Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Kobiety są z twarzy, mężczyźni z krocza

Jason Kottke (ten od klasycznego trolla „nie chcę tu rozpętać żadnej świętej wojny”) na swoim blogu przytacza wynik sensacyjnego odkrycia naukowego. Online Journalism Review pacnął artykuł o badaniach ruchu gałek ocznych ludzi spoglądających na różne strony internetowe i wynikających z tego sugestii co do ich właściwego dizajnu.
Badania przeprowadziła szefowa badań agencji Nielsena, Tara Coyne w roku 2005. W ogóle są bardzo ciekawe i powinien to zobaczyć każdy webmaster (a zwłaszcza każdy zjebmajster). W szczególe jednak ujawniają strasznie zabawną różnicę demograficzną między mężczyznami i kobietami.
Badanym pokazano zdjęcie wybitnego koszykarza George’a Huewera. O ile uwagę kobiet skupiła na tym zdjęciu twarz sportowca, mężczyźni gruntownie oblukali też jego krocze, zapewne zgodnie z atawistyczną potrzebą rywalizacji z innymi samcami o to, kto ma większego. Jak zauważyła Coyne, to nie ogranicza się tylko do zdjęć ludzi - mężczyźni odruchowo zerkają też w krocza zwierzęce, co wyszło na jaw przy badaniu strony amerykańskiego związku hodowców psów.
A więc telewizyjny cenzor z serialu „Millennium”, o którym pisałem niedawno - miał rację! Nawet krocza kosmitów mogą być podejrzane...
czwartek, 15 marca 2007, wo

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
2007/03/15 09:50:33
W kwestii wiarygodności Wiki, którą niektórzy tutaj tak ochoczo cytują:

portalwiedzy.onet.pl/4870,16925,1398452,1,czasopisma.html
-
2007/03/15 09:53:27
"Badanym pokazano zdjęcie wybitnego koszykarza George’a Huewera"

Jeśli mowa o zdjęciu, które widnieje też w Twoim poście, to zdecydowanie jest na nim wybitny baseballista George Brett.
-
wo
2007/03/15 10:09:54
@lunargypsy
"wybitny baseballista George Brett"

Łotewer, huwer. Nic mi to nie mówi w każdym razie.
-
2007/03/15 11:47:46
Rzeczywiście, odkrycia są przełomowe:

"Take the time to rewrite and reformat print stories for online"

"These results indicate that every item on a news Web page needs precise and thoughtful editing."

"Nielsen and Coyne concluded that images appearing unneeded, at least peripherally, will be erroneously tuned out."

No kto by pomyślał...
-
2007/03/15 13:17:26
@wo
"Łotewer, huwer. Nic mi to nie mówi w każdym razie"

noooo, ale na focie koszykarza od baseballisty rozróżniasz, co nie? ;) Bo o to raczej huwerowi sie rozchodziło, a nie o jakiegoś wybitnego sportowca...
-
wo
2007/03/15 13:24:21
@skorszarz
Auć, zrobiłem literówkę.
-
2007/03/15 13:29:30
Czyli z badań wynika, że jeżeli wiceminister Orzechowski jest normalnym facetem, a podkeśla że jest, gdy dostał zdjęcie sylwetki WO to spoglądał by ... no nie chce mi się wierzyć !!!
-
2007/03/15 15:45:48
Jak można base ballistę pomylić z basket ballistą? (no można, ale pzecież zdjęcie!) Od fanów Bonda i innych wiochmenów z Kryptona domagałbym się szacunku dla popkultury.

I zęby precz od Pitbulla! (despero - to ciut za twarda ksywa, ale poza tym o ssso chodzii?)
-
2007/03/15 16:56:36
Orliński Kłłłaaaaaamie !!!!!
To nie koszykarz, to bejzbolista !!!
tak to jest, lewicowi gurus są niekompetentni ślepi i głusi, znają się tylko na leninie, a i to z trzeciej ręki, jak trzeba napisać coś merytorycznie, to nie chce im się nawet eurosportu włączyć.
Oto nędza, dno i upadek lewicowej publicystyki.
-
jsw
2007/03/15 16:58:43
No WO ale Ci leniu dopier...
-
2007/03/15 16:59:52
Może być jeszcze BASEketballista.
-
jsw
2007/03/15 17:13:23
@arturjac:
a nie baseCATballista?
-
2007/03/15 17:16:48
Nie słyszałem, ale może być ciekawe. Please continue.

(Ja miałem oczywiście na myśli BASEketball .)
-
jsw
2007/03/15 17:22:07
Ale a propos głownego tematu. Owo męskie patrzenie w krocze bierze się zapewne ze strachu. Otóż wśród małp naczelnych samce strażnicy, którzy w danym momencie pilnują aby ktoś stadu nie zagroził, stróżują z postawionym na baczność członkiem. Zapewne chodzi o to by powiedzieć intruzowi:
- jestem tak napakowany testosteronem, że tylko podejdź to ci tak dopier...

