili cośtam kiedyś sprofanowało.

co do Kate Winslet, to nius jest dość zdawkowy, nie wiadomo nawet o jaki kraj chodzi, kto zaciągnął loreala przed sąd ani co to za Komisja do spraw Równości Rasowej. w sam raz pretekst, żeby się mógł oburzać ktoś, kto i tak ma zdanie wyrobione z góry.
-
2007/07/25 12:59:37
No nie, młoda inteligencja przyszła, pora się zwijać.

Wstawianie takich czy innych aktorów do filmów to zwyczajny zabieg marketingowy celowania w demografię, a nie żadna PC (Lawrence nazwał to "poprawnością demograficzną").
-
2007/07/25 13:00:38
@dobrypiotrek

I dlatego w LotRze jeden z hobbitów jest czarny?
-
2007/07/25 13:08:12
@czescjacek: "myślałem, że Raekwon też po angielsku gada, a słowa "czarnuch" by nie zrozumiał."

Wstaw sobie "nigga" w zamian.

"ta jasne. a wkrótce obowiązkowy będzie homoseks analny na ołtarzach w katedrach, bo paru debili cośtam kiedyś sprofanowało."

Nie widzę związku. Zaś PC w hollywoodzkich filmach jest faktem.

"ani co to za Komisja do spraw Równości Rasowej"

en.wikipedia.org/wiki/Commission_for_Racial_Equality

"w sam raz pretekst, żeby się mógł oburzać ktoś, kto i tak ma zdanie wyrobione z góry"

W sam raz pretekst, żeby inteligenty człowiek mógł wyśmiać takie absurdy PC. Podobnie jak takie:

www.rynek-ksiazki.pl/archiwum/przygody_tintina_rasistowskie_12627.html
-
2007/07/25 13:17:43
@mrwisniewski: "Wstawianie takich czy innych aktorów do filmów to zwyczajny zabieg marketingowy celowania w demografię, a nie żadna PC (Lawrence nazwał to "poprawnością demograficzną")."

Poprawność demograficzna jest wtedy, kiedy dana rola może być równie dobrze obsadzona białym, co czarnym, więc marketingowcy stawiają na czarnego, bo bardziej im się to opłaca. Nie wtedy, gdy Angelina Jolie zostaje przyciemniona do roli wyraźnie przeznaczonej dla mulatki czy jakiś pojeb wpada na pomysł, by Chris Tucker zagrał inspektora Clouseau (uff, jak dobrze, że sam Tucker się wycofał).
-
2007/07/25 13:20:33
@ausir: "I dlatego w LotRze jeden z hobbitów jest czarny?"

Czasem obawa przed linczem ze strony fanów jest silniejsza nawet od PC. Zresztą nikt nie twierdzi, że PC obowiązuje przy _wszystkich_ hollywoodzkich produkcjach. Z Wajdą sobie hiperbolizuję, ale już powyższe przykłady to rzeczywisty idiotyzm.
-
2007/07/25 13:22:17
"Wstaw sobie "nigga" w zamian. "

o to mi chodziło. sytuacja w usa jest dużo inniejsza od polskiej.

"Nie widzę związku. "

epizod z profanacją ołtarza gdzieśtam kiedyśtam przez kogośtam podobnie był wykorzystywany przez zwolenników tezy, że pedał=evil

"Zaś PC w hollywoodzkich filmach jest faktem. "

pozwól, że użyję retoryki zainspirowanej WO:

oł maj, już nie będzie tego:

www.tnij.org/strasznie

Whitewash w nowych komiksach raczej by też nie przeszedł www.internationalhero.co.uk/y/youngallies.htm

miss him?

"Podobnie jak takie:"

co w tym widzisz absurdalnego. absurdalna jest znowu zdawkowość niusa i daleko idące wnioski, jakie z niego wyciągasz. nie ma tam nic, co pozwalałoby zweryfikować, kto miał rację. a tintina nie czytałem, więc sam z siebie nie wiem. ponownie jest tylko rzucone hasło, które może podchwycić ktoś, kto i tak wychodzi z założenia, że PC=evil
-
2007/07/25 13:23:09
@mrw: "No nie, młoda inteligencja przyszła"

Uważaj, zwolenniku PC, obrażasz młodą inteligencję, do której nie należę.

"pora się zwijać"

To spierdalaj.
-
2007/07/25 13:24:35
@Nie wtedy, gdy Angelina Jolie zostaje przyciemniona do roli wyraźnie przeznaczonej dla mulatki

Albo jak Walijka gra Meksykankę?

@czy jakiś pojeb wpada na pomysł, by Chris Tucker zagrał inspektora Clouseau

A co, we Francji nie ma czarnych? Czy może przeszkadzał Ci Dolittle z Murphym?
-
2007/07/25 13:31:15
@czescjacek: "o to mi chodziło. sytuacja w usa jest dużo inniejsza od polskiej."

A to jak Tede powie do Raekwona w Polsce "nigga", to będzie to "sytuacja w usa"? Ciekawe.

"a tintina nie czytałem, więc sam z siebie nie wiem"

No więc jak nie wiesz, to po co zabierasz głos.

"hasło, które może podchwycić ktoś, kto i tak wychodzi z założenia, że PC=evil"

Nigdy nie zakładałem, że PC _zawsze_ równa się evil, ba - w ogóle nie twierdzę, że kiedykolwiek równa się evil. Twierdzę tylko, że często PC=głupota.
-
2007/07/25 13:34:22
@No więc jak nie wiesz, to po co zabierasz głos.

To chcesz powiedzieć, że Tin-Tin nie jest rasistowski? Śmiała teza.
-
2007/07/25 13:36:54
"A to jak Tede powie do Raekwona w Polsce "nigga", to będzie to "sytuacja w usa"? Ciekawe. "

o rany, nie znam się na powiązaniach towarzyskich polskich raperów z amerykańskimi. ale poniekąd tak, znaczy jak tede powie do raekwona nigga to choćby się to działo w pernambuco, obaj będą działać w obrębie kultury amerykańskiej. w sensie - tede podporządowuje się normom usowskim, raekwon, jak sądzę, leje sikiem prostym na normy polskie.

"No więc jak nie wiesz, to po co zabierasz głos. "

bo gdyż nie zabieram głosu w sprawie tintina, tylko w sprawie niusa, który niby był o tintinie, a tak naprawdę wcale nie, i wyciągania na jego podstawie wniosków ogólnie o PC
-
2007/07/25 13:39:22
@mrw: "Albo jak Walijka gra Meksykankę?"

A wygląda jak Walijka czy Meksykanka?

"A co, we Francji nie ma czarnych? Czy może przeszkadzał Ci Dolittle z Murphym?"

A Dolittle to jakiś superważny bohater kultury masowej? Nie, Murphy mi nie przeszkadzał, podobnie jak nie przeszkadzałoby mi, gdyby orkę Willy'ego w sequelach "Free Willy" zagrał wieloryb. Ale co, jesteś aż tak zagorzałym zwolenniczakiem PC, że nie żachnąłbyś się na czarnego Bonda, Batmana czy kapitana Żbika?
-
2007/07/25 13:39:33
@mrwisniewski

@Teoretycznie i w założeniach tak było. Natomiast wynikło z niej sporo szkodliwych jak najbardziej bredni, bo poza pewnym "kodem nazewniczym" wyewoluowała w inne niezbyt mądre rzeczy.

Na przykład?

W oręż dla różnych świrów w "kulturkampfie" interpretujących np. przygody Asterixa jako wsteczne, niehigieniczne, rasistowskie, homofobiczne etc. (zupełnie jak po przeciwnej stronie ideologicznej świrowatości Harry Potter nawiasem pisząc; Wencel ostatnio napisał, że jest taka opjca - Harry Potter ma zastąpić Che jako twarz uwaga lewicy, rany... myślałem, że padnę). W różne "dyskryminacje pozytywne" , w politycznie poprawne interpretacje historii, wreszcie w skandaliczną ingerencję różnych pochodnych PC w naukę - tutaj dość dobrym przykładem jest sprawa tzw. człowieka z Kenwick. Trudno mi osobiście nazwać to inaczej niż jakimś obłędem.
-
2007/07/25 13:42:12
@mrwisniewski

Ogółem: 38 125 tys. osób
mężczyźni: 18 427 tys. (48%)
kobiety: 19 699 tys. (52%)

Połowa jak w mordę strzelił. Stan na XII 2006.

@czescjacek

Dzidę się chapię a nie chlapię. Garniera zaciągnęli przed sąd we Francji. Wyrok sądu został zaskarżony do Cour de Cassation (ichni Sąd Apelacyjny). Cała sprawa jest z dupy wyjęta i przekonuje mnie, że ludziom z dobrobytu, coraz bardziej się w mózgach odkleja.

Pozdrawiam
-
2007/07/25 13:45:00
@mrw: "To chcesz powiedzieć, że Tin-Tin nie jest rasistowski? Śmiała teza."

Nie, chcę powiedzieć, że rzekomy rasizm Tin-Tina na pewno nie szkodzi dzieciom, które go czytają; szkodzi tylko panom z CfRE, którzy najwyraźniej nie mają co robić. Analogicznie masz zresztą z rzekomym pedalstwem Tinky'ego Winky'ego.

@czescjacek: "tede podporządowuje się normom usowskim"

No więc właśnie nie usowskim, tylko hiphopowym - skumałeś już różnicę czy masz za daleko do łba?
-
2007/07/25 13:46:43
@Połowa jak w mordę strzelił. Stan na XII 2006.

A przeczytaj uważnie na co odpowiadasz?
-
2007/07/25 13:50:30
@mrwisniewski

@rezygnacja z dotarcie do połowy populacji
Połowy?

Twoje pytanie 'Połowy?', odebrałem jako wyraz niedowierzania. Dlatego rzuciłem liczbami, bo wiem jak lubicie dokładne dane i wartościowe linki.

Pozdrawiam
-
2007/07/25 13:54:48
@A Dolittle to jakiś superważny bohater kultury masowej?

No gdzież mu do Kluzo.

Ale to wiele tłumaczy.
-
2007/07/25 13:55:19
@Dlatego rzuciłem liczbami, bo wiem jak lubicie dokładne dane i wartościowe linki.

Ale może doczytaj, co napisałem potem.
-
2007/07/25 13:57:37
@tutaj dość dobrym przykładem jest sprawa tzw. człowieka z Kenwick.

To ten co wygląda jak Patrick Stewart?
-
2007/07/25 13:58:14
@mrwisniewski

Ale może doczytaj, co napisałem potem.

Ojej, przepraszam, że nie śledzę dokładnie wszystkiego, co spływa spod waszych błogosławionych klawiatur i pewne kawałki dyskusji mi umknęły. Może trochę luzu?

Pozdrawiam

-
2007/07/25 13:58:26
@"rzekomy rasizm Tin-Tina"

Dlaczego "rzekomy"?
-
2007/07/25 13:59:46
@Ojej, przepraszam,

Proszę.

-
2007/07/25 14:03:54
@mrw: "No gdzież mu do Kluzo."

No tak, przecież filmy z Dolittle'em z lat 60. to żelazny kanon obecny we wszystkich rankingach i encyklopediach kina, zaś o filmach o Kluzo z Sellersem nie słyszał nikt.

"Ale to wiele tłumaczy."

Tłumaczy tyle, że jesteś tak zacietrzewionym zwolenniczakiem PC, że czarnego kapitana Żbika przyjąłbyś z otwartymi ramionami. A poza tym kłamczuchem, bo miałeś spierdalać, a wciąż się udzielasz.
-
2007/07/25 14:07:18
"No więc właśnie nie usowskim, tylko hiphopowym"

w sensie, powstałym w kolebce hiphopu, na pradze?
-
2007/07/25 14:10:22
@mrw: "Dlaczego "rzekomy"?"

Jak znajdziesz mi przykład, że ktoś po przeczytaniu "Tin-Tina" popełnił zbrodnię albo chociaż wykroczenie na tle rasistowskim, to zmień sobie na "prawdopodobny".

A tak btw - jesteś za usuwaniem pomników i zmienianiem nazw ulic i placów?
-
2007/07/25 14:10:49
@filmy z Dolittle'em

Dziękuję, nie mam więcej pytań. Jak już mówiłem, to wiele tłumaczy.
-
2007/07/25 14:12:13
@czarnego kapitana Żbika przyjąłbyś z otwartymi ramionami.

Czarnego kapitana Górskiego przyjąłem z otwartymi ramionami. A Ty pewnie się zesrałeś widząc czarnego Kojaka.

@Jak znajdziesz mi przykład,

lol
-
2007/07/25 14:13:47
@czescjacek: "w sensie, powstałym w kolebce hiphopu, na pradze?"

W sensie, właściwym dla pewnej określonej grupy, nie dla konkretnego kraju.
-
2007/07/25 14:15:12
"czarnego kapitana Żbika przyjąłbyś z otwartymi ramionami"

myślę, że pomysł przygód czarnego oficera MO daje spore możliwości napisania fajnych scenariuszy.

a czarny może nie batman, bo to nie to wydawnictwo, ale np. spajdermen może kiedyś powstanie np. w tej serii

en.wikipedia.org/wiki/What_If_%28comics%29

pociąłbyś się?
-
2007/07/25 14:17:32
@mrw: "A Ty pewnie się zesrałeś widząc czarnego Kojaka"

Nie, wzruszyłem ramionami. Na głupotę nie ma lekarstwa. Poza tym ten nowy serial jest tak denny, że nawet Kojak Filipińczyk nie zatrzymałby mnie przed telewizorem.
-
2007/07/25 14:19:25
@Nie, wzruszyłem ramionami. Na głupotę nie ma lekarstwa.

A co w tym było głupiego?
-
2007/07/25 14:22:14
@A co w tym było głupiego?

bo, ha ha, przecież kodżak był biały!!!!!!!!!!!!!111111
-
2007/07/25 14:27:32
@czescjacek: "myślę, że pomysł przygód czarnego oficera MO daje spore możliwości napisania fajnych scenariuszy"

Jeśliby scenarzyści nie wpierali, że to ten sam stary Kapitan Żbik, tylko, no wiecie, czarny, bo w Unii jesteśmy, w następnej serii będzie żółty, to i owszem.

"pociąłbyś się?"

Skądże. Uwielbiam crossovery. Ale co innego smaczek dla koneserów, a co innego igranie z przyzwyczajeniami masowego widza w imię PC ("ej, chłopaki, to już jest nudne - co film o Hitlerze, to z białasem, wsadźmy może czarnego w mundur, co?" [uprzedzam ripostę - w parodii z Leslie Nielsenem to byłoby nawet świetne, ale co innego w poważnym dramacie historycznym]).

@mrw: "A co w tym było głupiego?"

PC.
-
2007/07/25 14:28:43
@czescjacek "bo, ha ha, przecież kodżak był biały!!!!!!!!!!!!!111111"

Good point. I taki powinien pozostać.
-
2007/07/25 14:36:41
@mrw: "A co w tym było głupiego?"
PC.

Hahaha. Oto debilizm anty-pc-owców w czystej postaci - widzi Murzyna w TV i krzyczy PC!

Więc mówisz, że Ving Rhames wyprodukował i zagrał w "Kojaku" z powodu PC? Pewnie zaraz po tym jak strzelił focha Quentinowi za rasistowskie dialogi i odrzucił rolę w PF?
-
2007/07/25 14:38:03
"Jeśliby scenarzyści nie wpierali, że to ten sam stary Kapitan Żbik, tylko, no wiecie, czarny,"

gdyby coś takiego roili, to wiarygodność świata przedstawionego byłaby nikła -> kiepski komiks

"w poważnym dramacie historycznym"

o którym poważnym dramacie historycznym mówisz? tym w Twojej głowie, pt. "El Hypotetico"?

""A co w tym było głupiego?"

PC."


czyli: pc jest głupie, bo powoduje powstanie czarnego kodżaka. który jest głupi, bo jest pc. CBDO.

"I taki powinien pozostać"

sezhu? und warum?
-
2007/07/25 14:46:00
@mrw: "widzi Murzyna w TV i krzyczy PC"

Jakiż Ty jednak płytki jesteś, litości... Widzę czarnego Kojaka i mówię "PC", tak samo, jakbym mówił "PC", widząc białego Shafta.

"Więc mówisz, że Ving Rhames wyprodukował i zagrał w "Kojaku" z powodu PC?"

Nie. Mówię tylko, że czarny Kojak to przykład PC. A że inteligentni ludzie za PC nie przepadają, to serial zaliczył wtopę już po 10 odcinkach - och, jakże mi przykro, że chcieli go oglądać głównie czarni ziomale z gett i zwolenniczaki PC Twojego pokroju.

"Pewnie zaraz po tym jak strzelił focha Quentinowi za rasistowskie dialogi i odrzucił rolę w PF?"

Ach, to w "PF" Rhames grał gościa, którego w tym słynnym serialu "PF" z lat 60. odgrywał Gregory Peck! Sorry, nie zauważyłem :(((.
-
2007/07/25 14:50:04
hmmm a nowym batlestarze starbuck jest kobietą, a boomer nie dość że kobietą, to jeszcze azjatką! a ja 3 serie obejrzałem i nie zorientowałem się, że to głupie PC!!! oddajcie mi stracony czas!!!!
-
2007/07/25 14:50:31
@czescjacek: "gdyby coś takiego roili, to wiarygodność świata przedstawionego byłaby nikła -> kiepski komiks"

No więc właśnie w czym macie problem? Przecież, gdyby czarnego Bonda wytłumaczyli tak, że jego ojciec James Bond Sr. miał romans z Tyrą Banks, to spoko, nie wnosiłbym pretensji o PC. Ale był taki pomysł, żeby Bond był czarny bez żadnego wytłumaczenia - ot, taki Connery czy Moore, czy Dalton, tyle że czarny - co się dziwicie, hołoto, XXI wiek mamy!

"sezhu? und warum?"

Z tego samego powodu, dla którego nie powinien był powstać biały Shaft.
-
2007/07/25 14:50:59
@czescjacek

Nie zapominaj o białym Tighu!
-
2007/07/25 14:55:21
"był taki pomysł"

oł maj got!!! pojawiają się plotki, że ktoś miał chybiony pomysł, cywilizacja upada!
-
2007/07/25 14:57:39
@A że inteligentni ludzie za PC nie przepadają, to serial zaliczył wtopę już po 10 odcinkach

Serial zaliczył wtopę, bo był kiepsko kręcony i miał słaby scenariusz. Tylko ktoś głęboko pojebany widzi w tym PC.
-
2007/07/25 14:59:57
@Z tego samego powodu, dla którego nie powinien był powstać biały Shaft.

No tak, bo dla postaci Kojaka kolor skóry jest ważniejszy nawet niż łysina. No i wszyscy wiedzą, jak idiotycznie wyszedł Nick Fury w Ultimates, nie?
-
2007/07/25 15:00:47
@Nie zapominaj o białym Tighu

jasna cholera. ty, w ogóle to jakiś mocno inny ten serial, przecież cyloni powinni wyglądać jak toustery? a baltar nie tak;
en.wikipedia.org/wiki/Image:Baltar_Season_3.jpg

tylko tak:
en.wikipedia.org/wiki/Image:Countbaltar.jpg

co jest grane?? czy to możliwe, by szkody wyrządzane przez PC były aż tak ogromne???
-
2007/07/25 15:03:53
@czescjacek: "boomer"

No więc właśnie problem z Wami jest taki, że stawiacie znak równości między Boomerem, Dolittle'em a Batmanem.

@mrw: "Serial zaliczył wtopę, bo był kiepsko kręcony i miał słaby scenariusz."

Za to oryginalny Kojak trzymał się świetnie przecież nie przez wzgląd na Savallasa, tylko arcymistrzowski scenariusz i zapierającą dech w piersiach realizację.

"Tylko ktoś głęboko pojebany widzi w tym PC."

Tylko ktoś głęboko pojebany nie widzi w tym PC.
-
2007/07/25 15:04:03
@mrw

"A co w tym było głupiego?"

Każdy Kojak w którym nie gra Telly Savalas jest głupi. Kojak = Savalas. I tyle.
-
2007/07/25 15:08:04
@idiotycznie wyszedł Nick Fury w Ultimates

kiedy po lekturze ultimatów wpadł mi w łapy jakiś mejnstrimowy marvel, tradycyjny fjury wydał mi się mocno bezbarwną :) postacią.

btw w ultimatach bardzo mnie rozczarowało rozwiązanie drugiej serii, wogle to irytujące - najpierw robimy rozpiździel, a potem hop siup, wszystko po staremu. to nic że pińć milionów ludzi poumierało, ameryka razdwa wraca do swojego glorjus splendidity. to samo zresztą w Authority.
-
2007/07/25 15:10:38
@No więc właśnie problem z Wami jest taki, że stawiacie znak równości między Boomerem, Dolittle'em a Batmanem.

No tak, zapomiałem o tym jebanym czarnuchu Bale'u. Soraski.

@arcymistrzowski scenariusz i zapierającą dech w piersiach realizację.

Ależ skąd, dlatego że główną rolę grał białas, którego można zastąpić dowolnym innym białasem, np. Tobejem Magłarejem.
-
2007/07/25 15:12:09
A czarny Kingpin w Daredevilu to też PC?
-
2007/07/25 15:13:09
@Każdy Kojak [...] jest głupi.

fixed
-
2007/07/25 15:16:02
"No więc właśnie problem z Wami jest taki, że stawiacie znak równości między Boomerem, Dolittle'em a Batmanem"

znaczy, chodzi ci o to, że Batman jest pomnikiem popkultury, na pomniki się nie plwa, a czarny Batman byłby na tyle dużym odejściem od Batman mythos, że aż plwaniem byłby?

tak jak np. Red Son plwaniem na mythos Supermana jest?
-
2007/07/25 15:16:17
Swoją drogą to ciekawe czy BBC odważy się któreś z kolejnych wcieleń Doktora zrobić kimś innym niż białym mężczyzną (tak, widziałem The Curse of Fatal Death).
-
2007/07/25 15:18:41
@czescjacek

"tak jak np. Red Son plwaniem na mythos Supermana jest?"

Z tym, że Red Son to jednak Elseworlds, co innego historia typu "What if", a co innego gdyby z Supermana zrobili komucha w mainstreamowej ekranizacji.
-
2007/07/25 15:22:39
@co innego gdyby z Supermana zrobili komucha w mainstreamowej ekranizacji

w jakim sensie co innego? chyba miałby mniejsze szanse na sukces, bo żeby docenić przewrotną złośliwość komunistycznego supera, trzeba mieć pewną orientację w komiksach i mythosie, a mejnstrimowa wersja jest chyba łatwiejsza do łyknięcia na czczo.
-
2007/07/25 15:24:20
@Swoją drogą to ciekawe czy BBC odważy się

BBC nie ma się co odważać. Jak znajdą fajnego, to po prostu tak zrobią. As simple as that.
-
2007/07/25 15:29:15
@mrw: "No tak, zapomiałem o tym jebanym czarnuchu Bale'u. Soraski."

Jak zwykle nie zrozumiałeś. Chodzi o to, że stawianie znaku równości między jedną z fafnastu postaci trzeciorzędnego serialu a taką ikoną popkultury jak Batman, którego kojarzy nawet moja prababcia, jest bezsensowne. W tym pierwszym przypadku problem PC nawet nie istnieje, w tym drugim zmiana barwy ikony jest albo tak cholernie och ach PC, że chce się rzygać, albo tak cholernie och ach po-mo, że też się chce. To coś jak fioletowy Shrek, żeby marketingowo zadowolić populację ufoków - oni są zadowoleni, ale mnie strzela chuj, bo przyzwyczaiłem się do zielonego i kropka.


"Ależ skąd, dlatego że główną rolę grał białas, którego można zastąpić dowolnym innym białasem, np. Tobejem Magłarejem."

Znalezienie białego aktora o posturze Savalasa nie jest żadnym problemem - jakoś tak w "Dynastii" udało się zastąpić Amandę (chyba Amandę, nie pamiętam dokładnie, oglądałem 20 lat temu) białą aktorką o podobnym typie urody.

"A czarny Kingpin w Daredevilu to też PC?"

Prawdopodobnie. Zrozum, że we wszystkich tych przypadkach żaden z nas nie może stwierdzić na 100%, że "to PC" czy "to nie PC", bo to wiedzą tylko producenci, marketingowcy, castingowcy i inni bezpośrednio zaangażowani.
-
2007/07/25 15:33:32
"przyzwyczaiłem się do zielonego i kropka"

to nie oglądaj fioletowego i przestań bredzić o pc.

"producenci, marketingowcy, castingowcy i inni bezpośrednio zaangażowani"

miałem wrażenie, że Ty wiesz dużo lepiej od nich.
-
2007/07/25 15:37:54
@A czarny Kingpin w Daredevilu to też PC?

