Ekskursje w dyskursie
Blog > Komentarze do wpisu
Zielono na czarnym
POKE 53280,0:POKE 53281,0. Kiedyś od takich dwóch poleceń zaczynałem każdy kontakt z komputerem. Commodore 64 domyślnie odpalał się w niewygodnym zestawie kolorów (jasnoniebieska ramka, ciemnoniebieskie tło, jasnoniebieskie literki). Tło i ramkę zmieniałem na czarne a kolor literek na zielony, bo wtedy podłączony do telewizora komodorek wyglądał trochę bardziej jak terminal znakowy u ojca w pracy, na którym zobaczyłem w 1981 roku ciąg liter do dzisiaj robiący na mnie kolosalne wrażenie:

You are standing at the end of a road before a small brick building. Around you is a forest. A small stream flows out of the building and down a gully.
 
To były czasy! No cóż, jestem już w wieku, w którym coraz częściej żyje się wspomnieniami. Internet-szminternet, blogi-szmogi, pisać w tekstowej przygodówce polecenia typu „SAY XYZZY”, to dopiero było coś! 
wtorek, 01 sierpnia 2006, wo

Polecane wpisy

  • Prośba o 1%

    Adam to mój przyjaciel z dzieciństwa. Tak jak ja, należy do pokolenia niepowtarzalnych szans i niewyobrażalnych pokus. Kto z nas naprawdę chciał być bardzo boga

  • Testosteron

    Uwaga: polecanka książkowa. Każdego bywalca tego bloga powinno interesować skrzyżowanie popularyzacji nauki z propagandą lewicowo-liberalnej cywilizacji śmierci

  • Nadzieja w Norwegach

    Szerokim echem w moim lewicowym bąbelku soszialmediowym odbiła się wiadomość , że norweski fundusz emerytalny zamierza wycofywać się z inwestowania w firmy, któ

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2006/08/03 18:40:16
Nie jestem sam :) chociaż u mnie to było Atari i POKE 710,0...
-
2006/08/03 21:41:02
W cywilizowanych komputerach MSX wystarczyło napisać "color 15,0,0".
-
2006/08/03 22:09:59
Inne z ulubionych: SYS 64738
-
2006/08/04 08:01:18
Po przestudiowaniu wszystkich wątków dochodzę do konserwatywnego wniosku, że tradycyjne "czarno-na-białym" byłoby lepsze. Domyślam się, że tak wyglądał ekran w prehistorii, ale szkoda oczu na dłuższą metę, a mam nadzieję, że ten blog pożyje i my go poczytamy...
-
2007/01/08 20:16:39
jotesz: "szkoda oczu"
Ja mam dosyć wrażliwe oczy, a lepiej mi się czyta zielono-na-czarnym.
-
2007/03/06 18:48:55
... Commodore 64. Dostałem wtedy, gdy większość już miała Amigi. Od tego czasu zawsze jestem w tyle za "zawodowcami" PZDR
( Polska Zjednoczona Digitalna Republika)
-
2008/10/20 22:14:40
.
-
2009/11/07 15:54:26
a ja myślałem, że te zielone na czarnym to hołd dla "Matrixa" :)))))
-
2010/03/16 16:06:38
A ja myślałem, że to hołd dla Centrum Informatycznego UW, w którym w pierwszej połowie korzystało się z www w trybie tekstowym (albo grywało w MUD-y) właśnie zielono na czarnym, o ile dobrze pamiętam.
-
2010/03/16 22:17:42
W pierwszej połowie... lat 90. oczywiście.
-
2010/12/16 22:17:54
Panie Wojtku,

Z całym szacunkiem dla Pana wspomnień, ten dobór kolorów jest dość niefortunny. Nie chodzi mi tu o względy estetyczne a jedynie użytkowe.

Silny negatywny kontrast powoduje szybsze zmęczenie wzroku i obniża możliwość skupienia się na czytanym tekście. Dodatkowo, przełączenie się na inną zakładkę o odwrotnym kontraście powoduje nieprzyjemne efekty wizualne.

Z całym szacunkiem, jestem wiernym czytelnikiem, ale czy sam czytał Pan kiedyś własnego bloga dłużej niż trzy minuty? :)

Jest ciężko, przez te kolory właśnie.
-
wo
2010/12/16 22:34:50
@cyrylski
"Z całym szacunkiem, jestem wiernym czytelnikiem, ale czy sam czytał Pan kiedyś własnego bloga dłużej niż trzy minuty? :) "

Chyba widać, jak często odpisuję na komentarze. Cały czas go przeglądam właśnie w tych kolorach.
-
2011/05/27 20:14:48
Czytałabym Pańskiego bloga częściej niż bardzo od czasu do czasu, ale ten wybór kolorów jest dla moich oczu i głowy za oczami niestety nie do zniesienia.
-
wo
2011/05/27 21:47:25
@pochmurna
Jakoś będę musiał z tym żyć.
-
2011/08/03 11:57:10
W elinksie naciska się % i przełącza się kilka zestawów kolorystycznych, w tym kontrastowy biały na czarnym. Jak sie pogrzebie w menu, to można dobrać kolory bardziej szczegółowo, ale mi zestawy firmowe wystarczają do nawet najbardziej nieczytelnych zestawów w rodzaju żółty na białym albo granatowy na czarnym.