... no zupełnie jak Leniu :)
-
2007/03/15 17:22:42
taaaa... "Upadek Wojciecha Orlińskiego" jest całkowity i bezdyskusyjny ;)

ciekawi mnie jednak inne pytanie - gdzie na tym zdjęciu koncentrowała się uwaga homoseksualnych mężczyzn? Anyone have any ideas here?
-
jsw
2007/03/15 17:37:45
@arturjac:

wczoraj czytałem instrukcje "Jak zaaplikować kotu tabletke". Zrobiłem podwójny "rotfl" i stąd to skojarzenie z baseketball'em, bo akurat pasuje. Nie będę tego tu załączał bo jestem tylko gościem i nie wypada
-
2007/03/15 19:36:51
Przypomniał mi się fragment filmu z cyklu "Carry On", rzecz działa się na jakimś wysuniętym posterunku w Indiach jakoś tak na przełomie XIX i XX wieku. Hordy wściekłych Hindusów atakują szkocką załogę, w rodzaju The Black Watch (3 SCOTS). Trup się ściele gęsto, w końcu dzielnym Szkotom kończy się amunicja, klęska jest nieunikniona, ale dowódca wytacza szkocką Wunderwaffe - chłopaki zadzierają kilty i napastnicy rozpraszają się w panice na ten "straszny widok". Niestety tytułu nie pamiętam. :-)
-
2007/03/15 20:23:39
@jsw
Dzięki. Nie wiem, czy nadszedł już czas tak brutalnych sportów.

@wo

Aleś opowiedział o blogu. :-)

/refleks szachisty
-
2007/03/15 22:10:04
@wo
"zapewne zgodnie z atawistyczną potrzebą rywalizacji z innymi samcami o to, kto ma większego."

Jak sugeruje jsw i to, że faceci otaksowali pod tym kątem także psy, oraz to, że kobiety nie wykazały zainteresowania tymi obszarami, chodzi tu zapewne o szybką ocenę poziomu agresji u potencjalnego przeciwnika. Gdyby miał to być jakiś wyróżnik pozycji w hierarchii, to i kobiety zwracałyby na to uwagę. Śmieszne jest w tym to, że my nie zdajemy sobie sprawy na co patrzymy, że te zwierzęce zachowania wciąż w nas drzemią.
-
2007/03/15 23:51:11
In the other news... a propos pewności (to do WO), że osobnik gwałcący interpunkcję ma poglądy prawicowe: zocz to . No chyba, że to redaktor tak wypluł.
-
2007/03/16 00:03:11
Przepraszam, ale muszę o to zapytać, strasznie to frapujące.

Uderzyła (i uderza raz za razem) różnica w klasie toczonych dyskusji podblogowych tutaj i - dajmy na to - u dyżurnego Rafała Ziemkiewicza.

Czy to jedynie efekt małożuczkowatości WO, który przecież w świadomości społecznej funkcjonuje głównie w obszarze kultury popularnej (a więc jakby go nie było) i po prostu nie zdołał odbić się wystarczająco trwale na siatkówkach wszystkich tych niebywale madrych komentatorów blogosfery?

Nawet kolega leniuch, który względem niektórych osób i środowisk najchętniej zastosowałby metodę skały tarpejskiej, tutaj jest po prostu konkretnie wyrażającym się, upartym i kulturalnym dyskutantem.

Czy to może po prostu ostra moderka czyni takie cuda?
-
wo
2007/03/16 00:56:01
@benzodiazepiny
"Czy to może po prostu ostra moderka czyni takie cuda?"

Przecież nie jest ostra - po bana sięgam stosunkowo rzadko, ostatnio niejakiemu johndoe po tym, jak ten zaczął się spoufalać. Myślę, że przede wszystkim - jak to eufemistycznie ująłeś - jako mały żuczek na szczęście w świadomości społecznej nie funkcjonuję praktycznie w ogóle (poza niszową grupą czytelników, którym chce się w ogóle czytać dział kultury). Prawicowych oszołomów, którzy do dzisiaj grasują po salonie24 zaś w dosyć wczesnej fazie bloga po prostu wypłoszyłem kpinami z ich wypowiedzi.
-
2007/03/16 08:17:30
@wo

Umniejszasz swoją pozycję - w internecie obluzgać kogoś, kogo się nie lubi a jest znany, to największy sport. Problem pewnie polega na czymś innym. Na twoim blogu naprawdę trzeba kumać coś więcej niż nagłówki gazet. Jak tu idzie spór o banalnej piosence Izy Trojanowskiej, to nagle dyskusja skręca w kierunku np. klawisza Yamaha DX7 i niektórzy muszą się poddać, bo nie znają kultowych przedmiotów z połowy lat 80. Łatwo tu mogą stracić twarz. Nie mam poczucia, że interesowałem się światem płytko, ale na tym blogu ocieram się w komentach o rzeczy, o których słyszę pierwszy raz w życiu. Mogę sobie wyobrazić, co czuje gość, któremu się wydawało, że interesował się przez połowę życia Gwiezdnymi Wojnami i wchodzi na tego bloga.