LOL, teraz dotarła do mnie ironia tego pytania :)))
-
2007/07/25 15:46:36
@mrw: "To chcesz powiedzieć, że Tin-Tin nie jest rasistowski? Śmiała teza."


Ja i owszem tak bym powiedział, że nie jest rasistowski. To, że nie zawsze spełnia wymogi politycznej poprawności nie implikuje moim zdaniem tezy, że jest rasistowski. Rasistowski jest tylko dla jakiegoś fanatyka, który z zapałem godnym czekisty tropi "wsteczność" analogicznie jak moherowi czekiści tropią masońską agresję kulturową etc.. - tak jak analogicznie Harry Potter jest satanistyczny dla świra "tradycyjonalistycznego"
-
2007/07/25 15:49:38
@zamorano
"rasistowski"

rasistowski nie musi znaczyc "pełen nienawiści", na szczęście Cyw. Zach. jest już na tyle rozwinięta, że i "dający wyraz uprzedzeniom" się załapuje
-
2007/07/25 15:50:15
@To, że nie zawsze spełnia wymogi politycznej poprawności nie implikuje moim zdaniem tezy, że jest rasistowski.

Nie wiem, co tu ma PC, ale pokazywanie głupich czarnuchów vs. mądry i przezajebisty białas jebie na kilometr rasizmem.
-
2007/07/25 15:52:12
@taką ikoną popkultury jak Batman,

Tzn. insp. Kluzo (który w końcu poszedł biały!) jest taką ikoną jak Batman? Bo innych przykładów nie dawałeś.
-
2007/07/25 15:58:04
@mrwisniewski

Nie wiem, co tu ma PC, ale pokazywanie głupich czarnuchów vs. mądry i przezajebisty białas jebie na kilometr rasizmem.

Po pierwsze taka interpretacja przygód Tintina wydaje mi się jednak cokolwiek przesadzona. Po drugie pytanko - Wildstein walcząc z emisjami "4 pancernych" w TVP walczył (być może nieświadomie ;)) z nacjonalistycznym zacietrzewieniem jakie widać w obrazie Niemców w tymże "szowinistycznym" serialu ?
To jest właśnie IMO już jakaś aberracja na granicy miękkiego obłędu w "tropieniu" wszelkich słusznych/ niesłusznych "izmów" w popkulturze. Możliwa z pozycji bardzo różnych ideologicznie.
-
2007/07/25 16:04:48
@czescjacek: "to nie oglądaj fioletowego i przestań bredzić o pc"

Pewnie, zawsze można zmienić kanał, wyjść z kina czy z restauracji, w której zawsze dostawało się krokieta z mięsem, a nagle są tylko z warzywami, bo w okolicy zamieszkała szycha, która jest jaroszem. Trzeba to zaakceptować, co nie znaczy, że trzeba się z tym zgadzać, czy że nie jest to PC.

"miałem wrażenie, że Ty wiesz dużo lepiej od nich"

Nie odpowiadam za Twoje wrażenia.

"LOL, teraz dotarła do mnie ironia tego pytania :)))"

Kolejny wolno kapujący...

@mrw: "Nie wiem, co tu ma PC, ale pokazywanie głupich czarnuchów vs. mądry i przezajebisty białas jebie na kilometr rasizmem."

O kurwa, no to pojechałeś. "Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski, kryptomoherze?

"Tzn. insp. Kluzo (który w końcu poszedł biały!) jest taką ikoną jak Batman?"

Tzn. insp. Kluzo w interpretacji Sellersa jest taką ikoną, że już oddanie tej roli Martinowi było czystą głupotą, a oddanie jej Tuckerowi byłoby czystą głupotą i (prawdopodobnie) PC.
-
2007/07/25 16:05:44
@dobrypiotrek

"(...)
A Dolittle to jakiś superważny bohater kultury masowej? Nie, Murphy mi nie przeszkadzał, podobnie jak nie przeszkadzałoby mi, gdyby orkę Willy'ego w sequelach "Free Willy" zagrał wieloryb. Ale co, jesteś aż tak zagorzałym zwolenniczakiem PC, że nie żachnąłbyś się na czarnego Bonda, Batmana czy kapitana Żbika?
(...)"

Odnoszę wrażenie, że by mnie to nie żachnęło. PC, skoro już chcemy się posługiwać tym terminem, jest bowiem formą przekazu. Przekaz wymaga nadawcy i odbiorcy, a sama treść interpretowana jest inaczej przez jednego i drugiego. W praktyce oznacza to tyle, że dla osoby, dla której kwestia koloru skóry nie jest ważna, nie ma on w adaptacjach znaczenia. I nie ma też wtedy znaczenia czy jakiś nigga zagrał Batmana, bo był dobrym aktorem do roli Batmana, czy też stało się tak w imię wyrównywania urazów po czymś, co działo się kilkadziesiąt lat temu.
-
2007/07/25 16:13:24
@dobrypiotrek

"(...)
O kurwa, no to pojechałeś. "Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski, kryptomoherze?
(...)"

No właśnie zastanawiam się, czy Denzel Washington w "Raporcie Pelikana" to była PC czy nie.
-
2007/07/25 16:13:26
@wysyisback: "W praktyce oznacza to tyle, że dla osoby, dla której kwestia koloru skóry nie jest ważna, nie ma on w adaptacjach znaczenia."

Ale co innego, jeśli oceniasz człowieka po kolorze skóry, a co innego, jeśli nie podoba Ci się, że Goebbelsa ma zagrać Morgan Freeman, na Boga!

"I nie ma też wtedy znaczenia czy jakiś nigga zagrał Batmana, bo był dobrym aktorem do roli Batmana"

Naprawdę jesteś w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której hollywoodzki producent chowa twarz w dłoniach i mówi posępnym tonem do swojego asystenta: "Kurwa mać, jest tylu wybitnych czarnych aktorów, a żadnego białego! Nie ma rady, kręcimy Nietoperza z Jamiem Foxxem"?
-
2007/07/25 16:15:50
@wysyiback: "No właśnie zastanawiam się, czy Denzel Washington w "Raporcie Pelikana" to była PC czy nie."

A Gray Grantham to jakaś ikona popkultury czy może "Raport Pelikana" to remake popularnego serialu z lat 50., w którym Granthama odgrywał Charles Bronson?
-
2007/07/25 16:20:04
@Tzn. insp. Kluzo w interpretacji Sellersa jest taką ikoną,

www.imdb.com/title/tt0063135/
-
2007/07/25 16:21:00
@jeśli nie podoba Ci się, że Goebbelsa ma zagrać Morgan Freeman, na Boga!

Ale może daj jakiś przykład z życia, a nie z dupy, co?
-
2007/07/25 16:21:18
""Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski, kryptomoherze"

@piotrek
"Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski"

boziu droga, myślałem że nikt tu nie jest na tyle głupi, żeby uważać, że nie jest...

"jest jaroszem"

no, bo teraz przemalowują te stare komiksy z białym batmanem i robią inspekcje, czy ktoś ich nielegalnie nie przetrzymuje.

"Goebbelsa ma zagrać Morgan Freeman"

ponownie proszę o wskazanie filmu historycznego, w którym zmieniono kolor skóry znanej postaci po to, żeby było PC.

"Kolejny wolno kapujący"

podanie przez Ciebie przykładu z Goebbelsem świadczy, że dalej nie czaisz.
-
2007/07/25 16:35:49
Z drugiej strony jednak, niezbyt mi (Le Guin zresztą też) się podobało to, że w obu ekranizacjach "Ziemiomorza" wszyscy oprócz Danny'ego Glovera są biali. Chociaż po prawdzie w przypadku ekranizacji dwóch pierwszych tomów był to akurat najmniejszy z problemów z tym filmem.
-
2007/07/25 17:25:22
@Murzyni w superprodukcjach
To nie żadna PC czy PD,tylko zwyczajnie to głównie nieletnie Murzynki robią frekwencję w tamtejszych kinach - gdybym był dystrybutorem "Sierotki Marysi" na US, tez bym nalegał na czarnego Koszałka.

@Dollitle i Bond (dp. mr)
Dr D. to przede wszystkim książki, nie szyciarskie filmy, a
Bond dokładnie na odwrót. (Większy wpływna mnie miał ten pierwszy -w dzieciństwie pobyłem się chomika, bo nie chciał ze mną gadać - a jakoś żadnego Bonda, stwierdzam ze wstydem, nie udało mi się dopatrzyć do końca.

@czescjacek
"Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski"
"boziu droga, myślałem że nikt tu nie jest na tyle głupi, żeby uważać, że nie jest..."
"Murzynek..", owszem, jest rasistowski, ale jakoś rozgrzeszam Tuwima.

-
2007/07/25 17:30:08
@jakoś rozgrzeszam Tuwima

jasne, że nie można przykładać dzisiejszych standardów do przedwojnia. łaskawego króla, który konkurenta do tronu tylko wykastrował i oślepił, zamiast zabić, też nie nazwę okrutnikiem :)
-
2007/07/25 18:15:20
@dobrypiotrek: Bo Ty po prostu rasistą jesteś. No na pewno nie takim co biega z pochodnią po Alabamie, ale jednak. Ta organizacja co napastuje Kate Winslet w związku z L'oreal też jest rasistowska.

Postaw sobie takie pytanie: czy oburzałbyś się gdyby Batmana zagrał łysy, albo zielonooki? Więc dlaczego skóra jest problemem?
-
2007/07/25 18:19:59
@"Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski"
@boziu droga, myślałem że nikt tu nie jest na tyle głupi, żeby uważać, że nie jest...

Równie dobrze mozna uważać że Twain był rasistą bo w Przygodach
Hucka pisze o czarnych per nigger i 99% czarnych z jego książek
to niewolnicy.

ogólnie pp to nienajgorszy pomysł , ale sama już aplikacja rozrosła się i trochę za często traci stabilność...
zasadność tego pomysłu sądze wynika z tego że oprócz ograniczania agresji o czym pisał inzmruwnica pp próbuje dać opis zachodzących zmian które jeszcze do końca nie zostały nazwane. dlatego murzynek bambo Tuwima nie jest rasistwoski a murzynek Bambo pisany współcześnie jest bezsensu bo większośc wie że murzynki bambo raczej umierają z głodu i chorób albo zabijają sie nawzajem
niż czarną nadymają buzię....

dlatego też część czarnych w US którzy wyemancypowali się na tyle że wiodą życie zacnych waspów jest wyczulona na postkolonialne niuanse i lubią się oglądać w rolach prezydentów, adwokatów, dziennikarzy etc. Czarny Batman w tym kontekście to nieuchronność
ale która wyniknie jak sądze bardziej z nudy niż z pp. to samo będzie z czarnym Bondem i z Bondem kobietą

słabość polega na rozziewie między hipotetyczną zmianą a rzeczywistą zmianą. i tak wracając do czarnych którzy sa dobrą ilustracją tego problemu, gdy jedni się emancypują ,ci inni z gett pracują usilnie nad tym żeby afroamerican za jakiś czas znowu trzeba było zastąpić kolejnym słówkiem.....
(dla przypominienia jakjuż było: nigger(czarnuch) > Negro(murzyn) > black(wiadomo) > afroamerican(jeszczetegoniemamy)
a przykład z naszego podwórka
Jeżeli Polacy będa ubijac niezłe interesy z "inwestorami izraelskimi" (ostatnio "izraelczyk pojawia się czeęsto jako zaklęcie) to pp się sprawdzi a jeżeli wzbogaci się tylko "inwestor izraelski" to dalej zostanie tylko Żydem...






-
2007/07/25 18:35:50
200GET
-
2007/07/25 19:38:15
@mrwisniewski

@jeśli nie podoba Ci się, że Goebbelsa ma zagrać Morgan Freeman, na Boga!

Ale może daj jakiś przykład z życia, a nie z dupy, co?


Była dość blisko realizacji koncepcja, że Hannibala Barkasa (tego od bitwy pod Kannami) ma grać Denzel W. Obecnie wszystkie znaki na niebie i ziemii wskazują, że zagra go Vin Diesel (i wyreżyseruje też;)) :) Hanni nie był czarny jakby ktoś miał wątpliwości :)


@"Murzynek Bambo" też jest dla Ciebie rasistowski"
@boziu droga, myślałem że nikt tu nie jest na tyle głupi, żeby uważać, że nie jest...


Oczywiście, że nie jest. Jest to propaganda multi- kulti :) Wszak z niego taki fajny koleżka :D
-
2007/07/25 19:51:06
@zasadność tego pomysłu sądze wynika z tego że oprócz ograniczania agresji o czym pisał inzmruwnica

Właśnie sporo socjologów społecznych twierdzi, że wcale że nie ogranicza tylko zmienia jej postać- agresja bywa podówczas ukryta, utajona. Slavoj Źiźek napisał swego czasu takie "cóś" :
W byłej Jugosławii krążyły dowcipy o każdej grupie etnicznej. Każda z nich była piętnowana za pomocą jakiejś cechy - Czarnogórcy mieli być strasznie leniwi, Bośniacy głupi, Macedończycy mieli być złodziejami, a Słoweńcy skąpi Znamienne, że dowcipy te zanikły wraz z narastaniem napięć etnicznych w późnych latach 80.: nie słyszało się już żadnych w roku 1990, kiedy wybuchła otwarta wrogość.


Nie wiem czy ta zależność nie jest naciągana, ale daje to do myślenia. Zwłaszcza dodatek do aplikacji pc pod tytułem "Reverse discrimination" ,"Affirmative action" i tym podobne czy jak to się tam jeszcze zwie pewnie sprzyja kształtowaniu się takich postaw.
-
2007/07/25 20:29:37
@Była dość blisko realizacji

Proszę o jakiś przykład z życia, nie z dupy.
A Vin Diesel jaki ma kolor?

@Slavoj Źiźek napisał swego czasu takie "cóś"

mrwisniewski
2007/07/24 09:10:01
(...)
Zaraz pewnie Kuba wyciągnie Zizka zza pazuchy i opowie, jak to tamten się wyzywał z innonacyjnym postjugolskim sąsiadem i jakie to było zdrowe.

b^^d
-
2007/07/26 00:19:56
@historie kapitana Żiżka

nikt Jugoli nie urabiał politpopowymi metodami by porzucali swoje żarty. zwiększyło się napięcie, poziom agresji i poczucie zagrożenia więc się skończyło błaznowanie...

Pc nie jest lekiem na nienawiść ale na stereotypy i niechęć.
to powolny proces gdzie naczelnym instrumentarium jest niezawodny kij i marchewka. Kijem są procesy o "-izmy" marchewka zas rózne landryny z kategorii "europa da się lubić" i telenowele "z misją społeczną"
-
2007/07/26 01:03:17
@mrw: "Tzn. insp. Kluzo w interpretacji Sellersa jest taką ikoną,

www.imdb.com/title/tt0063135/"

No więc skoro już w '68 wiedzieli, że Kluzo bez Sellersa to pomysł z dupy, to po kiego wała pomysły z Tuckerem jako Kluzo?

"Ale może daj jakiś przykład z życia, a nie z dupy, co?"

Angelina Jolie jako Mariane Pearl.
Ving Rhames jako Kojak.
John Wayne jako Czyngis-chan.

@inż.mruwnica: "Bo Ty po prostu rasistą jesteś"

No przecież właśnie dlatego wydawałem magazyn o kulturze afroamerykańskiej i też dlatego biały Blade to dla mnie tak samo poroniony pomysł co czarny Batman. Ty, to ja jestem jakimś podwójnym rasistą - czarnych nienawidzę, białych nienawidzę... A jakby Jackie Chan zagrał Columbo to byłbym nawet potrójnym!!! :(((((((((((((((

"Ta organizacja co napastuje Kate Winslet w związku z L'oreal też jest rasistowska."

Zgadzam się.

"Postaw sobie takie pytanie: czy oburzałbyś się gdyby Batmana zagrał łysy, albo zielonooki?"

Na kolor oczu Batmana nigdy nie zwracałem uwagi, myślę, że większość widzów / czytelników też nie, natomiast rzeczywiście - łysy Batman to już pewnie nie byłoby PC, ale też byłoby to niedorzeczne.

"Więc dlaczego skóra jest problemem?"

Zrozumcie wreszcie, że to nie skóra jest problemem a PC. Ikona popkultury to nie tylko wygląd, ale też cała jej historia, właściwości, przynależność do określonej grupy społecznej, umiejscowienie w konkretnym czasie / miejscu / epoce. Gdyby w nowej części Batman mieszkał nie w Gotham City, a w Nowym Orleanie, bo politycy zleciliby producentom podniesienie morale mieszkańców NO po klęsce żywiołowej, byłaby to taka sama PC jak Batman czarny, żółty czy czerwony, a może nawet większa. Gdyby Peter Parker nie był białym nerdem, a umięśnionym czarnuchem z getta, żeby Hollywood mogło podnieść sobie notowania na Brooklynie, byłoby to równie głupie, co Shaft - ikona blaxploitation - jako biały nerd. Na szczęście inteligentni ludzie nie cierpią PC, więc przeważnie tego typu projekty kończą się na etapie mrzonek jakichś popaprańców.

A doskonały przykład, że ludzie nie znoszą PC, to świetny serial "New York Undercover". Przez 3 sezony była to historia dwóch gliniarzy - czarnego i latynosa, dużo gangsterki, klimat getta, hip-hop i soul na ścieżce dźwiękowej, te sprawy. Pod koniec trzeciego sezonu producenci uśmiercili latynosa, czarnemu zabrali bluzę z kapturem i ubrali w garnitur, a soundtrack zdominowały mdłe popowe przeboje. W efekcie czwarty sezon widzowie olali ciepłym parabolicznym i serial zdechł. Możecie to nazywać poprawnością polityczną, możecie poprawnością demograficzną - jeden chuj - istotne, że takie zmiany prawie nigdy nie prowadzą do niczego dobrego.
-
2007/07/26 07:37:36
@dobrypiotrek
"No więc skoro już w '68 wiedzieli, że Kluzo bez Sellersa to pomysł
z dupy, to po kiego wała pomysły z Tuckerem jako Kluzo? "

Dlatego, że Sellers nie żyje, a ktoś by chciał natrzepać kasę na starym pomyśle/marce/bohaterze.
-
2007/07/26 08:54:14
@binnoti.spenkmi: "Dlatego, że Sellers nie żyje, a ktoś by chciał natrzepać kasę na starym pomyśle/marce/bohaterze."

No więc właśnie ktoś poszedł w końcu po rozum do głowy, że na czarnym Kluzo jednak nie natrzepią i natrzepali na Martinie.
-
2007/07/26 08:55:35
@Dlatego, że Sellers nie żyje,

To nie jest dobry argument:
www.imdb.com/title/tt0084814/
-
2007/07/26 09:09:22
@Angelina Jolie jako Mariane Pearl.
Ving Rhames jako Kojak.
John Wayne jako Czyngis-chan.

Świetnie. A teraz proszę o Twoją definicję PC i wykazanie, na czym owa PC polega w przytoczonych przypadkach.
-
2007/07/26 09:10:19
@dobrypiotrek

""Ale może daj jakiś przykład z życia, a nie z dupy, co?"

John Wayne jako Czyngis-chan. "

Piotrek, ale tu dałeś jak gołąb o parapet. Weź może realia pod uwagę, co? Jak wytwórnia na przełomie lat 50/60 wypuszcza fresk historyczny za muchas muchas dolaras, to lepiej będzie w głównej roli obsadzić:

a) Ting Ping Dzonga
b) Johna Wayne'a

żeby cokolwiek zarobić?

Gdzie ty tu widzisz bijącą po twarzy otwartą dłoń PC?
-
2007/07/26 09:11:22
@mrwisniewski
"To nie jest dobry argument"

To jest jak najlepszy argument.;)
Takie akcje, to jak ekshumacja.
No i ścinki po Sellersie też już się chyba skończyły, a jak na razie taniej chyba wziąć Tuckera czy innego Martina
niż wygenerować komputerowo Sellersa.
Ale może za kilkanaście lat.
-
2007/07/26 09:15:02
@dobrypiotrek
"No więc właśnie ktoś poszedł w końcu po rozum do głowy, że na czarnym Kluzo jednak nie natrzepią i natrzepali na Martinie."

To żadne odkrycie, że remake'i nie zarabiają miliardów. Myślę, że w porównaniu z Sellersem kasowo wyszli całkiem nieźle. Zresztą próba nie strzelba, nie można cały czas obsadzać Connery'ego w roli Bonda dla twojego widzimisię. W końcu może trafi się ktoś lepszy.
-
2007/07/26 10:35:36
@mick
"Równie dobrze mozna uważać że Twain był rasistą"

nie trzeba być rasistą, żeby głosić poglądy rasistowskie, można zupełnie szczerze być antyrasistą, a i tak mieć stereotypy wdrukowane w mózgu, patrz "Chata wuja Toma"
-
2007/07/26 10:51:49
@mrw: "Świetnie. A teraz proszę o Twoją definicję PC i wykazanie, na czym owa PC polega w przytoczonych przypadkach."

PC ma wiele oblicz, ale to m.in. teoria multikulturowości doprowadzona do obłędu, tj. przekonanie, że do roli Goebbelsa równie dobrze pasuje Morgan Freeman, co Tim Roth. Poza tym tu rozchodzi się głównie o to, że chciałeś przykład - dostałeś przykład i Cię zamurowało, bo w swym głębokim zacietrzewieniu nie brałeś pod uwagę jakichkolwiek opcji "nie z dupy". Tyle.

@binnoti: "Piotrek, ale tu dałeś jak gołąb o parapet. Weź może realia pod uwagę, co? Jak wytwórnia na przełomie lat 50/60 wypuszcza fresk historyczny za muchas muchas dolaras, to lepiej będzie w głównej roli obsadzić: (...), żeby cokolwiek zarobić?"

A jak wytwórnia w roku 2007 wypuszcza artystycznego niskobudżetowca, to lepiej będzie w głównej roli obsadzić Bambulę Bamboli czy Angelinę Jolie, żeby cokolwie zarobić? Realia się nie zmieniły - ciągle w cenie bardziej są gwiazdy niż nie-gwiazdy, ale wiesz co jest w tym wszystkim najśmieszniejsze? Że zarówno Wayne jako Czyngis, Angelina jako Pearl i Ving jako Kojak to wtopy tak artystyczne, jak finansowe! Czy to nie powinno nic dać do myślenia cietrzewiom pokroju Michała Radomiła?

"Gdzie ty tu widzisz bijącą po twarzy otwartą dłoń PC?"

To nie jest otwarta dłoń, to jest PC jako ideolo. Zresztą ja już pisałem - można nazywać jak się chce - najważniejsze, że to po prostu idiotyzm.

"Zresztą próba nie strzelba, nie można cały czas obsadzać Connery'ego w roli Bonda dla twojego widzimisię. W końcu może trafi się ktoś lepszy."

No i się w końcu trafił, może nie lepszy, ale równie dobry Craig. Tylko z czym Ty teraz właściwie polemizujesz?
-
2007/07/26 10:52:16
"wydawałem magazyn o kulturze afroamerykańskiej"

jej no a cejrowski pisze książki i indiańcach, i co z tego? chwała za magazyn, ale to nie jest szczepionka na rasizm :)
-
2007/07/26 10:54:10
"przekonanie, że do roli Goebbelsa równie dobrze pasuje Morgan Freeman, co Tim Roth"

mmm, i can smell straw
-
2007/07/26 11:02:14
@czescjacek: "jej no a cejrowski pisze książki i indiańcach, i co z tego? chwała za magazyn, ale to nie jest szczepionka na rasizm"

A dla Ciebie z głoszonych tu przeze mnie poglądów też jasno wypływa, że jestem wybitnie klinicznym przypadkiem rasisty nienawidzącym wszystkich ras?
-
2007/07/26 11:03:31
@PC ma wiele oblicz, ale to m.in. teoria multikulturowości doprowadzona do obłędu, tj. przekonanie, że do roli Goebbelsa równie dobrze pasuje Morgan Freeman, co Tim Roth. Poza tym tu rozchodzi się głównie o to, że chciałeś przykład - dostałeś przykład i Cię zamurowało, bo w swym głębokim zacietrzewieniu nie brałeś pod uwagę jakichkolwiek opcji "nie z dupy". Tyle.

Chciałem przykładu na to co pisałeś, czyli:
a) coś o kalibrze czarnego Goebelsa
b) coś, co wynikało z PC

Niczego takiego nie podałeś. Kojak to nie postać historyczna.

Poza tym prosiłem o Twoją defincję - nadal jej nie dostałem.

BTW, dlaczego nic nie mówiłeś, kiedy zatrudniali Chinki do "Memuarów Gejszy"? Nie protestowałeś, jak Polka grała Rosjankę w "Złotym oku"?
-
2007/07/26 11:13:48
@mrw: "a) coś o kalibrze czarnego Goebelsa"

Rasowy redneck jako Czyngis-chan to ten sam kaliber.

