<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
<rss version="2.0">
  <channel>
    <title>Ziemkiewicz kłamie - komentarze</title>
    <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html</link>
    <description>Szkoda mi kasy na &amp;quot;Michnikowszczyznę&amp;quot;. Ziemkiewicz pisze swoje felietony w stylu typowym dla polskiej prawicy,&#xD;
którego ta uczyła się od peerelowskich felietonistów partyjnych. Barańczak to&#xD;
kiedyś fajnie zdiagnozował na przykładzie niejakiego&#xD;
Machejka - chodzi o unikanie konkretów i polemizowanie z mgławicowym&#xD;
przeciwnikiem, którym najczęściej są określone środowiska, lejące&#xD;
wiadomą wodę na koła dobrze nam znanych młynów. W ten sposób można&#xD;
napisać tekst pozornie bardzo bojowy, w którym dopiero po bliższej&#xD;
analizie widać brak treści. Całość opiera się na prostym założeniu, że odbiorcy (którymi w&#xD;
czasach Machejka były te śmieszne partyjne dziadki palące &amp;#8222;Sporty&amp;#8221;&#xD;
przez szklane fifki) nigdy tej analizy nie wykonają. Gdy usłyszą&#xD;
&amp;#8222;określone środowiska&amp;#8221;, nigdy nie zapytają &amp;#8222;a tak właściwie to jakie&#xD;
konkretnie?&amp;#8221;, bo wtedy zabawa się posypie. Spodziewałem się, że nowa książka Ziemkiewicza pełna będzie takiego właśnie machejkowego zwalczania widmowych przeciwników, wiadomych kręgów głoszących znane nam treści w określonych młynach. Moje reakcje dotąd ograniczały się do obśmiewania debilnych teorii spiskowych o układzie usuwającym Ziemkiewicza z bazy danych albo zasłaniającym go kartonowymi Puchatkami. Niedawno w Usenecie ktoś przekleił  spory kawałek i ze zdumieniem odkryłem, że tym razem Ziemkiewicz posunął się dalej - już do weryfikowalnych kłamstw. W przeklejonym fragmencie pisał: &amp;#8222;Gazeta Wyborcza&amp;quot; (a za nią inne media) najpierw gołosłownie zapewniała, że reforma będzie bezbolesna (...) Reforma Balcerowicza wcale nie potrzebowała taniej propagandy. Potrzebowała objaśnienia. Ale jeśli przyjęło nadrzędne, polityczne założenie, że komunistów trzeba wybielać, nie wolno im wypominać żadnych świństw, nie wolno osłabiać ich politycznej pozycji - uczciwie jej objaśnić nie było można. Bo przede wszystkim trzeba by Połakom powiedzieć, w jakim naprawdę stanie jest Polska gospodarka&amp;#8221;. Poszedłem po zszywkę ze stycznia 1990 (tak starych tekstów nie ma w elektronicznym archiwum) i z całą odpowiedzialnością za słowo mogę powiedzieć, że to kłamstwa. &amp;#8222;Gazeta&amp;#8221; nigdy nie zapewniała, że reforma będzie bezbolesna. Towarzyszące wprowadzaniu reform teksty straszyły wyrzeczeniami. Rozczulił mnie tytuł jednego z nich - &amp;#8222;Czy szynka będzie po 160 tysięcy?&amp;#8221;. Głównym komentatorem była zmarła niedawno Danuta Zagrodzka, ale reformę omawiało też w styczniu 1990 na łamach &amp;#8222;Gazety&amp;#8221; wielu fachowców i posłów pracujących nad pakietem ustaw tworzących reformę. Dominujący ton tych tekstów był taki, że gospodarka jest zrujnowana i wyrzeczenia są niezbędne, bo inaczej czeka nas jeszcze większa katastrofa. Ziemkiewicz kłamie też w kwestii ukrywania &amp;#8222;świństw komunistów&amp;#8221;. W tym samym okresie trwało niszczenie teczek, o czym &amp;#8222;Gazeta&amp;#8221; informowała na pierwszej stronie. W artykule &amp;#8222;SB zaciera ślady&amp;#8221; z 26 stycznia jest relacja naocznego świadka, który widział esbeków wysiadających z &amp;#8222;łady o numerze KEI 3499&amp;#8221; i palących akta (zdaje się, że wtedy po raz pierwszy publicznie podano skrót &amp;#8222;TW&amp;#8221;, który zachował się na niedopalonych papierach). Ziemkiewicz wyssał z palca swoje &amp;#8222;nadrzędne, polityczne założenie&amp;#8221;. Pod koniec stycznia rozwiązała się PZPR co na łamach &amp;#8222;Gazety&amp;#8221; Ernest Skalski skomentował czymś, co prywatnie uważam za najbardziej nietrafioną publicystykę w dziejach &amp;#8222;GW&amp;#8221; - złośliwym komentarzem o tym, że małe partyjki powstałe na jej gruzach nie są potrzebne nikomu poza ich sfrustrowanymi działaczami. Czas miał pokazać, jak bardzo się mylił - ale za cholerę w tym tekście nie mogę się dopatrzyć &amp;#8222;nadrzędnego, politycznego założenia&amp;#8221; o wybielaniu komunistów. Nie znam reszty książki, ale spodziewam się podobnego poziomu. Najwyraźniej Ziemkiewicz założył, że żaden czytelnik nie pofatyguje się do biblioteki, by sprawdzać jego słowa w zszywkach. Sorki że zepsułem zabawę. Sam miałem z tego przynajmniej jeden bonus - znalazłem rozczulająco nostalgiczną reklamę na całą stronę, w ówczesnym topornym stylu. Żadnej grafiki, tylko tekst: &amp;#8222;Prosto z krzemowej doliny do sklepów PEWEX-u komputer klasy PC XT już od 399 dolarów! California Access (TM) Karen to nie tylko Atari!&amp;#8221;</description>