Chapeau bas!
-
2007/03/16 09:14:42
Eee, nie sądzę żeby poziom merytoryczny miał tu jakieś znaczenie. Do zbluzgania wroga nie potrzeba wiedzy, wystarczy przekonanie o własnej wyższości.
To raczej wo, który: 1) czyta komentarze 2) odpowiada na komentarze 3) na chamstwo odpowiada siłom i godnościom osobistom, gdyż zahartowany jest w dyskusjach usenetowych.
-
2007/03/16 09:23:07
@praptak

>wystarczy przekonanie o własnej wyższości

no ale ten blog uświadamia boleśnie, że nie tylko brakuje wiedzy, ale również umiejętności pisania po polsku, znajomości sposobów argumentacji i dystansu do siebie. Jak WO pojedzie po bandzie wyzywając od Rydzyka czy gwiazdy porno, to trzeba przyjąć to na miękkich nogach. Nie każdy to umie. WO ma taki styl, że odnosi się do skrajnej wypowiedzi przedmówcy a umiejętnie pomija sprawy, gdzie o model 0-1 odpowiedzi trudno. Dlatego tak łatwo mu się kopie z różnymi galbami czy katarynkami, bo to ludzie skrajnie zapętleni we własnych wyobrażeniach, co jest prawe i sprawiedliwe. A że świat jest raczej szary i trzeba go przyjmować z postmodernistyczną ironią, to co chwila nadziewają się na kontrę lewym prostym.
-
2007/03/16 11:34:22
@beztlumika
Mnie z kolei interesuje kryterium offtopiczności stosowane przez gospodarza. Odnoszę wrażenie, że go nawet nie ma, choć gdzieś tam zaznaczał, że jest. Właściwie to mi to nawet nie przeszkadza, że rozmowa skupia się z reguły na kwestiach, których wo nawet nie poruszył zakładając wątek.
-
2007/03/16 12:15:59
@maciek r10
WO jest weteranem pr.fantastyka.sf-f, to chyba najbardziej offtopiczna grupa dyskusyjna w polskim usenecie.
Przyzwolenie na to było w FAQ grupy.

1.2. Grupową tradycją jest zbaczanie z tematu, czyli tzw. dryf. Posty nie na
temat można oznaczać tagiem [OT] w temacie (od ang. "off topic" - 'nie
na temat'). Jednak jest ich tyle, że mało kto to robi.

1.3. ... niemniej jednak jeśli rozpoczynasz nowy watek na temat zupełnie
nie związany z fantastyką, wypada rozpocząć jego temat od tagu [OT].

1.4. Zejście z poprzedniego tematu w poście powinno się oznaczać w temacie
postu, podajac nowy temat z dodatkiem "było: " i dotychczasowym
tematem. Ale to również mało kto robi.

-
wo
2007/03/16 13:10:30
Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa. Ja jednak wyjaśnienia szukam przede wszystkim w tym, że nie jestem dziennikarską sławą taką jak Ewa Milewicz, jestem tylko małym żuczkiem od niepoważnych tematów (i całkiem mi z tym dobrze zresztą). Co za tym idzie, nie działa u mnie tak silny magnes "dokopać Gazecie przez dokopanie jednemu z jej blogerów". Offtopiczność traktuję luźno, tak jak na sf-f - to naturalne, gdy dyskusja o seksie zjedzie na dyskusję o jedzeniu, dyskusja o jedzeniu na dyskusję o motoryzacji, a dyskusja o motoryzacji na dyskusję o Feyerabendzie. Jedyne co mnie wkurza to ludzie, którzy totalnie bez związku z tematem wskoczą tutaj z tekstami typu "Stefan Michnik mordował polskich patriotów!". Docenię jednak zawsze gościa, który chociać postara się to wyprowadzić z dyskusji o - dajmy na to - mordowaniu patriotów w ogólności :-)
-
2007/03/16 14:21:42
Ja mam dwa Patrioty w komputerze, ale ich nie zamorduję.
-
2007/03/16 15:02:14
@maciek r10
"kobiety nie wykazały zainteresowania tymi obszarami"

Widocznie to były lesbijki :).
-
2007/03/16 15:03:46
@lilith
"Widocznie to były lesbijki"

Tak? Cała moja teoryjka na bruczek. Szkoda. :)
-
2007/03/16 15:10:23
"pr.fantastyka.sf-f, to chyba najbardziej offtopiczna grupa dyskusyjna w polskim usenecie. "

Pewnie tak, ale ostatnio pl.rec.foto.cyfrowa offtopuje aż miło...

Właśnie rozkręca się tam flejm o zakazie pronografii. Już padła propozycja, aby czytać Galbę jako odtrutkę na GW, już się chłopcy pożarli o Wierzejskiego...
-
2007/03/17 14:04:39
"Kobiety są z twarzy, mężczyźni z krocza'

W świetle ostatnich komentarzy należałoby zmienić tytuł na "Kobiety są les, a mężczyźni homo".