"b) coś, co wynikało z PC"

No więc Wayne jako Czyngis wynika z PC jako ideolo i oczywiście przekonania, że na Waynie jako Czyngisie zbije się kokosy, które to przekonanie poszło się jebać po tym, jak widzowie nie poszli do kin na Wayne'a-Czyngisa.

"Niczego takiego nie podałeś."

Kłamstwo.

"Kojak to nie postać historyczna."

Ale Pearl i Czyngis tak.

"Poza tym prosiłem o Twoją defincję - nadal jej nie dostałem."

Powiedzmy, że mniej więcej zgadzam się z tą definicją:
haggard.w.interia.pl/politpopr.html

"BTW, dlaczego nic nie mówiłeś, kiedy zatrudniali Chinki do "Memuarów Gejszy"? Nie protestowałeś, jak Polka grała Rosjankę w "Złotym oku"?~"

Przeczytaj sobie moją odpowiedź na zarzuty inż.mruwnicy, że chodzi o kolor skóry, a może wreszcie pojmiesz (wiem, wiem - tak tylko się łudzę...) w czym rzecz.
-
2007/07/26 11:21:09
@Przeczytaj sobie moją odpowiedź na zarzuty inż.mruwnicy, że chodzi o kolor skóry,

No więc właśnie nie rozumiem - Chinka może grać gejszę? A Angelina nie może grać fasolki?

@haggard.w.interia.pl/politpopr.html
"Zjawisko p.p. pozostaje w ścisłym związku z radykalnymi i wojowniczymi (nie stroniącymi od terroryzmu) ideologiami N o w e j L e w i c y, a w szczególności z feminizmem, "antypedagogiką", ekologizmem, antytechnologicznym enwiromentalizmem i "multikulturalizmem";"

Aha, czyli zwyczajnie jesteś pojebem. Dzięki za pokazanie tego czarno na białym.
-
2007/07/26 11:24:12
@ No więc Wayne jako Czyngis wynika z PC jako ideolo

Tak, oczywiście, w 1955 Ameryka była pod obcasem PC jaką znamy i kochamy. Podobnie wodewile z białasami wymalowanymi pastą do butów, prawda?
Przestań robić z siebie idiotę, bo aż przykro patrzeć.
-
2007/07/26 11:27:04
@mrw: "No więc właśnie nie rozumiem - Chinka może grać gejszę? A Angelina nie może grać fasolki?"

Nie - rzecz w tym, że czarni Kajko i Kokosz walczący z Ku-Klux-Klanem w Alabamie u boku zielonego Mirmiła z Matplanety to dla mnie nie ci sami Kajko i Kokosz z komiksów Christy, a dla Ciebie to bez różnicy.
-
2007/07/26 11:28:30
@Nie - rzecz w tym, że czarni Kajko i Kokosz walczący z Ku-Klux-Klanem w Alabamie u boku zielonego Mirmiła z Matplanety to dla mnie nie ci sami Kajko i Kokosz z komiksów Christy, a dla Ciebie to bez różnicy.

Ale czy mógłbyś trzymać się przykładów z życia?

@"No więc właśnie nie rozumiem - Chinka może grać gejszę? A Angelina nie może grać fasolki?"

Dlaczego Chinka może, a Angelina nie?
-
2007/07/26 11:30:01
@czarni Kajko i Kokosz

Guess what - czarny Kojak to też nie ten Kojak z serialu z Savalasem.
-
2007/07/26 11:31:24
"jestem wybitnie klinicznym przypadkiem rasisty nienawidzącym wszystkich ras"

nie, raczej że dzięki upowszechnieniu zasad w środowisku ludzi kulturnych PC wiesz już, że rasizm zły jest i zupełnie szczerze nie uważasz się za rasistę, ale gdzieś wyczytałeś, że PC jest modne i chce nas zdominować, i podczepiłeś się pod modę o której wspominałem wcześniej (post z pederastą, komuchem i zboczeniem), bo myślisz że to fajne. wiesz, tak jak menedżerka, która nie ma dzieci żeby jej nie przeszkadzały w karierze i zarabia 3x więcej od męża, i mówi że nienawidzi feminizmu.
-
2007/07/26 11:31:49
@mrw: "Tak, oczywiście, w 1955 Ameryka była pod obcasem PC jaką znamy i kochamy."

Każdy ma własną definicję PC, skąd mam wiedzieć, jaką Ty kochasz.

"Podobnie wodewile z białasami wymalowanymi pastą do butów, prawda?"

Po pierwsze, trochę Ci się pokićkały dekady. Po drugie, rzeczywiście - filmy z białymi wymalowanymi pastą do butów można podpiąć pod PC, bo obsadzanie w roli czarnych autentycznych czarnych było wówczas niepoprawne politycznie. Normalni ludzie zresztą nie od dziś wiedzą, że PC częstogęsto - o, ironio! - łączy się z rasizmem.

"Przestań robić z siebie idiotę, bo aż przykro patrzeć."

Ja za to uwielbiam patrzeć, jak z braku argumentów uciekasz się do tanich wyzwisk.
-
2007/07/26 11:34:13
"Rasowy redneck jako Czyngis-chan to ten sam kaliber. "

jak dla mnie to raczej jaskrawy przykład braku PC, tak jak biali aktorzy grający murzynów w makijażu blackface
-
2007/07/26 11:34:49
o, sory, nie zauważyłem że już ktoś to powiedział
-
2007/07/26 11:37:27
Jasne, Piotrze "Prawicowy Pojebie" Dobry. Polityczna Poprawność, czyli Feminizm, AntySeksizm itd, jak to pokazałeś w linku, to po prostu spuścizna Ku Klux Klanu.

@Ja za to uwielbiam patrzeć, jak z braku argumentów uciekasz się do tanich wyzwisk.

A ja wolę jak Ty zamiast dyskutować, zaczynasz od nadawania etykietek.
-
2007/07/26 11:38:41
@dobrypiotrek
"No i się w końcu trafił, może nie lepszy, ale równie dobry Craig. Tylko z czym Ty teraz właściwie polemizujesz?"

Z tym co powiedziałeś wcześniej: "No więc skoro już w '68 wiedzieli, że Kluzo bez Sellersa to pomysł z dupy, to po kiego wała pomysły z Tuckerem jako Kluzo? "
Innymi słowy, MSZ obsadzenie nie-Sellersa, nie-Connery'ego nie zawsze musi być pomysłem z dupy i nie zawsze PC, w tym Tucker jako Clouseau. Pomysł na remake/sequel jak każdy pomysł na remake/sequel - głupi i chodzi o kasę, ale skąd przekonanie, że Tucker będzie z dupy?
Miejscami się z tobą zgadzam, ale miejscami robisz z dupy armatę, jak niektórzy przed nowym Bondem - "bo Bond nie był blondynem".
A teksty wyżej to nie ja, a benzodiazepiny napisał.
-
2007/07/26 11:42:03
@mrw: "Guess what - czarny Kojak to też nie ten Kojak z serialu z Savalasem."

Ach, więc to w ogóle taki przypadek. I jak uzasadnili, że rosły Murztyn nosi to samo greckie imię i nazwisko, co pewien detektyw ze słynnego serialu?

"nie, raczej że dzięki upowszechnieniu zasad w środowisku ludzi kulturnych PC wiesz już, że rasizm zły jest"

Wow, znasz mnie lepiej niż ja sam. Do tej pory sądziłem, że uważam, że rasizm jest zły, bo przeczytalem na ten temat w dzieciństwie mnóstwo książek, wychowałem się na kinie czarnych, mam więcej czarnych przyjaciół niż białych... No, ale Ty wiesz lepiej.

"ale gdzieś wyczytałeś, że PC jest modne i chce nas zdominować, i podczepiłeś się pod modę"

Nigdzie czegoś takiego nie wyczytałem i nigdy nie podczepiam się pod żadną modę. Jeśli jest inaczej - proszę o dowody.

"wiesz, tak jak menedżerka, która nie ma dzieci żeby jej nie przeszkadzały w karierze i zarabia 3x więcej od męża, i mówi że nienawidzi feminizmu."

Wiesz, mógłbyś się powstrzymać od tworzenia analogii kompletnie z dupy i napisać coś opartego na faktach, a nie tylko swoich imaginacjach.
-
2007/07/26 11:43:06
Chciałem zwrócić uwagę na rasizm filmów o Harrym Potterze: tam chyba nie ma ani jednego czarnego dziecka w Hogwarcie!
-
2007/07/26 11:44:18
@dobrypiotrek

"mam więcej czarnych przyjaciół"

Ah! "Some of my best friends are..." argument is back!
-
2007/07/26 11:46:43
@czescjacek

"wiesz, tak jak menedżerka, która nie ma dzieci żeby jej nie przeszkadzały w karierze i zarabia 3x więcej od męża, i mówi że nienawidzi feminizmu."

A to nic dziwnego: feminizm to m.in. "kobieta ma prawo urodzić dziecko kiedy ma na to ochotę", a Twoja menedżerka (czemu mi się to kojarzy z nadżerką?) z tego prawa zrezygnowała. Niewolnik pogodzony ze swoim losem najbardziej w świecie będzie nienawidził tych którzy prawią mu o wolności.
-
2007/07/26 11:47:40
"uważam, że rasizm jest zły, bo przeczytalem na ten temat w dzieciństwie mnóstwo książek"

no, bo skoro były antyrasistowskie, to były to książki pro-PC

"No, ale Ty wiesz lepiej."

zapytałeś mnie o moją opinię na Twój temat. podałem swoją bieżącą hipotezę. masz co żeś chciał.

"Nigdzie czegoś takiego nie wyczytałem i nigdy nie podczepiam się pod żadną modę. Jeśli jest inaczej - proszę o dowody. "

zapodałeś go sam - to ten link haggard.w.interia.pl/politpopr.html

"mógłbyś się powstrzymać od tworzenia analogii kompletnie z dupy"

nie muszę, nie mam takich ciągot, moje analogie są słuszne i trafne.
-
2007/07/26 11:50:35
@mrw: "Jasne, Piotrze "Prawicowy Pojebie" Dobry"

Haha, to wasze śmieszne przekonanie, że PC to domena prawicowców.

@binnoti: "Pomysł na remake/sequel jak każdy pomysł na remake/sequel - głupi"

Właśnie nie każdy.

"ale skąd przekonanie, że Tucker będzie z dupy?"

Może stąd, że dotychczas podobne zagrania nikomu nie przyniosły kokosów, a wręcz przeciwnie? Popatrz, jakoś Michał Radomił nie wyskakuje z argumentem: "ej, przestań pierdolić, Sonny Chiba zagrał naszego papieża i film odniósł ogromny sukces". Po czymś takim bym się zamknął.

"Miejscami się z tobą zgadzam, ale miejscami robisz z dupy armatę"

Nie no, ja wiem, że często hiperbolizuję, ale sednem jest tu to, że nie powinno się kogokolwiek zastępować kimkolwiek tylko w imię PC, bo dana postać historyczna / ikona popkultury to nie tylko czarny, biały czy czerwony ryj, ale cała historia jaką za sobą niesie.
-
2007/07/26 11:51:15
"Twoja menedżerka z tego prawa zrezygnowała."

moja menedżerka podjęła autonomiczną decyzję o robieniu kariery, a nie np. dlatego, że ma męża pijaka którego musi utrzymać. to, że miała możliwość podjęcia decyzji, zawdzięcza feminizmowi, najn?
-
2007/07/26 11:55:01

Wszystkie rasy są równe tylko, z różnych powodów, nierównomiernie się rozwijały.I teraz np. Czarni - jako całość - lepiej tańczą, są mniej inteligentni, bardziej agresywni i szybciej biegają. Rasizm to nie ideologia tylko nauka, a Hitleryzm był nieludzką i niemądrą implementacją naukowych wniosków. Tak jak Stalinizm to wynaturzenie naukowego socjalizmu.

Howgh!
-
2007/07/26 11:55:44
"Sonny Chiba zagrał naszego papieża i film odniósł ogromny sukces"."

już się na ten przykład powoływałem, ale się powołam jeszcze raz. w nowym Battlestarze są kompletnie przetasowane płcie, rasy i religie. serial jest świetny.
-
2007/07/26 12:00:38
"Czarni - jako całość"

z tym, że taka "całość" istnieje tylko za sprawą myślenia rasistowskiego :/
-
2007/07/26 12:02:12
@Haha, to wasze śmieszne przekonanie, że PC to domena prawicowców.

Ssanie palucha zanurzonego wcześniej w dupie, jakie tu odpierdalasz na temat PC, to właśnie domena prawicowych "link do bartyzela" pojebów. Podejrzewałem Cię o różne rzeczy, ale o coś takiego - nigdy. Człowiek się uczy całe życie.

@"ej, przestań pierdolić, Sonny Chiba zagrał naszego papieża i film odniósł ogromny sukces". Po czymś takim bym się zamknął.

I znowu przykład z dupy.

A Dolittle tak bardzo wtopił, że aż nakręcili 2 część.

@ale sednem jest tu to, że nie powinno się kogokolwiek zastępować kimkolwiek tylko w imię PC,

To ty tu widzisz zastępowanie "w imię PC", bo jesteś jebniętym prawicowcem. Ja myślę, że Marcelus zagrał Kojaka, bo chciał zagrać kultowego łysego twardziela z odznaką, a PC nie miała tu nic do rzeczy.
-
2007/07/26 12:02:15
@bloody: "Chciałem zwrócić uwagę na rasizm filmów o Harrym Potterze: tam chyba nie ma ani jednego czarnego dziecka w Hogwarcie!"

No więc na szczęście są jeszcze na świecie mądrzy ludzie, którzy nie lansują PC na siłę - przez "LOTRem" też pojawiały się na rozmaitych forach głosy różnych PC-pojebów domagających się chociaż jednego czarnego hobbita, ale na dzięki Bogu ich zignorowano.

"Ah! "Some of my best friends are..." argument is back!"

Ale to nie jest argument, tylko przytoczenie faktu, argument byłby wtedy, gdybym się bronił przed posądzaniem o rasizm, a każdy inteligenty człowiek chyba od razu zauważa, że problem tkwi zupełnie gdzie indziej i wmawianie mi nienawiści do wszystkich ras łącznie z neopretorianami jest pozbawione sensu.

@czescjacek: "no, bo skoro były antyrasistowskie"

Były i takie, i takie. Ktoś po przeczytaniu Mein Kampf nie musi od razu zostać antysemitą, a może wręcz odwrotnie.

"zapodałeś go sam - to ten link"

Wyguglałem go kilka minut temu na prośbę Radomiła, bo nie chciało mi się samodzielnie pisać tutaj eseju o mnogości oblicz PC. A że dyskusja zaczęła się wcześniej niż podanie tego linka, posądzanie mnie o uleganie modom mija się z prawdą.
-
2007/07/26 12:05:27
"a może wręcz odwrotnie"

jeśli nie zostanie, to to niezostanie jest przejawem PC

"posądzanie mnie o uleganie modom mija się z prawdą"

moment - zgodnie z moją psychoanalizą, sprzeciwiasz się PC które uważasz za modne, więc w swoim pojęciu sprzeciwiasz się modzie. wszystko sztymuje.
-
2007/07/26 12:08:25
@Wyguglałem go kilka minut temu na prośbę Radomiła, bo nie chciało mi się samodzielnie pisać tutaj eseju o mnogości oblicz PC.

To szkoda że nie wkleiłeś kawałka z "Mein Kampf" na temat mnogości oblicz żydostwa.
-
2007/07/26 12:10:05
@czescjacek: "w nowym Battlestarze są kompletnie przetasowane płcie, rasy i religie. serial jest świetny."

To super, ale jak ma się popularność bohaterów tego serialu do popularności Batmana?

"I znowu przykład z dupy."

Po podaniu kilku przykładów z życia, mogę sobie na to pozwolić. Ty nie podajesz argumentów ani z życia, ani nawet z dupy za słusznością takich posunięć jak czarne Batmany i żółte Kajka, więc od kilkunastu wpisów zacząłeś się po prostu powtarzać.

"A Dolittle tak bardzo wtopił, że aż nakręcili 2 część."

Ej, rozstrząsanie różnicy między Dolittle'em jako ikoną, a Batmanem jako ikoną, już przerobiliśmy wyżej, litości.

"To ty tu widzisz zastępowanie "w imię PC", bo jesteś jebniętym prawicowcem."

Dowody!

"Ja myślę, że"

To, co Ty sobie myślisz, a to, jakie są fakty, to zupełnie inne rzeczy.
-
2007/07/26 12:10:36
@ To coś jak fioletowy Shrek, żeby marketingowo zadowolić populację ufoków - oni są zadowoleni, ale mnie strzela chuj, bo przyzwyczaiłem się do zielonego i kropka.

Co innego, gdyby to był Shrek przerobiony na Seksmisję, żeby zaspokoić wielbicieli Stuhra, czyż nie, panie Iniemamocny?
-
2007/07/26 12:13:48
@dobrypiotrek
"Właśnie nie każdy."

Są mniej i bardziej głupie, ale wszystkie głupie i motywowane kasą.

"Może stąd, że dotychczas podobne zagrania nikomu nie przyniosły kokosów, a wręcz przeciwnie?"

Jak już powiedziałem, na remake'ach/sequelach raczej nie robi się kokosów, ale zawsze się coś zarobi. I w remake'ach sporo się zmienia, przenosi się akcję 20 lat do przodu, dodaje się gadżety i porozbierane laski; w przeciwnym przypadku nie wytrzymałyby próby czasu. Czy w takim razie fakt, że głównego bohatera zagra nagle Murzyn to takie bluźnierstwo i PC?

"Nie no, ja wiem, że często hiperbolizuję, ale sednem jest tu to, że nie powinno się kogokolwiek zastępować kimkolwiek tylko w imię PC, bo dana postać historyczna / ikona popkultury to nie tylko czarny, biały czy czerwony ryj, ale cała historia jaką za sobą niesie."

Co innego postać historyczna (oczywiście Murzyn nie powinien grać JP2 i wątpię żeby zagrał), a co innego ikona popkultury. Na przykład z czasem Bond miał coraz więcej gadżetów, czasy też zmieniły się z lat 60 na 90 i nowy wiek. To ci nie przeszkadza? Że cały czas Bond jest piękny i młody mimo kilkudziesięciu lat serii? Gdzie tu masz tę *historię*? Q się postarzał i zastąpili go Cleesem, a Bond dalej żwawy 30-40 latek czy ile on tam ma lat?
-
2007/07/26 12:14:17
@czescjacek: "jeśli nie zostanie, to to niezostanie jest przejawem PC"

Wow, no to jest argument! Jeśli po przeczytaniu statutu Samoobrony, nie zostaniesz ich zwolennikiem, to to niezostanie będzie przejawem PC!

@mrw: "To szkoda że nie wkleiłeś kawałka z "Mein Kampf" na temat mnogości oblicz żydostwa."

Jeśli stawiasz znak równości między PC a "żydostwem", to musisz być naprawdę pojebany.
-
2007/07/26 12:14:33
"To super, ale jak ma się popularność bohaterów tego serialu do popularności Batmana"

no bo nie czaję - przerabiać kolor skóry można tylko do pewnego tresholdu popularności?

poza tym był już komunistyczny superman - jeśli to cię oburza, to mogę zrozumieć czemu cię oburza czarny kojak. tylko że w takim razie ani PC, ani kolor skóry nie ma tu nic do rzeczy. włączając je w tę kwestię, narażasz się na zarzut rasizmu.
-
2007/07/26 12:15:49
@To super, ale jak ma się popularność bohaterów tego serialu do popularności Batmana?

A co ma Batman do rzeczy? To w końcu jest ten terror PC i chcą przerabiać Batmana, czy nie ma terroru PC i nie chcą go przerabiać?

@To, co Ty sobie myślisz, a to, jakie są fakty, to zupełnie inne rzeczy.

To, co Ty sobie myślisz, a to, jakie są fakty, to zupełnie inne rzeczy. Tylko, że metoda pana Razora Ockmana daje mi przewagę.

@Po podaniu kilku przykładów z życia, mogę sobie na to pozwolić.

To jak w końcu - Chinka może, Angelina nie? Dlaczego?

@Ty nie podajesz argumentów ani z życia,

Kłamać to swojej starej tak możesz.

@ ani nawet z dupy za słusznością takich posunięć jak czarne Batmany i żółte Kajka, więc od kilkunastu wpisów zacząłeś się po prostu powtarzać.

Nie widziałem czarnego Batmana, więc trudno mi coś o nim powiedzieć. Natomiast czarny Kingpin wyszedł zajebisty, podobnież Nick Fury. Kojak też nie był zły dlatego, że był czarny. Sama postać wyszła bardzo fajnie.
-
2007/07/26 12:17:14
@Jeśli stawiasz znak równości między PC a "żydostwem", to musisz być naprawdę pojebany.

Bartyzel zna się tak na obliczach PC, jak Hitler na obliczach żydostwa - obaj wyssali je sobie z dupy. Czytałeś w ogóle co linkujesz?
-
2007/07/26 12:18:49
"To ty tu widzisz zastępowanie "w imię PC", bo jesteś jebniętym prawicowcem."

@Dowody!

Lizanie Bartyzela.
-
2007/07/26 12:20:17
@czescjacek

"moja menedżerka podjęła autonomiczną decyzję o robieniu kariery, a nie np. dlatego, że ma męża pijaka którego musi utrzymać."

Skąd wiesz? Może być i tak. Feminizm nie uratuje nikomu małżeństwa ani nie wyleczy faceta z alkoholizmu. Feminizm otwiera kobiecie ścieżki kariery, ale dopóki ona sama nie wyzwoli się wewnętrznie, to feminizm jest po prostu jeszcze jedną ścieżką do zniewolenia.

"to, że miała możliwość podjęcia decyzji, zawdzięcza feminizmowi, najn?"

Owszem. Feminizm dał jej wolność wyboru, którą wykorzystała żeby wybrać sobie klatkę w której się zamknąć.

Nie dziwię się, że go nienawidzi. Z drugiej strony, wszyscy siedzimy w jakiejś klatce, nieprawdaż?

@dobrypiotrek

"No więc na szczęście są jeszcze na świecie mądrzy ludzie"

No więc ja bym się spodziewał, że w Anglii (z której rekrutują się bohaterzy HP) przynajmniej jedna rodzina czarodziei nie będzie biała, zważywszy na mnogość mniejszości etnicznych w tym kraju. Ale autorzy filmów woleli inaczej. Parszywi rasiści.

"Ale to nie jest argument, tylko przytoczenie faktu, argument byłby wtedy, gdybym się bronił przed posądzaniem o rasizm"

Przecież Ciebie właśnie posądzają o rasizm. Nie zauważyłeś?
-
2007/07/26 12:20:35
"Jeśli po przeczytaniu statutu Samoobrony, nie zostaniesz ich zwolennikiem, to to niezostanie będzie przejawem PC"

nie do końca, chociaż to zbliżone kwestie. niezostawanie zwolennikiem SO jest przejawem zdrowego rozsądku, a PC jest podzbiorem zdrowego rozsądku :)
-
2007/07/26 12:22:36
Ech, taki fajny flejm, a WO nie ma.;)
-
2007/07/26 12:22:54
"Skąd wiesz"

bom se ją sam na potrzeby przykładu wymyślił, ot co.
-
2007/07/26 12:23:46
I tu podfruwa zmęczone licznymi postami podsumowanie.
A mianowicie:

PC to dobre chęci + przegięcie
Krytyka PC to uczulenie na przegięcie + głupota
-
2007/07/26 12:26:23
@binnoti: "Są mniej i bardziej głupie, ale wszystkie głupie i motywowane kasą."

"Scarface", "Gorączka" i "Sokół maltański" też?

"Czy w takim razie fakt, że głównego bohatera zagra nagle Murzyn to takie bluźnierstwo i PC?"

Nigdy nie twierdziłem, że bluźnierstwo. Krytykuję tylko skrajne przypadki, gdzie do głosu dochodzi PC-ideolo i zwyczajny idiotyzm.

"oczywiście Murzyn nie powinien grać JP2 i wątpię żeby zagrał"

Czyli zgadzasz się, że redneck nie powinien grać Czyngisa?

"Q się postarzał i zastąpili go Cleesem, a Bond dalej żwawy 30-40 latek"

Ale właśnie przecież o to mi się rozchodzi - super, że Bond - tak jak Spider czy Batman - się nie postarzał i ciągle jest w interpretacji Craiga (mimo smacznych drobiazgów jak teksty typu "mam to w dupie" na pytanie o wstrząśniete czy mieszane) tym samym starym dobrym Bondziakiem, jakiego znamy i kochamy. Zaś Q czy M mogą sobie oczywiście być kimkolwiek sobie scenarzysta zamarzy - ja po prostu nie chcę, żeby ktoś nagle w imię rozbuchanego PC czy rozbuchanego po-mo zmieniał mi Bondziaka o 360 stopni, tak jak nie chciałbym, żeby Johna McClane w czwartej "Pułapce" grał Vin Diesel, bo Szklana=Willis, Spider=biały nerd, Shaft=bezkompromisowy czarnuch itd., itp.
-
2007/07/26 12:31:51
@Czyli zgadzasz się, że redneck nie powinien grać Czyngisa?