    <lastBuildDate>Wed, 16 Apr 2008 11:43:14 +0200</lastBuildDate>
    <item>
      <title>wo: @wlalos&#xD;"Nie jest wyższy o centymetr? "&#xD;&#xD;Ależ ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k5020272</link>
      <description>@wlalos&#xD;&lt;br/&gt;"Nie jest wyższy o centymetr? "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Ależ jest, i to niejeden centymetr nawet.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k5020272</guid>
      <pubDate>Wed, 16 Apr 2008 11:43:14 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>wlalos: Dlaczego twierdzisz, że Ziemkiewicz ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k5018153</link>
      <description>Dlaczego twierdzisz, że Ziemkiewicz kłamie w spraiw wzrostu Kaczyńskiego? Pisze on: &lt;br/&gt;To tak samo jak ze wzrostem bracia Kaczyńscy na przykład są z racji swego nikczemnego wzrostu bardzo śmieszni, a wyższy od nich o cały centymetr Kwaśniewski zabawny z tego powodu, ani z jakiegokolwiek innego, nigdy nie był.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Czy Kwaśniewski nie jest wyższy od Jarosława lub Lecha Kaczyńskiego? Nie jest wyższy o centymetr? Masz jakieś dokładne dane dotyczące wzrostu wyżej wymienionych?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;W napięciu czekając na odpowiedź,&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Władysław&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k5018153</guid>
      <pubDate>Tue, 15 Apr 2008 21:05:38 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>wo: Panie anonim, doucz się pan i nie sadź ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3402564</link>
      <description>Panie anonim, doucz się pan i nie sadź nielogicznych dziwolągów typu 'weryfikacja stylu'. A jak tak łatwo panu zweryfikować moje argumenty, no to weryfikuj je pan zamiast snuć gołosłowne przynudzania o tym, jak bardzo mnie pan nie lubisz. Mam gdzieś sympatię anonima, ale jeśli ktoś widzi jakiś błąd w argumentacji - chętnie się zapoznam. Umiesz go wskazać, anonimie? Nie? Dziwnym nie jest.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3402564</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Apr 2007 12:54:57 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>ehszycie: Panie Orliński, trudno mi weryfikować ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3402171</link>
      <description>Panie Orliński, trudno mi weryfikować tezy Rafała Ziemkiewicza, za to łatwo zweryfikować pański styl i argumenty. Tak na poziomie klasy maturalnej, uczeń średni. Bardzo przykre, bo Rafał Ziemkiewicz zasłużył sobie chyba na lepszego polemistę. Drugi szereg - zero własnej myśli, powielane kalki, inwektywy urzędnicze. Pracuj Pan nad sobą, elito. Chyba bardzo zmęczony Pan byłeś pisząc ten tekścik. Pozdrowienia.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3402171</guid>
      <pubDate>Tue, 10 Apr 2007 11:40:56 +0200</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: Czy ktoś bliżej tematu może mi ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3138282</link>
      <description>Czy ktoś bliżej tematu może mi sprawdzić prawdziwość dwóch tez Ziemkiewicza z &lt;a href="http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/druga_strona_070214/druga_strona_a_4.html" rel="nofollow"&gt;tego felietonu&lt;/a&gt; ?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"[...] Slavoja Żiżka, nowego guru lewicy, odnowiciela nieśmiertelnej myśli Lenina, który objeżdża świat z wykładami o tym, jak trzeba krwią i ogniem oczyścić cywilizację ze zgnilizny systemu przerabiającego wszystko na pieniądze, i za każdy taki wykład kasuje osiem tysięcy dolarów. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;oraz&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"[...] Eligiusz Niewiadomski. Sam oddał się w ręce policji, na procesie nie chciał przyjąć obrońcy i domagał się dla siebie kary śmierci. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Jakoś sceptycznie podchodzę do obu rzeczy, a Ziemkiewicz ma już u mnie przechlapane jeśli chodzi o wiarygodność.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3138282</guid>