Czyli zgadzasz się, że mamy 1955?

@mimo smacznych drobiazgów jak teksty typu "mam to w dupie"

Smutni są ludzie, co zapamiętują polskie, marne dialogi...
-
2007/07/26 12:35:50
"w imię rozbuchanego PC czy rozbuchanego po-mo zmieniał mi Bondziaka o 360 stopni"

ciągle się nie odniosłeś do Superkomucha.

co z powrotem Mrocznego Rycerza?? mejnstrimowy Batman też miał zresztą ostro różne wcielenia, od takiego (gadającego po niderlandzku chyba :)
users.fmg.uva.nl/pbakker/pep/images/batmanstrip.jpg

przez takiego
upload.wikimedia.org/wikipedia/en/7/77/Batbed.png

takiego
www.blurst.com/uploaded_images/Batman-Robin-60s-743849.jpg

aż do takiego
www.universomarvel.com/news/jim_aparo_Batman_Gallery_pg31.jpg

albo takiego
upload.wikimedia.org/wikipedia/en/b/ba/Allstarbatmanandrobin01.jpg

(sory, jakoś tak mi wyszło że wszędzie jest z robinem :))

i co, to oburzające? to kwestionuje mythos batmana? wszystkich tych batmanów można łyknąć bez bólu, a niektórych z przyjemnością. myślę, że czarny batman mógłby być świetny.
-
2007/07/26 12:37:07
"w imię rozbuchanego PC czy rozbuchanego po-mo zmieniał mi Bondziaka o 360 stopni"

ciągle się nie odniosłeś do Superkomucha.

co z powrotem Mrocznego Rycerza?? mejnstrimowy Batman też miał zresztą ostro różne wcielenia, od takiego (gadającego po niderlandzku chyba :)
users.fmg.uva.nl/pbakker/pep/images/batmanstrip.jpg

przez takiego
upload.wikimedia.org/wikipedia/en/7/77/Batbed.png

takiego
www.blurst.com/uploaded_images/Batman-Robin-60s-743849.jpg

aż do takiego
www.universomarvel.com/news/jim_aparo_Batman_Gallery_pg31.jpg

albo takiego
upload.wikimedia.org/wikipedia/en/b/ba/Allstarbatmanandrobin01.jpg

(sory, jakoś tak mi wyszło że wszędzie jest z robinem :))

i co, to oburzające? to kwestionuje mythos batmana? wszystkich tych batmanów można łyknąć bez bólu, a niektórych z przyjemnością. myślę, że czarny batman mógłby być świetny.
-
2007/07/26 12:39:16
(sorki za repost)
+
przedostatni obrazek to był ten
www.superherostuff.com/OtherItems/comics/images/batman_death_in_the_family2.jpg
-
2007/07/26 12:42:53
@czescjacek: "no bo nie czaję - przerabiać kolor skóry można tylko do pewnego tresholdu popularności?"

Naprawdę nie czaisz różnicy między czarnym Batmanem a czarnym Maćkiem z Klanu? Otóż w tym pierwszym przypadku zwolennicy PC wywołaliby międzynarodowy szum (inna sprawa, że na wywoływaniu szumu im głównie zaleźy), a w tym drugim oburzałaby się raptem stosunkowo niewielka grupa miłośników "Klanu" w obecnej formie.

"nie do końca, chociaż to zbliżone kwestie. niezostawanie zwolennikiem SO jest przejawem zdrowego rozsądku, a PC jest podzbiorem zdrowego rozsądku :)"

Ach, czyli tym samym jak ktoś po przeczytaniu statutu Samoobrony, wstąpi do Samoobrony, to znaczy, że jest politycznie niepoprawny. Fajnie macie.

@bloody: "Przecież Ciebie właśnie posądzają o rasizm. Nie zauważyłeś?"

Masz na myśli tych śmiesznych koleżków, którzy rasistą nazywają kogoś, dla kogo czarny Batman to równie poroniony pomysł co biały Shaft? Zauważyłem, ale w tym wypadku mogę tylko westchnąć i popukać się w czoło.

@mrw: "Czytałeś w ogóle co linkujesz?"

Pierwszy akapit. Zauważyłeś w ogóle "mniej więcej" w moim poście?

@tomba1: "Krytyka PC to uczulenie na przegięcie + głupota"

Ach, rozumiem. Więc jak w autobusie opowiem znajomemu świeżo zasłyszany dowcip o Żydach, nie zastanawiając się przy tym, czy tym autobusem nie jedzie jakiś Żyd - będę przeczulony i głupi, tak? Otóż zupełnie odwrotnie - powyższe to własnie domena PC-pojebów, którzy gryzą się w język, zanim cokolwiek powiedzą i żyją w ciągłym strachu, że mogą kogoś urazić.
-
2007/07/26 12:48:01
"Otóż w tym pierwszym przypadku zwolennicy PC wywołaliby międzynarodowy szum (inna sprawa, że na wywoływaniu szumu im głównie zaleźy), a w tym drugim oburzałaby się raptem stosunkowo niewielka grupa miłośników "Klanu" w obecnej formie."

Nie czaję tego. Czarny Maciek z Klanu byłby już w innym continuity. Inne continuity mogłoby być spójne, a opowiedziane w nim historie - ciekawe, albo niespójne i głupie. Tak samo z czarnym Batmanem. Nie wiem, o co tu się oburzać. Batman to nie Pambóg, że może być tylko jeden, a każdy inny jest Łżepambogiem.

"Ach, czyli tym samym jak ktoś po przeczytaniu statutu Samoobrony, wstąpi do Samoobrony, to znaczy, że jest politycznie niepoprawny. Fajnie macie. "

Nie, to znaczy, że jak ktoś wstąpi do Samoobrony, to mu brak zdrowego rozsądku. Jak ktoś się sprzeciwia PC, to też mu brak zdrowego rozsądku.
-
2007/07/26 12:48:22
@Pierwszy akapit.

Uff. Więc jest szansa, że nie jesteś pojebem, tylko klasycznym idiotą.
-
2007/07/26 12:50:03
@mrw: "Czyli zgadzasz się, że mamy 1955?"

Czyli zgadzam się, że PC-pojebaństwo jest ponadczasowe.

"Smutni są ludzie, co zapamiętują polskie, marne dialogi..."

Smutni są ludzie, co na każdym kroku podkreślają swą pogardę dla takiego wynalazku jak tłumaczenia, bo przecież wszyscy jesteśmy obywatelami świata i najlepiej by było gdybyśmy wszyscy napierdalali w esperanto i w ogóle och ach buzi dupci make love not war.

@czescjacek: "ciągle się nie odniosłeś do Superkomucha"

Chodzi Ci o tę serię "What If..."? Przecież pisałem już wyżej, że w obrębie takiej opcji dla koneserów to mogłoby być nawet świetne.

"wszystkich tych batmanów można łyknąć bez bólu, a niektórych z przyjemnością."

Bo wszyscy ci batmani to jeden i ten sam batman.

-
2007/07/26 12:51:29
@dobrypiotrek
'"Scarface", "Gorączka" i "Sokół maltański" też?'

Może to te wyjątki potwierdzające regułę.;)

"Nigdy nie twierdziłem, że bluźnierstwo. Krytykuję tylko skrajne przypadki, gdzie do głosu dochodzi PC-ideolo i zwyczajny idiotyzm."

No ale trochę się rozpędzasz i skrajne przechodzą w nieskrajne.
Poza tym, wszędzie doszukujesz się PC.

"Czyli zgadzasz się, że redneck nie powinien grać Czyngisa?"

Po pierwsze ten przypadek nie ma nic wspólnego z PC, bo to nie te lata. A dwa MSZ aktor powinien jakoś przypominać postać historyczną, na upartego Denzel też może zagrać JP2, jeśli zrobią z niego białego. Wayne'owi jak zakładam zrobili skośne oczy czy coś w ten deseń. Pomysł średni, ale wytwórnia chciała mieć gwiazdę jak zauważył benzodiazepiny. Ale nie popadajmy w skrajności i nie szukajmy do roli Czyngisa Mongoła. Wystarczy ktoś podobny lub zrobiony na podobnego.

'Ale właśnie przecież o to mi się rozchodzi - super, że Bond - tak jak Spider czy Batman - się nie postarzał i ciągle jest w interpretacji Craiga (mimo smacznych drobiazgów jak teksty typu "mam to w dupie" na pytanie o wstrząśniete czy mieszane) tym samym starym dobrym Bondziakiem, jakiego znamy i kochamy. '

On się nie postarzał, ale zmieniło się tło, aktorzy którzy go grali i inne detale. Porównaj sobie filmy Connery'ego z filmami Brosnana. Nie widzisz jakie są różnice?

"Zaś Q czy M mogą sobie oczywiście być kimkolwiek sobie scenarzysta zamarzy - ja po prostu nie chcę, żeby ktoś nagle w imię rozbuchanego PC czy rozbuchanego po-mo zmieniał mi Bondziaka o 360 stopni,"

E tam, ciekawie by było. Ile można oglądać cały czas to samo?

'tak jak nie chciałbym, żeby Johna McClane w czwartej "Pułapce" grał Vin Diesel, bo Szklana=Willis,

A w piątej, szóstej? Remake'u pierwszej części? Cały czas Willis?
A po śmierci, w fafnastej części komputerowo wygenerowany Willis? Litości.
MSZ Diesel powinien być niezły w tej roli, chociaż wolałbym jakiś osobny film tego typu, a nie remake, no ale już chyba mówiłem, że wytwórnie lubią odgrzewać kotlety, a Diesel nie byłby MSZ PC.

'Spider=biały nerd, Shaft=bezkompromisowy czarnuch itd., itp.'

No ale gdyby Shaft miał Shaft-siostrzenicę jak Samuel Jackson był OIDP siostrzeńcem w remake'u? Może być? Wiesz dla mnie sequele ciągnące się w nieskończoność są nudne, chyba lepiej jakoś je odświeżyć.
-
2007/07/26 12:59:34
@czescjacek: "Nie czaję tego. Czarny Maciek z Klanu byłby już w innym continuity."

Nie, dlaczego to zakładasz? Ja mówię o sytuacji, gdy białego Maćka zastępują czarnym bez słowa wyjaśnienia, ot tak sobie. Przecież i czarny Batman by mi nie przeszkadzał, gdyby to jakoś sensownie uzasadnili, a nie po prostu "no wiecie państwo, ja sobie tak od dziś postanowiłem, że będę czarny".

"Batman to nie Pambóg, że może być tylko jeden"

Pan Bóg nie ma powłoki cielesnej, więc każdy może go sobie wyobrażać jak chce. Batmanów też może być oczywiście wielu - pytanie tylko - po co, skoro już mamy jeden utarty wzorzec, który może tylko wadzić pojebanym po-mo-PC-pojebom. Wiesz, ja np. przyzwyczaiłem się już do wyglądu jagodzianki, więc nie chciałby, żeby jacyś pojebani designerzy zmieniliby mi ją nagle tak, żeby wyglądała jak gówno, bo nawet jakby smakowała tak samo jak przedtem, nadal wolałbym ją w tamtym kształcie.
-
2007/07/26 12:59:42
"Bo wszyscy ci batmani to jeden i ten sam batman. "

ta, szczególnie ten z serialu jest tym samym, co ten z "Powrotu".

a ultymatywny spajdermen to ten sam, co nieultymatywny?

wyraźnie masz braki w takich pojęciach, jak continuity, reboot, spinoff itd.

"Chodzi Ci o tę serię "What If..."? Przecież pisałem już wyżej, że w obrębie takiej opcji dla koneserów to mogłoby być nawet świetne."

Nie do końca, whatify to marvel, w DC się to jakoś inaczej nazywało.
still, parę seryjek zaczynających się jako coś w rodzaju whatifów potem zostało pociągnięte daleko daleko dłużej. wspomniana seria ultimates ostatnio się chyba zaczynała zrównywać pod wzg. nakładów z mejnstrimem. x-menów chyba 3 czy 4 serie teraz wychodzą.
jak mnie ładnie poprosisz, to przegrzebię się przez "Authority" i pejstnę w necie rysunek, w którym nasi bohaterowie spotykają swoją wersję z innego continuum, gdzie jeden z nich jest grubą lezbą :))
-
2007/07/26 13:00:12
@Czyli zgadzam się, że PC-pojebaństwo jest ponadczasowe.

Pojebaństwo jako takie jest ponadczasowe. Nie wiem tylko, dlaczego do tego mieszasz PC (tzn. domyślam się, że zamemiłeś się prawicowym pojebaństwem, tylko nie wiem, po jakiego chuja w tym trwasz).

@Smutni są ludzie, co na każdym kroku podkreślają swą pogardę dla takiego wynalazku jak tłumaczenia,

To chyba nie o mnie, bo ja się czepiam ZŁYCH tłumaczeń, nie tłumaczeń w ogólności.
-
2007/07/26 13:02:09
@Wiesz, ja np. przyzwyczaiłem się już do wyglądu jagodzianki, więc nie chciałby, żeby jacyś pojebani designerzy zmieniliby mi ją nagle tak, żeby wyglądała jak gówno, bo nawet jakby smakowała tak samo jak przedtem, nadal wolałbym ją w tamtym kształcie.

No tak, Batman i czarny Batman mają się do siebie jak bułka do gówna. I rest my case.
-
2007/07/26 13:03:50
Poza tym, Piotrek, zdradzasz objawy głębokiej niewiedzy. Kiedy Bruce leżał chory, ktoś za niego się przebrał za Batmana. Takoż, jak przeszedł na emeryturę. Dziewczyna była kolejnym Robinem. A czarny by nie mógł być kolejnym Batmanem?
-
2007/07/26 13:05:04
"a nie po prostu "no wiecie państwo, ja sobie tak od dziś postanowiłem, że będę czarny". "

nie ma takich sytuacji.

"więc każdy może go sobie wyobrażać jak chce"

chyba że dostanie kopa w ryj od kogoś, kto jak raz ma inne wyobrażenie, rzecz jasna.

"pytanie tylko - po co, skoro już mamy jeden utarty wzorzec, który może tylko wadzić pojebanym po-mo-PC-pojebom"

dla rozrywki, rzecz jasna. nie sądzę, żeby utarty wzorzec komukolwiek przeszkadzał, a na pewno nie kolesiom, którzy zabrali by się za tworzenie czarnego batmana. przypuszczam, że byliby zajebistymi fanami i znawcami wszystkich wcieleń toperza.

"Wiesz, ja np. przyzwyczaiłem się już do wyglądu jagodzianki"

ale nie przeszkadzałoby ci, gdybyś miał do wyboru taką albo taką?
-
2007/07/26 13:14:59
@piotrek

tej, a np. niestandardowe kole też cię wkurzają?

en.wikipedia.org/wiki/Coca_cola#Types_of_Coke
-
2007/07/26 13:17:49
@Nie do końca, whatify to marvel, w DC się to jakoś inaczej nazywało.

Elseworlds.
-
2007/07/26 13:20:42
@tej, a np. niestandardowe kole też cię wkurzają?

Piotrek wyszedł z "Death Proof" jak zobaczył, że Big Red to nie guma do żucia.
-
2007/07/26 13:35:10
@binnoti: "No ale trochę się rozpędzasz i skrajne przechodzą w nieskrajne. Poza tym, wszędzie doszukujesz się PC."

Masz rację. Przepraszam.

"Ale nie popadajmy w skrajności i nie szukajmy do roli Czyngisa Mongoła"

Oczywiście to mało realne, co nie znaczy, że nie byłoby to najlepsze rozwiązanie. Majowie u Gibsona nie gadają po angielsku i grają ich potomkowie autentycznych Majów - można to zapisać tylko na plus.

"Porównaj sobie filmy Connery'ego z filmami Brosnana. Nie widzisz jakie są różnice?"

Ba, widzę już te różnice w filmach z Moore'em czy Daltonem. Dlatego jedynymi prawdziwymi Bondami są dla mnie Connery i Craig, a z tamtymi no cóż mam poradzić - akceptuję i tyle, ale nie oglądam.

"A w piątej, szóstej? Remake'u pierwszej części? Cały czas Willis? A po śmierci, w fafnastej części komputerowo wygenerowany Willis?"

Po śmierci Willisa powinni już sobie dać ze "Szklaną" spokój, ale oczywiście gdyby świat był urządzony tak, jakbym sobie tego życzył, to by nie było tej całej dyskusji.

"Wiesz dla mnie sequele ciągnące się w nieskończoność są nudne, chyba lepiej jakoś je odświeżyć."

Oczywiście. A najlepiej zarazem odświeżyć i wrócić do korzeni jak w "Casino Royale".

"No ale gdyby Shaft miał Shaft-siostrzenicę jak Samuel Jackson był OIDP siostrzeńcem w remake'u?"

No to wtedy zajebiaszczo, przecież już to pisalem wiele razy.

@czescjacek: "ta, szczególnie ten z serialu jest tym samym, co ten z "Powrotu"."

A dlaczego nie jest?

"a ultymatywny spajdermen to ten sam, co nieultymatywny?"

Tak.

"wyraźnie masz braki w takich pojęciach, jak continuity, reboot, spinoff itd."

Gdybyś czytał ze zrozumieniem, to co pisze, już wieku temu byś zauważył, że to nie spinoffy (za którymi przepadam) są dla mnie głupotą, a skrajne przypadki, kiedy wielki czarnuch z chujowego serialu nosi przypadkiem to samo greckie nazwisko co grecki detektyw z kultowego serialu - PC czy nie PC, jest to przede idiotyczna zagrywka prowadzącą do psucia marki.

"nie ma takich sytuacji"

No więc jakby były, byłyby idiotyczne.

"chyba że dostanie kopa w ryj od kogoś, kto jak raz ma inne wyobrażenie, rzecz jasna."

Z obitym ryjem nadal może go sobie wyobrażać jak chce.

"dla rozrywki, rzecz jasna"

No więc jeśli bawią Was takie rzeczy jak Wayne jako Czyngis czy Ving jako Kojak, to nie ma sprawy, ale nie wymagajcie ode mnie, żeby bawiły i mnie.

"ale nie przeszkadzałoby ci, gdybyś miał do wyboru taką albo taką?"

Nie. Ale przeszkadzałoby mi np. gdybym teraz się dowiedział, że w Bondzie nr 22 jednak nie zagra Craig, którego już zdążyłem zajebiście polubić i uznać za najlepsze Bonda od czasu Connery'ego, tylko Martin Lawrence, bo producenci chcą, żeby nowy Bond był jeszcze bardziej zabawny od poprzedniego (to fakt).

@mrw: "Nie wiem tylko, dlaczego do tego mieszasz PC (tzn. domyślam się, że zamemiłeś się prawicowym pojebaństwem, tylko nie wiem, po jakiego chuja w tym trwasz)."

OK, trochę przesadziłem. Nie każde pojebaństwo polegające na skrajnej zmianie wizerunku ikony związane jest z PC.

"A czarny by nie mógł być kolejnym Batmanem?"

Jeśli racjonalnie by to wytłumaczyli, to dlaczego nie. Niemniej istnieją przesłanki ku temu, by sądzić, że takie zagranie wiązałoby się w jakiś sposób z modnym dziś politpoprem.
-
2007/07/26 13:45:13
@Jeśli racjonalnie by to wytłumaczyli, to dlaczego nie. Niemniej istnieją przesłanki ku temu, by sądzić, że takie zagranie wiązałoby się w jakiś sposób z modnym dziś politpoprem.

Robin-dziewczynka też się wiązało?
-
2007/07/26 13:45:59
"A dlaczego nie jest? "

bo gdyż jest to inne continuity.

"Tak. "

LOL

"ale nie wymagajcie ode mnie, żeby bawiły i mnie. "

nie wymagam. wymagam, żebyś przestał w nieudane rimejki, spinofy i całą resztę mieszać PC.
-
2007/07/26 13:47:01
"A najlepiej zarazem odświeżyć i wrócić do korzeni jak w "Casino Royale". "

żeby można było wracać, trzeba najpierw odejść od tych korzeni, najn?
-
2007/07/26 13:47:34
@OK, trochę przesadziłem. Nie każde pojebaństwo polegające na skrajnej zmianie wizerunku ikony związane jest z PC.

Dzięki. (i sto postów w zlew)
-
2007/07/26 13:52:40
"A dlaczego nie jest? "

albo inaczej. skoro batman w kampowym wdzianku, wydający odgłosy "kapow!" jest wg ciebie tym samym batmanem, który organizuje podziemny ruch oporu przeciwko przeydentowi Leksowi Luthorowi, to czemu batman-murzyn miałby być innym batmanem?

-
2007/07/26 14:06:01
@czescjacek: "żeby można było wracać, trzeba najpierw odejść od tych korzeni, najn?"

Kiedykolwiek temu przeczyłem?

"skoro batman w kampowym wdzianku, wydający odgłosy "kapow!" jest wg ciebie tym samym batmanem, który organizuje podziemny ruch oporu przeciwko przeydentowi Leksowi Luthorowi, to czemu batman-murzyn miałby być innym batmanem?"

Toż przecież mówię, że gdyby to jakoś sensownie wyjaśnili, a nie "od dziś będę czarny, bo tak", nie byłoby żadnego problemu.

@mrw: "Dzięki. (i sto postów w zlew)"

Ale nie upierasz się już, że PC ma tylko dobre strony?
-
2007/07/26 14:09:19
@Ale nie upierasz się już, że PC ma tylko dobre strony?

Człowieku-man, ja zawsze i wszędzie wychodzę z założenia, że wszystko ma jakieś złe strony. Ale nie takie, jak pokazywałeś.

@Toż przecież mówię, że gdyby to jakoś sensownie wyjaśnili, a nie "od dziś będę czarny, bo tak",

Przecież wytłumaczenie czarnego Kojaka jest identyczne jak tego, że to nie Joker zabił starych Bruce'a.
-
2007/07/26 14:09:31
"Toż przecież mówię, że gdyby to jakoś sensownie wyjaśnili, a nie "od dziś będę czarny, bo tak", nie byłoby żadnego problemu"

to rozczarowujące. kłócimy się w internecie i dochodzimy do porozumienia. pfft. :))
-
2007/07/26 14:13:09
"nie Joker zabił starych Bruce'a."

z tego co kojarzę, to Joker ich zabił tylko w tym filmie z 1989 czy coś koło tego? oświeć mnie pliz! bo mi się nie chce w wiki grzebać!
-
2007/07/26 14:13:42
@mrw: "Ale nie takie, jak pokazywałeś."

Nie takie: "Ach, rozumiem. Więc jak w autobusie opowiem znajomemu świeżo zasłyszany dowcip o Żydach, nie zastanawiając się przy tym, czy tym autobusem nie jedzie jakiś Żyd - będę przeczulony i głupi, tak? Otóż zupełnie odwrotnie - powyższe to własnie domena PC-pojebów, którzy gryzą się w język, zanim cokolwiek powiedzą i żyją w ciągłym strachu, że mogą kogoś urazić."?

"Przecież wytłumaczenie czarnego Kojaka jest identyczne jak tego, że to nie Joker zabił starych Bruce'a"

A jakie jest?
-
2007/07/26 14:17:31
@z tego co kojarzę, to Joker ich zabił tylko w tym filmie z 1989 czy coś koło tego?

Tak.

@A jakie jest?

"It's different shit, man"
-
2007/07/26 14:21:31
@Otóż zupełnie odwrotnie - powyższe to własnie domena PC-pojebów, którzy gryzą się w język, zanim cokolwiek powiedzą i żyją w ciągłym strachu, że mogą kogoś urazić."?

"Mała Brytania".
-
2007/07/26 14:24:15
@czescjacek
"to rozczarowujące. kłócimy się w internecie i dochodzimy do porozumienia. pfft. :))"

Właśnie to samo miałem napisać. ;)
Myślałem, że wyjdzie z tego flejm na co najmniej 500 komentarzy i WO będzie żałował, że pojechał na głupie wakacje, a tu bach - koniec.:/
-
2007/07/26 14:24:31
@mrw: "It's different shit, man"

No, nie bardzo. Batman z rodzicami uśmierconymi czy nieuśmierconymi przez Jokera to wciąż ten sam Batman, a Murzyn udający Greka to już nie ten sam Kojak.
-
2007/07/26 14:26:30
@mrw: "Mała Brytania".

Dokładnie. Mała Brytania jest anty-PC, dlatego naszym PC-pojebom z TVP już przeszkadzał anty-PC-owski ksiądz-gej, więc go wycięli.
-
2007/07/26 14:27:34
ej no mamy prawie 300, też nieźle. może zresztą jeszcze się pożremy o PC w życiu a nie w komiksach, chociaż ja jestem trochę out of momentum w tym momencie, że tak aforystycznie to ujmę. to zdanie:

"Otóż zupełnie odwrotnie - powyższe to własnie domena PC-pojebów, którzy gryzą się w język, zanim cokolwiek powiedzą i żyją w ciągłym strachu, że mogą kogoś urazić."

daje nadzieję na kontynuację sporu. na przykład:

@piotrek

chopie, przeraża Cię perspektywa, że zamiast PC-towcy zamiast jagodzianek podrzucą Ci gówno, a zarzucasz im (nam) życie w ciągłym strachu???
-
2007/07/26 14:27:38
@czescjacek, binnoti

Sorry, że Was rozczarowałem, po prostu już tak mam, że potrafię przyznać się do błędu, my bad :)
-
2007/07/26 14:30:08
nie martw się, i tak dzielnie trwałeś sam przeciw wszystkim :))
i widzisz, kończy się korektnie - buzi buzi cium cium, kochamy się
-
2007/07/26 14:33:17
@Dokładnie. Mała Brytania jest anty-PC, dlatego naszym PC-pojebom z TVP już przeszkadzał anty-PC-owski ksiądz-gej, więc go wycięli.

No więc właśnie MB jest bardzo PC. Tylko w innym rozumieniu, które Ty stosujesz.
-
2007/07/26 14:33:31
@czescjacek: "chopie, przeraża Cię perspektywa, że zamiast PC-towcy zamiast jagodzianek podrzucą Ci gówno"

Ojej no, z jagodzianką to była tylko hiperbola, poza tym nigdzie tam nie pisałem o strachu przed jagodzianką-gównem, raczej wkurwieniu na toż.

"a zarzucasz im (nam) życie w ciągłym strachu???"

A utożsamiasz się z PC-pojebami? I czy przykład z autobusem to dla Ciebie świadectwo mojego anty-PC-owego pojebaństwa, bo przecież każdy normalny człowiek powinien pilnować się na każdym kroku zanim powie coś niepoprawnego, ściany mają uszy itp.?
-
2007/07/26 14:34:14
@nie martw się, i tak dzielnie trwałeś sam przeciw wszystkim :))
i widzisz, kończy się korektnie - buzi buzi cium cium, kochamy się

Szkoda, że s-h gdzieś zniknęła. Mam nadzieję, że nie walnęła focha.
-
2007/07/26 14:36:54
@czescjacek: "nie martw się, i tak dzielnie trwałeś sam przeciw wszystkim"

E tam, binnoti się ze mną po części zgadzał.

"i widzisz, kończy się korektnie - buzi buzi cium cium, kochamy się"

E tam, wciąż inaczej postrzegamy PC.

@mrw: "No więc właśnie MB jest bardzo PC"

Ponieważ?
-
2007/07/26 14:43:28
"A utożsamiasz się z PC-pojebami? I czy przykład z autobusem to dla Ciebie świadectwo mojego anty-PC-owego pojebaństwa"

jej no zależy od dowcipu, czy to dowcip o rabinie i kozie albo coś takiego, czy o żydkiewce.

czasem zdarza mi się narazić na zarzut zbytniej pcowości. najbardziej mnie bawi/wkurza zarzut, że pc jest modne, "a my będziemy nonkonformistami i się nie podporządkujemy" - otóż o wiele łatwiej dostać bęcki za stwierdzenie "gej okej" niż "pedał huj"

"anty-PC-owego pojebaństwa"

już mówiłem - mam wrażenie, że skądś wzięło Ci się przekonanie, że pc jest wirusem musgu z którym trzeba walczyć, bo nam zniszczy język, kulturę i cywilizację. albo przynajmniej jest upierdliwy. dla mnie to taka zbiorowa nazwa norm kulturowych, które zaczęły obowiązywać od niedawna. pewnie w podobny sposób do obecnych antypececiarzy argumentowali zwolennicy pojedynków w latach 20/30 i zwolennicy spluwaczek, zanim zostały one wyeliminowane z miejsc publicznych.
-
2007/07/26 14:43:30
@dobrypiotrek
"Więc jak w autobusie opowiem znajomemu świeżo zasłyszany dowcip o Żydach, nie zastanawiając się przy tym, czy tym autobusem nie jedzie jakiś Żyd.."
W jakich kołach się obracasz? Kto ci podrzuca świeże dowcipy? Jaką linią jeździsz?

Bajdełej,nie sposób nie zgodzić się z opinią, że białe ma być białe, a czarne czarne, zwłaszcza w Hollywood. Poważnie. Ikony czarnych nie powinno się zamazywać na biało i odwrotnie. To coś jak mieszanie ras.
-
2007/07/26 14:43:55
@dobrypiotrek
Nie mogłeś wcześniej powiedzieć, że będziesz się przyznawał do błędu? Podrzuciłbym ci kilka przykładów, np. Freeman w Skazani na Shawshank, Mos Def w Hitchhiker's Guide To The Galaxy, ewentualnie WASP, kobieta i Mu^H^HAfroamerykanin w Misji na Marsa, WASP, kobieta, Murzynka i Latynos w CSI:Miami.;)

@czescjacek
"nie martw się, i tak dzielnie trwałeś sam przeciw wszystkim :))"

Spoko, pewnie zarobił kilka pktów u s-h.;)

"i widzisz, kończy się korektnie - buzi buzi cium cium, kochamy się"

Nie no, to już przesada! Za takie nieflejmofilskie teksty WO powinien dawać bana.;)
-
2007/07/26 14:49:18
@ tomba

"To coś jak mieszanie ras"

rozwiń temat plizz bo brzmi to podejrzanie

@binnoti.spenkmi

"Za takie nieflejmofilskie teksty WO powinien dawać bana"

to już któryś, który mi się u wo należy :)
powiem więcej - ja uważam, że na tym właśnie ideały lewicy powinny polegać. nie ma wolności&równości bez braterstwa :)
-
2007/07/26 14:51:48
@mrwisniewski
"Szkoda, że s-h gdzieś zniknęła. Mam nadzieję, że nie walnęła focha."

e, no co Ty :)
po prostu mam od cholery pracy i robie wszystko, zeby ratowac swoje zycie towarzyskie
poza tym zniechecilam sie w momencie, jak nikt nie odpowiedzial na "handicapable"

@dobrypiotrek
"E tam, wciąż inaczej postrzegamy PC."

i tu jest chyba podstawowy problem w tej dyskusji
w momencie, w którym moi oponenci postrzegają PC jako ekwiwalent dobrego wychowania, ja nie jestem w stanie nic powiedzieć, bo operujemy dwoma zupełnie innymi znaczeniami jednego pojęcia
-
2007/07/26 14:54:21
"zeby ratowac swoje zycie towarzyskie "

życie towarzyskie prawdziwego nerda toczy się na blogu wo. karcę cię ostrym "PFE!"

PFE!

"postrzegają PC jako ekwiwalent dobrego wychowania"

no chyba nie do końca. "dobre wychowanie" to będzie pocałuj żabkę w łapkę, albo kanclerkę w łapkę, PC będzie podaj jej rękę jako i ona ci podaje.
-
2007/07/26 14:55:51
Ja jeszcze klika rzeczy (może odgrzeją flejma?)

Otóż rasizm nie polega na nienawiści. Żeby nienawidzieć z powodów rasistowskich trzeba być dodatkowo bucem. Rasizm to zauważanie rasy i wyciąganie średnich wniosków, co najlepiej tu zaprezentował tomba1.

Założenie, że PC jest głupie powoduje, że błędne posunięcia obsadowe tłumaczy się jako związane z PC, zatem PC jest głupie. Natomiast posunięcia zgodne z PC ale dobre są po prostu słuszne.

Morfeusz w Matrixie. Jest Czarnym bo:
a) To cholerne PC nakazuje, żeby jeden główny bohater był czarny.
b) To Spike'owy Lee Magic Negro, czyli pogarda dla Czarnych
c) To dobra decyzja obsadowa, a (a) i (b) to rasizm

Kojack wystarczy, że będzie biały, czy koniecznie musi być Grekiem. A może wystarczy, że z Bałkanów? A może być beżowy? A może wystarczy, że łysy? Gdzie jest granica?

@s-hw: To blog WO nie jest jedynym życiem towarzyskim na planecie? ;-)
-
2007/07/26 14:57:58
@czescjacek: "jej no zależy od dowcipu, czy to dowcip o rabinie i kozie albo coś takiego, czy o żydkiewce."

A ja sądzę, że moje poczucie humoru to moja prywatna sprawa i PC-owcom nic do tego. I choćby dowcip był najbardziej świński czy chamski na świecie nie czyni to ze mnie rasisty, tak jak nie czyni antykatoli z Pythonów czy Kevina Smitha nabijanie się z religii.

"otóż o wiele łatwiej dostać bęcki za stwierdzenie "gej okej" niż "pedał huj""

Zgadzam się. Co nie znaczy, że nie można sobie pożartować z gejów.

binnoti: "Podrzuciłbym ci kilka przykładów, np. Freeman w Skazani na Shawshank, Mos Def w Hitchhiker's Guide To The Galaxy,"

Ale na co są te przykłady?
-
2007/07/26 15:01:58
@inz.mruwnica: "Rasizm to zauważanie rasy"

Jasne. Rasizm, czyli odwrotność daltonizmu. Gimme a break.
-
2007/07/26 15:01:59
"moje poczucie humoru to moja prywatna sprawa i PC-owcom nic do tego"

kiedy go opowiadasz prywatnie, jasne. ja też dowcipy w stylu tego o żydkiewce mógłbym opowiadać albo z rozbawieniem słuchać wśród znajomych. w sytuacji, w której wszyscy by wiedzieli, że śmieszna jest głupota tego dowcipu. tak jak z podpalaniem pierdów, świetna zabawa, ale nie w autobusie.
-
2007/07/26 15:07:31
"Rasizm, czyli odwrotność daltonizmu."

nie no, kolor skóry można zauważać. idzie o dorabianie do koloru skóry ideologii. na ten przykład rastafarianizm, przy całej mojej sympatii do Boba, działa w paradygmacie rasistowskim.
-
2007/07/26 15:07:59
@w momencie, w którym moi oponenci postrzegają PC jako ekwiwalent dobrego wychowania, ja nie jestem w stanie nic powiedzieć, bo operujemy dwoma zupełnie innymi znaczeniami jednego pojęcia

A myślisz dlaczego ja wciąż i wciąż dopraszam się o definicje? (tłumaczyć takie rzeczy na blogu WO, o tempora)
-
2007/07/26 15:09:52
@czescjacek: "świetna zabawa, ale nie w autobusie"

Otóż właśnie gdybym się powstrzymywał przed powiedzeniem tego dowcipu koledze w autobusie czy na ulicy i czekał na to aż zostaniemy zupełnie sami, znaczyłoby to tyle, że mam nierówno pod sufitem, jak niejeden zacietrzewiony PC-pojeb. Przecież opowiadając dowcip ziomalowi w autobusie, raz, żebym mówił go bezpośrednio do niego, a dwa, żebym się nie darł przy tym na cały autobus. Więc to już problem tego, co podsłuchuje.
-
2007/07/26 15:11:12
"A myślisz dlaczego ja wciąż i wciąż dopraszam się o definicje?"

obawiam się, że tak naprawdę gdyby chcieć zdefiniować PC, to trzeba by wysmażyć jednak coś w rodzaju tekstu zlinkowanego przez piotrka. bo PC to jednak termin ukuty z intencją złośliwą. inna rzecz, że przy takiej definicji trzeba by dojść do wniosku, że zwirza ni ma.
-
2007/07/26 15:12:48
@przecież opowiadając dowcip ziomalowi w autobusie, raz, żebym mówił go bezpośrednio do niego, a dwa, żebym się nie darł przy tym na cały autobus. Więc to już problem tego, co podsłuchuje.

Kurwami i chujami też rzucasz?
-
2007/07/26 15:13:40
@inna rzecz, że przy takiej definicji trzeba by dojść do wniosku, że zwirza ni ma

A jest?
-
2007/07/26 15:13:46
@dobrypiotrek
"A ja sądzę, że moje poczucie humoru to moja prywatna sprawa i PC-owcom nic do tego. I choćby dowcip był najbardziej świński czy chamski na świecie nie czyni to ze mnie rasisty, tak jak nie czyni antykatoli z Pythonów czy Kevina Smitha nabijanie się z religii."

MSZ jednak pewne kawały lepiej opowiadać w zamkniętym gronie.

"Ale na co są te przykłady?"

OIDP postacie Freemana i Mos Defa były w książkach białymi, a nie Murzynami.
-
2007/07/26 15:14:00
"Więc to już problem tego, co podsłuchuje."

e tam. a jak byś dyskretnie podpalał pierdy?
-
2007/07/26 15:14:18
*jakbyś, pierdolone "by" :))
-
2007/07/26 15:15:07
Różnica między PC a dobrym wychowaniem jest taka, że DW to zbiór zasad, w znacznej mierze irracjonalnych (czyli konwenansów), które trzeba sobie przyswoić, wyuczyć się. Natomiast PC wynika bezpośrednio z pewnego ideolo (egalitaryzm + przekonanie, że język kształtuje świadomość). Jak się zna podstawy, to resztę można sobie wywieść. DW trzeba poznać jak kodeks karny.
-
2007/07/26 15:16:24
"A jest?"

no ja np. na potrzeby tej dyskusji posługiwałem się pojęciem PC.
jest w sensie, że to co było ok a nawet ukłonem w stronę mniejszości/innych ras ileśtam lat temu, jak murzynek bambo albo whitewash, teraz już jest niewporzo.
-
2007/07/26 15:17:34
@czescjacek: "nie no, kolor skóry można zauważać"

O dzięki Ci Panie za łaskawe przyzwolenie!

"idzie o dorabianie do koloru skóry ideologii"

No więc ideologię do swojego koloru skóry dorabiają głównie czarni w USA - black cinema, black movie, BET, różne takie pojebane nagrody i podkreślane na każdym kroku, jak to się było ciemiężonym przez 400 lat i teraz wszystko nam się należy panie, my możemy leżeć i nic nie robić, to zły biały człowiek powinien zapewnić nam pracę, a najlepiej dawać kasę za nicnierobienie, to może odpokutuje dawne grzechy. Wesley Snipes świetnie to skrytykował, kiedy z nim gadałem, Spike Lee ma podobne zdanie, wielu inteligentnych czarnych zresztą też - polecam "Bunt Murzynów" Lomaxa.
-
2007/07/26 15:18:06
"O dzięki Ci Panie za łaskawe przyzwolenie! "

starczy jacek
-
2007/07/26 15:20:34
"No więc ideologię do swojego koloru skóry dorabiają głównie czarni w USA"

tak jak z feminizmem - do etapu "odpierdolcie się od mojej kobiecości/męskości" można dojść tylko przez etap "kobiece też jest OK", który zawsze skutkuje też aberracjami w rodzaju "kobiece jest lepsiejsze"

"podkreślane na każdym kroku, jak to się było ciemiężonym przez 400 lat i teraz wszystko nam się należy panie, my możemy leżeć i nic nie robić, to zły biały człowiek powinien zapewnić nam pracę, a najlepiej dawać kasę za nicnierobienie"

myślę że to nieprawda
-
2007/07/26 15:22:16
@
""a ultymatywny spajdermen to ten sam, co nieultymatywny?"

Tak."

A Nick Fury?
-
2007/07/26 15:27:21
@mrw: "Kurwami i chujami też rzucasz?"

Zależy od wielu czynników.

@czescjacek: "e tam. a jak byś dyskretnie podpalał pierdy?"

To jest analogia z dupy (dosłownie i w przenośni :)), bo dowcipem nikomu poza przewrażliwionym PC-pojebom nie szkodzę, a podpalonym pierdem mógłbym wzniecić pożar.

@binnoti: "MSZ jednak pewne kawały lepiej opowiadać w zamkniętym gronie"

No i dlatego właśnie Pythoni i Kevin Smith opowiadali sobie różne niepopularne dowcipy w szczelnie zamkniętej piwnicy, żeby nie urazić ani jednej postronnej osoby.
-
2007/07/26 15:27:23
@mrw

"Natomiast czarny Kingpin wyszedł zajebisty"

Bo Michael Clark Duncan w ogóle jest zajebisty. W DD miał łatwo, bo za goodguya robił biedny Affleck. A w Zielonej Mili? Tam wszyscy byli ok, ale MCD miażdżył. A w Whole Nine Yards? Super.

Rany, gdyby MCD wystąpił w jakimś nowym filmie Zanussiego pewnie dałoby się to nawet obejrzeć!
-
2007/07/26 15:29:08
@czescjacek: "myślę że to nieprawda"

Dlaczego?
-
2007/07/26 15:36:22
@potter i czarni
jak nie ma jak jest? np. en.wikipedia.org/wiki/Minor_Gryffindors#Dean_Thomas

@Mała Brytania i PC
LB jest PC ale jakby w wersji 2.0, która zakłada, że każdy jest równy, więc z każdego można się śmiać. Pp 1.0 "chroni" mniejszości i dyskryminuje większość. W PC w wersji little britain nie ma np. powalonych zasad w awansowaniu urzędasów rodem z usa (aby np. zachować stosunek 3 białych do 2 czarnych).
-
2007/07/26 15:37:02
Ej no, dobry Piotrku, jak mi utniesz zdanie w połowie (na przykład to które teraz czytasz), to możesz też udowodnić, że jestem kalafiorem. Zobacz sobie co napisał tomba1, to czysty nieagresywny rasizm. Ja nie demonizuję rasizmu, dla mnie to coś w rodzaju wiary w horoskopy -- taki lekki defekt intelektualny.

I jeszcze: wydziwianie na "terror politycznej poprawności" to IMO klasyczna projekcja. To znaczy ci, którzy uzywają tego sformuowania (tu takich nie ma na szczęście) sami by chcieli wprowadzać terror jeżykowy (aka "nazywanie rzeczy po imieniu") i dlatego przenoszą te zagrożenie u przeciwników.
-
2007/07/26 15:37:05
@Podrzuciłbym ci kilka przykładów, np. Freeman w Skazani na Shawshank, Mos Def w Hitchhiker's Guide To The Galaxy

O ile powyższe przykłady mi nie przeszkadzają, to już biały Ged z czarnym Ogionem w Ziemiomorzu owszem.
-
2007/07/26 15:39:35
"podpalonym pierdem mógłbym wzniecić pożar"

ojojoj. to na ulicy, łotewa

"Dlaczego?"

bo przesadzasz. pewnie jest w całych stanach ze 3 intelektualistów, którzy tak mówią, i ze 20 kolesi&koleżanek, którzy usłyszeli trzy po trzy, zapamiętali i pierdolą, oraz fafylion redneków, którzy o tym teraz opowiadają. całkiem jak z feministkami.
-
2007/07/26 15:40:43
@ausir

"O ile powyższe przykłady mi nie przeszkadzają, to już biały Ged z czarnym Ogionem w Ziemiomorzu owszem."

Czekaj... Ged był *biały*?
-
2007/07/26 15:43:24
@benzodiazepiny

"Czekaj... Ged był *biały*?"

W wersji SciFi Channel owszem. Ged był biały, Ogion czarny, a Tenar (która jako Kargijka akurat powinna być biała) grała aktorka będąca w połowie Chinką.
-
2007/07/26 15:51:42
@brianthedog: "LB jest PC ale jakby w wersji 2.0, która zakłada, że każdy jest równy, więc z każdego można się śmiać."

No więc PC w wersji 2.0 popieram.

@inz.mruwnica: "Ja nie demonizuję rasizmu, dla mnie to coś w rodzaju wiary w horoskopy -- taki lekki defekt intelektualny."

Dla mnie też, toteż nie rozumiem na jakiej podstawie wyzywasz mnie od rasistów.

@czescjacek: "to na ulicy, łotewa"

Na ulicy też bym mógł.

@czescjacek: "pewnie jest w całych stanach ze 3 intelektualistów, którzy tak mówią"

No tak, zapomniałem, że skoro Ty wszystko wiesz najlepiej, to znasz też lepiej niż wybitny czarny profesor czy najwybitniejszy czarny reżyser sytuację czarnych w USA. I niby nigdy nie słyszałeś o tym, że znaczna część czarnych jest leniwa i uwielbia jechać na statusie wiecznie pokrzywdzonych (tak jak Żydzi zresztą). Albo o praktykach tego typu, że jak dwóch kolesi - czarny i biały - starają się o pracę, a mają identyczne kwalifikacje, to większa szansa jest na to, że pracę dostanie czarny, bo pracodawca boi się posądzenia o rasizm? To jest właśnie ta Wasza pieprzona PC...
-
2007/07/26 15:55:32
@ No więc PC w wersji 2.0 popieram.

WITAMY W PIERDOLONYM XXI WIEKU.
-
2007/07/26 15:55:57
"I niby nigdy nie słyszałeś o tym, że..."

słyszałem z licznych źródeł, które mam sklasyfikowane jako prawicowo psycholskie. nie wierzę tym źródłom.
-
2007/07/26 15:56:26
@I niby nigdy nie słyszałeś o tym, że znaczna część czarnych jest leniwa

sause?
-
2007/07/26 15:56:33
@dobrypiotrek

"I niby nigdy nie słyszałeś o tym, że znaczna część czarnych jest leniwa"

Widać nie rozmawia z rasistami. Sorry, ale tym zdaniem wyszedłeś na takiego.
-
2007/07/26 15:56:51
"Dla mnie też, toteż nie rozumiem na jakiej podstawie wyzywasz mnie od rasistów."

Na tej, że uważasz, że Kojack musi być biały, bo za czarnym szedłby całkiem inny background społeczny. Bo jak czarny, to wiadomo, że ziomal z whatever-ghetto-dzielnicy, a nie grecki imigrant.
-
2007/07/26 16:07:33
@bloody: "Widać nie rozmawia z rasistami. Sorry, ale tym zdaniem wyszedłeś na takiego."

Spoko, w towarzystwie tego wstrętnego Spike'a Lee, Louisa Lomaxa czy Martina L. Kinga (też pieprzony rasiol krytykował czarnych, że są zbyt leniwi) czuję się naprawdę dobrze.

@inz.mruwnica: "Na tej, że uważasz, że Kojack musi być biały"

A na tej, że uważam, że Shaft powinien być czarny, bo za białym szedłby całkiem inny background społeczny? Bo jak biały, to wiadomo, że nerd, a nie ziomal z whatever-ghetto-dzielnicy.

Proszę, zdefiniuj moją ciekawą odmianę rasizmu polegającą na nienawiści do wszystkich ras - jak żyję, to jeszcze o czymś takim nie słyszałem - może będę pierwszy i trafię do encyklopedii?
-
2007/07/26 16:11:19
@dobrypiotrek

"Spoko, w towarzystwie tego wstrętnego Spike'a Lee, Louisa Lomaxa czy Martina L. Kinga"

Widzisz, to trochę co innego.

-
2007/07/26 16:16:31
@bloody: "Widzisz, to trochę co innego."

Bo Spike Lee jako czarny może krytykować czarnych, a ja jako biały nie mogę? Haha, świetnie tu wychodzi Wasze zakłamanie i "niezauważanie ras" zwolenniczaki PC!
-
2007/07/26 16:29:00
@suburban.housewife
"jak ktoś się na mnie bez mojej woli popatrzy za długo to może dostać po pysku"

Bijesz ludzi za samo patrzenie? A jak ktoś bez Twojej zgody zacznie coś do Ciebie mówić to co wtedy, wyciągasz z plecaka siekierę?
-
2007/07/26 16:33:39
Z Shaftem się zgadzam, bo tak jest skonstruowana postać. Ale Kojack musi być łysy, jeść lizaki i uśmiechać się jakby rozgryzał karalucha. To czy jest biały, ma odstające uszy, nosi szorty i jeździ na rowerze nie jest częścią postaci -- może taki być, ale nie musi. Czarny Kojack to ciekawostka na miarę blondyna Bonda, można zauważyć, ale nie zmienia to odbioru postaci.

Rasizm powstaje tak: nie chce mi się/nie mam czasu/nie potrafię oceniać ludzi indywidualnie to znajdę sobie jakąś wyróżniającą cechę i sobie uśrednię (do tej pory racjonalnie). O! kolor skóry jest dobry, bo widać z daleka. As simple as that.