      <pubDate>Wed, 14 Feb 2007 12:29:46 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: Źle napisałem - nie chodziło mi o ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3130262</link>
      <description>Źle napisałem - nie chodziło mi o to, że po Drawiczu był Kwiatkowski (ten pułkownik to był żart z niego), tylko że przed pampersami był Drawicz, a po nich - Kwiatkowski (o Miazku zapomniałem), tak więc nie jest tak, żeby TVP w latach 1989-2006 można by opisać krótko jako "opanowana przez pampersów". Licząc na lata, to grubo ponad 50% czasu TVP rządziła lewica, a nie prawica.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3130262</guid>
      <pubDate>Mon, 12 Feb 2007 19:59:47 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>wo: "Najpierw był Drawicz (żaden pampers) a potem ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3129261</link>
      <description>"Najpierw był Drawicz (żaden pampers) a potem pułkownik Kwiatkowski."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Wyczytałeś to w "Michnikowszczyźnie", co? W 1991 Drawicza odwołano i telewizję opanował obóz Wałęsowski, kolejno: Terlecki, Zaorski, Romaszewski i znowu Zaorski. Od nich TVP w 1993 przejął Walendziak i nastał okres dyktatury pampersów. Potem TVP przejął Miazek (PSL), a dopiero w 1998 _syn_ pułkownika Kwiatkowskiego.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Od 1991 TVP pozostawała więc w rękach ośrodków politycznych dalekich od sprzyjania "Gazecie" - albo obóz wałęsowski, albo skrajnie prawicowi pampersi, albo PSL albo Ordynacka. Ależ wszechpotężny ten nasz monopol zawsze był, nie ma co.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3129261</guid>
      <pubDate>Mon, 12 Feb 2007 16:54:34 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: wo: "No i szkoda, że pampersi nie ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3129145</link>
      <description>wo: "No i szkoda, że pampersi nie opanowali TVP."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Najpierw był Drawicz (żaden pampers) a potem pułkownik Kwiatkowski.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3129145</guid>
      <pubDate>Mon, 12 Feb 2007 16:33:23 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>wo: @adam&#xD;"Nie trzeba udawadniać że Michnik ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3112858</link>
      <description>@adam&#xD;&lt;br/&gt;"Nie trzeba udawadniać że Michnik zrobił wszystko by nie ujawniono całej prawdy o PRLu i jego czarnych charakterach. &lt;br/&gt;Nie musiał robić wszystkiego, przez lata robił tyle ile należało. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Najpierw trzeba by udowodnić, że w ogóle miał taki cel.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Tymczasem "oni" dość szybko zapomnieli jak zapuścili kraj i równie szybko zaczęli się ubiegać o prawa polityczne. I równie szybko postanowili ustawić się w nowej rzeczywistości. '&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Praw politycznych nikt im nie odebrał (na szczęście). A dzięki temu, że się ustawili w nowej rzeczywistości - uniknęliśmy zagrożenia recydywy komunizmu. Po prostu nikomu już na niej nie zależało.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Bo może i Jaruzelski wierzył w socjalizm ale obok niego było pełno "niewierzących", im zależało tylko na życiu w komfortowych warunkach. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;I ja właśnie wolę tych drugich. To im zawdzięczamy to, że przekazanie władzy odbyło się bezboleśnie. Zawsze wolę faceta, który po prostu woli żyć w komfortowych warunkach od jakiegoś pierdykniętego fanatyka chorych ideologii.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"innej [opozycyjnej gazety] nie było."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Ta, no jasne. Wszystko przez to, że równocześnie z "Gazetą" nie zaczął się ukazywać "Tygodnik Solidarność", który dano Kaczorom (do zarżnięcia). Poza tym szkoda, że podczas rozkradania RSW nie dano też Kaczorom "Expressu Wieczornego" (do zarżnięcia). No i szkoda, że pampersi nie opanowali TVP.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3112858</guid>