Co do PC 2.0: ja tej PC 1.0 z Kubusiem Puchatkiem i zakazem mówienia "tata" też bym nienawidził, gdybym nie miał świadomości, że to wymysły prawicowych/lewicowych pojebów.
-
2007/07/26 16:59:04
ok, może właśnie na tym polega mój problem z PC, że nie jestem zwolenniczką egalitaryzmu

@życie towarzyskie na blogu wo

hajlajf hajlajfowi nierówny ;)
-
2007/07/26 17:06:35
@dobrypiotrek

"Bo Spike Lee jako czarny może krytykować czarnych, a ja jako biały nie mogę?"

Owszem. Dlatego że mówi o grupie do której sam się zalicza. Zresztą, wątpię żeby to mówił na serio. Gdyby czarnoskóry socjolog ogłosił pracę n/t "Czarni są leniwi", zarzut rasizmu byłby równie na miejscu jak wobec białego socjologa. Kiedy natomiast chodzi o pogaduszki przy piwie, czarny o czarnych może sobie pozwolić na więcej. Wsio zależy od kontekstu, jak zwykle.
-
2007/07/26 17:19:21
@s-hw: "nie jestem zwolenniczką egalitaryzmu"

A kogo konkretnie chciałbyś wykluczyć?
-
2007/07/26 17:20:58
Zeus mi świadkiem, że napisałem "chciałAbyś", sorrry.
-
2007/07/26 17:39:07
@mruwnica
"Rasizm to zauważanie rasy i wyciąganie średnich wniosków.."

No, co my tu mamy
-zauważanie rasy
-niezauważanie rasy

Wybieram ścieżkę pierwszą, to dalej
-zauważanie i wyciąganie wniosków
-zauważanie i wyciąganie wniosków średnich
-zauważanie i niewyciąganie

Cholera, raczej jestem rasistą, ale test mi się zaciął - co to są te średnie wnioski?

Ale z drugiej strony -że rozwinę talmudycznie - boję się rasizmu, bo nie chcę obrewać na Bronxsie za bycie białasem, ani w Nowym Porcie za bycie czarnuchem.
-
2007/07/26 17:56:17
@b.rabbit
"Gdyby (..)socjolog ogłosił pracę n/t "Czarni są leniwi"..

Ale według naszego protestanckiego/chrześciańskiego/europejskiego-whatever pojęcia, oni SĄ leniwi.
Vide "Heban" Kapuścińskiego.
Głupi, kto by to wartosciował, ale różnica w podejściu do tzw. pracy k-a jest.
-
2007/07/26 18:01:57
@tomba1
"bo nie chcę obrewać na Bronxsie za bycie białasem"
e tam, liczba białasów i czarnych jest do siebie zbliżona. Co innego chodzić po czarnych/białych blokowiskach;)


"Ale według naszego protestanckiego/chrześciańskiego/europejskiego-whatever pojęcia, oni SĄ leniwi.
Vide "Heban" Kapuścińskiego.
Głupi, kto by to wartosciował, ale różnica w podejściu do tzw. pracy k-a jest."
I właśnie to dzisiejsze PC krzywo patrzy na mówienie o różnicach rasowych, a o wytykaniu wad to już można zapomnieć. Kiedy mówienie, że czarni mają większego i szybciej biegają jakoś przejdzie, to mówienie o lenistwie = rasism!!1
No ale kiedy są MNIEJ pracowici, więc stosunkowo leniwi i co na to poradzić.
-
2007/07/26 18:06:36
@inz.mruwnica: "Z Shaftem się zgadzam, bo tak jest skonstruowana postać. Ale Kojack musi być łysy, jeść lizaki i uśmiechać się jakby rozgryzał karalucha. To czy jest biały, ma odstające uszy, nosi szorty i jeździ na rowerze nie jest częścią postaci -- może taki być, ale nie musi. Czarny Kojack to ciekawostka na miarę blondyna Bonda, można zauważyć, ale nie zmienia to odbioru postaci."

OK, przyjmuję argument. O to właśnie chodzi - historię / charakterystykę postaci, nie o skórę. Gdybyś nie czytał wybiórczo, zauważyłbyś, że pisałem o tym już jakieś kilkaset postów temu... Więc jak - jestem rasistą czy nie?

@bloody: "Owszem. Dlatego że mówi o grupie do której sam się zalicza."

Ale mówiłeś już WO, żeby przestał krytykować filmy, skoro sam nie jest reżyserem, czy nie? Widzę, że schodzimy do poziomu piaskownicy.

"Zresztą, wątpię żeby to mówił na serio."

Dlaczego?

"Gdyby czarnoskóry socjolog ogłosił pracę n/t "Czarni są leniwi", zarzut rasizmu byłby równie na miejscu jak wobec białego socjologa."

A jeśli czarnoskóry pisarz pisze o tym książki, a czarnoskóry pastor wygłasza o tym przemówienia, to też można ich posądzić o rasizm? W takim razie dlaczego nikt poza Tobą tego nie robi? Ciekawa sprawa - krytyka przywar własnej nacji to rasizm. Znów poziom piaskownicy.

"Kiedy natomiast chodzi o pogaduszki przy piwie, czarny o czarnych może sobie pozwolić na więcej"

No i to jest właśnie ta przestarzała PC sprzed wersji 2.0, którą potępiam.
-
2007/07/26 18:08:46
@tomba1: "zauważanie rasy"

Co wcale nie jest takie oczywiste. Jeżeli weźmiesz kolesia z Kongo i ze Szwecji to na oko widać, że są różni. Ale jak będziesz szedł od wioski do wioski z Kongo do Szwecji to nie znajdziesz miejsca gdzie zaczynają się "biali". Rasa to pojęcie kulturowe i jako takie -- względne.

"co to są te średnie wnioski?"

Sorry, "uśrednione", typu: "Czarni są mniej inteligentni i lepiej tańczą". Mi nie chodzi o to czy to "prawda", tylko o to po wała Ci taka "wiedza"?

Widzisz kolesia o skórze, która według standardów twojej kultury uchodzi za czarną. Nie jakiegoś obiektywnego meta-proto-Murzyna, tylko konkretnego kolesia. I co? Myślisz sobie: "jest ode mnie głupszy, ale za to lepiej tańczy". Sorry, ale to kretynizm. Ja wolę zobaczyć jak trzaska całki, albo jak się rusza na parkiecie zanim wyrobię sobie zdanie.
-
2007/07/26 18:22:31
"No ale kiedy są MNIEJ pracowici, więc stosunkowo leniwi i co na to poradzić."

nie wiem czy to prawda, ale nawet gdyby, byłaby to kwestia kulturowa, a nie rasowa. bo co, twierdzisz, że geny odpowiedzialne za poziom melaniny i wielkość nosa są magicznie połączone z genami odpowiedzialnymi za chęć do pracy, o ile takie w ogóle istnieją?
-
2007/07/26 18:29:44

@mruw
"Widzisz kolesia o skórze (...)I co? Myślisz sobie(...)".
Ja nic nie myślę, nie mieszajmy myślowo dwóch systemów itd...
Nie wiem, nie znam się, ale chyba nawet w naukach ścisłych operuje się słowem TENDENCJA.


"Ale jak będziesz szedł od wioski do wioski z Kongo do Szwecji to nie znajdziesz miejsca gdzie zaczynają się "biali". Rasa to pojęcie kulturowe i jako takie -- względne."
Przyjmuję,że tego nie przeczytałeś przed napisaniem.
-
2007/07/26 18:35:19
@cześćj
"byłaby to kwestia kulturowa, a nie rasowa"

to stopniowanie kultur jest mniej obrzydliwe niż stopniowane ras?!
-
2007/07/26 18:46:04
@all: mówiąc "Murzyni są leniwi" mylicie rasę z kulturą, to raz.

@dobrypioterk: "Gdybyś nie czytał wybiórczo, (...) Więc jak - jestem rasistą czy nie? "

Czytałem wszystko, ale już się pogubiłem, czy ciągle uważasz, że nierozerwalną cechą Batmana i Kojacka jest biel? I czy to PC kazało Wachowskim zatrudnić Fishbourna?

@bloody: nigga, stop it!
-
2007/07/26 18:53:00
"to stopniowanie kultur jest mniej obrzydliwe niż stopniowane ras?!"

jasne że tak, choćby dlatego, że coś takiego jak rasa istnieje tylko w obrębie kultury. chociaż "stopniowanie" kultur też jest głupawe, normalnym ludziom wystarcza opis.
-
2007/07/26 18:53:38
@tomba1: "Przyjmuję,że tego nie przeczytałeś przed napisaniem."

Oczywiście, że nie przeczytałem tego PRZED napisaniem. A konkretnie o co Ci chodzi?

"ale chyba nawet w naukach ścisłych operuje się słowem TENDENCJA."

W sensie: "Pytania są tendencyjne"? Oczywiście, że są jakieś korelacje na _dużych_ zbiorach. Ale człowiek nigdy nie ma do czynienia z dużymi zbiorami ludzi. Głupotą jest udawanie, że stereotypy rasowe/genderowe/etniczne mówią cokolwiek o świecie.
-
2007/07/26 18:54:18
pan inż.mr
Uahoo.. leci sowacz niekonsekwencji, uhhoo:
"Rasa to pojęcie kulturowe i jako takie -- względne."
"...mylicie rasę z kulturą, to raz."
Uhooo, papap
-
2007/07/26 18:57:56
sowaczowi niekonsekwencji chyba zepsuła się echolokacja
.
.
.
- sowy nie mają echolokacji!
.
.
.
igzakli!
-
2007/07/26 19:11:22
a ja powiem tak. Jestem biały i naturalna rzeczą jest, że lepiej się czuję w towarzystwie ludzi mi podobnych. Czy to złe ? Oglądając kino europejskie czy amerykańskie , czy np. czytając komiksy identyfikuję się z białymi bochaterami. Uwielbiam kino amerykańskie z przed czasów pc , kiedy większość postaci byłą pochodzenia europejskiego. Czy to złe ?
-
2007/07/26 19:13:27
@tomba1: Hint: "względne" nie znaczy "nie istnieje". Na przykład prędkość jest względna, ale można ją mylić z przyspieszeniem. ;-)
-
2007/07/26 19:13:58
"lepiej się czuję w towarzystwie ludzi mi podobnych. Czy to złe?"

raczej smutne, że kolor skóry jest dla Ciebie tak ważnym kryterium podobieństwa/niepodobieństwa
-
2007/07/26 19:15:33
"Rasa to pojęcie kulturowe i jako takie -- względne."
Rasa = kultura
"...mylicie rasę z kulturą"
znaczy, mhmm mylicie kulturę z kulturą..
OK, mój błąd
-
2007/07/26 19:16:09
tom.mario25: Głupie, ale niekaralne. (Jeszcze niekaralne, jak dodałby prawdziwy tropiciel terroru PC).
-
2007/07/26 19:18:06
Prędkość to pojęcie fizyczne. Prędkość = fizyka.

"OK, mój błąd"

Yes, indeed.
-
2007/07/26 19:56:45
"nie wiem czy to prawda, ale nawet gdyby, byłaby to kwestia kulturowa, a nie rasowa. bo co, twierdzisz, że geny odpowiedzialne za poziom melaniny i wielkość nosa są magicznie połączone z genami odpowiedzialnymi za chęć do pracy, o ile takie w ogóle istnieją?"
Nie chodzi mi o przypadek, że ktoś przyjeżdża prosto z Nigerii do Polski pracować, ale o tych wychowanych tutaj (no chyba że rodzice wychowani w kulturze afrykańskiej tak silnie oddziaływują na swoje dziecko, że wpływ kultury europejskiej przegrywa walkę, ale to bzdura). I tak samo jak melanina i wielkość nosa magicznie jest połączona z umięjętnością szybszego biegania, lepszego skakania i tańczeniem na parkiecie?
Dlaczego w ogóle czarni, nic na żółtych nie ma?
Nawet gdyby byli leniwi, to nic z tego; zwykła generalizacja; dla mnie to to samo, co takie różnice między mózgiem kobiety i faceta. Nikt normalny o tym nie myśli, ot ciekawostka dla studentek psychologii i na artykulik do focusa. Tyle, że o tym można mówić, a o różnicach rasowych nie (a o z kolei kulturowych można, tj. pc pozwala)
-
2007/07/26 19:57:14
@inz.mru
"A kogo konkretnie chciałbyś wykluczyć?"

mogłabym rzucić kilkoma nazwiskami (ale nie lubię rzucać nazwiskami) ;)
-
2007/07/26 20:27:02
@ tomba

ja akurat odczytuję to tak:

"mylicie rasę z kulturą" = bierzecie konsekwencję kulturowe za biologię (mylicie znaczy tu : mylnie bierzecie jedno za drugie, a nie że nie umiecie odróżnić generalnie jednego od drugiego)


i rozwinięcie:
"Rasa to pojęcie kulturowe i jako takie -- względne"
gdzie tu niekonsekwencja?
the owls are not what they seem!
-
2007/07/26 20:30:04
a@tom.mario25: "Jestem biały i naturalna rzeczą jest, że lepiej się czuję w towarzystwie ludzi mi podobnych"

Dlaczego "naturalną"? Mów za siebie, ja tam się lepiej czuję w towarzystwie czarnych.

"Oglądając kino europejskie czy amerykańskie , czy np. czytając komiksy identyfikuję się z białymi bochaterami"

Ach, czyli jak oglądasz "Blade'a", identyfikujesz się nie z Blade'em a tą złą chudziną graną przez Dorffa, bohaterze przez ce-ha?

"Uwielbiam kino amerykańskie z przed czasów pc , kiedy większość postaci byłą pochodzenia europejskiego"

What the fuck?
-
2007/07/26 21:14:03
@mrwisniewski

Dziewczyna była kolejnym Robinem.



No nie bądźmy Pewexami i nie mieszajmy dwóch różnych systemów walutowych. "DKR" Millera, Jansona i Valrey to przeca spin off, który nalezy rozumieć jako coś w stylu "elsaworlds". Tam z definicji jest inaczej niż w serii właściwej tak jak w historiach alternatywnych Europy z definicji historia jest inna niż historia Europy :) Tak to można też powiedzieć, że Kent był komunistą (Superman: Red Son).
-
2007/07/26 22:07:52
@spin off

Nie używaj słów, których znaczenia nie znasz.

Pointa jest taka, że Robin i Batman to tylko symbole. Różni ludzie wcielali się w te role.
-
2007/07/26 23:27:15
@mrwisniewski

@spin off - no dobra to słowo nie jest tu adekwatne ale "DKR" to nie jest mainstreamowy Batman tylko quasi "elsaworlds" :) W tego typu albumach to bardzo być może nawet i był już czarny Batman, ale tam to nie ma żadnego związku nawet domniemanego z PC. Co innego gdyby było tak w "serii właściwej" :) "DKR takes place in a time line outside the continuity of DC Comics's DC Universe". W związku z czym przykład z Robinem - dziewczyną uważam za nieadekwatny do tematu ;)
-
2007/07/26 23:28:12
@s-hw: "mogłabym rzucić kilkoma nazwiskami"

No ale jeżeli konkretnymi nazwiskami z "zasługami" to spoko. "Panu _już_ dziękujemy" to nie jest kontr-egalitaryzm. Takie jest "Panu w ogóle dziękujemy".

@brian pies: "Tyle, że o tym można mówić, a o różnicach rasowych nie (a o z kolei kulturowych można, tj. pc pozwala)"

Taką mam szybką teorię (nie bić za słowo na "m"!): Konsens mamy taki, że pięścią nie można bić nigdy, genem można zawsze (w sensie mnożenia się), a memem tylko pięść, albo inny mem. Natomiast bicie memem w gen jest nie fair i to są różne -izmy. Tak oczywiście nie było zawsze.

'"Uwielbiam kino amerykańskie z przed czasów pc , kiedy większość postaci byłą pochodzenia europejskiego"
What the fuck?'

Ain't ya' getit, partner. Where're those gooood ol' times when goddamn niggas knew their place?

I na koniec zaśpiewajmy:

Flejma już dogasa blask
Braterski splećmy krąg (...)
Przy innym flejmie, w inną noc
Do zobaczenia znów...
-
2007/07/27 00:17:41
@brianthedog

"I tak samo jak melanina i wielkość nosa magicznie jest połączona z umięjętnością szybszego biegania, lepszego skakania i tańczeniem na parkiecie?"

jakoś tak się składa, że melanina i długość nóg to kwestie fizyczne. ale i tak nie sądzę, żeby były ze sobą spokrewnione, trzeba by to zbadać.

"różnice między mózgiem kobiety i faceta."

to też pierdolenie dla maluczkich generalnie jest. już kiedyś mówiłem, że po mózgu jadąc, jestem kobietą. co, mam sobie odciąć penisa albo chociaż zostać gejem?

"tj. pc pozwala"

nie wiem czy zauważyłeś, ale bardzo modne są stwierdzenia w stylu "a teraz moi kochani będę nie-pc i powiem, że żydzi to głupie chuje. ale jestem dowcipny i inteligienty, hahaha"

@zamorano

"z definicji jest inaczej niż w serii właściwej tak jak w historiach alternatywnych Europy z definicji historia jest inna niż historia Europy"

z tym że wogle nie ma "prawdziwego" clarka kenta ani kojaka, jak by to piotrek nam chciał wmówić

"Co innego gdyby było tak w "serii właściwej""

ale czarny batman zawsze będzie w seri niewłaściwej, bo we właściwej już jest obsadzony jako biały!

@ tom mario
"Uwielbiam kino amerykańskie z przed czasów pc , kiedy większość postaci byłą pochodzenia europejskiego"

a ja uwielbiam stary dobry grecki teatr, kiedy kobiety były seksownymi młodymi chłopcami
-
2007/07/27 00:19:02
@Flejma już dogasa blask

a makintosze są głupie, here i come to save the day!!!
-
2007/07/27 00:29:26
@czescjacek: "nie wiem czy zauważyłeś, ale bardzo modne są stwierdzenia w stylu "a teraz moi kochani będę nie-pc i powiem, że żydzi to głupie chuje. ale jestem dowcipny i inteligienty, hahaha""

Wiesz, bardzo modne są też stwierdzenia w stylu "a teraz moi kochani będę nie-pc w stosunku do kk i powiem pambóg albo dżejpitu. ale jestem dowcipny i inteligientny, hahaha". Oczywiście oba te przypadki to tylko takie szczeniackie uleganie modzie, które należy olać ciepłym parabolicznym i iść dalej.

"z tym że wogle nie ma "prawdziwego" clarka kenta ani kojaka, jak by to piotrek nam chciał wmówić "

Oczywiście, że jest "prawdziwy" Kent, Kojak, 2Pac czy McClane. Zawsze ten pierwszy.

"ale czarny batman zawsze będzie w seri niewłaściwej, bo we właściwej już jest obsadzony jako biały!"

Więc Kojak z Rhamesem jest "serią niewłaściwą"?
-
2007/07/27 00:30:01
@jakoś tak się składa, że melanina i długość nóg to kwestie fizyczne. ale i tak nie sądzę, żeby były ze sobą spokrewnione, trzeba by to zbadać.

Choćby na przykładzie Pigmejów?
-
2007/07/27 00:32:46
@Oczywiście, że jest "prawdziwy" Kent, Kojak, 2Pac czy McClane. Zawsze ten pierwszy.

Ale i współcześni Batman czy Superman w komiksach sporo różnią się od tych pierwotnych wersji i przeszli po drodze masę retconów i parę rebootów.
-
2007/07/27 00:46:42
"powiem pambóg albo dżejpitu. ale jestem dowcipny i inteligientny"..."szczeniackie uleganie modzie"

tak się mówi na blogu wo i w 3 innych miejscach w internecie. "żydzi to huje" się mówi w rządzie RP po cichu, a głośno, że pedały to zbokole. mejnstrimowa moda jest na współzawodnictwo, kto głośniej kolędy papie zaśpiewa.

"Zawsze ten pierwszy. "

gdyby nie to że jest późno i jestem po trzech, to pewnie bym wyszukał w necie jakiś przykład na znanego bohatera popkultury, który sławę zyskał dopiero w drugim albo i trzecim wcieleniu. ale ponieważ jest późno i jestem po trzech, to przywołam tylko trochę mniej znanych bohaterów popkultury, o których już mówiłem - pierwszy batlestar był kiepściutki, rimejk jest świetny.

zresztą - ultymatywni marvelowie powolutku zaczynają wypierać wcześniejszych. bo są lepsi.

"Więc Kojak z Rhamesem jest "serią niewłaściwą"?"

o daj spokój. nie jesteś takim chujowiną, żeby w ten sposób złośliwie wyciągać z kontekstu.

@ausir
"Pigmejów"

choćby.

"parę rebootów"

...chyba jeden?
-
2007/07/27 00:49:01
@ausir: "Ale i współcześni Batman czy Superman w komiksach sporo różnią się od tych pierwotnych wersji i przeszli po drodze masę retconów i parę rebootów."

Jasne, przecież tego nie kwestionuję, twierdzę tylko, że prawdziwy jest zawsze ten pierwszy. Natomiast trzeba też rozgraniczyć, że rozmaite uwspółcześniania typu metroseksualne sutki na kostiumie to też nie ten sam kaliber co absolutna zmiana historii / charakterystyki (z tego co się orientuję współczesny Superman nadal jest z Kryptona nie z Wąchocka, nie?).
-
2007/07/27 00:54:50
@piotrek

"prawdziwy jest zawsze ten pierwszy"

no to bardzo byś się zdziwił, gdybyś przeczytał historie o "prawdziwym" batmanie

@ja
"znanego bohatera popkultury, który sławę zyskał dopiero w drugim albo i trzecim wcieleniu"

o, mam. Swamp Thing znaczenie zyskał dopiero, kiedy alan moore go radykalnie przemienił. mało kto w ogóle pamięta swamp thinga z cieniutkich horrorowatych historyjek klasy B sprzed czasó moore'a

to który jest "prawdziwy", ej?

a jak ktoś mi chce wyświadczyć przysługę, to niech wspomni kogoś, kto jakakolwiek sławę zyskał dopiero po zekranizowaniu książki, która była pierwsza... no, byli tacy! tylko nie pamiętam w tej chwili, kto. idę spać, dobranoc!
-
2007/07/27 00:55:18
@gdyby nie to że jest późno i jestem po trzech, to pewnie bym wyszukał w necie jakiś przykład na znanego bohatera popkultury, który sławę zyskał dopiero w drugim albo i trzecim wcieleniu.

Wolverine, który pierwotnie miał *rękawice* z adamantowymi pazurami?
-
2007/07/27 01:01:41
@czescjacek: "tak się mówi na blogu wo i w 3 innych miejscach w internecie"

Co nie znaczy, że to nie szczeniackie pokazywanie, jakim się jest dowcipnym i intieligentnym, łohaha.

""żydzi to huje" się mówi w rządzie RP po cichu, a głośno, że pedały to zbokole"

Dlatego to też jest szczeniackie i najwięcej mówi o charakterze czy kulturze człowieka, a nie o tym, czy jest pro-PC czy anty-PC.

"mejnstrimowa moda jest na współzawodnictwo, kto głośniej kolędy papie zaśpiewa."

Ojej, jakież to średniowieczne, nie po-mo i nie-pc, trzeba tym pierdolonym zacofanym dżejpitowcom dopierdolić jakimś undergroundowym slangiem, hej ho!!!!!!!!!!!!!!

"gdyby nie to że jest późno i jestem po trzech, to pewnie bym wyszukał w necie jakiś przykład na znanego bohatera popkultury, który sławę zyskał dopiero w drugim albo i trzecim wcieleniu"

Ano pewnie byś jakiś wyjątek potwierdzający regułę wyszukał.

"pierwszy batlestar był kiepściutki, rimejk jest świetny"
"zresztą - ultymatywni marvelowie powolutku zaczynają wypierać wcześniejszych. bo są lepsi."

Czyli "świetny" i "lepszy" to od dziś synonimy "prawdziwego"? Spoko.

"o daj spokój. nie jesteś takim chujowiną, żeby w ten sposób złośliwie wyciągać z kontekstu"

Ja nic złośliwie nie wyciągam. Nie rozumiem tylko, po co się pultałeś przez kilkaset postów, kiedy twierdziłem, że nie podobałby mi się czarny Batman czy biały Shaft, by teraz nagle wyskoczyć z "no wiecie, takie rzeczy to tylko w serii niewłaściwej!".
-
2007/07/27 01:04:03
"z tym że wogle nie ma "prawdziwego" clarka kenta ani kojaka, jak by to piotrek nam chciał wmówić "

There is no such thing as real, life is only a dream, and we are the imagination of ourselves. Am I po-mo enough today, huh?

"Zawsze ten pierwszy"

Connery -- Teh only canonical Bond.
-
2007/07/27 01:10:09
@czescjacek: "no to bardzo byś się zdziwił, gdybyś przeczytał historie o "prawdziwym" batmanie"

Możliwe. Bardzo bym zresztą chciał, da się to gdzieś wyguglać może?

"mało kto w ogóle pamięta swamp thinga z cieniutkich horrorowatych historyjek klasy B sprzed czasó moore'a"

W USA w ogóle mało kto słyszał o książkach Loftinga - czy to znaczy, że prawdziwym Dolittle'em jest Eddie Murphy?

"to który jest "prawdziwy", ej?"

To przecież jasne - ten Lena Weina.
-
2007/07/27 01:12:32
@W USA w ogóle mało kto słyszał o książkach Loftinga - czy to znaczy, że prawdziwym Dolittle'em jest Eddie Murphy?

A czy prawdziwy Wolverine nie ma adamantowego szkieletu tylko takie fikuśne rękawice?
-
2007/07/27 01:13:17
@inz.mruwnica: "Connery -- Teh only canonical Bond."

James Bond Iana Fleminga -- Teh only canonical Bond.
-
2007/07/27 01:17:23
@ausir: "A czy prawdziwy Wolverine nie ma adamantowego szkieletu tylko takie fikuśne rękawice?"

To jest taki szczegół jak batmanie sutki.
-
2007/07/27 01:21:02
@To jest taki szczegół jak batmanie sutki.

IMHO raczej jak pochodzenie Supermana z Kryptona.
-
2007/07/27 01:32:57
@ausir: "IMHO raczej jak pochodzenie Supermana z Kryptona."

No to tu się nie zgodzimy. Możesz więc sobie potraktować Wolverine'a jako ten wyjątek potwierdzający regułę. A tak btw - te rękawice na adamantowy szkielet zmieniono jakoś niedawno czy jakoś niedługo po stworzeniu postaci?
-
2007/07/27 02:05:48
@No to tu się nie zgodzimy. Możesz więc sobie potraktować Wolverine'a jako ten wyjątek potwierdzający regułę. A tak btw - te rękawice na adamantowy szkielet zmieniono jakoś niedawno czy jakoś niedługo po stworzeniu postaci?

Niedługo po (jakiś rok).
-
2007/07/27 05:24:51
@inz.mru
"No ale jeżeli konkretnymi nazwiskami z "zasługami" to spoko. "Panu _już_ dziękujemy" to nie jest kontr-egalitaryzm. Takie jest "Panu w ogóle dziękujemy"."

to byla akurat proba dyplomatycznego wybrniecia z sytuacji ;)
absolutnie nie mam problemu z dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych i uwazam, ze gorsi nie powinni decydowac o lepszych, tylko dlatego, ze jest ich wiecej
jesli zas chodzi o warstwe do wykluczania, to jesli powiem "holota", to nic to nikomu nie powie, choc dla mnie ma to okreslone znaczenie
u mnie jest to raczej "panu na razie dziekujemy"
-
2007/07/27 06:44:13
@There is no such thing as real, life is only a dream, and we are the imagination of ourselves. Am I po-mo enough today, huh?

“Of course it is happening inside your head, Harry, but why on earth should that mean it is not real?”
-
2007/07/27 06:45:07
@absolutnie nie mam problemu z dzieleniem ludzi na lepszych i gorszych

Załóż majtki i zrób mi herbaty.
-
2007/07/27 07:36:53
@ausir: "Niedługo po (jakiś rok)."

Tak myślałem - czyli początki postaci. Wiesz, ja wszystko rozumiem, ale odmawianie prawa do "prawdziwości" twórcy danego bohatera, tłumacząc to popularnością czy lepsiejszością, jak to czyni Jacek, jest nie tylko śmieszne, ale i niesprawiedliwie. Gdybym był np. takim Stanem Lee, to bym się nieźle wkurwił, gdyby przyszedł do mnie jakiś Rocco i powiedział "Ej no, staruszku, co z tego, że wymyśliłeś tę postać, skoro mój Anal Spider Spanking Freak #7 w samych seksszopach sprzedał się w milionach egz. DVD i jest obecnie najpopularniejszym wcieleniem Pająka na planecie" :-)
-
2007/07/27 08:40:36
@mrwisniewski
"Załóż majtki i zrób mi herbaty."

zasłuż sobie, to założę też pończochy i buty na obcasie i przyniosę Ci do łóżka śniadanie jak z Hiltona

wg mnie na szacunek trzeba sobie zasłużyć
postawa szanowania wszystkich, dopóki tego szacunku nie stracą, jest mi obca

największa, a w każdym razie najważniejsza, przyjaźń w moim życiu zaczęła się od tego, że pewien chłopiec cofnął rękę jak zostaliśmy sobie przedstawieni
to, że w tej chwili się cenimy jest dla mnie bardziej wartościowe, niż jakbyśmy polubili się od początku, bo oboje musieliśmy na to zasłużyć
-
2007/07/27 08:47:25
PS: jak próbujecie mnie podpuścić serwując jakieś szowinistyczne uwagi, to dajcie sobie spokój
jednym z moich kryteriów przy wyborze pracy jest to, czy moim szefem nie będzie kobieta
kobiety, które nie potrafią/nie lubią gotować, są wg mnie politowania godne, tak samo jak te, którym się wydaje, że drobiazgi takie jak elementarne dbanie o wygląd (chociażby depilacja nóg, pach, wąsów) nie są istotne, bo tylko skurwiele zwracają na to uwagę
etc etc
-
2007/07/27 08:49:16
PPS: zdaję sobie sprawę z tego, że punkty ujemne lecą mi w tej chwili tak, że licznik się rozmazuje, ale frankly, my dears, I don't give a damn
zawsze bardziej obchodziło mnie to, żeby mieć własne zdanie, niż to, żeby było popularne czy poprawne
-
2007/07/27 08:59:27
@piotrek



"Czyli "świetny" i "lepszy" to od dziś synonimy "prawdziwego"?"

nie, "prawdziwy" to zawsze będzie ten, który akurat dominuje nasze wyobrażenie o czymśtam

""no wiecie, takie rzeczy to tylko w serii niewłaściwej!"."

czyli jednak jesteś takim chujowiną

"W USA w ogóle mało kto słyszał o książkach Loftinga - czy to znaczy, że prawdziwym Dolittle'em jest Eddie Murphy? "

zdaje się, że z czegoś co mówiłeś wcześniej wynikało, że dla Ciebe tak ^_^

"To jest taki szczegół jak batmanie sutki."

toś pojechał :/

"tłumacząc to popularnością czy lepsiejszością"

tłumaczę to tym, że o pierwocinach batmana, supermana, swamp thinga i pletory innych bohaterów nikt w ogóle nie chce pamiętać, bo były żałosne. a mówienie o prawdziwości jest bez sesnsu bo wiesz, tak naprawdę nie ma zmutowanych pająków gryzących ludzi, ej.

@mruw

"Am I po-mo enough today, huh"

raczej jakbyś chciał wyrwać polonistkę z pierwszego roku, lol!
-
2007/07/27 09:07:05
@mrwisniewski
"Załóż majtki i zrób mi herbaty."

Głupie pytanie, ten tekst skądś pochodzi?
-
2007/07/27 09:09:43
"elementarne dbanie o wygląd (chociażby depilacja nóg, pach, wąsów) nie są istotne"

lubię włosy pod pachami u kobiet, włosy na nogach mi nie przeszkadzają, wąsy do pewnego stopnia też nie :)
-
2007/07/27 09:13:48
@czescjacek

każdemu jego porno ;)
-
2007/07/27 09:17:20
czyli uważasz, że ma luba jest politowania godna? :>

nie mówiąc już o tym że sory, to nie jest Twoje własne zdanie, tylko powtórzenie obiegowej opinii
-
2007/07/27 09:35:23
@czescjacek: "nie, "prawdziwy" to zawsze będzie ten, który akurat dominuje nasze wyobrażenie o czymśtam"

Nie, prawdziwy zawsze będzie ten stworzony pierwszy, tak jak prawdziwy "Omen" to ten z 1976, nie z 2006 - ten drugi to tylko kserówka.

"czyli jednak jesteś takim chujowiną"

Czyli jednak kilkaset Twoich postów można o kant dupy. Też tak miałem, luzik, tyle że ja piszę w takim wypadku: "potrafię przyznać się do błędu", a Ty: "jesteś takim chujowiną". Spoko - KJP.

"zdaje się, że z czegoś co mówiłeś wcześniej wynikało, że dla Ciebe tak"

Mylisz mnie z Michałem Radomiłem.

"tłumaczę to tym, że o pierwocinach batmana, supermana, swamp thinga i pletory innych bohaterów nikt w ogóle nie chce pamiętać, bo były żałosne"

Nikt tzn. np. Alan Moore, który nie tworzy historii od nowa, tylko ją kontynuuje? Swamp Moore'a to ten sam Swamp co Swamp Weina - ten pierwszy, "prawdziwy". Jeśli nie widzisz różnicy między tym a Kojakiem Savalasa i Kojakiem Rhamesa, to mogę się tylko litościwie uśmiechnąć.
-
2007/07/27 09:39:50
@suburban.housewife
"PS: jak próbujecie mnie podpuścić serwując jakieś szowinistyczne uwagi, to dajcie sobie spokój "

Nie bądź taka, ledwie przekroczyliśmy 400 komentarzy.;)

"jednym z moich kryteriów przy wyborze pracy jest to, czy moim szefem nie będzie kobieta"

Moim też, jak wykazał dr Yamak, kobiety mają mniejszy mózg.
-
2007/07/27 09:42:30
@binnoti: "Nie bądź taka, ledwie przekroczyliśmy 400 komentarzy.;)"

Ha, pobiliśmy nawet takiego hiciora jak "księża-zboki", WO powinien być rozczarowany, że go nie było :)
-
2007/07/27 09:46:08
"Jeśli nie widzisz różnicy między tym a Kojakiem Savalasa i Kojakiem Rhamesa"

jasne że widzę różnicę. jedno jest retconem, drugie jest rebootem. z tym że ten retcon był wyjątkowo daleko idący. swamp thing zmienił się u moore'a tak bardzo, że określanie tego mianem retconu jest czysto umowne.

ktoś pytał jeszcze o nicka fury - skoro ultymatywny spajdermen jest wg ciebie tym samym, co główny, to czy nick też?

"ja piszę w takim wypadku: "potrafię przyznać się do błędu", a Ty: "jesteś takim chujowiną""

miałeś wybór - dać się poznać jako chujowina, czepiając się poza kontekstem słówka użytego w nawiązaniu do wypowiedzi poprzednika, albo nie dać się poznać jako chujowina, nie czepiając się. piotrek piotrkowi zgotował ten los!

"Mylisz mnie z Michałem Radomiłem. "

możliwe, przepraszam w takim razie
-
2007/07/27 10:00:15
@czescjacek: "a mówienie o prawdziwości jest bez sesnsu"

To po kiego chuja zacząłeś?

"swamp thing zmienił się u moore'a tak bardzo, że określanie tego mianem retconu jest czysto umowne."

No widzisz, to zupełnie jak z PC - tyle oblicz, tyle odgałęzień, że wyciąganie daleko idących wniosków z każdego użytego przeze mnie słówka przeciw PC było niepotrzebne.

"ktoś pytał jeszcze o nicka fury - skoro ultymatywny spajdermen jest wg ciebie tym samym, co główny, to czy nick też?"

Nie, ultymatywny Nick jest czymś w rodzaju Kojaka-Rhamesa. Dwie zupełnie różne postaci (BTW - tego prawdziwego ma grać Fred Ward w "Nicku Furym" zaanonsowanym na 2008, a jako ultymatywny wystąpił oczywiście Samuel L. Jackson w "Iron Manie", który już jest na etapie postprodukcji. Kozacko).

"miałeś wybór - dać się poznać jako chujowina (blablabla)"

Czyli jednak kilkaset Twoich postów można o kant dupy.
-
2007/07/27 10:02:53
BTW to w "Iron Manie" Nicka Fury rzeczywiście zagra Samuel L. Jackson :).
-
2007/07/27 10:09:20
"Nie, ultymatywny Nick jest czymś w rodzaju Kojaka-Rhamesa. Dwie zupełnie różne postaci"

dla mnie nick fury powinien być czarny i mieć twarz samuela jacksona, mejnstrimowy to jakiś nędzny dupek.

"Czyli jednak kilkaset Twoich postów można o kant dupy."

tja, zgódźmy się że tak uważasz, a ja uważam że się mylisz i skończmy, bo to jałowe.

"No widzisz, to zupełnie jak z PC - tyle oblicz, tyle odgałęzień, że wyciąganie daleko idących wniosków z każdego użytego przeze mnie słówka przeciw PC było niepotrzebne"

a tego nie czaję, możesz rozwinąć?
-
2007/07/27 10:12:22
@dla mnie nick fury powinien być czarny i mieć twarz samuela jacksona, mejnstrimowy to jakiś nędzny dupek.

Mejnstrimowy owszem, ale wersja z miniserii "Fury" Ennisa też jest fajna.
-
2007/07/27 10:29:45
@czescjacek: "dla mnie nick fury powinien być czarny i mieć twarz samuela jacksona, mejnstrimowy to jakiś nędzny dupek"

No i fajnie, cieszę się Twoim szczęściem.

"tja, zgódźmy się że tak uważasz, a ja uważam że się mylisz"

Bo?

"a tego nie czaję, możesz rozwinąć?"

No, chodzi m.in. o to, że ja od początku konsekwentnie wyjaśniam, że nie podobałby mi się czarny Batman w nurcie oficjalnym, mejnstrimowym, robiony z pobudek PC; Wy nie rozumiecie, czepiacie się, wyciągacie jakieś przykłady z dupy typu spinoffy, rebooty czy "what-ify..." i robi się z tego pomieszanie z poplątaniem, w efekcie którego 90% postów można do kosza.

BTW - news dnia:

www.filmweb.pl/Studio+Warner+Bros.+og%C5%82osi%C5%82o+list%C4%99+%22Stra%C5%BCnik%C3%B3w%22,News,id=36403
-
2007/07/27 10:38:26
"Bo?"

bo to jałowe, mówię przecież

"czarny Batman w nurcie oficjalnym, mejnstrimowym, robiony z pobudek PC"

a różni dobrzy ludzie Ci wyjasniają, że w nurcie mejnstrimowym już jest Bruce Wayne, który jest biały. mógłby być czarny bo to np. byłby drugi Batman, tak jak Robinów było bodaj trzech.
i że naprawdę ciężko wyczaić, po co Ci tu PC, ale ten wątek chyba już zamknęliśmy byli :)

trochę flejm zaczyna gonić w piętkę, cała nadzieja w wife, że wątek antyegalitarystyczny pociagnie :)
-
2007/07/27 10:44:06
@czescjacek: "bo to jałowe, mówię przecież"

Tak bez słowa wyjaśnienia, dlaczego uważasz, że się mylę? No weź, Jacuś, nie bądź taki, buuuuuuuuu :(((

"a różni dobrzy ludzie Ci wyjasniają, że w nurcie mejnstrimowym już jest Bruce Wayne, który jest biały"

Ale to moja wina, że różni dobrzy ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem?
-
2007/07/27 10:46:42
@czescjacek
"trochę flejm zaczyna gonić w piętkę, cała nadzieja w wife, że wątek antyegalitarystyczny pociagnie :)"

Nie no, bez takich! Jeszcze tylko ok.100 komentarzy.
To może ja coś powiem rasistowskiego.
Nie tylko zgadzam się, że Murzyni są leniwi,
ale MSZ Żydzi roznoszą wszy i tyfus. Ktoś ma jakieś wąty?;)
-
2007/07/27 10:51:12
"Tak bez słowa wyjaśnienia, dlaczego uważasz, że się mylę?"

ech. bo zwrot "seria właściwa" został użyty przez zamorano w cudzysłowie i ze śmieszkiem, a w moim sformułowaniu o "serii niewłaściwej" nawiązywałem do wypowiedzi zamorano i jego ironicznie użytego terminu, samemu też używając go ironicznie. Ty natomiast wyciągasz go spoza ironicznego kontekstu, czepiając się, że niby "tak naprawdę" rozróżniam serie na właściwe i nie.

"czytać ze zrozumieniem"

ech. trudno od nich wymagać, żeby ze zrozumieniem czytali Twoje niezrozumiałe wypowiedzi.
-
2007/07/27 11:07:00
@b.t
„Ktoś ma jakieś wąty?;)”
Tylko ten, kto sądzi, że mówisz serio. Ale może ja coś zarzucę.
We „Freakonomics” Stevena Lewitta jest taki case, porównano wyniki szkolne białych i afroamerykańskich dzieci w Chicago. Uwzględniając róznice w dochodach i klasie ekonomicznej do której należą rodzice, okazało się, że na początku edukacji nie ma istotnych statystycznie różnic. Upraszczając, statystyczny biały ośmiolatek z klasy średniej ma takie same wyniki jak statystyczny czarny ośmiolatek z klasy średniej (i obaj uczą się lepiej od dzieci z underclass, niezależnie od koloru).
Jednak już po kilku latach w wynikach szkolnych testów pojawia się wyraźna różnica, na korzyść białych nastolatków. Lewitt wyjaśnia to tym, że wśród Afroamerykanów* istnieją antywykształciuchowe uprzedzenie – o młodych, którzy się dobrze uczą, mówi się, że „act white”, i generalnie mają przechlapane dużo bardziej niż biały kujon. Czarny nastolatek musi być leniwy, bo od tego zależy jego pozycja towarzyska.
W dorosłym życiu istnieje silna zależność między wykształceniem a dochodami, przynajmniej w USA. Tym samym, o ekonomicznym upośledzeniu Afroamerykanów rzeczywiście decydują rasistowskie stereotypy, tyle, że są to przede wszystkim autostereotypy.

*pisząc o Stanach wreszcie można użyć tego politpoprawnego słówka bez obawy o lapsus w stylu „Nelson Mandela, pierwszy afroamerykański prezydent RPA”.
-
2007/07/27 11:07:59
@czescjacek: "czepiając się, że niby "tak naprawdę" rozróżniam serie na właściwe i nie"

A nie rozróżniasz?

"niezrozumiałe"

Jasne i klarowne.
-
2007/07/27 11:25:43
"A nie rozróżniasz? "

stosuję wiele określeń na rozróżnienie pomiędzy seriami, ale nie określam ich mianem właściwych. złe/dobre/podstawowe/spinoffy/ributy/łotewa

czarnyt brus wejn nie byłby niewłaściwy, gdyby był dobry. gdyby był bardzo dobry, tak jak czarny nick fury, a seria z białym zaczęłaby tracić popularność i jakość, może w końcu stałby się "kanonicznym", to chyba słowo najbliższe "właściwemu", jakiego mógłbym użyć.
-
2007/07/27 11:47:31
@amatil
"We „Freakonomics” Stevena Lewitta jest taki case..."

Też to czytałem, dokładnie - książka jest Le_v_itta i jeszcze jakiegoś dziennikarza z NYT OIDP.
Jeśli chodzi o stwierdzenie "czarni są leniwi", to MSZ nie jest to automatycznie twierdzenie rasistowskie (jak niektórzy zarzucali dobremupiotrkowi), ale ma taki posmak.
O wiele lepiej MSZ brzmi "wg Levitta czarni są leniwi, bo...",
czy "Spike Lee twierdzi, że czarni są leniwi" niż samo "czarni są leniwi". To MSZ taki pseudo albo minirasizm.
Innymi słowy, fakt że ktoś tak twierdzi (nawet Levitt czy Spike Lee) nie uprawnia do generalizujących stwierdzeń, że tak jest; lepsze jest stwierdzenie, że ktoś tak twierdzi. Co innego stwierdzenie, że w NBA gra więcej Afroamerykanów niż Azjatów albo że Chińczycy są niscy, a co innego *zdanie* Spike'a Lee czy statystyczne *hipotezy* Levitta.
-
2007/07/27 11:54:17
Inspector Monkfish, the tough uncompromising cop who often exclaims to the nearest woman, "Put your knickers on and get me a cup of tea!"
-
2007/07/27 12:01:35
@mrwisniewski
Dzięki, chyba będę się musiał z nim bliżej zapoznać.
-
2007/07/27 12:04:25
@binnoti: "Jeśli chodzi o stwierdzenie "czarni są leniwi", to MSZ nie jest to automatycznie twierdzenie rasistowskie"

Ba, nie jest to automatycznie równe twierdzeniu "wszyscy czarni są leniwi", ale na tym blogu ludzie lubią wyciągać pochopne wnioski.

"Innymi słowy, fakt że ktoś tak twierdzi (nawet Levitt czy Spike Lee) nie uprawnia do generalizujących stwierdzeń, że tak jest"

Ale do pytań typu "Nigdy nie słyszałeś, że czarni są leniwi?" MSZ już uprawnia.
-
2007/07/27 12:13:29
@ Dzięki, chyba będę się musiał z nim bliżej zapoznać.

Dokładnie jest to skecz z brytyjskiego serialu skeczowego "Fast Show". Gorąco polecam.

-
2007/07/27 12:15:39
@noti

"Jeśli chodzi o stwierdzenie "czarni są leniwi", to MSZ nie jest to automatycznie twierdzenie rasistowskie"

bo chyba panuje cały czas pewna konfuzja co do znaczenia używanego tu słowa rasizm - mnie bardziej chodzi o to, że rasizm=założenie, że są rasy ludzkie w sensie że z kolorem skóry oprócz koloru skóry się wiąże ileś tam cech. i nawet jak ktoś uważa, że to są super cechy, to i tak będzie rasistą (jak mówiłem, np. rastafarianie)
zresztą kiedyś ktoś tu mówił, że różnorodność genetyczna dwóch murzynów jest taka sama jak różnorodność genetyczna blondyńskiej szwedki i hotentotki, czy jakoś tak.

a u niektórych rasizm oznacza tylko niechęć albo pogardę do którejś z ras.
-
2007/07/27 12:16:18
OIDP, Levitt nie pisał wprost, że są leniwi. To ja tak napisałem, żeby nawiązać do wcześniejszych wypowiedzi. Levitt przytoczył tylko wyniki statystycznej analizy, z której wynika, że Afroamerykanie osiągają gorsze wyniki w szkole (twarde dane), i że wynika to pośrednio z ich czarności (interpretacja Levitta, IMO słuszna).
Czyli Levitt
a) zauważa
b) wyciąga wnioski
Czy to znaczy, że jest rasistą?
A jeśli nawet nie, czy badacz, który testuje hipotezę, że jakaś substancja inaczej działa na czarnych i białych jest rasistą? W tym drugim wypadku nie można nawet tłumaczyć się, że rasa jest pojęciem kulturowym.
-
2007/07/27 12:19:47
@czescjacek
"czyli uważasz, że ma luba jest politowania godna? :> "

nie znam, nie spałam

"nie mówiąc już o tym że sory, to nie jest Twoje własne zdanie, tylko powtórzenie obiegowej opinii"

o wszystkim da się powiedzieć, że jest to powtórzenie czyjejśtam opinii - pytanie tylko na ile świadomie i przemyślanie się jakieś opinie przyjmuje do swojego zestawu
-
2007/07/27 12:23:17
"nie znam, nie spałam "

nie goli pach :))

"na ile świadomie i przemyślanie się jakieś opinie przyjmuje"

no ja nie wiem, jak opinię "nie goli pach=godna politowania" można przyjąć po jakimkolwiek przemyśleniu wychodzącym poza "bo dziewczynki golą paszki"
-
2007/07/27 12:25:22
@suburban.housewife

Ale powiedz, jak dokładnie działa ta Twoja nonkomformistyczna nonegaliter? Wchodzisz do pokoju i jesteś w stanie powiedzieć "ty, ty i ty... wypierdalać"?
-
2007/07/27 12:25:53
@nie goli pach :))

A jest socjalistką?
-
2007/07/27 12:26:51
@"bo dziewczynki golą paszki"

Dziewczynki nie golą.
-
2007/07/27 12:27:34
@amatil

"Czyli Levitt
a) zauważa
b) wyciąga wnioski "

Tak BTW to chyba i tak dość odważne jak na amerykańskiego publicystę?

A jak się sprawa rozwija z tymi lekami dla konkretnej rasy?
Uduszono to poduszką?
-
2007/07/27 12:29:39
@A jest socjalistką?

no dobra, tak naprawdę to goli. ale by mi nie przeszkadzało, gdyby nie goliła. zresztą parę lat temu prowadzałem się z taką, co nie goliła. nie, nie była socjalistką.

była trockistką :)))
-
2007/07/27 12:30:47
aha, a bieżąca luba i tak się załapuje na politowanie h-w, bo nie umie ani nie lubi gotować.
-
2007/07/27 12:32:19
@czescjacek
"bo chyba panuje cały czas pewna konfuzja co do znaczenia używanego tu słowa rasizm
[...]
a u niektórych rasizm oznacza tylko niechęć albo pogardę do którejś z ras."