      <pubDate>Thu, 8 Feb 2007 21:39:16 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: adam_127: "Ale twierdzę, że co ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3109443</link>
      <description>adam_127: "Ale twierdzę, że co najmniej NAIWNIE założył, że jak się "tamtym" da drugą szansę na uczciwe życie to oni z niej skorzystają i przyłączą się do "dzieła". Tymczasem "oni" dość szybko zapomnieli jak zapuścili kraj i równie szybko zaczęli się ubiegać o prawa polityczne."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Na tym właśnie polegało przyłączenie się do "dzieła". Przez jakiś czas posłowie postkomunistyczni grzecznie głosowali za tym, co szykował rząd Mazowieckiego (reformy Balcerowicza). Potem doszli do wniosku, że mają prawo mieć własne zdanie i stali się lewym skrzydłem sceny politycznej. A Ty jak sobie wyobrażasz przyłączenie się postkomunistów do "dzieła" bez ich emancypacji i utworzenia jakiegoś stronnictwa politycznego? Mieli się zapisać do Porozumienia Centrum?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Bo może i Jaruzelski wierzył w socjalizm ale obok niego było pełno "niewierzących", im zależało tylko na życiu w komfortowych warunkach."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;W "S" też takich trochę było, od kiedy stała się wielkim ruchem społecznym.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Działanie niezawisłego sądu.. Tyle lat po Wujku nie ma winnych ? Jakim cudem ? Gdzie są te niezawisłe sądy ?"&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Rozumiem, że niezawisły sąd poznajemy po tym, że zawsze znajduje winnych?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Czy ktoś w tym kraju w ramach lustracji zamierza kogoś wieszać ? Nie. Chce tylko ustalić "zasługi"."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Dawno już je ustalono. Każdy rozsądny człowiek wie, że Jaruzelski nie miał racji a Wałęsa miał. Czego Ci brakuje, to jakiegoś rytualnego obrządku potępienia Jaruzelskiego i reszty. Tego Ci sąd nie da, bo w sądzie Jaruzelski będzie się mógł bronić, korzystać z domniemania niewinności, i cały rytuał bierze w łeb.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"Rozumiem że nie jest - żaden sąd mu tego nie udowodni. I tak w Polsce wygląda sprawiedliwość, takie jest znaczenie prawdy w życiu społecznym."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;W każdym rozsądnym państwie jest tak, że karze się tylko tych, którym sąd coś udowodni. Również każda rozsądna osoba chce zobaczyć dowody, zanim uzna oskarżenie indywidualnej osoby za prawdziwe. Nie możesz jęczeć, że "prawda przegrywa", jednocześnie przyznając, że nie masz żadnych dowodów na to, że Twoje tezy są prawdziwe. Z kolei prawda o PZPR i PRL w ogóle: że był to aparat ucisku, zniewolenia społeczeństwa i zależności Polski od ZSSR -- jest powszechnie akceptowana i nie budzi kontrowersji. Tak więc, o co Ci chodzi?&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Żeby było jasno: uważam, że Jaruzelski i inni powinni zostać raz osądzeni za grudzień '70 i stan wojenny. Niech sąd wymierzy im sprawiedliwe kary albo uniewinni. Publicyści natomiast będą się spierali o ich oceną jeszcze długo, ale za to im w końcu płacą ;-)</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3109443</guid>
      <pubDate>Thu, 8 Feb 2007 09:49:07 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>adam_l27: Nie trzeba udawadniać że Michnik zrobił ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3108611</link>
      <description>Nie trzeba udawadniać że Michnik zrobił wszystko by nie ujawniono całej prawdy o PRLu i jego czarnych charakterach. &lt;br/&gt;Nie musiał robić wszystkiego, przez lata robił tyle ile należało.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Nie wydaje mi się żeby Iksiński musiał oglądać archiwa... A czy wydaje Ci się że Michnik miał prawo je oglądać ? Bo jeśli nie wolno Iksińskiemu to dlaczego Michnik sobie nie odmówił ? &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Ja nie twierdzę że Michnik miał złe intencje. Ale twierdzę, że co najmniej NAIWNIE założył, że jak się "tamtym" da drugą szansę na uczciwe życie to oni z niej skorzystają i przyłączą się do "dzieła". Tymczasem "oni" dość szybko zapomnieli jak zapuścili kraj i równie szybko zaczęli się ubiegać o prawa polityczne. I równie szybko postanowili ustawić się w nowej rzeczywistości. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Bo może i Jaruzelski wierzył w socjalizm ale obok niego było pełno "niewierzących", im zależało tylko na życiu w komfortowych warunkach.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Działanie niezawisłego sądu.. Tyle lat po Wujku nie ma winnych ? Jakim cudem ? Gdzie są te niezawisłe sądy ? &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Czy ktoś w tym kraju w ramach lustracji zamierza kogoś wieszać ? Nie. Chce tylko ustalić "zasługi".&#xD;&lt;br/&gt; &lt;br/&gt;Wasz sukces to w dużej mierze zasługa faktu że byliście wtedy jedyną opozycyjną gazetą do której czytelnicy się przyzwyczaili - innej nie było. &lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Czy jeśli ktoś zabił człowieka i zniszczył wszystkie ślady prowadzące do wykrycia i skojarzenia z nim tej zbrodni , czy ktos taki jest mordercą czy też nie ?&#xD;&lt;br/&gt;Rozumiem że nie jest - żaden sąd mu tego nie udowodni. I tak w Polsce wygląda sprawiedliwość, takie jest znaczenie prawdy w życiu społecznym. &lt;br/&gt;</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3108611</guid>
      <pubDate>Thu, 8 Feb 2007 00:22:07 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: Kwestia smaku.</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3097704</link>
      <description>Kwestia smaku.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3097704</guid>
      <pubDate>Tue, 6 Feb 2007 01:20:48 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>wo: @ailestam&#xD;"WO: pewnie szczytne było picie ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3095531</link>
      <description>@ailestam&#xD;&lt;br/&gt;"WO: pewnie szczytne było picie wódki z kiszczakiem i obmacywanie się z nim do fotografi"&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Otóż razu pewnego redakcja Logo wysłała mnie do Szkocji na kurs dla dżentelmenów. Program kursu obejmował też wygłaszanie publicznych przemówień. Przygotowałem sobie jako temat "Etykietę picia wódki w Europie Wschodniej" i powiedziałem w moim spiczu, że picie wódki jest w Polsce i w Rosji kategorią polityczną. "Na przykład mieliśmy w Polsce poważną debatę polityczną na temat tego, z kim ma prawo pić wódkę mój naczelny" - powiedziałem, budząc salwę śmiechu na sali. O to mi zresztą chodziło, bo zgodnie z naukami kursu, dobrze publiczne przemówienie okrasić kilkoma żartami, a cóż się do tego nadaje lepiej od dziwnych krajów i ich surrealistycznych problemów.&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; W sumie jak strasznie trzeba mieć nakićkane w głowie, żeby robić problem z tego, z kim kto kiedy pił wódkę, właściwie?</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3095531</guid>
      <pubDate>Mon, 5 Feb 2007 19:01:53 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>a500lobster: WO: pewnie szczytne było picie wódki ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3087899</link>
      <description>WO: pewnie szczytne było picie wódki z kiszczakiem i obmacywanie się z nim do fotografi, i oczywiście oni swoje winy odkupili, bo to biedne żuczki pod czerwonym butem były :) czerwony jąkała, obłudny "rewolucjonista" LOL</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3087899</guid>
      <pubDate>Sat, 3 Feb 2007 23:25:36 +0100</pubDate>
    </item>
    <item>
      <title>bloody_rabbit: "Od 2 lat nie oglądam TV, więc w ...</title>
      <link>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3080244</link>
      <description>"Od 2 lat nie oglądam TV, więc w tej kwestii ciężko mi się wypowiadać, bo może Pośpieszalski się jakoś spluralizował. "&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;Nie licz na to ;-)&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt;"GW idzie niejako pod prąd tej tendencji."&#xD;&lt;br/&gt;&#xD;&lt;br/&gt; Ale ja jestem w stanie przeczytać dwustronicowy artykuł ;-) Tylko nie Michnika... powinien dawać streszczenia.</description>
      <guid>http://wo.blox.pl/2007/01/Ziemkiewicz-klamie.html#k3080244</guid>
      <pubDate>Fri, 2 Feb 2007 13:26:02 +0100</pubDate>
    </item>
  </channel>
</rss>