To jest właśnie MSZ rasizm.
Fakt, że zauważam, że Murzyni są czarni, a Chińczycy są niscy nie ma nic wspólnego z rasizmem. A fakt, że ktoś twierdzi, że Azjaci są pracowici albo Murzyni leniwi jest *przeważnie* co najwyżej nieuprawnionym uogólnieniem.
Nie róbmy z dupy armaty.
Zresztą proszę:
sjp.pwn.pl/lista.php?co=rasizm
-
2007/07/27 12:34:10
@mrwisniewski
"Ale powiedz, jak dokładnie działa ta Twoja nonkomformistyczna nonegaliter? Wchodzisz do pokoju i jesteś w stanie powiedzieć "ty, ty i ty... wypierdalać"?"

jak to wszystko da się ładnie ośmieszyć ubierając to w ładne obce słowa ;)

bez przesady, wymagania mogę stawiać tylko do mojej jakiejś najbliższej przestrzeni - jeżeli jest to mój pokój to zamykam drzwi zanim ktoś, kto mi nie pasuje przekroczy próg, o ile w ogóle je otworzę po rzuceniu okiem na judasza/obraz z kamery
jeżeli ktoś usiłuje do mnie zagadać gdy tego nie chcę z początku wyraźnie ignoruję jego obecność, a gdy to nie podziała w zależności od sytuacji zaczynam mówić po norwesku lub najuprzejmiej jak potrafię proszę o zaprzestanie prób nawiązania kontaktu (nie, wbrew temu co pewnie myślisz "spie**alaj" mówię w sytuacjach skrajnych, na ogół jest to jednak "przepraszam, ale jestem zajęta // nie mam ochoty i nie będę z panem/panią rozmawiać" - gdzie pan/pani to nie ironia - ja np bardzo nie lubię, jak obce osoby z miejsca mówią mi na "ty")

last, but not least - nie widzę żadnej potrzeby w tłumaczeniu ludziom, z którymi absolutnie nie chcę mieć do czynienia, dlaczego tak jest - to byłoby dalsze mienie z nimi do czynienia
-
2007/07/27 12:35:36
@benzo

"Czyli Levitt
a) zauważa
b) wyciąga wnioski"

tyle że Levitt nie wiąże tego z kolorem skóry badanej społeczności, tylko chyba raczej z kulturą obowiązującą wśród tej części społeczeństwa, która, tak się składa, ma raczej ciemniejszą skórę?
-
2007/07/27 12:39:34
@bez przesady, wymagania mogę stawiać tylko do mojej jakiejś najbliższej przestrzeni -

Duuuuh. Ale nadal nie wyjaśniłaś - jako dokonujesz selekcji? Wchodzi łysy, Murzyn, skarpeciarz i go skreślasz z góry, czy co?
-
2007/07/27 12:39:37
@binnoti

słownik języka polskiego nie jest dla mnie żadnym autorytetem!!!
(zawsze chciałem to powiedzieć)

zresztą z tego co na oko widzę, definicja słownikowa leży gdzieś tak w połowie drogi między moimi dwiema, nie?
-
2007/07/27 12:40:13
@amatil
"OIDP, Levitt nie pisał wprost, że są leniwi. To ja tak napisałem, żeby nawiązać do wcześniejszych wypowiedzi. Levitt przytoczył tylko wyniki statystycznej analizy, z której wynika, że Afroamerykanie osiągają gorsze wyniki w szkole (twarde dane), i że wynika to pośrednio z ich czarności (interpretacja Levitta, IMO słuszna)."

MSZ może to wynikać z wielu rzeczy, niekoniecznie z koloru skóry.
Dane statystyczne można różnie interpretować i wyjaśniać.

"Czyli Levitt
a) zauważa
b) wyciąga wnioski
Czy to znaczy, że jest rasistą?"

To znaczy, że być może postawił zbyt pochopnie hipotezę i tyle.

"A jeśli nawet nie, czy badacz, który testuje hipotezę, że jakaś substancja inaczej działa na czarnych i białych jest rasistą? W tym drugim wypadku nie można nawet tłumaczyć się, że rasa jest pojęciem kulturowym."

MSZ rasizm, to przekonanie o wyższości swojej rasy. Reszta to przeważnie doszukiwanie się rasizmu w czasach PC.
-
2007/07/27 12:40:41
@czescjacek

W mateczniku przegiętego PC to niekoniecznie może być łatwo zauważalna różnica...
-
2007/07/27 12:41:49
@suburban: "jeżeli ktoś usiłuje do mnie zagadać gdy tego nie chcę z początku wyraźnie ignoruję jego obecność, a gdy to nie podziała w zależności od sytuacji zaczynam mówić po norwesku lub najuprzejmiej jak potrafię proszę o zaprzestanie prób nawiązania kontaktu"

Kurde, wyobraziłem sobie, jak staruszka do Ciebie zagaduje "czy może mnie Pani przeprowadzić przez ulicę", a Ty akurat nie chcesz, więc zaczynasz gadać po norwesku... :)
-
2007/07/27 12:42:45
@czescjacek
"no ja nie wiem, jak opinię "nie goli pach=godna politowania" można przyjąć po jakimkolwiek przemyśleniu wychodzącym poza "bo dziewczynki golą paszki"

nie "nie goli pach=godna politowania" tylko "nie goli pach i myśli, że jak komuś to przeszkadza to jest skurwiel=godna politowania"

a moje przemyślenia w tej kwestii są takie: rzeczy takie jak golenie pach to pewna oznaka dbania o higienę (jak dla mnie jest to w sumie bezpośrednio dbanie o higienę, łatwiej jest zachować czystość gładkiej pachy, niż zakrzaczonej), a dbałość o higienę, czyt. o zdrowie, jest jednym ze współczynników atrakcyjności
wymaganie od innych, żeby tego współczynnika nie brali pod uwagę, jest głupie
-
2007/07/27 12:44:45
@rzeczy takie jak golenie pach to pewna oznaka dbania o higienę

Bez względu na płeć?
-
2007/07/27 12:50:24
@s-h

Dobrze znasz ten norweski? Bo ja bym chętnie coś wyszarpnął po prośbie... Masz jakiś priv?
-
2007/07/27 12:50:25
@mrwisniewski
"Wchodzi łysy, Murzyn, skarpeciarz i go skreślasz z góry, czy co?"

nie postawiłeś wcześniej pytania o selekcję ;)
1. do Murzynów nic nie mam, chociaż przyznam, dziwnie bym się pewnie czuła randkując z Murzynem, ale to tyle - tak samo dziwnie bym się czuła chodząc z facetem z brodą przekraczającą kilkudniowy zarost
2. jeśli pod "łysy" masz na myśli "naziol" - tak. skreślam z góry.
3. moje kryteria są raczej intuicyjne tak naprawdę, bardziej po twarzy oceniam, bo z twarzy można wyczytać bardzo dużo, no i oczywiście po zachowaniu, to są takie drobne rzeczy, które trudno jest mi wypisać konkretnie

@dobrypiotrek
"Kurde, wyobraziłem sobie, jak staruszka do Ciebie zagaduje "czy może mnie Pani przeprowadzić przez ulicę", a Ty akurat nie chcesz, więc zaczynasz gadać po norwesku... :)"

:D
wiesz, nigdy żadna staruszka nic ode mnie nie chciała, ale bardzo często zaczepiana na ulicy rzucam krótkie "uunskyld, jeg snakker ikke polsk" ;) ("ale prziecież widzę, że ma pani papierosa!")
-
2007/07/27 12:51:05
@benzodiazepiny
"A jak się sprawa rozwija z tymi lekami dla konkretnej rasy?
Uduszono to poduszką?"

OIDP czytałem jakiś artykuł i to podobno fakt. Nawet wprowadzono jakieś leki na serce dla czarnych w USA (Murphy je reklamował czy inny aktor).

@czescjacek
"słownik języka polskiego nie jest dla mnie żadnym autorytetem!!!
(zawsze chciałem to powiedzieć)"

A co/kto jest autorytetem w definicjach pojęć?!
Twoja babcia?;)

"zresztą z tego co na oko widzę, definicja słownikowa leży gdzieś tak w połowie drogi między moimi dwiema, nie?"

Rasista jest określeniem *pejoratywnym*. Powiedz mi co jest złego w tym, że widzę różnice między Murzynami a białymi? Nie każę ich zsyłać do zbierania bawełny, nie twierdzę, że są głupsi czy coś w ten deseń. Murzyni różnią się od białych mniej więcej jak pudle od jamników. Jaki masz problem z tym stwierdzeniem?
-
2007/07/27 12:53:26
@mrwisniewski
"@rzeczy takie jak golenie pach to pewna oznaka dbania o higienę

Bez względu na płeć?"

wiesz co, jeżeli chodzi o facetów, to może nie golenie, bo to się jakoś dziwnie kojarzy, ale WG MNIE przynajmniej przycinać wypada, widok ogromnej wiechy wilgotnawych kudłów nie jest dla mnie szczególnie pociągający
-
2007/07/27 12:54:28
@binnoti.spenkmi

"OIDP czytałem jakiś artykuł i to podobno fakt. Nawet wprowadzono jakieś leki na serce dla czarnych w USA (Murphy je reklamował czy inny aktor). "

Ok, ale to baza. Rozwinięciem jest *czy* i *co* amerykańska opinia publiczna zrobi z wnioskami z tego wynikającymi. Rasy - oh my gawd - się różnią!
-
2007/07/27 12:56:14
@wife
""nie goli pach i myśli, że jak komuś to przeszkadza to jest skurwiel"

przeszkadza w sensie poprosi żeby ogoliła przed odbyciem stosunku, czy przeszkadza w sensie pokazuje palcem i mówi "ale politowania godna osoba, nie ogoliła pach!"? bo to drugie to rzeczywiście skurwielskie.

"dbałość o higienę, czyt. o zdrowie, jest jednym ze współczynników atrakcyjności
wymaganie od innych"

literacko pojadę, co se mam żałować, najwyżej się skompromituję

Są bo na świecie ludzie tak wymyci
Że gdy przechodzą
Nawet pies nie warknie
Choć ani święci
Ąni są też cisi

WO nie ma, mogę sobie na to pozwolić!

-
2007/07/27 12:58:02
@benzodiazepiny

kiepsko, ale może coś wymyślę - dawaj na gazetowego maila
-
2007/07/27 13:02:47
@czescjacek
"przeszkadza w sensie poprosi żeby ogoliła przed odbyciem stosunku, czy przeszkadza w sensie pokazuje palcem i mówi "ale politowania godna osoba, nie ogoliła pach!"? bo to drugie to rzeczywiście skurwielskie."

bliżej pierwszego, np zacuka się i nie podejmuje działań mających na celu doprowadzenie do stosunku
to drugie jest przede wszystkim skrajnym chamstwem, nie pokazuje się ludzi palcem, nawet ja tego nie robię ;)
-
2007/07/27 13:05:27
"zacuka się i nie podejmuje działań mających na celu doprowadzenie do stosunku "

każdemu jego porno, chociaż obsesja na punkcie female body hair jest głupia imho. kojarzysz anegdotę o nocy poślubnej niejakiego johna ruskina?
-
2007/07/27 13:10:20
@czescjacek

no też ostatnio usłyszałam, że włosy są spoko, ale każdemu jego porno
ja się sobie zarośnięta nie podobam, wg mnie ciało gładkie jest poza wszystkim innym jakby zgrabniejsze
nie wspominam już o funkcjonalności, wg mnie nie fair jest wymaganie od faceta, żeby robił dobrze ustami, jak się mu tego jednak w pewien sposób nie ułatwi

anegdoty nie kojarzę, dawaj ;)
-
2007/07/27 13:17:47
@binnoti: "Murphy je reklamował czy inny aktor"

No więc właśnie czarni nie robią żadnego problemu z "zauważania ras" i leki z etykietką "tylko dla czarnych" w ogóle by im nie przeszkadzały, tak jak nagrody, konkursy czy gazety tylko dla czarnych. W co drugim wywiadzie ze sławną czarnoskórą osobą padają słowa typu "jestem dumny z tego, że jestem czarny i osiągnąłem sukces". Nikt inteligentny nie neguje tego, że w USA nie ma już rasizmu dotykającego czarnych, bo to bzdura, ale faktem jest, że od czasów Kinga czy Malcolma pozmieniało się tam na tyle, że to teraz czarni są bardziej uprzedzeni do białych niż na odwrót.
-
2007/07/27 13:19:41
@wg mnie nie fair jest wymaganie od faceta, żeby robił dobrze ustami, jak się mu tego jednak w pewien sposób nie ułatwi

Włochatym łechtaczkom stanowcze nie!

Oh wait...
-
2007/07/27 13:40:03
@mrwisniewski
"Włochatym łechtaczkom stanowcze nie!

Oh wait..."

facetom, którzy ograniczają się przy tym do łechtaczki zdecydowane nie!
-
2007/07/27 13:47:36
"mnie nie fair jest wymaganie od faceta, żeby robił dobrze ustami, jak się mu tego jednak w pewien sposób nie ułatwi "

e tam. mężczyzna lubi różnorodność :) tak i tak jest ok. cholera ostatnio mam tendencję do wciagania wszystkich w rozmowy o upodobaniach seksualnych.

otóż tenże john ruskin był dziewiętnastowiecznym brytyjskim krytykiem sztuki, co znaczy, że widział dużo gołych kobiet, ale więcej takich
upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/0f/Bouguereau_venus_detail.jpg
niż takich
www.naked-elves.com/8/charlie/charlie_t215.jpg

(nudity warning!!!)


kiedy się więc ożenił i w noc poślubną rozdział małżonkę z pantalonów i pończoszek, zobaczywszy jej łoniaki wyskoczył z łoża i uciekł. małżeństwo zostało wkrótce anulowane, a kolo twiedził, że jego żona jest "unnatural & freakish" albo jakoś podobnie :))))
-
2007/07/27 13:49:50
"facetom, którzy ograniczają się przy tym do łechtaczki zdecydowane nie"

każdemu jego porno. kobietom, które nie mówią, czy ograniczyć się do łechtaczki, czy wprost przeciwnie, zdecydowane nie!!!
-
2007/07/27 13:51:30
"widok ogromnej wiechy wilgotnawych kudłów nie jest dla mnie szczególnie pociągający"

bo spod tej wiechy coś powinno wystawać, może w tym problem?
-
2007/07/27 13:53:50
@czescjacek
"bo spod tej wiechy coś powinno wystawać, może w tym problem?"

chryste panie, co byś chciał żeby wystawało spod włosów pod pachą?
-
2007/07/27 13:55:32
@chryste panie, co byś chciał żeby wystawało spod włosów pod pachą?

Zielona grudka.
-
2007/07/27 13:55:32
@czescjacek
"każdemu jego porno. kobietom, które nie mówią, czy ograniczyć się do łechtaczki, czy wprost przeciwnie, zdecydowane nie!!!"

każdemu jego porno, ludziom nieuwzględniającym potrzeb i upodobań swojego partnera zdecydowane nie!
-
2007/07/27 13:57:12
"chryste panie, co byś chciał żeby wystawało spod włosów pod pachą"

hmm, myślałem że mowa o innym miejscu :|

"ludziom nieuwzględniającym potrzeb i upodobań swojego partnera zdecydowane nie"

zdecydowanie. możemy założyć partię pod tym hasłem.
-
2007/07/27 14:00:38
obawiam się, że jeśli ludzie przemyślą konsekwencje tego postulatu, to będziemy mieli znikomy elektorat ;)
-
2007/07/27 14:01:24
* z tym że mam wrażenie, że prawdziwym problemem jest bardziej wyrażanie potrzeb niż ich realizacja, znaczy większość ludzi jest gotowa zgodzić się w łóżku na więcej, jeśli partner poprosi, niż poprosić
-
2007/07/27 14:09:10
@czescjacek

no widzisz, a sam przed chwilą mówiłeś, że kobietom mówiącym jak chcą mieć robione to nie
generalnie to zgadzam się z Tobą, rzadko się chyba zdarza takie zupełne otwarcie, że człowiek nie ma jakiś dziwnych oporów przed powiedzeniem co by chciał
a opłaca się :)
-
2007/07/27 14:10:28
"kobietom mówiącym jak chcą mieć robione to nie "

na boga, tak mówiłem??? to jakieś monstrualne nieporozumienie, gdzie????
-
2007/07/27 14:12:44
@czescjacek

o jezu, sorry, przegapilam "nie" :D
ehehehehehe
coś mi kurde nie pasowało :D
-
2007/07/27 14:25:31
"coś mi kurde nie pasowało "

no, psujesz mój imidż czułego kochanka :)
-
2007/07/27 14:44:51
s-h
"uunskyld, jeg snakker ikke polsk" ;)("ale prziecież widzę, że ma pani papierosa!")

Kłamiesz,a tu niektórzy znaja ten język: "nie pójdziesz do nieba,bo twój szwagier jest polakiem"


Wilst du sitzen? ikk kan staand.
-
2007/07/27 15:01:49
"ludziom nieuwzględniającym potrzeb i upodobań swojego partnera zdecydowane nie"

Aby tchnąć trochę spermy w dyskusję i jednocześnie nie wyjść daleko poza temat posta, proponuję króciótką ankietęotwartą dla Cosmo:

(Nie) obrażam się, kiedy mój partner...
-
2007/07/27 16:18:24
wpisujcie miasta, które nie obrażają się, jeżeli partner...
-
2007/07/27 16:37:24
@Czj
"wpisujcie miasta, które nie obrażają się, jeżeli partner..."

Ej, nie nabijaj licznika powtażając poprzednika
-
2007/07/27 17:08:00
@tomba1

A można nabić wytykając błąd ortograficzny?
-
2007/07/27 17:21:18
wpisujcie miasta, które uważają że można nabić wytykając błąd ortograficzny

BTW: czy ktoś wie może, czy wpisywanie miast to nasz lokalny folklor internetowy, czy moda z zachodu zaimportowana??
-
2007/07/27 17:31:09
@jacku
"wpisujcie miasta, które uważają że można nabić wytykając błąd ortograficzny"

Toż złapałeś się na najprostszy chwyt.
-
2007/07/27 17:44:40
"Toż złapałeś się na najprostszy chwyt."

hę?

(wpisujcie miasta, które uważają, że złapałem się na najprostszy chwyt)
-
2007/07/27 17:46:28
@czescjacek: "raczej jakbyś chciał wyrwać polonistkę z pierwszego roku, lol!"

Ale obiecujesz? To przejdę się na uniwerek. To była parafraza, man.

@amatil: "porównano wyniki szkolne białych i afroamerykańskich dzieci w Chicago."

No i już sam ten pomysł jest z dupy, bo zakłada, że z kolorem skóry jest związana jakaś cecha poza kolorem skóry. Oczywiście te czarne dzieci, które żyją "po białemu" i odwrotnie to szum statystyczny, nie? Pieprzony fetysz koloru, mówię wam, tylko z tego powodu, że widać z daleka. Czemu nie bada się korelacji długości stopy z dochodem na członka rodziny? Taka sama cecha fizyczna jak kolor.
-
2007/07/27 18:00:18
@inz.mruwnica

"Czemu nie bada się korelacji długości stopy z dochodem na członka rodziny? Taka sama cecha fizyczna jak kolor."

Nie do końca, rozmiar stóp się losuje, a kolor skóry jest wynikiem działania ewolucji, istnieje więc możliwość, że czynnik, który doprowadził do zmiany koloru skóry, może też wpłynąć na inne cechy.
-
2007/07/27 18:28:30
@inz.mruwnica
"porównano wyniki szkolne białych i afroamerykańskich dzieci w Chicago.
"Czemu nie bada się korelacji długości stopy z dochodem na członka rodziny?"

A niech się bada. Nauka ma prawo do pójścia w maliny. I żebyś się nie zdziwił, jak ktoś dostanie Nobla za połączenie członka ze stopą.
Hmm, rozmarzyłem się...
-
2007/07/27 19:00:58
@wojtekrr: "rozmiar stóp się losuje"

Sez hu?

@tomba1: "A niech się bada."

Ale jednak nie bada, (że pozwolę sobie odpowiedzieć na własne pytanie retoryczne, ech...) bo czuje, że to idiotyczne. Jak dochodzi do koloru skóry to te poczucie idiotyczności jakoś znika.
-
2007/07/27 19:07:14
@inz.mruwnica

no bo kolor skóry jednak jest z tym i owym skorelowany, coś na zasadzie:
geny->kolor skóry->kulturowe wyobrażenia o kolorze skóry->rzeczywistość

i stosowanie koloru skóry jako delimitera grup w badaniu to taki trochę, hmm, skrót myślowy. jakiś trzeba zastosować, mniej albo bardziej głupi, chyba. bo się nie znam na socjologii, tak tylko mówię chłopskim umysłem.
-
2007/07/27 21:36:58
Wojtek, jak wrócisz do środy i zdarzy Ci się tu zajrzeć, to kup nowy Przekrój - Chaciński tak ładnie jedzie po iPhonie (dostaje się nawet, Jezu Chryste, samej Apple, która jest porównywana, Matko Boska, do Microsoftu!) w felietonie, że jakbyś przeczytał, to mógłbym się nawet spodziewać jakiejś polemiki na blogu.

PS. Tak, sprawdzałem, ale nie ma tego w wydaniu internetowym.
-
2007/07/27 22:45:18
@inżynierze

No więc właśnie badania wyników szkolnych czy zarejestrowanie specjalnego leku na serce dla czarnych pokazuje, że kolor skóry ma wpływ na parę rzeczy nie będących kolorem skóry.

A jedna z wersji PC zakłada, że takiego wpływu mieć nie może. I to jest problem z PC (przynajmniej z tą wersją).
-
2007/07/28 10:50:42
@amatil
"No więc właśnie badania wyników szkolnych czy zarejestrowanie specjalnego leku na serce dla czarnych pokazuje, że kolor skóry ma wpływ na parę rzeczy nie będących kolorem skóry."

Jeśli chodzi o wyniki szkolne, to wskazują one tylko na to, że w *konkretnej* sytuacji czarni osiągają gorsze wyniki. Gdyby można było odwrócić role - państwo bogatych czarnych z mniejszością biednych białych, którzy niedawno uzyskali prawa obywatelskie, _być_może_ wyniki byłyby odwrotne, bo _być_może_ biali stworzyliby wtedy "antywykształceniowe uprzedzenie". Prawdopodobnie to nie kwestia koloru skóry, a sytuacji w której znajdują się osobnicy danej rasy. Czaisz bazę?
-
2007/07/28 15:35:58
@inz.mruwnica

sez sklep z butami, w którym rozmiarów rozmaitość wszelaka, a kolor skóry w danym kraju (oryginalny oczywiście) jest jednak dużo bardziej jednolity
-
2007/07/28 18:00:45
Tak OT, to czy tylko mi się te komentarze zaczęły wykrzaczać w Firefoksie i tylko ja jestem zmuszony do czytania ich w IE?
-
2007/07/28 18:08:22
@ausir
SOA #1
Firefox 2.0.0.4
-
2007/07/28 19:40:25
@bt

Czemu sądzisz, że nie czaję?
-
2007/07/28 20:12:56
@amatil
bt
"Czemu sądzisz, że nie czaję?"

Bo uważa cię za idiotę, to jasne.

ziggi zig flejm
-
2007/07/28 22:13:49
@amatil
"Czemu sądzisz, że nie czaję?"

A jak mam rozumieć to?
"No więc właśnie badania wyników szkolnych [...] pokazuje, że kolor skóry ma wpływ na parę rzeczy nie będących kolorem skóry."
-
2007/07/29 14:49:21
@wojtekrr:

No to udowodniłeś, że kolor skóry koreluje z miejscem, a rozmiar stopy nie. Nic to nie mówi o ewolucji i genach. Ale to ma sens, bo z miejscem zamieszkania związana jest kultura i to ona najmocniej wplywa na to "jacy są Czarni, a jacy Biali". Tyle, że jak wymieszać się dobrze kulturowo, to kolor skóry zostaje, a korelacje znikają.

To samo z lekarstwami. Lekarstwo "tylko dla Czarnych" jest dla nich skuteczniejsze przecież nie dlatego, że mają ciemną skórę (no chyba że byłoby na raka skóry), tylko dlatego, że występowanie jakiegoś genu koreluje z kolorem skóry. Kolor staje się więc wygodnym, ale mocno zgrubnym, markerem genetycznym.
-
wo
2007/07/29 15:39:21
@amatil
"A jedna z wersji PC zakłada, że takiego wpływu mieć nie może."

To taka wersja, jaką sobie wymyślił jakiś prawicowy psychol, żeby mieć co zwalczać.

@pd
"samej Apple, która jest porównywana, Matko Boska, do Microsoftu!"

A co ma być szokującego w takim porównaniu? Korporacja to korporacja.
-
2007/07/30 07:56:27
@bt
"A jak mam rozumieć to?"

tak jak było napisane.
-
2007/07/31 16:16:37
499!
-
2007/07/31 16:17:16
i 500GET!
 
1 , 2